Zanim podpiszesz cyrograf... Obserwacje umów B2B

Zanim podpiszesz cyrograf... Obserwacje umów B2B
W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3849
2

@tefu: tak jak napisałem - to jest sprawa mocno indywidualna.

Weźmy np. te słynne emerytury. ZUS niby jest pewny. Tyle tylko, że nie wiadomo, czy w ciągu np. następnych trzydziestu (czy ile ci tam brakuje) lat do władzy nie dojdzie jakaś partia, która odkurzy propozycję Partii Razem i dorzuci maksymalną emeryturę do ustawy. Wtedy okaże się, że część twoich składek przepada i ci, którzy uciekali z ZUSu mieli rację. Z drugiej strony jak sam zainwestujesz to, co nie wpadnie do ZUS w jakieś instrumenty finansowe to możesz na tym wyjść:

  • lepiej albo gorzej niż w ZUS
  • dużo lepiej albo dużo gorzej niż w ZUS

I tak jest ze wszystkim. Różni ludzie mają różne potrzeby, a różne potrzeby oznaczają, że różne formy zatrudnienia mogą im pasować bardziej lub mniej.

Przy czym zdecydowanie nie rozumiem, czemu akurat osobom pracującym w IT przykleja się łatkę jakichś nowobogackich, co to jeżdżą czarnymi SUVami w leasingu. Zdecydowana większość osób pracujących w IT, które znam, mieszka normalnie - w blokach, czasem opcja premium to dom pod miastem w tańszej okolicy. A większość nadmiarowej kasy to mają w zwyczaju odkładać, a nie szastać.

tefu
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 631
0

Ciężko cokolwiek przewidywać a co dopiero przyszłość. Może być tak że ktoś będzie wpłacić dużo do ZUSu a potem mu część tych składek rozdysponują w związku ze wspomnianą maksymalną emeryturą.

A może być też tak, że spora część osób na B2B odprowadzająca minimalne składki wszystkie nadwyżki przejada i nie inwestuje nic na emeryturę. Wówczas temu pierwszemu też wyrwą bo będzie trzeba dokładać do emerytur (jak teraz) bo czesc ludzi płaci minimalne składki.

Tak źle a tak niedobrze. Przy czym wydaje mi się bardziej prawdopodobne że przybędzie nam tych biednych emerytowanych programistów niż że rząd wprowadzi maksymalną emeryturę.

LitwinWileński
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 812
0

Sprawdzcie sobie ile zebraliscie ZUS zwaloryzowanych składek i oszacujcie emeryturę gdybyście teraz przeszli na nią i grzybyście tak tyrali jescze do 65 (powiekszcie kwote zebranych składek odpowiednio).
Nie licząc studiów to od 22 roku życia do 32 pracowałem na umowie o pracę. W tym 3 lata zarobki w okolicach średniej krajowej, a cała reszta ponad średnią krajową. Potem 2 lata małego ZUSu i 3 lata dużego zusu jako zasób b2b.
Gdybym teraz miał 65 lat to dostałbym ok. 900 zł emerytury. Gdy sobie te składki ekstrapoluję do 65 roku życia (że to się uda do 65 to jest optymistyczny wariant) to wyjdzie jakieś 2600 zł, podczas gdy minimalna emerytura to jest ok. 1600 zł.
Dodatkowo 13 i 14 emerytury są równe, a jak zebrałeś "za dużo" składek to 13 i 14 nie dostaniesz ;)

Teraz porównajmy b2b (gdzie płacisz składki ZUS tak jakbys zarabiał średnią krajową) z uop:

uop: 19k kosztu pracodawcy = 16k brutto = 10k na łapę
b2b: 19k kosztu pracodawcy + 26 bezpłatnych dni urlopu (czyli stawka 135 zł / h) = 14k na łapę

Wniosek?
Opłaca się mieć tylko minimalną emeryturę i nic powyżej. ZUS płącić jak najmniejszy, byle przepracować te 15 lat + studia

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
1
tefu napisał(a):

Ja np musiałem ostatnio wcześnie rano jechać z dzieckiem na SOR. Na UoP L4 i zasiłek opiekuńczy. Na B2B musisz wrócić do roboty.

To raczej na galerze, nie na B2B.

wartek01 napisał(a):

Weźmy np. te słynne emerytury. ZUS niby jest pewny. Tyle tylko, że nie wiadomo, czy w ciągu np. następnych trzydziestu (czy ile ci tam brakuje) lat do władzy nie dojdzie jakaś partia, która odkurzy propozycję Partii Razem i dorzuci maksymalną emeryturę do ustawy. Wtedy okaże się, że część twoich składek przepada i ci, którzy uciekali z ZUSu mieli rację.

Przecież maksymalna emerytura de facto istnieje od zawsze.

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3849
0
somekind napisał(a):

Przecież maksymalna emerytura de facto istnieje od zawsze.

Nie wiem, co to znaczy "maksymalna emerytura de facto", ale:

  • dzisiaj jest tak, że masz roczny limit wpłat składek emerytalnych, ale za to nie masz maksymalnej miesięcznej wypłaty z ZUS
  • według tamtego pomysłu należałoby znieść roczny limit wpłat składek emerytalnych, ale za to wprowadzić maksymalną miesięczną emeryturę (na 2019 - 15,6 tys. złotych, dzisiaj - 27 tys. złotych brutto)

W rezultacie np. ten człowiek co przeszedł na emeryturę w wieku 86 lat i dostaje teraz ponad 50 tys. złotych miesięcznie dostawałby 6x minimalną - tj. 27 tys. złotych brutto. Oczywiście to według tego pomysłu - nic nie stoi na przeszkodzie, żeby jakaś partia w przyszłości dała inny limit, np. 4x minimalnej, 2x średniej itp.

Właśnie tego typu operacje są realnym ryzykiem przy ZUS, a nie to, że "ZUS zbankrutuje".

Korges
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 629
1

@LitwinWileński: ten system musi upaść.
Dla uproszczenia ile ludzie płacąc obecne minimalne składki uzbierali by do emerytury...
Rozwiązanie:
screenshot-20260212085932.png
screenshot-20260212085945.png
Do tego jakaś emerytura tzw obywatelska wypłacana bezpośrednio z budżetu, pewnie pare stówek.
Ale stary system wraz z uprzywilejowanymi trzeba utrzymywać. Łatwiej jest kupować głosy obietnicą socjalną.
No i pomyślcie i tych wszystkich Grażynknach pracujących z ZUS. Kto je zatrudni? Dodatkowe 50tys bezrobotnych

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
1
wartek01 napisał(a):

Nie wiem, co to znaczy "maksymalna emerytura de facto", ale:

  • dzisiaj jest tak, że masz roczny limit wpłat składek emerytalnych, ale za to nie masz maksymalnej miesięcznej wypłaty z ZUS
  • według tamtego pomysłu należałoby znieść roczny limit wpłat składek emerytalnych, ale za to wprowadzić maksymalną miesięczną emeryturę (na 2019 - 15,6 tys. złotych, dzisiaj - 27 tys. złotych brutto)

A czyż limit wpłat nie istnieje właśnie po to, aby ZUS nie wypłacał "za dużo"?

Korges napisał(a):

No i pomyślcie i tych wszystkich Grażynknach pracujących z ZUS. Kto je zatrudni? Dodatkowe 50tys bezrobotnych

Przecież ZUS nie zajmuje się wyłącznie emeryturami.
I czemu ktoś miałby nie zatrudnić? Kompetencje biurowe są wszędzie takie same.

VO
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 12
3

Przeglądałem umowę B2B dla bliskiej mi osoby zaproponowaną przez pewną "alfonsiarnię"

  • Zakaz działalności konkurencyjnej w czasie trwania umowy i w okresie 2 lat od jej rozwiązania, oczywiście bez rekompensaty finansowej.
  • W powyższy zakaz wchodzi współpraca bezpośrednia z tym konkretnym klientem, z konkurencją klienta, z jakimkolwiek innym klientem alfonsa oraz "podmiotem powiązanym osobowo lub kapitałowo" z którymkolwiek z klientów alfonsa.
  • Do tego zakaz wykonywania prac na rzecz innych alfonsów bez pisemnej zgody.
  • Okres o nieokreślonej w drafcie długości, w trakcie którego niewolnik nie może rozwiązać umowy z alfonsem pod rygorem kary finansowej. Oczywiście brak zapisu równoważnego zapisu o nierozwiązywalności umowy przez alfonsa.

Wszystkie te i wiele innych atrakcji za okrągłe 60 złotych polskich za godzinę netto. Zakazy konkurencji opatrzone karami w wysokości 200 tys. złotych.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.