Menedżer plików dla Windows

Menedżer plików dla Windows
Pepe
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 512
5

Hej,
Taki niedzielny temat... Od dłuższego czasu rozwijam pakiet Ultimate File Manager (to rozszerzenie funkcjonalności menedżera plików), który oparty jest na Menedżerze plików Total Commander (Shareware) oraz Multi Commander (Freeware). Wzbogacam go o dodatkowe wtyczki, dodatki, aplikacje, etc... Zintegrowane środowisko gotowe do pracy (https://ultimatefilemanager.pl)

Wiem, że większość użytkowników Windows korzysta z Eksploratora plików - i nic tego nie zmieni. Jest jednak jeszcze wielu, którzy szukają czegoś więcej, czegoś innego, a może czegoś co znają z dawnych lat 😛

Czego Wy używacie? Jaki menedżer plików jest waszym pierwszym wyborem?
Czy używacie Total Commandera? Może Multi Commandera, Double Commandera, etc (no jest tego sporo)?
Napiszcie co używacie i dlaczego.

Jestem bardzo ciekaw waszych preferencji i opinii.
-Pawel

jurek1980
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3642
2

Total Commander.
Na następnej maszynie z Windows, wypróbuję Twój program.

PD
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

używam TotalCommander i DoubleCommander. o MultiCommander nie słyszałem, ale z popularnych jest jeszcze FreeCommander (testowałem, ale mi nie podszedł, już nie pamiętam dokładnie dlaczego). W tc z wtyczek korzystam tylko z obsługi 7z, xz, ext4 fs oraz ostatnio odkryłem cudalistner do podglądu plików z obsługą podświetlania składni w zależności od pliku.

Spine
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 7152
2

Na Raspberry Pi używam Midnight Commander.
Na Windowsie eksploratora. Właściwie nie potrzebuję koniecznie mieć niczego więcej.
No może do wyszukiwania plików by się coś lepszego przydało.
No i do porównywania katalogów (pod względem backupu).
Ale do tego mam osobne aplikacje.

53b4
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4
1

Total Commander, sporadycznie Explorer, na Linuksie i podobnych Midnight Commander.
TC ma wszystko co trzeba.

Marius.Maximus
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2281
2

Na Windows to tylko Explorer.exe
Nic co testowałem nie było wygodne może dlatego że człowiek się wychował an DOS nawigatorze (albo to było VC , albo MC) i w pamięci mięśniowej miał obsługę programu + dodatkowe własne skrypty.
A Windows-a nie da się wygodnie obsługiwać bez myszki choć podobno ą tacy co to potrafią ale ja takich nie spotkałem
Jak jeszcze były dyski HDD to używałem dodatku do Explorer pod nazwą "TeraCopy" https://codesector.com/teracopy kolejkował zadania kopiowania i to dużo dawało do wydajności
Na Windows też nie ma za już co przenosić: użycie komputera to teraz pare ikon: firefox, thunderbird, vscode, codex :D

A na Linux to standardowo "mc"

Windows ==>Linux tez standardowo WinScp

Manna5
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Kraków
  • Postów: 689
1

Z korzystaniem w Windows z alternatywnego menedżera plików na codzień jest taki problem, że:

  • Eksplorator jest zintegrowany z systemem, jak wybierasz plik do otwarcia w jakimś programie to w oknie Eksploratora, jak w przeglądarce WWW po pobraniu pliku wybierzesz otwarcie katalogu z plikiem to katalog otworzy się w Eksploratorze.
  • będziesz miał z Eksploratorem do czynienia na prawdopodobnie na każdym innym komputerze niż Twój.
  • Eksplorator obsługuje poza zwykłymi dyskami dyski sieciowe MS, urządzenia MTP (dostęp przez USB na poziomie plików a nie sektorów, bez litery dysku, np. aparaty fotograficzne, odtwarzacze, telefony). Do tego np. opcje dodawane przez różne programu do menu kontekstowego plików i katalogów (nie tylko pod Otwórz za pomocą). Inne menedżery plików mogą tych rzeczy nie mieć.

Żadne z powyższych tak naprawdę nie przeszkadza w korzystaniu z innego menedżera, ale te uwarunkowania sprawiają, że i tak musisz przywyknąć do Eksploratora, a trudno się przyzwyczajać do dwóch.

pradoslaw
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Postów: 401
2

Moim ulubionym był Norton Commander 😅

@Pepe niesamowicie szanuje osoby, które potrafią rozwijać projekt tyle lat i udostępniać go za DARMO.
Zauważyłem, że zbierasz na nowego laptopa: https://zrzutka.pl/j8a9aj (więcej informacji: https://ultimatefilemanager.pl/donate.php )
Sam dorzuciłem się pare złotych. Może znajdzie się tutaj jeszcze kilku dobrych kolegów, którzy również Cię wesprzą.

i jak chociaż kilku forumowiczów przetestuje Ultimate File Manager i go pozytywnie oceni, to mogę Cię podpromować na 4p reklamą typu Display.

obscurity
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1
Pepe napisał(a):

Wzbogacam go o dodatkowe wtyczki, dodatki, aplikacje, etc...

sam je piszesz czy po prostu robisz pakiet programu z gotowymi pluginami?

Pepe napisał(a):

Wiem, że większość użytkowników Windows korzysta z Eksploratora plików - i nic tego nie zmieni.

Większość raczej jak ma potrzebę zarządzania plikami to używa total commandera i klika numer 2 przy włączaniu 😉
Sam kiedyś porwałem się na pisanie własnego menedżera plików ale to więcej roboty niż się zdaje, zwłaszcza przy ambicjach zrobienia czegoś lepszego. Nawet bym kontynuował, bo włożyłem w to sporo pracy, ale moim zdaniem ta era już przeminęła.

Sam nie pamiętam kiedy ręcznie zarządzałem plikami, w ogóle rzadko nawet odpalam eksplorator plików nie mówiąc o total commanderze.
Wszystko jest w chmurze, dockerze, gicie, dostępne z apek, filmy i muzykę się raczej streamuje, gry odpala przez launcher, aplikacje deployuje się automatycznie z gita bez potrzeby kopiowania na ftp jak za dawnych czasów. Pliki ze znajomymi też dzielimy raczej online a nie kopiując na pendrive'a. Rzadko się zdarza żebym miał potrzebę ręcznego skopiowania, czy przeniesienia pliku a do backupu mam skrypty w konsoli, bo mam problem z zaufaniem do gotowych apek.

Z ciekawości, czy ty sam @Pepe nadal używasz menedżera plików na co dzień? Co konkretnie w nim robisz?

Pepe
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 512
0
obscurity napisał(a):
Pepe napisał(a):

Wzbogacam go o dodatkowe wtyczki, dodatki, aplikacje, etc...

Większość dodatków (myślę o wtyczkach, dodatkach oraz zewnętrznych aplikacjach) jest od zewnętrznych dostawców (darmowe, za pełną zgodą twórców). Jednak "rdzeń" UFM stanowią moje autorskie programy, któe staram się powoli rozwijać. Aktualnie pracuję nad UFM App Manager (kolejną jego inkarnacją) - ma ona docelowo być hubem dla aplikacji użytkownika (docelowo zastąpi to wersję UFM MEGAPack, która pozwala zainstalować wybrane przeze mnie aplikacje - a przecież lepiej jest wykryć i dać dostęp do aplikacji użytkownika, który już je ma na dysku).

sam je piszesz czy po prostu robisz pakiet programu z gotowymi pluginami?

Pepe napisał(a):

Wiem, że większość użytkowników Windows korzysta z Eksploratora plików - i nic tego nie zmieni.

Większość raczej jak ma potrzebę zarządzania plikami to używa total commandera i klika numer 2 przy włączaniu 😉
Sam kiedyś porwałem się na pisanie własnego menedżera plików ale to więcej roboty niż się zdaje, zwłaszcza przy ambicjach zrobienia czegoś lepszego. Nawet bym kontynuował, bo włożyłem w to sporo pracy, ale moim zdaniem ta era już przeminęła.

Nie mam ambicji pisania własnego menedżera plików (choć wiele razy o tym myślałem, gdy musiałem godzić się na to co robi menedżer, któego używam - a chciałbym inaczej)... Ale nie ma to sensu, bo rynek ma ich wiele - a TC ma wszystko. Używam też MC, który może jest mało popularny, ale jest darmowy i potężny.

Z ciekawości, czy ty sam @Pepe nadal używasz menedżera plików na co dzień? Co konkretnie w nim robisz?

Tak! Mimo, że jestem bardziej użytkownikiem Eksploratora (Microsoft sobie nas wychował...), TC używam od ponad 20 lat... od zawsze jako FTP, do wyszukiwania plików (kto odkryje Everything - ten jest w niebie :P), do operacji na wielu plikach (np. hurtowa zmiana nazw), kopiowania zbiorów danych, etc. Gdzie dużo plików, tam jest to zawsze lepsze rozwiązanie niż Eksplorator (ale ten za to zawsze jest pod ręką!).
-Pawel

SL
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1173
0

Za bardzo nie widzę sensu istnienia menadżerów. shell wystarcza mi do wszystiego

pradoslaw
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Postów: 401
0

@Pepe czy Twój manager plików:

  • łączy się z: Box, Google Drive, Dropbox, Microsoft Azure?
  • FTP, SFTP, WebDAV i S3

Pytam bo dzisiaj kupiłem konkurencyjne rozwiązanie na MacOS - tam to jest dopiero kijowy manager plików.

Pepe
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 512
0

Zakładając ten wątek miałem nadzieję, że dowiem się czy dzisiaj warto inwestować czas w rozwój menedżera plików (w moim przypadku pakietu rozszerzającego). Szkoda, że mało ludzi jest zainteresowanych.
Dziękuję za tych kilka odpowiedzi. Wnioskuję, że większość zadawala się wbudowanym narzędziem (czyli Eksploratorem). Wyspecjalizowanego menedżera używają raczej "starsze" roczniki lub specjaliści. Istnieje też szansa, że akurat mój produkt nie spełnia wymagań, to możliwe (nie da się zadowolić wszystkich). Mój projekt cały czas się zmienia. Choćby nawet zaspakajał potrzeby garstki ludzi - ma to sens (ale jest cholernie trudne).

Takie smutne przemyślenie, szkoda że dosłownie (prawie) nikt nie chce wesprzeć finansowo czyjejś pracy, jego czasu i zapału (czasem mała kwota z blika robi olbrzymią różnicę). Myślę, że nie tylko ja borykam się z notorycznym niedofinansowaniem. Taki los piwniczaków :)
A przecież na naszym forum mamy samych krezusów (patrząc po wpisach niektórych użytkowników). Problem jest raczej szerszy... dzisiaj sprzedaje się patologia, głupawe filmiki, etc... ehh...

obscurity
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
2
Pepe napisał(a):

Zakładając ten wątek miałem nadzieję, że dowiem się czy dzisiaj warto inwestować czas w rozwój menedżera plików (w moim przypadku pakietu rozszerzającego). Szkoda, że mało ludzi jest zainteresowanych.
Dziękuję za tych kilka odpowiedzi. Wnioskuję, że większość zadawala się wbudowanym narzędziem (czyli Eksploratorem).

No tak jak pisałem - kilka / kilkanaście lat temu to było coś, wydaje mi się że menedżerów używało się bardziej w czasach piracenia wszystkiego, przenoszenie sobie mp3, mp4, rozpakowywanie / pakowanie ręczne jakichś .rarów, ręczny backup itp. Deploy się robiło przez zwykłe kopiowanie plików na ftp, jak ktoś tak jeszcze robi dziś to współczuję.

Natomiast dzisiaj bardziej pomocne by było narzędzie ogarniające chmury, migracja z chmury na chmury czy z chmury na NASa jest zazwyczaj celowo utrudniona. Spróbuj ściągnąć całą zawartość google drive czy icloud na dysk w oryginale bez żadnej konwersji i z zachowaniem metadanych gdy masz tam kilkadziesiąt tysięcy zdjęć i TB danych to zobaczysz o czym mówię. I kopiowanie ze smartfona na komputer też jest praktycznie niemożliwe z poczciwą prędkością i za darmo. Wypróbowałem dużo rozwiązań, ale są albo płatne, albo bardzo wolne, albo bardzo niewygodne, a najczęściej wszystkie te trzy rzeczy na raz.
I na rozwiązaniu tych problemów właśnie skupiał się mój menedżer plików, natomiast nie mam czasu na jego rozwijanie. Miałem też kilka pomysłów zmieniających podstawy działania przez które było wykluczone żeby była to po prostu wtyczka do total commandera. Poza tym twórcy wtyczek nie mają takiego uznania jak osobnej aplikacji, ot kolejny plugin, nawet w CV nie robi wrażenia.

Takie smutne przemyślenie, szkoda że dosłownie (prawie) nikt nie chce wesprzeć finansowo czyjejś pracy, jego czasu i zapału (czasem mała kwota z blika robi olbrzymią różnicę). Myślę, że nie tylko ja borykam się z notorycznym niedofinansowaniem. Taki los piwniczaków :)

Ten model finansowy niestety nie działa, jeśli liczysz na zarobek to musisz niestety przycisnąć, proszenie jest mało skuteczne. Najlepiej dodać reklamy z funkcją usunięcia za dotację. Albo ogólnie dawać coś w zamian za dotację, ludzie nie lubię płacić za coś co każdy może dostać za darmo, aktywuje się inequity aversion czyli w skrócie czują się frajerami że oni płacą a inni nie. Oczywiście znajdą się tacy którzy po prostu docenią pracę i dadzą dotację i może nawet nie użyją tego programu, ale życia za to nie zbudujesz. Czy sam rozdajesz kasę potrzebującym i na dotacje innych projektów?

Spine
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 7152
1
Pepe napisał(a):

Takie smutne przemyślenie, szkoda że dosłownie (prawie) nikt nie chce wesprzeć finansowo czyjejś pracy, jego czasu i zapału (czasem mała kwota z blika robi olbrzymią różnicę). Myślę, że nie tylko ja borykam się z notorycznym niedofinansowaniem.

Trzeba swoją pracę sprzedać we właściwy sposób i w szerszym gronie niż te kilkanaście/kilkadziesiąt aktywnych użytkowników 4programmers.

Nie korzystam z Twojej pracy. Nawet mi się nie chce tego sprawdzać u siebie.
Po co miałbym się przejmować tym projektem?

Blender jest super, za darmo i go używam. Na niego zrobiłem dotację.

Pepe napisał(a):

Taki los piwniczaków 😀

Piwniczak, a jednak wychodzi do ludzi..
Niestety tylko z ręką wyciągniętą po kasę...

A przecież na naszym forum mamy samych krezusów (patrząc po wpisach niektórych użytkowników). Problem jest raczej szerszy... dzisiaj sprzedaje się patologia, głupawe filmiki, etc... ehh...

Nie ma co się dąsać...
Trzeba liczyć na siebie.

Do bogactwa nie dochodzi się rozdając kasę na lewo i prawo.
Tylko ignorując takie zrzutki :D

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.