Wojna na Ukrainie

Wątek przeniesiony 2022-03-11 22:33 z Flame przez flowCRANE.

Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
1
Igor1981 napisał(a):

Pragnę Cię uświadomić, że Republika Federalna Niemiec powstała w 1949 r., a w 1954 r. podpisano układy paryskie, które zakończyły okupację Niemiec przez USA, Wielką Brytanię i Francję. I zgodnie z układami paryskimi RFN wstąpiło do NATO w 1955 r. I to normalne, że wojska NATO stacjonują na terenie państwa należącego do NATO.

Tak, ja wiem. RFN w 1955 wstąpiło do NATO i w tym samym roku powstał Układ Warszawski. Dokładnie układ podpisano 14 czerwca 1955 w pałacu Rady Ministrów w Warszawie. Siły radzieckie okupujące NRD nadal tam pozostały, tylko wykreślono z nazwy przymiotnik "okupacyjne". To samo stało się z siłami Aliantów zachodnich, nadal tam pozostały tylko zmieniły nazwę. Alianci zaraz po wojnie zadbali o to żeby zdenazyfikować Niemcy oraz powołać takie władze, które będą wojska amerykańskie, brytyjskie i francuskie nazywać "sojuszniczymi", a nie "okupacyjnymi".

Jeżeli ktoś teraz używa zwrotów "RFN wstąpiło" albo "to normalne (...), że wojska NATO stacjonują na terenie państwa należącego do NATO" itd. a jednocześnie twierdzi, że NRD było wcielone siłą do Układu Warszawskiego i okupowane to sorry ale jest zwykłym hipokrytą.

Do NATO nikogo na siłę nie wcielają, a do Układu Warszawskiego - tak.

Ale kogo wcielili na siłę? Przecież członkostwo w Układzie Warszawskim podpisywały suwerenne władze NRD i PRL. Dokładnie 20 listopada 1955 NRD uzyskało pełną suwerenność, a rok później wstąpiło do Układu Warszawskiego. Btw. jakoś zrzeczenie się reparacji przez rząd PRL jest wiążący wg prawa międzynarodowego (tak twierdzi polska opozycja i same Niemcy), dlaczego więc wstąpienie do Układu Warszawskiego miałoby nie być?

Btw. nie wiem czy wiesz, ale Albania wystąpiła z Układu Warszawskiego w 1968, więc przymusu przynależności do tej organizacji moim zdaniem nie było.

Podsumowując. Moim zdaniem Amerykanie do 2022 roku nadal nie wycofały swoich sił z Niemiec i utrzymują je na wyjątkowo wysokim poziomie. Teraz władze Niemiec mówią o nich "sojusznicze", a nie "okupacyjne", ale faktem jest, że Amerykanie mają w Niemczech bazy i mają nad nimi pełną i nieprzerwaną kontrolę od 1945 roku. Porównywalnie duże siły amerykańskie do tych stacjonujących w Niemczech (35 tys) stacjonują tylko w Japonii (56 tys) i Korei Południowej (26 tys). Spore ale zauważalnie mniejsze jest zaangażowanie USA we Włoszech (12 tys). Państwa te łączy fakt, że należały do sojuszu państw Osi, zostały podbite i były okupowane przez siły amerykańskie od czasów II wojny światowej. Żołnierze amerykańscy stacjonują w 80 krajach, ale w żadnym innym kraju (poza wyżej wymienionymi) siły te nie przekraczają 10 tysięcy (wyjątek stanowiły tu Irak, Kuwejt, Afganistan ale z tych krajów siły USA w większości lub całkowicie się wycofały). Nawet w Wolsce gdzie jak stwierdził minister Sikorski "Polacy robią amerykanom laskę" i gdzie chcieliśmy utworzyć "Fort Trump" nie ma tylu żołnierzy amerykańskich, co w wyżej wymienionych krajach, które USA podbiły i okupowały od 1945.

VA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
somekind napisał(a):
var napisał(a):

Przypominam, że w ramach NATO wystarczy przesłać wyrazy oburzenia w odpowiedzi na agresję w stronę sojusznika. Albo nawet tego nie zrobić. I też będzie w porządku. Sojusze raz są a raz ich nie ma. Nie wydaje mi się żeby ktoś chciał ryzykować życiem swoich obywateli żeby ratować mało znaczące kraje na wschodzie Europy. W przypadku agresji na Polskę będzie pewnie podobnie jak na Ukrainie. Dostawy broni i do widzenia.

Tyle, że wojska NATO stacjonują w Polsce i innych krajach naszej części Europy już od dawna. Wśród nich także Amerykanie. Wyobrażasz sobie, że w razie ataku rosji Amerykanie wycofują swoje wojska poddając w wątpliwość sens całego sojuszu, i ośmieszając się pokazując własną słabość, czym dadzą wszystkim swoim wrogom przyzwolenie na dowolne ataki i naruszanie ich interesów na całym świecie?

O ile będzie jeszcze broń do przekazania bo może Ukraina wyczerpała wszelkie jej zasoby.

Ale Ty wiesz, że roczny budżet pentagonu jest około 15-20 razy większy niż całkowity budżet ukraiński?

Wiem. Ale produkcja nowoczesnego uzbrojenia to nie indyjska fabryka crudów. Jeśli strumyk uzbrojenia płynący na Ukrainę będzie dość wartki to dojdzie w końcu do sytuacji że wyschnie ponieważ dalsze dostawy będą niebezpieczne dla pomagających.

Dopóki Ukraina nie będzie atakować Rosji na jej terenie to ta wojna się nie skończy. Rosja będzie utrzymywać ten konflikt na granicy jak tylko długo może. Ludzi u nich mnogo, ze sprzętem jest gorzej ale nikt się tam z tym nie liczy przecież. Dało się słyszeć o Ukraińcach prujących z Javelinów do piechoty, w końcu Javelinów u nich mnogo.

I1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
8

@Haskell: ale dyrdymały wypisujesz. Wszyscy tak bardzo chcieli być w Układzie Warszawskim, a słyszałeś o Murze Berlińskim, który powstał po to żeby Niemcy nie uciekali z Berlina Wschodniego do Berlina Zachodniego? Słyszałeś o powstaniu czerwcowym 16 czerwca 1953 roku w NRD? Słyszałeś o powstaniu węgierskim w 1956 r.? Słyszałeś o praskiej wiośnie i operacji Dunaj w 1968 r.? O grudniu 1970 r.? O sierpniu 1980 r.? O stanie wojennym? O śpiewającej rewolucji?
Niemcy tak bardzo kochali socjalizm, że trzeba było postawić mur i strzelać do nich żeby nie uciekali z tego cudownego ruskiego socjalizmu do tego paskudnego amerykańskiego RFN.
Wypisujesz takie dyrdymały, że głowa boli.
Dziś Ukraińcy pomimo tego, że mają podobny język i bardzo podobną kulturę do rosyjskiej to za żadne skarby nie chcą żeby Putin u nich rządził i są gotowi oddać za to życie bo wolą żyć tak jak żyją Amerykanie niż tak jak Rosjanie.
Mam wrażenie jakbym dyskutował z 10 letnim chłopcem.

Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
1

To ty wypisujesz dyrdymały i mieszasz pojęcia, niczym 10-letni chłopiec.

To rządy NRD, PRL itd zadecydowały o członkostwie w Układzie Warszawskim. Rządy nie były przymuszane, ponieważ były obsadzone przez odpowiednich ludzi, którzy byli lojalni wobec ZSRR, ewentualnie podzielali ideały komunistyczne. Podobnie o członkostwie w NATO zadecydował rząd RFN.

Obywatele NRD i RFN nie byli pytani o to czy akceptują członkostwo ich krajów odpowiedni w Układzie Warszawskim czy NATO. Nikt nie przeprowadził żadnego referendum.

Warto tutaj wspomnieć, że ustawa zasadnicza RFN, która obowiązuje po dziś dzień jako konstytucja Niemiec została zaakceptowana przez naczelnych komendantów zachodnich stref okupacyjnych 8 maja 1949 r. Istnienie ustawy zasadniczej działającej jako konstytucja nie implikowało jednak suwerenności RFN – pełnia władzy leżała wciąż w rękach Wysokiej Komisji Alianckiej, która działała do 1955 czyli roku w którym RFN wstąpiło do NATO.

Obywatele Polski w przeciwieństwie do Niemiec mieli okazję w referendum zagłosować za własną konstytucją oraz członkostwem w NATO. Podobnie obywatele Polski mieli okazję pośrednio zadecydować o tym czy w Polsce stacjonują żołnierze NATO w tym amerykańscy. Obywatele Niemiec zostali postawieni przed faktem dokonanym. Mam nadzieję, że teraz wyraziłem się jasno.

Btw. być może ktoś po przeczytaniu moich postów nieco inaczej spojrzy na fakt, że rządy Niemiec w ciągu ostatnich 20-lat były bardziej zaangażowane w budowanie relacji z Rosją i Chinami niż z USA. Być może inaczej spojrzycie na fakt, że Niemcy po 23 lutego 2022 nie były tak chętne do sponsorowania wysiłków wojennych Ukrainy niż np. Polska albo USA.

Dodam jeszcze inny ciekawy fakt, a mianowicie wyniki sondażu przeprowadzonego w Niemczech i we Francji w 2020 roku:

  • na pytanie czy myślisz pozytywnie o NATO pozytywnie odpowiedziało 57% Niemców i 49% Francuzów
  • na pytanie czy NATO powinno pomóc swojemu członkowi zaatakowanemu przez Rosję pozytywnie odpowiedziało... 34% Niemców i 41% Francuzów.

Jak myślicie jakie poparcie w Niemczech i we Francji ma idea pomagania państwu zaatakowanemu przez Rosję, które nie jest członkiem NATO? Zostawiam to wam, do przemyślenia :)

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
3
Haskell napisał(a):

Obywatele Polski w przeciwieństwie do Niemiec mieli okazję w referendum zagłosować za własną konstytucją oraz członkostwem w NATO. Podobnie obywatele Polski mieli okazję pośrednio zadecydować o tym czy w Polsce stacjonują żołnierze NATO w tym amerykańscy. Obywatele Niemiec zostali postawieni przed faktem dokonanym. Mam nadzieję, że teraz wyraziłem się jasno.

I uważasz, że od tamtej pory realną władzę w Niemczech sprawuje USA, skoro Niemcy nie mogą sobie wybrać rządu, który ich z tego niedobrego NATO, w którym są trzymani siłą, wyprowadzi?
Czy nie jest możliwe, że oni (a przynajmniej jakiś ich rząd w danym okresie czasu) chciał do NATO razem z resztą świata zachodniego, bo zwyczajnie bali się ZSRR w tamtych czasach?

Btw. być może ktoś po przeczytaniu moich postów nieco inaczej spojrzy na fakt, że rządy Niemiec w ciągu ostatnich 20-lat były bardziej zaangażowane w budowanie relacji z Rosją i Chinami niż z USA. Być może inaczej spojrzycie na fakt, że Niemcy po 23 lutego 2022 nie były tak chętne do sponsorowania wysiłków wojennych Ukrainy niż np. Polska albo USA.

Ale tu nie ma żadnej tajemnicy. W pierwszej chwili Mieli nadzieję, że rosja szybko wygra, i dalej będą mogli kupować sobie tani gaz na potrzeby własnej gospodarki. Gdy okazało się, ze to nie zadziała, to jednak musieli trochę zmienić podejście.

Jak myślicie jakie poparcie w Niemczech i we Francji ma idea pomagania państwu zaatakowanemu przez Rosję, które nie jest członkiem NATO? Zostawiam to wam, do przemyślenia :)

Ale jakie to ma znaczenie?

G8
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2000
2

@somekind: Ani Niemcy ani Francja nie zmieniły podejścia, tylko ugięły się tyle, ile musiały się ugiąć pod presją międzynarodową i swoich obywateli. Gdy wojna się skończy, będą mogli wrócić do negocjacji z Putinem i mówić, że w gruncie rzeczy to nigdy nie byli przeciw Rosji.

Macron już kolejny raz coś bredził o gwarancjach dla Rosji:
https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-ukraina-rosja/aktualnosci/news-macron-nie-ma-zludzen-wejscie-ukrainy-do-nato-malo-prawdopod,nId,6488962

I1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1
Haskell napisał(a):

To rządy NRD, PRL itd zadecydowały o członkostwie w Układzie Warszawskim. Rządy nie były przymuszane, ponieważ były obsadzone przez odpowiednich ludzi, którzy byli lojalni wobec ZSRR, ewentualnie podzielali ideały komunistyczne.

Nie, nie byli przymuszani i wojska sowieckie nie najechały Węgier w 1956 r. i Czechosłowacji w 1968 r.
A Trocki, który podzielał ideały komunistyczne nie został zamordowany przez Stalina za to, że był mu nieposłuszny.

Obywatele Polski w przeciwieństwie do Niemiec mieli okazję w referendum zagłosować za własną konstytucją oraz członkostwem w NATO. Podobnie obywatele Polski mieli okazję pośrednio zadecydować o tym czy w Polsce stacjonują żołnierze NATO w tym amerykańscy. Obywatele Niemiec zostali postawieni przed faktem dokonanym. Mam nadzieję, że teraz wyraziłem się jasno.

Obywatele nie powinni decydować o sprawach wojskowych i o tym jakie wojska stacjonują na terytorium ich kraju. Jedyne o czym powinni móc decydować obywatele to o tym czy chcemy mieć u siebie standardy zachodnie czy rosyjskie i czy idziemy razem z Zachodem i USA czy razem z Rosją. A o szczegółach dotyczących wojska powinni decydować kompetentni ludzie czyli generałowie.

Btw. być może ktoś po przeczytaniu moich postów nieco inaczej spojrzy na fakt, że rządy Niemiec w ciągu ostatnich 20-lat były bardziej zaangażowane w budowanie relacji z Rosją i Chinami niż z USA.

Niemcy były bardziej zaangażowane w budowanie relacji z Rosją niż z USA? Serio?
Lista krajów do których Niemcy eksportują swoje produkty (dane z 2021 r.):
https://tradingeconomics.com/germany/exports-by-country
Na 1 miejscu USA 9% ($144.60 Bln)
Polska na 5 miejscu 5,8% ($92.31 Bln)
Rosja na 14 miejscu 2% ($32.15 Bln)
Niemcy do Polski 3 razy więcej eksportują niż do Rosji. Czechy są ważniejszym partnerem eksportowym dla Niemiec niż Rosja.

Lista krajów z których Niemcy importują (dane z 2021 r.):
https://tradingeconomics.com/germany/imports-by-country
Na 3 miejscu USA 6,4% ($86.80 Bln)
Polska na 4 miejscu 6,0% ($81.52 Bln)
Rosja na 15 miejscu 2,0% ($27.37 Bln)
I znów, Niemcy z Polski importują 3 razy więcej niż z Rosji. Czechy są ważniejszym partnerem importowym dla Niemiec niż Rosja.

Niemcy mają 4 razy większy handel z USA niż Rosją, 3 razy większy z Polską niż z Rosją, z Czechami i Belgią mają większy niż z Rosją, nawet z Węgrami mają większy handel niż z Rosją.
A Ty opowiadasz tu jakieś bzdury, że Niemcy są bardziej zaangażowane w budowanie relacji z Rosją niż z USA i Polską.
Skąd Ty się urwałeś z tymi swoimi głupotami?

I1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
gajusz800 napisał(a):

@somekind: Ani Niemcy ani Francja nie zmieniły podejścia, tylko ugięły się tyle, ile musiały się ugiąć pod presją międzynarodową i swoich obywateli. Gdy wojna się skończy, będą mogli wrócić do negocjacji z Putinem i mówić, że w gruncie rzeczy to nigdy nie byli przeciw Rosji.

W latach 2014 - 2020 Francja była największym na świecie eksporterem broni na Ukrainę, więc nie opowiadaj głupot, że Francja ugięła się pod presją międzynarodową. Francja pomaga Ukrainie od 2014 r. To Polska ugięła się pod presją międzynarodową bo Polska zaczęła pomagać Ukrainie dopiero od lutego 2022 r., i dopiero wtedy jak dostała gwarancję od USA, że w zamian za oddane czołgi Ukrainie dostaniemy z USA nowe czołgi. Przed 2022 r. Polska nie pomagała Ukrainie.

Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
0
somekind napisał(a):

I uważasz, że od tamtej pory realną władzę w Niemczech sprawuje USA, skoro Niemcy nie mogą sobie wybrać rządu, który ich z tego niedobrego NATO, w którym są trzymani siłą, wyprowadzi?
Czy nie jest możliwe, że oni (a przynajmniej jakiś ich rząd w danym okresie czasu) chciał do NATO razem z resztą świata zachodniego, bo zwyczajnie bali się ZSRR w tamtych czasach?

Nie napisałem tego, to twierdzą sami Niemcy (przynajmniej niektórzy). Twierdzę co najwyżej, że wielu Niemców ma problem z tym, że sami nie mogli zadecydować o swoim losie. Większość próbuje funkcjonować w ramach RFN czyli pogodzili się z wynikiem II wojny światowej, ale kultywują przedwojenne sentymenty np. w stosunku do Rosji. Gdyby Niemcy mieli wolny wybór, to partia nazistowska lub kontynuująca spuściznę III Rzeszy by istniała i miała duże poparcie, przynajmniej takie że byliby obecni w parlamencie. Takiej partii nie ma, ponieważ wszelkie ruchy tego typu są niszczone w Niemczech od 1945 roku, najpierw przez Aliantów, później przez kolejne rządy RFN. Ostatnio na początku tego miesiąca w Niemczech aresztowano 25 członków ruchu Obywatele Rzeszy. Obywatele Rzeszy nie uznają istnienia RFN oraz twierdzą, że Niemcy są nadal okupowane przez siły Alianckie. W Polsce w ogóle się o tym nie mówi i nie pisze, gdyby nie Internet, to nikt w Polsce by nie wiedział, że w ogóle w Niemczech coś takiego istnieje, a ruch ten liczy co najmniej kilkadziesiąt tysięcy osób.

Poza tym ruchem istnieją jeszcze inne ruchy nacjonalistyczne. Najbardziej znana to oczywiście Alternatywa dla Niemiec która jest obecna w parlamencie.

I1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Haskell napisał(a):

Nie napisałem tego, to twierdzą sami Niemcy (przynajmniej niektórzy). Twierdzę co najwyżej, że wielu Niemców ma problem z tym, że sami nie mogli zadecydować o swoim losie. Większość próbuje funkcjonować w ramach RFN czyli pogodzili się z wynikiem II wojny światowej, ale kultywują przedwojenne sentymenty np. w stosunku do Rosji.

W Polsce też niektórzy nie mogą pogodzić się z upadkiem PRLu i gdyby mogli to przywróciliby PZPR. I co z tego? Świry są na całym świecie. Na szczęście jest ich mniej niż normalnych ludzi.

Gdyby Niemcy mieli wolny wybór, to partia nazistowska lub kontynuująca spuściznę III Rzeszy by istniała i miała duże poparcie, przynajmniej takie że byliby obecni w parlamencie. Takiej partii nie ma, ponieważ wszelkie ruchy tego typu są niszczone w Niemczech od 1945 roku, najpierw przez Aliantów, później przez kolejne rządy RFN.

Wyciągasz za daleko idące wnioski. To że gdzieś żyją jakieś świry nie oznacza, że zaraz przejmą władzę.

Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
0

Czy Rosjan naszła już jakaś refleksja na temat wojny w Ukrainie? Chyba jeszcze nie:
https://streamable.com/cd1o4j

G8
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2000
RE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

Okazało się, że Liliana jest sekretarką ministra spraw zagranicznych. Kiedy wybuchła wojna, dzieci wysokich rangą urzędników oraz wojskowych ewakuowano do Portugalii. I ona dostała właśnie 10 dni urlopu i leciała do córki do Lizbony.

https://wiadomosci.wp.pl/bracie-wracaj-tu-do-nas-jak-polski-neurochirurg-zostal-w-ukrainie-bohaterem-6847778149366592a

A ty biedaku na piechotę na granicę to samo był oby u nas :) nie myślcie że inaczej.

Czulu
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 725
0
revcorey napisał(a):

Okazało się, że Liliana jest sekretarką ministra spraw zagranicznych. Kiedy wybuchła wojna, dzieci wysokich rangą urzędników oraz wojskowych ewakuowano do Portugalii. I ona dostała właśnie 10 dni urlopu i leciała do córki do Lizbony.

https://wiadomosci.wp.pl/bracie-wracaj-tu-do-nas-jak-polski-neurochirurg-zostal-w-ukrainie-bohaterem-6847778149366592a

A ty biedaku na piechotę na granicę to samo był oby u nas :) nie myślcie że inaczej.

Kobiety i dzieci stanowią cenne narodowe dobro, które będzie niezbędne do odbudowy biologicznych sił ojczyzny. Kiedy spora część samców o niskiej pozycji i wartości genetycznej wyginie w okopach, czy podczas bombardowań, harując na zapleczu frontu, repopulację przeprowadzi ocalała warstwa odnoszących sukcesy, wysoko postawionych samców którzy dzięki swojej pozycji uniknęli wcielenia do wojska. Samce ci pokryją wolne samice, natomiast na utrzymanie obecnych i przyszłych dzieci będzie głównie zapierdalać zdziesiątkowana warstwa roboli, wyciskana jeszcze bardziej niż dotychczas, żeby sfinansować państwowe programy socjalne dla samotnych matek, czy sierot wojennych. To znaczy niewątpliwie zachód też coś skapnie, ale te fundusze niewątpliwie zostaną przeważnie rozkradzione.

flinst-one
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 348
1

https://www.bbc.com/news/world-europe-64101437 kolejny wypadek o.O
Ciekawi mnie, kto pomagał tym wszystkim ludziom w wypadkach. Putin straszy swoje otoczenie, czy tyle jest Ukraińców (czy innych przeciwników wojny) na całym świecie, że kto może, to korzysta z okazji, żeby siać zamęt w rosji.

Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
1

W każdej legendzie kryje się ziarno prawdy. Władcą pierścieni w rzeczywistości został... Putin, który wręczył osiem pierścieni głowom państw wchodzących w skład WNP. Dziewiąty pierścień zachował dla siebie. Dziennikarze donoszą, że tylko Łukaszenka założył swój pierścień.

image

https://www.newsweek.com/vladimir-putin-gold-ring-gifts-russian-leaders-sparks-lord-rings-jokes-comparisons-social-media-1769785

I1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
gajusz800 napisał(a):

Miedwiediew chyba znów przesadził z wódką:
https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103086,29300989,miedwiediew-snuje-prognozy-na-2023-rok-czwarta-rzesza-rozbior.html

Czasami mam wrażenie, że Medwiediew chleje razem z Jackiem Bartosiakiem i z Markiem Budziszem i z Sykulskim.

snowflake2137
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 108
1

Miedwiediew przecież w pierwszym tweecie jasno zakomunikował, że to kpiny

VA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1
Czulu napisał(a):
revcorey napisał(a):

Kobiety i dzieci stanowią cenne narodowe dobro, które będzie niezbędne do odbudowy biologicznych sił ojczyzny. Kiedy spora część samców o niskiej pozycji i wartości genetycznej wyginie w okopach, czy podczas bombardowań, harując na zapleczu frontu, repopulację przeprowadzi ocalała warstwa odnoszących sukcesy, wysoko postawionych samców którzy dzięki swojej pozycji uniknęli wcielenia do wojska. Samce ci pokryją wolne samice, natomiast na utrzymanie obecnych i przyszłych dzieci będzie głównie zapierdalać zdziesiątkowana warstwa roboli, wyciskana jeszcze bardziej niż dotychczas, żeby sfinansować państwowe programy socjalne dla samotnych matek, czy sierot wojennych. To znaczy niewątpliwie zachód też coś skapnie, ale te fundusze niewątpliwie zostaną przeważnie rozkradzione.

Zarechotałem. Przecież na żadnej wojnie nie umierają wszyscy a oprócz tego wcielenia do wojska nie muszą się obawiać inwalidzi czy cierpiący na jakieś ciężkie schorzenia.

Czulu
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 725
0
var napisał(a):
Czulu napisał(a):
revcorey napisał(a):

Kobiety i dzieci stanowią cenne narodowe dobro, które będzie niezbędne do odbudowy biologicznych sił ojczyzny. Kiedy spora część samców o niskiej pozycji i wartości genetycznej wyginie w okopach, czy podczas bombardowań, harując na zapleczu frontu, repopulację przeprowadzi ocalała warstwa odnoszących sukcesy, wysoko postawionych samców którzy dzięki swojej pozycji uniknęli wcielenia do wojska. Samce ci pokryją wolne samice, natomiast na utrzymanie obecnych i przyszłych dzieci będzie głównie zapierdalać zdziesiątkowana warstwa roboli, wyciskana jeszcze bardziej niż dotychczas, żeby sfinansować państwowe programy socjalne dla samotnych matek, czy sierot wojennych. To znaczy niewątpliwie zachód też coś skapnie, ale te fundusze niewątpliwie zostaną przeważnie rozkradzione.

wcielenia do wojska nie muszą się obawiać inwalidzi czy cierpiący na jakieś ciężkie schorzenia.

... jak również zapłodnienia samicy.

MA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 20
0
var napisał(a):
Czulu napisał(a):
revcorey napisał(a):

Kobiety i dzieci stanowią cenne narodowe dobro, które będzie niezbędne do odbudowy biologicznych sił ojczyzny. Kiedy spora część samców o niskiej pozycji i wartości genetycznej wyginie w okopach, czy podczas bombardowań, harując na zapleczu frontu, repopulację przeprowadzi ocalała warstwa odnoszących sukcesy, wysoko postawionych samców którzy dzięki swojej pozycji uniknęli wcielenia do wojska. Samce ci pokryją wolne samice, natomiast na utrzymanie obecnych i przyszłych dzieci będzie głównie zapierdalać zdziesiątkowana warstwa roboli, wyciskana jeszcze bardziej niż dotychczas, żeby sfinansować państwowe programy socjalne dla samotnych matek, czy sierot wojennych. To znaczy niewątpliwie zachód też coś skapnie, ale te fundusze niewątpliwie zostaną przeważnie rozkradzione.

Zarechotałem. Przecież na żadnej wojnie nie umierają wszyscy a oprócz tego wcielenia do wojska nie muszą się obawiać inwalidzi czy cierpiący na jakieś ciężkie schorzenia.

Ale inwalidzi lub cierpiący na ciężkie schorzenia nie są powoływani z innych powodów (też praktycznych) - więcej kłopotów z logistyką itp. niż pożytku na froncie.

A co do kobiet i dzieci to jak @revcorey pisał - jest to narodowe dobro, jakieś zabezpieczenie na przyszłość, a jednocześnie ich wartość bojowa jest (dodam że "statystycznie" żeby się nikt nie przyczepił) również niższa niż dorosłych mężczyzn.

VA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
2

no nie. Chyba że w grze komputerowej. Na polu walki kiedy weźmiemy mobików przeciętniaków a nawet profesjonalnych żołnierzy kobiety są zwyczajnie słabsze fizycznie. Natury nie oszukasz. W piechocie trzeba zabrać na żołnierza sporo wyposażenia, i taki żołnierz musi być w stanie też ewakuować innego żołnierza. W przypadku np. czołgów wozy zachodnie nie mają automatów ładownia, podobnie sp0ora część haubic nie ma automatu. A co jak się zatnie? Jeśli idzie o ppk też trzeba ciągnąć trochę żelastwa. Pole walki to nie strzelanie do tarczy na poligonie.

@recovery: a skąd ty bierzesz te swoje założenia? Przecież kobietami można obsadzać inne stanowiska, na które doskonale się nadają. Nie ma problemu żeby biegały z berylem i rgppanc jak ich koledzy. Jest ogrom stanowisk do których można wcielić kobiety i mam na mysli stanowiska bojowe. To, że czołg nie ma automatu ładowania wcale nie oznacza że kobieta ma zakaz obsługi czołgu.

Co do ewakuacji rannego kolegi to powiem ci tak. Kiedy pracowałem w wojsku to ważyłem jakieś 120kg. A w plutonie miałem byków po 55 kilogramów. Gdyby coś mi się stało to by mnie ze sobą nie zabrali bo nie mieli by jak.
Nie przesadzajcie z tym spermiarstwem bo to żałosne. Żydzi potrafią dobrze zagospodarować kobiety i każda na równi z mężczyznami idzie w kamasze. Jeśli nie dźwiga ciężarów bo nie daje rady to w zamian idzie na patrol wysiedlać lub mordować z zimną krwią Palestyńczyków

MA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 20
2

Nie ma to jak się poobrażać jak się z kimś nie zgadzamy co nie? Od razu milej na sercu.

A co do konkretów. W Izraelu faktycznie kobiety przechodzą obowiązkową służbę wojskową i są wykorzystywane w armii, gdzie bez wątpienia są miejsca gdzie je można wykorzystać. Na Ukrainie też część kobiet jest w wojsku.
Jednakże, w tym samym Izraelu (dane z 2014r. wg. https://en.wikipedia.org/wiki/Women_in_the_Israel_Defense_Forces ) jedynie mniej niż 4% obejmuje stanowiska bojowe. A to są pozycje najbardziej narażone na ubytek materiału ludzkiego - czyli najbardziej potrzebne.
Jak bardzo byś nie chciał wykorzystywać równouprawnienia itp. to niestety genetyki nie przeskoczysz (https://www.google.com/search?q=mi%C4%99%C5%9Bnie+kobiety+i+m%C4%99%C5%BCczyzny). Ten byk po 55kg, jeśli przeżyje kilka tygodni na froncie będzie silniejszy niż większość kobiet ważących kilkanaście kilo mniej.

Edit: dalej za wikipedią, co robią kobiety w armii Izraelskiej: clerks, drivers, welfare workers, nurses, radio operators, flight controllers, ordnance personnel, and course instructors.

VA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

Nie ma to jak się poobrażać jak się z kimś nie zgadzamy co nie? Od razu milej na sercu.

Oczywiście, bycie Polakiem zobowiązuje

Dzięki za te informacje, wygląda więc na to że świat jest zepsuty do szpiku kości. Osobiście jestem szczerze przekonany że kobiety powinny brać udział w walkach, przynajmniej w wojnach obronnych. Mimo różnicy w warunkach fizycznych, to już nie te czasy gdzie trzeba biegać z mieczem i walczyć od wschodu do zachodu słońca. Co do samego wyposażenia i obciążenia szpejem - w czasie mojej jakże owocnej karierze widziałem w jednym z centrów szkolenia całe mnóstwo kobiet które doskonale sobie radziły. I to nie były specjalnie wyselekcjonowane miłośniczki wojskowości a przekrój kobiet które szukały stabilnej pracy - lepszej niż tą którą miały obecnie lub jakiejkowiek.

Za wojskowe uposażenie to biegały po torze napalmowym jak sarenki

I1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

Myślę, że taka Anita Włodarczyk niejednym z was rzuciłaby jak młotem i przez kilka minut nie wiedzielibyście co jest grane.

G8
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2000
3

Stąpacie po cienkim gruncie. Pamiętajcie, że równouprawnienie kobiet jest potrzebne wtedy, gdy kobietę trzeba wsadzić na stanowisko kierownicze, naukowe, nawet czasem jako programistkę - wtedy w lewackim, feministycznym amoku nieraz trzyma się wakaty i czeka, aż się te kobiety znajdą żeby było ich tyle co trzeba, a one się nie chcą zgłaszać albo nie mają kompetencji, lub zatrudnia się kobiety bez kompetencji, żeby tylko były.

Nie dotyczy to jednak pracowników budowy, śmieciarzy, szambiarzy, tragarzy. To już nie jest taka fajna praca, więc brak lewackich nacisków na parytety w tych zawodach. Co do wojska, to kobietę można by było zrobić od razu generałem, bo tam mało kobiet. Na froncie też mało kobiet, ale tam to już niekoniecznie muszą być parytety.

A tak btw, to nie ma kobiet, są tylko osoby z macicą. A płeć to rzecz względna, można czuć się dziś mężczyzną, jutro kobietą, pojutrze znów mężczyzną, a za 3 dni tak pośrodku. Osoba z macicą nie musi czuć się kobietą.

renderme
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1520
1

Zarzuce ciekawy temat.
Na sylwestrze pojawila sie dyskusja o tym, czy Rosja w ciągu najbliższych 5 lat zaatakuje Polskę.
Nie mowie tu o jakichs dziwnych hybrydach, tylko o klasycznym ataku.

Ja mysle, ze Rosja już "źle" zrobiła, że nie zaatakowała Polski pierwszej, bo lepiej by im poszlo, ale z drugiej strony, co mieliby tu wygrać? Zając kawałek terenu? Polaczyć białorus z kaliningradem?

Jak bedzie miala miejsce aneksja Białorusi, co jest mozliwe, to troche mozemy zacząć się obawiać. Zwiazane wojna na terytorium Polski Nato odpusciloby pomoc ukrainie i tam Rosja mogłaby zająć wiecej terytorium.

Co o tym myslicie? Jak oceniacie prawdopodobieństwo?

ledi88
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 6
3
renderme napisał(a):

Jak oceniacie prawdopodobieństwo?

0%

renderme
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1520
0

@ledi88:
Jakaś argumentacja?

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
2
  1. Po co?
  2. Czym?
  3. Kim?

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.