ACTA 2

Madness
  • Rejestracja:prawie 10 lat
  • Ostatnio:3 miesiące
  • Postów:118
Haskell
  • Rejestracja:ponad 9 lat
  • Ostatnio:11 miesięcy
  • Postów:4700
8

@Adam Boduch będzie ręcznie sprawdzał czy memy wrzucone do "trochę humoru" nie naruszają czyiś praw autorskich, a za ten link, który podałeś będzie musiał zapłacić Businessinsiderowi.


Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz, nie zajrzeli do d**y - tam miałem socjalizm. Czesław Miłosz
superdurszlak
  • Rejestracja:prawie 7 lat
  • Ostatnio:4 dni
  • Lokalizacja:Kraków
  • Postów:1999
2

To było do przewidzenia. Czego nie przegłosujesz za pierwszym razem, przegłosujesz za drugim. Albo kolejnym.

Trochę się nie dziwię że przepchnęli to tak szybko, jak był "apolityczny" "protest" w Krakowie, to przyszło może z 200 osób, głównie korwiniści i ciastka, chyba najwięcej było gniewnych licealistów. Pijani Anglicy robili na rynku więcej szumu niż ten protest, nie mówiąc o tym, że więcej było korwinmowy i jakichś dziwnych tekstów niż faktycznego poruszenia głównego problemu.

Przez chwilę chyba nawet antyszczepionkowiec się dopchał do mikrofonu.

Trzeba będzie się pogodzić z tym, że wszystko co wrzucisz do sieci może zostać odfiltrowane z powodu false positive...


edytowany 1x, ostatnio: superdurszlak
Hispano-Suiza
Gratuluję podejścia. Dziś pogodzisz się z filtrowaniem treści. Jutro pogodzisz się z wszczepieniem sobie chipa, a pojutrze z wpuszczeniem sobie wp**rdolu ;-)
superdurszlak
A co innego mamy zrobić? Dokonać samospalenia w Brukseli? w PE i KE dostrzegliby ten fakt dopiero, gdyby przez te samospalenia Belgia przekroczyła normy emisji CO2 :)
Hispano-Suiza
  • Rejestracja:ponad 8 lat
  • Ostatnio:ponad 5 lat
0
Madness napisał(a):

Co o tym sądzicie?

To się nazywa demokracja. Dlaczego jesteś zdziwiony?


"Trolling is a art"
K8
  • Rejestracja:ponad 10 lat
  • Ostatnio:2 miesiące
  • Lokalizacja:Małopolska
  • Postów:643
0

ja wole powrot do lat 90

niz brac to g.. co nam serwuja

ACTA 2 moze byc amerykanska odpowiedzia na Nord Stream 2

edytowany 2x, ostatnio: krzychu82a
stivens
  • Rejestracja:ponad 8 lat
  • Ostatnio:około 9 godzin
0

Dobrze napisales. To sie nazywa rzekomo demokracja. To demokracja w rzeczywistosci nie jest.


λλλ
nEmoFizz
  • Rejestracja:prawie 7 lat
  • Ostatnio:około 6 lat
  • Postów:15
0

Nie chcę bagatelizować sprawy, dupnie wyszło, ale mam wrażenie że nie zmieni to zbyt wiele - w najgorszym wypadku ludzie przypomną sobie o tym że komputery działają też offline, a najpewniej po prostu obejdzie się to odpowiednim szyfrowaniem danych tak żeby programy do wyłapywania linków i "nieodpowiednich treści" zgłupiały. Żaden ISP nie będzie też przykładać wagi do tej ustawy dopóki nie będzie go można pociągnąć do odpowiedzialności i tutaj pewnie będzie martwy punkt ustawy, bo ustawa zatrzyma conajwyżej przeciętnego Kowalskiego pobierającego muzykę z konwertera mp3.
Oczywiście ustawa sama w sobie nadal jest idiotyczna i mam nadzieję że wejdą stosowne poprawki, chociaż pewnie płonna to nadzieja skoro i tak wcisnęli tą ustawę mimo sprzeciwu ludzi.

AL
  • Rejestracja:prawie 11 lat
  • Ostatnio:prawie 3 lata
  • Postów:1493
0

Konsekwencje dla szarego człowieka to jedno, ale dziwi mnie, że nikt nie widzi korelacji czasowej z odgrażającym się UE Trumpem. IMHO to przede wszystkim narzędzie polityczne do ewentualnego odwetowego uderzenia w FB i Google’a jeśli ze strony USA oberwałby przemysł unijny.

WeiXiao
Szczególnie, że Trump i Google to jak ogień i woda :D
Hispano-Suiza
  • Rejestracja:ponad 8 lat
  • Ostatnio:ponad 5 lat
0
stivens napisał(a):

Dobrze napisales. To sie nazywa rzekomo demokracja. To demokracja w rzeczywistosci nie jest.

Ależ. Jest. Demokracja byłych komuchów, ubeków, esbeków i bankierów cwaniaków, którzy daja się wybierać tanimi hasłami, a później orają społeczeństwo jak rolnik pole. A głupi ludzie wybierają ich dalej. Gdyby taka akcja miała miejsce 50 lat temu to ten rządzący europejski syf zostałby zaorany kilka durnych ustaw temu.

@nEmoFizz: Optymista z Ciebie. Ja przez tą durną ustawę zawiesiłem jakiś czas temu pracę nad projektem i jak na razie ich nie odwieszam. Będę czekać żeby zobaczyć co wyniknie z tego syfu.


"Trolling is a art"
stivens
  • Rejestracja:ponad 8 lat
  • Ostatnio:około 9 godzin
2

Taka z tego demokracja jak ze slimaka ryba. Tylko w tym drugim przypadku wszyscy widza absurd


λλλ
edytowany 1x, ostatnio: stivens
Haskell
  • Rejestracja:ponad 9 lat
  • Ostatnio:11 miesięcy
  • Postów:4700
9

Jak to jest, że amerykański przemysł muzyczny i filmowy potrafi wykorzystać wolność sieci dla swoich korzyści, a europejskie gwiazdeczki popierają ACTA2, bo rzekomo przez ten wolny Internet nie zarabiają?

Najgroźniejsze jednak wydają się być płatne linki, ponieważ przez to wielkie koncerny medialne będą miały monopol na informacje. Wszelkie mniejsze serwisy, które linkują czy posługują się informacjami pozyskanymi z innych źródeł będą zmuszone płacić dostawcom treści albo zwyczajnie przestaną istnieć. To ogromne zagrożenie dla wolności słowa, nie mówiąc już o tym, że to kolejne ograniczenie głównie dla europejskich firm działających w Internecie.


Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz, nie zajrzeli do d**y - tam miałem socjalizm. Czesław Miłosz
Zobacz pozostałe 5 komentarzy
WeiXiao
@Haskell: No dobra, a w praktyce jak? Wrzucam na 4p urla do artykułu jakiegoś tam blogera, to 4p dostaje "płacicie albo usuwacie" ta?
Haskell
W praktyce to może wyglądać tak, że nikt za nic nie będzie płacił tak jak teraz. Ale w razie gdyby ktoś (właściciel jakiejś platformy) nie trzymał linii redakcji, która jest w Berlinie (Axel Springer największy dostawca treści w Europie, właściciel 80% tytułów prasowych w Polsce) i skomentuje coś nieprawomyślnie to pójdzie z torbami. Oczywiście tak wcale być nie musi, może prawo będzie wykorzystywane tylko tam gdzie rzeczywiście ktoś wziął i bezczelnie skopiował tekst. Ale nie sądzę, ponieważ prawo już teraz chroni wydawców prasy przed takimi sytuacjami.
WeiXiao
@Haskell: już widzę jak reddit/facebooka/twitter itd. będzie usuwać pewnie 50+% swojego contentu lub zaczną płacić :) Zresztą sam ten proces stwierdzania czy coś jest z "kradzione" też musi być ciekawy. Ale w razie gdyby ktoś (właściciel jakiejś platformy) nie trzymał linii redakcji, która jest w Berlinie (Axel Springer największy dostawca treści w Europie, właściciel 80% tytułów prasowych w Polsce) i skomentuje coś nieprawomyślnie to pójdzie z torbami. a czy to nie działa w dwie strony?
Haskell
W Polsce funkcjonuje tzw. ustawa hazardowa, która doprowadziła do tego, że wiele internetowych firm bukmacherskich nie obsługuje klientów z Polski. Obsługują tylko ci, którzy płacą i mają zezwolenie ministerstwa finansów (czyli płacą)... Zatem ten się śmieje...
PS
@Haskell: wielu "kumatych" graczy wyjechało z kraju, kasa zamiast zostać tutaj, poszła do UK, na Maltę, czy Bułgarię. Sam monopol tych pseudobukmacherów nie jest najgorszy, bo nikt o zdrowych zmysłach tam nie gra, ale ci, którzy mieli profity chcieli płacić tutaj podatki i mieć święty spokój. Nie jest to im jednak dane.
LukeJL
  • Rejestracja:około 11 lat
  • Ostatnio:minuta
  • Postów:8411
1

Popiera je natomiast m.in. środowisko artystów.

Mówić, że "popiera je środowisko artystów" to trochę jakby mówić, że "Polacy są przeciwko Murzynom". Uogólnienia. Kto się zalicza do tego "środowiska artystów"? Imiona, nazwiska...

Chodzi w nim głównie o ochronę praw autorskich, która ma działać w ten sposób, że aby móc
wykorzystać informacje jednego serwisu, drugi musiałby otrzymać stosowną licencję,
za którą musiałby zapłacić. Ucierpieliby na tym szczególnie mniejsi i lokalni wydawcy.

Z jednej strony głupota. Z drugiej strony może skończy się nagminne cytowanie informacji z Twittera na portalach internetowych (gdzie czołowe portale internetowe potrafią dzisiaj zrobić artykuł w zasadzie tylko cytując wypowiedzi ludzi z Twittera) albo ogólnie działanie na zasadzie źródło: internet. Pamiętam też kiedyś czytałem jakiś artykuły na zasadzie cytowania wypowiedzi ludzi z forów typu sensacja! coraz więcej Polaków uważa, że X! Jak napisała Kwiatuszek22 na Kafeterii, że bla, bla. Albo np. to
https://www.facebook.com/truszczynska.weronika/posts/2209869395707575
Jeszcze zrobić bana na głupotę i portale takie jak naTemat, przestały by istnieć.

Tylko to już nie jest demokracja, a raczej taki reżim, gdzie się trzyma twardą ręką ludzi i mówi się, co mogą a co nie mogą pisać.

Kolejnym kontrowersyjnym artykułem w "ACTA2" jest art. 13.
Zobowiązuje on przede wszystkim serwisy internetowe do
wprowadzenia mechanizmów filtrujących treści.
De facto każdy materiał publikowany przez użytkownika
danego portalu ma zostać poddany kontroli.

A jeśli to będą serwisy działające poza EU, i które nie będą takich mechanizmów wprowadzały? Zablokują odgórnie te serwisy, żeby ludzie nie mogli na nie wchodzić? W Korei Północnej się to sprawdza w sumie (w Chinach już podobno gorzej, bo ludzie i tak to omijają).


edytowany 3x, ostatnio: LukeJL
K8
  • Rejestracja:ponad 10 lat
  • Ostatnio:2 miesiące
  • Lokalizacja:Małopolska
  • Postów:643
0

EDIT

mozliwe ze przydzial adresow ip jest w rekach amerykanow czy jednak NASK ?

edytowany 2x, ostatnio: krzychu82a
Madness
  • Rejestracja:prawie 10 lat
  • Ostatnio:3 miesiące
  • Postów:118
1
Haskell napisał(a):

Najgroźniejsze jednak wydają się być płatne linki, ponieważ przez to wielkie koncerny medialne będą miały monopol na informacje. Wszelkie mniejsze serwisy, które linkują czy posługują się informacjami pozyskanymi z innych źródeł będą zmuszone płacić dostawcom treści albo zwyczajnie przestaną istnieć. To ogromne zagrożenie dla wolności słowa, nie mówiąc już o tym, że to kolejne ograniczenie głównie dla europejskich firm działających w Internecie.

W punkt. To mnie najbardziej martwi, bo dla mnie to jeden z głupszych pomysłów tej dyrektywy...

czysteskarpety
czysteskarpety
  • Rejestracja:prawie 10 lat
  • Ostatnio:ponad 4 lata
  • Lokalizacja:Piwnica
  • Postów:7697
2

Wyczuwam hajs (po raz kolejny)

Oferuję strony zgodne z RODO i ACTA, tylko legalne zdjęcia, linki, regularna kontrola i utrzymanie tylko XXXX miesięcznie! nie narażaj się na kary i nawet BLOKADĘ DOMENY!

i mugole będą łykać jak dzieci hiehie :)


vpiotr
"Dzień dobry, nasza organizacja zajmuje się ochroną treści internetowych, proponujemy opiekę za X zł / mc"... Coś mi to przypomina...
S9
  • Rejestracja:ponad 10 lat
  • Ostatnio:5 miesięcy
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Postów:3573
3

UE to jedno wielkie g*wno. Generalnie pod względem gospodarczym to czyste zło. A jesli ktos myśli że chocaż dotacje daje to polecam:


"w haśle <młody dynamiczny zespół> nie chodzi o to ile masz lat tylko jak często zmienia się skład"
MO
gdyby nie UE to Polska była by Ukrainą 2.0, ale to chyba w naturze Polaka tkwi żeby pluć na twarz temu, kto cię wyciągnął z gówna, tylko z tego powodu, że jemu wiedzie się lepiej.
S9
:D Klasyk, chj krwa zadnych sensownych argumentów tylko "gdyby nie Unia t bylibyśmy biedni" Rozumiem że to dobrze tez że nam cukrownie pozamykali?
S9
Pomine już to @monterinio że pewno filmu który przesłałem nie obejrzałeś :D
MO
@scibi92: nie martw się, korwinizm to choroba młodzieńcza, z tego się wyrasta.
S9
No i mamy klasyk, nazwanie kogoś korwinistą kogoś kto się nie zgadza za ZSRE. Z takimi to nie ma co dyskutowac :D
S9
Ludwig von Mises opublikował "Human Action" zdaje się jak miał z 40+ czy nawet 50+, coś mu nie wyszło "wychodzenie z korwinizmów"
Madness
Typowe, każdy eurosceptyk to korwinista #confirmed.
S9
@Madness: nie lubie okreslenia eurosceptyk, wole uniosceptyk :D
Madness
Chciałem napisać uniosceptyk, ale podkreśla mi to słowo, więc zmieniłem na euro :/ Każdy wie o co chodzi :)
kate87
eurosceptyk to ten co nie wierzy w Euro, a Uniosceptyk to ten co nie wierzy w Unię. Konsensusem jest unioeurosceptyk :P
Hispano-Suiza
@scibi92: Nie martw się gdy kuc nazywa Cię kucem. Widocznie należy do tego 'elitarnego' grona wszechwiedzących, którzy nie wiedzą - Kto był założycielem/pomysłodawcą UE - Jakie były idee utworzenia tego czegoś - Jak bardzo różni się to co jest od założeń - Jak wiele % gospodarek innych państw wspólnoty ucierpiało z powodu tej wspanialej UE - Około 40% Greckiej gospodarki dzięki rzekomemu kryzysowi jest w rękach Niemców - Założeń II WŚ vs. założeń UE (Generalnie to samo tylko teraz bez zdobywania tego od razu siłą). Także nie ma się co denerwować i szarpać z eurokucem :-)
stivens
@monterinio: ZSRR tez nas wyciagnelo z nazistowskiego gowna :D
kate87
Moim skromnym zdaniem od czerwonej hołoty racz nas wybawić panie. Niezależnie od tego jak nazywa się owa czerwona hołota. BTW demokracją i wolnością najbardziej wycierają sobie gęby ci którzy próbują te wartości na wszystkie możliwe sposoby ograniczać. Widocznie normalny człowiek rozumie że wolność i demokracja to stan naturalny, ludzie skrzywieni bolszewicko próbują ukryć chyba swoje poglądy ciągle gadając że nie mają wolności.
LukeJL
i to, że ZSRR (wraz z resztą aliantów) nas wyciągnął z nazistowskiego gówna jest to fakt historyczny, natomiast to czy UE nas wyciągnęła z jakiekogolwiek gówna, to kwestia wątpliwa. Jedno jest pewne - dzięki UE mamy możliwość opuszczenia tego chorego kraju i rozwalania unii od środka (już w końcu Polacy przyczynili się do Brexitu, a ciekawe co będzie dalej)
AL
@LukeJL: jak w ramach brexitu Polaków z UK pogonią to wzrośnie nam poziom przestępczości ;) to tak krótkofalowo.
Hispano-Suiza
@alagner: Brytyjczycy są głupi ale nie na tyle żeby pozbyć się idealnych pracowników. Nikt nikogo nie wyrzuci. Co więcej sądzę, że pomimo ich wyjścia z tego chorego układu i tak nie będzie problemu żeby do nich przyjechać i zostać na dłużej. Także nie musisz się za nich martwić ;-)
LukeJL
w sumie ludzie jakoś emigrują do Norwegii choćby, mimo, że to poza unią jest.
AL
@Hispano-Suiza: patrząc po naszym rządzie jestem daleki od wyrzucania innym (zwłaszcza jako zbiorowości), że są głupi. A martwię się co najwyżej o siebie i swoje otoczenie.
somekind
@scibi92: jeżeli stosujesz słownictwo typowe dla Korwina (ZSRE), to nie dziw się, że jesteś z nim wiązany. A filmik nie ma wartości w kontekście oceniania działań UE w całości, bo nie zawiera żadnych twardych danych, a jedynie truizmy odnośnie działania rynku. I o ile dofinansowywanie działalności prywatnej przy pomocy pieniądzy pochodzących z podatków jest niewątpliwie nierynkowe, to jest to tylko jeden z aspektów działania UE. Śmiem twierdzić, że dość niewielki w porównaniu z miliardami, które przyszły z innych źródeł dzięki naszej przynależności do UE.
KA
@scibi92: Prosta ekonomia to kanał, który zapowiadał się OK, ale stał się kanałem pełnym skrajnie wolnorynkowej propagandy. Jest w nim pokazane zdanie tylko jednej strony, a przekaz jest mocno spłycony. Wszystko jest pokazane na przykładzie jakiejś utopijnej rzeczywistości, w której nie istnieje monopol, ludzie wszystkiego dorobili się dzięki tylko i wyłącznie własnej pracy, gdzie nierówności nie stanowią żadnego problemu... Wartość ma to taką samą, jak mrzonki o utopijnym socjalizmie.
KA
Przykład: wieś, ludzie żyją z pracy swoich rąk. Wszyscy mają tyle samo. Nagle jeden chłop wymyśla narzędzia i na tym zarabia. Piękne, tylko nieprawdziwe. Nigdzie na świecie nie dochodzi do sytuacji, że wszyscy mają równy start. I nagle okazuje się, że przypowieść mająca tłumaczyć, dlaczego wolny rynek jest idealny, jest zbudowana na fałszywym założeniu.
somekind
@kamillapinski: i gdzie ludzie dokonują tylko racjonalnych, ekonomicznie zasadnych decyzji, a najwyższą wartością i marzeniem ludzi jest praca. :) @Hispano-Suiza: a gdzieś ktoś pisał, że UE wspaniała?
KA
@somekind: Gdzie jednostki są racjonalne i egoistyczne, oraz mają stałe preferencje :)
S9
Nie twierdzę że kanał czy wolny rynek jest idealny, ani że rzeczywistośc jest zero-jedynkowa, tylko akurat bardzo mi się spodobała się wypowiedź na temat funduszy unijnych, gdzie w prosty i rzetelny sposób tłumaczy dlaczego są nienajlepsze, albo przynajmniej przecieniane.. Poza tym porównywanie UE do ZSRR to jest nic nowego,chyba że @somekind uznasz że Władimir Bukowski to Korwinista :)
S9
@kamillapinski: https://www.youtube.com/watch?v=YRoTr3irUJc powiedz mi gdzie tu widzisz "skrajnie wolnorynkową propagandę" ?
somekind
@scibi92: Skoro ludziom ZSRE kojarzy się z Korwinem, a Ty używasz tego zwrotu, to będziesz z Korwinem kojarzony. I to jest wyłącznie Twój wybór czy tak będzie, czy nie, moja opinia na temat jakiegoś gościa nie ma tu nic do rzeczy.
KA
@scibi92: Tu: https://www.youtube.com/watch?v=bx8HlTDppG4 Pokazana jest społeczność, gdzie na początku wszyscy byli równi, każdy był samowystarczalny i nie istniał przymus ekonomiczny, gdyż każdy był w stanie jako tako się utrzymać pracując tylko na siebie. Jest to obraz fałszywy, niemający nic wspólnego z rzeczywistością, gdyż ludzie nie rodzą się równi, praca najemna dla 90% populacji nie jest wyborem, lecz koniecznością. Rzeczywistość to nie jest bajka o samowystarczalnych jednostkach, wśród których rodzą się innowacje, a bogactwo automatycznie skapuje w dół
S9
No masz racje, ten filmik nie jest najlepszy. Tylko że 1)Nie ma w pełni obiektywnych źródeł 2)To są celowe uproszczenia, chociaż w tym przypadku zaszły zbyt dalekogo. Nie mniej akurat na tym kanale jest względnie dużo informacji merytorycznych. Zdaje się że w tej serii były ciekawe prrzykłady gdzie "kontrargumenty" również padały: https://www.youtube.com/watch?v=vIF_pYutkLo
KA
Pamiętam, że bardzo podobał mi się ten filmik, bo faktycznie padały w nim merytoryczne argumenty. Ale w końcu od tego kanału odrzuciło mnie zrównywanie kapitalizmu z leseferyzmem (w Polsce nie ma kapitalizmu, bo jest sanepid, uuuu!). Tymczasem kapitalizmu jest mnóstwo odmian, jedne bardziej nastawione na interwencjonizm (keynesizm), inne mniej (szkoła austriacka). Ogólnie jednak kanał ma konkretny profil ideologiczny, mimo że jego nazwa sugeruje, że jest kanał edukacyjny, a nie perswazyjny.
KA
Polecam literaturę: "Ekonomia. Instrukcja obsługi" i "Język neoliberalizmu". Pierwsza zawiera opisy wielu szkół ekonomicznych, ich zalety, wady i wpływ na otaczającą nas rzeczywistość, a druga pokazuje, że znaczeniem wielu pojęć, nawet takich jak "wolność", można manipulować, i tym samym wpływać na dominujące poglądy. Z książek z tezą: "Cena nierówności". Daje do myślenia.
S9
"Język neoliberalizmu" i czerwona lapka się zaświeciła...
S9
I trudno keynsizm nazwać kapitalizmem, to jawnie antykapitalistyczna szkoła "ekonomii"
KA
Tytuł jest prowokacyjny, też mi się trochę lampka świeciła, kiedy brałem tę książkę do ręki :) Ale autor podał dużo konkretnych przykładów, do tego książka jest częściowo pracą naukową, więc musiał zachować minimum rzetelności. Ogólnie polecam z czystym sercem
KA
Z tego co mi wiadomo, Keynes nie postulował wprowadzenia centralnego planisty ani zniesienia praw popytu i podaży :) Keynes miał inną wizję gospodarki niż wizja z kanału Prosta ekonomia, ale nadal opartą na przewadze własności prywatnej i konkurencji. Nie widzę w tym nic antykapitalistycznego. Przypominam, że najwyższy wzrost takie gospodarki jak USA notowały właśnie w czasach prowadzenia polityki keynesowskiej. A przyczyn późniejszego kryzysu wiele osób upatruje w zignorowaniu części jego założeń. Więc ja bym nie ryzykował nazywania keynesizmu "antykapitalistycznym"
S9
No chyba nie mamy w takim razie o czym rozmawiać :D Chamska interwerencje w rynek, silne regulacje itd. to antykapitalistyczna poltyka. Przeciez keynes (celowo z małej) propraguje tzw. "trzecią drogę" która ma byc zmieszaniem centralnego planowania z kapitalizmem...
S9
Roboty publiczne zmniejszające bezrobocie - hmm czy przypadkiem ktoś nie musi za nie wcześniej zapłacić z podatków które zwiększają bezrobocie?
KA
Ale popatrz na to z tej strony: państwo pompuje w rynek pieniądze, gospodarka się rozkręca, bo ludzie wydają pieniądze. Państwo pobudza popyt w czasie kryzysu. W związku z tym mniej firm upada, sytuacja się stabilizuje. Gospodarka się rozkręca, roboty publiczne przestają być potrzebne. Keynes postulował ograniczanie wydatków w czasie wzrostu i zwiększanie w czasie recesji. Polityka keynesowska pozwala "wygładzić" cykl koniunkturalny, do tego nakazuje utrzymywać nadwyżkę budżetową, kiedy jest to możliwe. Poza tym: monetaryzm nie jest synonimem kapitalizmu.
KA
Czy podatki powodują bezrobocie? Mój ulubiony przykład to kraje skandynawskie, gdzie podatki są wyższe, niż w Polsce. Bezrobocie w: Polsce 5.9%, Danii: 4.8%, w Szwecji 5.9%, w Finlandii 8.4%. Bezrobocie zależy od wielu czynników, podatki musiałyby być bardzo wysokie, żeby wyraźnie na nie wpłynąć
S9
Żeby państwo komuś "dało pracę" musi komuś zabrać. Żeby dać na roboty publiczne, musi je zabrać w podatkach, więc gdzie indziej ktoś nie jest zatrudniony. Mit zbitej szyby, mówi ci to coś? Zreszta szkoda mi czasu, i tak Ciebie nie przekonam, a ja myśle zbyt logicznie żeby zachorowac na keynsizm :D
S9
A te wszystkie kryzysy na pewno nie mają nic wspólnego z chamską akcją kredytową :D
KA
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Kryzys-w-Irlandii-byl-wina-bankow-regulatorow-rynku-i-rzadu-3476779.html Dalej: to, że państwo komuś zabierze nie oznacza, że ktoś nie zostanie zatrudniony. Państwo buduje infrastrukturę, prowadzi szkoły, szpitale i tak dalej. Jakikolwiek rozwój nie byłby bez tego możliwy. Jak myślisz, kto edukuje pracowników? Kto ich leczy? Kto płaci im pensję, kiedy idą na L4? Jestem pewien, że gdyby nie publiczne, obowiązkowe szkolnictwo, poziom analfabetyzmu wynosiłby co najmniej kilka procent. I miałbyś niskie podatki oraz 40% skrajnej nędzy w pakiecie
somekind
@kamillapinski: szkoda Twojego czasu, kryptokorwinistów nie przekonasz, bo oni potrafią patrzeć tylko z jednego punktu widzenia i kompletnie nie rozumieją, że gospodarka to system, a nie tylko jedno prawo.
S9
Czekaj to ludzi stać na szkoły i urzednikow ale na same szkoły to juz nie? Zresztą nie wiem co ja na przyklad z plastyki wynioslem albo podstaw pszedsiebiorczosci
S9
@kamillapinski: poza tym jest roznica między zatrudnieniem nauczycieli(bo teraz nie ma jeszcze sensu prywatyzowac szkol) a robotami publicznymi. Widzialem jak wygladaja te roboty publiczne 20 ludzi do zbierania liści z 1 m^2 xD
KA
@scibi92: "Nic nie wyniosłem z plastyki i PP, więc po co mam chodzić do szkoły i uczyć się angielskiego i matematyki?". Bezsensowne roboty publiczne - wiesz dlaczego? Bo pomoc bezrobotnym u nas zawsze traktowało się po macoszemu. Zasiłek dla bezrobotnego wynosi koło 600 zł i dostaje się go max przez pół roku. W Danii (uważanej przez FOR na wzór elastyczności zatrudnienia) zasiłek dla bezrobotnych to koło 80% poprzedniej pensji, można go dostawać przez 2 lata. W tym czasie państwo aktywnie pomaga bezrobotnemu znaleźć pracę. I kraj się rozwija, epidemii nieróbstwa nie ma.
KA
Taka prosta idea - płacisz podatki, więc wymagasz. Państwo pozwala na elastyczne zatrudnienie, więc bierze na siebie odpowiedzialność, jeśli cię w wyniku tego zwolnią. I poziom życia typowego obywatela jest tam wyższy niż w USA, gdzie "każdy jest kowalem swojego losu".
KA
@somekind: Nie szkoda, zawsze warto komuś wytykać luki w rozumowaniu/zafiksowanie na jednym punkcie widzenia. Nie chodzi o to, żeby kogoś przekonać do swoich racji. Chodzi o to, żeby pokazać, że nie istnieje jedyny słuszny punkt widzenia. Nawet w najtwardszej łepetynie prędzej czy później zaświta, że inni też mają swoje racje. Dlatego zawsze wszystkim polecam tę książkę "Ekonomia. Instrukcja obsługi", bo otwiera umysł na różne rozwiązania i pozwala zrozumieć, że nie ma uniwersalnej zasady rządzącej rynkiem i społeczeństwem.
KA
Poleciłbym Wosia, ale on jest ekonomicznym Dawkinsem, a nie obiektywnym specjalistą ;)
AL
@kamillapinski: jak sam jestem zafascynowany Skandynawią, tak widzę, że wiele z ichnich rozwiązań nie ma u nas szans zadziałać z powodu różnic w mentalności sięgających kilkuset lat do tylu - od rozbiorów, przez komunę aż po to forum dziś państwo było kojarzone z aparatem opresji i represji. W tym duchu ani obywatel nie uwierzy w dobrą wolę systemu ani urzędnik jej nie wykaże. Dołóż jeszcze nieprzepracowane historyczne upadki zastąpione narodowym mesjanizmem i oto masz ciekawy obraz bandy frustratów z góry na dół: biednemu źle, bo jest biedny, a bogatemu bo jeszcze mu mało.
AL
i tak, wiem, to co napisałem to gruba generalizacja i stereotypizacja... ale cholercia, mówię z obserwacji otoczenia. I ciągle mam nadzieję, że to jednak kiepska próba statystyczna.
somekind
@kamillapinski: Nawet w najtwardszej łepetynie prędzej czy później zaświta, że inni też mają swoje racje. - no właśnie nie. Możesz tłumaczyć, nawet pokazywać realne przykłady, ale dla takich ludzi jeśli fakty nie zgadzają się z wyznawanymi przez nich teoriami, to tym gorzej dla faktów.
S9
Ale mnie zaorales. Ja akurat mam jak najmniej teorii bo wyznaje pragmadyzm. A redystrybucja jest przeciwko mnie bo to ja będę wśród najbogatszych, tu nie ma żadnej ideologii tylko dbanie o swoje :)
S9
@kamillapinski: a może napiszesz jak żyje sie tym najlepszym w takiej Dani?
S9
A poza tym ja jestem osobą agresywną dążącej do dominacji nad swoim życiem trudno żeby socjal mi się podobal
WeiXiao
@scibi92: dominacji?
S9
Może slowo kontroli bardziej by pasowało. Chodzi o to że wolę sam o sobie decydować bo to w zyciu jest majpiekniejsze. Dlatego nikt nie bedzie wstanie mnie przekonać do lewa twa bo to wbrew mojej osobowosci
KA
@scibi92: To już widzę, w czym problem. Uważasz, że wolność gospodarcza jest bezpośrednio związana z wolnością osobistą. Tu możesz się zdziwić, ale lewica z reguł dąży to tego, by każdy mógł kontrolować swoje życie w jak największym stopniu. Po prostu akcent stawia na wolność osobistą/polityczną, a wolność gospodarczą w pewnych sytuacjach woli poświęcić dla tej pierwszej. Stąd poparcie dla redystrybucji. Poświęca się pewną część wolności gospodarczej bogacza, żeby móc pomóc biedakowi. Model zakłada, że bogaty powinien stracić mniej, niż zyska biedny.
S9
Wlasnie wolnosc gospodarczą jest tak samo ważna. Rozumiem ze jesteś razemkowcem?
KA
Uważasz, że wyznajesz pragmatyzm. A nie jest to prawda, bo wyznajesz egoizm, a to dwie różne rzeczy. Uważasz, że jesteś "wśród najlepszych". g**no prawda, jesteś wśród tych, którzy wygrali na loterii. Akurat zainteresowałeś się tym, co w tej chwili przynosi kasę. A co powiesz tym wszystkim ludziom, którzy nie mieli tego szczęścia? Nie zrobimy z każdego programisty, menedżera czy przedsiębiorcy. Powiesz im, że są gorsi, bo zajmowali się czymś innym, nie mieli dobrego nauczyciela, predyspozycji? Nie mówię, że trzeba im dawać po równo, ale trzeba im jakoś życie ułatwić.
KA
Nie jestem w Razem, ale znam trochę to środowisko. To są praktycznie sami informatycy :D Nawet Zandberg jest niby historykiem, a robi aplikacje mobilne. Dziwne
S9
Nie jestem (jeszcze) wśród najlepszych, nie wygrałem losu na loterii. Jakbym zainteresował się czymś innym też pewno sobe bym poradzil. Najuboższym można udostępnić służbe zdrowia, edukacje tylko okrojoną z różnego gówna pokroju 4 lata czy 3 tzw. wiedzy o społeczeństie jakies wiedzy o o kulturze, ileś lat plastyk i muzyk. A można wprowadzić jak to mój znajomy określił "Wiedze o sobie" gdzie będa się ludzie uczyli praktyczych rzeczy. Miałem wiedze o pantofelkach na biologi, ale nikt mi nie tłumaczył że najlepsza pamięc człowiek ma do obrazów i co to memory palace nauczył
S9
I właśnie to co to memory palace albo jak działa procent składany by pomogło ludziom wyjść z biedy bardziej niz nauka co do "grupy społeczne" :D Jaikis zasiłek dla bezrobotnych nawet tez może potencjalnie zostac co więcej nawet może być zwiększony (bo obecnie to lipa), ale wszystkie programy typu 500+ musza być zaorane z powierzchni, ale najważniejsze to radykalnie uprościć prawo i je ustabilizować. I to jest pragmatyzm, a nie intelektualna masturbacja w wykonaniu rakłem.
S9
A co do redystrybucji to sami rakowcy zdaje sie powiedzieli że więdzą że te "progresywne" opodatkowanie nic za bardzo nie daje budżetowi tylko chodzi o to żeby tzw "bogatym" dowalić :D To nic nie da, tylko zawistnym małym ludziom humor poprawi. Sam kiedys pracowałem po 5zł i nie mówiłem jakie życie jest złe, a dało mi jedynie motywacyjnego kopa w dupie. Tyle że zamiast mówić jaki jestem pokrzywdzony i biedny to wole wziąć się do roboti napierd*lac.To jest moje hasło: https://www.youtube.com/watch?v=zhxFFUSLs8c
KA
Wiesz, chyba każdy uważa, że prawo w Polsce jest zbyt niestabilne, czy to rakłem, czy krul. Sam do 500+ mam mieszane uczucia, uważam, że inwestycje w infrastrukturę (żłobki, przedszkola, transport publiczny, służba zdrowia...) byłyby sensowniejszym wydatkiem. Z drugiej strony jak patrzę na statystyki, to widzę, że rodzinom wielodzietnym ten program naprawdę pomógł. Więc pewien dysonans poznawczy w mojej głowie zachodzi :)
KA
Rakowcy powiedzieli, że próg 75% nic nie daje budżetowi, a nie że podatek progresywny nic nie daje. Dobrze ustawione progi dają budżetowi dużo. Słyszałem nawet interpretację, że PO podniosła VAT, bo PiS zlikwidował trzeci próg podatkowy i w budżecie pojawiła się dziura.
KA
Ale byłem wtedy za młody, żeby teraz oceniać, czy to prawda - niewiele rozumiałem, nic nie pamiętam :)
S9
No nie wiem, ja przeniosłem się na własną działalnośc i na te progi podatkowe leje ciepłym moczem. A jak rakłem by doszło do władzy to bym stąd zwiał i tyle by było :)
S9
poza tym @kamillapinski to najchętniej się cudze pieniążki rozdaje co nie? Może Ty oddaj 75% swoich dochodów ubogim jak taki cwaniak jesteś :) I to tyle, z takimi to nie ma za bardzo co dyskutować :)
KA
Podatek liniowy zawdzięczasz SLD, może na nich zagłosuj w następnych wyborach ;) Razem nie dojdzie do władzy i dobrze o tym wiemy, więc spokojnie, możesz tu mieszkać :D No chyba że Biedroń zrobi z nimi koalicję, co nie byłoby dziwne. Wtedy może będą łącznie trzecią albo drugą siłą w parlamencie. Więc może faktycznie się nie przyzwyczajaj xD
KA
Kolejna rzecz - dobrze wiesz, że próg 75% nie oznacza oddania 75% dochodów, tylko 75% nadwyżki powyżej pewnego progu. Niby drobna różnica i wiadomo o co chodzi, a jednak nie do końca. Poza tym, nie popieram progów powyżej 50-60% właśnie dlatego, że nic nie wnoszą do budżetu, a zamęt sieją :D
S9
Ja bym podatek dochodowy zlikwidował całkowicie
KA
Pewnie nawet dało by się to zrobić, ale trzeba byłoby jakoś to zrekompensować. Ja wolę progresywny podatek dochodowy niż 40% VAT. Bo mniej bogatego boli oddanie 40% dochodów, niż biednego oddanie 30%. Dlatego na lewicy podatek progresywny jest nazywany zamiennie sprawiedliwym podatkiem, choć osobiście nie lubię takiego określenia. Bo jak już łupić, to lepiej łupić kogoś, kto tego łupienia zbytnio nie odczuje. Jeśli ktoś zarabia minimalną, to odczuje stratę 100 zł. Jeśli ktoś zarabia 2 miliony rocznie, to strata 500 tys. zaboli go dużo mniej.
S9
Pewno to dlatego że sam 2 mln rocznie nie dostajesz. Prawda? Można tez obniżyć wydatki w budżecie zamiast podnosić inne podatki..,
KA
Zresztą nawet jak zajrzysz do programu Razem, to zobaczysz tam punkt o kwocie wolnej od podatku. I ich wymarzona kwota wolna jest DUŻO wyższa od tej, którą mamy obecnie. Kilkanaście razy. I 90% obywateli płaciłoby niższe podatki niż obecnie (swoją drogą to świadczy o tym, jak mało Polacy zarabiają. Według programu Razem wyższe podatki płaciłyby osoby zarabiające koło 3500 netto. A to nadal koło 10% ogółu).
KA
Można obniżać wydatki w budżecie, ale nie wszystkie wydatki budżetowe są bez sensu, nie wszystko można okroić. Czy gdybym zarabiał 2 miliony takim łaskawym okiem patrzyłbym na podatki progresywne? Na pewno bardziej by mi to odpowiadało niż fakt, że osoba zarabiająca minimalną płaci podatek dochodowy o stawce niewiele mniejszej. Pożyjemy, zobaczymy, może kiedyś będę tyle zarabiać, może nie. Nie mam dużych potrzeb, będę się czuł spełniony przy kwotach dużo mniejszych :)
S9
@somekind: w sumie ciekawe czy jak to przeczytasz to bardziej zgodzisz sie ze mną czy z @kamillapinski.Wyobraź sobie że jestem za zwiększeniem zasiłku dla bezrobotnych, szok co nie?
somekind
@alagner: różnica między nami a Skandynawami to nie zabory lecz religia. @kamillapinski: zlikwidowanie podatku dochodowego nie oznacza, że trzeba podnieść VAT, można opodatkować inne obszary. Podatek dochodowy jest bardzo uciążliwy dla ludzi i kosztowny dla gospodarki. @scibi92: nie umiem powiedzieć, czy zwiększanie zasiłku dla bezrobotnych ma sens. Ja generalnie jestem za solidną reformą albo nawet likwidacją Urzędów Pracy, a przede wszystkim usunięciem patologii polegającej na chodzeniu do UP tylko w celu udawania, że szuka się pracy, aby mieć ubezpieczenie w NFZ.
AL
@somekind to co pisałem to obraz bardzo uproszczony i nie twierdzę, że protestancki etos pracy nie odgrywa (być może niebagatelnej) roli. Nie sprowadzałbym jednak całości kapitału kulturowego do tego w jakim języku sto lat temu i wcześniej czytano Biblię; a na pewno nie tylko do tego.
KA
@somekind, @alagner: Polacy, w przeciwieństwie do Skandynawów, są jednym z najbardziej zapracowanych narodów na świecie, więc to tyle, jeśli chodzi o etos pracy. Bodajże o Koreańczykach, kiedy mieli kryzys, mówiono, że to wina ich kultury. Kiedy zaczęli się rozwijać, nagle okazało się, że to dzięki... ich kulturze. Po prostu o narodach, które żyją we względnym dobrobycie, niemal zawsze mówi się, że to dzięki "ich etosowi pracy". Zdaję sobie sprawę, że nie zbuduje się państwa dobrobytu w ciągu jednego pokolenia, ale społeczeństwa są chyba bardziej plastyczne, niż uważacie.
somekind
@kamillapinski: nie chodzi o to, żeby być zapracowanym, ale aby mieć efekty tej pracy. :) Tak w ogóle, to jak zmierzyłeś to zapracowanie? @alagner: jeśli dla ludzi praca nie jest wartością tylko smutną koniecznością, to będą kombinowali jak jej uniknąć. Dla protestanta brak zatrudnienia czy bycie na zasiłku jest pewnym rodzajem skazy, którego chce się jak najszybciej pozbyć. Gdyby u nas zasiłek wynosił 80% pensji, to nikt by do pracy nie wrócił.
LukeJL
Coś w tym jednak jest, że np. większość firm, które zrobiły rewolucję w IT się rozwinęło w USA. Bo tam jest duch przedsiębiorczości, american dream, to całe pranie mózgu, że jesteś odpowiedzialny za swoje życie i musisz zapracować na swój sukces. W Polsce lata komuny zrobiły swoje i panuje pogląd, że i tak nie da się nic zrobić, oprócz walki z władzą. A teraz ludzie tylko chcą, żeby państwo im coś dało (chociaż jak czytam różne artykuły o tym jak to w USA niedobrze, bo politycy zjeb**, to w sumie... w USA też niektórzy mają takie podejście)
KA
@somekind: Tzw. "wydajność pracy", z tego co wiem, nie mierzy się bynajmniej ilością wyprodukowanych dóbr w jednostce czasu. Mierzy się ją na podstawie pensji pracownika. Czyli jeśli Niemiec za godzinę pracy dostanie 40€, a Polak 10 zł, to znaczy, że Polak jest 16.8 razy mniej wydajny od Niemca. Ot, logika :)
somekind
Nie, to nie jest logika. Co najwyżej można w ten sposób udowodnić, że w Polsce na stanowisku X zarabia się mniej niż w Niemczech. Nie wiem tylko po co ktoś miałby udowadniać takie truizmy. Jak dla mnie to cała ta ekonomiczna "wydajność pracy" nie ma nic wspólnego z wydajnością pracy, bo nie mierzy ile produktu/usług ktoś wyprodukował, tylko ich cenę, a ta zależy od bogactwa kraju. Efekt jest taki, że leniwy Niemiec, który obija się w pracy jest bardziej zapracowany od zarobionego po uszy Polaka, tylko dlatego, że urodził się w innym kraju.
somekind
A roczny czas pracy to też inny trick. Bo to jest czas spędzony w pracy, a nie faktycznie wykonując pracę, nieprawdaż? :)
KA
@somekind: Polecam wycieczkę do magazynu. Jeśli uda cię znaleźć choćby jednego nieroba, który jest w stanie oszukać oprogramowanie zbierające statystyki dotyczące liczby zebranych przez niego towarów, to będziemy mieli temat do dyskusji :) Ale dobra, magazyny do nie jest jedyne miejsce pracy, faktycznie są miejsca, gdzie można oszukiwać. Ale jak zmierzysz "czas poświęcony na pracę"? I skąd wiesz, że taki Niemiec, Francuz czy Szwed faktycznie więcej czasu w miejscu pracy spędza na pracy?
KA
Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to właśnie czas spędzony w pracy. Bo człowiek, który siedzi 8h w robocie, chętniej będzie marnował czas, niż ktoś, kto siedzi 6h.
somekind
skąd wiesz, że taki Niemiec, Francuz czy Szwed faktycznie więcej czasu w miejscu pracy spędza na pracy - nie wiem skąd ten pomysł, jest zupełnie odwrotnie. Przynajmniej w przypadku Niemców, Szwedów i Anglików, z Francuzami nie miałem za bardzo do czynienia. I nie o to chodzi, ile czasu w pracy spędzają w pracy, ale jakie są ich wyniki. Jeżeli wykonują mniej zadań niż Polacy w takim samym czasie, to ich faktyczna wydajność jest niższa. Ale ponieważ PKB tych państw i stawki godzinowe są wyższe, to według śmiesznego wskaźnika ekonomicznego to oni są wydajniejsi. Absurd.
KA
@somekind: No zgadzam się, absurd, dlatego napisałem Ot, logika :)
Madness
  • Rejestracja:prawie 10 lat
  • Ostatnio:3 miesiące
  • Postów:118
4

Zresztą z dwojga złego, wolałbym być wyśmiany, za głosowanie na Wolność niż za głosowanie na PO.

screenshot-20180913095812.png

superdurszlak
Oj tam oj tam, pewnie pomylili przyciski, z rozpędu przycisnęli, w ogóle to przemęczeni są, rozkojarzeni po protestach u Ryśka na Maderze :) A w ogóle to tylko krowa nie zmienia zdania, a parafrazując któregoś polityka PO "jak chcecie mieć coś do powiedzenia, to wygrajcie sobie wybory" :)
KA
O ile głosowanie na Wolność (czy na inną partię, której akurat przewodzi JKM) jest z reguły chorobą wieku dziecięcego i rzadko dochodzi do takiego ekscesu (poza tym, regularnie uruchamiany przez Korwina protokół 1% robi swoje), o tyle głosowanie na Platformę i PiS to rak, który trawi Polskę, i na którego choruje mnóstwo niegłupich ludzi, którzy dali sobie wmówić, że "nie ma innego wyboru". Nie będzie tego wyboru, póki ludzie będą pozwalać cwaniakom trzymać się na powierzchni przez parę dekad pod rząd. Osobiście uważam, że wprowadzenie dwukadencyjności w Sejmie to minimum.
KU
  • Rejestracja:około 7 lat
  • Ostatnio:ponad 6 lat
  • Postów:369
0

title

edytowany 1x, ostatnio: kulson
S9
  • Rejestracja:ponad 10 lat
  • Ostatnio:5 miesięcy
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Postów:3573
0

@Madness: ja bede głosował na wielce czcicgodnego Slawomira Mentzena jeśli tylko będzie taka możliwość, moge nawet pojechać do Torunia na wycieczke xD


"w haśle <młody dynamiczny zespół> nie chodzi o to ile masz lat tylko jak często zmienia się skład"
Zobacz pozostałe 7 komentarzy
Hispano-Suiza
@monterinio: W domu wszyscy zdrowi? Bo powątpiewam...
MO
@Hispano-Suiza: wszystko spoko, tylko twoja żona narzeka, że ma w domu męża nacjozjeba :)
kate87
Panowie. A już latanie z takimi tekstami?
S9
@Hispano-Suiza: prosze Cie, nie żniżaj się to takiego poziomu...
Hispano-Suiza
@kate87: @scibi92 Pardon. Wykasowałem się sam. Wolę podyskutować z wami, ludźmi na poziomie niż z pustakiem.
KA
  • Rejestracja:ponad 6 lat
  • Ostatnio:10 dni
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Postów:41
7

UE w tym wszystkim jest najmniejszym problemem. Prawdziwym problemem są lobbyści, którzy wszędzie wcisną swoje macki. Gdyby nie było Unii, lobbyści po prostu lobbowaliby w każdym kraju oddzielnie (co i tak robią - polecam grafiki ZAiKS-u i podobnych), co ostatecznie dałoby taki sam efekt.
A dlaczego tak się dzieje? Bo ludzie nie interesują się polityką. Uwierzyli, że "nie warto wchodzić w g**no" i pozwalają sprawom toczyć się swoim rytmem. Ludzie nie protestują (serio, protest na kilkaset osób to nie jest protest), a potem głosują ciągle na znajome twarze, bo nie znają alternatyw.
Musimy jako społeczeństwo zacząć interesować się bieżącymi wydarzeniami. Trzeba pokazać politykom, że ręka podniesiona na społeczeństwo zostanie odgryziona.
Demokracja nie ma prawa działać, jeśli ponad połowa obywateli ma wszystko w dupie.

MarekR22
ponad połowa? Optymista. Tyle nie chodzi na wybory. A z tych co chodzą na wybory to z 2/3 nie interesuje się polityką i głosuje na znajome twarze.
czysteskarpety
czysteskarpety
  • Rejestracja:prawie 10 lat
  • Ostatnio:ponad 4 lata
  • Lokalizacja:Piwnica
  • Postów:7697
2

Jeśli już zdecydujesz się podlinkować konkretną internetową publikację, nie będzie możliwe publiczne pokazanie tego linku; otrzymać je będą mogli wyłącznie prywatni znajomi użytkownika.

Czyli zasadniczo wystarczy zrobić jak obecnie fora warezowe, kontent widoczny dopiero po zalogowaniu.

Każdy potencjalny obiekt, naruszający w jakiś sposób prawo autorskie, będzie mógł zostać zlikwidowany przez administratora strony.

Czyli przenieść się na serwery poza UE, gdzie nie będzie takiej możliwości, google raczej nie będzie się tym zajmować więc w wyszukiwarce zostanie.


arczinosek
Jeśli Google się tym nie zainteresuje to pewnie będzie dostawał miliardowe kary, aż do skutku ;)
czysteskarpety
czysteskarpety
@arczinosek: jak domena i serwer będzie w US, to co tam może UE ;)
K8
wlasnie wazna jest centrala czyli instytucja ktora zarzadza polaczeniami
GJ
  • Rejestracja:ponad 8 lat
  • Ostatnio:ponad rok
  • Postów:75
0

Jest to najprawdopodobniej element wojny handlowej ze Stanami Zjednoczonymi (Facebook, Google).
Widzę pewne plusy, ale sporo minusów, nie jest to czarne ani białe.

Szalony Programista
Szalony Programista
  • Rejestracja:około 7 lat
  • Ostatnio:prawie 4 lata
  • Postów:227
0

Dla mnie g**no, za kilka lat wszystko będzie nielegalne bo wszystko będzie zaklepane.

Dziwny wtedy ten świat będzie kiedy wszystko będzie należeć do kogoś, a my tylko będziemy płacić i robić żeby móc za to zapłacić.

Niby prawa wygasają ileś lat po śmierci, ale to trochę takie niesprawiedliwe dla tych co później rozpoczęli żywot na tym świecie.

Szalony Programista
Szalony Programista
  • Rejestracja:około 7 lat
  • Ostatnio:prawie 4 lata
  • Postów:227
0

Kiedyś było lepiej, ludzie normalnie żyli, teraz chatę chcesz sobie zbudować to się okazuje, że ziemia do kogoś należy, świat jest już w czyichś rękach trzeba ładnie zapłacić żeby móc mieć coś swojego.
To samo będzie się działo z internetem, domeny już są płatne, a wszystko sprowadza się tylko do pieniędzy i kontroli nad danymi zasobami.

SL
  • Rejestracja:ponad 12 lat
  • Ostatnio:ponad 2 lata
  • Postów:236
3
scibi92 napisał(a):

UE to jedno wielkie g*wno. Generalnie pod względem gospodarczym to czyste zło. A jesli ktos myśli że chocaż dotacje daje to polecam:

Przecież dotacje to najmniejsza korzyść z bycia w Unii, jeśli ktoś tak myśli to ma strasznie ograniczone spojrzenie na gospodarkę. Najbardziej przemawiają do zwykłego obywatela, bo to materialna rzecz, z której może skorzystać.
Prawdziwe korzyści są dzięki: wspólnemu prawu, wspólnemu rynkowi, swobodnym przepływie kapitału, wiedzy i towarów, swobodnym przepływie osób i wspólnej walucie (z czego zresztą Polska nie korzysta).

Wspólne prawo - znacząco zmniejsza ryzyko inwestowania w kraju objętym prawem wspólnotowym. Ułatwia także prowadzenie działalności gospodarczej w wielu różnych państwach i sprzyja zwiększeniu konkurencyjności na rynkach wspólnotowych. Oczywiście każdy kraj ma inne prawo krajowe, jednak (zazwyczaj) w ramach prawa UE, więc daje to stabilność podczas inwestowania w kraj wspólnotowy. Ma to jeszcze jedną zaletę - normy. Mimo tego, że korwiniści cholernie się o to plują to - uwaga - zwiększa to konkurencyjność na rynkach. Otóż zakłada się jakieś ramy, w których ma mieścić się dany produkt. Dzięki temu nie dojdzie do sytuacji, w której jedno z państw członkowskich łamie przyjęte prawo (np. poprzez stosowanie ogromnej ilości chemikaliów, albo wprowadzając niewolnictwo), żeby obniżyć ceny produktów a w następstwie spowodować zmniejszenie ogólnej jakości produktu (zagrażając na przykład zdrowiu klientów). Mamy takie same zasady dzięki czemu konkurencja nie powoduje niebezpiecznego dla obywateli konkurowania jakością wytwarzania produktu. Co powoduje brak takich norm można obserwować niestety w Chinach, gdzie w niektórych przemysłowych miejscach skażenie środowiska jest tak duże, że powoli znikają warunki do życia. Jasne - produkty są tańsze, eksport większy, dzięki niższym cenom, ale kosztem obywateli i środowiska - a nie o to chyba chodzi w rozwoju ludzkości :).

Wspólny rynek - cóż, jedna z ogromnych zalet to brak ceł i możliwości nakładania sankcji na produkty innych państw członkowskich (w normalnych okolicznościach). To jest ogromna korzyść, która znacznie zmniejsza koszty eksportu i importu produktów, a co za tym idzie - zwiększa konkurencyjność na rynkach lokalnych, bo raz, że producent jabłek z Polski może konkurować na tych samych zasadach z niemieckim rolnikiem w Niemczech, to dwa, każde cło zmniejsza zysk i podwyższa cenę produktu, na czym cierpią klienci - poprzez mniejszą konkurencyjność i przedsiębiorstwa (wykluczane przez cła z danego rynku). Tracą na tym państwa - ale - to właśnie jest kapitalizm.

Swobodny przepływ kapitału - cóż nie trzeba tłumaczyć, każde przedsiębiorstwo może zainwestować w innym kraju wspólnoty. Nie ma ryzyka, że pieniądze "ugrzęzną" w Polsce, bo pieniądze nie będą mogły Polski opuścić. Pozwala to też na ścisłą współpracę różnych przedsiębiorstw pomiędzy państwami członkowskimi Unii. Znowu - niższe ryzyko finansowe, niższe koszty prowadzenia działalności.

Swobodny przepływ wiedzy - dowolność współpracy naukowej pomiędzy przedsiębiorstwami oraz uczelniami danych państw oraz możliwość ścisłej współpracy nad różnymi badaniami = szybszy rozwój.

Swobodny przepływ towarów - w skrócie zakaz dyskryminacji produktów innych państw przez jakiekolwiek instrumenty polityczne i finansowe, dzięki czemu tworzymy większy rynek handlowy.

Swobodny przepływ ludzi - pozwala na szybszy transfer wiedzy i zwiększenie konkurencyjności po stronie pracowników. Daleko nie trzeba szukać - w Europie były problemy na rynku budowniczym, przez co z Polski wyjechało wielu specjalistów, co spowodowało, że w Polsce zwiększył się popyt na takich pracowników i automatycznie wzrosły pensje i konkurencyjność tego zawodu w Polsce. Polska w tym przypadku straciła, bo rynek dąży do równowagi i u nas musiały przez to zwiększyć się koszty budowy, jednak to zwyczajnie mechanizmy wolnego rynku.

Wspólna waluta - coś co w Polsce powoduje u ludzi ciarki na plecach jest gospodarczo bardzo dobrze uzasadnioną rzeczą. Nie chce mi się już dużo o tym pisać, ale podam prosty przykład. Rolnik z Polski podczas eksportu na rynek zagraniczny sprzedaje towar w innej walucie, na każdym przewalutowaniu traci na przykład 10 groszy na spreadach. Jeżeli w ciągu roku wykona 100 tysięcy transakcji po 1 Euro to podczas samego procesu przewalutowania traci 10 tysięcy złotych. W skali całej gospodarki są to straty rzędu dziesiątek milionów złotych. Oczywiście te pieniądze nie znikają, ale czerpią z nich korzyści głównie instytucje finansowe, które nie przynoszą bezpośredniego rozwoju i zysku państwom członkowskim (niektóre instytucje przynoszą pośredni rozwój). Dodatkowo oczywiście korzyścią jest większa stabilność i ogólnie lepsze działanie z punktami powyżej (łatwiejszy transfer ludzi przy tej samej walucie, łatwiejszy transfer towarów itd.).

No i najważniejsza korzyść - siła gospodarcza. W przypadku wspólnoty jest to 2 siła gospodarcza na świecie - niewiele słabsza od USA - i to mimo tego, że Europa jest jedną z najmniejszych części świata (powierzchniowo) :). Najmocniejsza gospodarka Europy - Niemcy - w pojedynkę jest słabsza od gospodarki USA ponad pięciokrotnie.

Zobacz pozostały 1 komentarz
SL
Przepływ osób to nie podróżowanie. Przynosi to korzyści dla gospodarki danego państwa, czemu dowodzą badania naukowe, chociażby http://www.cream-migration.org/publ_uploads/CDP_18_09.pdf
arczinosek
Takie to wszystko swobodne, że Ursus nie może sprzedawać swoich traktorów w niemczech ;) Fajna teoria, gorzej to wygląda w praktyce.
somekind
@arczinosek: czemu niby nie może?
AL
@somekind bo Niemcy mieli wyższe wymogi co do emisji spalin. Przy czym to czas przeszły, już może.
somekind
No właśnie, "afera" była jakieś dwa lata temu. Więc albo coś nowego się pojawiło, albo ktoś ma nieaktualne informacje, dlatego dopytuję. :)
Haskell
  • Rejestracja:ponad 9 lat
  • Ostatnio:11 miesięcy
  • Postów:4700
4

To piękne wypracowanie powyżej to w dużej mierze tzw. fake news i propaganda.

Wspólny rynek i strefa wolnego handlu, swobodny przepływ kapitału etc. to zasługa European Economic Area, a nie w UE. Przykład: Norwegia, Liechtenstein korzystają ze wspólnego rynku, ale nie są członkami UE.

Otwarte granice to zasługa układu z Schengen. Przykład: Islandia, Norwegia, Liechtenstein i Szwajcaria "są w Schengen", ale nie są w UE.

Wspólna waluta to zasługa podpisania układu monetarnego z UE, a nie samego członkostwa w UE. Przykład: Andora, Watykan, San Marino i Monako podpisały taki układ, a nie są członkami UE. Walutą Euro bez podpisania układu monetarnego posługuje się również Czarnogóra i Kosowo.


Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz, nie zajrzeli do d**y - tam miałem socjalizm. Czesław Miłosz
SL
  • Rejestracja:ponad 12 lat
  • Ostatnio:ponad 2 lata
  • Postów:236
2
Haskell napisał(a):

To piękne wypracowanie powyżej to w dużej mierze tzw. fake news i propaganda.

Aha. A argumenty? No tak.

Wspólny rynek i strefa wolnego handlu, swobodny przepływ kapitału etc. to zasługa European Economic Area, a nie w UE. Przykład: Norwegia, Liechtenstein korzystają ze wspólnego rynku, ale nie są członkami UE.

Bzdura. Wolny rynek i strefa wolnego handlu to zasługa traktatów UE. M.in. traktatów rzymskich(EEC), a później traktatu z Maastricht. EEA to umowa mająca na celu utworzyć rynek pomiędzy UE a EFTA. Co więcej Norwegia i Liechtenstein za należenie do EEA musiały przyjąć część prawa UE oraz wpłacać pieniądze na europejski fundusz spójności (UE).

Otwarte granice to zasługa układu z Schengen. Przykład: Islandia, Norwegia, Liechtenstein i Szwajcaria "są w Schengen", ale nie są w UE.

Otwarte granice to nie swobodny przepływ osób. Kolejna bzdura. Układ z Schengen reguluje "brak" kontroli na granicach i swobodne poruszanie się po Europie, a nie swobodny przepływ osób. Swobodny przepływ osób umożliwia osiedlanie się i pracę w państwach wspólnoty na podstawie obywatelstwa UE (które posiadamy będąc w UE).

Wspólna waluta to zasługa podpisania układu monetarnego z UE, a nie samego członkostwa w UE. Przykład: Andora, Watykan, San Marino i Monako podpisały taki układ, a nie są członkami UE. Walutą Euro bez podpisania układu monetarnego posługuje się również Czarnogóra i Kosowo.

Ale znowu wynika bezpośrednio z traktatów UE. Aby przystąpić do układu monetarnego trzeba spełnić kryteria konwergencji oraz wprowadzić zgodność prawa z prawem UE, czyli formalnie jesteś zobowiązany do tego samego co państwa w UE...

edytowany 1x, ostatnio: Slashy
S9
  • Rejestracja:ponad 10 lat
  • Ostatnio:5 miesięcy
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Postów:3573
0

No i te wspólne prawo polega na tym że masz bardziej złozone przepisy, masz minimalne stawki podatkowe, musisz dostosowywać sie do różnych durnowatych dyrektyw. Nie możesz uchwalić VAT liniowego 10% bo minimalna to 15% (tak przynajmniej było)
Wspólna waluta to korzyść? Hmm ciekawe że jak jest to ojro wprowadzone to ceny idą w góre... Wspólna walutra byłaby ok jakby była oparta o cywilizowane pieniądze czyli np. standard złota, ale jest jakimś drukiem (czyli nie prawdziwym pieniądzem) i to kontrolowanym przez marskistów czy keynsistów z UE. No super :D

Wolny rynek i strefa wolnego handlu to zasługa traktatów UE.

Kwoty mleczne to też była zasługa prawa UE. Super wolny rynek :D


"w haśle <młody dynamiczny zespół> nie chodzi o to ile masz lat tylko jak często zmienia się skład"
edytowany 1x, ostatnio: scibi92
flowCRANE
to wspólne prawo.
stivens
  • Rejestracja:ponad 8 lat
  • Ostatnio:około 9 godzin
4

Jak pokazuje kryzys migracyjny to nie trzeba byc obywatelem UE zeby korzystac z wolnego przeplywu osob :D


λλλ
SL
Jeżeli musisz załatwić wizę, czy wniosek o bycie uchodźcą i możesz być deportowany to nie jest to swobodny przepływ osób :).
stivens
nie zrozumiales zartu. Poza tym oni sa tu nielegalnie a jeszcze ich wrecz zapraszaja zamiast wyrzucac
SL
Zrozumiałem, ale nie był śmieszny to tak samo nieśmiesznie skomentowałem :).
stivens
W sumie masz racje, to jest dramat
Haskell
  • Rejestracja:ponad 9 lat
  • Ostatnio:11 miesięcy
  • Postów:4700
2
Slashy napisał(a):

Bzdura. Wolny rynek i strefa wolnego handlu to zasługa traktatów UE. M.in. traktatów rzymskich(EEC), a później traktatu z Maastricht. EEA to umowa mająca na celu utworzyć rynek pomiędzy UE a EFTA. Co więcej Norwegia i Liechtenstein za należenie do EEA musiały przyjąć część prawa UE oraz wpłacać pieniądze na europejski fundusz spójności (UE).

Ale dlaczego kłamiesz? Czy Norwegia należy do UE? Nie, zatem to nie członkostwo w UE zapewniło jej udział we wspólnym rynku. Zatem, gdzie ta bzdura?!

Otwarte granice to nie swobodny przepływ osób. Kolejna bzdura. Układ z Schengen reguluje "brak" kontroli na granicach i swobodne poruszanie się po Europie, a nie swobodny przepływ osób. Swobodny przepływ osób umożliwia osiedlanie się i pracę w państwach wspólnoty na podstawie obywatelstwa UE (które posiadamy będąc w UE).

Ale dlaczego kłamiesz i manipulujesz moimi słowami? Po pierwsze nigdzie nie użyłem zwrotu "swobodny przepływ osób" tylko otwarte granice. Ale jeżeli już o "swobodnym przepływie osób" mowa to po drugie udział w EOG zobowiązuje kraje członkowskie do zapewnienie swobodnego przepływu osób. Innymi słowy, jeżeli wyjedziesz do Norwegi to możesz się tam osiedlić i pracować bez zawiadamiania jakiegokolwiek urzędu do 3 miesięcy. Po upływie 3 miesięcy musisz się zarejestrować osobiście lub przez Internet. Podkreślam zarejestrować, a nie ubiegać o prawo pobytu. Takie same prawa ma obywatel Norwegii na terenie dowolnego kraju EOG. Czy Norwegia należy do UE? Nie, zatem to nie członkostwo w UE zapewniło jej otwarte granice i udział w swobodnym przepływie osób.

czyli formalnie jesteś zobowiązany do tego samego co państwa w UE...

Ale dlaczego kłamiesz?! Czarnogóra i Kosowo posługują się Euro bez podpisywania jakichkolwiek układów monetarnych.


Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz, nie zajrzeli do d**y - tam miałem socjalizm. Czesław Miłosz
Kliknij, aby dodać treść...

Pomoc 1.18.8

Typografia

Edytor obsługuje składnie Markdown, w której pojedynczy akcent *kursywa* oraz _kursywa_ to pochylenie. Z kolei podwójny akcent **pogrubienie** oraz __pogrubienie__ to pogrubienie. Dodanie znaczników ~~strike~~ to przekreślenie.

Możesz dodać formatowanie komendami , , oraz .

Ponieważ dekoracja podkreślenia jest przeznaczona na linki, markdown nie zawiera specjalnej składni dla podkreślenia. Dlatego by dodać podkreślenie, użyj <u>underline</u>.

Komendy formatujące reagują na skróty klawiszowe: Ctrl+B, Ctrl+I, Ctrl+U oraz Ctrl+S.

Linki

By dodać link w edytorze użyj komendy lub użyj składni [title](link). URL umieszczony w linku lub nawet URL umieszczony bezpośrednio w tekście będzie aktywny i klikalny.

Jeżeli chcesz, możesz samodzielnie dodać link: <a href="link">title</a>.

Wewnętrzne odnośniki

Możesz umieścić odnośnik do wewnętrznej podstrony, używając następującej składni: [[Delphi/Kompendium]] lub [[Delphi/Kompendium|kliknij, aby przejść do kompendium]]. Odnośniki mogą prowadzić do Forum 4programmers.net lub np. do Kompendium.

Wspomnienia użytkowników

By wspomnieć użytkownika forum, wpisz w formularzu znak @. Zobaczysz okienko samouzupełniające nazwy użytkowników. Samouzupełnienie dobierze odpowiedni format wspomnienia, zależnie od tego czy w nazwie użytkownika znajduje się spacja.

Znaczniki HTML

Dozwolone jest używanie niektórych znaczników HTML: <a>, <b>, <i>, <kbd>, <del>, <strong>, <dfn>, <pre>, <blockquote>, <hr/>, <sub>, <sup> oraz <img/>.

Skróty klawiszowe

Dodaj kombinację klawiszy komendą notacji klawiszy lub skrótem klawiszowym Alt+K.

Reprezentuj kombinacje klawiszowe używając taga <kbd>. Oddziel od siebie klawisze znakiem plus, np <kbd>Alt+Tab</kbd>.

Indeks górny oraz dolny

Przykład: wpisując H<sub>2</sub>O i m<sup>2</sup> otrzymasz: H2O i m2.

Składnia Tex

By precyzyjnie wyrazić działanie matematyczne, użyj składni Tex.

<tex>arcctg(x) = argtan(\frac{1}{x}) = arcsin(\frac{1}{\sqrt{1+x^2}})</tex>

Kod źródłowy

Krótkie fragmenty kodu

Wszelkie jednolinijkowe instrukcje języka programowania powinny być zawarte pomiędzy obróconymi apostrofami: `kod instrukcji` lub ``console.log(`string`);``.

Kod wielolinijkowy

Dodaj fragment kodu komendą . Fragmenty kodu zajmujące całą lub więcej linijek powinny być umieszczone w wielolinijkowym fragmencie kodu. Znaczniki ``` lub ~~~ umożliwiają kolorowanie różnych języków programowania. Możemy nadać nazwę języka programowania używając auto-uzupełnienia, kod został pokolorowany używając konkretnych ustawień kolorowania składni:

```javascript
document.write('Hello World');
```

Możesz zaznaczyć również już wklejony kod w edytorze, i użyć komendy  by zamienić go w kod. Użyj kombinacji Ctrl+`, by dodać fragment kodu bez oznaczników języka.

Tabelki

Dodaj przykładową tabelkę używając komendy . Przykładowa tabelka składa się z dwóch kolumn, nagłówka i jednego wiersza.

Wygeneruj tabelkę na podstawie szablonu. Oddziel komórki separatorem ; lub |, a następnie zaznacz szablonu.

nazwisko;dziedzina;odkrycie
Pitagoras;mathematics;Pythagorean Theorem
Albert Einstein;physics;General Relativity
Marie Curie, Pierre Curie;chemistry;Radium, Polonium

Użyj komendy by zamienić zaznaczony szablon na tabelkę Markdown.

Lista uporządkowana i nieuporządkowana

Możliwe jest tworzenie listy numerowanych oraz wypunktowanych. Wystarczy, że pierwszym znakiem linii będzie * lub - dla listy nieuporządkowanej oraz 1. dla listy uporządkowanej.

Użyj komendy by dodać listę uporządkowaną.

1. Lista numerowana
2. Lista numerowana

Użyj komendy by dodać listę nieuporządkowaną.

* Lista wypunktowana
* Lista wypunktowana
** Lista wypunktowana (drugi poziom)

Składnia Markdown

Edytor obsługuje składnię Markdown, która składa się ze znaków specjalnych. Dostępne komendy, jak formatowanie , dodanie tabelki lub fragmentu kodu są w pewnym sensie świadome otaczającej jej składni, i postarają się unikać uszkodzenia jej.

Dla przykładu, używając tylko dostępnych komend, nie możemy dodać formatowania pogrubienia do kodu wielolinijkowego, albo dodać listy do tabelki - mogłoby to doprowadzić do uszkodzenia składni.

W pewnych odosobnionych przypadkach brak nowej linii przed elementami markdown również mógłby uszkodzić składnie, dlatego edytor dodaje brakujące nowe linie. Dla przykładu, dodanie formatowania pochylenia zaraz po tabelce, mogłoby zostać błędne zinterpretowane, więc edytor doda oddzielającą nową linię pomiędzy tabelką, a pochyleniem.

Skróty klawiszowe

Skróty formatujące, kiedy w edytorze znajduje się pojedynczy kursor, wstawiają sformatowany tekst przykładowy. Jeśli w edytorze znajduje się zaznaczenie (słowo, linijka, paragraf), wtedy zaznaczenie zostaje sformatowane.

  • Ctrl+B - dodaj pogrubienie lub pogrub zaznaczenie
  • Ctrl+I - dodaj pochylenie lub pochyl zaznaczenie
  • Ctrl+U - dodaj podkreślenie lub podkreśl zaznaczenie
  • Ctrl+S - dodaj przekreślenie lub przekreśl zaznaczenie

Notacja Klawiszy

  • Alt+K - dodaj notację klawiszy

Fragment kodu bez oznacznika

  • Alt+C - dodaj pusty fragment kodu

Skróty operujące na kodzie i linijkach:

  • Alt+L - zaznaczenie całej linii
  • Alt+, Alt+ - przeniesienie linijki w której znajduje się kursor w górę/dół.
  • Tab/⌘+] - dodaj wcięcie (wcięcie w prawo)
  • Shit+Tab/⌘+[ - usunięcie wcięcia (wycięcie w lewo)

Dodawanie postów:

  • Ctrl+Enter - dodaj post
  • ⌘+Enter - dodaj post (MacOS)