Wyciekło zdjęcie z imprezy urodzinowej Trumpa:

Koniec
Wątek przeniesiony 2023-10-16 01:51 z Off-Topic przez somekind.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 120
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 623
Jerzy Brajektoria napisał(a):
@ruskaonuca , skoro tak wrzucasz wszystkich tych wyborców do jednego worka, dostrzegasz w kolektywie hipokryzję (nieważne, że to bez sensu rozliczać pana X za niekonsekwencję pana Y), to odpowiedz mi skąd według ciebie wynika niby ta "niekonsekwencja"?
Już nawet ignorując tę twoją odpowiedzialność zbiorową dla 50% społeczeństwa, to takie rozumowanie jest po prostu dziecinne. W kraju i w świecie w którym żyjemy w bańkach, jedni republiki, drudzy TVNu, mnóstwo ludzi widzi informacje tylko ze swojej perspektywy. I to media danej bańki wygładzą wszelkie wady (TVN), lub je w ogóle przemilczą (republika). Tak więc ta cała hipokryzja o której mówisz w dużej mierze jest po prostu strategią medialną, którą ty ubrałeś w twarz jakiegoś wyimaginowanego Kowalskiego i postanowiłeś z nią odważnie walczyć ironią, sarkazmem i troszkę przerośniętym ego.
Jak dla mnie ta niekonsekwencja trochę pęka w Krakowie bo nadętego prezydenta miasta odwołali zwolennicy prawej i lewej strony. Ale z drugiej strony mam wrażenie że wyborcy centrolewu są po prostu bardziej podatni na manipulację więc silniej działają u nich mechanizmy obronne. Innymi słowy - każdy może wyjść z bańki i przyjąć jakieś bardziej obiektywne kryteria ale nie każdy chce.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 136
Przebrzydły Kontestator napisał(a):
Jerzy Brajektoria napisał(a):
@ruskaonuca , skoro tak wrzucasz wszystkich tych wyborców do jednego worka, dostrzegasz w kolektywie hipokryzję (nieważne, że to bez sensu rozliczać pana X za niekonsekwencję pana Y), to odpowiedz mi skąd według ciebie wynika niby ta "niekonsekwencja"?
Już nawet ignorując tę twoją odpowiedzialność zbiorową dla 50% społeczeństwa, to takie rozumowanie jest po prostu dziecinne. W kraju i w świecie w którym żyjemy w bańkach, jedni republiki, drudzy TVNu, mnóstwo ludzi widzi informacje tylko ze swojej perspektywy. I to media danej bańki wygładzą wszelkie wady (TVN), lub je w ogóle przemilczą (republika). Tak więc ta cała hipokryzja o której mówisz w dużej mierze jest po prostu strategią medialną, którą ty ubrałeś w twarz jakiegoś wyimaginowanego Kowalskiego i postanowiłeś z nią odważnie walczyć ironią, sarkazmem i troszkę przerośniętym ego.
Jak dla mnie ta niekonsekwencja trochę pęka w Krakowie bo nadętego prezydenta miasta odwołali zwolennicy prawej i lewej strony. Ale z drugiej strony mam wrażenie że wyborcy centrolewu są po prostu bardziej podatni na manipulację więc silniej działają u nich mechanizmy obronne. Innymi słowy - każdy może wyjść z bańki i przyjąć jakieś bardziej obiektywne kryteria ale nie każdy chce.
To też jakie element bańki, bo w mojej głowie prawica jest bardziej podatna na manipulacje, gdyż prawica uderza do emocji głęboko zakorzenionych jak religia, niechęć do inności, przywiązanie do tradycji itd. w tym sensie dużo więcej kupią w zamian za obronę tego. Centrolew oczywiście też się burzy jak ktoś chce tknąć UE i erasmusy, ale nie bez powodu ma ksywkę lemingów - ich tak naprawdę to nie interesuje tak długo, jak jest chill I mogą wypić kawkę z mlekiem sojowym.
Dużo osób jest święcie oburzonych programem SAFE po prawej stronie, który takiego oburzenia budzić nie powinien. Ma wady, ryzyka, ale obiektywnie nie jest złem wcielonym jak to dużo osób uwierzyło.
Z drugiej strony CPK jako pomysł nie umarło, bo również wielu wyborców Centrolewu oburzyło się na chęć zlikwidowania tego. Tak samo Centrolew protestował przeciwko ACTA i Centrolew oburzył się na zelenskiego w sprawie UPA. Prawica za to wszystko co lewackie odpycha długim kijkiem
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 3857
ruskaonuca napisał(a):
Jestem absolutnie przekonany, że gdybym wydał pięciotomową biografię Dariusza Mateckiego oprawioną w skórę i złoto, to i tak ciągle bym słyszał pytanie: No dobrze, ale czemu milczysz w sprawie Mateckiego?!.
Widzę, że wszedł kolejny trik: zgrywanie ofiary. Zacznijmy od podstaw:
- W tym wątku to konkretnie ty jesteś jednym z bardziej aktywnych oraz bardziej agresywnych użytkowników. Ewidentnie pomyliło ci się forum dyskusyjne z twitterem - potrafisz napisać kilka postów jeden pod drugim.
- Jednocześnie w twoich wpisach pełno jest podwójnych standardów, i bardzo mało merytoryki. Większość wpisów to jest jakiś dziwny rant, oparty na mentalności plemiennej, którą tak bardzo krytykujesz.
Przykład:
- tutaj jedna osoba zauważyła, że przecież fakt pracy 20 lat w samorządzie czy wykształcenie nie jest czymś, co świadczy przeciw Kierwińskiej.
- a tutaj zaatakowałeś całą grupę osób tylko dlatego, że ktoś zauważył prosty fakt: ani wykształcenie, ani doświadczenie w pracy nie jest czymś, za co należy atakować Kierwińską. Wystarczyło ci jedno proste sprostowanie żeby się odpalić.
Z drugiej strony - narzekasz na bańkę, natomiast sam tę bańkę pompujesz. Wrzucasz wszystkich tutaj do jednego worka wpisami takimi jak ten:
No jasne! Wy wcale nie uważacie, że oni są idealni. Wy po prostu macie tak niesamowicie elastyczne kręgosłupy moralne, że potraficie bez mrugnięcia okiem przełknąć dokładnie to, co jeszcze dwa lata temu nazywaliście końcem demokracji, białoruskimi standardami i zamachem stanu.
Ergo - przeszkadza ci ta mityczna bańka i kiedy ludzie tutaj napiszą coś, co nawet nie jest obroną Kierwińskiej - tylko spostrzeżeniem prostego faktu. Natomiast nie przeszkadza ci np. kiedy @1programmer rzuca otwarcie, że każdy kto ma więcej niż trzy komórki w mózgu będzie myślał tak jak on. Już o tym, że masz bardzo wybiórczy radar - i mniejsze afery potrafią boleć cię bardziej niż te większe - nie wspomnę.
Czekam teraz na błyskotliwą odpowiedź, że to ja jestem zamknięty w bańce.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 3857
ruskaonuca napisał(a):
Jestem absolutnie przekonany, że gdybym wydał pięciotomową biografię Dariusza Mateckiego oprawioną w skórę i złoto, to i tak ciągle bym słyszał pytanie: No dobrze, ale czemu milczysz w sprawie Mateckiego?!.
Widzę, że wszedł kolejny trik: zgrywanie ofiary. Zacznijmy od podstaw:
- W tym wątku to konkretnie ty jesteś jednym z bardziej aktywnych oraz bardziej agresywnych użytkowników. Ewidentnie pomyliło ci się forum dyskusyjne z twitterem - potrafisz napisać kilka postów jeden pod drugim.
- Jednocześnie w twoich wpisach pełno jest podwójnych standardów, i bardzo mało merytoryki. Większość wpisów to jest jakiś dziwny rant, oparty na mentalności plemiennej, którą tak bardzo krytykujesz.
Przykład:
- tutaj jedna osoba zauważyła, że przecież fakt pracy 20 lat w samorządzie czy wykształcenie nie jest czymś, co świadczy przeciw Kierwińskiej.
- a tutaj zaatakowałeś całą grupę osób tylko dlatego, że ktoś zauważył prosty fakt: ani wykształcenie, ani doświadczenie w pracy nie jest czymś, za co należy atakować Kierwińską. Wystarczyło ci jedno proste sprostowanie żeby się odpalić.
Z drugiej strony - narzekasz na bańkę, natomiast sam tę bańkę pompujesz. Wrzucasz wszystkich tutaj do jednego worka wpisami takimi jak ten:
No jasne! Wy wcale nie uważacie, że oni są idealni. Wy po prostu macie tak niesamowicie elastyczne kręgosłupy moralne, że potraficie bez mrugnięcia okiem przełknąć dokładnie to, co jeszcze dwa lata temu nazywaliście końcem demokracji, białoruskimi standardami i zamachem stanu.
Ergo - przeszkadza ci ta mityczna bańka i kiedy ludzie tutaj napiszą coś, co nawet nie jest obroną Kierwińskiej - tylko spostrzeżeniem prostego faktu. Natomiast nie przeszkadza ci np. kiedy @1programmer rzuca otwarcie, że każdy kto ma więcej niż trzy komórki w mózgu będzie myślał tak jak on. Już o tym, że masz bardzo wybiórczy radar - i mniejsze afery potrafią boleć cię bardziej niż te większe - nie wspomnę.
Czekam teraz na błyskotliwą odpowiedź, że to ja jestem zamknięty w bańce.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 602
Jerzy Brajektoria napisał(a):
@ruskaonuca , skoro tak wrzucasz wszystkich tych wyborców do jednego worka, dostrzegasz w kolektywie hipokryzję (nieważne, że to bez sensu rozliczać pana X za niekonsekwencję pana Y), to odpowiedz mi skąd według ciebie wynika niby ta "niekonsekwencja"?
Już nawet ignorując tę twoją odpowiedzialność zbiorową dla 50% społeczeństwa, to takie rozumowanie jest po prostu dziecinne. W kraju i w świecie w którym żyjemy w bańkach, jedni republiki, drudzy TVNu, mnóstwo ludzi widzi informacje tylko ze swojej perspektywy. I to media danej bańki wygładzą wszelkie wady (TVN), lub je w ogóle przemilczą (republika). Tak więc ta cała hipokryzja o której mówisz w dużej mierze jest po prostu strategią medialną, którą ty ubrałeś w twarz jakiegoś wyimaginowanego Kowalskiego i postanowiłeś z nią odważnie walczyć ironią, sarkazmem i troszkę przerośniętym ego.
Urocza próba rozgrzeszenia, doprawdy. Protokół Niewinna Ofiara Algorytmu został pomyślnie uruchomiony.
Według tej teorii przeciętny, uśmiechnięty wyborca to nie jest świadomy obywatel podejmujący decyzje, tylko bezwolny liść na wietrze, miotany przez złe imperia medialne. On biedny po prostu nie wie, że jego rząd omija weto prezydenta albo obsadza spółki, bo zły TVN mu o tym nie powiedział, a do bańki Republiki przecież nie zajrzy, bo tam straszą.
Wersja wygodna, ale w 2026 roku – w dobie powszechnego dostępu do internetu, mediów społecznościowych, smartfonów i portali takich jak ten, na którym właśnie dyskutujemy – po prostu niewiarygodna.
Twierdzenie, że dorośli, wykształceni ludzie z wielkich miast nie wiedzą o kontrowersyjnych ruchach własnej władzy, to kapitulacja intelektualna. Oni doskonale wiedzą. Mają dostęp do tych samych informacji. Różnica polega na tym, co z tą wiedzą robią.
Gdy informacja nie pasuje do ich wizji świata, uruchamiają system psychicznej samoobrony:
- Albo ją bagatelizują
- Albo odwracają kota ogonem
- Albo udają, że problem nie istnieje, bo żyjemy w bańkach i nikt nic nie wie.
To nie media stworzyły tego wyimaginowanego Kowalskiego. On jest jak najbardziej prawdziwy. To ten sam człowiek, który jeszcze niedawno pisał na profilach społecznościowych o wolnych sądach i standardach demokratycznych, a dziś pod postami o omijaniu weta prezydenta przez BGK pisze z zachwytem: Czysta robota, bez jednego głosu w Sejmie!. To nie jest strategia medialna TVN-u, to jest realny, namacalny człowiek piszący te słowa własnymi palcami na klawiaturze.
Wskazywanie tej rażącej niekonsekwencji to nie jest dziecinna odpowiedzialność zbiorowa ani kwestia przerośniętego ego. To po prostu nazywanie rzeczy po imieniu. Jeśli ktoś decyduje się na moralny i polityczny konformizm, to niech przynajmniej ma odwagę się do tego przyznać, zamiast zwalać winę na algorytmy i wieczorne wydanie wiadomości.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Wrocław
- Postów: 747
https://zero.pl/news/ujawniamy-jak-pracowal-28-letni-lekarz-milioner-sprawa-dawida-kacprzyka
Wy się podniecacie jakimiś groszami przy OE, a lekarzyk radny PO w czasie pełnienia dyżuru chodzi do telewizji, na spotkania rady dzielnicy i wyciąga 1,6 miliona złotych rocznie bez specjalizacji. Trzeba było się uczyć XDD
Prezesem zarządu szpitala jest była sekretarz MZ w rządzie PO. Układy układziki. Potrzebujemy polskiego Luigiego Mangione, który by rozprawił się z tymi handlarzami śmiercią. Mają się bać.
Zaraz znowu będzie szantaż, że jak się nie podoba to oni wyjadą. Wszyscy już wiedzą, że nigdzie nie wyjadą, bo nigdzie na świecie lekarze nie są kastą przeżerającą 100 miliardów rocznie. Napluć na tych gnoi to mało. Polscy politycy to są największe cioty jakie istnieją. Banderowcy ich ustawiają, żydzi, lekarze, deweloperzy i latają na dywanik jak psy.
Lekarze skupują mieszkania jak leci.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 602
To jest odwieczne, wręcz filozoficzne pytanie polskiej sceny politycznej, godne debaty na najwyższym szczeblu: co było pierwsze – legitymacja partyjna Koalicji Obywatelskiej czy nadludzkie zdolności do zaginania czasoprzestrzeni? Kurczak czy jajko? Przyczyna czy skutek?
Rozważmy oba warianty naukowe tej błyskawicznej kariery 28-letniego lekarza-milionera:
Wariant A: Członkostwo jako przyczyna (Mutacja Partyjna)
Zapisujesz się do młodzieżówki, dostajesz legitymację z biało-czerwonym serduszkiem, a w pakiecie startowym otrzymujesz unikalną, niespotykaną w przyrodzie modyfikację genetyczną. Twój organizm natychmiast przestaje potrzebować snu, jedzenia i odpoczynku. Nagle jesteś w stanie:
- Dyżurować bez przerwy przez 96 godzin na SOR-ze (gdzie każda para rąk jest na wagę złota).
- Dokonywać bilokacji, czyli jednocześnie ratować ludzkie życie na oddziale i występować na żywo w studiu TVP3 Warszawa.
- Przekładać sterty dokumentów jako radny Ursusa i biegać na spotkania z marszałek Kidawą-Błońską.
Twoja doba rozszerza się do 36 godzin, a brak specjalizacji medycznej nie stoi na przeszkodzie, by koordynować SOR w miejskim szpitalu zarządzanym przez byłą wiceminister zdrowia z PO i inkasować za to 1,6 miliona złotych rocznie. Legitymacja działa po prostu jak magiczny artefakt z gier RPG, który dodaje +100 do wydajności i +200 do przychodów z publicznej kasy.
Wariant B: Członkostwo jako skutek (Cud Medyczny)
Rodzisz się jako absolutny, medyczny fenomen – wspomniany w artykule cud genetyczny. Twój mózg pracuje na tak wysokich obrotach, że pracując średnio 11 godzin dziennie, 365 dni w roku, w czterech różnych placówkach medycznych, zaczynasz się po prostu potwornie nudzić.
Aby zabić czas podczas trzydniowych maratonów na SOR-ze, zaczynasz pisać interpelacje radnego dzielnicy Ursus, koordynować młodzieżówkę i wrzucać na X posty chwalące Rafała Trzaskowskiego. KO po prostu dostrzega ten kosmiczny, wielozadaniowy talent. Widzą człowieka, który potrafi jedną ręką reanimować pacjenta, drugą pisać posty o trzaskaniu głosów w wyborach, a nogą podpisywać szpitalne grafiki. Mówią: To jest nasz człowiek! On sam jeden obsłuży nam SOR, kampanię i media społecznościowe!. Członkostwo w partii to tylko naturalna konsekwencja bycia nadczłowiekiem.
Bez względu na to, która teoria jest prawdziwa, jedno pozostaje niezmienne, zderzenie tej historii z rzeczywistością jest porażające.
Gdy zwykły obywatel słyszy, że w zadłużonym, publicznym szpitalu młody lekarz bez specjalizacji zarabia 1,6 miliona rocznie, pracując (na papierze) po 96 godzin bez przerwy, a w tym samym czasie biega do telewizji i na sesje rady dzielnicy, to wszelkie opowieści o braku środków w ochronie zdrowia i konieczności zaciskania pasa brzmią jak ponury żart.
System, w którym partyjna przynależność i unikalne multitaskingowe grafiki pozwalają na wyciąganie takich kwot z publicznej kasy, jest głęboko chory. I żadne zaklinanie rzeczywistości o stawkach rynkowych nie zmaże faktu, że dla przeciętnego pacjenta czekającego godzinami na SOR-ze to po prostu naplucie w twarz.

- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Wrocław
John Gordon napisał(a):
Obserwujemy ciekawą sekwencję zdarzeń. Osoba, która w czasach gdy Błaszczak zamawiał F-35 jako ówczesny minister obrony mówiła że to błąd i megalomania i trzeba ten zakup szybko anulować, dziś:
- wypina dumnie pierś mówiąc, że Polska dokonała znakomitego i potrzebnego zakupu
- twierdzi, że zamówi jeszcze więcej F-35, gdy wiadomo że wtedy będą już przestarzałe bo Amerykanie wkrótce zakończą prace nad kolejną generacją i dostawa kolejnych F-35 zakupionych teraz przypadnie na czas, gdy będą już przestarzałe
- robi szopkę wystawiając swoją żonę jako matkę chrzestną, upokarzając przy okazji prawdziwą żołnierkę - osobę faktycznie zasłużoną dla armii. Osoba, której jedyną zasługą to bycie żoną tygryska na pierwszym planie, a prawdziwa żołnierka jako tło.
Podczas gdy wiemy, że gdyby to on decydował w czasach gdy te samoloty były zamawiane, żadnych F-35 w Polsce by nie było
Gdyby on decydował, to prawdopodobnie też byśmy mieli te samoloty, co najwyżej taniej.
Anulowanie przetargu byłoby koszmarną głupotą, do takich czynów był zdolny tylko Antoni M.
Przebrzydły Kontestator napisał(a):
Jak dla mnie ta niekonsekwencja trochę pęka w Krakowie bo nadętego prezydenta miasta odwołali zwolennicy prawej i lewej strony. Ale z drugiej strony mam wrażenie że wyborcy centrolewu są po prostu bardziej podatni na manipulację więc silniej działają u nich mechanizmy obronne. Innymi słowy - każdy może wyjść z bańki i przyjąć jakieś bardziej obiektywne kryteria ale nie każdy chce.
Widocznie konfederaci i pisowcy to centrolew, bo łykają każdą ściemę z twittera, niekiedy po kilka razy. :D
1programmer napisał(a):
https://zero.pl/news/ujawniamy-jak-pracowal-28-letni-lekarz-milioner-sprawa-dawida-kacprzyka
Wy się podniecacie jakimiś groszami przy OE, a lekarzyk radny PO w czasie pełnienia dyżuru chodzi do telewizji, na spotkania rady dzielnicy i wyciąga 1,6 miliona złotych rocznie bez specjalizacji. Trzeba było się uczyć XDD
Prezesem zarządu szpitala jest była sekretarz MZ w rządzie PO. Układy układziki. Potrzebujemy polskiego Luigiego Mangione, który by rozprawił się z tymi handlarzami śmiercią. Mają się bać.
To jest wprost niesamowite, że potrafisz wziąć poważny temat, a następnie przekręcić go w jakiś totalny absurd. Po co?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 602
Słuchajcie, no i mamy klasyczny, podręcznikowy pokaz moderacji wizerunkowej i odwracania uwagi od płonącego burdelu. somekind właśnie odpalił dwa najpotężniejsze protokoły obronne fajnopolactwa: Kupilibyśmy to samo, tylko taniej oraz Kolega użył zbyt ostrego porównania, więc cała afera nie istnieje.
Rozbierzmy te fikołki na czynniki pierwsze:
- Kosmiczny rabat na F-35
No jasne! Gdyby to obecna ekipa kupowała F-35, to Amerykanie z Lockheed Martin, poruszeni uśmiechem i proeuropejskością negocjatorów, daliby nam zniżkę w stylu kup dwa, trzeci gratis w wielopaku. Przecież powszechnie wiadomo, że Pentagon i departamenty USA ustalają ceny uzbrojenia w ramach procedury FMS w oparciu o to, jak bardzo lubią aktualny polski rząd!
A to, że obecna ekipa robi sobie teraz dumne sesje zdjęciowe i mianuje żony ministrów na matki chrzestne maszyn, które wcześniej ich własne środowisko nazywało megalomanią, błędem i niepotrzebnym wydatkiem, to oczywiście żaden brak konsekwencji. To po prostu twardy realizm. Na szczęście dla Polski poprzednicy kupili te samoloty, zanim wy zdążyliście zablokować kontrakt w imię szukania oszczędności, więc teraz możecie dumnie prężyć piersi do aparatów.
- Protokół Tone Policing, czyli jak zabić aferę na 1,6 miliona jednym komentarzem
Portal Zero.pl ujawnia gigantyczną, udokumentowaną aferę: 28-letni radny Koalicji Obywatelskiej wyciąga 1,6 miliona złotych rocznie na papierowych, 96-godzinnych dyżurach w miejskim szpitalu rządzonym przez byłą wiceminister z PO. W tym samym czasie, gdy ma ratować ludzi na SOR-ze, chłopak biega do telewizji, pisze posty o Trzaskowskim i głosuje na sesjach rady dzielnicy. Klasyczna, ordynarna, bezczelna patologia na styku polityki, kolesiostwa i ochrony zdrowia.
I co robi nasz oświecony moderator? Czy odnosi się do faktu, że radny KO doi warszawski szpital pod okiem partyjnej koleżanki? Skądże znowu! On łapie się za głowę, ignoruje cały artykuł i odpisując na komentarz o polskim Luigim Mangione pisze z głębokim, moralnym niesmakiem:
To jest wprost niesamowite, że potrafisz wziąć poważny temat, a następnie przekręcić go w jakiś totalny absurd. Po co?.
Genialne! Patryk Słowik pisze śledztwo życia o systemowym wyciąganiu publicznej kasy przez waszego człowieka, ale ponieważ użytkownik na forum skomentował to ostrym, internetowym porównaniem do amerykańskiej głośnej sprawy, to nagle cały temat zostaje zdyskredytowany jako totalny absurd i nie musimy o nim rozmawiać!
Jakie to wygodne! Nie rozmawiajmy o milionach wyprowadzanych z SOR-u przez radnego KO podczas jego rzekomej pracy. Rozmawiajmy o tym, że ktoś na forum użył zbyt drastycznego porównania. Problem zamieciony pod dywan, moralny kręgosłup uratowany, a uśmiechnięty profil znowu świeci czystością. Klasyka gatunku!
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Wrocław
- Postów: 747
@somekind: Nie po co, tylko dlaczego. A dlaczego to robię? Z frustracji. Policz sobie ile osób potrzeba, żeby zrzucić się na pensję tego oszusta.
Brzmisz jak lekarz, który szuka winy wszędzie tylko nie w klice lekarskiej, kiedy pacjent po 12 godzinach na SORze z zawałem umiera. Nie bez powodu ludzie zauważyli, że AI jest w stanie lepiej postawić diagnozę od konowałów. Moralność dla nich nie istnieje.
Jeśli państwo jest niewydolne, to ludzie biorą sprawy w swoje ręce. Nie bez powodu Luigi Mangione jest bohaterem w USA.
Dodatkowo lekarzyk jest takim idiotą, bo zawsze mu mało i musiał się połasić na pensję radnego, i przez oświadczenie majątkowe wszystko się wydało. Albo wręcz przeciwnie, aż za dobrze wie, że plebs sobie tylko chwilę poszczeka w internecie, a dodatkowa kaska zawsze się przyda na kolejne mieszkanie do kolekcji.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 136
@ruskaonuca , jak czytam ilość treści, którą wypluwasz to po prostu zupełnie tracę chęci do dyskutowania z tobą. Tego jest za dużo, wygląda albo jakbyś miał nieproporcjonalnie więcej czasu, niż inni na te wypociny, albo na posiłkowanie się AI.
A usilny styl wypowiedzi w stylu sarkastycznego ulicznego barda w tej ilości jest po prostu nieznośny .
Dla świętego spokoju zweryfikujmy: @ruskaonuca , jeśli rzeczywiście jest tak jak mówisz i istnieje duża grupa wyborców Centrolewu u której da się zauważyć hipokryzję, to napisz mi skrypt pythonowy szacujący ich ilość. Nie halucynuj danych i dopytaj najpierw w przypadku wszelkich wątpliwości
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 602
Spoko, możemyh napisać ten skrypt. Proponuję zacząć od jednej niezbędnej funkcji
def ask_about_matecki(self):
"""NPC Dialogue Loop - pętla ratunkowa, gdy kończą się argumenty merytoryczne."""
self.matecki_obsession_counter += 1
print(f"[{self.username}]: A CZEMU NIC NIE PISZESZ O MATECKIM?! NO CZEMU?! (Licznik: {self.matecki_obsession_counter})")
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Wrocław
- Postów: 747
Nasz ulubiony lekarz zarabiający 1,6 miliona rocznie zrobił w szpitalu salon dla VIPów, do którego przyjeżdżali politycy i ich pociotki z byle gównem i byli obsługiwani poza kolejką. Skoro jest radnym KO, to chyba logiczne, że nie był to salonik dla pisiorów i konfederusków. Pogarda i poczucie wyższości wobec plebsu
w KO niezmienne od lat. Ale nie zapominajmy o Mateckim.
Ale mamy za to spełniony chociaż kolejny ze 100 konkretów. Tylko zapomnieli dopisać, że chodzi o kolejki dla swoich.


- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 120
Doktryna Neumana mówi tak (dokładny cytat):
„Pamiętaj: jedna zasada jest dla mnie święta, k***a. Naucz się tego, jak będziesz o czymkolwiek rozmawiał. Jak będziesz w Platformie, będę cię bronił, k***a, jak niepodległości”
Szanujmy to. Tam są przynajmniej przejrzyste zasady wewnątrz. Nie to co w PIS. A jak już zrobi się smród na całą Polskę i nawet strategiczna telewizja zauważy sprawę, to się wywali jakiegoś wiceministra albo dyrektora szpitala, bo z "kontroli" wyjdzie że to on winny, a cyrk jedzie dalej, delikwenta zaś schowa się gdzieś na pół roku a potem po cichu da jakąś intratną posadę np w zarządzie jakijś spółki. Znany modus operandi, obserwowaliśmy to już wielokrotnie.
P.S. o Mateckim na razie nie mówię, wiem że to dziwne że w tym poście nie ma nic o Mateckim, ale trudno.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Wrocław
- Postów: 747
32 letni rekordzista 3 bańki rocznie. Przynajmniej na razie rekordzista, bo już nic mnie nie zdziwi. Nigdzie na świecie tyle nie zarabiają. Stali się rakiem toczącym NFZ. Jakby podwoić budżet NFZ to i tak w połowie roku przestawaliby świadczyć usługi, ale za to by całe bloki od dewelopera kupowali, a nie jakieś marne mieszkanie.
"Stawka za pacjenta dla każdego jest taka sama. Czy jest 10 ortopedów pracujących za 20 tysięcy, czy jest jeden ortopeda za 200 tysięcy, to jest to samo dla przychodni. Pacjenci mają usługę zapewnioną, mają doktora, który ich przyjmie, zobaczy i będzie leczył - przekonuje Michał Burczy."
XDD żal to nawet komentować. Co za cyniczny skurwiel. Napluć im w ryj to mało.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 89
@1programmer: i wszyscy zamiast grzać ten temat dalej, w nadziei, że coś się zmieni wolą grillować temat Bąkiewicza xD no i taką oto mamy opozycję
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 602
Słuchajcie, Donald Tusk to nie jest zwykły polityk. To jest zjawisko fizyczne, absolutny, niezatapialny król teflonu, który potrafi stać w samym środku szalejącego tsunami, trzymać w ręku ogrodowy wąż i z uśmiechem tłumaczyć, że właśnie bohatersko gasi pożar.
Wybucha gigantyczne szambo, a Donald wychodzi na mównicę z miną człowieka, który przed chwilą wylądował z Marsa i ze zgrozą odkrył patologię, o której nikt wcześniej nie miał pojęcia. Marszczy brwi, grzmi basem: Głowy muszą polecieć!. Wyborcy wzdychają z ulgą: Och, jak dobrze, że premier trzyma rękę na pulsie i robi porządek z tymi złodziejami.
Ktoś zapyta: jak to możliwe, że nikt w szpitalu nie reagował na te grafiki i lewe ścieżki? Spójrzmy na strukturę tego rodzinnego biznesu:
- Warszawski Szpital Południowy podlega bezpośrednio miastu stołecznemu Warszawa, na którego czele stoi Rafał Trzaskowski (wiceprzewodniczący KO).
- Prezesem zarządu tego szpitala jest Anna Łukasik – menedżerka ochrony zdrowia, która była wiceministrem zdrowia w rządzie PO-PSL (za czasów Donalda Tuska i Ewy Kopacz).
- Koordynatorem SOR-u i VIP-lounge'u był Dawid Kacprzyk – radny KO i pupilek warszawskich struktur.
Mamy więc idealny, samonapędzający się, samorządowo-rządowy ekosystem. Samorząd z KO kontroluje szpital kierowany przez byłą wiceminister z PO, który płaci miliony radnemu z KO, który z kolei dba o to, żeby inni politycy KO nie musieli stać w kolejkach z plebsem na SOR-ze.
Gby wybuchła afera, natychmiast ruszyła mistrzowska machina pozorowanych działań i gaszenia pożaru PR-owego:
- Szefostwo partii błyskawicznie przyjmuje rezygnację Kacprzyka z członkostwa w KO, żeby media nie pisały radny KO, tylko były radny.
- Szpital rozwiązuje umowy z Kacprzykiem (który i tak zdążył już zarobić swoje miliony i kupić Porsche).
- Rafał Trzaskowski z wielkim oburzeniem wysyła kontrolę swojego własnego ratusza do swojego własnego szpitala i prosi radę nadzorczą (obsadzoną ludźmi z KO) o odwołanie dyrektor ds. medycznych.
- Donald Tusk zapowiada kontrole NIK i prokuratury, udając, że to nie jego ludzie rządzili tym systemem od lat.
Nikt nie pyta, dlaczego prezes Anna Łukasik (była wiceminister PO) wciąż siedzi bezpiecznie na swoim fotelu. Nikt nie pyta, dlaczego przez lata tolerowano ten system i dlaczego lekarze bez specjalizacji mogą zarabiać miliony kosztem zadłużania szpitali. Ważne, że Kacprzyk oddał legitymację partyjną, Donald tupnął nogą, a Rafał zmarszczył brwi.
System ocalał, uśmiechy na twarzach wyborców powróciły, a szambo zostało sprawnie spłukane perfumowaną wodą z unijnych funduszy. Nie zatopisz Donalda, choćbyś bardzo chciał – on z każdej powodzi wyjdzie z suchą stopą i nowym, proeuropejskim mandatem do rządzenia.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Wrocław
- Postów: 747
Taa też uwielbiam jak Tusk gra zawsze zaskoczonego i zapowiada działania z całą stanowczością, bo trzeba to wyjaśnić XD
To jest model Putina i Łukaszenki. W Rosji też państwo nie działa, ale gdyby tylko Władimir Władimirowicz dowiedział się o tym, to by na pewno wszystko naprawił. Car jest najlepszy, tylko bojarzy źli. Myślę, że to jest sekret miłości silniczków i fajnopolaków do Tuska. On by bardzo chciał wsyzstko naprawić, ale inni wszystko przed nim ukrywają.
Z kolei w PISie wszystkim steruje karakan niczym dyktator, a długopis i pinokio to tylko słupy XD
Ahh te podwójne standardy.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 756
Room dla vipów to jednak niezłe szambo. Zero zdziwień po gównojadach z kloaki obywatelskiej.
A teraz po "cichu" wynoszą meble. Hehe
Nie ma szczęścia ten rudy.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 120
No cóż z ciężko nie przyznać racji. To do dziś jest memem:
Czesław, jedź teraz i załatw. Czesław wstaje i idzie.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Wrocław
- Postów: 747
Czesław wstaje i idzie zastraszyć legalny w świetle prawa biznes, żeby odwrócić narrację i żeby wpadło kilka punktów procentowych, a już na pewno żeby nie spadło. Iście mafijne metody rozwiązywania sporów. Może premier miał piękny sen, że podpisano ustawę o pełnomocnictwach niczym w 1933 i może rządzić dekretami? XD
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1660
1programmer napisał(a):
Taa też uwielbiam jak Tusk gra zawsze zaskoczonego i zapowiada działania z całą stanowczością, bo trzeba to wyjaśnić XD
Cytując klasyka, afery są do przeżycia bo jedna przykrywa drugą xD.
Nie wiem kto jest głupszy czy politycy czy ich wyborcy.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 358
@ruskaonuca kiedyś żaliłeś się, że musisz czekać prawie 4 lata w kolejce do lekarza - może też rozważ:

- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1142
1programmer napisał(a):
. Pogarda i poczucie wyższości wobec plebsu
w KO niezmienne od lat.
O PSL i PiS można by to samo powiedzieć niestety też...
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 204
Stanowski zezłomował Trzaskowskiego, czyli aktualny stan afery w Szpitalu Południowym.
W dużym skrócie rok temu ordynator chirurgii wykrył łamanie prawa oraz procedur przez początkującego stażystę z legitymacją partyjną PO i poinformował o tym prezydenta Trzaskowskiego. Reakcją dyrekcji szpitala (większość z legitymacjami partyjnymi PO) było zwolnienie ordynatora szpitala. Przestępczy proceder zagrażający życiu pacjentów w szpitalu nadal trwał.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 602
Nie, tam nikt nie kradnie, to składka zdrowotna jest za niska. Trzeba dojechać ludzi na B2B.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 358
To jest nawet zabawne jak o pogardzie piszą ludzie, którzy od 132 stron wyzywają innych od lewaków :P
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 136
@mstl, to nie pogardą, bo pogarda wymaga czucia Die lepszym. @ruskaonuca przedstawia klasyczny kompleks wyższości wynikający z kompleksu niższości, a.k.a. narcyzm.