Depresja

Julian_
  • Rejestracja:około 8 lat
  • Ostatnio:ponad 4 lata
  • Postów:1703
0

Jak poradzic sobie z depresja? Czy cierpial ktos na to lub znal kogos cierpiacego?

Nie mam juz sil. Moj kolega, ktory leczyl sie na to od liceum dal mi swoja serotoninke. Nie pomaga mi.
Mam awersje do psychiatrow bo widze Co robia z tym moim kolega... Jak odstawil leki to sie zrobil weselszy niz jak byl na lekach.

BU
Ile czasu brałeś lek od kolegi? W leczeniu SSRI nie liczyłbym na efekty po czasie krótszym, niż dwa tygodnie, a nawet w tym czasie z powodu brania tych leków może się pogorszyć zanim pojawią się pozytywne efekty, dlatego na ulotkach są ostrzeżenia o możliwości popełnienia samobójstwa na początku leczenia. Ktoś niżej Ci poradził, żebyś poszedł do psychologa, a on Cię skieruje do psychiatry. Ja słyszałem, że lepiej najpierw iść do psychiatry, żeby dostać dobre leki i wreszcie poczuć się normalnie, a dopiero potem na psychoterapię.
Gjorni
@Julian_: Podpisuję się pod tym, co napisał @Burmistrz. Też miałem raz w życiu epizod dużej depresji, która uniemożliwiała jakiekolwiek funkcjonowanie. Pierwszym przystankiem był psychiatra, który przepisał mi leki SSRI, które brałem przez 6 miesięcy bez towarzyszącej terapii, ale zacząłem jednak systematycznie uprawiać sport. Te dwie rzeczy razem wzięte, tj. SSRI i sport, pozwoliły mi wrócić do normalności mniej więcej po dwóch/trzech miesiącach systematyczności. Pamiętaj jednak, że nie ma jednej depresji i mózgowe mechanizmy jej istnienia mogą się delikatnie różnić.
Gjorni
@Julian_: Dlatego tak ważne jest nie rezygnowanie z pomocy psychiatry, gdy pierwszy rodzaj przepisanych przez niego leków nie działa. Podczas farmakoterapii warto również spróbować psychoterapii (np. poznawczo-behawioralnej), jeżeli tryb życia uniemożliwia Ci w inny sposób wsparcie farmakoterapii, jak np. w przypadku sportu, który jest wręcz zbawienny dla organizmu i umysłu człowieka.
Gjorni
@Julian_: Jeszcze przychodzi mi na myśl jedna rada, abyś nie pił alkoholu i nie palił trawy, jeżeli np. to robiłeś, bo obie substancje będą jedynie pogłębiać Twój negatywny stan.
Aryman1983
  • Rejestracja:prawie 15 lat
  • Ostatnio:prawie 4 lata
  • Lokalizacja:Pabianice
  • Postów:255
7

Julian idź do tego psychiatry i nie wierz w głupoty na temat biegania czy tam innej aktywności. Poszukaj kogoś na https://www.znanylekarz.pl/ czy jakimś innym portalu(może jakaś grupa na fb).

Silv
Moderator Wiki
  • Rejestracja:ponad 10 lat
  • Ostatnio:prawie 3 lata
  • Lokalizacja:Warszawa
1

A przede wszystkim nie lecz się sam!

Są jeszcze psychoterapeuci, psycholodzy – nawet jak nie pomogą, mogą poradzić, kto inny może pomóc.


edytowany 1x, ostatnio: Silv
mr_jaro
  • Rejestracja:ponad 13 lat
  • Ostatnio:około 3 lata
  • Lokalizacja:Grudziądz/Bydgoszcz
  • Postów:5300
8

Najpierw psycholog. Gdy się okaże że to rzeczywiście wymaga leczenia to cię odeśle do psychiatry. Po prostu szukaj dobrego a nie pierwszego lepszego. Ja mam nerwicę i wiem, że w końcu będę musiał iść ale też odraczam to... w sumie to czasem i pomaga ta nerwica bo znajduje mase rozwiązań na problemy, które pewnie nigdy nie zaistnieją, ale przynajmniej rozwiązania mam.


It's All About the Game.
WhiteLightning
Po czym mozna poznac ze sie ma albo ktos ma nerwice ?
Kamil Raju
@WhiteLightning: Nerwica natręctw here. Mycie rąk co chwilę, do stanu w którym na kostkach pękała mi skóra i sączyła się krew. Natrętne myśli, o swoich porażkach, o nieprzyjemnych momentach. Kochasz się z dziewczyną, a przed oczami masz pogrzeb ojca i jego twarz w trumnie. W związku z tym pojawiają się odruchy, ja np. potrząsałem głową, albo się szczypałem, żeby myśli przeszły. Wyszczypałem sobie ok. 10cm łysy plac na brzuchu przez to. Nie mogę się wygodnie oprzeć na krześle. Wszystkie moje skarpetki, majtki, koszulki są identyczne. Chcesz więcej :D?
mr_jaro
@Kamil Raju ja mam inną, ja się wszystkiego boję, mam wyjść z domu strach, ma się cokolwiek innego niż standardowe wydarzyć strach. I rozważam każda ewentualność jaką się tylko da do tego stopnia, że mam rozpisane wszelkie możliwe kredyty w razie konkretnych tragicznych sytuacji.
Gjorni
Ja np. wszystko poprawiam 1000 razy - ustawienie monitora na biurku, klawiatury, myszki, ich relacji względem siebie (wszystko musi być od linijki) etc. Jak myję kuchenkę/lustro/szyby, to nie może być zacieku, drobinki kurzu etc. Z kodem jest identycznie. Musiałem bardzo ciężko pracować nad hamowaniem tego rodzaju zachowań do pewnego akceptowalnego optymalnego poziomu i równowagi między czasem, który poświęcam, a satysfakcjonującym w miarę rezultatem. Żeby nie zwariować, to w wolnym czasie muszę zajmować cały czas czymś głowę. Masakra :)
PI
Kochasz się z dziewczyną, a przed oczami masz pogrzeb ojca i jego twarz w trumnie - o c****, grubo
lambdadziara
  • Rejestracja:ponad 6 lat
  • Ostatnio:dzień
  • Postów:442
0

byl ktos z Was kiedys na terapii grupowej?

HI
był. niecały rok, bardzo pomogło:)
xxx_xx_x
  • Rejestracja:prawie 13 lat
  • Ostatnio:3 dni
  • Postów:365
1

Idź do psychiatry, on zdecyduje o właściwym leczeniu. Jak ci zaleci leki to je bierz, nie zawsze da się wyjść z depresji bez leków bo to sie dosłownie samo nakręca.
Im szybciej zaczniesz się leczyć tym łatwiej będzie.
Sam leczę się na przewlekłą migrenę, która działa podobnie i też się bierze na nią antydepresant. Przez to że późno się zgłosiłem leczę się już prawie dwa lata

Btw zrób sobie badanie krwi na poziom witaminy D3. W dzisiejszych czasach wiele osób ma jej niedobory a to powoduje miedzy innymi źle samopoczucie i kiepski nastrój;p

edytowany 1x, ostatnio: xxx_xx_x
PerlMonk
Lampa UV (taka z UV-A i UV-B) to dobra sprawa, szczególnie zimą. Można ustawić włącznik czasowy na rano, żeby światło budziło. Organizm wyprodukuje sobie ile potrzeba i nie ma ryzyka przedawkowania.
gk1982
  • Rejestracja:ponad 13 lat
  • Ostatnio:17 dni
  • Lokalizacja:Łódź
  • Postów:541
3

Na pewno sam nie dobieraj sobie leków tylko skonsultuj się z psychiatrą. Jak chcesz się sam leczyć to co najwyżej suplementacja magnes, witaminy, czy żeń-szeń itp. Może obcowanie z naturą jak np.: zbieranie jagód, grzybów czy wędkowanie. Psychiatry też zwykle nie znajdziesz odpowiedniego wiec nie powierzaj się jednemu.


Don't give up learning JavaScript!
It is enjoyable to make things visible which are invisible.
Każdy programista przybywający z innego miasta jest fachowcem.
Anyone who stops learning is old, whether at twenty or eighty.
Anyone who keeps learning stays young.
The greatest thing in life is to keep your mind young.
BU
Magnes raczej nie pomoże.
gk1982
Terapia magnesowa :)
Julian_
  • Rejestracja:około 8 lat
  • Ostatnio:ponad 4 lata
  • Postów:1703
0

Prawdopodob ie wszystko przez bartonelle... Choruje na odkleszczowki a lekarza nie chca mnie juz leczyc tylko gadaja bzdury.
2 dni temu pojechalem do babki co niby leczyc ilads, nawet mnie nie przepytala tylko przyszla ze swoimi nieobalalnymi teoriami, powiedziala bym se zrobil inne badania na babesie niz te co zrobilem (wynik ujemny I raczej nie mam objawow babesii, ale ona ma teorie ze to to skoro nie wyzdrowialem Po 2 latach antybiotykow, mimo ze sa ludzie co I 5 lat biora I dalej sa objawy. Skasowala mnie na 350 zl + 100 dojazd.

Inna teoretyzoeala ze to przez mieszkabie z grzybem 15 lat temu I zebym zwjal sir medytacja I tzw. Pozytyw ym mysle iem. Aha czyli borelka od 7 lat nierealna ale toksyny z grzyba realne, mimo ze przeciez przy kazdym opadzie deszczu wdychamy plesnie.

Jeszcze inny wmaeial mi ze jestem zdrowy I sugerowal zebym sir ozenil. Wszystko mnie napieprza a ten o malzenstwie.

Mialem dobra lekarke zakaznika ale Raz nie moglem przyjechac na wizyte, dzeonilem I dzeonilem, smsowalem I zero odp. wiec juz tam nie jade :(

Jakos se radzil organizm wczesniej ale jak sie okazalo ze nie bede mial skad wziac antybiotykow to zlapal mnie paniczny stres., A stres pociagnal nawrot choroby.
Nie moge pracowac. A wszystko to teraz kiedy przeszedlem do 2 ostatnich rekrutacji na juniorka. Jak mnie zobacza to pomysla ze alkoholik.

edytowany 3x, ostatnio: Julian_
BU
Na Twoim miejscu zapomniałbym o niepotwierdzonych do tej pory badaniami objawach organicznych i skupiłbym się tylko na psychice. Martwienie się o swoje zdrowie może prowadzić do depresji i nawet mimo że jest się zdrowym, cierpi się tak samo, jak osoba chora. Pewnie lekarz doradzający Ci ożenienie się miał coś podobnego na myśli, ale wyraził to w niewłaściwy w Twoim przypadku sposób.
Julian_
"Objawy organiczne" mam potwierdzone badaniami
Spine
  • Rejestracja:prawie 22 lata
  • Ostatnio:około 4 godziny
  • Postów:6648
1
Julian_ napisał(a):

Jak poradzic sobie z depresja? Czy cierpial ktos na to lub znal kogos cierpiacego?

Nie mam juz sil. Moj kolega, ktory leczyl sie na to od liceum dal mi swoja serotoninke. Nie pomaga mi.
Mam awersje do psychiatrow bo widze Co robia z tym moim kolega... Jak odstawil leki to sie zrobil weselszy niz jak byl na lekach.

Każdy człowiek jest sam ze swoimi problemami. Chociaż nauka stara się klasyfikować depresję, to przyczyny i objawy są zbyt różnorodne, by traktować je jednakowo.
Musisz sam napisać instrukcję do samego siebie. Po prostu uspokój się i medytuj nad tym. Ty sam najlepiej wiesz co sprawia Ci radość, a co Cię pogrąża ;)


🕹️⌨️🖥️🖱️🎮
edytowany 1x, ostatnio: Spine
gk1982
  • Rejestracja:ponad 13 lat
  • Ostatnio:17 dni
  • Lokalizacja:Łódź
  • Postów:541
0

Antybiotyki Ci organizm spustoszyły, cztery lata temu miałem operację barku i brałem antybiotyk plus stres pourazowy to do teraz mam efekty uboczne. Na lęki uogólnione i depresje pomogła mi pregabalina, którą brałem przez rok i sam ją zdecydowałem odstawić. Teraz jestem w takim stanie że dam radę samemu się ziołami wzmacniam zaczołem też palić papierosy jak już zdycham na coś na co nie mam wplywu to bedę sie truł. Jak to ból można uśmierzyć innym bólem. Staram się za to nie pić alkoholu, tylko okazjonalnie i wysypiać się.


Don't give up learning JavaScript!
It is enjoyable to make things visible which are invisible.
Każdy programista przybywający z innego miasta jest fachowcem.
Anyone who stops learning is old, whether at twenty or eighty.
Anyone who keeps learning stays young.
The greatest thing in life is to keep your mind young.
Julian_
Żadnego spustoszenia po antybiotykach nie zauważyłem. Jakie Ty zauważyłeś?
gk1982
Większość serotoniny wytwarzana jest przy udziale bakterii jelitowych, wiele innych substancji działających na mózg jest wytwarzanych dzięki bakterią w jelicie. Wybicie tych specyficznych bakterii przez antybiotyki to prosta droga miedzy innymi do depresji.
Julian_
jak masz infekcję bakteryjną, która produkuje neurotoksyny to wybicie tych bakterii może Ci podnieść humor... nie ma prostej reguły, sprawa nie jest czarno-biała.
superdurszlak
  • Rejestracja:prawie 7 lat
  • Ostatnio:4 dni
  • Lokalizacja:Kraków
  • Postów:1999
1

Branie antybiotyków przez dłuższy czas potrafi konkretnie zniszczyć organizm, nawet jeśli nie żałujesz sobie probiotyków to po jakimś czasie jelita będą równo przeorane z bólami brzucha i potencjalnie permanentną biegunką w zestawie. Nerki też przy okazji cierpią. Nic dziwnego, że samopoczucie leci na łeb ;)


Julian_
nic takiego nie występuje.
WhiteLightning
  • Rejestracja:prawie 14 lat
  • Ostatnio:około 11 godzin
  • Postów:3172
3

@Julian_: ktos madry powiedzial: Każdy ludzki problem ma eleganckie, proste rozwiązanie i zawsze jest ono złe.

Mysle ze skoro sie zastanawiasz sie nad soba i probujesz sam cos zobic, wiec IMHO (pamietaj, nie ejstem lekarzem) to nie ebdzie depresja. Zrob sobie prechecka:

  • zastanow sie czy masz dola tylko jak pracujesz przy kompie czy non stop. Bo moze najzwyaczjniej sie wypaliles i po prostu IT nie jest dla Ciebie. jak ktos spedza caly czas na robieniu rzeczy ktorych nie lubi, zeby zadowolic ludzo wokol to musi sie skonczyc problemami. Moze faktycznie idz jezdzic tirem zamiast przy kompie siedziec. Albo np. mieszkasz w duzym miescie pomimo ze nienawidzisz miasta, lub na wsi pomimo ze nienawidzisz byc na odludziu.
  • obnizony nastroj mozna miec od wielu chorob. Np. problemy z tarczyca (warto w pewnym wieku sobie USG tarczycy zrobic), mononukleoza, zmiany w mozgu (torbiele, deliminizacja, jakies kleszczowe dziadostwa -> jesli bys mial borelioze to dobry neurolog to wychwyci na zdjeciach z rezonansu, jesli masz jeszcze bole glowy warto zrobic), nawet zwykle zapalenie zatok powodujace ze masz ciagle stan zapalny moze powodowac obnizony nastroj, braki witaminy D, magnezu itp.
  • antybiotyki definitywnie nie pomagaja w poprawie nastroju, zwlaszcza jak sie je dlugo zazywa.
edytowany 2x, ostatnio: WhiteLightning
Julian_
W jaki sposób neurolog wychwyci boreliozę na rezonansie? Co najwyżej może wychwycić zniszczenia po latach chorowania, które potem szufladkuje się jako SM. Skąd info, że antybiotyki nie poprawiają nastroju. Minocyklina ma działanie antydepresyjne, jest używana jako suplement w schizofrenii. Chinolony wpływają na poziom serotoniny... Mi antybiotyki poprawiały nastrój, dodawały sił i wszystkie objawy znikały - co wskazuje na to, że to batkerie powodują mój zły stan.
T3
  • Rejestracja:prawie 6 lat
  • Ostatnio:8 dni
  • Postów:1
0
  1. Diabetolog -> wszystkie badania, zwłaszcza hormony (testosteron), cukier/insulina, D3 (w lecie powinieneś mieć około 70 ng/ml)
  2. Psychiatra z lekami (dobranie odpowiednich leków może trwać nawet pół roku)
  3. Psycholog (leki Ci pomogą przejść terapię)

Do tego dieta jak masz nadwagę (konsultować!), unormowany tryb życia (te samy pory snu, posiłków)

Jeżeli nie jesteś na coś poważnie chory to to połączenie powinno Ci pomóc.

edytowany 1x, ostatnio: tomasz39
somekind
Co ma diabetolog do testosteronu?
Kondziowsky
  • Rejestracja:około 6 lat
  • Ostatnio:ponad 2 lata
  • Postów:219
0

Może idź na forum psychologiczne a nie pytasz na programistycznym forum "jak poradzić sobie z depresją", którą sam sobie tak właściwie stwierdziłeś? Masz duży wybór, a tam są większe szanse, że dostaniesz jakieś ciekawe, dobre podpowiedzi. No chyba, że na siłę chcesz pokazać komu się da na co cierpisz i się użalać nad sobą?

Sorki, że może trochę ostro, ale irytuje mnie depresja 1 świata.

edytowany 1x, ostatnio: Kondziowsky
FP
Why not both? Na medycznym forum faktycznie ktoś może spojrzeć na to szerzej, ale tutaj też padły wartościowe wskazówki, czasem nawiązujące typowo do pracy programisty (np. sugestia z wypaleniem). Na 4P też pewnie znajdzie się klika osób, które same przechodziły jakieś stany depresyjne czy obniżenia nastroju i mogą pomóc. Ciebie irytuje "depresja pierwszego świata", mnie irytują osoby, które od razu próbują (czasem nie wprost) "zgnoić" osobę, która próbuje poszukać pomocy. Zawsze lepiej pytać i szukać niż na przykład cały dzień płakać czy patrzeć tępo w sufit.
Julian_
wiem, co powiedzą na forum pschologicznych. Żeby iść do psychiatry i ćpać. A ciekawi mnie opinia programistów, bo uważam ich za ludzi trzeźwo myślących i wiodą podobny tryb życia do mojego.
Kondziowsky
@FlyingPanda: no ale przecież to tutaj jest płacz. Ja nie mówię, że ma usuwać temat bo ja tak chcę, ale po prostu jak widzę odpowiedzi @Julian_ to wnioskuję, że niczego się tu nie dowiedział bo wszystko wie lepiej ;) Trzeba pracować i robić co się da a nie pisać w jednej odpowiedzi, że psychiatrzy rozkazują ćpać, a w drugiej odpowiedzi czytam, że antybiotyki poprawiały Ci nastrój.
FP
@Kondziowsky: Z tym, że "trzeba robić co się da" akurat się zgadzam, ale ludzie z depresją i pokrewnymi problemami inaczej postrzegają świat, więc dla nich może być to podwójnie trudne. Rzeczy banalne potrafią urosnąć do rangi nierozwiązywalnych. A że postawa "nic mi nie pomoże, wiem lepiej" bywa irytująca to inna historia. Za to padło w tym temacie dużo fajnych wskazówek, które mogą być użyteczne nie tylko dla OP, ale też dla innych osób, które tu trafią ze zbliżonym problemem. :)
wiewiorek
  • Rejestracja:prawie 17 lat
  • Ostatnio:5 dni
3

Mi leki pomagaja - biore je od 15 lat. Bylem kiedys w trakcie studiow na chyba 3-miesiecznej terapii grupowej w niby najlepszym osrodku, bo w Warszawie - nic mi to nie dalo, ale zauwazylem, ze jak ktos mial problemy, gdzie przyczyna była łatwa do ustalenia, np. 'chłopak mnie bije' to mu taka terapia pomagala. U mnie to jest pop****, bo jak zaczynam się czymś stresować (to może być jakaś duperela) to wymiotuję ze stresu - nie robię tego celowo, stres tak na mnie działa.
Leki i siłownia bardzo mi pomagają i tak sobie żyję, pracuję, ale jestem sam bez kobiety co mnie smuci za każdym razem gdy widzę jakąś parę.

Marcin.Miga
  • Rejestracja:prawie 17 lat
  • Ostatnio:około 2 godziny
  • Postów:2792
6

@Julian_: Jeśli chcesz, to mogę z Tobą porozmawiać prywatnie. Przeszedłem depresję, aktualnie czuję się dobrze (już bez leków). Ale że piszę pod imieniem i nazwiskiem, to nie chciałbym na forum publicznym się wynaturzać.

WhiteLightning
Jak to nie tajemnica powiedz tylko, myslisz ze wygrzebalbys sie bez lekow i pomocy jak niektorzy specjalisci mowia czy raczej nie ?
Marcin.Miga
Nie. Nie wygrzebałbym się z tego. Depresja to taka k..ska choroba, że do pewnego momentu nie zdajesz sobie sprawy, że na nią chorujesz. Jak już sobie zdasz sprawę, to pozostają już tylko leki...
Delor
Ja też choruję. Bez leków poradzisz sobie z obniżeniem nastroju a nie z depresją. Sam, często, nie jesteś w stanie rozpoznać granicy pomiędzy jednym a drugim wiec idź do lekarza.
WhiteLightning
@Delor: ja na szczescie nie mam, otarlem sie w pewnym momencie o wypalenie (ale to z glupoty, praca czesto po 10 godzin, wlasne projekty w domu, wieczna nauka itp), ale zmiana pracy, mniej czasu przy ekranie, nowe zainteresowania itp i nie ma po tym sladu. (co najwyzej denerwuje mnie codziennosc typu rozkopane miasto, tlum, upal, glupie decyzje w pracy itp.) Pytalem zeby wyrobic sobie zdanie na ten temat.
WhiteLightning
  • Rejestracja:prawie 14 lat
  • Ostatnio:około 11 godzin
  • Postów:3172
3

Taki troche offtop, wczoraj byl fajny film w TV: https://www.filmweb.pl/film/F%C3%BAsi-2015-712488 dajacy troche do myslenia ze moze nie kazdy musi byc najlepszy, przebojowy itp. I ze osoby wycofane tez sa wartosciowe. Wiec moze to ze sporo osob lapie obnizenie nastroju czy choroby typu depresja byc moze wynika tez z tego jak sie ksztaltuje spoleczenstwo i co jest doceniane a co nie ?

mr_jaro
  • Rejestracja:ponad 13 lat
  • Ostatnio:około 3 lata
  • Lokalizacja:Grudziądz/Bydgoszcz
  • Postów:5300
9

Ja się zdecydowałem i dziś byłem na 1 wizycie u psychologa.


It's All About the Game.
Zobacz pozostały 1 komentarz
mr_jaro
@fasadin: oby się udało zwalczyć bo żyć się nie daje
fasadin
@mr_jaro: wiem :) tabletki duzo pomagaja, ale glownie to siedzi w Twojej glowie
mr_jaro
@fasadin: leków to na to co moje to raczej nie ma, chyba, że na uspokojenie. Ale to delikatne to mało dają a po silnych i tak nie jest ciekawie, np autem jechać nie wolno.
cerrato
No akurat dla Ciebie zakaz jazdy autem to jedna z gorszych kar :(
mr_jaro
@cerrato: mi wystarczy że auto w warsztacie już czuję się jak bez ręki.
cerrato
Moderator Kariera
  • Rejestracja:około 7 lat
  • Ostatnio:9 minut
  • Lokalizacja:Poznań
  • Postów:8771
5

To ja dodam tylko dwie rzeczy:
1) częstym błędem jest zbyt wczesne odstawienie leków. Człowieczek bierze parę tygodni, czuje się lepiej i uważa, że nie ma potrzeby dalszego brania, bo już jest OK. W efekcie chwilę później wraca do punktu startowego. Potrzeba ok. roku brania (zależy oczywiście od stopnia zaawansowania choroby oraz rodzaju leków), żeby się wszystko w mózgu ponaprawiało (piszę to w sensie chemicznym - chodzi o ustabilizowanie się poziomów neuroprzekaźników), do tego jeszcze terapia, która nieraz może się ciągnąć znacznie dłużej
2) twierdzenie, że się z tego wyjdzie bez leków jest lekko absurdalne. Jakby ktoś powiedział osobie ze złamaną nogą, że "nie ma się przejmować, nie myśleć o tym, starać się być radosnym i za chwilę samo przejdzie" to by został uznany za oszołoma. Ale w wypadku depresji takie "porady" to norma...


edytowany 1x, ostatnio: cerrato
Zobacz pozostałe 2 komentarze
fasadin
skad ta informacja o roku czasu? + tabletki to nie jedyne psychotropy :D
cerrato
@fasadin: tak na szybko - "Leczenie depresji jest procesem długotrwałym, wymagającym kontynuacji jeszcze długo po całkowitym ustąpieniu objawów depresji. W przypadku pierwszego zachorowania na depresję, leki należy stosować przez 6-12 miesięcy od momentu ustąpienia objawów" - https://www.centrumdobrejterapii.pl/materialy/leczenie-depresji-co-pacjent-powinien-wiedziec-o-farmakoterapii/
cerrato
"Kiedy zostanie już dobrany odpowiedni lek, należy przyjmować go regularnie, zgodnie z zaleceniami lekarza, najczęściej co najmniej 3−6 miesięcy" - https://apteline.pl/artykuly/leczenie-depresji/
cerrato
"w większości przypadków podstawowy mechanizm działania wpływa na serotoninę na poziomie połączeń między komórkami nerwowymi w mózgu. Nowoczesne leki przeciwdepresyjne hamują wychwyt zwrotny serotoniny, czyli zatrzymują fizjologiczny proces następujący po uwolnieniu serotoniny w synapsie. Dzięki temu serotonina ta nie jest zbyt szybko „sprzątana” i dzięki temu dłużej działa na odpowiednie dla niej receptory."
cerrato
"oprawa wynikająca ze stosowania leków z tej grupy w depresji powinna być widoczna po 4-6 tygodniach, to zaleca się ich stosowanie znacznie dłużej. Jest to rodzaj profilaktyki zabezpieczającej przed zbyt szybkim nawrotem. Faza profilaktycznego przyjmowania leku w tej samej dawce, która okazała się skuteczna powinna trwać kolejne 6 do 9 miesięcy" - https://optimmed.pl/leczenie_farmakologiczne_w_depresji.html
stivens
  • Rejestracja:ponad 8 lat
  • Ostatnio:około 8 godzin
4

Swoja droga to np. czytajac ten temat i obserwujac srodowisko dochodze do wniosku ze inteligencja ma pewien koszt :p


λλλ
mr_jaro
  • Rejestracja:ponad 13 lat
  • Ostatnio:około 3 lata
  • Lokalizacja:Grudziądz/Bydgoszcz
  • Postów:5300
3

@stivens: ano, stosunkowo za dużo myślimy nad niektórymi sprawami zamiast je po prostu robić i potem psycha siada.


It's All About the Game.
TD
  • Rejestracja:ponad 10 lat
  • Ostatnio:ponad 4 lata
  • Postów:380
1

A mi sie podobało stwierdzenie Joe Rogana o ludziach typu "too smart to be happy" - jeżeli ktoś jest naprawdę taki bystry to powinien jednak znaleźć sposób na bycie szczęśliwym. :D

mr_jaro
  • Rejestracja:ponad 13 lat
  • Ostatnio:około 3 lata
  • Lokalizacja:Grudziądz/Bydgoszcz
  • Postów:5300
1

@tdudzik czasem przeżycia z przeszłości, dzieciństwa sprawiają, że dziś ludzie myślący mają problemy. Od tego jest wtedy psycholog, żeby pomóc poradzić sobie z demonami przeszłości i zacząć iść do przodu.


It's All About the Game.
stivens
  • Rejestracja:ponad 8 lat
  • Ostatnio:około 8 godzin
0
tdudzik napisał(a):

Jeżeli ktoś jest naprawdę taki bystry to powinien jednak znaleźć sposób na bycie szczęśliwym. :D

Ja tam jestem tylko troche inteligetny. I wcale nie madry.
To sobie jednak nie znajde :D

Ale w sumie depresji nie mam, na personalitas anxifera sie konczy :p


λλλ
TD
  • Rejestracja:ponad 10 lat
  • Ostatnio:ponad 4 lata
  • Postów:380
0

@mr_jaro: Po 1. to było pół żartem pół serio :) po 2. nie mówię o ludziach z poważnymi problemami. Choć teoretycznie jeżeli psycholog może Ci pomóc to sam pewnie tez możesz. Co innego jeżeli pomóc mogą tylko leki. Są po prostu ludzie którzy uważają się za zbyt inteligentnych żeby być szczęśliwym :) sam mam problemy z 'overthinking', głównie w okresach gdy musze robic cos czego bardzo nie chce, typu sesja :D wtedy bardzo dużo myślę ogolnie o życiu, dostrzegam jego bezsens i wprowadzam sie w taki stan podobny do depresji. Dochodzę do wniosku że za bardzo rozumiem świat żeby być szczęśliwym :D i wtedy przypominam sobie ten tekst i staram się jednak znaleźć jakieś pozytywy :)

stivens
Sesja to pikus tam
TD
@stivens: nie chodzi o sesje sama w sobie. Po prostu niektóre wydarzenia powodują ze kwestionuje całe swoje zycie i wtedy jest ciężko. :)
stivens
A wystarczy za punkt wyjscia, status quo, uznac bezsens czegokolwiek. Od razu jest lzej :p przeciez mozesz sie czuc tylko wzglednie lepiej
TD
@stivens: ja mam chyba problem z nadmiernymi ambicjami w stosunku do moich mozliwosci. :) ale nie chce uznawać ze nie ma sensu, smutne by bylo takiego życie. Raczej trzeba umiec akceptować ze nie wszystko co sie chce mozna osiągnąć i nie uzależniac od tego swojego szczęścia.
TA
"sam mam problemy z 'overthinking', głównie w okresach gdy musze robic cos czego bardzo nie chce [...] Dochodzę do wniosku że za bardzo rozumiem świat żeby być szczęśliwym" - a rozważałeś może taką ewentualność, że myślenie rozumowe w kwestii celu życiowego sprowadza Cię na manowce, natomiast naturalne odruchy i emocje (niechęć do robienia jednej rzeczy, a entuzjazm do innej) wskazują Ci właściwą drogę, którą niesłusznie odrzucasz?
mr_jaro
  • Rejestracja:ponad 13 lat
  • Ostatnio:około 3 lata
  • Lokalizacja:Grudziądz/Bydgoszcz
  • Postów:5300
1

@tdudzik: No właśnie nie do końca, chyba, że znasz się na psychologii to sobie sam poradzisz. Mogę ci z czystym sumieniem powiedzieć, że walczyłem ze swoimi problemami kilka lat, dochodziło do tego, że w krytycznych momentach dostawałem(dostaję?) kołatania serca. Po jednej wizycie u psychologa już mi się zmieniło podejście do prób rozwiązania swoich problemów. Co prawda sukcesy mam małe, ale to dopiero pierwsza wizyta. A wystarczyła pomoc w dojściu po nitce do kłębka co do przeżyć w dzieciństwie które wywołują u mnie takie a nie inne zachowanie.


It's All About the Game.
Zobacz pozostałe 25 komentarzy
TD
Rownie niestosowne jak nazywanie innych debilami, głupkami itp itd co na tym forum jest nagminne. Pewnie weszło mi w krew, wybacz. :)
Silv
@tdudzik: w porządku. Zgadzam się, obie rzeczy są niestosowne.
superdurszlak
tak czy owak pewnych rzeczy nie przeskoczysz, każdy jest wyczulony na co innego, ma inny próg po którym się "złamie", po jednym dziecku obelgi mogą spływać jak po kaczce ale nie zdzierży jak mu się popsuje ulubioną zabawkę, innemu fundowali regularne lekcje kąpieli w kiblu i zakładanie, że każdy powinien sobie poradzić z demonami przeszłości, skoro niektórym się to udaje jest bez sensu.
gk1982
Chudzi tez szukają kozłów ofiarnych: https://www.cda.pl/video/67029a1
mr_jaro
@gk1982: ale jak widać z miernym skutkiem
lamerski
  • Rejestracja:ponad 7 lat
  • Ostatnio:prawie 2 lata
1
[tdudzik napisał(a)] ...jeżeli ktoś jest naprawdę taki bystry to powinien jednak znaleźć sposób na bycie szczęśliwym.

Obawiam się, że to jednak nie takie proste. Nasz wpływ na chemię mózgu jest dość ograniczony.
A co do chemii... Co prawda daleki jestem od odradzania stosowania leków, ale z farmaceutykami jest zwykle tak, że jeden problem można nimi rozwiązać, generując jednocześnie kilkanaście innych... Dlatego gdy coś mi dolega, często wspomagam się naturalnymi substancjami. Jest taka jedna, dzięki której praktycznie nie bywam w ogóle przeziębiony, a ostatnią grypę zwalczyłem w ciągu 12 godzin od wystąpienia pierwszych objawów, choć poprzedni rekord to prawie trzy dni. I to pomimo tego, że większość lekarzy twierdzi, że to nie działa.
@Julian_ - w pierwszym lepszym internetowym sklepie chemicznym można kupić kilogramowe opakowanie askorbinianu sodu (E301) za kilkadziesiąt złotych. To nie jest żadne świństwo, tylko jedna z najpopularniejszych witamin. Jest lekko słonawy, więc dobrze jest go mieszać z jakimś sokiem. Jeśli tolerujesz superkwasidła, kup zamiast tego kwas L-askorbinowy (E300). To ta sama substancja, ale niezbuforowana sodem. Kilka razy dziennie dwa lub trzy gramy w soku albo w połowie szklanki z wodą potrafią zdziałać cuda. Jak napisałem wcześniej, walczę w ten sposób z przeziębieniem, grypą i innymi infekcjami. Ale to nie jest jedyne zastosowanie tej substancji. Nie mam pojęcia w jaki sposób doprowadza to do równowagi chemię mózgu, ale wiem, że daje radę, bo byli i tacy, którzy w ten sposób rzucali na kolana nawet deprechę albo coś znacznie gorszego. Upierdliwe jest jednak to, że trzeba to brać kilka razy dziennie. Nie zalecam przekraczać 3 gramów w jednorazowej dawce. Po przekroczeniu 4 gramów, do końca dnia nie zejdziesz z kibla.

A co do znajomości psychologii i umiejętności pomagania sobie samemu... Wydziały psychologii są pełne tych, którzy poszli na psychologię, bo chcieli sobie pomóc...

EDIT: kontakt z psychiatrą jak najbardziej zalecam. Albo chociaż z psychologiem. Czasami warto pozwolić komuś spojrzeć na nasze problemy bardziej "obiektywnym" okiem.


Życie jest zbyt krótkie, by marnować czas na spieszenie się.
edytowany 2x, ostatnio: lamerski
Shalom
A polecasz wlewy z tej witaminy C? Albo prawoskrętną od Zięby? ;)
cerrato
Tylko koniecznie trzeba to popijać "żywą wodą" przepuszczoną przez maszynkę za 3kpln. Inaczej nic to nie da. Wiem z pewnego źródła ;)
gk1982
jako naczynia używać słoika z oddechem Jezusa !
lamerski
Nie ma prawoskrętnej :-) Kto to jest Zięba? O żywej wodzie chętnie się czegoś dowiem :-) Gdy Jezus wydawał ostatnie tchnienie na krzyżu, nie było jeszcze słoików. Nie kupujcie tego, to fałszywka! :-D Wlewy? Nie... To zbyt skomplikowane ;-)
TD
  • Rejestracja:ponad 10 lat
  • Ostatnio:ponad 4 lata
  • Postów:380
0

@lamerski co do chemii - gdzieś wyżej zaznaczyłem, że nie mówię o przypadkach gdzie potrzebne są leki.

lamerski
Nie zdążyłem tego przeczytać, bo męczyłem się z pisaniem posta, odpierając ataki dwojaga małych karateków ;-)
Julian_
  • Rejestracja:około 8 lat
  • Ostatnio:ponad 4 lata
  • Postów:1703
0

Ciekawa analiza badań dotyczących leków antydepresyjnych wykonana przez psychoterapęutę:

Wniosek jest taki, że o ile depresja nie jest ciężka, to przyjmowanie takich leków ma korzyści minimalnie wyższe od placebo, a dopiero może wpędzić w przewlekłą depresję lub zaostrzyć stan.
Chyba się nie zdecyduję...

edytowany 2x, ostatnio: Julian_
JA
  • Rejestracja:ponad 7 lat
  • Ostatnio:około 2 miesiące
  • Postów:137
1

Na chwile obecna psychiatra, jakas farmakologia. Potem jednoczesnie terapia plus sport plus zmiana otoczenia. To nie jest tak ze depresja pojawia sie z D* - ja np. mialem z powodu niesatysfakcjonujacej pracy trzymajacej mnie dluzszy czas za hajs, ale sa rozne powody, zaburzenia hormonalne (czego psychiatrzy niestety w ogole nie sprawdzaja). Dlatego jesli nie masz wyraznej przyczyny, problemu zyciowego z ktorym walczysz, zrob sobie chociaz kompleksowe badania krwi i jakis podstawowych hormonow - tarczycy, testo, etc. Nawet jesli wypracujesz cos lekami i zmiana stylu zycia, a nie usuniesz problemu, to po chwili nieuwagi wrocisz do punktu wyjscia. Dlatego tak wazna jest psychoterapia, zebys zczail cos jest zrodlem problemu (chyba ze wiesz) i w mozliwie bezbolesny sposob pozwoli na jego usuniecie.

I poza tym ruch - wiem ze to nie jest panaceum, ale kiedy jest sie w stanie -8, to sportem da sie czesto zejsc na -7.

Kliknij, aby dodać treść...

Pomoc 1.18.8

Typografia

Edytor obsługuje składnie Markdown, w której pojedynczy akcent *kursywa* oraz _kursywa_ to pochylenie. Z kolei podwójny akcent **pogrubienie** oraz __pogrubienie__ to pogrubienie. Dodanie znaczników ~~strike~~ to przekreślenie.

Możesz dodać formatowanie komendami , , oraz .

Ponieważ dekoracja podkreślenia jest przeznaczona na linki, markdown nie zawiera specjalnej składni dla podkreślenia. Dlatego by dodać podkreślenie, użyj <u>underline</u>.

Komendy formatujące reagują na skróty klawiszowe: Ctrl+B, Ctrl+I, Ctrl+U oraz Ctrl+S.

Linki

By dodać link w edytorze użyj komendy lub użyj składni [title](link). URL umieszczony w linku lub nawet URL umieszczony bezpośrednio w tekście będzie aktywny i klikalny.

Jeżeli chcesz, możesz samodzielnie dodać link: <a href="link">title</a>.

Wewnętrzne odnośniki

Możesz umieścić odnośnik do wewnętrznej podstrony, używając następującej składni: [[Delphi/Kompendium]] lub [[Delphi/Kompendium|kliknij, aby przejść do kompendium]]. Odnośniki mogą prowadzić do Forum 4programmers.net lub np. do Kompendium.

Wspomnienia użytkowników

By wspomnieć użytkownika forum, wpisz w formularzu znak @. Zobaczysz okienko samouzupełniające nazwy użytkowników. Samouzupełnienie dobierze odpowiedni format wspomnienia, zależnie od tego czy w nazwie użytkownika znajduje się spacja.

Znaczniki HTML

Dozwolone jest używanie niektórych znaczników HTML: <a>, <b>, <i>, <kbd>, <del>, <strong>, <dfn>, <pre>, <blockquote>, <hr/>, <sub>, <sup> oraz <img/>.

Skróty klawiszowe

Dodaj kombinację klawiszy komendą notacji klawiszy lub skrótem klawiszowym Alt+K.

Reprezentuj kombinacje klawiszowe używając taga <kbd>. Oddziel od siebie klawisze znakiem plus, np <kbd>Alt+Tab</kbd>.

Indeks górny oraz dolny

Przykład: wpisując H<sub>2</sub>O i m<sup>2</sup> otrzymasz: H2O i m2.

Składnia Tex

By precyzyjnie wyrazić działanie matematyczne, użyj składni Tex.

<tex>arcctg(x) = argtan(\frac{1}{x}) = arcsin(\frac{1}{\sqrt{1+x^2}})</tex>

Kod źródłowy

Krótkie fragmenty kodu

Wszelkie jednolinijkowe instrukcje języka programowania powinny być zawarte pomiędzy obróconymi apostrofami: `kod instrukcji` lub ``console.log(`string`);``.

Kod wielolinijkowy

Dodaj fragment kodu komendą . Fragmenty kodu zajmujące całą lub więcej linijek powinny być umieszczone w wielolinijkowym fragmencie kodu. Znaczniki ``` lub ~~~ umożliwiają kolorowanie różnych języków programowania. Możemy nadać nazwę języka programowania używając auto-uzupełnienia, kod został pokolorowany używając konkretnych ustawień kolorowania składni:

```javascript
document.write('Hello World');
```

Możesz zaznaczyć również już wklejony kod w edytorze, i użyć komendy  by zamienić go w kod. Użyj kombinacji Ctrl+`, by dodać fragment kodu bez oznaczników języka.

Tabelki

Dodaj przykładową tabelkę używając komendy . Przykładowa tabelka składa się z dwóch kolumn, nagłówka i jednego wiersza.

Wygeneruj tabelkę na podstawie szablonu. Oddziel komórki separatorem ; lub |, a następnie zaznacz szablonu.

nazwisko;dziedzina;odkrycie
Pitagoras;mathematics;Pythagorean Theorem
Albert Einstein;physics;General Relativity
Marie Curie, Pierre Curie;chemistry;Radium, Polonium

Użyj komendy by zamienić zaznaczony szablon na tabelkę Markdown.

Lista uporządkowana i nieuporządkowana

Możliwe jest tworzenie listy numerowanych oraz wypunktowanych. Wystarczy, że pierwszym znakiem linii będzie * lub - dla listy nieuporządkowanej oraz 1. dla listy uporządkowanej.

Użyj komendy by dodać listę uporządkowaną.

1. Lista numerowana
2. Lista numerowana

Użyj komendy by dodać listę nieuporządkowaną.

* Lista wypunktowana
* Lista wypunktowana
** Lista wypunktowana (drugi poziom)

Składnia Markdown

Edytor obsługuje składnię Markdown, która składa się ze znaków specjalnych. Dostępne komendy, jak formatowanie , dodanie tabelki lub fragmentu kodu są w pewnym sensie świadome otaczającej jej składni, i postarają się unikać uszkodzenia jej.

Dla przykładu, używając tylko dostępnych komend, nie możemy dodać formatowania pogrubienia do kodu wielolinijkowego, albo dodać listy do tabelki - mogłoby to doprowadzić do uszkodzenia składni.

W pewnych odosobnionych przypadkach brak nowej linii przed elementami markdown również mógłby uszkodzić składnie, dlatego edytor dodaje brakujące nowe linie. Dla przykładu, dodanie formatowania pochylenia zaraz po tabelce, mogłoby zostać błędne zinterpretowane, więc edytor doda oddzielającą nową linię pomiędzy tabelką, a pochyleniem.

Skróty klawiszowe

Skróty formatujące, kiedy w edytorze znajduje się pojedynczy kursor, wstawiają sformatowany tekst przykładowy. Jeśli w edytorze znajduje się zaznaczenie (słowo, linijka, paragraf), wtedy zaznaczenie zostaje sformatowane.

  • Ctrl+B - dodaj pogrubienie lub pogrub zaznaczenie
  • Ctrl+I - dodaj pochylenie lub pochyl zaznaczenie
  • Ctrl+U - dodaj podkreślenie lub podkreśl zaznaczenie
  • Ctrl+S - dodaj przekreślenie lub przekreśl zaznaczenie

Notacja Klawiszy

  • Alt+K - dodaj notację klawiszy

Fragment kodu bez oznacznika

  • Alt+C - dodaj pusty fragment kodu

Skróty operujące na kodzie i linijkach:

  • Alt+L - zaznaczenie całej linii
  • Alt+, Alt+ - przeniesienie linijki w której znajduje się kursor w górę/dół.
  • Tab/⌘+] - dodaj wcięcie (wcięcie w prawo)
  • Shit+Tab/⌘+[ - usunięcie wcięcia (wycięcie w lewo)

Dodawanie postów:

  • Ctrl+Enter - dodaj post
  • ⌘+Enter - dodaj post (MacOS)