Cześć! : )
ANKIETA: https://freeonlinesurveys.com/s/qrwarNn8
Nietrudno zauważyć, że z roku na rok ilość osób, które chcą stać się przyszłymi programistami wzrasta i coraz chętniej korzystają oni z ofert wszelkiej maści szkół programowania, biorą udział w tzw. "bootcamp'ach".
Jednak jeszcze łatwiej zauważyć, że ilość niezadowolonych osób po takich kursach również rośnie. Często spotykam się z opiniami, iż klienci mieli do czynienia z nadmiarem materiału, którego opanowanie było wymagane w zbyt krótkim czasie. Do tego odnosi się wrażenie, że dla szkół prowadzących bootcamp'y liczy się tylko zysk, rzadko kiedy program skupia się na kompleksowym i stopniowym rozwoju uczestnika. Cena za szkolenie jest na pewno nieadekwatna do oczekiwań osób, które chcą nauczyć się programowania/nowej technologii.
Stąd wysuwam do Was prośbę o poświęcenie niecałych 5 minut na rozwiązanie ankiety dotyczącej ogólnych spostrzeżeń o szkołach i kursach programowania (ankieta składa się z samych zamkniętych pytań, także pójdzie naprawdę szybko :D).
Celem ankiety jest lepsze poznanie rynku, oczekiwań klientów i wyznaczenie MVP (Minimal Viable Product), które może w przyszłości pozwoliłoby zmienić rynek szkół dla programistów.
Wszystkie Wasze spostrzeżenie na powyższy temat są dla mnie na wagę złota : ) A może uda się coś zmienić na rynku?
Dzięki wielkie za pomoc i udanej soboty : )
- Rejestracja:około 7 lat
- Ostatnio:prawie 2 lata
- Postów:9
- Rejestracja:ponad 6 lat
- Ostatnio:12 dni
- Postów:3561
Mam wrażenie, że duuuża większość tutaj (nawet dominująca) jest z przeciwnej strony biurka, rekrutowała lub pomagała rekrutować w/w, jest/była seniorami bootcampowców itd.

- Rejestracja:około 11 lat
- Ostatnio:mniej niż minuta
- Postów:8411
Jak ważny jest dla Pana/Pani fakt, że szkoła posiada własną stronę internetową?
"posiadanie strony internetowej" w 2020 to żadne osiągnięcie, pytanie tylko, co na tej stronie ma się znajdować. Poza tym nic nie szkodzi na przeszkodzie, żeby firma bootcampowa założyła sobie np. kanał na Youtube, na którym by zamieszczała krótkie filmiki edukacyjne o programowaniu i promowała tym samym swoją firmę (tzw. content marketing).
Do tego odnosi się wrażenie, że dla szkół prowadzących bootcamp'y liczy się tylko zysk, rzadko kiedy program skupia się na kompleksowym i stopniowym rozwoju uczestnika.
Bez przesady. Gdyby liczył się tylko zysk, to by szkoła stanęła na głowie, żeby dostarczać jak najlepszą jakość i żeby jej reputacja (więc i reputacja absolwentów) była jak najlepsza. Problemem nie jest chęć zysków, tylko patrzenie krótkoterminowe i nastawienie głównie na sprzedaż, a nie myślenie w kategorii ekosystemu.

