Wojna na Ukrainie

Wątek przeniesiony 2022-03-11 22:33 z Flame przez flowCRANE.

Golang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1424
0

Sorry kolego, ale jak twój "sojusznik" buduje z Putinem Nord Stream żeby ominąć ciebie, żeby Putin mógł ci zakręcić gaz to c*** nie sojusznik. Przestań mi tu chrzanić o jakiś europejskich "sojusznikach". Przyjęli nas do UE żeby mieć rynek zbytu i tanią siłę roboczą, a przy pierwszej okazji nas sprzedali Putinowi, taki to jest sojusznik. Mam ci przypomnieć co tu robili w czasie wojny? Reparacji też nie zapłacili...

Aż Amerykanie musieli interweniować żeby blokować ten gazociąg takich mamy sojuszników w Europie.

I1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Golang napisał(a):

Zełenski ostrzegł, że nie wiadomo co ostatecznie zrobią Rosjanie, którzy równie dobrze mogą ruszyć na Polskę lub kraje bałtyckie. Ruchy rosyjskich wojsk są szczególnie zaskakujące, ponieważ te manewry odbywały się zazwyczaj jesienią, a nie na początku roku.

Dobry żart.

Mokona
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 248
3

Sojusznicy, nie sojusznicy, jak ktoś chce żeby kraje w Europie były osobnymi bytami, osobno rozgrywanymi przez mocarstwa, ze względu na brandzlowanie się historią jeszcze, to jest pożytecznym idiotą.

Europa dawno powinna mieć jedną armię, a wiele nawet nie realizowało minimum rekomendowanego 2% PKB na wojsko. Potem pikachu fejs że tylko rozmawiają poważni gracze.

Golang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1424
0
Mokona napisał(a):

Sojusznicy, nie sojusznicy, jak ktoś chce żeby kraje w Europie były osobnymi bytami, osobno rozgrywanymi przez mocarstwa, ze względu na brandzlowanie się historią jeszcze, to jest pożytecznym idiotą.

Europa dawno powinna mieć jedną armię, a wiele nawet nie realizowało minimum rekomendowanego 2% PKB na wojsko. Potem pikachu fejs że tylko rozmawiają poważni gracze.

Spoko to niech robią. Tylko obawiam się, że kraje europejskie są tak zróżnicowane, mają tyle rozbieżnych celów, że to mrzonka. Już teraz na Euro narzekają, że to wspólnota długów. Kraje południa Euro ciągnie w dół, ale do pewnegi czasu ciągnęło północ w górę. Teraz zdaje się wszyscy utopieni poza Polską i innymi krajami, które nie mają Euro.

HU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 28
2

Europa dawno powinna mieć jedną armię, a wiele nawet nie realizowało minimum rekomendowanego 2% PKB na wojsko. Potem pikachu fejs że tylko rozmawiają poważni gracze.

Skończyłoby się tym, że w przypadku ataku rosyjskiego Bruksela jednomyślnie zagłosuje, by wycofać siły europejskie na zachód od Odry.
Chcemy jakkolwiek być w stanie się obronić przed Rosją w przyszłości? No to wydatki na armię muszą przekroczyć grubo ponad 5%, a Polska mieć jako tako sojusze z państwami skandynawskimi i resztą Europy wschodniej z wzajemnymi gwarancjami obrony. Zachód to co najwyżej nam wyśle hajs i sprzęt, ale na pewno nie żołnierzy.

KL
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 638
2

Negocjatorzy z USA poinformowali Ukrainę, że Stany Zjednoczone mogą wyłączyć dostęp do sieci Starlink jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia w sprawie minerałów - podaje Reuters. Groźbę tę miał ponowić również podczas rozmów w Kijowie wysłannik USA ds. Ukrainy i Rosji Keith Kellogg.

XD

SS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 652
0
Golang napisał(a):

Sorry kolego, ale jak twój "sojusznik" buduje z Putinem Nord Stream żeby ominąć ciebie, żeby Putin mógł ci zakręcić gaz to c*** nie sojusznik. Przestań mi tu chrzanić o jakiś europejskich "sojusznikach". Przyjęli nas do UE żeby mieć rynek zbytu i tanią siłę roboczą, a przy pierwszej okazji nas sprzedali Putinowi, taki to jest sojusznik. Mam ci przypomnieć co tu robili w czasie wojny? Reparacji też nie zapłacili...

Aż Amerykanie musieli interweniować żeby blokować ten gazociąg takich mamy sojuszników w Europie.

Sorry, ale pisalem chcieli oddalic niemcy wschodnie od wplywu rosji, tzn. ze kazde panstwo ma swoje interesy. Polska ma swoje dlatego broni Ukrainy, ale nie chce oddac wszystkich samlotow i czolgow ukrainie, bo broni swoich interesow. Z kolei jak czolgi sie skonczyly to ukraincy poszli gdzie indziej, bo kazde panstwo ma swoje interesy. PiS mial interes w znajdowaniu wrogow w europie i robieniu laski amerykanom.

SS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 652
0
Klaun napisał(a):

Negocjatorzy z USA poinformowali Ukrainę, że Stany Zjednoczone mogą wyłączyć dostęp do sieci Starlink jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia w sprawie minerałów - podaje Reuters. Groźbę tę miał ponowić również podczas rozmów w Kijowie wysłannik USA ds. Ukrainy i Rosji Keith Kellogg.

XD

Exclusive: US could cut Ukraine's access to Starlink internet services over minerals, say sources

Source: https://www.reuters.com/business/us-could-cut-ukraines-access-starlink-internet-services-over-minerals-say-2025-02-22/

Golang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1424
0

Andrzej Duda spotkał się z Donaldem Trumpem na republikańskiej konferencji CPAC. Spotkanie rozpoczęło się o około godzinę później niż to było zaplanowane. Duda wszedł na spotkanie o 20:28, a o 20:39 Donald Trump już po spotkaniu stał już na scenie i przygotowywał się do swojego wystąpienia. Z krótkiej notki prasowej amerykańskiej administracji wynika, że Trump potwierdził nasz bliski sojusz oraz podziękował prezydentowi Dudzie za zaangażowanie Polski w zwiększenie wydatków na armię.

Ze sceny Trump już w pierwszym zdaniu podziękował przyjaciołom z Polski i Argentyny oraz podkreślił, że obecny na sali prezydent Duda jest jego wielkim przyjacielem. Zauważył, że zdecydowana większość polonii amerykańskiej głosowała na niego.

Duda po spotkaniu powiedział w wywiadzie, że prezydent Trump podczas spotkania potwierdził, że jego celem jest zakończenie wojny na Ukrainie. Podkreślił, że Rosja ma ogromne zasoby, co Duda zrozumiał przede wszystkim jako zasoby ludzkie. Donald Trump miał powiedzieć również, że musi prowadzić te negocjacje, ponieważ nikt inny nie jest do tego zdolny oraz że wszystkie wcześniejsze próby zakończyły się fiaskiem. Prezydent USA miał też powiedzieć, że odwiedzi Polskę oraz pamięta o pomyśle zbudowania w Polsce fortu imienia Trumpa.

Duda zapytany o to dlaczego spotkanie było tak krótkie miał powiedzieć, że prezydent USA ma swoje uwarunkowania. Zapewnił, że zdążyli porozmawiać o najważniejszych sprawach i jest usatysfakcjonowany.

HU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 28
0

Nowa 'propozycja' Amerykanów dla Ukraińców, skoro nie zgodzili się na pierwszą wersję umowy: https://x.com/Monitor807/status/1893346063991320823?mx=2
Ukraina dostała trudniejszą wersję umowy — NV. USA proponują fundusz 500 mld $, gdzie Ukraina wnosi 2/3 przyszłych dochodów z minerałów, ropy i gazu. Amerykanie zachowują 100% własności funduszu, a ich 1/3 wkładu to już dostarczona broń. Dochody z portów są wyłączone z umowy.

serek
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1507
1

Co jak co, ale Trump ma jaja. Chce zrobić legalny (ze strony USA) rozbiór Ukrainy. Część weźmie Rosja w ramach ugody, a część USA (w postaci zasobów) w zamian za pomoc :P I nikt mu w tym nie przeszkodzi, a Ukraina jest pod ścianą. A Europa w dupie.

Golang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1424
1

Fundusz Narodowego Dobrobytu Federacji Rosyjskiej skurczył się w 2024 r. o 171,2 tony złota. Podczas gdy jeszcze na początku zeszłego roku Rosjanie mieli w nim aż 358,9 ton tego cennego kruszcu, tak ten rok zaczęli z zaledwie 187,7 tonami. To spadek aż o 48 proc. w ciągu roku. Aż 60 ton sprzedali na koniec roku w celu podreperowania budżetu.

Golang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1424
0

Nie, to nie jest żaden rozbiór Ukrainy. USA proponują Ukrainie deal, do kwoty 500mld dolarów. Nie rozumiem też oburzenia, że USA rzekomo nic nie gwarantują Ukrainie. Czy ktoś z was widział tę umowę? Ja nie jestem przekonany, że tam nic nie ma. Poza tym żeby USA mogły otrzymać te 500 mld dolarów to Ukraina musi istnieć i być wolna przynajmniej jeszcze kilkadziesiąt lat, ponieważ nie spłacą tego w rok, ani nawet w dekadę.

To nie pierwszy raz gdy USA zarabiają na wojnie w Europie, przecież dzięki Lend Lease zarobili tak samo. UK i ZSRR musiały spłacać pomoc przez dziesiątki lat, a UK oddawało nawet kolonie na Pacyfiku w ramach rozliczeń. UK oddało cały dług, a ZSRR musiał iść na pewne ustępstwa wobec USA aby uzyskać umorzenie tego długu.

flinst-one
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 349
2

"500 milionów Europejczyków prosi o pomoc 340 milionów Amerykanów, żeby pomogli obronić Europę przed 140 milionami Rosjan, którzy nie mogą sobie przez trzy lata poradzić z 30 milionami Ukraińców."

Zbigniew Pisarski – Fundacja im. Kazimierza Pułaskiego.

BR
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 433
0

Powolne gotowanie raka (nas):

https://www.money.pl/gospodarka/weteran-polskich-misji-dla-money-pl-jestem-przeciwnikiem-poboru-ale-innego-wyjscia-nie-widze-7127645683931936a.html

Czy Polska powinna rozważyć przywrócenie poboru?

Co do zasady jestem przeciwnikiem zasadniczej służby wojskowej. Natomiast obecnie, jeżeli chcemy mieć armię zdolną do zatrzymania Rosjan, to pozostaje tylko pobór. Jeżeli obywatel nie chce walczyć, a kraj chce, to musi obywatela zmusić. To rozwiązanie mi się nie podoba, ale innego nie widzę.

loza_prowizoryczna
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1628
1
BłędnyRycerz napisał(a):

Czy Polska powinna rozważyć przywrócenie poboru?

Zdecydowanie. Tylko wojsko potrafi nauczyć człowieka życia - jakby było wojsko to nie byłoby tylu pytań - mój menedżer mnie prześladuje, mój team się na mnie uwziął bo za szybko robię taski albo dowiozłem projekt i dostałem wypowiedzenie.

KL
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 638
1

screenshot-20250224223649.png

No i mamy pat, komu teraz wierzyć?
Jeden i drugi to patologiczny kłamca.

Golang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1424
2

Ciekawostki z wywiadu Putina, który udzielił dla WGTRK (główny nadawca radiowo-telewizyjny w Rosji).

O surowcach

  • Ewentualne porozumienie w sprawie zasobów podziemnych między USA i Ukrainą w żaden sposób nie dotyczy Rosji. Należałoby ocenić, na ile zasoby te są prawdziwe.
  • Rosja ma dużo więcej metali ziem rzadkich niż Ukraina i jest gotowa zaoferować Stanom Zjednoczonym współpracę w zakresie metali ziem rzadkich, m.in. w Donbasie i Noworosji.
  • Możemy rozważyć uruchomienie projektu wydobycia aluminium w Kraju Krasnojarskim we współpracy z amerykańskimi firmami. Szacuję, że inwestycja wyniesie 15 miliardów dolarów.
  • Rosja jest gotowa dostarczyć 2 miliony ton aluminium na rynek amerykański, aby ustabilizować ceny.

O Zełenskim:

  • Stał się to toksyczny dla ukraińskich sił zbrojnych i całego społeczeństwa. Wpędził się w ślepą uliczkę, wydając dekret zakazujący negocjacji z Rosją
  • Według rosyjskich danych, poparcie dla Zełenskiego jest o połowę niższy od poparcia dla jego potencjalnego rywala Walerija Załużnego (byłego głównego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy)
  • Rosja nie ma nic przeciwko utrzymaniu ukraińskiej państwowości, ale terytorium to nie powinno być wykorzystywane jako baza wypadowa do ataku na nas.
  • Musimy doprowadzić do władzy ludzi, którzy będą cieszyć się zaufaniem narodu ukraińskiego.

O Europie:

  • W przeciwieństwie do Trumpa, przywódcy państw europejskich są zaangażowani w wojnę. Powiedzieli i obiecali za dużo, a teraz bardzo trudno im „odejść” od tego stanowiska.
  • Udział Europy w procesie negocjacyjnym jest pożądany . Nigdy nie odmawialiśmy, ciągle z nimi rozmawialiśmy.
  • Reakcja Europy na naszą rozmowę z Trumpem i spotkanie w Rijadzie jest emocjonalna i pozbawiona znaczenia. Pierwszym krokiem w rozwiązaniu kwestii ukraińskiej powinno być zwiększenie zaufania między Rosją i Stanami Zjednoczonymi.

O USA:

  • Najbliższe i możliwe inne kontakty między Federacją Rosyjską i USA będą poświęcone przede wszystkim stosunkom dwustronnym.
  • Nie rozmawiałem jeszcze szczegółowo z Trumpem na temat rozwiązania konfliktu ukraińskiego.
  • Rosja i Stany Zjednoczone mogłyby obciąć wydatki na obronę o 50%. A Chiny mogą dołączyć później.
  • Polityka handlowa USA od wielu lat wiąże się z sankcjami. Sankcje te są nielegalne i szkodliwe dla handlu światowego oraz gospodarki.
  • Firmy rosyjskie i amerykańskie czekają na pokój i powrót do współpracy
Golang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1424
0

Delegacje Rosji i Stanów Zjednoczonych odbędą 25 lutego w stolicy Arabii Saudyjskiej drugie spotkanie, którego celem będzie omówienie rozwiązania konfliktu rosyjsko-ukraińskiego – poinformował dziennik Die Zeit

Golang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1424
1

Podczas wizyty w Kijowie 23 lutego 2025 r. unijny komisarz ds. strategii przemysłowej Stéphane Séjourné zaproponował Ukrainie współpracę opartą na zasadzie wzajemnych korzyści, obejmującą dostarczanie 21 z 30 krytycznych surowców potrzebnych Europie, takich jak lit, grafit czy mangan. UE podkreśliła, że jej oferta nie wiąże się z żadnymi warunkami dotyczącymi przekazania udziałów w złożach czy dochodów z eksploatacji, co odróżnia ją od amerykańskiej propozycji.

Propozycja Unii Europejskiej dotycząca współpracy w zakresie ukraińskich surowców strategicznych nie zawiera bezpośrednich gwarancji bezpieczeństwa ani zapisów o dostarczaniu broni w ramach tej konkretnej umowy.

Golang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1424
4

Prezydent Francji Emmanuel Macron spotkał się 24 lutego 2025 roku w Białym Domu z prezydentem USA Donaldem Trumpem, aby omówić kluczowe kwestie związane z wojną na Ukrainie, bezpieczeństwem europejskim i współpracą gospodarczą.

Podczas rozmów Macron podkreślił konieczność uwzględnienia interesów Ukrainy w jakichkolwiek negocjacjach pokojowych oraz zapewnienia jej trwałych gwarancji bezpieczeństwa. Zaproponował możliwość rozmieszczenia europejskich sił pokojowych w regionie, co miało stanowić element stabilizacji po ewentualnym zawieszeniu broni. Trump wyraził wstępne poparcie dla tej inicjatywy, ale zaznaczył, że Stany Zjednoczone nie będą angażować swoich wojsk w misje pokojowe na Ukrainie, sugerując, że Europa powinna wziąć na siebie pełną odpowiedzialność za taki projekt.

W kwestii negocjacji z Rosją Trump poinformował, że prowadzi rozmowy z Władimirem Putinem, które – według jego słów – są „na dobrej drodze” do osiągnięcia porozumienia. Macron jednak nie potwierdził optymizmu Trumpa i zaznaczył podczas konferencji prasowej, że jakiekolwiek porozumienie musi być zgodne z zasadami prawa międzynarodowego i suwerennością Ukrainy. Wyraził także obawy, że szybkie zawarcie umowy bez udziału Kijowa mogłoby osłabić pozycję Ukrainy i Europy.

Różnice pojawiły się również w komunikacji po spotkaniu. Trump ogłosił, że Francja zgodziła się zwiększyć swoje wydatki na odbudowę Ukrainy oraz zaangażowanie w pomoc wojskową. Macron natomiast nie potwierdził tych deklaracji i zaznaczył, że Francja już znacząco wspiera Ukrainę zarówno finansowo, jak i militarnie, ale decyzje dotyczące dalszego wsparcia muszą być podejmowane kolektywnie w ramach Unii Europejskiej.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
Golang napisał(a):
somekind napisał(a):

To czasem nie ten sam cymbał, który w Monachium mówił coś o o tym, że w Europie nie ma wolności słowa?

Pogadajmy lepiej o twoich cymbałach.

Inicjatywa cymbała Donalda Tuska po katastrofie smoleńskiej w 2010 r. zakładała poprawę relacji z Rosją, m.in. poprzez współpracę w badaniu trudnych wydarzeń historycznych (np. utworzenie Polsko-Rosyjskiej Komisji ds. Trudnych), rząd PO-PSL konsultował z Rosją kwestie polityki bezpieczeństwa, w tym rozmieszczenie amerykańskiej tarczy antyrakietowej.

Cymbał Radosław Sikorski w 2014 r. ujawnił, że Władimir Putin proponował Polsce udział w "podziale Ukrainy" podczas rozmów w 2008 r. Ten fakt o dziwo nie był żadną przeszkodą dla rządu PO-PSL, który próbował się później układać z Putinem, a nawet zrobił mu laskę.

Aneks do kontraktu Jamalskiego z 2010 r., podpisany przez rząd cymbała Tuska, zwiększył uzależnienie Polski od gazu Rosji (dostawy wzrosły do 10 mld m³ rocznie) na niekorzystnych warunkach: ceny powiązane z ropą, brak prawa do reeksportu.

Plany przedłużenia do 2037 r. były forsowane przez cymbała Tuska, mimo ostrzeżeń o ryzykach monopolizacji rynku przez Gazprom. Komisja Europejska zablokowała ten kontrakt. Rząd PO-PSL przedłużył więc umowę do 2022 roku. Przeciwko tym planom ostro protestował m.in. Jarosław Kaczyński, który nazywał je "zdradą interesów narodowych". Kontrakt utrzymywał wysokie ceny gazu dla Polski (nawet o 20% wyższe niż dla Niemiec) oraz blokował dywersyfikację dostaw do 2022 r.

Rząd cymbała Tuska nie przeciwstawił się budowie gazociomu omijającego Polskę, co osłabiło pozycję negocjacyjną Warszawy. W 2010 r. aż 64% gazu w Polsce pochodziło z Rosji, a próby dywersyfikacji (np. terminal LNG w Świnoujściu) były opóźniane. Dodatkowo umowa z 2010 oddawała kontrolę nad infrastrukturą gazową, która znajdowała się w naszym kraju.

Dopiero decyzja rządu PiS z 2020 r. o nieprzedłużaniu kontraktu Jamalskiego oraz rozwój Baltic Pipe i terminali LNG pozwoliły na uniezależnienie się od rosyjskich dostaw.

Ani PO ani PSL ani Tusk, to nie jest moja bajka.
Ale piękny whataboutism Ci wyszedł, szkoda tylko, że jak każdy whataboutism kompletnie bez sensu.

Golang napisał(a):

Już teraz na Euro narzekają, że to wspólnota długów. Kraje południa Euro ciągnie w dół, ale do pewnegi czasu ciągnęło północ w górę.

Narzekają głównie rusofile z AfD, Konfy i innych tego typu ugrupowań.

Golang napisał(a):

Różnice pojawiły się również w komunikacji po spotkaniu. Trump ogłosił, że Francja zgodziła się zwiększyć swoje wydatki na odbudowę Ukrainy oraz zaangażowanie w pomoc wojskową. Macron natomiast nie potwierdził tych deklaracji i zaznaczył, że Francja już znacząco wspiera Ukrainę zarówno finansowo, jak i militarnie, ale decyzje dotyczące dalszego wsparcia muszą być podejmowane kolektywnie w ramach Unii Europejskiej.

Macron po mistrzowsku, publicznie zgasił pomarańczowego peta.

Golang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1424
0

Oferta Władimira Putina dotycząca współpracy Rosji ze Stanami Zjednoczonymi w zakresie wydobycia metali ziem rzadkich i aluminium wywołała w Rosji mieszane reakcje – od entuzjazmu części elit politycznych po ostrą krytykę środowisk nacjonalistycznych.

Według Władimira Dżabarowa, wiceprzewodniczącego Komitetu Spraw Międzynarodowych Rady Federacji, propozycja Putina stanowi "zaproszenie do strategicznego partnerstwa". Dżabarow podkreśla, że amerykańskie inwestycje w rosyjskie projekty (np. 15 mld USD w zakład aluminium w Kraju Krasnojarskim) stworzyłyby "więzi współzależności", zmuszając Waszyngton do kontynuowania dialogu mimo sankcji.

Sergej Markow, politolog bliski władzom

Amerykanie potrzebują naszych metali, my potrzebujemy ich technologii. To klasyczny przykład symbiozy, gdzie wojna handlowa szkodzi obu stronom.

W reakcji na słowa Putina ruch żon zmobilizowanych żołnierzy opublikowały w Telegramie oświadczenie:

Teraz wiadomo, po co walczyliśmy. Żeby Putin mógł sprzedać Rosję Ameryce

Blogerzy militarni też jadą po Putinie np. Igor Girkin (były głównodowodzący separatystów w Doniecku)

Oddajemy surowce wrogom, za które nasi chłopcy ginęli w okopach

Aleksandr Chodakowski, redaktor "Komsomolskiej Prawdy", pyta retorycznie:

Czy naprawdę musimy zapraszać Amerykanów do Doniecka, skoro oficjalnie uważamy ich za organizatorów 'ukraińskiego reżimu'?

Arkadij Tiszkow z Rosyjskiej Akademii Nauk przyznaje, że Rosja nie ma technologii do przetwarzania rud metali rzadkich:

Samo wydobycie to dopiero 30% wartości łańcucha. Bez zagranicznych partnerów nasze złoża pozostaną bezużyteczne.

analityk Fiodor Kraszeninnikow

Jeśli Amerykanie zainwestują w rosyjskie złoża, zażądają wpływów politycznych. To Koń Trojański w przebraniu współpracy gospodarczej.

Gubernator Kraju Krasnojarskiego Aleksandr Uss zapowiedział utworzenie specjalnej strefy ekonomicznej dla projektów z udziałem USA, oferując:

  • 10-letnie zwolnienia podatkowe
  • Tanią energię z planowanej elektrowni wodnej

Według ankiety Centrum Lewady (25.02.2025):

  • 42% Rosjan uważa współpracę z USA za "ryzykowną, ale konieczną"
  • 33% widzi w niej "zdradę narodową"
  • 25% nie ma zdania

Mimo deklaracji, 90% rosyjskich złóż metali ziem rzadkich znajduje się na liście sankcyjnej i Kongres może zablokować plany Trumpa.

Poza tym żeby rozpocząć inwestycje często potrzeba ogromnych środków przed jej rozpoczęciem. Proponowana przez Putina inwestycja 15 mld USD w zakład aluminium w Kraju Krasnojarskim tak naprawdę wymaga:

  • Budowy linii kolejowej o długości 320 km
  • Modernizacji portu w Dudince
  • Przyciągnięcia 50 000 wykwalifikowanych pracowników.
  • Według szacunków koszty początkowe przekroczą 24 mld USD

Propozycja Putina odsłania głęboki paradoks współczesnej Rosji, z jednej strony całkowitą zależność od zachodnich technologii, z drugiej obsesję niezależności od zachodu.

SF
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 164
2

Trump za czasów swojej pierwszej kadencji nieprzychylnie wypowiadał się o UE - ciężko mu się dziwić, kiedy zachodnie elyty wymagały od USA ochrony przed ruskimi tymczasem uzależniając się od nich energetycznie. W oczach Trumpa UE to bogaty rozszczeniowy kontyntent który drenuje amerykańskiego podatnika w imię tkz utrzymania prymatu. Interesy USA obecnie będą kierowały się systemem transakcyjnym - stąd cła i inne "udogodnienia".

Myślę że z punktu widzenia geostrategicznego Trump-owi zbytnio nie będzie przeszkadzać zacieśnianie współpracy z Rosja (co też opłaci się Rosji aby trochę wyjść z cienia pachołka Chin).
Jeśli Trumpowi uda się doagadać z Ukrainą to będzie to oznaczało koniec mokrego snu Putina odnośnie podporządkowania całej Ukrainy - oczywiście to też nie opłaci się UE, bo wtedy amerykańskie firmy będą eksploatować złoża a UE nic z tego nie będzie miała.

Tak czy siak nasze obecne położenie jest słabe bo w zasadzie wszystko rozgrywa się nad naszymi głowami - jedyne co UE zrobi to wyrazi oburzenie którym i tak się nikt nie przejmie.
A rola Polski idealnie została zaprezentowana podczas ostatniego spotkania Duda-Trump. Spóźnienie Trumpa, 10 min gadki (fajnie fajnie że kupujecie od nas sprzęt i wypełniacie budżet i polonia na mnie głosowala).
Ale nie ma to żadnego istotnego znaczenia strategicznego - fajnie sobie polecieć za ocean i zrobić zdjęcie ale nic z tego w zasadzie nie wynikło.

Spine
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 6992
0
sfan napisał(a):

W oczach Trumpa UE to bogaty roszczeniowy kontynent który drenuje amerykańskiego podatnika w imię tkz utrzymania prymatu.

Mi to poleganie UE na USA bardziej wygląda na spychanie odpowiedzialności.

  1. Niech USA się zajmuje tą sprawą. Więc my nie musimy nic z tym robić. Nikt na nas nie polega. Ulga...
  2. Nasze państwo nie naraża się Rosji i jej sojusznikom.
  3. Nasi podatnicy nie oberwą po kieszeniach, więc zwiększamy swoje szanse w następnych wyborach.

A jeśli chodzi o drenowanie podatnika USA...
USA robi interesy na całym Świecie.
Pieniądze z wielu krajów zasilają budżet USA np. poprzez ogromne, monopolistyczne firmy IT, które płacą tam podatki.
Więc to nie jest tak, że jakieś datki USA dla innych krajów są w pełni pokrywane z kieszeni podatników mieszkających w USA.
Podatki za gry ze Steama. Podatki za licencje systemu Windows...

SF
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 164
0

Europa nie jest potęgą militarną ani nuklearną ani kontynentem bogatym w surowce naturalne w związku z tym nie mają żadnej sprawczości - żyli w bańce dobrobytu i trosce o klimat.
Najzabawniejsze było ostatnie wystąpienie Tuska w parlamencie europejskim - że przecież jako UE nie mamy szans konkurować z USA i w zasadzie nikim biorąc pod uwagę ceny energii.

Ale przynajmniej upodabniamy się od USA.
USA ma Muska który wysyła w kosmos rakiety i jest włascicielem dużego portalu, a Tusk ma swojego Musko-Brzoskę który ma firmę kurierską i notabene jest gwoździem do trumny Poczty Polskiej xD

ToTomki
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1369
2

Europa ma możliwości postawienia w gotowości popieprzenie potężnej armii jeśli będzie chciała w kilka lat, surowce jakieś też ma, ale ma też wpływy w innych miejscach, gdzie się je wydobywa, głowice nuklearne też ma.

several
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
3

Co wam ta europa zrobiła, że tak jej nie lubicie?

jedyne co UE zrobi to wyrazi oburzenie którym i tak się nikt nie przejmie

Jeśli chodzi o energię umkneły wam nowe umowy z Kanadą, które są korzystniejsze dla EU niż te które mieliśmy z USA. Kanada była mocno podrażniona słowamy i cłami od pomarończowej małpy i EU bardzo szybko to wykorzystała. Mamy też lokalnie Norwegię. Jeśli chodzi o armię to EU ma więcej personelu, mamy też atomówki we Francji, głównym problemem jest mała ilość fabryk amunicji ale w tym roku mamy już osiągnąć zdolność produkcji na poziomie dwóch milionów sztuk rocznie na co poszło ostatnio dwa miliardy. W EU zamieszkuje też ~100mln więcej ludzi niż w USA tak więc jesteśmy większym rynkiem.

No i ok, nie twierdze, że nie trzeba się przejmować, pomarańczowa małpa raczej nie przysługuje się sprawie, ale to nie jest tak, że EU nic nie może i to też nie jest tak, że wewnętrznie Trump ma całkowite poparcie. Nawet jego własnym partyjniakom nie za bardzo podoba się to co ostatnio robi.

serek
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1507
0

Podobno Trump wywalił Zełenskiego z Białego Domu, bo się pokłócili xD

KL
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 638
1

xD

Pokazuje pomarańczowej mordzie gdzie jego miejsce

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.