Dlaczego używasz Linuksa na desktopie?

Dlaczego używasz Linuksa na desktopie?

Wątek zablokowany 2011-09-24 20:59 przez Demonical Monk.

OT
  • Rejestracja:około 20 lat
  • Ostatnio:ponad 11 lat
0

Tego powiedzieć nie potrafię, ale wydaje mi się że chyba od wersji 2.7 (kwiecień?). Po staremu jest cały czas, tą opcję trzeba dopiero włączyć.

A co do świętowania... bo ja wiem czy to świętowanie? Taki interfejs wcale nie wszystkim się podoba, niektórzy wolą po staremu. Rzecz dyskusyjna który jest lepszy. Na kilku monitorach na pewno lepiej jest "po staremu" zamiast wszystko w jednym oknie.

edytowany 1x, ostatnio: othello
Misiekd
  • Rejestracja:ponad 21 lat
  • Ostatnio:ponad 12 lat
  • Postów:7923
0

przypuszczam, że po staremu wolą ci, którzy się przyzwyczaili i tyle (dokładnie tak samo jak ci co są przyzwyczajeni do windowsa wolą windowsa!). Natomiast takie pchełki jak ja np., którzy są przyzwyczajenie do interfejsu photoshopa czy painta :p, nie są zawodowymi grafikami i nie pracują na wielu monitorach (znaczy np. ja pracuję ale by mi do głowy nie przyszło aby gimpa rozwlec na wiele monitorów - nie miałem takiej potrzeby) zaklaszczą z radości na wieść o nowym interfejsie.

BTW nigdy i nigdzie nie twierdziłem, że gimp jest be - uważam go za bardzo dobry program ale odstraszał mnie właśnie interfejsem. Jestem w stanie zrobić w nim praktycznie wszystko co potrzebuję, ale niestety dłużej to trwa :/


- Ciemna druga strona jest.
- Nie marudź Yoda, tylko jedz tego tosta.
Google NIE GRYZIE!
Pomogłem - kliknij
R9
  • Rejestracja:ponad 14 lat
  • Ostatnio:prawie 11 lat
0

ja tam zawsze sobie wędruję z GIMPem na pulpit 2, albo 3, edytowany dokument zawsze zmaksymalizowany, narzędziówce i warstwom zaznaczam w menedżerze okien "Zawsze na wierzchu" i w niczym mi te osobne okna nie przeszkadzają, a wręcz pomagają, bo je mogę zawsze cofnąć, przesunąć itd.

Od wersji 2.6 można przesuwać obszar roboczy poza sam obrazek, więc te okna ponad w niczym nie przeszkadzają, dostęp mam do całego obszaru roboczego.

Interfejs był projektowany pod Linuksa właśnie, gdzie ma się do dyspozycji kilka pulpitów i jedna aplikacja pełnoekranowa (tzn. bez dekoracji i elementów interfejsu środowiska graficznego) nie utrudnia pracy w programach obok, shift+f1 do f4 i się przechodzi na pulpit jaki się chce. Blendera, Firefoxa zawsze mam na fullscreenie i pracuje mi się dobrze. A że MS nie zaimplementował wielopulpitowości, a projekty umożliwiające to wcale aż tak nie pomagają (zapamiętują tylko które aplikacje są zmaksymalizowane, które nie i ich rozmiary i położenia), to już nie problem projektantów GIMPa. Przecież na windowsie jest Photoshop, który jest tak wspaniały i ogólnodostępny dla szarego obywatela.

OT
  • Rejestracja:około 20 lat
  • Ostatnio:ponad 11 lat
0

W sumie nawet postarali się z tym nowym interfejsem. Te doki można sobie odłączać w razie potrzeby o wtedy zmieniają się w oddzielne okna. Tzn doki nie muszą być "przywiązane" do okna głównego, ale można ja zadokować w razie potrzeby ale mozna i oddzielac w zasadzie dowolnie.

Także można mieć również przyborniki w oddzielnych oknach, z zakładkami jak widać. Nie pamietam czy w Photoshopie to tak samo działało.

RE
Moderator
  • Rejestracja:około 18 lat
  • Ostatnio:12 miesięcy
0

Tak, w ten sposób działa to właśnie w Photoshopie. Każdy toolbar można przypiąć do głównego okna albo tworzyć pływające okna z zakładkami. Chociaż powiedziałbym, że pod względem porządkowania narzędzi i okien zdecydowanie najlepszy jest Visual Studio.

Ostatnio widać trend do skupiania się na interfejsach i wyglądem programów. Większość konkurencyjnych softów w zasadzie ma bardzo podobne możliwości i to, co może zachęcić do wyboru danego to właśnie interfejs. Programy GNU nigdy pod tym względem nie zachwycały. Wciąż interfejs GIMPa wypada słabo przy Inkscape, Blenderze, Paint.NET.

edytowany 1x, ostatnio: Rev
Janek566
O ile sie nie myle eclipse zostalo napisane pod linuxa a potem przportowane na winde. ten edytor wyglada hyba spoko nie?
Azarien
Eclipse jest w Javie, więc z przeportowaniem zbytnio wysilać się nie trzeba było.
Janek566
lol nie o tym mowie, ma fajny interfejs
Azarien
  • Rejestracja:ponad 21 lat
  • Ostatnio:mniej niż minuta
0

(dokładnie tak samo jak ci co są przyzwyczajeni do windowsa wolą windowsa!)

mimo wielu podejść, moim głównym systemem jest Windows (w różnych wersjach). i nie jest to przyzwyczajenie konkretnie do systemu. Dlaczego?
U konkurencji brakuje mi:
• pakietu na miarę MS Office. te wszelkie Star/Open/Libre/WhatevaOffice to wciąż tylko marna namiastka, ile razy bym do tego nie podchodził.
• IDE na miarę Visual Studio. jest QtCreator, trochę dziwny na początku, ale zaczynam się przekonywać. ok, może być.
• Total Commandera. który menedżer plików mu dorównuje?
• Winampa. jest multum crapiastych plajerków, niektóre nawet ze skórką zerżniętą z winampa. ale skórka to za mało.
• Corela
• gierc ;-]
więc jeśli jestem do czegoś przyzwyczajony, to raczej nie do systemu a do programów, które są tylko pod windowsa. a darmowe odpowiedniki pierwowzorom nie dorównują.

Zobacz pozostałe 16 komentarzy
Kerai
Przecież winamp to kombajn... wygląda jakby służył do robienia wrażenia.. a podstawowe funkcje są tak poukrywane jakby tam były tylko opcjonalne (i chyba tak właśnie jest). //Eclipse wcale nie potrzebuje aż tyle tej pamięci, możesz dodać parametry jvm do configa... //jacyś ułomni ludzie są czy co, mają po 4gb ramu i im przeszkadza, że jakiś program zjada 0,5.. ja nawet grałem w minecrafta na pc z ~300mb ramu i jakoś to szło bez zacięć.
Marooned
WinXP nie obsługuje powyżej 3GB, ja mam 2 - i tak, program zjadający więcej niż 100MB mi nie pasi. Obecnie tylko FF sobie na to pozwala. A czy Winamp robi wrażenie? Ze skórką 2.x - nie sądzę. A wszystko potrzebne jest pod ręką, czyli lista i guziczki play/stop :]
R9
Ja też mam 2GiB, z czego 300Mib idzie na VRAM, aktualnie mam FF (6 kart), Kadu, Skype, Amarok, Eclipse z C++ i zajęte 1.3GiB. na żaden dyskomfort nie narzekam, choć dokupiłbym se 2GiB.
vpiotr
@Razi91: Tylko się za bardzo nie rozpędzaj. Jeśli masz Linux / 32 bity to on ma ma te same ograniczenia co Windows XP (oba osbługują do 3GB z kawałkiem RAMu).
R9
To sobie zmienię na 64 bity, przynajmniej nie będę musiał wydawać kasy na "upgrade" licencji :p Poza tym 4GiB na 32 bitach wychodzi prawie tak samo jak 4GiB na 64 bitach: niby utrata 0.75GiB, a jednak połowa zmiennych zajmuje dwa razy mniej. Poza tym mi by wystarczyły 3GiB, teraz oscyluje na 1.4, w porywach przy blenderze 1.8 (przenosi śmieci na swapa i działa dobrze)
ŁO
  • Rejestracja:prawie 14 lat
  • Ostatnio:około 13 lat
  • Postów:33
0

Dobra pingwiny. Daję wam zadanie. Wymieńcie 5 rzeczy które da się zrobić w waszym linuksie a których ja nie dam rady przeprowadzić w moim Windows 7. Jeśli takie są to przyznam wam rację.

Czekam.


===========
Wibowit
Ale jaką rację? O co chodzi?
somekind
Rację żywnościową dla trolla.
Marooned
A kto ma rację, stawia kolację. Chce nas wziąć pod włos, huncwot jeden!
R9
  • Rejestracja:ponad 14 lat
  • Ostatnio:prawie 11 lat
0
łobuz napisał(a)

Dobra pingwiny. Daję wam zadanie. Wymieńcie 5 rzeczy które da się zrobić w waszym linuksie a których ja nie dam rady przeprowadzić w moim Windows 7. Jeśli takie są to przyznam wam rację.

Czekam.

  1. Da się zainstalować i uruchomić Compiza i jego wszystkie efekty: gładki wygodny zoom, scale, thumbinail; kilka osobnych wirtualnych pulpitów (chyba do 32 się da)
  2. Instalować soft poprzez menedżery oprogramowania, dostęp do całej konfiguracji z poziomu konsoli, interfejs plikowy, Bash i łatwość tworzenia skryptów do prostej konfiguracji systemu (np. instalowanie: sudo apt-get install kadu amarok unrar chromium qtcreator codeblocks netbeans, przydatny skrypt na np. zaraz po reinstalacji)
  3. Da się odpalić programy z Linuksa. Ha! Da się na Windowsie odpalić nawet proste programy skompilowane na Linuksa? A na odwrót się da :p
  4. Rozłożenie systemu rozplanować na kilku partycjach a nawet i dyskach
  5. Da się zainstalować na pendrivie i będzie działać normalnie na wielu sprzętach (windows z doświadczenia wiem że bardzo nie lubi przenoszenia na inne hardware'y, poza tym nie patrzcie na Win PE, bo to pseudo live)

A teraz co da się zrobić w windowsie czego nie da się w Linuksie?

edytowany 1x, ostatnio: Razi91
Zobacz pozostałe 9 komentarzy
vpiotr
Chodzi o bash-a czy o instalację sterowników?
R9
Chodzi mi o tworzenie skryptów konfiguracyjnych. Taki Bash w którym możesz pobrać programy, zainstalować je, rozpakować pliki, skompilować program, zaintalować i skonfigurować sterownik i wszystko żeby się działo bez działań użytkownika. Na forum zamiast pisać: "Mój komputer>ppm>właściwości>menedżer urządzeń i daj screenshota z urządzeń". I teraz taki user musi jeszcze screenshota zrobić, wysłać gdzieś i dać link, bo tekstem kopiować się nie da. A tak to piszesz tylko: "daj to co ci wypluje z lsusb i lspci" i wystarczy tylko tekst skopiować.
vpiotr
To jest inna filozofia systemu, Windows dla zwykłego użytkownika to okienka, Linux - komendy. Chciałbyś żeby w Windows można było wykonywać komendy? Ano można, tylko nikt tego nie robi (rejestr - reg.exe, lsusb = devcon, a ogólnie PowerShell). Niestety nie jestem full-time adminem i nie będę się sprzeczał w tym temacie, ale nie piszcie tylko że nie ma Basha bo to nieprawda. Niektórych komend linuxowych rzeczywiście może nie być, ale Windows jak najbardziej można oskryptować - jeśli nie w pełni to w dużej części na pewno.
nerf
C# i .net , xna jest pod windowsa w końcu robi to microsoft i gdyby nie to uzależnienie od platformy windowsa bym nawet nie odpalał bo wszystko czego potrzebuję można zrobić na linuxie są problemy z grami ale są też takie co działają;p
somekind
Pod Windowsem, oprócz wiersza poleceń dostępny jest host skryptów (wscript/cscript), który służy do uruchamiania skryptów pisanych np. w językach VBasic lub JScript. Mają one niezłe możliwości konfiguracyjne i są powszechnie stosowane przez adminów. Ponadto teraz jest jeszcze PowerShell. Pod Windowsem nie ma problemu z utworzeniem skryptów konfigurujących domenę (łącznie z politykami bezpieczeństwa i uprawnieniami użytkowników), zdalnym zainstalowaniem oprogramowania, skonfigurowaniem go, a także skonfigurowaniem aktualizacji przez WSUSa.
Endrju
  • Rejestracja:około 22 lata
  • Ostatnio:ponad rok
0

A teraz co da się zrobić w windowsie czego nie da się w Linuksie?

Grać w najnowsze gry wykorzystujące Dx11 i współczesne karty graficzne. :-P


"(...) otherwise, the behavior is undefined".
Zobacz pozostałe 6 komentarzy
R9
Tyle że tym DXem zabijają przenośność. Jakoś gierki indie które są wydawane na całą paletę systemów całkiem dobrze się sprzedają na Linuksach. Komercyjny Quake Wars miał ponoć 40% jak nie więcej graczy z Linuksa. Można? Można! Ale niestety w dzisiejszych grach ponad gameplay stawiana jest ładna grafika, a DX właśnie oferuje najprostsze metody osiągnięcia takich efektów (w OGLu trochę więcej pisania, ale też da radę).
Janek566
to g**no wiesz - lepsza dokumentacja - no ok. możliwości - nie ośmieszaj się, praktycznie te same, proste w u życiu - subiektywna opinia, popytał byś się a nie piszesz byle co.
MasterBLB
Nie mówię że się nie da.Tyle,że jak owo pisanie ma zająć 2x więcej czasu niż przy użyciu DirectX,to co się dziwić developerom,że to jego używać wolą. @janek-lepsza dokumentacja jest wystarczającym zatem czynnikiem.Co komu po zayebistych ficzerach,jak nie wiadomo jak z nich skorzystać?A skoro jak mówisz są te same do w DXach,no to nie ma co się dziwić,że OpenGL jest traktowany przez poważniejsze firmy tak jak i linuks.
R9
Ja bym wolał już napisać coś nieco brzydszego w OGLu a na wszystkie platformy, niż uzależniać się od jednej.
MasterBLB
Innaczej będziesz śpiewać,jak poznasz co to jest ścisły deadline,albo będziesz klął na nieudokumentowanie czegoś.
ŁO
  • Rejestracja:prawie 14 lat
  • Ostatnio:około 13 lat
  • Postów:33
0

Na linuksach nic nie działa jak trzeba. Nie chodzą najnowsze gry ani profesjonalne programy. Linuks jest nie stabilny i nie dopracowany.

Linuks to zabawka dla pryszczatych pseudo informatyków którzy nagą kobietę widzieli tylko na zdjęciach. Taka oto prawda jest o linuksie i jego fanatykach. Zresztą udział w rynku desktopów na poziomie promili to mówi samo za siebie ile ten linux jest warty. Nikt go nie chce.

Microsoft miał rację że wyśmiał linuxa i powiedział że to nie konkurencja. Wszyscy się z was śmieją linuksiarze. Wszyscy. I to bardzo głośno.


===========
Zobacz pozostałe 3 komentarze
Marooned
Janek566: przeczytaj opis tego działu. Póki sposób wypowiedzi nie jest obraźliwy, nie ingerujemy. Tego chcieliście podczas powstawania "Flame"...
Janek566
ja nic nie chcialem :P
MA
Ja w ogóle nie widziałem nagiej kobiety :/
somekind
@Macron, zdążysz jeszcze, nie przejmuj się.
Janek566
a tu się okazuje kolo +40 xD
Kerai
  • Rejestracja:ponad 16 lat
  • Ostatnio:ponad 2 lata
  • Lokalizacja:London
0
łobuz napisał(a)

Nie chodzą najnowsze gry

łobuz napisał(a)

Linuks to zabawka dla pryszczatych pseudo informatyków którzy nagą kobietę widzieli tylko na zdjęciach
Huahahahahha...
(te najnowsze gry, które tak nie chodzą na linuksie to akurat tani chłam dla pryszczatych gówniarzy :D)

łobuz napisał(a)

udział (...) na poziomie promili to mówi samo za siebie

Udział specjalistów kontra debili w społeczeństwie jest na podobnym poziomie... mówi samo za się.

edytowany 2x, ostatnio: Kerai
Wibowit
  • Rejestracja:prawie 20 lat
  • Ostatnio:3 dni
0

Dokładnie. A więc podumowując - słowa Waldemara Łysiaka: "Jeśli większość ma rację – jedzmy g**no... – Miliony much nie mogą się mylić!"


"Programs must be written for people to read, and only incidentally for machines to execute." - Abelson & Sussman, SICP, preface to the first edition
"Ci, co najbardziej pragną planować życie społeczne, gdyby im na to pozwolić, staliby się w najwyższym stopniu niebezpieczni i nietolerancyjni wobec planów życiowych innych ludzi. Często, tchnącego dobrocią i oddanego jakiejś sprawie idealistę, dzieli od fanatyka tylko mały krok."
Demokracja jest fajna, dopóki wygrywa twoja ulubiona partia.
MO
  • Rejestracja:ponad 18 lat
  • Ostatnio:około 8 godzin
0

Dobra pingwiny. Daję wam zadanie. Wymieńcie 5 rzeczy które da się zrobić w waszym linuksie a których ja nie dam rady przeprowadzić w moim Windows 7

Odpowiedzi udzilę innej acz zbliżonej, "czego nie ma Windowsie a jest w linuxie":

4.3

Mistrz wyjasnial nature Tao jednemu ze swoich uczniow. "Tao jest
w kazdym oprogramowaniu - nawet najmniej istotnym," powiedzial.

"Czy Tao jest w kalkulatorze?" zapytal uczen.

"Tak," brzmiala odpowiedz.

"Czy Tao jest w grze telewizyjnej?" ciagnal uczen.

"Jest nawet w grze telewizyjnej," odpowiedzial mistrz.

"A czy Tao jest w systemie DOS na PC?"

Mistrz zakaszlal i nieznacznie sie poruszyl mowiac: "Na dzisiaj lekcja
skonczona."

zaprawdę Tao jest w linuxie... Tao nie można ukraść.

:D
źródło: http://rudy.mif.pg.gda.pl/~bogdro/tao_programowania.txt

edytowany 1x, ostatnio: moskitek
Demonical Monk
  • Rejestracja:ponad 17 lat
  • Ostatnio:11 miesięcy
0
Kopiuj
root@4programmers:/# tao
bash: tao: command not found
Kopiuj
C:\Documents and Settings\Właściciel>tao
Składnia polecenia jest niepoprawna.
Wpisz 'help tao' aby uzyskać pomoc.

U mnie jest odwrotnie.

Tak na serio: jeśli twoim argumentem jest to, że w linuksie trzeba medytować przed zrobieniem czegokolwiek i szukać komendy typu cpucf -g -h -j 34 --passive -O3 --wtf to masz rację.


Women were the reason I became a monk - and, ah, the reason I switched back...
edytowany 1x, ostatnio: Demonical Monk
Zobacz pozostałe 2 komentarze
Kerai
Nazwa 'tao' nie jest rozpoznawana jako polecenie wewnętrzne lub zewnętrzne, program wykonywalny lub plik wsadowy.
Janek566
PRAISE THE LORD!
transient
Ekhem... "man polecenie" i już. Nie wiem czy to taka wielka filozofia czy co...
MO
ehhhh, tao nie jest programem....
Demonical Monk
Nikt z obecnych nie wyczuł ironii.
OT
  • Rejestracja:około 20 lat
  • Ostatnio:ponad 11 lat
0

ojj kolega Demonical Monk cosik sciemnia?

c:>tao
Nazwa 'tao' nie jest rozpoznawana jako polecenie wewnętrzne lub zewnętrzne,
program wykonywalny lub plik wsadowy.

Wibowit
Chyba też nie wyczułeś (kiepskiej) ironii.
somekind
Moderator
  • Rejestracja:około 17 lat
  • Ostatnio:2 dni
  • Lokalizacja:Wrocław
0

Nic tylko zasiąść w fotelu z popcornem i colą i czytać ten wątek. [rotfl]

Janek566
zimny popcorn z cukrem i kola z tesco - zawsze byłeś zajebisty...
hauleth
Moderator
  • Rejestracja:ponad 17 lat
  • Ostatnio:2 dni
0
somekind napisał(a)

Nic tylko zasiąść w fotelu z popcornem i colą i czytać ten wątek. [rotfl]

Lepiej przepuścić przez IVON'ę. Wtedy to był by już armagedon totalny :)


LG
Dobry pomysł :D
ŁO
  • Rejestracja:prawie 14 lat
  • Ostatnio:około 13 lat
  • Postów:33
0

Widzę że linuksiarze ostro się spinają. Czemu nie przyznacie że wasz ten linuks na desktopy się nie nadaje bo jest nie dopracowany i ciągle się sypie? Windows tylko dobry jest a linux to shit każde dziecko to wie.

Nikt nie chce waszego linuksa. Udział 1% to już mówi samo za siebie. Microsoft dawno was wyśmiał.


===========
edytowany 1x, ostatnio: łobuz
Kerai
  • Rejestracja:ponad 16 lat
  • Ostatnio:ponad 2 lata
  • Lokalizacja:London
0
łobuz napisał(a)

Windows tylko dobry jest a linux to shit każde dziecko to wie.

Powiedział, co wiedział :)

Spine
  • Rejestracja:prawie 22 lata
  • Ostatnio:4 minuty
  • Postów:6648
0

Takie flame'y nigdy do niczego nie prowadzą, ale co tam, dorzucę coś od siebie :D

Pod Win7 brakuje w menadżerze okien opcji, by można było dowolne okno ustawić, by było zawsze na wierzchu.
Brakuje dobrej integracji podstawowego oprogramowania - nie mogę sobie przy użyciu menadżera pakietów zainstalować ffmpeg gotowego do kompresji filmów. Muszę ściągnąć paczkę, rozpakować, dodać katalog do zmiennej systemowej path, żeby móc zacząć pracować z tym narzędziem. Fakt, do wszystkiego można znaleźć programy z GUI, ale te na ogół są płatne.
Eksplorator Windows jest mniej wygodny od Nautilusa. Pod Win trzeba dłużej czekać na załadowanie pendrive, którego się wcześniej nie używało w tym systemie - ładowanie sterownika itp. - nawet prowadzący na studiach używający Win wymagał, żeby mu na płytach CD przynosić sprawozdania, bo pendrive'y mu potem w menadżerze urządzeń zostają + bał się wirusów przenoszonych przez pendrive'y.
W grze Battle For Wesnoth pod Linuksem można w rozmowach podczas gry sieciowej bezproblemowo wpisywać polskie znaki, w wersji Wesnoth'a pod Win tego się nie da - można tylko literki bez ogonków.
Pod Linuksem jest również lepsza organizacja katalogów. Załóżmy, że mamy niedoświadczonego użytkownika, który wszystko daje na Pulpit. Pod Win się skończy mu miejsce na "dysku C:", a pod Linuksem (standardowa instalacja Ubuntu) mamy całą przestrzeń w katalogu domowym na pliki użytkownika z Pulpitem włącznie. Documents and Settings Windowsa jest dobijające :D


🕹️⌨️🖥️🖱️🎮
edytowany 1x, ostatnio: Spine
R9
Eksplorator na windzie aż taki zły nie jest, ale brakuje mu KART! Będzie zły dopiero w 8, gdzie dowalą wstążkę na pół ekranu 600p. Nautilus za to lubi mulić.
Azarien
  • Rejestracja:ponad 21 lat
  • Ostatnio:mniej niż minuta
0

Muszę ściągnąć paczkę, rozpakować, dodać katalog do zmiennej systemowej path, żeby móc zacząć pracować z tym narzędziem.
To już jest wina twojego programu, że brak mu instalatora.
Albo, tłumacząc w linuksowym stylu, można powiedzieć że „dzięki temu możesz sobie zainstalować program tak jak chcesz tam gdzie chcesz” :-)

Fakt, do wszystkiego można znaleźć programy z GUI, ale te na ogół są płatne.
VirtualDub jest bezpłatny.

wymagał, żeby mu na płytach CD przynosić sprawozdania
Wygodniejsze byłyby karty SD, ale nie każdy ma czytnik. Pod tym względem do małych plików dyskietki były bezkonkurencyjne, póki wszystkie komputery miały napędy.

Załóżmy, że mamy niedoświadczonego użytkownika, który wszystko daje na Pulpit. Pod Win się skończy mu miejsce na "dysku C:", a pod Linuksem (standardowa instalacja Ubuntu) mamy całą przestrzeń w katalogu domowym na pliki użytkownika z Pulpitem włącznie.
Nie rozumiem, czym tu się Linux różni od Windowsa. Jak się miejsce skończy, to się miejsce skończy, na każdym systemie.

Documents and Settings Windowsa jest dobijające
Jest dokładnym odpowiednikiem linuksowego /home, nie rozumiem jaką widzisz różnicę.

R9
Jeżeli soft jest zarządzany przez menedżer, niech się instaluje gdzie tylko chce, ale niech będzie w PATH. Standardowo przy instalacji nie da się windowsowego "/home" przenieść na inną partycję. Dopiero po instalacji jest chyba taka możliwość. Co do płyt CD: jest mniejsza możliwość dostania się wirusa "autorun" na płytkę niż na pena czy kartę SD.
Kwpolska
D&S (Users w viscie/7) jest odpowiednikiem /home, ale w linuksie latwiej trzymac ~ na osobnej partycji niz na windowsie (ale jest to mozliwe, widzialem notebook z XP i d:\profiles)
R9
Bo da się przenieść, ale nie bezpośrednio przy instalacji i tej możliwości nie oferuje bezpośrednio system, bo trzeba w rejestrze grzebać i ręcznie przenosić pliki. Problemem tu jest podział na partycję: windows kurczowo trzyma się twardeko podziału: C, D, E itd. Na uniksopodonych tego podziału nie ma, a partycja jest montowana na folder na innej partycji (właściwie ścieżce), a główna partycja jest tyklo jedna.
Spine
  • Rejestracja:prawie 22 lata
  • Ostatnio:4 minuty
  • Postów:6648
0
Azarien napisał(a)

Muszę ściągnąć paczkę, rozpakować, dodać katalog do zmiennej systemowej path, żeby móc zacząć pracować z tym narzędziem.
To już jest wina twojego programu, że brak mu instalatora.
Albo, tłumacząc w linuksowym stylu, można powiedzieć że „dzięki temu możesz sobie zainstalować program tak jak chcesz tam gdzie chcesz” :-)

To czemu Linuksowe rozwiązania są bardziej user friendly w tym przypadku :D ?

Azarien napisał(a)

Fakt, do wszystkiego można znaleźć programy z GUI, ale te na ogół są płatne.
VirtualDub jest bezpłatny.

A czy Virtual Dub pozwala na konwersję jak leci wszystkich filmów np. w danym katalogu? Jest Batch, ale tam trzeba konfigurować każdy film z osobna. Jest "Virutal Dub" pod Linuksa o nazwie Avidemux, IMHO nawet w pewnych aspektach go przewyższa, bo ma wbudowane kodeki np. do xvid'a - nie trzeba instalować dodatkowego softu.
Korzystając z narzędzia konsolowego mogę w kilku linijkach takie coś zrobić. Zakładając, że skrypt znajduje się w katalogu z plikami flv:

Kopiuj
import os
path = './'
listing = os.listdir(path)

for infile in listing:
	s=os.getcwd()+'/'+infile.split('.flv')[0]
	command="ffmpeg -qmax 4 -i '%s.flv' '%s.avi'"%(s,s)
	os.system(command)

Po kolei zostaną skonwertowane wszystkie pliki flv na avi czytelne przez odtwarzacze DVD.

Azarien napisał(a)

Załóżmy, że mamy niedoświadczonego użytkownika, który wszystko daje na Pulpit. Pod Win się skończy mu miejsce na "dysku C:", a pod Linuksem (standardowa instalacja Ubuntu) mamy całą przestrzeń w katalogu domowym na pliki użytkownika z Pulpitem włącznie.
Nie rozumiem, czym tu się Linux różni od Windowsa. Jak się miejsce skończy, to się miejsce skończy, na każdym systemie.

Documents and Settings Windowsa jest dobijające
Jest dokładnym odpowiednikiem linuksowego /home, nie rozumiem jaką widzisz różnicę.
</quote>
Domyślnie Documents and Settings jest na tej samej partycji co Win, a zazwyczaj na tą partycję daje się ze 20GB-40GB. Resztę przestrzeni dyskowej się rozdziela na inne partycje. Jak instalujesz Ubuntu to domyślnie masz jedną partycję z oddzielonymi programami od plików użytkownika, nic raczej się na dziko nie wala po kilku partycjach. Można też ręcznie dać te 20-40 GB na katalog / i resztę na /home na etapie partycjonowania przy instalacji. Tak więc w /home na wszystko masz wspólną przestrzeń - na Pulpit i na duże pliki, kiedy pod Win to na ogół wygląda inaczej.


🕹️⌨️🖥️🖱️🎮
edytowany 6x, ostatnio: Spine
Zobacz pozostałe 5 komentarzy
R9
Ja na / dałem 46GiB i żałuję, bo mam tylko 10GiB zajęte. Więcej na /home miałem przeznaczyć. Jeszcze mam 50% dysku (140GiB) w ogóle nieprzydzielone i nie spieszy mi się do postawienia tam partycji.
Kwpolska
nie z `narzedzia konsolowego', tylko z pythona. przy okazji sie przyczepie do kodu: nigdzie nie importujesz os, "string"%(wartosc, wartosc) nie powinno byc uzywane (moze juz jest deprekacja w 3.x).
Kwpolska
@Razi91 livecd, gparted i powiekszasz (polecam modlitwe. mi sie udalo powiekszyc kilka razy.)
R9
@Kwpolska: na razie mam zajęte tylko 60%, miejsca za /home mam jeszcze sporo wolnego (te nieprzydzielone). GPartedem już nawet zmniejszałem zapełnioną w 60% sfragmentowaną partycję NTFS i nic nie straciłem. To już nie czasy fdiska z msdosa :D
Spine
@Kwpolska - jestem tego świadom, że to w Pythonie, sam to pisałem w wersji 2.6, przy kopiowaniu kodu nie zaznaczyłem importa, wybacz ;) Może źle się wyraziłem z tym narzędziem konsolowym - miałem na myśli ffmpeg (narzędzie konsolowe m. in. do konwersji filmów)
OT
  • Rejestracja:około 20 lat
  • Ostatnio:ponad 11 lat
0

Oj no tak można mnożyć bez końca - co jest lepiej dopracowane pod win, a co z kolei lepiej pod linuksem. Na przykład: w windows7 jest już wyszukiwanie na pasku start, tak samo jak w kde4? Ale czym to się różni? Niby wygląda tak samo, a na windows działa gorzej. W Windows wyszukiwane są TYLKO SKRÓTY NA PASKU, w kde na pasku + dodatkowo jest to odpowiednik polecenia uruchom. Więc - po pierwsze, wszystkie programy w ścieżce dostępu + skróty z menu, po drugie - pod linuksem przy wyszukiwaniu mogę napisać:

kwrite /home/plik.txt

i otworzy mi się edytor tekstu z otwartym plikiem. Pod Windows przy wyszukiwaniu z paska analogicznej rzeczy zrobic nie można.

Zobacz pozostałe 5 komentarzy
Janek566
jest. mam 4 systemy: WinXP, WinVista, Ubuntu i Slackware. Linuxy bez zarzutu, vista to tragedia, a xp - jest trochę lepiej ale powolny i też dużo crashuje. Dopiero Win7 Może starać się o miano systemu operacyjnego LOL
aurel
Dobra, nie rozmawiajmy o Viście, Vista to był nieudany eksperyment... Jeżeli mamy rozmawiać o stabilności Visty, to może pogadajmy też o Red Star OS? Wśród Linuxów też są babole (w sensie całych distro).
vpiotr
Vista to symbol zwycięstwa marketingu nad QA ;-) Dlatego nikt rozsądny nie powinien jej instalować ew. natychmiast zastąpić przez Windows 7 po 22 lipca 2009 roku...
Azarien
w rejestrze można uwidocznić konkretnego exeka (także z aliasem) bez konieczności dodawania ścieżki do PATH
somekind
@aurel - Vista, jako eksperyment, był bardzo udany, przynajmniej dowiedzieli się, w którym kierunku iść dalej. To co się nie udało to wymagania sprzętowe, na pięcioletnim kompie w momencie swojego wydania nie śmigała.
R9
  • Rejestracja:ponad 14 lat
  • Ostatnio:prawie 11 lat
0
othello napisał(a)

Oj no tak można mnożyć bez końca - co jest lepiej dopracowane pod win, a co z kolei lepiej pod linuksem. Na przykład: w windows7 jest już wyszukiwanie na pasku start, tak samo jak w kde4? Ale czym to się różni? Niby wygląda tak samo, a na windows działa gorzej. W Windows wyszukiwane są TYLKO SKRÓTY NA PASKU, w kde na pasku + dodatkowo jest to odpowiednik polecenia uruchom. Więc - po pierwsze, wszystkie programy w ścieżce dostępu + skróty z menu, po drugie - pod linuksem przy wyszukiwaniu mogę napisać:

kwrite /home/plik.txt

i otworzy mi się edytor tekstu z otwartym plikiem. Pod Windows przy wyszukiwaniu z paska analogicznej rzeczy zrobic nie można.

można można.. Tak działa właśnie "Otwórz za pomocą" w każdym systemie: najpierw program/cała ścieżka do programu, potem parametry, na końcu ścieżki do plików do otwarcia. Tyle że na windowsie mało jaki program (poza systemowymi i tymi co sie ręcznie doda) jest w PATH, przez co można tak łatwo uruchomić.

ja sporo dokumentów tekstowych trzymam w ~/doc, więc po co mam włączać dolphina, skoro umiem szybko pisać i szybciej napiszę kate ~/doc/tekst (tak, zwykle dla .txt nie używam rozszerzeń) niż włączę przeglądarkę i znajdę ten folder+plik.

Co do paska alt+f2 na KDE4 to to jest "odpowiednik" tego czegoś od google'a na windowsa. Wyszukuje też w zindeksowanych plikach na dysku (mi to niepotrzebne było, a same indeksowanie strasznie muliło zaraz po instalacji KDE), jest kalkulatorem, konwerterem jednostek, wyszukiwarką okien, wyświetla wydarzenia z kalendarza, integracja z kilkoma programami, Kontrola odtwarzacza muzycznego, sprawdzanie pisowni, tablica znaków. Zastosowań multum, a jak dla kogoś to za dużo, to może wyłączyć nieużywane ficzery.
A co do softu nie trzeba znać dokładnej nazwy, wyszukuje też po opisie programu, np. "Edytor obrazów" wskazuje na GIMPa.
I po co komu słynny pasek "start":D

several
Dobrym odpowiednikiem alt+f2 z kde na widnowsa jest Launchy, jeśli jestem na windowsie to używam bez przerwy.
Azarien
  • Rejestracja:ponad 21 lat
  • Ostatnio:mniej niż minuta
0

Vista, jako eksperyment, był bardzo udany, przynajmniej dowiedzieli się, w którym kierunku iść dalej. To co się nie udało to wymagania sprzętowe, na pięcioletnim kompie w momencie swojego wydania nie śmigała.

Miałem Vistę jakiś czas i wcale nie uważam żeby była zła czy niestabilna. Wymagania Win7 są na podobnym poziomie (a mam jeden z komputerów, na którym V chodzi a 7 nie!). marudzą ci, którzy mieli za słaby komputer, a wychwalają 7 ci, którzy zdążyli w międzyczasie wymienić sprzęt na nowszy.
Wymagania XP też były straszne w porównaniu z Win98, a jednak parę lat później miał udział w rynku rzędu 90%.

Co mi się w Win7 nie podoba (a na Viście było jeszcze OK) to nowy pasek zadań, wyrzucenie klasycznego menu start, wstążkowy paint i wordpad (tak, używam!) i wyrzucenie Outlook Expressa/Windows Mail. Większość z tego można przywrócić, mniej lub bardziej standardowo. Wychodzi na to, że cofam większość różnic między V a 7. Hmm, no cóż.

edytowany 3x, ostatnio: Azarien
Misiekd
  • Rejestracja:ponad 21 lat
  • Ostatnio:ponad 12 lat
  • Postów:7923
0

słaby czyli jaki?? Ja mój kupowałem dokładnie 2007-12-17 za zawrotną kwotę 1500zł (mowa o stacjonarnym) - AMD Athlon 64 X2 4200+, 2GB RAM, GF8600 GT. Dzisiaj ma prawie 4 lata. Poza drugim dyskiem (który jest dodatkowy a nie podstawowy) nie dokładałem do niego nic. Zarówno XP jak i W7 działają na nim bardzo dobrze. Mam wrażenie, że W7 nawet lepiej. Jeśli ktoś próbuje postawić W7 na kompie, który ma 7-10 lat to chyba coś jest nie tak. Inna sprawa, że na takim kompie linux z wypaśnym GUI też nie pójdzie.


- Ciemna druga strona jest.
- Nie marudź Yoda, tylko jedz tego tosta.
Google NIE GRYZIE!
Pomogłem - kliknij
R9
Tyle że takiego nowego Linuksa możesz postawić z mniej wymagającym środowiskiem graficznym (w skrajnych przypadkach: fluxbox)
Misiekd
no dobra ale jak zainstalujesz proste GUI to upadają argumenty, że gui linuxa jest takie cudne :p. BTW nie pisałem nic o linuxie bo go po prostu nie instalowałem więc nie wiem jak by działał
Azarien
w Win7 też można włączyć wygląd podobny do tego z Windowsa 9x.
hauleth
Moderator
  • Rejestracja:ponad 17 lat
  • Ostatnio:2 dni
0

To ja walnę sentencją:

De gustibus non disputandum est.

I mam płonną nadzieję, że to zakończy tę świętą wojnę.


Endrju
Pewnie, że nie. :-D
Demonical Monk
  • Rejestracja:ponad 17 lat
  • Ostatnio:11 miesięcy
0

@winerfresh: Quidquid latine dictum sit, altum videtur.


Women were the reason I became a monk - and, ah, the reason I switched back...
edytowany 1x, ostatnio: Demonical Monk
hauleth
Moderator
  • Rejestracja:ponad 17 lat
  • Ostatnio:2 dni
0

Przynajmniej się to uspokoiło.


Wibowit
Może gdyby polaczek Linuksa intensywnie używał to rozpętałby wojnę, a tak to jest tylko jeden prymitywny windowsowy troll.
Kerai
  • Rejestracja:ponad 16 lat
  • Ostatnio:ponad 2 lata
  • Lokalizacja:London
0
łobuz napisał(a)

Dobra pingwiny. Daję wam zadanie. Wymieńcie 5 rzeczy które da się zrobić w waszym linuksie a których ja nie dam rady przeprowadzić w moim Windows 7. Jeśli takie są to przyznam wam rację.

Czekam.
Stworzyć folder o nazwie "con".

Zobacz pozostałe 2 komentarze
Endrju
Ok, piszą, ze win7 64bit nie działa. :-P
somekind
Próbowałem na XP 32 bit pod VBoxem.
Endrju
No to nie wiem, wszędzie stoi, że to działa. Może ponaprawiali coś. Ciekawe co będzie, jak utworzę ten katalog z Linuksa. :->
Patryk27
pod Windows 7 32bit działa sposób z konsolką; inaczej się nie da :D
Azarien
nie wiem co rozumiecie przez „nie działa”, ale mam Win7 64bit i utworzyć folderu o nazwie con (oraz aux, prn i nul) nie można.
Kliknij, aby dodać treść...

Pomoc 1.18.8

Typografia

Edytor obsługuje składnie Markdown, w której pojedynczy akcent *kursywa* oraz _kursywa_ to pochylenie. Z kolei podwójny akcent **pogrubienie** oraz __pogrubienie__ to pogrubienie. Dodanie znaczników ~~strike~~ to przekreślenie.

Możesz dodać formatowanie komendami , , oraz .

Ponieważ dekoracja podkreślenia jest przeznaczona na linki, markdown nie zawiera specjalnej składni dla podkreślenia. Dlatego by dodać podkreślenie, użyj <u>underline</u>.

Komendy formatujące reagują na skróty klawiszowe: Ctrl+B, Ctrl+I, Ctrl+U oraz Ctrl+S.

Linki

By dodać link w edytorze użyj komendy lub użyj składni [title](link). URL umieszczony w linku lub nawet URL umieszczony bezpośrednio w tekście będzie aktywny i klikalny.

Jeżeli chcesz, możesz samodzielnie dodać link: <a href="link">title</a>.

Wewnętrzne odnośniki

Możesz umieścić odnośnik do wewnętrznej podstrony, używając następującej składni: [[Delphi/Kompendium]] lub [[Delphi/Kompendium|kliknij, aby przejść do kompendium]]. Odnośniki mogą prowadzić do Forum 4programmers.net lub np. do Kompendium.

Wspomnienia użytkowników

By wspomnieć użytkownika forum, wpisz w formularzu znak @. Zobaczysz okienko samouzupełniające nazwy użytkowników. Samouzupełnienie dobierze odpowiedni format wspomnienia, zależnie od tego czy w nazwie użytkownika znajduje się spacja.

Znaczniki HTML

Dozwolone jest używanie niektórych znaczników HTML: <a>, <b>, <i>, <kbd>, <del>, <strong>, <dfn>, <pre>, <blockquote>, <hr/>, <sub>, <sup> oraz <img/>.

Skróty klawiszowe

Dodaj kombinację klawiszy komendą notacji klawiszy lub skrótem klawiszowym Alt+K.

Reprezentuj kombinacje klawiszowe używając taga <kbd>. Oddziel od siebie klawisze znakiem plus, np <kbd>Alt+Tab</kbd>.

Indeks górny oraz dolny

Przykład: wpisując H<sub>2</sub>O i m<sup>2</sup> otrzymasz: H2O i m2.

Składnia Tex

By precyzyjnie wyrazić działanie matematyczne, użyj składni Tex.

<tex>arcctg(x) = argtan(\frac{1}{x}) = arcsin(\frac{1}{\sqrt{1+x^2}})</tex>

Kod źródłowy

Krótkie fragmenty kodu

Wszelkie jednolinijkowe instrukcje języka programowania powinny być zawarte pomiędzy obróconymi apostrofami: `kod instrukcji` lub ``console.log(`string`);``.

Kod wielolinijkowy

Dodaj fragment kodu komendą . Fragmenty kodu zajmujące całą lub więcej linijek powinny być umieszczone w wielolinijkowym fragmencie kodu. Znaczniki ``` lub ~~~ umożliwiają kolorowanie różnych języków programowania. Możemy nadać nazwę języka programowania używając auto-uzupełnienia, kod został pokolorowany używając konkretnych ustawień kolorowania składni:

```javascript
document.write('Hello World');
```

Możesz zaznaczyć również już wklejony kod w edytorze, i użyć komendy  by zamienić go w kod. Użyj kombinacji Ctrl+`, by dodać fragment kodu bez oznaczników języka.

Tabelki

Dodaj przykładową tabelkę używając komendy . Przykładowa tabelka składa się z dwóch kolumn, nagłówka i jednego wiersza.

Wygeneruj tabelkę na podstawie szablonu. Oddziel komórki separatorem ; lub |, a następnie zaznacz szablonu.

nazwisko;dziedzina;odkrycie
Pitagoras;mathematics;Pythagorean Theorem
Albert Einstein;physics;General Relativity
Marie Curie, Pierre Curie;chemistry;Radium, Polonium

Użyj komendy by zamienić zaznaczony szablon na tabelkę Markdown.

Lista uporządkowana i nieuporządkowana

Możliwe jest tworzenie listy numerowanych oraz wypunktowanych. Wystarczy, że pierwszym znakiem linii będzie * lub - dla listy nieuporządkowanej oraz 1. dla listy uporządkowanej.

Użyj komendy by dodać listę uporządkowaną.

1. Lista numerowana
2. Lista numerowana

Użyj komendy by dodać listę nieuporządkowaną.

* Lista wypunktowana
* Lista wypunktowana
** Lista wypunktowana (drugi poziom)

Składnia Markdown

Edytor obsługuje składnię Markdown, która składa się ze znaków specjalnych. Dostępne komendy, jak formatowanie , dodanie tabelki lub fragmentu kodu są w pewnym sensie świadome otaczającej jej składni, i postarają się unikać uszkodzenia jej.

Dla przykładu, używając tylko dostępnych komend, nie możemy dodać formatowania pogrubienia do kodu wielolinijkowego, albo dodać listy do tabelki - mogłoby to doprowadzić do uszkodzenia składni.

W pewnych odosobnionych przypadkach brak nowej linii przed elementami markdown również mógłby uszkodzić składnie, dlatego edytor dodaje brakujące nowe linie. Dla przykładu, dodanie formatowania pochylenia zaraz po tabelce, mogłoby zostać błędne zinterpretowane, więc edytor doda oddzielającą nową linię pomiędzy tabelką, a pochyleniem.

Skróty klawiszowe

Skróty formatujące, kiedy w edytorze znajduje się pojedynczy kursor, wstawiają sformatowany tekst przykładowy. Jeśli w edytorze znajduje się zaznaczenie (słowo, linijka, paragraf), wtedy zaznaczenie zostaje sformatowane.

  • Ctrl+B - dodaj pogrubienie lub pogrub zaznaczenie
  • Ctrl+I - dodaj pochylenie lub pochyl zaznaczenie
  • Ctrl+U - dodaj podkreślenie lub podkreśl zaznaczenie
  • Ctrl+S - dodaj przekreślenie lub przekreśl zaznaczenie

Notacja Klawiszy

  • Alt+K - dodaj notację klawiszy

Fragment kodu bez oznacznika

  • Alt+C - dodaj pusty fragment kodu

Skróty operujące na kodzie i linijkach:

  • Alt+L - zaznaczenie całej linii
  • Alt+, Alt+ - przeniesienie linijki w której znajduje się kursor w górę/dół.
  • Tab/⌘+] - dodaj wcięcie (wcięcie w prawo)
  • Shit+Tab/⌘+[ - usunięcie wcięcia (wycięcie w lewo)

Dodawanie postów:

  • Ctrl+Enter - dodaj post
  • ⌘+Enter - dodaj post (MacOS)