@tefu: tak jak napisałem - to jest sprawa mocno indywidualna.
Weźmy np. te słynne emerytury. ZUS niby jest pewny. Tyle tylko, że nie wiadomo, czy w ciągu np. następnych trzydziestu (czy ile ci tam brakuje) lat do władzy nie dojdzie jakaś partia, która odkurzy propozycję Partii Razem i dorzuci maksymalną emeryturę do ustawy. Wtedy okaże się, że część twoich składek przepada i ci, którzy uciekali z ZUSu mieli rację. Z drugiej strony jak sam zainwestujesz to, co nie wpadnie do ZUS w jakieś instrumenty finansowe to możesz na tym wyjść:
- lepiej albo gorzej niż w ZUS
- dużo lepiej albo dużo gorzej niż w ZUS
I tak jest ze wszystkim. Różni ludzie mają różne potrzeby, a różne potrzeby oznaczają, że różne formy zatrudnienia mogą im pasować bardziej lub mniej.
Przy czym zdecydowanie nie rozumiem, czemu akurat osobom pracującym w IT przykleja się łatkę jakichś nowobogackich, co to jeżdżą czarnymi SUVami w leasingu. Zdecydowana większość osób pracujących w IT, które znam, mieszka normalnie - w blokach, czasem opcja premium to dom pod miastem w tańszej okolicy. A większość nadmiarowej kasy to mają w zwyczaju odkładać, a nie szastać.

