A teraz najlepsze - JEZELI SZCZEPIONKA JEST OGÓLNODOSTĘPNA I SKUTECZNA W 95%, TO W JAKI SPOSÓB NIBY NARAŻAM SWOICH/OBCYCH RODZICÓW NA ŚMIERĆ SWOIM NIEZASZCZEPIENIEM?
Błagam, wytłumacz mi to, bo moja logika nie wytrzymuje tego.
Ja pier...
Ludzie wy naprawdę jesteście programistami? Jakieś podstawy matematyki mieliście w szkole/na studiach/gdziekolwiek.
No dobra, jak pięcioletniemu dziecku.
Załóżmy dla uproszczenia obliczeń, że osoba chora ma 100% szansy zarażenia osoby niezaczepionej i 50% szans zarażenia osoby zaszczepionej.
Mamy grupę 4 osób, pierwsza spotyka się z drugą, druga z trzecią, trzecia z czwartą.
1) Na początek załóżmy, że wszystkie są niezaszczepione, więc szansa zarażenia przy spotkaniu wynosi 100%.
Osoba pierwsza jest chora
Osoba pierwsza (chora) -> Osoba druga (100%) -> Osoba trzecia (100%) -> Osoba czwarta (100%)
Jakie jest prawdopodobieństwo, że osoba czwarta zachorowała? ** 1 x 1 x 1 = 1 czyli 100% **.
2) Teraz załóżmy, że jedna osoba (powiedzmy że druga, choć to nie ma znaczenia) jest zaszczepiona
Osoba pierwsza (chora) -> Osoba druga (50%) -> Osoba trzecia (100%) -> Osoba czwarta (100%)
Jakie jest prawdopodobieństwo, że osoba czwarta zachorowała? ** 0.5 x 1 x 1 = 0.5 czyli 50% **.
3) Teraz załóżmy, że dwie osoby są zaszczepione
Osoba pierwsza (chora) -> Osoba druga (50%) -> Osoba trzecia (50%) -> Osoba czwarta (100%)
Jakie jest prawdopodobieństwo, że osoba czwarta zachorowała? ** 0.5 x 0.5 x 1 = 0.25 czyli 25% **.
4) Teraz trzy osoby są zaszczepione
Osoba pierwsza (chora) -> Osoba druga (50%) -> Osoba trzecia (50%) -> Osoba czwarta (50%)
Jakie jest prawdopodobieństwo, że osoba czwarta zachorowała? ** 0.5 x 0.5 x 0.5 = 0.125 czyli 12.5% **.
Widać różnicę? Twoja "logika" już to obejmuje?
Ośmiokrotnie mniejsza szansa na zarażenie się ostatniej osoby w łańcuchu!!!
A przy skuteczności szczepionki 95% (5% szansy na zarażenie), to jest 0.05^3 = 0,000125 (0,0125%).
Oczywiście te wartości są jeszcze wyższe, bo przecież nawet osoby niezaczepione nie mają 100% szansy na przekazanie choroby. Ale jakie te wartości by nie były osoby zaszczepione mają tę szansę 20 razy niższą!!
I teraz wyobraź sobie jak te wartości się skalują kiedy mówimy o milionach osób. W moim przykładzie były tylko 4 osoby, a różnica już była ogromna.
EDIT
Widzę, że niektórzy nie wiedzą skąd się to 20 razy mniej wzięło. No cóż, mój błąd, zaufałem domyślności antyszczepionkowców.
Wróćmy do podstawówki...
95% skuteczności wziąłem z postu który cytowałem, jaka to jest dokładna wartość nie ma znaczenia dla modelu.
Co to znaczy, że szczepionka ma jakąś skuteczność? To znaczy, że o pewną procentową wartość obniża ryzyko zachorowania.
Jeśli idziesz do sklepu, i widzisz promocję "obniżka 95% na wszystko!" i wiesz że jakiś produkt kosztował tam wcześniej 100 zł, to ile będzie kosztował teraz?
100 zł - 100 zł * 0.95 = 5 zł
Będzie kosztował 5 zł, a ile to jest razy mniej niż pierwotna cena?
100 zł / 5 zł = 20
Czyli 20 razy mniej . Produkt kosztuje 20 razy mniej niż wcześniej.
Tak samo ryzyko zachorowania jest 20 razy mniejsze niż ryzyko osoby niezaszczepionej.
Gdyby szczepionka miała skuteczność 50%, to ryzyko byłoby 2 razy mniejsze. Skuteczność 75% - ryzyko 4 razy mniejsze, 90% - 10 razy mniejsze, 99% - 100 razy mniejsze.
Teraz jasne?
A co do kwestii czy szczepionka chroni także przed przenoszeniem wirusa, a nie tylko chorobą.
Najnowsze badania sugerują, że szczepienie zmniejsza ryzyko przenoszenia wirusa. Co potwierdza wcześniejsze przypuszczenia.