Koniec

Wątek przeniesiony 2023-10-16 01:51 z Off-Topic przez somekind.

CZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2769
1

To wam modele AI generuja te odpowiedzi? Zastanawiam sie czy na serio siedzicie i tracicie czas na te dyskusje.

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3857
0

@Czitels: mnie to zastanawia ten jackpot.

Jeśli ktoś jednocześnie wkurzył @ksh (który, uczciwie trzeba przyznać, jako jedyny z czwórki urażonych potrafi chociaż odpowiedzieć jak nie-bot) i pozostałą trójkę w ten sposób, że ich jedyna odpowiedź to wyzwiska i urojenia to uderzył w czułą strunę.

Tego, że tą czułą struną będzie Kanał Zero to się nie spodziewałem bo - poza materiałami z udziałem Stanowskiego (i tych dwóch młodych) - to jednak większość ich filmów jest całkiem niezła.

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 602
1

No i patrzcie go, znowu kombinuje! Teraz nasz warszawski filozof wymyślił sobie teorię, że my tu jesteśmy jakimś zakonem rycerskim imienia Krzysztofa Stanowskiego, trzymamy pod poduszką ołtarzyk Kanału Zero i płaczemy w kącie, bo on śmiał skrytykować ich filmy.

Zjedz karkówkę, napij się kompotu, odstaw na chwilę tego Twittera i odpowiedz wreszcie na proste pytanie: czy dla ciebie 1,6 miliona dla 28-latka bez specjalizacji z publicznej kasy to jest ta słynna praworządność i europejskie standardy, czy może jednak zwykłe, ordynarne kolesiostwo? Tylko błagam, nie pisz mi znowu wypracowania o Stanowskim, bo mi się węgiel na grillu wypali!

AV
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 89
1
wartek01 napisał(a):

@Czitels: mnie to zastanawia ten jackpot.

Jeśli ktoś jednocześnie wkurzył @ksh (który, uczciwie trzeba przyznać, jako jedyny z czwórki urażonych potrafi chociaż odpowiedzieć jak nie-bot) i pozostałą trójkę w ten sposób, że ich jedyna odpowiedź to wyzwiska i urojenia to uderzył w czułą strunę.

Tego, że tą czułą struną będzie Kanał Zero to się nie spodziewałem bo - poza materiałami z udziałem Stanowskiego (i tych dwóch młodych) - to jednak większość ich filmów jest całkiem niezła.

Z fanatykami i tak nie wygrasz

Mieliśmy ostatnio ze znajomymi fajna grupkę, gdzie umawialiśmy się na spotkania, czasem podsyłalismy jakieś fajne memy itd., wiadomo o co chodzi.

Grupka jednak została zamknięta po paru latach funkcjonowania, bo po pewnym czasie każdy miał już dość. Od jakiegoś roku 90% treści wrzucanych przez jednego użytkownika to były polityczne tiktoki, artykuły o złym Tusku, Trzaskowskim, Miszalskim itp., sporo materiałów z Kanału Zero.

Z racji tej że nikomu się nie chciało o tym gadać zazwyczaj dostawał pojedyncze reakcje pod wiadomościami, ale bez wchodzenia w dyskusję.

Niestety ostatnio się odpalił jeszcze mocniej, a ktoś uznał że czas to uciąć i przywrócić czat na właściwe tory pisząc, że może już wystarczy tej polityki bo to zaczyna przypominać imieniny i 70 letniego wujka. Prowokacyjnie w odpowiedzi na jeden material,(de facto lekarz) napisał też, że to jednak za PiS zaczęło się eldorado dla lekarzy i że większość jego kumpli lekarzy zagłosuje na PiS, o ile nie będzie ryzyka koalicji Konfa-PiS

No i to był prawdziwy Jackpot. Gość zamiast przyznać się do bledu, że rzeczywiście trochę się zagalopował, bo to jednak luźna grupka na której mało kto ma ochotę rozmawiać o polityce zaczął jeszcze mocniej nawalać w rząd. Na uwagi, że może jednak przestaniemy rozmawiać o polityce, obraził się, że w takim razie nie będzie już wrzucał niczego na ten czat skoro nie interesują nas jego treści :D coś jeszcze próbował zagaić o kwocie wolnej od podatku, ale już został zignorowany, a na uwagę że temat polityki został wyczerpany na tej grupie zareagował chamsko i ironicznie. Spuentowal tyko już na komiec, że za PiSu żyło się lepiej :D

Gość w imię polityki rozpieprzyl naprawdę fajna grupę, która mieliśmy założona 5 lat temu. Oczywiście nikt nikogo z niej nie wyrzucił, bo ona nadal istnieje ale od ponad tygodnia umiera sobie śmiercią naturalną ;)

P.S. po przegranej PiS w parlamentarnych nadal było zero gadania o polityce, a on sam siedział cichutko ;)

JG
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 120
0

Mnie proszę nie dopisywać do żadnej listy urażonych. To nie odpowiadałoby rzeczywistości, według mnie każdy może mieć poglądy jakie chce, nie będę z tego powodu urażony dopóty, dopóki ktoś nie zacznie mnie atakować personalnie za moje.

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 602
0
Aventurion napisał(a):

Mieliśmy ostatnio ze znajomymi fajna grupkę, gdzie umawialiśmy się na spotkania, czasem podsyłalismy jakieś fajne memy itd., wiadomo o co chodzi.

Grupka jednak została zamknięta po paru latach funkcjonowania, bo po pewnym czasie każdy miał już dość. Od jakiegoś roku 90% treści wrzucanych przez jednego użytkownika to były polityczne tiktoki, artykuły o złym Tusku, Trzaskowskim, Miszalskim itp., sporo materiałów z Kanału Zero.

Ale czy pisał coś o Mateckim?

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3857
1

@Aventurion: jeśli chodzi o prawdziwy świat to akurat tutaj mnie ta cała polaryzacja szczęśliwie ominęła. Tj. były jakieś tam kłótnie przy stole rodzinnym czy przy piwie, ale nikt się nie obrażał o krytykę "ich" partii.

To, z czym ja mam personalnie problem, to fakt, że naszym asom ewidentnie pomyliło się forum dyskusyjne z X. Panowie nie chcą jak ludzie pogadać, tylko wypluć co mają do wyplucia, obrazić, dodatkowo jeszcze popłakać jak to są atakowani, a następnego dnia robią po raz kolejny to samo. I się kończy tym, że np. @ruskaonuca nałogowo wrzuca kilka postów jeden pod drugim, a @1programmer "ciśnie bekę" (wersja obecna, wcześniej twierdził, że jest sfrustrowany).

AV
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 89
0

@wartek01: Mnie na szczęście też ominęła. Przy rodzinnym stole polityki praktycznie brak, a jak wyjdę z większością znajomych na miasto to temat właściwie w ogóle nie jest poruszany. Bardzo zdrowe, polecam wszystkim 🙂

Dlatego mało kto już zagląda do tego tematu. Dostrzegam tutaj analogię do sytuacji z mojej messengerowej grupy, więc uznałem, że opiszę tę sytuację na forum 😉 Jestem jedynie ciekaw, czy nasze forumowe asy poza wirtualną rzeczywistością mają równie 'ciężkie' charaktery, co opisany przede mnie przypadek

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 602
0
Aventurion napisał(a):

@wartek01: Mnie na szczęście też ominęła. Przy rodzinnym stole polityki praktycznie brak, a jak wyjdę z większością znajomych na miasto to temat właściwie w ogóle nie jest poruszany. Bardzo zdrowe, polecam wszystkim 🙂

Dlatego mało kto już zagląda do tego tematu. Dostrzegam tutaj analogię do sytuacji z mojej messengerowej grupy, więc uznałem, że opiszę tę sytuację na forum 😉 Jestem jedynie ciekaw, czy nasze forumowe asy poza wirtualną rzeczywistością mają równie 'ciężkie' charaktery, co opisany przede mnie przypadek

W realnym życiu, jak mi w samochodzie pęknie rura wydechowa albo dach na domu zacznie przeciekać, to nie udaję, że wszystko jest super, i nie mówię polecam ten stan psychiczny, żeby tylko nie psuć sobie humoru i zachować zdrowy dystans. Otwieram maskę, wchodzę na drabinę i to naprawiam, nazywając rzeczy po imieniu, nawet jeśli przy okazji rzucę parą mocnych słów.

Wygodnie jest schować głowę głęboko w piasek, popijać bezkofeinową kawę na leżaku i udawać, że świat jest piękny, a polityka was nie dotyczy. Tylko nie dziw się potem, jak ten twój zdrowy i cichy tryb życia skończy się tym, że z własnej kieszeni sfinansujesz w podatkach kolejne porsche dla młodego radnego albo 45-letni unijny dług na zmiennym procencie, którego spłatę twoje dzieci będą odczuwać do 2070 roku. Trzymajcie się tam ciepło w tej waszej cichej, uśmiechniętej oazie i uważajcie na słoiki w bagażniku.

Wartek jak wiem, że ty byś chętnie pogadał, pod warunkiem, że o Mateckim XD

1programmer
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Postów: 747
0

W ukraińskiej telewizji NTA ukraiński żołnierz zaczął wygrażać Polsce i Węgrom.

– Po wojnie nie radziłbym naszym partnerom wysuwać roszczeń wobec Ukrainy. Chłopaki wrócą z wojny z załamaną psychiką. Jeśli jakiś Węgier powie coś niewłaściwego, nie przyjdzie do niego ambasador – przyjdzie [ukraiński żołnierz – red.] i źle się to skończy – stwierdził sierżant.

Następnie żołnierz wprost zaczął grozić Polsce wojną.

– Czy nasi sojusznicy naprawdę chcą zobaczyć naszych żołnierzy zamiast naszych pracowników migrujących? Czy Polacy są teraz gotowi na wojnę z Ukraińcami? Czy Polacy są gotowi na ukraińskie drony latające nad ich miastami? Czy Polacy są gotowi na śmierć własnych obywateli? – pytał wojskowy.

Sirotiuk zapewnił, że strona ukraińska "nie ustąpi". – Nie radziłbym im przekraczać czerwonej linii – dalej groził.

Jurij Mykołajowycz Syrotiuk, znany pod pseudonimem „Mamaj”, jest ukraińskim politykiem, publicystą oraz wojskowym. W latach 2012–2014 zasiadał w Radzie Najwyższej Ukrainy VII kadencji jako deputowany partii Ogólnoukraińskie Zjednoczenie "Swoboda". W parlamencie koncentrował się na zagadnieniach związanych z bezpieczeństwem państwa i obronnością. Po rozpoczęciu rosyjskiej agresji zaangażował się w obronę Ukrainy, a od 2022 roku służy w Siłach Zbrojnych Ukrainy jako młodszy sierżant w 5. Samodzielnej Brygadzie Szturmowej.

Wydawnictwo Reinshouse (zostało założony przez członków Azowa i jest ściśle z nimi politycznie i ideologicznie powiązane) wypuściło naszywkę, na której znajduje się napis "Wołyń Pride", symbol noża i hasło "Jesteśmy dumni ze swojej historii". Na ich stronie do kupienia za 500 Hrywien (ok. 45zł)

Polecam sprawdzić jakie gadżety noszą ukraińcy https://rainshouse.com/great-power-falcon-auto/

screenshot-20260701104955.png
screenshot-20260701105307.png

AV
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 89
1

No dobra, skoro już się uparłeś @ruskaonuca ...

Sprawa z radnym KO jest oczywiście karygodna! Ale już kwestia SAFE jest dyskusyjna. Dlaczego najpierw PiS był za zadłużaniem się, a później przeciw? Dlaczego Nawrocki zawetował, ale ostatnio zachwalał program na jakimś międzynarodowym wystąpieniu?

Rząd Prawa i Sprawiedliwości wyprowadził poza budżet i ukrył w państwowych funduszach zadłużenie szacowane na ponad 300-400 miliardów złotych
Na razie to zarowno ja, jak i Ty spłacaliśmy i spłacamy te zobowiązania m.in. w formie ogromnej inflacji. SAFE jak widać to przy tym pikuś

Dariusz Matecki jest oskarżony o współdziałanie w przywłaszczeniu ponad 16,5 mln złotych z Funduszu Sprawiedliwości.
Jeszcze raz podkreślę, sytuacja w Szpitalu Południowym jest karygodna. Ale rozumiem, że Darek już moze kraść i to jest spoko?

Dobra, już tak podsumowując. Myślałem do tej pory, że jesteś trollem, ewentualnie ślepo zapatrzonym politycznym klakierem. Tu chyba nikt nie ma wątpliwości, że jest to zgodne z prawdą. Zaczynam jednak powątpiewać w to, czy potrafisz jeszcze myśleć samodzielnie. Współczuję jedynie tym, którzy zdecydują się mimo wszystko czytać dalej twoje wypociny. Z racji tej, że nie lubię w dyskusji zniżać się do poziomu drugiej osoby odpuszczam. Tak! Schowałem głowę w piasek. Wygrałeś 🙂

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 602
1

Dla mojego portfela i dla przyszłości tego kraju nie ma absolutnie żadnego znaczenia, czy zadłuża nas PiS, czy PO. Robiły to sumiennie wszystkie rządy po '89 roku, z tym że dwa ostatnie robiły to najbardziej bezczelnie i na największą skalę. Tak samo nie ma dla mnie żadnej różnicy, czy złodziej, kanciarz i kolesiostwo noszą w klapie patriotycznego orzełka, czy uśmiechnięte, europejskie serduszko. Złodziej to złodziej.

Natomiast z racji tego, że aktualnie jesteśmy w trakcie kadencji uśmiechniętych fachowców spod znaku Wielkiej Obywatelskiej Ośmiorniczki, to piszę, rozliczam i grilluję ich.

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 602
0

Mecenas Jacek Dubois tłumaczy w mediach, że 96-godzinne dyżury lekarza-milionera Kacprzyka są całkowicie normalne, bo... widział taki serial w telewizji, gdzie chirurg śpi, dopóki pielęgniarka go nie obudzi.

Idąc tym tropem jeśli Dariusz Matecki brał kasę za nieprzychodzenie do pracy, to jego mecenas powinien tłumaczyć w sądzie, że Darek po prostu wspinał się po ścianach budynku jako Spider-Man. Widziałem taki film, to musi być prawda! XD

JB
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 137
1

Dobra, @ksh mnie jednak przekonał.

Nie chodzi o Kanał Zero, nie chodzi o prawicowe memy, nie chodzi o żadną wspólną manierę. Po prostu przez przypadek pięciu różnych typów pisze tu tym samym głosem: platfus, słoiki, uśmiechnięci, nasz Nawrocki, TVN, Wyborcza, podkulony ogon.

Totalnie organiczne. Żadna taśma. Żaden target. Czysta niezależna myśl obywatelska, tylko przypadkowo jak siadacie na kanapie zmęczeni po pracy, to wszystkim wam się 0 na pilocie klika.

@ksh, ty masz piękny styl, bo nawet nie muszę zgadywać, z kim rozmawiam. „Platfusie”, „nasz Nawrocki”, „dostał w pizde”, „zdurniały przygłup” — pełny pakiet stadionowy, tylko zamiast szalika jest konto na forum.

I luz, można tak. Tylko wtedy nie sprzedawajmy tego jako przenikliwej analizy politycznej. To jest zwykłe kibicowanie, tyle że chłop już dorosły, więc zamiast „sędzia c****” pisze „wyborca KO”.

@ruskaonuca, najbardziej mnie bawi, że u ciebie nawet pęknięta rura wydechowa po trzech zdaniach zamienia się w opowieść o słoikach, warszawskiej bańce i długu dzieci do 2070.

To jest właśnie ten klimat, o którym pisałem. Niby zwykły chłopski rozsądek, a finalnie zawsze wychodzi mini-felieton z grilla: trochę samochodu, trochę dachu, trochę podatków, trochę pogardy dla lemingów.

Ty nie „nazywasz rzeczy po imieniu”. Ty masz po prostu jeden filtr na wszystko.

P.s. wybaczcie, ale nie chce mi się robić cytowań z telefonu, za dużo formarowania

JG
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 120
1

O nie. Aż 5 różnych typów nie lubi KO. Jak żyć? Przecież oni nie mają racji, czepiają się bez powodu. A nawet jeśli nie bez powodu, to powinni przynajmniej tak samo czepiać się PiS żeby było po równo. To uwiera.

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 602
0

@Jerzy Brajektoria Przecież to jest kabaret roku. Warszawski Szpital Południowy właśnie zamienił się w horror klasy B, gdzie rodziny zmarłych muszą czekać na ciała, bo w prosektorium kręcą filmy, a szef kostnicy wrzuca drastyczne zdjęcia zwłok do sieci, żeby robić zasięgi... a ty siedzisz z tym swoim telefonem na kolanie i z naukową zgrozą analizujesz, czy moja metafora o rurze wydechowej była zbyt wujaszkowa.

W twoim uśmiechniętym świecie prawdziwym skandalem nie jest to, że wasz radny doi szpital na miliony, a w kostnicy robią kongo. Prawdziwym skandalem jest mój brak niuansu i to, że moje porównania nie są wystarczająco wielkomiejskie.

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 602
0

https://wiadomosci.onet.pl/warszawa/jak-prosektor-szpitala-poludniowego-handlowal-zwlokami-ujawniamy-kulisy/77trrt8

W Szpitalu Południowym w ostatnich latach dochodziło do nielegalnego handlu ciałami zmarłych. Rozmawialiśmy m.in. z rodzinami nieżyjących pacjentów, a także lekarzami, pracownikami prosektoriów oraz przedstawicielami zakładów pogrzebowych, którzy ujawniają kulisy tego skandalicznego procederu.

Mamy szacunkowy "cennik" koordynatora szpitalnego prosektorium. Kwota zależała od "usługi":
100 zł — za zgodę na wydanie ciała
Od 500 zł — za ubranie ciała i zabiegi kosmetyczne
1000 zł — za balsamację (w COVID-19 kwota była nawet dwukrotnie wyższa)
Od 1500 zł wzwyż — za "polecenie" rodzinie zakładu pogrzebowego

Wszystko nielegalnie, z jawnym łamaniem prawa, wszystko do prywatnej kieszeni Artura Habowskiego. Mamy informację, że tylko w ciągu dwóch miesięcy zeszłego roku w prosektorium Szpitala Południowego zostało ubranych ponad 80 ciał. Jeśli zgodził się przyjąć tę najniższą stawkę, to w tym okresie "zarobił" ponad 40 tys. zł tylko na tej "usłudze". A usług było więcej.

JB
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 137
1

@ruskaonuca To jest forum programistyczne, nie centrum zarządzania wszystkimi patologiami III RP.

To, że komentuję twój styl pisania, nie znaczy, że lekceważę szpital, prosektorium, radnego, KPO, ratusz i dług do 2070 roku. Sygnalizacja jednego problemu nie oznacza, że mam teraz nadać P1 całemu pakietowi tematów, który przyniosłeś pod pachą.

A nawet gdyby traktować to jak system ticketowy, to ja tu mam wyżej P0: czy rozmowa z tobą w ogóle ma sens, skoro na uwagę o manierze pisania odpowiadasz sugestią, że pewnie nie obchodzą mnie zwłoki i patologia w szpitalu.

Problem szpitala może być poważny. Problem z tobą jest taki, że używasz poważnych rzeczy jak pałki do wygrywania forumowej przepychanki.

JG
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 120
0

Jakie ma znaczenie styl pisania, gdy wciąż odnosi się do faktów? Chyba że tak jak wartek, uważasz że powinno się też od razu pisać po równo, szukając dla przeciwwagi podobnej afery PiS.

Czyli: afera w szpitalu południowym, ale PiS ... (Tu wstaw aferę PiS, żeby nie zapominać że PiS też miał afery, może też być Matecki) - dobrze. Bez tego drugiego: żle

KS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 756
0

Ja tu nie jestem po to aby kogokolwiek przekonać kol. Brajektoria. Tylko aby dać odpór. Narzekasz, że walę na odlew. Obustronny ogień trwa od dawna, zanim się tu jeszcze pojawiłeś.

Postawiłeś się w wygodnej pozycji, przyjmując, że wszyscy w tym momencie wystartowaliśmy tu z czystą kartą, pomijając dawne dyskusje, aby z świętym oburzeniem fuknąć. Wasza argumentacja jest grubiańska!

Ktoś jeszcze coś tam smęcił, że czemu tylko tu się niektórzy udzielają. ( nie szukam już kto )
Na wielu podforach programistycznych niewiele się dzieje więc argument czemu siedzisz na flame jest nietrafiony. Może nie dotyczy to wszystkich języków, ale jak dawniej mogłem czasem udzielać na C to obecnie ta kategoria jest martwa. Moją jedyną aktywnośvią obecnie na całym tym forum jest tylko ten wątek. ( jeszcze na mikroblogi patrze )

JB
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 137
3

@ksh przynajmniej uczciwie powiedział sedno: „nie jestem po to, żeby kogokolwiek przekonać, tylko dać odpór”.

No właśnie. Czyli nie rozmowa, nie analiza, nie próba zrozumienia, tylko front. Jest nasz ogień, wasz ogień, nasze plemię, wasze plemię. A potem zdziwienie, że ktoś mówi: panowie, wy nie dyskutujecie, wy uprawiacie polityczne okopy.

I spoko, tylko wtedy nie udawajmy, że chodzi o czyste fakty. Chodzi o odpór. Sam to napisałeś.

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 602
0

To ty siedzisz w politycznym okopie i dajesz rozpaczliwy odpór rzeczywistości, bo twarde, kompromitujące fakty o twojej uśmiechniętej władzy po prostu nie mieszczą ci się w głowie. Ja te fakty wyciągam na stół i nazywam rzeczy po imieniu, a ty zatykasz uszy i robisz mi wykłady o netykiecie. Więc kto tu tak naprawdę unika merytorycznej rozmowy?

1programmer
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Postów: 747
2

Patolog w szpitalu południowym sikał na zwłoki w ramach zemsty za nie danie mu w łapę

https://wiadomosci.onet.pl/warszawa/jak-prosektor-szpitala-poludniowego-handlowal-zwlokami-ujawniamy-kulisy/77trrt8?utm_source=wykop.pl_viasg_wiadomosci&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=undefined&utm_v=2

Jeśli tyle afert jest w jednym szpitalu, to strach się bać co jest w innych.

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 602
0

Niedawno cały kraj szeroko komentował sprawę „pizzy z krewetkami”, którą zamówiły pracownice Izby Skarbowej, a następnie nałożyły mandat na właściciela lokalu za błędną stawkę VAT na produkcie. Teraz na ustach całej Polski może znaleźć się szczecińska pierogarnia, na którą nałożono karę za wydanie butelki wody bez paragonu przed godzinami otwarcia sklepu.

Tuskowi się niesamowicie dupa pali, że wysłał skarbówkę w teren i upadlają zwykłych ludzi i małe biznesy dla 500 zł mandatu.

Tymczasem lekarz milioner bez specjalizacji wciąż nie miał kontroli ze skarbówki. Wystawiał milionowe faktury za fikcyjne dyżury, a jak go złapali na gorącym to robi korekty i odsyła pieniądze. Prokuratura go nadal nie przesłuchała... Za to sygnalistę wezwali do prokuratury na następny dzień po wywiadzie, upodlili publicznie we wszystkich telewizjach rękami funkcjonariuszy partyjnych jak Arłukowicz czy Komorowski, którzy go nazywali donosicielem i oczywiście twierdzili, że ma jak najgorsze interesy i zamiary, a nawet planuje obalić rząd Tuska. Tusk sam jeszcze przed przesłuchaniem z pełnomocnikiem do którego sygnalista miał prawo nazwał go niewiarygodnym, czym dał jasny sygnał jak wymiar sprawiedliwości czy inne służby mają go traktować.

Tak właśnie działa ta klika kolesi, kochana inaczej Ośmiorniczka Obywatelska.

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 602
1

Miłośnik uśmiechniętych złodzei nie zawodzi
screenshot-20260702112540.png

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 602
0

— Klimat jest jak w 2014 r. po wybuchu afery podsłuchowej, czyli taśm z "Sowy i Przyjaciół". Już wtedy czuliśmy, że wszystko to idzie w bardzo złą stronę — mówi Onetowi doświadczony parlamentarzysta Koalicji Obywatelskiej.

W największej partii rządzącej panuje przekonanie, że Donald Tusk doszedł do wniosku, iż bez radykalnego resetu obóz władzy nie dowiezie przyszłorocznej kampanii parlamentarnej. W Koalicji Obywatelskiej słychać, że premier nie chce już tylko zarządzać koalicją, łagodzić sporów i czekać, aż mniejsi partnerzy sami zdecydują, czy pójdą z nim do wyborów.

Według naszych nieoficjalnych informacji jednym z najbardziej prawdopodobnych elementów takiego resetu może być próba usunięcia z rządu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Premier ma nosić się z zamiarem wyrzucenia ministrę funduszy z gabinetu, uznając, że jej obecność w rządzie coraz więcej kosztuje całą koalicję.

W otoczeniu Tuska słychać, że nie chodzi wyłącznie o personalny konflikt. Problem jest szerszy. Polska 2050 pod kierownictwem Pełczyńskiej-Nałęcz próbuje budować własną tożsamość, często w kontrze do KO, a rząd płaci za to cenę wizerunkową. Gdy ministra mówi, że czas na zmiany i pyta, czy Polacy chcą piątego rządu Donalda Tuska, w Platformie jest to odbierane nie jako intelektualna prowokacja, ale jako podważanie przywództwa premiera w kluczowym momencie kadencji.

— Donald na posiedzeniach rządu już nie ukrywa, że jego współpraca z Pełczyńską-Nałęcz to dla niego przykra konieczność. Drwi z niej już otwarcie, zresztą część jego ministrów robi po kątach to samo — mówi nam ważny urzędnik.

Już w kwietniu szef rządu ostrzegł szefową Polski 2050 przy okazji rozpatrywania przez Sejm wniosku o odwołanie minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski. Uchwalenia wotum nieufności chciało PiS z Konfederacją. Pełczyńska-Nałęcz postanowiła jednak grillować przy tej okazji swoją byłą partyjną koleżankę. Donald Tusk jasno stwierdził, że wspieranie przez Polskę 2050 tego wniosku skończy się rozpadem koalicji.

Ostatecznie do tego nie doszło, ale premier nie zapomniał o tej historii. Zwłaszcza że ministra funduszy i polityki regionalnej co chwilę próbuje publicznie recenzować rząd, którego jest członkiem. Krytykuje gabinet Tuska m.in. za brak decyzji w sprawie podwyższenia drugiego progu podatkowego. Nie zgadza się na to minister finansów, ale z otoczenia szefa rządu słychać, że ruch w tym kierunku nie jest wykluczony.

Lider Koalicji Obywatelskiej widzi też liczby. Najnowsze sondaże i symulacje mandatów pokazują scenariusz bardzo niebezpieczny dla KO. Partia premiera może wygrać wybory, a mimo to oddać władzę. Mniejsi koalicjanci są słabi, część z nich wpada pod próg wyborczy, a prawica — nawet podzielona — może mieć więcej możliwości powyborczego manewru.
Dla Tuska to sygnał alarmowy. Sama przewaga nad PiS nie wystarczy, jeśli wokół KO nie będzie politycznej masy zdolnej utrzymać większości.

Dlatego w Koalicji Obywatelskiej dojrzewa przekonanie, że kampania 2027 r. nie może być powtórką z obecnego modelu rządzenia. Nie może opierać się na codziennym gaszeniu pożarów, ustępstwach wobec koalicjantów i tłumaczeniu wyborcom, dlaczego rząd nie jest w stanie mówić jednym głosem. Tusk będzie potrzebować prostego komunikatu: albo wspólna odpowiedzialność, albo koniec taryfy ulgowej.

Pełczyńska-Nałęcz idealnie wpisuje się w ten spór. Z jednej strony jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób w Polsce 2050. Z drugiej — jej kolejne wypowiedzi i inicjatywy coraz częściej irytują nie tylko KO, ale też PSL. Władysław Kosiniak-Kamysz publicznie zasugerował, że jej poglądom bliżej dziś do partii Razem niż do dawnej Polski 2050 Szymona Hołowni. To ważny sygnał, bo pokazuje, że problem z szefową Polski 2050 nie jest już wyłącznie problemem Tuska.

Dla premiera ewentualne usunięcie Pełczyńskiej-Nałęcz byłoby jednak ruchem wysokiego ryzyka. Polska 2050 jest słaba sondażowo, ale jej posłowie wciąż są potrzebni do większości. Każda próba siłowego rozstrzygnięcia może skończyć się kolejnym kryzysem w koalicji. Tyle że w KO coraz częściej słychać pytanie: czy większym ryzykiem jest konflikt teraz, czy wejście w kampanię z koalicjantem, który codziennie dystansuje się od premiera?

Tusk ma już za sobą decyzje pokazujące, że potrafi ciąć głęboko. Po przegranym referendum w Krakowie rozwiązał struktury KO w Małopolsce. Afera wokół Szpitala Południowego w Warszawie dodatkowo wzmocniła w jego otoczeniu przekonanie, że partia nie może pozwolić sobie na wrażenie bezkarności, chaosu i lokalnych układów. Premier wie, że opozycja będzie budować kampanię na haśle "oni są tacy sami". Dlatego potrzebuje symbolicznych decyzji, które pokażą, że jest gotów karać także swoich.

W tym sensie ewentualna dymisja Pełczyńskiej-Nałęcz byłaby czymś więcej niż rekonstrukcją rządu. Byłaby komunikatem do całego obozu władzy: kończy się etap wielogłosu, zaczyna etap podporządkowania kampanii. Tusk chce wejść w przyszły rok jako lider obozu, a nie moderator sporów między partiami, które coraz częściej myślą przede wszystkim o własnym przetrwaniu.

Pytanie brzmi, czy nie jest już za późno. KO nadal prowadzi w sondażach, ale jej polityczne otoczenie słabnie. Polska 2050 szuka osobnego miejsca, PSL szuka swojej tożsamości, Lewica liczy na odbicie części rozczarowanych wyborców. Każdy gra o siebie, choć wszyscy wiedzą, że osobno mogą przegrać wszystko.

Dlatego Tusk może uznać, że właśnie teraz jest ostatni moment na wstrząs. Jeśli ma przygotować KO do kampanii, musi najpierw uporządkować własne zaplecze. A to oznacza, że w najbliższych tygodniach w obozie władzy może być znacznie mniej rozmów o partnerskiej koalicji, a znacznie więcej decyzji podejmowanych z pozycji siły.

W obozie władzy słychać również, że premier będzie dążył do radykalnych rozwiązań w sprawie służby zdrowia.

— Kryzys wokół Szpitala Południowego paradoksalnie rozwiązuje nam rękę w sprawie, której każdy się bał, czyli uporządkowania zarobków lekarzy — słyszymy w KO.

Nie oznacza to, że z dymisją ma się liczyć ministra zdrowia. Jolanta Sobierańska-Grenda była osobistym wyborem Donalda Tuska. W Koalicji Obywatelskiej ma ksywkę "Dar Pomorza", bo pochodzi z tego regionu, tak jak premier. Jak słyszymy, Tusk oczekuje, że doprowadzi ona projekt do końca.

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/plotki-o-radykalnych-planach-donalda-tuska-potrzebny-jest-reset/8vwrvck#pco

KS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 756
0

Afera przykrywa aferę.🤨

To prosektorium nie na moją wrażliwość. Kurde wrzucanie zdjęcia zmarłego dziecka i jeszcze z jakimiś chamskimi komentarzami, sikanie na zwłoki. Jak ten psychopata mógł tam funkcjonować. Dziwne, że nikt tego wcześniej nie zgłosił.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
1
1programmer napisał(a):

Ahahaha czyli dobrze pisałem o łowcach skór i handlarzach śmiercią. Kolejny raz szury miały rację. Który to już raz od 2020?

Chyba wciąż zerowy.
Najpierw mieliśmy zostać zdepopulowani szczepionkami, potem Ukraina miała paść w trzy dni, potem dwa tygodnie, potem do końca roku, i w ogóle nie ma sensu pomagać, lepiej kupować tanią ropę z Rosji, a w międzyczasie ta niedobra unia miała nam zakazać schabowych i posiadania więcej niż 6 koszulek, itd., itp.

Żeby mieć rację trzeba mieć jakąś tezę. Wy nie macie tezy - albo nie umiecie jej wyrazić.
Przychodzicie, odpalacie się na jakiś temat, nawet jeśli zwrócicie na coś uwagę, to tylko narzekacie, ale bez podania konkretów co do tego jak widzicie stan pożądany. To tak jakby zgłosić buga "nie działa", a nie napisać, jak to coś miałoby działać.
Dopytani o szczegóły - znikacie. Gdy rozpocznie się dyskusja o konkretach, jak np. ostatnio o propozycjach na zmiany w systemie opieki zdrowotnej - znikacie.
A za parę dni wracacie z nowym tematem. A forum to nie tiktok, tu trzeba umieć skupić uwagę na więcej niż 30 sekund.

Aventurion napisał(a):

Jestem jedynie ciekaw, czy nasze forumowe asy poza wirtualną rzeczywistością mają równie 'ciężkie' charaktery, co opisany przede mnie przypadek

Jeden ukrywa się przed policją, Adama bije żona, a wszystkich łączą rany na twarzy - oczywiście od nakrętek.

John Gordon napisał(a):

O nie. Aż 5 różnych typów nie lubi KO. Jak żyć? Przecież oni nie mają racji, czepiają się bez powodu. A nawet jeśli nie bez powodu, to powinni przynajmniej tak samo czepiać się PiS żeby było po równo. To uwiera.

Ja też nie lubię KO - głównie za to, że nie ogarnęli NFZ. Tylko ja to wiedziałem już kilkanaście lat temu, więc teraz bawi mnie, gdy widzę faceta 40+ lat, który dopiero to odkrył i musi aż napisać o tym na forum, przy okazji wyzywając każdego, kto próbuje odpytać o co chodzi od "miłośników złodziei".

Tylko to, że nie lubię, nie oznacza, że będę im przypisywał nie ich winy, nie zauważał sukcesów, albo twierdził, że każdy z Kłodzka to zoofil.

John Gordon napisał(a):

Jakie ma znaczenie styl pisania, gdy wciąż odnosi się do faktów? Chyba że tak jak wartek, uważasz że powinno się też od razu pisać po równo, szukając dla przeciwwagi podobnej afery PiS.

Czyli: afera w szpitalu południowym, ale PiS ... (Tu wstaw aferę PiS, żeby nie zapominać że PiS też miał afery, może też być Matecki) - dobrze. Bez tego drugiego: żle

Tu nie chodzi o przeciwwagę, tylko o to, że ta afera to objaw patologii systemu opieki zdrowotnej. To wypadkowa wielu różnych działań. I za te patologie są odpowiedzialne wszystkie rządy po kolei. Ten obecny, poprzednie 4 PISu, poprzednie 3 PO, poprzednie 2 PiSu, i nawet nie wiem ile z SLD.

Trzeba być wybitnym bystrzakiem, żeby twierdzić, że mówienie że wszystkie partie włączając PO są winne, to bronienie PO. :D

A jak ktoś bardzo musi porównywać PO z PiS, to niech porównuje. Sugeruję konkurencję w usuwaniu członków partii wybuchu afery.
Np. po jakim czasie od afery z oszukiwaniem rodziców ciężko chorych dzieci Mejza został usunięty z PiS w porównaniu z dowolnym aferzystą PO?

1programmer
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Postów: 747
0

Wiecie kim on jest?

@somekind Ja nie pobieram pensji polityka, żeby rzucać rozwiązania. Dodatkowo to nie jest tak, że rząd rządzi, bo robi to z łaski i muszą wziąć na siebie to wielkie brzemię dla naszego dobra. Liczy się koryto. Jak nie chcą być oceniani, to niech oddadzą władzę komuś kto jeszcze nie rządził. POPISowi już dziękujemy.

1programmer
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Postów: 747
0

https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/lodz/proces-agnieszki-z-budzi-emocje-sa-w-kraju-rowni-i-rowniejsi/2htjj8w

Polaka robaka bezwzględnie wsadzą, ale kasta lekarska siedzieć nie idzie. WOLNE SONDY!

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.