Wojna na Ukrainie

Wątek przeniesiony 2022-03-11 22:33 z Flame przez flowCRANE.

Aventus
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: UK
  • Postów: 2235
4

@wiewiorek:
Wiewiórku, ogarnij trochę. Sam pisałeś wcześniej że ta cała wojna Cię przerasta, ale co jakiś czas wracasz tutaj i głosisz dziwne teorie, tak jak teraz że USA chciały Polskę wciągnąć w wojnę.

To co akurat teraz ma miejsce to typowe turbulencje dyplomatyczne, gdzie każda strona ma inne rozwiązanie problemu. Nie wiadomo jakie rozmowy zachodzą za kulisami, ale wydaje się że Polska słusznie zagrała otwartą kartą aby zmniejszyć swoje ryzyko, a jednocześnie trochę przycisnąć USA.


Tak na marginesie to nie rozumiem o co aż takie zamieszanie. Zachód i tak dostarcza broń i informacje wywiadowcze Ukrainie, więc samoloty nie wydają się jakimś wielkim krokiem eskalacyjnym. Ktoś się bardziej orientuje w temacie?

renderme
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1521
2

@Aventus:

Ja mam ogólną opinię, ze oni o tych samolotach mówią specjalnie, zeby wyciągnąć pewną kartę, pokazać ją rosji, ale jeszcze nie kłaść jej na stole.
Teraz udają, że jakieś względy formalne ich stopują, a co do zasady ich nie stopują. Nie rzuca sie od razu wszystkich kart, a czasem się jakąś pokazuje, zeby przestraszyć przeciwnika przed kolejną turą rozmów, proste. Minelo dopiero 14 dni...

RE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

Mao przemówił:
– Polska nie jest stroną tej wojny i NATO również. Tak poważna decyzja musi być jednomyślną i jednoznacznie podjętą przez cały Pakt Północnoatlantycki. Decyzja leży w rękach Amerykanów

renderme
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1521
2

Dla mnie ta cala narracja o prowokowaniu rosji to bzdura.
Rosja na te chwile nie potrzebuje pretekstów. Jak chce i czuje sie dość silna to atakuje. Nieistotne, czy bysmy teraz go wychwalali, czy pozwolili stacjonowac ukrainskim samolotom.

Logika: nie prowokujmy zbira to da nam spokój nie ma sensu.
Czym go niby ukraina sprowokowala, czego my nie zrobilismy.

Jakby mial sile, zeby zaatakowac polske (i narazic sie na konflikt z nato) to by zaatakowal, nie mam zludzen.
Powiedzialby, ze jest tu faszyzm, nazizm, stalinizm, przesladujemy murzynów i im militarnie zagrazamy.

Jedyne co pozostaje do rozwazenia, czy wyslanie tych samolotow nie pokaze braku spojnosci nato.

Aventus
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: UK
  • Postów: 2235
0

@renderme:
No nie wiem. Takie zwlekanie z przekazaniem tych samolotów jedynie gra na niekorzyść Ukrainy, a z czasem może okazać się że nie będzie już po co ich przekazywać (brak możliwości obsługi i/lub pilotów) lub że jakiekolwiek dalsze wsparcie będzie właśnie eskalacyjne, bo np. będzie trzeba im udostępnić bazy na terenie państwa NATO.

RE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

https://www.rmf24.pl/raporty/raport-wojna-z-rosja/news-w-elektrowni-jadrowej-w-czarnobylu-nie-ma-pradu-niezwykle-ni,nId,5881669#crp_state=1

wyłaczyli prąd debile z rosji i znając ich nie dostarczyli paliwa do generatorów awaryjnych.

edit: zaznaczam nie wiem jaka jest budowa tamtejszych magazynów.

edit2: Bez danych o budowie magazynów itd. ciężko coś powiedzieć także bez paniki ale ruscy w swoim stylu.

Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
2
Aventus napisał(a):

@renderme:
No nie wiem. Takie zwlekanie z przekazaniem tych samolotów jedynie gra na niekorzyść Ukrainy, a z czasem może okazać się że nie będzie już po co ich przekazywać (brak możliwości obsługi i/lub pilotów) lub że jakiekolwiek dalsze wsparcie będzie właśnie eskalacyjne, bo np. będzie trzeba im udostępnić bazy na terenie państwa NATO.

Nie będzie żadnego przekazania samolotów. To co robią amerykanie to klasyczny buck passing, czyli próbują odsunąć od siebie odpowiedzialność i skłonić inne państwa w zaangażowanie w konflikt z agresorem. Przecież jeżeli wybuchnie wojna na szerszą skalę to będzie to w interesie USA, które poczeka aż wszystkie strony się wykrwawią, żeby na koniec dołączyć do wojny i odnieść łatwe zwycięstwo z osłabionym wrogiem.

To samo wszystkie kraje robiły w czasie WWII, kiedy odsuwały od siebie odpowiedzialność i pozwalały Hitlerowi na zajmowanie kolejnych krajów, najpierw była Austria, później Czechosłowacja przypieczętowana w Monachium gdzie UK i Francja zgodziły się na żądania Hitlera, aż w końcu pan z wąsem zaatakował Polskę. W między czasie ZSSR również robiło wszystko aby uniknąć wojny podpisując pakt Ribbentrop-Mołotow dając sobie czas na zbudowanie i modernizację armii. Kolejny raz buck passing widzieliśmy w wykonaniu USA, które wylądowało w Normandii dopiero wtedy gdy Niemcy ponieśli gigantyczne straty militarne i osobowe w wojnie z ZSRR, choć USA do wojny przystąpiło już w 1941.

Drodzy uczcie się historii, ponieważ jak widać lubi się powtarzać. Przecież to co widać w Europie od 2014 roku to powtórka z historii. Rosja jak gdyby nigdy nic zajęła sobie Krym oraz Donbas, a Francja z Niemcami upodliły Ukrainę w Mińsku gdzie zrobili mini-Monachium praktycznie odebrali Ukrainie niezależność oraz przypieczętowali przepadek terenów zajętych przez Rosjan. Rosjanie widząc zerowy opór i uległość zachodu zdecydowały się kilka lat później porwać na większy kąsek i mamy największy konflikt zbrojny w Europie od czasu WWII.

tajny_agent
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1340
2

Impas wokół MiG-ów dla Ukrainy. Falstart Borrella i unik Pentagonu

Kwestia przekazania MiG-ów 29 do Ukrainy nie może być domeną "samodzielnej decyzji Polski". To wspólna odpowiedzialność NATO, a zwłaszcza USA, którą Waszyngton bez równoległego zrekompensowania potencjału militarnego Polski chciał przenieść na nasze barki. Dlatego Warszawa propozycją transferu myśliwców do bazy Ramstein powiedziała "sprawdzam". Skoro Pentagon uznał, że wariant amerykańsko-niemiecki jest zbyt ryzykowny, musi zaproponować alternatywę. Nie jest nią przyspieszenie sprzedaży F-35.

Wyświechtane powiedzenie głosi, że dyplomata to człowiek, który dwa razy się zastanowi, zanim nic nie powie. Ewidentnie nie wziął go sobie do serca szef unijnej dyplomacji Josep Borrell, który 27 lutego na konferencji prasowej poinformował, że ministrowie spraw zagranicznych państw Wspólnoty zgodzili się wysłać Ukrainie 450 mln euro pomocy wojskowej na broń ofensywną.

Pod tym terminem - co bezprecedensowe w historii Unii - kryło się m.in. przekazanie pochodzących z okresu Związku Sowieckiego myśliwców MiG 29 i Su-25, znanych od strony operacyjnej ukraińskim siłom powietrznym.

Temat błyskawicznie podchwyciły media, które za sprawą przecieków od "unijnych urzędników" ustaliły, że samoloty wylecą z hangarów Słowacji, Bułgarii oraz - przede wszystkim - Polski. Oczywiście przemalowane na ukraińskie barwy, aby uniknąć oskarżenia o włączenie się państw NATO w konflikt zbrojny z Rosją.

Problem polegał na tym - a mówią o tym wszyscy polscy dyplomaci, z którymi rozmawiałem - że Borrell nie skonsultował swojego przemówienia z zainteresowanymi państwami, wychodząc przed szereg w sytuacji, w której dyskusja o myśliwcach była dopiero w fazie wstępnych konsultacji militarnych. Jednym słowem - zanim cokolwiek wzbiło się w niebo, nierozsądnie odsłoniono karty w rozgrywce, której stawką jest bezpieczeństwo wschodniej flanki Sojuszu.

Ponieważ Ukraina walczy o życie i każdą tego typu zapowiedź traktuje jak szansę na przedłużenie oporu, zupełnie zrozumiałym następstwem było podbijanie tej informacji ze strony Kijowa, który zaczął wywierać presję na Polskę. - Całkowicie rozumiem prezydenta Zełenskiego. Oni muszą robić wszystko, aby się bronić, my działalibyśmy tak samo. Musimy jednak myśleć równolegle o bezpieczeństwie Polski - powiedziałby niedawno jeden z ważnych polityków.

Ameryka daje Polsce "zielone światło"
W ten sposób z sensownego pomysłu wsparcia Ukrainy w powietrzu - przy jednoczesnym niewprowadzaniu strefy zakazu lotu nad jej niebem - nieopatrznie uczyniono przedmiot rozgrywek militarno-dyplomatycznych, w których z dnia na dzień coraz większą rolę zaczynała odgrywać "spychologia" odpowiedzialności za konsekwencje przekazania MiG-ów.

Kluczowym momentem w tej sprawie okazało się wywiad amerykańskiego sekretarza stanu Antonyego Blinkena w programie "Face The Nation" telewizji CBS, w którym 6 marca przekazał iż "Stany Zjednoczone dały 'zielone światło' państwom NATO, jeśli zdecydują się dostarczyć Ukrainie myśliwce". Tylko co owo "zielone światło" miało oznaczać, gdy równocześnie nie padła żadna konkretna deklaracja na temat zrekompensowania potencjału obronnego państwa, które przekaże część swoich sił lotniczych na linię frontu?

Niestety Amerykanie - również w wyniku wewnętrznych rozgrywek między departamentem obrony a departamentem stanu - nie położyli sensownej oferty na stole. Myśliwce F-16, które mogłyby uzupełnić lukę po transferze MiG-ów, nie są dzisiaj przedmiotem realnej debaty, uwzględniając długą kolejkę państw, które czekają na ich zakup. W tym przypadku na pierwszym miejscu jest Tajwan, który niechętnie zrezygnowałby z zakontraktowanych dostaw.

Ponieważ presja na Polskę rosła, a inne państwa NATO nie wychodziły przed szereg, polski rząd w koordynacji z MSZ, MON i Pałacem Prezydenckim, postanowił skorzystać z "zielonego światła" i zaproponować inne wyjście z impasu. Było nim przekazanie MiG-ów do amerykańskiej bazy w Ramstein oraz chęć odkupienia F-16. W tym wariancie ciężar odpowiedzialności oraz ryzyka rozłożony zostałby po równo między USA, Niemcy i Polskę. Choć propozycja nie została wcześniej przedyskutowana z Waszyngtonem (który niespecjalnie konsultował z Warszawą swoje ruchy w tej sprawie), wg mojej wiedzy manewr ten został zakomunikowany wcześniej prezydentowi Zełenskiemu.

Przekazanie MiG-ów z bazy Ramstein nierealne
I teraz dochodzimy do sedna problemu. Polska dyplomacja na tym odcinku zachowała się odpowiedzialnie i dojrzale, pokazując, że nawet hipotetyczne włączenie sprzętu NATO przekazanego Ukrainie w konflikt z Rosją musi być kolektywną odpowiedzialnością NATO, a nie tylko jednego kraju. Na pewno nie w sytuacji, w której Polska przyjmuje największą falę uchodźców od czasu II wojny światowej, jednocześnie zaopatrując Kijów w amunicję oraz systemy rakietowe.

Odpowiedź, którą przekazał Pentagon należy traktować jako próbę uniku. Dosyć dziwną i z pewnością niepomagającą wykrawającej się Ukrainie. "Perspektywa przekazania myśliwców 'do dyspozycji rządu Stanów Zjednoczonych Ameryki' oraz wylatujących z bazy USA/NATO w Niemczech w sporną przestrzeń powietrzną między Rosją a Ukrainą budzi poważne obawy całego sojuszu NATO. Nie jest dla nas jasne, czy istnieje merytoryczne uzasadnienie dla tego rozwiązania. Będziemy nadal konsultować się z Polską i innymi sojusznikami z NATO na temat tej kwestii i związanych z nią trudnych wyzwań logistycznych, ale nie uważamy, aby propozycja Polski była możliwa do utrzymania" - napisał późnym wieczorem we wtorek rzecznik Pentagonu John Kirby.

Skoro ani Amerykanie, ani Niemcy nie chcą współuczestniczyć w procedurze transferu myśliwców, twierdząc, że zagrażałoby to bezpieczeństwu Sojuszu, dlaczego Polska miałaby się czuć w analogicznej sytuacji bezpiecznie? Tutaj trzeba czegoś więcej niż przerzucanie między sobą militarnego gorącego kartofla oraz znacznie więcej niż obietnicy przyspieszenia sprzedaży F-35 dla Polski. Zarówno Polska jak i Ukraina potrzebują myśliwców tu i teraz, a nie za miesiąc czy rok. Pora, aby NATO zrozumiało, że tylko jako całość będzie się w stanie zmierzyć z tym wyzwaniem. Zegar tyka.

Marcin Makowski dla Wydarzeń Interii

Impas wokół MiG-ów dla Ukrainy. Falstart Borrella i unik Pentagonu

Kolejny sukces unijnych komisarzy. Jaka to jest śmieszna instytucja to szkoda słów.

renderme
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1521
0

@Haskell:
To wszystko to tylko jedna strona medalu.
To zadne odkrycie, ze kazdy chce, zeby wojna byla prowadzona na cudzym terenie.

Z drugiej strony kazdy chce, zeby to była wykanczajace strone agresora wojna, a nie bezkrwawe przejecie przy olbrzymiej przewadze militarnej.
Z tego powodu nikt nie rozwaza zbrojnego ataku na rosje, tylko dostarczenie broni ukrainie.

Kolejna sprawa, historia się zmieniła odkad wymyslono atom.
Zaryzykuje stwierdzenie, ze wojska nato juz dawno tluklyby rosjan i dochodzilo do regularnych konfliktów chiny/usa, gdyby nie istnial atom.

Niestety istnieje i dlatego prawdopodobnie USA nie zaklada scenariusza otwartej wojny z rosja ani teraz, ani za 10 lat.
Atom stworzył nowy świat i historia przestaje byc takim 1:1 odzwierciedleniem.

Aventus
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: UK
  • Postów: 2235
0

@Haskell:
Mieszasz trochę pojęcia. Akurat buck passing ze strony USA już ma miejsce poprzez wspieranie Ukrainy, oraz zachęcanie Europy zachodniej do zwiększenia inicjatywy anty-rosyjskiej. Jeśli już chcesz używać teorii o buck passingu to zgodnie z nią USA powinny wręcz chętnie dostarczyć samoloty Ukrainie, tym samym pozwalając im wziąć na siebie największy (bo opłacany krwią i życiem) ciężar osłabiania Rosji.

Tak więc nie, wstrzymywanie się z chęcią przekazania samolotów Ukrainie nijak ma się do buck passingu. Tym bardziej że- jak już wspomniałem- przekazanie samolotów to nie jest wypowiedzenie wojny przez USA/NATO.

Oraz nie- próba tego aby to Polska bezpośrednio przekazała samoloty Ukrainie również nie jest buck passingiem. Nie na tym buck passing polega.

EDIT: Jeśli już nawołujesz do uczenia się historii, to weź pod uwagę że masz w niej świetne przykłady aby nauczyć się czym buck passing jest. Np. USA czekające aż UK i Francja poradzi sobie z Niemcami (zarówno podczas 1 jak i 2 WŚ), lub USA dostarczające materiały i sprzęt wojskowy dla UK w ramach Lend-Lease Act (tak, to również był buck passing i jest najbliższym przekazaniu Ukrainie samolotów). Buck passing kończył się kiedy USA bezpośrednio angażowały się w obie wojny wysyłając swoich żołnierzy.

Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
0
renderme napisał(a):

@Haskell:
Zaryzykuje stwierdzenie, ze wojska nato juz dawno tluklyby rosjan i dochodzilo do regularnych konfliktów chiny/usa, gdyby nie istnial atom.

Wojen amerykańsko-rosyjskich na cudzym terytorium mieliśmy już kilka: Korea, Wietnam, Afganistan, Syria... Natomiast nie ma otwartego konfliktu USA-Rosja, ponieważ ze względu na zawarte sojusze to oznaczałoby kolejną wojnę światową, której nikt nie chce. Podobnie jak nikt nie chciał WWII i wszyscy próbowali się dogadać z Hitlerem, aż w końcu Hitler sam zaatakował Francję, UK i ZSRR, przez co te kraje przystąpiły do wojny, ponieważ wypowiedzenie wojny 3 września przez Francję i UK było tylko teoretyczne.

Aventus napisał(a):

przekazanie samolotów to nie jest wypowiedzenie wojny przez USA/NATO.

To bardzo ciekawe co piszesz, w kontekście tego co powiedział rzecznik Pentagonu

Perspektywa myśliwców 'w dyspozycji rządu Stanów Zjednoczonych Ameryki' startujących z bazy USA-NATO w Niemczech, by wyleciały w kontestowaną przestrzeń powietrzną (...) budzi poważne obawy dla całego Paktu Północnoatlantyckiego.

Co do buck passing to nie przekonują mnie twoje argumenty, a właściwie ich brak. Buck passing nie ma nic wspólnego z przekazywaniem broni, a z przekazywaniem odpowiedzialności lub próbą wciągnięcia innych państw w walkę z agresorem.

Aventus
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: UK
  • Postów: 2235
0

@Haskell:

To bardzo ciekawe co piszesz, w kontekście tego co powiedział rzecznik Pentagonu

Dokładnie, rzecznik Pentagonu powiedział o obawach- chodzi o możliwości eskalacyjne takiego przekazania samolotów. Zwróć uwagę że nie powiedział że oznaczało by to wojnę- a wielu dyplomatów zarówno na szczeblach NATO jak i poszczególnych państw członkowskich- w tym Pentagon- właśnie dobitnie tak nazywało ewentualne wprowadzenie strefy zakazu lotów nad Ukrainą. Innymi słowy- no fly zone to dla nich ewidentne wejście w otwarty konflikt z Rosją, natomiast ewentualne przekazanie samolotów przez NATO/USA to jest coś potencjalnie problematyczne i eskalacyjnego, natomiast nikt nie nazywa tego krokiem ewidentnie wskazującym na otwarty konflikt z Rosją. Nie mówiąc już o tym że- jak już pisałem- Zachód niepotrzebnie rozdmuchuje tę sprawę.

Co do buck passing to nie przekonują mnie twoje argumenty, a właściwie ich brak. Buck passing nie ma nic wspólnego z przekazywaniem broni, a z przekazywaniem odpowiedzialności lub próbą wciągnięcia innych państw w walkę z agresorem.

Argumenty podałem więc jeśli piszesz że jest ich brak to chyba je świadomie ignorujesz- wyraźnie podałem Ci przykład chociażby z 2WŚ i Lend-Lease Act. Poza tym to co piszesz jest zwyczajnie nielogicznie, bo sugerujesz że teraz ma miejsce buck passing mimo że USA przekazują Ukrainie broń od czasu jeszcze zanim zaczęła się rosyjska ofensywa, natomiast według Ciebie przekazanie samolotów taki buck passing już by zakończyło. Dla czego? Na dodatek twierdzisz ze

Buck passing nie ma nic wspólnego z przekazywaniem broni

O ironio, przecież dokładnie o tym pisałem. Dostarczanie broni i sprzętu jest jedynie jednym z elementów oddawania pałeczki do walki innej stronie, balansowania z dystansu i unikaniu bezpośredniego zaangażowania. Ale to Ty twierdzisz że przekazanie samolotów Ukrainie oznaczałoby koniec buck passingu ze strony USA. Naprawdę nie widzisz sprzeczności w tym co piszesz?

Aventus
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: UK
  • Postów: 2235
1

Tak w innym temacie, to wczoraj międzynarodowa agencja atomistyki utraciła sygnał od zdalnych czujników w Czarnobylu, a dziś pojawiły się informacje że elektrownia (nie wiadomo czy mowa o wszystkich blokach reaktorów) nie ma zasilania.

Moje obawy są takie czy Rosjanie nie próbują doprowadzić do jakiejś katastrofy i obwinić oczywiście Ukraińców.

teofrast
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 140
0
Aventus napisał(a):

Tak w innym temacie, to wczoraj międzynarodowa agencja atomistyki utraciła sygnał od zdalnych czujników w Czarnobylu, a dziś pojawiły się informacje że elektrownia (nie wiadomo czy mowa o wszystkich blokach reaktorów) nie ma zasilania.

Moje obawy są takie czy Rosjanie nie próbują doprowadzić do jakiejś katastrofy i obwinić oczywiście Ukraińców.

a czy to nie podpadaloby pod jakis atak terrorystyczny przeciw spolecznosci miedzynarodowej (a co najmniej europejskiej) i ewentualny pretekst do wypowiedzenia wojny Rosji ?

stivens
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Moje obawy są takie czy Rosjanie nie próbują doprowadzić do jakiejś katastrofy i obwinić oczywiście Ukraińców.

Taa. A Minsk i Moskwa wcale wtedy nie oberwa chmura. Ale bzdury.

Aventus
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: UK
  • Postów: 2235
0

@teofrast:

a czy to nie podpadaloby pod jakis atak terrorystyczny przeciw spolecznosci miedzynarodowej (a co najmniej europejskiej) i ewentualny pretekst do wypowiedzenia wojny Rosji ?

A czy inwazja na Ukrainę nie jest łamaniem prawa międzynarodowego? :P

@stivens:

Taa. A Minsk i Moskwa wcale wtedy nie oberwa chmura. Ale bzdury.

Sam jesteś bzdura. Są różne formy i skale, różnych katastrof. Dziwnym trafem Rosjanie od kilku dni bardzo natężyli narrację o zakusach Ukrainy w kwestiach nuklearnych i biologicznych. Rosja nawet oskarżyła Ukrainę o posiadanie wielu laboratoriów biochemicznych wspieranych przez amerykańskie wojsko(!) i rzekomo usilnie likwidowanych teraz przez Ukrainę.

RE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2022-03-09/czarnobyl-rosjanie-odcieli-elektrownie-od-energii-wladze-ukrainy-grozba-wycieku-promieniowania/?utm_source=wykop.pl&utm_medium=link-6552863&utm_campaign=wykop-poleca

Jego zdaniem, "jeżeli zasilanie w byłej elektrowni nie zostałoby przywrócone, mogłoby dojść wzrostów poziomów promieniowania na terenie obiektów".

czyli basenie leży 20-letnie paliwo. Mozna się rozejść. Jego temperatura spadła już trochę względem tego wyciągnięto z reaktora. Ale ruscy będą straszyć.

SL
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 236
2

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/wojna-w-ukrainie-mysliwce-mig-29-i-polsko-amerykanski-ping-pong/8php1ht,79cfc278

Czyli sprawa wyglądała jednak tak, że MON prowadził tajne rozmowy o tym, żeby przetransportować MiGi do Niemiec, tam wyciągnąć z nich sprzęt NATO i przemalować, ale MSZ postanowiło napisać oświadczenie na twitterze nie konsultując nawet z MONem? No rzeczywiście wybitne zagranie.

Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
0
Slashy napisał(a):

Czyli sprawa wyglądała jednak tak, że MON prowadził tajne rozmowy o tym, żeby przetransportować MiGi do Niemiec, tam wyciągnąć z nich sprzęt NATO i przemalować, ale MSZ postanowiło napisać oświadczenie na twitterze nie konsultując nawet z MONem? No rzeczywiście wybitne zagranie.

To jest duża wyobraźnia dziennikarki Onetu, już nie raz zmyślali powołując się na "jakieś" źródła.

SO
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1
Haskell napisał(a):

To jest duża wyobraźnia dziennikarki Onetu, już nie raz zmyślali powołując się na "jakieś" źródła.

Nie większa niż twoja, gdzie sugerowałeś, że żadne negocjacje nie były prowadzone ;)

Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
0
some_ONE napisał(a):
Haskell napisał(a):

To jest duża wyobraźnia dziennikarki Onetu, już nie raz zmyślali powołując się na "jakieś" źródła.

Nie większa niż twoja, gdzie sugerowałeś, że żadne negocjacje nie były prowadzone ;)

Podsekretarz stanu USA ds. politycznych

O ile mi wiadomo, nie konsultowano się z nami wcześniej, że planują przekazać nam te samoloty".

Rzecznik Pentagonu John Kirby

Nie sądzimy, aby propozycja Polski była możliwa do realizacji

Tymczasem w artykule dziennikarka przekonuje, że odbyły się negocjacje, których wynikiem było ustalenie, że przekażemy samoloty amerykanom. Czyżby wysocy urzędnicy nie wiedzieli nic o "tajnych" negocjacjach? Najprostsze wytłumaczenie, to że odbyły się wyłącznie w głowie Edyty Żemły dziennikarki Onetu.

SO
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

Fajne cytaty, ale możesz powiedzieć który z nich świadczy o tym, że żadne negocjacje nie były prowadzone?

O ile mi wiadomo, nie konsultowano się z nami wcześniej, że planują przekazać nam te samoloty.

No to wynika, że ta wczorajsza akcja to dzieło naszych czempionów.
USA nie wiedziało, że planujemy przekazać je USA =/= nie prowadzono żadnych negocjacji w sprawie przekazania samolotów przez Polskę Ukrainie.

Nie sądzimy, aby propozycja Polski była możliwa do realizacji

To już w ogóle się nie odnosi w żaden sposób do braku negocjacji :D

Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
1
some_ONE napisał(a):

Fajne cytaty, ale możesz powiedzieć który z nich świadczy o tym, że żadne negocjacje nie były prowadzone?

O ile mi wiadomo, nie konsultowano się z nami wcześniej, że planują przekazać nam te samoloty.

No to wynika, że ta wczorajsza akcja to dzieło naszych czempionów.
USA nie wiedziało, że planujemy przekazać je USA =/= nie prowadzono żadnych negocjacji w sprawie przekazania samolotów przez Polskę Ukrainie.

Pani dziennikarka twierdzi, że w trakcie negocjacji ustalono:

Zapada decyzja. Polska przekaże swoje MiG-i armii Stanów Zjednoczonych.

To już w ogóle się nie odnosi w żaden sposób do braku negocjacji :D

Odnosi się do ich wyniku. Jeżeli były negocjacje i tak jak twierdzi pani dziennikarka ustalono, że przekażemy samoloty amerykanom to reakcja urzędników USA dowodzi, że jednak negocjacje odbyły się wyłącznie w głowie pani dziennikarki.

neves
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Kraków
  • Postów: 1114
2

Kolejna plotka, ZEA wystąpił z wnioskiem o zwiększenie produkcji ropy przez OPEC. Nie wiadomo jeszcze w jakiej ilości, ale ropa już reaguje.

Aventus
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: UK
  • Postów: 2235
0

@neves: to by się pokrywało z tym że USA intensywnie lobbowało u nich ostatnio w tej sprawie.

Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
0
neves napisał(a):

Kolejna plotka, ZEA wystąpił z wnioskiem o zwiększenie produkcji ropy przez OPEC. Nie wiadomo jeszcze w jakiej ilości, ale ropa już reaguje.

Niestety ropa już po prawie 8PLN... a inflacja w marcu jak tak dalej pójdzie wyniesie co najmniej 11%.

Azarien
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Aventus napisał(a):

Tak w innym temacie, to wczoraj międzynarodowa agencja atomistyki utraciła sygnał od zdalnych czujników w Czarnobylu, a dziś pojawiły się informacje że elektrownia (nie wiadomo czy mowa o wszystkich blokach reaktorów) nie ma zasilania.

Katastrofy nie będzie, 20-letnie zużyte pręty paliwowe poradzą sobie bez chłodzenia.

Aventus
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: UK
  • Postów: 2235
0
Azarien napisał(a):

Katastrofy nie będzie, 20-letnie zużyte pręty paliwowe poradzą sobie bez chłodzenia.

"Katastrofa" to było niefortunne stwierdzenie. Chodziło mi po prostu o jakiś "incydent" (to chyba lepsze określenie). Stwierdzenie że te pręty poradzą sobie bez chłodzenia to jednak nie prawda, ponieważ znajdują się one nadal w basenach które używają aktywnego obiegu wody właśnie w celu chłodzenia. W tym momencie ten obieg jest zapewniany przez dieslowskie generatory zastępcze, które rzekomo mogą pracować "minimum 48 godzin". Brak aktywnego obiegu będzie oznaczał że woda z czasem będzie parować, również wypuszczając opary radioaktywne. Choć zaznaczyć trzeba że specjaliści twierdzą że budynki są dobrze zabezpieczone i te opary nie powinny się wydostać poza nie.

Rzecz tylko nie w tym co może "naturalnie" pójść nie tak, a co Rosjanie mogą umyślnie zrobić nawet na małą skalę- byle tylko było coś dodatkowego o co można na arenie międzynarodowej oskarżyć Ukrainę. Bez sensu byłoby coś takiego robić? Przypominam że przed 2014 "bez sensu" było myślenie że Rosja mogłaby podejmować jakieś wrogie działania na terytorium Ukrainy czy przejąć jej część, przed 2022 "bez sensu" było myślenie że Rosja mogłaby dopuścić się inwazji Ukrainy, jednocześnie ryzykując zaoranie właśnie gospodarki. Tak samo "bez sensu" byłoby przypuszczenie że Rosja jako powód potencjalnej inwazji poda to że Ukraina nie jest krajem, ukraińskich faszystów, broń nuklearną, i będzie doszukiwać się na Ukrainie dowodów na produkcję broni biologicznej.

Na marginesie- w tym wątku wiele osób popełnia ten sam błąd myślowy który przez ostatnie 10 lat popełniał cały świat- szuka racjonalnych rzeczy tam, gdzie Rosja chętnie zachowuje się nieracjonalnie.

Aventus
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: UK
  • Postów: 2235
0

Agencja ratingowa Fitch podała że "nieuchronna" jest niewypłacalność zadłużenia Rosji.

randomize111
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 137
0

Nie śledziłem ostatnio, dlaczego złotówka wzrosła (była za 5, teraz za 4.77 co do euro) - to przez te uchwalone stopy procentowe czy może wcześniej wystrzeliła i teraz będzie spadać?

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.