Koniec eldorado w IT

Koniec eldorado w IT
KB
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 139
1

@still.still Po pierwsze moja definicja bieda FIRE jest taka, że mogę żyć nie pracując u kogoś w ogóle (więc nie jest to barista FIRE). Będę jednak przeznaczać swój czas na wszelkie prace koło swojego domu w celu minimalizacji kosztów oraz hodowanie owoców i warzyw, może też ścinanie legalnie kilku drzewek rocznie z rodzinnej ziemi do własnego kominka. Absolutnie nie mówię o samowystarczalność, że będą jadł tylko to co wychoduje. Bazując na realnych danych jestem w stanie żyć właśnie za 2k. Jednak założona przeze mnie kwota to 3k do końca moich dni, uwzględniając inflację i o takich pieniądzach mówię. Przy czym mam to przeliczone na zasadzie, że zyski kapitałowe skompensują wzrost cen a w tym roku jestem 50k do przodu, tak więc najprawdopodobniej będę miał znacznie lepiej niż 3k na miesiąc. Z ZUS też wychodzi mi właśnie 3k emerytury na dzisiejsze i to też uwzględniam. Oczywiście zakładam trzymanie jednego auta przez nawet kilkanaście lat, bo wiadomo, że połowa tego forum wozi się furami które same w sobie wyczerpałyby mój budżet.

Wiem, że 3k to się wydaje na sam karnet na siłownie i dietę pudełkową w Warszawie. Ale ja tutaj mówię o tym, że do końca swoich dni nie musicie robić w korpo i to pewnie 100% z biura za rok-dwa. Czego można chcieć więcej od życia?

tomprogrammer
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 87
4

screenshot-20260814215239.png

i cyk CV wysłane.

CZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2797
0
KaBeS napisał(a):

@still.still Po pierwsze moja definicja bieda FIRE jest taka, że mogę żyć nie pracując u kogoś w ogóle (więc nie jest to barista FIRE). Będę jednak przeznaczać swój czas na wszelkie prace koło swojego domu w celu minimalizacji kosztów oraz hodowanie owoców i warzyw, może też ścinanie legalnie kilku drzewek rocznie z rodzinnej ziemi do własnego kominka. Absolutnie nie mówię o samowystarczalność, że będą jadł tylko to co wychoduje. Bazując na realnych danych jestem w stanie żyć właśnie za 2k. Jednak założona przeze mnie kwota to 3k do końca moich dni, uwzględniając inflację i o takich pieniądzach mówię. Przy czym mam to przeliczone na zasadzie, że zyski kapitałowe skompensują wzrost cen a w tym roku jestem 50k do przodu, tak więc najprawdopodobniej będę miał znacznie lepiej niż 3k na miesiąc. Z ZUS też wychodzi mi właśnie 3k emerytury na dzisiejsze i to też uwzględniam. Oczywiście zakładam trzymanie jednego auta przez nawet kilkanaście lat, bo wiadomo, że połowa tego forum wozi się furami które same w sobie wyczerpałyby mój budżet.

Wiem, że 3k to się wydaje na sam karnet na siłownie i dietę pudełkową w Warszawie. Ale ja tutaj mówię o tym, że do końca swoich dni nie musicie robić w korpo i to pewnie 100% z biura za rok-dwa. Czego można chcieć więcej od życia?

Chyba jesteś z miasta jak wierzysz w to co piszesz, albo naoglądałeś się za dużo telewizji xD.

ZC
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 217
2

Historia z USA.
Facet przez 25 lat był starszym specjalistą ds. jakości oprogramowania w Adobe.
Po zwolnieniu przez rok próbował szukać pracy w branży technologicznej. W końcu się poddał i został kierowcą szkolnego autobusu.
Życie.

https://x.com/SanDiegoKnight/status/2088720267552161812

image

SM
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 15
0

Co do bieda fire, wiekszosc ludzi patrzy na pieniadze tak: ilosc wydanej kasy = jakosc zycia. Inteligentnym zalecam dodanie mnoznika zwanego skillem (normik ma w najlepszym wypadku 1, albo ponizej), czyli dostajemy rownanie: wydana kasa razy skille = jakosc zycia; no i np. mozna miec wypadkowa ilosc sklii w zyciu np. 3-4 i elo, pozdro i pocwiczcie.

W sumie polecam earlyretirementextreme.com , no ale to kurs akademicki na poziomie 500. W sumie jak wam tu wrzucam perly przed wieprze, no to jakbym dawal dzieciakowi podrecznik do vector calcuclus i mialbym nadzieje, ze zostanie matematykiem xD

marian pazdzioch
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 809
3

Kto jest na tyle zdesperowany żeby brać udział w takich rekrutacjach?

https://justjoin.it/job-offer/antal-sp-z-o-o--senior-android-developer-remote--warszawa-mobile?utm_source=criteo&utm_medium=cpc&utm_campaign=TECH%20Mobile&utm_id=705579&cto_pld=fM1-C7HoAQDT0CYXdHFguw

Recruitment Process:
Live Coding Session (90 minutes)
System Design Interview (90 minutes)
Hiring Manager Interview (60 minutes)
Technical/Behavioral Interview (Bar Raiser – 60 minutes)
Final Decision and Offer

Miang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1895
1

ja już czytając te ogłoszenia uznaję za możliwe że dają takie
Fled Application Engineer
a po prostu źle przeczytałam
Field Application Engineer

marian pazdzioch
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 809
3

Nie żeby coś ale ogłoszenia dla blue kollarów czasem przypominaja te dla white collarów.

Nowe projekty, utrzymanie legacy.

Brakuje podpięcia hydraulika pod analitykę.

Screenshot_20260819-101058.png

DD
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 47
0

Koniec podatkowego eldorado... pod warunkiem, że na ryczałcie wyciągacie tyle co "najlepsi" lekarze, tak to dalej spoko. I chyba UoP z wysokim KUP robi się atrakcyjniejszy.

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Podatkowa-rewolucja-Tuska-Takie-zmiany-czekaja-PIT-9184270.html

KB
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 94
3

Panowie ta zmiana podatkowa to jest ultra lipa dla pracownikow sektora prywatnego i jak sie w to wgryzie człowiek zrobiona wrecz idealnie dla pracownikow budzetowki tj. armii wyborcow 2 najwiekszych partii:D. Bo tak jestes sobie pielegniarka/policjantem/urzednikiem sredniego lub wyzszego szczebla/wojsko to jestes na UoP i jestes w 2 progu. i teraz tak podwyzki bedą kolo 4% w budzetówce plus Donald dorzuca Ci wyzszy prog czyli 300zł extra miesiecznie jak zarabiasz 15k co powoli bedzie stawac sie norma w budzetowce. i tym sposobem jestes kolo 6% do przodu od stycznia 2027. a teraz wezmy to przełóżmy na sektor prywatny. Polowa to tego nie odczuje bo bylo na B2B wiec oni kompletnie sa na 0%. Ci co są na etacie to owszem tez są te do 300zł wprzod. Ale tutaj jest cały klucz tej zabawy. Razem z tym ,,dobrodziejstwem" wchodzi podwyzka CIT o 3% z 19% na 22% dla podmiotow ktore generuja mniej wiecej 19 milionów przychodu misiecznie czyli bardzo duzy kawałek rynku. i Teraz jak takie korpo lub wieksza polska firma zobaczy ze Mireczek juz dostał podwyzke o 200zł z racji podwyzszenia progu, a jednoczesnie nam realnie zwiekszyli podatek CIT o ponad 10% to na 1to1 bedzie powiedziane ze wiadomo firma dostala wieksze obciazenia (co akurat bedzie prawda) a ty to wsumie dostaniesz wiecej o ten podwyzszony prog to w tym roku podwyzek brak. mowie budzetowka grubo wprzod, korpo na UoP delikatnie wprzod, korpo na B2B w dupe bo wszyscy wprzod poza nimi. tutaj rzucam ranking 500 firm w polsce pod wzgledem przychodow. Jest tez zysk od ktorego placa CIT w 4 kolumnie. Kiedy moznabylo przyjac 19% od stycznie to juz 22%. Dla np. takiego inpostu, Sii,allegro albo Asseco to realnie duze koszta.

https://rankingi.rp.pl/lista500/2025

WhiteLightning
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3345
0

Co do zmiany w podatkach - warto pamietac, ze czego by nie mowic o naszym prezydencie, to nie jest tzw. "dlugopisem" wiec jeszcze wcale nie wiadomo czy to wejdzie.

tomprogrammer
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 87
4

Rozmawiałem z taka jedną, która powiedziała, że jej wnuczek skończył informatykę i nie może znaleźć pracy.
NIech dalej państwo produkuje bezrobotnych infromatkow. Jak by coś takiego było w medycynie, to zaraz podniosła by się wrzawa, że pieniądze są przepalane na kształcenie bezrobotnych, a jakoś na kształcenie bezrobotnych informatkow są trwonione pieniądze, nie ma żadnych limitów na studia i nikt o tym nie mówi.

Mogła by Naczelna Izba Lekarska Informatyków lobbować o limity 1k przyjęć na studia informatyczne motywując to tym, że wykradziono dane 19 milionów osób w Polsce przez to, że byle frajer może się teraz dostać na informatykę. Jakby był limit 1k rocznie na informatykę, to tylko najlepsi by się dostawali i taki najlepszy informatyk mógłby sam za pomocą laptopa w 5 minut wyłączyć prąd, wszystkie wojskowe samoloty i drony na kilka lat w całej Rosji, Chinach i Iranie.

LitwinWileński
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 827
3

Oczywiście zamiast normalnie podnieść próg to musieli wszystko jeszcze bardziej skomplikować jak zwykle.

KamilAdam
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Silesia/Marki
  • Postów: 5698
2
LitwinWileński napisał(a):

Oczywiście zamiast normalnie podnieść próg to musieli wszystko jeszcze bardziej skomplikować jak zwykle.

przecież teraz i tak wszystko licza programi albo księgowe programem. teoretycznie może być 10 progów do miliona i milion na 50% bo i tak to liczy komputer

UPDATE to dopiero by była progresja XD

UPDATE 2 jest jeszcze tyle do zrobienia

🇸🇬 Singapur — 13 progów
🇺🇸 USA — 7 progów federalnych
🇮🇳 Indie — 7
🇿🇦 RPA — 7
🇨🇦 Kanada — 5 federalnych
🇦🇺 Australia — 5
🇳🇿 Nowa Zelandia — 5
🇬🇧 Wielka Brytania — 3

Bartek Gajewski
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 21
0

Mnie najbardziej śmieszy ta narracja o pomaganiu klasie średniej xD

przecież zwiększyli też progi dla bogatych więc o co biega, jakie wsparcie klasy średniej

logika w działaniu rządu jest, ale nie tam gdzie trzeba, po prostu chcą zdobyć wyborców i tyle

Uśpiony wiosenny but
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 571
3

FB_IMG_1787329070449.jpg

marian pazdzioch
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 809
0

Ej patrzcie.

Spawacze atakują.

https://www.pracuj.pl/praca/spawacz-tig-m-k-probka-spawalnicza-w-polsce-niemcy,oferta,12161243?sug=oferta_bottom_bd_7

Próbka spawalnicza:
W dniu 01.09.2026 odbędzie się próbka spawalnicza w Zabrzu.
W przypadku pomyślnego wyniku testu spawalniczego rozpoczęcie pracy będzie możliwe w najbliższym czasie
Za dojazd na test spawalniczy i powrót wypłacamy zwrot kosztów w wysokości do 100 EUR (po okazaniu się paragonem np. za tankowanie, dotyczy odległości od 50 km)

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 637
1

Jeżeli było to sorry: https://www.bankier.pl/wiadomosc/B2B-czy-etat-PIP-wydal-pierwsza-interpretacje-dla-branzy-IT-9184725.html

PIP wydał pierwszą interpretację dla branży IT

Firma, która zgłosiła się do PIP z prośbą o indywidualną interpretację, opisała dwa modele zatrudniania, które stosuje u siebie. Jeden to zatrudnienie specjalistów IT na B2B do pracy przy konkretnych projektach i zamówieniach. Druga forma to zatrudnianie na B2B kierowników projektów.
"Osoby na B2B mogą odmówić przyjęcia zamówienia, natomiast my jako firma nie jesteśmy zobowiązani do zapewnienia im stałej liczby zamówień ani ciągłości współpracy" - pisze we wniosku firma.
"Główny Inspektor Pracy uznał, że nie ma w firmie nic do zarzucenia. Inspekcja Pracy uznała, że warunki współpracy nie spełniają definicji etatu i nie ma mowy o konieczności przekształcania umów, bo brak "pracowniczego podporządkowania" - pisze Wyborcza.biz.

To zupełnie jak w mojej alfonsiarni. Nie muszą mi szukać nowego projektu, a nawet jak znajdą, to ja nie muszę przyjmować.

Z kolei jak trafię na projekt, to już wiadomo klient Janusz robi mi mikro management, scrum, 9-17 i pilnowanie czy nie opuszczam stanowiska pracy na dłużej niż 30 minut XD

nulled
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 456
9

Też tak macie, że przez "kryzys" w it, AI i to jak wygląda teraz praca niewolnika programisty nie chce wam się  pracować i rozwijać?

Pyxis
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
3

Nie, zapuściłem agenta w technologiach, które znam i nie znam. W tej co nie znam, kompletnie nie ufam, bo w tej co znam, wyprodukowany kod to takie kopiuj-wklej z dokumentacji/stackoverflow i to nie jest to, o co mi chodziło. Inna kwestia to taka, że nie umie zoptymalizować operacji na macierzach, które zawierają pewne cechy dla niego przezroczyste.

Jak ktoś twierdzi, że nie ma po co już się rozwijać, to niech poczyta output od AI.

tefu
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 640
7
nulled napisał(a):

Też tak macie, że przez "kryzys" w it, AI i to jak wygląda teraz praca niewolnika programisty nie chce wam się  pracować i rozwijać?

A ja mam zupełnie odwrotnie.
Nie muszę śledzić wątków na forach technicznych, gdzie dwóch dyskutuje na temat a pozostałych 10 się kłóci o jakiś offtopic.
Nie muszę czytać dziesiątek wątków na Stackoverflow, gdzie 99% w ogóle nie pasuje do mojego problemu, 70% odpowiedzi jest nie na temat, 50% jest całkowicie błędnych.
AI deleguje do małych zadań, generowania metod i co najwyżej pojedynczych klas. Na większych rzeczach się niestety wykłada. Ale póki co zdejmuje to ze mnie problem walki ze składnią języka, jakiś pieprzonych znaczników w HTMLach i XMLach (bleee). Kolejny usprawniacz ale na pewno nie rewolucja.

KE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 794
4
nulled napisał(a):

Też tak macie, że przez "kryzys" w it, AI i to jak wygląda teraz praca niewolnika programisty nie chce wam się  pracować i rozwijać?

Do rozwoju się nie odniosę (małe dzieci, rozwój czeka na lepsze czasy), ale praca? Jest zajebiście. Fakt, wymagania są większe, odpowiedzialność rośnie w szalonym tempie (nie da się być "klepaczem Javy i tylko Javy", trzeba dostarczać znacznie szerszy zakres) ale finalnie jestem zachwycony. Kiedyś jako ops pisałem brzydkie onelinery w bashu, teraz to samo mam w Pythonie, z obsługą błędów, ponawianiem, progress barami, kolorkami i jeszcze AI to przetestuje na mocku API chmury napisanym na boku a potem na sandboksie.

Jakość kodu infry i devopsowych rzeczy skoczyła w moim zespole niewyobrażalnie w górę, nie dlatego, że ludzie nie umieli w skrypty i hcle, tylko dlatego że nie było czasu na polerowanie tego kodu, dobre logi, teraz mamy to za friko.

Największym minusem niestety jest jednak ilość kodu który powstaje, a który nigdy by nie powstał bez AI - przeglądanie PRów po 2000 linii to niestety mordęga i nie ma na to rozwiązania.

Także odpowiadając na pytanie, tak, chce mi się pracować (póki co :P).

JG
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 174
1
kelog napisał(a):

Największym minusem niestety jest jednak ilość kodu który powstaje, a który nigdy by nie powstał bez AI - przeglądanie PRów po 2000 linii to niestety mordęga i nie ma na to rozwiązania.

Powinieneś zlecić AI napisanie porządnych metryk, jeśli będą dobre metryki i testy automatyczne, to ręczne przeglądanie generowanego kodu będzie w większości niepotrzebne. PR i tak polega głównie na tym, żeby przejrzeć czy kod trzyma się ustalonej konwencji, bo działania na oko nie ocenisz - trzeba albo uruchomić albo aplikację albo testy. Metryki pokażą ci miejsca, gdzie trzeba zajrzeć i albo zlecić agentowi poprawki, albo poprawić coś samemu.

Co jakiś czas warto też zlecić agentowi analizę całego projektu - żeby sprawdził czy ten kod który napisano jest akurat optymalny, nie za bardzo rozwlekły, nie ma gdzieś duplikacji metod i klas które robią to samo, albo takich które mają za dużą odpowiedzialność, Claude z Ultracode w trybie planu dobrze sobie z tym radzi. Rozwijanie aplikacji task po tasku to jedno, a ogarnięcie naprawdę całości po wielu takich iteracjach to zupełnie co innego.

SS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 794
0

Rozwój nowoczesnych technologii sprawi, że niektóre zawody odejdą do lamusa. Jak wynika z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego „AI na polskim rynku pracy”, w dwudziestu profesjach najbardziej narażonych na wpływ sztucznej inteligencji pracuje obecnie 3,68 miliona osób.

Wśród nich znajdują się między innymi finansiści, prawnicy, urzędnicy administracji publicznej, specjaliści do spraw administracji oraz programiści. Jeszcze do niedawna były to zawody kojarzone z wysoką stabilnością zatrudnienia i długoterminowym bezpieczeństwem kariery zawodowej.

https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/11266305,zaczna-sie-masowe-zwolnienia-w-tych-zawodach-miliony-ludzi-skoncza-na-bruku-na-polskim-rynku-pracy-rusza-wielkie-trzesienie-ziemi.html

SO
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 61
2
still.still napisał(a):

Rozwój nowoczesnych technologii sprawi, że niektóre zawody odejdą do lamusa. Jak wynika z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego „AI na polskim rynku pracy”, w dwudziestu profesjach najbardziej narażonych na wpływ sztucznej inteligencji pracuje obecnie 3,68 miliona osób.

Wśród nich znajdują się między innymi finansiści, prawnicy, urzędnicy administracji publicznej, specjaliści do spraw administracji oraz programiści. Jeszcze do niedawna były to zawody kojarzone z wysoką stabilnością zatrudnienia i długoterminowym bezpieczeństwem kariery zawodowej.

https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/11266305,zaczna-sie-masowe-zwolnienia-w-tych-zawodach-miliony-ludzi-skoncza-na-bruku-na-polskim-rynku-pracy-rusza-wielkie-trzesienie-ziemi.html

Ale wiecie że to oznacza bankructwo likwidację państwa polskiego.

  1. Miliony stracą pracę, państwo nie ma składek i podatków, dodatkowo przybywa emerytów
  2. Bezrobocie wśród mlodych
  3. Gminy nie mają wpływu z PIT i CIT, wszystko leci na pysk
  4. Dobrze zarabiająca rzesza ludzi traci dochód, miliardy wylatują z obiegu, kłopoty sklepów i różnych usług
  5. Gigantyczne problemy małych ośrodków, zagrażające ich fizycznemu istnienieniu
  6. Gigantyczne kłopoty systemu edukacji

Można by tak jeszcze długo wymieniać

Nie wiem czy w dzisiejszych czasach to jeszcze dziennikarzy obowiązuje odpowiedzialność za słowo, ale po takiej prognozie to powinno być trzęsienie ziemi w polityce i mediach.
Zabezpieczenie świadczeń,funkcjonowania szpitali, policji, straży,wojska (wojną też straszą)
Przecież przy takim odpływie środków to warto by wiedzieć na co będzie nas stać
Dzieci i ich kształcenie, wsadzamy ich dalej na minę, czy 1 września i 1pazdziernika mówimy jak jest i edukację zostawiamy w rękach rodziców. Bo ta obecna straciła rację bytu.

To jakby napisać, spodziewaj się udaru i paraliżu ale wątroba to ci będzie działać rewelacyjnie, lepiej niż wcześniej bo przestaniesz jeść tłusto i piwem popijać.

Albo się godzimy z nieuchronnym i kradniemy co się da, aby potem przeżyć, bo będzie bardzo ciężko.

MS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 372
1

Bill Gates:
The transition to the AI era will be one of the most turbulent times in human history. Right now, we are not preparing adequately for that transition. If the world takes the right steps, AI will be a force for good and leave everyone better off.

Cały artykuł: https://www.gatesnotes.com/a-turbulent-ai-era-and-critical-choices-to-make

BI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 19
1
mstl napisał(a):

Bill Gates:
The transition to the AI era will be one of the most turbulent times in human history. Right now, we are not preparing adequately for that transition. If the world takes the right steps, AI will be a force for good and leave everyone better off.

Cały artykuł: https://www.gatesnotes.com/a-turbulent-ai-era-and-critical-choices-to-make

Po co w ogóle dajecie tu tego Gatesa jak to strata czasu. Kiedyś był Corporate Bullshit Generator, a teraz mam wrażenie, że czytam teksty z Davos AI Bullshit Generatora.

mark-zuckerberg-had-bold-plan-replace-meta-staff-with-ai-heres-how-it-imploded

To jest ciekawy artykuł z wczoraj Reutersa bo powstał na podstawie dziesiątek wewnętrznych dokumentów, postów i nagrań Meta oraz rozmów z ponad 20 osobami znającymi wewnętrzne działania firmy.
Dotyczy Project OT - wewnętrzny projekt Meta dotyczący przebudowy sposobu działania firmy pod model „AI-native

Podsumowanie artykułu przez Chat GPT:

Meta w ramach Project OT (Organization Transformation) chciała mocno przebudować sposób pracy. W najbardziej agresywnych scenariuszach rozważano redukcję części zespołów nawet o 60%, przejście do 3–5-osobowych podów, mniej warstw zarządzania i bardziej płynne role. Część klasycznych ról, jak PM, designer czy researcher, miała ustąpić bardziej uniwersalnym „builderom” wspieranym przez AI.

W praktyce Meta testowała więc pytanie:czy mały zespół bardzo dobrych ludzi + AI może wykonywać pracę dużo większego zespołu?

Wyniki:
Liczba zmian w kodzie wzrosła o 220% rok do roku, ale liczba zmian prowadzących do nowych lub ulepszonych funkcji dla użytkowników wzrosła tylko o 36%.
Do tego:
+40% poważnych incydentów technicznych i bezpieczeństwa,
+70% czasu poświęcanego na „gaszenie pożarów”,
morale pracowników spadło z 74% do 55%.

Czyli AI bardzo mocno zwiększyło ilość produkowanego kodu, ale dużo słabiej przełożyło się to na realną wartość.

Zuckerberg ostatecznie anulował drugą falę restrukturyzacji planowaną na listopad. Reuters podaje też, że na wewnętrznym spotkaniu przyznał, iż technologia agentów AI nie rozwijała się tak szybko, jak zakładał: “AI agent technology … had not ‘accelerated’ as quickly as he had anticipated.”

Wniosek:
AI potrafi sprawić, że kod powstaje dużo szybciej, ale nie rozwiązuje automatycznie trudniejszej części pracy — decydowania, co ma sens, pilnowania jakości i przewidywania skutków zmian. Przypadek Meta sugeruje, że część obiecywanej produktywności może być iluzją: oszczędzasz czas na pisaniu, a potem oddajesz go w review, debugowaniu i gaszeniu problemów. Innymi słowy: AI obniża koszt produkcji kodu, ale niekoniecznie koszt produkcji dobrego software’u.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.