Ponieważ to ja zmieniłem tytuł to powiem tylko z grubsza to samo, co napisał @Marooned - nie powinniśmy mieszać 2 spraw:
- zmiana tytułu, którą można ocenić źle albo dobrze, to jest kwestia do przegadania/zastanowienia się (znaczy - ja uważam, że zrobiłem dobrze, poprzedni tytuł był clickbaitowy i śmierdział trollem). A do co głosów, że nie naruszał regulaminu - mam odmienne zdanie: par.4 ust.1 -
Nadawaj sensowne tytuły wątkom na forum[...]. Stosowanie określeń typu "patologia" ma sens jeśli chodzi o alkoholizm albo molestowanie dzieci, ale nie o to, że ktoś poda numer telefonu i ktoś inny na ten numer zadzwoni.
- sugerowanie istnienia jakiejś cenzury, niszczenia krytycznego myślenia itp
O ile pierwszy pkt. można przegadać/przemyśleć, to 2 jest jakimś absurdem. Poza tym jeszcze jest kwestia oceny danego osobnika: inaczej pewne zachowania wyglądają w przypadku ludzi, którzy są na forum już jakiś czas i pokazali swoim zachowaniem, że są ogarnięte i merytorycznie potrafią coś wartościowego napisać, a inaczej się ocenia typa, który (dla mnie) mocno zalatuje trollem - zakłada wątek o prowokującej i mocno z tezą nazwie, a potem się awanturuje że zmianą tytułu wszystko zostało zniszczone. Mimo, że jak pisała powyżej @flashgirl - dyskusja wewnątrz wątku jest prowadzona normalnie i są przedstawiane różne punkty widzenia. Moim zdaniem nowy tytuł jest lepszy - bo może zachęcić ludzi do wejścia do niego i wypowiedzenia się, a poprzedni śmierdział trollem i szurem, przez co mógł dla wielu być odpychający/zniechęcający. A naszym zadaniem - jako moderatorów - jest dbanie o poziom i jakość treści na forum, więc nie widzę powodu, żeby nie ingerować w tytuł - jeśli będzie taka potrzeba. Ale jeśli uważacie, że poprzedni był lepszy - zmieńcie, w sumie to mam to coraz bardziej gdzieś. Tylko smutne jest to, że staram się trzymać porządek/dbać o jakość treści, ale jak pojawia się troll to nikt z moderatorów nie umie mu powiedzieć, że nie ma racji :(
A na koniec jeszcze tylko kilka suchych faktów odnośnie @doj1grw - założył konto pod koniec października, po kilku dniach stworzył wątek o telefonach, tam zaczął się awanturować i zamiast skupiać na samym wątku to głownie się czepiał się mnie - że poprawiłem tytuł. No i w zakresie wartości tego, co ten użytkownik pisze/jego merytoryczności - poniżej kilka jego postów, które pokazują, z kim mamy do czynienia, niech każdy sobie sam odpowie na pytanie, czy jest sens traktować go poważnie.



