Dlaczego używasz Linuksa na desktopie?

Dlaczego używasz Linuksa na desktopie?

Wątek zablokowany 2011-09-24 20:59 przez Demonical Monk.

OT
  • Rejestracja:około 20 lat
  • Ostatnio:ponad 11 lat
0

Jezusmaria, nie ma nic lepszego niż rutynowe apt-get update && apt-get upgrade - o, nowy kernel - reboot i connection timed out

Dziwna jakas historia. Przede wszystkim, w samym debianie (nie wiem jak w innych które sie na nim opieraja), nigdy przy instalacji nowego kernela nie jest usuwany poprzedni - w grubie są 2 wpisy (właściwie 4, bo jeszcze single user mode) i zawsze mozna latwo skorzystac z poprzedniego. Po drugie, apt-get upgrade NIE aktualizuje kernela (przynajmniej w Debianie).

Może tam są jakieś superwypaśne konfiguracje graficzne, ale zazwyczaj trafiałem na coś gorszego od Win95, na dodatek z jakimiś niewyraźnymi czcionkami i porąbaną kolorystyką, a na skonfigurowanie tego tak, żeby wyglądało równie elegancko jak Windows

Aha, czyli gnome. Od zawsze było brzydkie i dalej jest. A co do czcionek, jedyne co trzeba zrobić to zainstalować czcionki Windowsa (ttf) - w debianie apt-get install msttcorefonts i wylączyć wygładzanie czcionek. I wybrać np. arial jak czcionkę interfejsu. To tyle. Nie ma domyślnie czcionek true type bo nie pozwala na to licencja.

Bo na serwerze się używa systemu serwerowego (freebsd/openbsd), a jak już koniecznie linux to nie archaiczne debiany czy inne ubuntu tylko rolling release jak gentoo czy arch.

Debian jest dystrybucją rolling release. A jeśli ktoś używa ubuntu na serwerze, to jest po prostu głupi... debian stable akurat najlepiej nadaje sie na serwery, wlasnie z powodu stosowania rozwiazan moze troche starszych, ale sprawdzonych i stabilnych (np nikt tam nie wprowadzi wspomnianego gdzies juz upstart i innych "swietnych" innowacji).

edytowany 1x, ostatnio: othello
Zobacz pozostałe 10 komentarzy
somekind
No cóż, niewiadome przyczyny problemów nie świadczą dobrze o jakości produktu.
R9
To uruchom konfigurację bez sudo, albo zmień ręcznie w ~/.kde/share/config/startupconfig z oxy-white na np. "DMZ-Black", kursory i ikonki są w /usr/share/icons/. Poza tym dokładnie tak jak napisałem: bierzesz najbardziej zabugowane distro i narzekasz. Kubuntu jest robione z łaski. Ja też Gdybym od razu chciał KDE na pewno nie instalowałbym Kubuntu, tylko Minta. Aktualnie mam Ubuntu z doinstalowanym KDE i jakoś wszystko mi działa. mogę se win95 zainstalować i ponarzekać że po resecie nie wstaje, albo jakiś amatorski remix sevena i narzekać że się pół godziny uruchamia.
somekind
Hej, ale ja nie piszę, że Linux jest zły i beznadziejny tylko, że u mnie coś nie działa. Peace. :)
OT
A u mnie działa, kursor zmienia się od razu po kliknięciu w zastosuj (kde 4.6.5, debian). @Rzi91 - jakie sudo, chyba na głowę upadłeś, po co uruchamiać ustawienia jako root.
R9
Myślałem że uruchomienie systemsettings przez sudo powoduje ten problem somekinda z motywem kursora, ale jednak nie (nie ma wpływu). Wydaje mi się że w alternatywach motyw tego kursora jest ustawiony na wymuszony, a to wina dystrybucji. Niech spróbuje w G Alternatives zmienić wybór x-cursor-theme na auto, bo pewnie na manual jest.
RE
Moderator
  • Rejestracja:około 18 lat
  • Ostatnio:12 miesięcy
0

apt-get upgrade w Debianie Squeeze (właściwie to Etch -> dist-upgrade, które się udało) zainstalowało mi nowy kernel i odpaliło rekonfigurację gruba. Nie usunęło poprzedniego, ale jak napisałem, podmiana na stary niewiele pomogła, zjeb*** się przy okazji coś jeszcze.

OT
  • Rejestracja:około 20 lat
  • Ostatnio:ponad 11 lat
0

dist-upgrade to nie to samo co upgrade. Nie będę tu się rozpisywać, w każdym razie to pierwsze instaluje nowy kernel, to drugie nie.

Poza tym - strzeliłeś sobie w stopę, przeprowadzając taka DUŻĄ aktualizację (Etch->Squeeze) jesli wiedziałeś że serwer będzie ci potrzebny za kilka godzin. O ile w przypadku debiana stable codzienne aktualizacje są obarczone zerowym ryzykiem, to jednak zmiana dystrybucji z etch na squeeze to jest operacja, której należy poświęcić nieco więcej uwagi, zamiast bezmyślnie klepać dist-upgrade.

Następną sprawą jest czy aktualizacje były instalowane systematycznie - zbyt duży skok może być ryzykowny, dlatego zaleca się odpowiednie ustawienie unattended upgrades aby pewne uaktualnienia były instalowane z automatu.

edytowany 2x, ostatnio: othello
vpiotr
Odpalenie aktualizacji przed jakimś kluczowym momentem to najgłupszy, a jednocześnie najprostszy sposób o jakim słyszałem, żeby sobie wywalić system w kosmos. Ale zdarza się nawet w największych firmach...
SS
  • Rejestracja:ponad 14 lat
  • Ostatnio:ponad 12 lat
0

witam! juz od paru ladnych lat używam rożnych disto najpierw ubuntu przez debiany fedory opensusy sabayony a od pol roku uzywam Arch Linuxa. Ktrego bardzo polecam kazdemu komu nie jest obca konsola. Musze przyznac ze od samego poczatku praca na linuxach sprawiala mi przyjemnosc. Oczywiscie maja minusy ale tak jak i windowsy.
Jednym z nich jest niekiedy problem ze sterownikami choc sytuacja sie zmienia praktycznie z dnia na dzien spolecznosc opensourcowa badzo sie rozrosla ostatnimi czasy i dzieki temu ilosc dostepnego oprogramownia ciagle sie powieksza. nie watpliwa zaleta jest stabilnosc i szybkosc. Nawet sam system plikow jest wydajniejszy. ale oprocz wspomnianej szybkosci to uzytkownik ma nieograniczne mozliwosci modyfikacji systemu i tego nie daje zaden inny system. uzytkownik ma wladze nad tym co robi jego komputer i tu nic sie samo nie dzieje. tylko ze nie kazdy "porzada" takiej wladzy.

apropos fontow to w ubuntu standardowe fonty sa ladniejsze niz windowsowe. a kazda inna dystrybucja ma setki fontow w swoich repo.
Jesli komus sie nie podoba wyglad to niech zmieni srodowisko graficzne, wiekosc dystrybucji wychodzi w kilku wersjach wiec duza szansa na zmiane srodowiska bez koniecznosci zmiany distro

Zobacz pozostałe 5 komentarzy
somekind
No ja też mam go do wyboru tylko wybór nie powoduje zmiany. O to mi cały czas chodzi i przez to się inne dzieci ze mnie śmieją. :(
several
A to dziwne, u mnie wszystko gra...hmm...
Kwpolska
@somekind: mkdir -p /usr/share/icons/default && echo -e "[Icon Theme]\nInherits=TEMAT-IKON" > /usr/share/icons/default/index.theme
Kwpolska
tak btw, to czy wygodnie współpracuje się ci z gnome3? czyzbys byl jednym z niewielu ludzi ktorzy potrafia tego dokonac?
SS
mysle ze poprstu "gnomiarze" przyzwyczaili sie do gnome 2 a gnome 3 prezentuje troche odmienna koncepcje organizacji interface , dlatego ciezko sie jest przestawic, na poczatku jak zainstalowalem 3 to bylem zniesmaczony i korzystalem z trybu fallback ktory przypomina gnome 2 ale po jakims czasie postanowilem sprobowac i nie narzekam:) kilka rozszerzen gnome shell i jest przyjemnie :)
0
sammael-s1 napisał(a)

uzytkownik ma nieograniczne mozliwosci modyfikacji systemu i tego nie daje zaden inny system.

Ekhm, chyba pomyliłeś Linuksa z *BSD...

SS
  • Rejestracja:ponad 14 lat
  • Ostatnio:ponad 12 lat
0

a chociazby arch albo gentoo ? custom kernel w arch a w gentoo przeciez sam kompilujesz przy instalacji

0

GPL i "nieograniczone możliwości" to kiepski żart.

SS
  • Rejestracja:ponad 14 lat
  • Ostatnio:ponad 12 lat
0

jakos nie widze w tym zartu zadnego. moze mi wyjasnisz gdzie tu sie smiac ? co uzytkownik moze w bsd a czego nie moze w linuxie ?

Koziołek
Moderator
  • Rejestracja:prawie 18 lat
  • Ostatnio:około 2 miesiące
  • Lokalizacja:Stacktrace
  • Postów:6821
0

@sammael-s1 użytkownik BSD może nie dzielić się swoimi zabawkami.


Sięgam tam, gdzie wzrok nie sięga… a tam NullPointerException
SS
  • Rejestracja:ponad 14 lat
  • Ostatnio:ponad 12 lat
0

no tak tylko jaki to ma wplyw na uzytkowanie systemu ? w moim mniemaniu mowimy o mozliwosciach "zmiany" a to czy musze sie dzelic czy nie, nie wkulcza tego ze moge zmieniac co tylko chce. czy ide zlym tokiem rozumowania ?

MA
  • Rejestracja:około 15 lat
  • Ostatnio:ponad 6 lat
  • Postów:260
0

Ja mam i Windowsa i Ubuntu. Ale korzystam z Windowsa. Czemu?
Wprawdzie Ubuntu jest świetne, ale nie działają na nim gry, w które ciągle gram(No co? Mam 13 lat ^^). Ubuntu mam tylko jako bajer :d. Dawno go nie używałem(ostatnio po to, by w grubie na pierwszym miejscu ustawić Windowsa).


Moja strona: <hr>www.toka-information.prv.pl</hr>
Mam pytanie - Kto mi powie jak się zachęcić do programowania :D?
msm
Linux na komputerze = + 10 do lansu? :]
aurel
laski na to lecą ;)
somekind
Chyba laski ze stojącymi laskami. :P
MA
Jak pokazuje moim kolegom jaki super hiper fajny system zainstalowałem :D Co do lasek - :/
ŁO
  • Rejestracja:prawie 14 lat
  • Ostatnio:około 13 lat
  • Postów:33
0

Windows tylko dobry jest i dopracowany. Linux to syf od zawsze był stworzony dla pryszczatych nastolatków w wełnianych swetrach. A dziura tam na dziurzem

Linux to syf nikt poważny linuxa nawet nie zna i nie chce znać zresztą 0.01% na desktopach to widać że syf musi być bo nikt tego nie chce tylko jakiś koziołek co tu pisze.

NAWET PHOTO MAKE POWSTAJE TYLKO NA WINDOWS


===========
edytowany 2x, ostatnio: łobuz
MA
  • Rejestracja:około 15 lat
  • Ostatnio:ponad 6 lat
  • Postów:260
0

@łobuz - dla mnie akurat Windows jest zabawką dla dzieci, które lubią tylko grać w gry(ja też :D). Linux jest darmowy( :)), z możliwością całkowitej przebudowy przez osoby, które znają się na komputerze(nie tak, że "Ja umiem napisać w Wordzie tekst!"). Czemu mało kto zna? Widziałeś kiedyś w salonie komputerowym komputer z Ubuntu?

Swoją drogą Winde vs Ubuntu to takie błędne koło.
Czemu robić programy na Linux'a, skoro osób jest na Windowsie?
Po co przesiadać się na Linux'a, skoro więcej programów jest na Windowsie?


Moja strona: <hr>www.toka-information.prv.pl</hr>
Mam pytanie - Kto mi powie jak się zachęcić do programowania :D?
Patryk27
Moderator
  • Rejestracja:ponad 17 lat
  • Ostatnio:ponad rok
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Postów:13042
0
łobuz napisał(a)

Windows tylko dobry jest i dopracowany.

[CIACH!] //propaganda - mq
Przestałem czytać po przeczytaniu tego, poszedłem obmyć oczy wodą, wróciłem - a tutaj nadal to napisane, no nic...
Czytam dalej...

łobuz napisał(a)

Linux to syf nikt poważny linuxa nawet nie zna i nie chce znać

[rotfl]

łobuz napisał(a)

zresztą 0.01% na desktopach to widać że syf musi być bo nikt tego nie chce

Ponieważ nie każdy potrzebuje Linuxa :P
Niektórym wystarcza winda z Officem, a inni potrzebują kilkunastu narzędzi, których nie ma pod Windowsem, ale są pod Linuxem.

łobuz napisał(a)

NAWET PHOTO MAKE POWSTAJE TYLKO NA WINDOWS

Zakładam, że to z powodu tego, że jest on tworzony z tego co wiem w C#, a z nim jest słabo na Linuxie.

IMO, nigdy nie miałeś Linuxa w rękach i dlatego tak mówisz :P


edytowany 1x, ostatnio: Demonical Monk
Demonical Monk
Nigdy nie używałeś linuxa do czegoś innego niż do zabawy. Postaw parę serwerów na linuchu, a potem na windowsie. Stwierdzisz że Windows jest dopracowany, ba! Jest zajebiście dopracowany, udokumentowany i nie odwala maniany cholera wie czemu i cholera wie kiedy.
several
No to rozmawiamy o desktopach czy serwerach bo się pogubiłem? :P
0

Photomake jest tworzy w C++ ( borland 1999 ).

P1
2002 jak już ;)
0

o ja piernicze ... patryk to naprawdę ty:
[CIACH!]

wydawało mi się że jesteś ....no nie powiem bo znowu będzie awantura.

edytowany 1x, ostatnio: Demonical Monk
Patryk27
Nie mam konta na fejsie :P Tzn, kiedyś założyłem, aby dostać dodatkowe punkty w konkursie, ale nic tam nie wrzucałem i w ogóle z niego nie korzystam :P
Patryk27
BTW, u mnie FB się nie otwiera (nie odnaleziono adresu)...
0

chciałbym zobaczyć wasze zdjęcia w realu....może założycie takie topic w którym userzy pokażą swoje facjaty.

dobra dobra nie chcę oglądać waszych twarzy...

P1
Niestety, Waść niegodzien mnie obaczyć :) Jestem zbyt Boski :P
msm
http://ludzie.4programmers.net/? Fakt, obecnie content nie powala.
Patryk27
U mnie sklep Real jest niestety za daleko... A i tak obawiam się, że nie powiesiliby tam mojego zdjęcia... :(
0
Macron napisał(a)

@łobuz - dla mnie akurat Windows jest zabawką dla dzieci, które lubią tylko grać w gry(ja też :D).

Możesz to poprzeć argumentami? Dla mnie Linux to zepsuty do granic możliwości Unix, zabawka dzieci w okresie (u)buntu.

Macron napisał(a)

Linux jest darmowy( :))

BSD również są darmowe, jak również kilka innych Uniksów. Windows jest tani, do tego z supportem.

Macron napisał(a)

z możliwością całkowitej przebudowy

...i uczynienia całkowicie niekompatybilnym z czymkolwiek? To domena Linuksa, brak kompatybilności i totalny burdel.

Macron napisał(a)

Czemu mało kto zna? Widziałeś kiedyś w salonie komputerowym komputer z Ubuntu?

Swoją drogą Winde vs Ubuntu to takie błędne koło.
Czemu robić programy na Linux'a, skoro osób jest na Windowsie?
Po co przesiadać się na Linux'a, skoro więcej programów jest na Windowsie?

Linux nie kończy się na Ubuntu. Widziałem laptopy z Linuksami, co wygrałem?

Niemal każda dystrybucja wprowadza swoje custom patche, które tworzą niekompatybilności, program pisany pod Archem chodzi ładnie na Slacku etc. na Debianie czasem głupieje (custom patche Debiana, udokumentowane), na Ubuntu zdycha od razu (ubunciarze "poprawili" co debianowcy spierniczyli). Naprawdę ciężko jest pisać działający soft pod ten system skoro nawet zachowanie POSIX-compatible jest w różnym stopniu (nie)compatible. Nie jest lepiej z oprogramowaniem występującym w dystrybucjach, nawet dla głupiego crona skrypty konfiguracyjne zależą od dystrybucji (możliwości również). Samodzielna kompilacja to nie powrót to dawnego piekła zależności, to całkiem nowy wymiar piekła zależności - ilość customowych patchy (wymaganych do działania programu na konkretnej dystrybucji) znacznie wzrosła od tamtych czasów. Co więcej, Ubuntu bazujące na Debianie jest z nim często niekompatybilne.

Wiele elementów zabezpieczeń jest domyślnie wyłączonych, po ich włączeniu niechlujnie napisane oprogramowanie (ze składnikami KDE włącznie) zaczyna się sypać na potęgę, jak za czasów migracji z Windows 9x na NT.

Jak to jest, że twórcy BSD i Windows NT potrafili napisać system, w przypadku którego nie trzeba się modlić o dalsze działanie driverów przy aktualizacji kernela? Dlaczego trzeba ciągle wszystko przekompilowywać i przerabiać? Na BSD i Windows ładuję po prostu stary driver i działa, nawet jeżeli powstał kilka lat wcześniej niż aktualnie używany kernel. Linux: na jądrze 2.6.23 driver nie należący do wbudowanej paczki działa, na .24 już nie, dostosowany dla .24 staje się bezużyteczny po wyjściu .27. Są za tym jakieś racjonalne argumenty?

Drodzy linuksowi programiści, u Was działa? To świetnie, może zajmiecie się robieniem tak, żeby u wszystkich działało.

Azarien
  • Rejestracja:ponad 21 lat
  • Ostatnio:około 2 godziny
0

Jak to jest, że twórcy BSD i Windows NT potrafili napisać system, w przypadku którego nie trzeba się modlić o dalsze działanie driverów przy aktualizacji kernela?

Jednak jakoś to dla Linuksa jest więcej driverów niż dla BSD... obecnie *BSD na desktopie to jak Linux 15 lat temu: przy mocnym samozaparciu się da, szczęśliwcom nawet Compiz z efektami chodzi. Mnie nie chodził: brak akceleracji 3D. Podobno da się zaaplikować patcha by renderowało na software, ale mnie się odechciało.
Tak, to jest dobry system, ale support ma o rząd wielkości za mały, do tego rozczłonkowanie na różne Net/Free/Open zdecydowanie nie pomaga.

Jeśli mówisz o „customowych patchach” w Linuksach, to co powiesz na BSD każdy z osobnym drzewem kernela.

Co więcej, Ubuntu bazujące na Debianie jest z nim często niekompatybilne.
Ubuntu to jest fork Debiana a nie remix: nowe wersje Ubuntu bazują na poprzednich wersjach Ubuntu, a nie na Debianie.

edytowany 1x, ostatnio: Azarien
ŁO
  • Rejestracja:prawie 14 lat
  • Ostatnio:około 13 lat
  • Postów:33
0

Haha a co to jest bsd i abi jakieś jeszcze gorszy syf niż linux? W moim win7 nie muszę instalować żadnego abi żeby wszystko działało haha poza tym linux nie spełnia żadnych standardów i dlatego na nim nie pujdą najnowsze gry! A na moim win7 idą najnowsze gry bez problemu!

Linux to syf tam nic nie działa i jeszcze jakiś abi i kernel potrzebny haha ale porażka hehe i nikt go nawet niechce ma 0.01% hehe


===========
R9
Systemy nie kończą się na łindołsie sewen altimejt edyszyn, którego masz na swoim kompie i Linuksie, którego na oczy widziałeś tylko na screenshotach i MacOS, na którego przeciętnego ziemianina nie stać, lub mu szkoda na niego kasy. Ciekawe czyje to multikonto założone do wyżalania się tylko w tym temacie
MasterBLB
  • Rejestracja:około 19 lat
  • Ostatnio:około 6 godzin
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Postów:1454
0

Dla mnie linuksy desktopowe w takiej postacji jak są obecnie,tj w pieruna niekompatybilnych dystrybucji z brakiem ujednoliconego systemu instalowania/deinstalowania aplikacji,błędami designerskimi,małym wsparciem od producentów oprogramowania i taką polityką rozwijania jak ma to całkowite nieporozumienie.Na cholerę mi się z tym użerać,kiedy mam działający dobrze(przy odpowiednim użyciu) i od początku instalacji znośnie skonfigurowany Windows XP/7,ew MacOsX tudzież innego BSDka(tutaj głowy nie dam,nie widziałem nie znam).
Tymczasem moje próby z linuksami wciąż napotykały różne niedociągnięcia linuksów.Ubuntu(9 i 10 coś wersje) ponoć są fajne to zaintalowałem,poustawiałem jakoś ten pulpit,no to chcę się folderami i plikami pobawić.A tu dupa,w menu kontekstowym NIE MA opcji "New Folder" ;] tylko z paska.Chcę przekopiować,przenosić czy porobić skróty do plików,to łapię prawym i przeciągam.Zgadnijcie co-dupa oczywiście ;] i ani lewy,ani środkowy klawisz nie działają jak ta operacja w windows.Że już nie wspomnę o żenującej polonizacji,gdzie mimo ustawienia systemowi ojczystego języka wciąż znajdowałem coś po angielsku.A do tego wszystkiego przydarzały mu się zwisy ot tak,i był wolniejszy od WinXP SP2.

Ale to to tam jeszcze nic.Następnie spróbowałem debiana.Instalator miał dorzeczniejszy,to się w duchu cieszyłem że może lepiej będzie.Oka,zainstalował się,aż tu znienacka komunikat od monitora "Ustawiona częstotliwość odświeżania pionowego przekracza ileś tam MHz i obraz nie może być wyświetlony".Nooosz ja pieerniczę,co to za złamany system że nie potrafi durnego messageboxa na 15s wyświetlić z pytaniem,czy te ustawienia monitora co nastawił są dobre?Nieee,bo po ch*j,jak można być pr0 h4xorem i ręcznie się grzebać w jakiś plikach .ini napisanych "wyjątkowo intuicyjnie".No to sorry,jaką opinię można sobie wyrobić o systemie i jego twórcach,skoro się toto nawet zainstalować poprawnie nie potrafi?
Nie dziwota więc,że firmy produkujące potężny soft nie mają czasu aby się pierdzielić z tym systemem,stąd nie ma i póki ten linuksowy burdel nie zostanie opanowany przez jakąś unifikację i ostrą standaryzację nie będzie natywnych wersji Fotoszopa,Maxa itp.

Więc według mnie linuks to się nadaje na serwer.czy jakiś embeded ewentualnie,ale te desktopowe edycje to porażka.


"Sugeruję wyobrazić sobie Słońce widziane z orbity Merkurego, a następnie dupę tej wielkości. W takiej właśnie dupie specjalista ma teksty o wspaniałej atmosferze, pracy pełnej wyzwań i tworzeniu innowacyjnych rozwiązań. Pracuje się po to, żeby zarabiać, a z resztą specjalista sobie poradzi we własnym zakresie, nawet jeśli firma mieści się w okopie na granicy obu Korei."
-somekind,
konkretny człowiek-konkretny przekaz :]
edytowany 2x, ostatnio: MasterBLB
Zobacz pozostałe 4 komentarze
MasterBLB
Ubuntu 11 wypuścili jakiś czas temu,to niewykluczone że niedopatrzenie załatali.Ja wyżej niż 10 nie oglądałem.
Kwpolska
nie ma czegoś takiego jak "ubuntu 11", tylko "11.04". numer po kropce też jest ważny.
MasterBLB
Whatever.Generalnie idzie mi o tą rodzinę z 11 z początku
ZJ
Pierwszy numer to nie jest oznaczenie rodziny, tylko rok. Do znaczenia drugiego się domyśl (podpowiedź - za miesiąc wyjdzie 11.10)
somekind
@Zjarek, to forum programistów, a Ty tu jakąś "Wielką Grę" urządzasz.
byku_guzio
  • Rejestracja:prawie 15 lat
  • Ostatnio:około 7 lat
0

Nie wiem skąd wy ludzie znajdujecie takie problemy. Ze 3 lata siedziałem na ubuntu i nic z tego co opisujecie się nie działo. Instalacja i wszystko śmiga, no może tylko konf X'ów.
@up: no nie ma opcji New Folder, za to jest "Utwórz katalog", ale to pewnie nie spełnia Twoich oczekiwań... Kto powiedział, że to jak działa windows jest wyznacznikiem jedynego, poprawnego funkcjonowania UI? Ja np. nigdy nie przeciągam prawym plików, używam shift/ctrl/alt (btw. takie funkcjonowanie jak w win prawym, można uzyskać przytrzymując alt, ale nie wiem od której wersji ubuntu to jest).
Ba nawet grałem na ubuntu, co prawda nie w najnowsze produkcje, bo wolę starsze gry, ale można było(bez problemów).

Nigdy mi się nie zawiesił tak, żeby konieczny był reset, zawsze chodził szybciej niż XP nawet po 1,5 roku od instalacji...


edytowany 1x, ostatnio: byku_guzio
KR
farciarz, ja chyba ze 3 razy musiałem przeinstalowywać od samego pobierania updatetów, a prawie na nim nie siedziałem.
byku_guzio
ba, u mnie też nigdy się nie sypnął przy aktualizowaniu całego distro, nie mówiąc już o drobnych aktualkach, czy jądrze
OT
  • Rejestracja:około 20 lat
  • Ostatnio:ponad 11 lat
0

Uczciwie stawiając sprawę, mój debian z jądrem 3.0 i KDE4 działa mniej więcej tak samo szybko jak 64-bitowy windows 7 - może tylko niecy szybciej sie uruchamia i zamyka, ale nie są to porażające różnice. Ale gdy miałem 1 GB Ram (teraz mam 5 GB), to na linuksie także mogłem w zasadzie komfortowo pracować, gdzie Windows 7 i to 64 bitowy to był bezsens w najczystszej postaci.

Porównując obiektywnie, Windows ma jedynie znacznie większy apetyt na pamięć, procesor nie ma aż takiego wielkiego znaczenia. Myślę, że wymagania sprzętowe są podobne, jednak z lekką przewagą w stronę Linuksa.

Oczywiście nie biorę tu pod uwagę prymitywnych środowisk graficznych jak fluxbox itd bo żal po prostu na to patrzeć.

edytowany 1x, ostatnio: othello
Koziołek
Użyj prelink i preload. Będzie wstawać trochę wolniej, ale szybkość działania wzrośnie jeszcze bardziej. > http://koziolekweb.pl/2010/01/30/robienie-sobie-szybkiego-ubuntu/
OT
Ciekawe. Pobawię się tym.
Kwpolska
  • Rejestracja:ponad 13 lat
  • Ostatnio:ponad 12 lat
0
MasterBLB napisał(a)

Dla mnie linuksy desktopowe w takiej postacji jak są obecnie,tj w pieruna niekompatybilnych dystrybucji z brakiem ujednoliconego systemu instalowania/deinstalowania aplikacji,błędami designerskimi,małym wsparciem od producentów oprogramowania i taką polityką rozwijania jak ma to całkowite nieporozumienie.Na cholerę mi się z tym użerać,kiedy mam działający dobrze(przy odpowiednim użyciu) i od początku instalacji znośnie skonfigurowany Windows XP/7,ew MacOsX tudzież innego BSDka(tutaj głowy nie dam,nie widziałem nie znam).
Ujednolicić? Nie trzeba, znajdź sobie jedno superdistro, to ci wystarczy.

MasterBLB napisał(a)

Tymczasem moje próby z linuksami wciąż napotykały różne niedociągnięcia linuksów.Ubuntu(9 i 10 coś wersje) ponoć są fajne to zaintalowałem,poustawiałem jakoś ten pulpit,no to chcę się folderami i plikami pobawić.A tu dupa,w menu kontekstowym NIE MA opcji "New Folder" ;] tylko z paska.Chcę przekopiować,przenosić czy porobić skróty do plików,to łapię prawym i przeciągam.Zgadnijcie co-dupa oczywiście ;] i ani lewy,ani środkowy klawisz nie działają jak ta operacja w windows.Że już nie wspomnę o żenującej polonizacji,gdzie mimo ustawienia systemowi ojczystego języka wciąż znajdowałem coś po angielsku.A do tego wszystkiego przydarzały mu się zwisy ot tak,i był wolniejszy od WinXP SP2.

folderów coś źle szukasz. muszą być. ale czasami opisane jako katalogi. przeciąganie? co ty masz za zwariowanego nautilusa? przeciagam plik na katalog, przeniesiony. z ctrl-em, skopiowany. z alt-em, menu. (nautilus 3, ale chyba tez dzialalo w 2.x). Polonizacja? W łubudubuntu trzeba dociągnąć paczki językowe, będzie lepiej (ale i tak zawsze używam en_US.utf8). Zwisy? Wolniejszy? Pewnie livecd/virtualbox, a nie pełna instalacja (a tak btw, racz zaktualizować system do sp3)

MasterBLB napisał(a)

Ale to to tam jeszcze nic.Następnie spróbowałem debiana.Instalator miał dorzeczniejszy,to się w duchu cieszyłem że może lepiej będzie.Oka,zainstalował się,aż tu znienacka komunikat od monitora "Ustawiona częstotliwość odświeżania pionowego przekracza ileś tam MHz i obraz nie może być wyświetlony".Nooosz ja pieerniczę,co to za złamany system że nie potrafi durnego messageboxa na 15s wyświetlić z pytaniem,czy te ustawienia monitora co nastawił są dobre?Nieee,bo po ch*j,jak można być pr0 h4xorem i ręcznie się grzebać w jakiś plikach .ini napisanych "wyjątkowo intuicyjnie".No to sorry,jaką opinię można sobie wyrobić o systemie i jego twórcach,skoro się toto nawet zainstalować poprawnie nie potrafi?

debian-installer pyta o zbyt dużo. ty to lubisz, ja nie znoszę. Nie pyta się, bo nic nie miał skonfigurowane, tylko tak przy pomocy magii zgadnął. Debian nie jest przeznaczony dla "przeciętnego Kowalskiego", to nie są pliki .ini, i są intuicyjne jak się zna angielski. Potrafi się zainstalować, tylko trochę szklana kula do spraw grafiki zawaliła.

MasterBLB napisał(a)

Nie dziwota więc,że firmy produkujące potężny soft nie mają czasu aby się pierdzielić z tym systemem,stąd nie ma i póki ten linuksowy burdel nie zostanie opanowany przez jakąś unifikację i ostrą standaryzację nie będzie natywnych wersji Fotoszopa,Maxa itp.

Więc według mnie linuks to się nadaje na serwer.czy jakiś embeded ewentualnie,ale te desktopowe edycje to porażka.

Najpierw adobe musi nauczyć się pisać pod linuksa, bo do niedawna flash na x86_64 to była tragedia. Linux nadaje się na desktop jeśli korzysta się z dobrych distro (których ty pewnie nie potrafisz obsłużyć)

Azarien
z przeciąganiem pewnie chodzi o to, że przeciągnięcie prawym przyciskiem w windowsie otwiera menu (czyli to co w gnome z altem)
MasterBLB
Ta,o to idzie właśnie.Mocno mnie drażnił brak tego w jakimś intuicyjnym miejscu.
Demonical Monk
  • Rejestracja:ponad 17 lat
  • Ostatnio:11 miesięcy
0

Women were the reason I became a monk - and, ah, the reason I switched back...
Zobacz pozostałe 2 komentarze
OT
Czyli kryterium niezawodności polega na tym, że nie da się napisać źle aplikacji wielowątkowej? I niby windows wypada tu lepiej tak?
MasterBLB
Pewnie że da się.Tyle,że na takie potraktowanie system winien nie pozwolić sobie,choć jest innaczej.Jak jednak widać,da się zwiesić aplikacją równie dobrze linuksa tak jak i windowsa,więc gadania o jego(linuksa) wyższości i niezawodności są po prostu bajkami opowiadanymi przez fanbojów tego systemu.W zalinkowanym poście ponadto mamy piękny przykład rozjazdu między distrami.
EgonOlsen
A kto powiedzial ze ta aplikacja jest dobrze napisana? Mozna zerknac na kod?
Demonical Monk
Chodzi o genialną linuksową przenośność...
OT
Ale to może dowodzić jedynie tego, że aplikacja jest źle napisana. Źle napisana aplikacja wielowątkowa na Windows i tez może być "rozjazd" - nie tylko pomiędzy różnymi wersjami windows, ale nawet pomiędzy różnymi komputerami z tą samą wersją systemu - raz zadziała, raz nie. Ja bym tutaj był ostrożny z obwinianiem samego systemu. A że szukanie błędów w takich aplikacjach bywa wredne to wszyscy wiedzą, system tu za bardzo nie ma nic do rzeczy.
R9
  • Rejestracja:ponad 14 lat
  • Ostatnio:prawie 11 lat
0

Są programy które konwertują rpm<>deb.

Poza tym nikt nie każe wydawać "natywnych" paczek oprogramowania, zawsze można wydać w stylu windows-like, czyli instalator w stylu kreatora, dodatkowy folder w ~/, skrypcik uruchamiający i aktywator .desktop (tzw. "skrót na pulpicie") wrzucony do ~/Desktop.

Tak jest instalowana zdecydowana większość gier i programów komercyjnych (m.in. gry S2, World of Goo), NetBeans, Eclipse, Aptana Studio, TeamSpeak (akurat bez instalatora) i inne których programiści są zbyt leniwi albo po prostu stwierdzili że dla ich małych programików tworzenie paczek jest bezsensowne.

Są one wtedy równie wygodne do uruchamiania co na Windowsie (czyli brak odwołania w PATH, co czasem denerwuje jak ktoś jest przyzwyczajony do alt+f2 i wpisania nazwy programu). Można też na wszelki wypadek zamieścić użyte biblioteki w paczce i ładować je (tzn. dodać ścieżkę do zmiennej) w skrypcie uruchamiającym.
Sam skrypt uruchamiający jest też uniwersalny, używany tylko do ustawienia ewentualnych ścieżek do bibliotek, ew. do wykrycia platformy i uruchomienia programu z odpowiednimi parametrami lub uruchomienia wersji 32, albo 64 bitowej, zależnie od wykrytego procesora.

A można też mając ./configure zrobić dowolną paczkę, którą na docelowym distro zainstaluje się dwoma kliknięciami i wpisaniem hasła.

edytowany 1x, ostatnio: Razi91
Kwpolska
ten "dodatkowy folder" powinien być w /opt/. nie "clt+f2", a Alt+F2. Odwołanie w $PATH niektórzy dodają.
R9
Ja tam wolę skrypt w /usr/local/bin, niż modyfikować $PATH. Folder /opt wymaga praw admina, a nie każdy uruchamia instalator przez sudo. Poza tym jak jestem jedynym userem systemu u siebie, to mi to obojętne czy to /opt, czy ~/Programy, właściwie to wolę te drugie, bo /home mam na innej partycji. Z tym clt to missclick, poprawię.
MasterBLB
No i to jest słuszne podejście do instalacji.Ale teraz żeby się tak wszyscy linuksowcy zastosowali do tego...
OT
Kolego Razi91, instalacja powinna odbywać się globalnie, dla wszystkich użytkowników systemu. Nawet jeśli jestes jedynym użytkownikiem to i tak jest ot zły nawyk i nie ma żadnego uzasadnienia, /opt właśnie przeważnie jest i powinien być używany do takich celów.
OT
  • Rejestracja:około 20 lat
  • Ostatnio:ponad 11 lat
0

zawsze można wydać w stylu windows-like, czyli instalator w stylu kreatora, dodatkowy folder w ~/, skrypcik uruchamiający i aktywator .desktop (tzw. "skrót na pulpicie") wrzucony do ~/Desktop.

To jest ZŁE. Robi się burdel. Po to są paczki, żeby można było zarządzać oprogramowaniem z jednego miejsca. Jestem przeciwny temu aby instalacja odbywała się poza systemem pakietów, gdyby wszystkie programy były tak instalowane to wszędzie byłyby śmieci tak jak jest w Windows bo każdy instalator by wrzucał co chce i gdzie chce i nie byłoby to w żaden sposób monitorowane przez system.

Co do pakietów to nie przesadzajmy - jest tylko kilka typów pakietów, a w zasadzie dwa główne - rpm i deb.

edytowany 2x, ostatnio: othello
R9
  • Rejestracja:ponad 14 lat
  • Ostatnio:prawie 11 lat
0

Tylko ten menedżer pakietów jest czasem trochę wkurzający. Nie wszystko jest w najnowszych wersjach. Ściągam se programik w .deb pod nieco nowsze distro (wtedy używałem długo 8.04 ze względu na fglrx'y, których w 8.10 już nie mogłem zainstalować) i nie mogłem zainstalować, bo wymagał którejś tam biblioteki w nowszej wersji. Więc ściągnąłem tą bibliotekę z nowszego distra a tam kolejne zależności... Wkurzyłem się, skompilowałem tą bibliotekę ręcznie, programu dalej nie mogę zainstalować, bo apt nie widzi tej wersji. Wkurzyłem się, rozpakowałem deba i zainstalowałem ręcznie w /home, a co mi tam.

Wiem że robię w ten sposób mały burdel, ale to ja się mam w nim połapać, nie inni. Ja se zrobiłem aktywatory na pulpicie i szukać nie muszę. Teraz mam dodatkowo dysk podzielony na / i /home, więc trzymanie programów które i tak używam w /opt, który należy do / nie jest mi na rękę.

OT
  • Rejestracja:około 20 lat
  • Ostatnio:ponad 11 lat
0

Co za człowiek. To zaktualizuj do dystrybucję do nowszej wersji i będziesz mieć nowsze oprogramowanie. Albo dodaj odpowiednie repozytorium.

R9
2 lata prawie siedziałem na 8.04 bo tylko na tym distrze mogłem jeszcze fglrxa zainstalować. Na nowszych był za nowy xserver, a ATI zaprzestało wsparcia dla mojego złomu (x1950), a sterownik radeon ledwo uciągał filmy na flashu. Przy 10.04 już się dało normalnie pracować i czasem se w coś pograć. Repozytorium próbowałem dodawać nowe. Kończyło się to zazwyczaj tragiczną reinstalacją prawie całego distra, bo musiałem unikać wszelkich aktualizacji xservera do nowszych, a ten zaś był wymagany przez niemal wszystkie biblioteki z nowszej wersji.
OT
Tak, ale patrzysz krótkowzrocznie. Po pierwsze - mozesz w mendżerze pakietów zablokować aktualizacje serwera X - przy każdym update pozostanie w bieżącej wersji oraz pozostaną w bieżących wersjach pakiety, których aktualizacja wymagałaby aktualizacji x-ów. A po drugie, jeśli biblioteka wymaga nowszych x-ów, to znaczy że WYMAGA NOWSZYCH X-ów i instalując ją na chama przy starszych x-ach zrobisz sobie krzywdę (błędy w zależnościach jeśli zainstalujesz na chama przez dpkg pakiet z nowszej dystrybucji), lub biblioteka nie będzie działała.
R9
Niekoniecznie. Takie GTK wystarczyło tylko skompilować ręcznie przy użyciu devek starszego xservera żeby działał. Natomiast skompilowany z nowszą wersją pod starszą nie zadziała. Podobnie na windowsie jeśli ktoś skompiluje prościutką gierkę DX z użyciem wersji 10, zamiast 9: nie da się odpalić na xp, mimo że gierka spokojnie skompilowała by się przy 9.
0
  1. Siedzę na platformie na którą chcę pisać programy
  2. Chcę pisać programy na platformę gdzie jest więcej użytkowników

Poza tym płacenie za system operacyjny wydaje mi się bardziej normalne - dużo pracy zostało włożone w niego więc praca ta powinna zostać nagrodzona - tego samego oczekiwałbym od użytkowników swoich programów

No i nie lubię się do tego przyznawać ale po lekturze dokumentacji MS i po jednej obecności na prezentacji microsoftu stałem się chyba ich fanboyem, bo mają bardzo imo fajne podejście do klienta i w dokumentacji poza aspektami czysto technicznymi można znaleźć wiele wskazówek kwestii usability i tego jak uszczęśliwić usera, nie starają się niczego gmatwać (przynajmniej nie umyślnie) i dążą do tego żeby użytkowanie komputera było jak naprostsze i osoba mająca z komputerem styczność po raz pierwszy potrafiła skupić się od razu na swoim zadanie a nie na samej obsłudze OSa

moim zdaniem to świetne podejście, które ma też firma apple (której swoją drogą nie zbyt lubię), ale bardzo mi się spodobało na przykład kiedy dwuletnia siostrzenica po kilku minutach obserwacji użytkowania ipoda potrafiła go obsłużyć sama, w tym odblokować (mimo że tego akurat nie widziała to intuicyjnie przesunęła na ekranie pasek do odblokowywania), przewinąć strony aplikacji i włączyć sobie swoją ulubioną (takiego gadającego kota) ;) (btw dość fajnie wygląda wybieranie aplikacji przez dwulatka :D )

several
True, WinAPI jest dobrze udokumentowane, np dość szybko doszedłem jak obsłużyć port szeregowy z poziomu windowsa.
MasterBLB
To raz.Ale pierdyliard razy ważniejsze jest,że jeśli napiszemy program dokładnie wg wytycznych z WinAPI i użyjemy tylko tych funkcji oznaczonych jako bezpieczne,to nie ma kija żeby nasz program nie chodził na nowszej wersji Windowsa,albo żeby po jakimś większym updacie w stylu service pack odmówił współpracy
several
Service Packi? Takie gry jak Quake III A chodzą od win98 do win7.
MasterBLB
Dyć piszę "(...)na nowszej wersji Windowsa,albo (...)" :P
several
Ano tak, nie uważnie przeczytałem :)
Kliknij, aby dodać treść...

Pomoc 1.18.8

Typografia

Edytor obsługuje składnie Markdown, w której pojedynczy akcent *kursywa* oraz _kursywa_ to pochylenie. Z kolei podwójny akcent **pogrubienie** oraz __pogrubienie__ to pogrubienie. Dodanie znaczników ~~strike~~ to przekreślenie.

Możesz dodać formatowanie komendami , , oraz .

Ponieważ dekoracja podkreślenia jest przeznaczona na linki, markdown nie zawiera specjalnej składni dla podkreślenia. Dlatego by dodać podkreślenie, użyj <u>underline</u>.

Komendy formatujące reagują na skróty klawiszowe: Ctrl+B, Ctrl+I, Ctrl+U oraz Ctrl+S.

Linki

By dodać link w edytorze użyj komendy lub użyj składni [title](link). URL umieszczony w linku lub nawet URL umieszczony bezpośrednio w tekście będzie aktywny i klikalny.

Jeżeli chcesz, możesz samodzielnie dodać link: <a href="link">title</a>.

Wewnętrzne odnośniki

Możesz umieścić odnośnik do wewnętrznej podstrony, używając następującej składni: [[Delphi/Kompendium]] lub [[Delphi/Kompendium|kliknij, aby przejść do kompendium]]. Odnośniki mogą prowadzić do Forum 4programmers.net lub np. do Kompendium.

Wspomnienia użytkowników

By wspomnieć użytkownika forum, wpisz w formularzu znak @. Zobaczysz okienko samouzupełniające nazwy użytkowników. Samouzupełnienie dobierze odpowiedni format wspomnienia, zależnie od tego czy w nazwie użytkownika znajduje się spacja.

Znaczniki HTML

Dozwolone jest używanie niektórych znaczników HTML: <a>, <b>, <i>, <kbd>, <del>, <strong>, <dfn>, <pre>, <blockquote>, <hr/>, <sub>, <sup> oraz <img/>.

Skróty klawiszowe

Dodaj kombinację klawiszy komendą notacji klawiszy lub skrótem klawiszowym Alt+K.

Reprezentuj kombinacje klawiszowe używając taga <kbd>. Oddziel od siebie klawisze znakiem plus, np <kbd>Alt+Tab</kbd>.

Indeks górny oraz dolny

Przykład: wpisując H<sub>2</sub>O i m<sup>2</sup> otrzymasz: H2O i m2.

Składnia Tex

By precyzyjnie wyrazić działanie matematyczne, użyj składni Tex.

<tex>arcctg(x) = argtan(\frac{1}{x}) = arcsin(\frac{1}{\sqrt{1+x^2}})</tex>

Kod źródłowy

Krótkie fragmenty kodu

Wszelkie jednolinijkowe instrukcje języka programowania powinny być zawarte pomiędzy obróconymi apostrofami: `kod instrukcji` lub ``console.log(`string`);``.

Kod wielolinijkowy

Dodaj fragment kodu komendą . Fragmenty kodu zajmujące całą lub więcej linijek powinny być umieszczone w wielolinijkowym fragmencie kodu. Znaczniki ``` lub ~~~ umożliwiają kolorowanie różnych języków programowania. Możemy nadać nazwę języka programowania używając auto-uzupełnienia, kod został pokolorowany używając konkretnych ustawień kolorowania składni:

```javascript
document.write('Hello World');
```

Możesz zaznaczyć również już wklejony kod w edytorze, i użyć komendy  by zamienić go w kod. Użyj kombinacji Ctrl+`, by dodać fragment kodu bez oznaczników języka.

Tabelki

Dodaj przykładową tabelkę używając komendy . Przykładowa tabelka składa się z dwóch kolumn, nagłówka i jednego wiersza.

Wygeneruj tabelkę na podstawie szablonu. Oddziel komórki separatorem ; lub |, a następnie zaznacz szablonu.

nazwisko;dziedzina;odkrycie
Pitagoras;mathematics;Pythagorean Theorem
Albert Einstein;physics;General Relativity
Marie Curie, Pierre Curie;chemistry;Radium, Polonium

Użyj komendy by zamienić zaznaczony szablon na tabelkę Markdown.

Lista uporządkowana i nieuporządkowana

Możliwe jest tworzenie listy numerowanych oraz wypunktowanych. Wystarczy, że pierwszym znakiem linii będzie * lub - dla listy nieuporządkowanej oraz 1. dla listy uporządkowanej.

Użyj komendy by dodać listę uporządkowaną.

1. Lista numerowana
2. Lista numerowana

Użyj komendy by dodać listę nieuporządkowaną.

* Lista wypunktowana
* Lista wypunktowana
** Lista wypunktowana (drugi poziom)

Składnia Markdown

Edytor obsługuje składnię Markdown, która składa się ze znaków specjalnych. Dostępne komendy, jak formatowanie , dodanie tabelki lub fragmentu kodu są w pewnym sensie świadome otaczającej jej składni, i postarają się unikać uszkodzenia jej.

Dla przykładu, używając tylko dostępnych komend, nie możemy dodać formatowania pogrubienia do kodu wielolinijkowego, albo dodać listy do tabelki - mogłoby to doprowadzić do uszkodzenia składni.

W pewnych odosobnionych przypadkach brak nowej linii przed elementami markdown również mógłby uszkodzić składnie, dlatego edytor dodaje brakujące nowe linie. Dla przykładu, dodanie formatowania pochylenia zaraz po tabelce, mogłoby zostać błędne zinterpretowane, więc edytor doda oddzielającą nową linię pomiędzy tabelką, a pochyleniem.

Skróty klawiszowe

Skróty formatujące, kiedy w edytorze znajduje się pojedynczy kursor, wstawiają sformatowany tekst przykładowy. Jeśli w edytorze znajduje się zaznaczenie (słowo, linijka, paragraf), wtedy zaznaczenie zostaje sformatowane.

  • Ctrl+B - dodaj pogrubienie lub pogrub zaznaczenie
  • Ctrl+I - dodaj pochylenie lub pochyl zaznaczenie
  • Ctrl+U - dodaj podkreślenie lub podkreśl zaznaczenie
  • Ctrl+S - dodaj przekreślenie lub przekreśl zaznaczenie

Notacja Klawiszy

  • Alt+K - dodaj notację klawiszy

Fragment kodu bez oznacznika

  • Alt+C - dodaj pusty fragment kodu

Skróty operujące na kodzie i linijkach:

  • Alt+L - zaznaczenie całej linii
  • Alt+, Alt+ - przeniesienie linijki w której znajduje się kursor w górę/dół.
  • Tab/⌘+] - dodaj wcięcie (wcięcie w prawo)
  • Shit+Tab/⌘+[ - usunięcie wcięcia (wycięcie w lewo)

Dodawanie postów:

  • Ctrl+Enter - dodaj post
  • ⌘+Enter - dodaj post (MacOS)