Koniec

Wątek przeniesiony 2023-10-16 01:51 z Off-Topic przez somekind.

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 525
1

Wiceminister nauki Karol Szeptycki porównał członków ukraińskiej UPA do "żołnierzy niezłomnych".

Przyszły rok zapowiada się niezwykle interesująco. Szczęść Boże XD

P.S. tak w ogóle pojawił się błąd, w ministerstwie jest Andrzej Szeptycki, a nie Karol.

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3839
1
1programmer napisał(a):

https://bezprawnik.pl/zus-ujawnil-szokujace-dane-liczba-emerytur-dla-cudzoziemcow-wzrosla-o-39-proc/

@wartek01 No i jest kolejny trik. Jak krytykuję PIS, to wam się podoba i siedzicie cicho, ale jak krytykuję waszych demokratycznych proeuropejskich idoli, to się aktywujecie i pytacie, dlaczego nie krytykuję PISu, tylko KO XD

Jest kolejny trik, to jest bicie chochoła. Wymyśliłeś sobie coś, a teraz zwycięsko z tym walczysz.

Ja się nie pytam, czy ty krytykujesz lub nie PiS. Ja się spytałem, co takiego było w Kierwińskiej, że @ruskaonuca odkrył w sobie talent literacki, ale już sprawa Dariusza Mateckiego go tak nie obeszła. Póki co nie udało mu się odpowiedzieć.

Poza tym ten temat został założony 15/10/2023, więc ciężko, żebym miał okazję krytykować rząd pinokia, skoro rządzi kto inny. Tak, tak PIS stworzył dwutygodniowy rząd i nie krytykowałem, bo UWAGA, zacząłem pisać tu rok temu.

Widziałem sporo postów, w których krytykowałeś nie rząd, ale parlamentarzystów.

Może wyobraź sobie, że całe moje dorosłe życie u władzy był PIS, jeszcze zanim wszedłem na rynek pracy i obrzydzili mi politykę swoimi wałami, propagandą urągającą godności człowieka, zamykaniem lasów i cmentarzy z wyłączeniem Kaczyńskiego, 14 emerytur dla moherów, inflacja i wiele innych.

Mnie nie obchodzi historia twojego życia, mnie obchodzą dwie rzeczy:

  • poziom twoich wpisów
  • merytoryka argumentów w nich zawartych

I jedno, i drugie leży. Piszesz na poziomie Papjeża Polaka na X. Ja rozumiem, że twój idol poleciał wysoko - dostał trzy walki w PrimeMMA, a jego wpisy podawał dalej Andrzej Duda (dzisiaj pewnie Krzysztof Stanowski by robił podobnie - najwyższa nobilitacja) - ale raczej pisząc na 4p tego typu sukcesu nie powtórzysz.

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 525
0

Słuchajcie, to, co odwaliło się w maju 2026 roku, przejdzie do historii jako największy narodowy speedrun zakupowy w dziejach wojskowości. Jeśli myśleliście, że polskie wojsko to tylko papierologia i procedury wleczące się latami potrzymajcie mi bezalkoholowego radlera i patrzcie na to.

Akt I: Weto
Marzec 2026. Prezydent Karol Nawrocki wetuje ustawę wdrażającą unijny program SAFE. Tłumaczy to mniej więcej tak (w wersji dla ludu): Pakujecie nas w 43,7 miliarda euro długu na zmiennym procencie, którego raty będziemy spłacać do 2070 roku. Moje wnuki będą oddawać odsetki za gąsienice do Borsuków! Zróbmy lepiej Polski SAFE 0% z wirtualnych zysków NBP, które prezes Glapiński właśnie wypracował w piwnicy. Kaczyński bije brawo i ogłasza, że wolność, suwerenność i niezależność nie mają ceny.

Weto prezydenta to w polskim systemie potężna broń. Głowa państwa mówi nie, a rząd nie ma w Sejmie głosów, żeby to weto odrzucić. Koniec gry. Szach Mat.

Chyba że.

Akt II: Prawne salto z półobrotem
Rząd Donalda Tuska patrzy na to weto, uśmiecha się i w zasadzie mówi jedno zdanie: „A kto powiedział, że my w ogóle potrzebujemy tej ustawy?".

I tu zaczyna się majstersztyk, który trzeba rozłożyć na czynniki pierwsze, bo to jest czysta poezja:

  1. zawetowana ustawa z 27 lutego 2026 o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa miała stworzyć w BGK nowy, dedykowany fundusz z gwarancjami Skarbu Państwa. Ładny, czysty mechanizm. Nawrocki go zaciukał.
  2. tyle że SAFE działa na podstawie unijnego rozporządzenia, a rozporządzenie UE obowiązuje w Polsce wprost, bez żadnej ustawy wdrażającej. Ustawa była więc miła, ale nieobowiązkowa. Ozdobnik.
  3. pieniądze trzeba było gdzieś wpuścić. Więc rząd otworzył inną szufladę i wyjął art. 45a ustawy o obronie Ojczyzny. Tej samej, którą w 2022 roku uchwalił rząd Mateusza Morawieckiego. Przepis pozwala BGK zaciągnąć pożyczkę na rzecz istniejącego od 2022 roku Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, tego samego funduszu, do którego PiS wcześniej wpompował jakieś 90 miliardów złotych z amerykańskich i koreańskich kredytów na Abramsy i K2. Bez żadnej ustawy ratyfikacyjnej. Na dokładnie tym samym mechanizmie.

Zsumujmy: rząd ominął weto prezydenta wspieranego przez PiS, używając ustawy PiS-u i metody PiS-u. Zrobili to zwykłą uchwałą Rady Ministrów (program Polska Zbrojna), bo uchwała zgodnie z art. 93 Konstytucji to akt wewnętrzny, który wiąże tylko jednostki podległe rządowi: MON i BGK. Parlament niepotrzebny. Prezydent niepotrzebny.

Kancelaria Prezydenta zrywa się z fotela i krzyczy: OBEJŚCIE PRAWA! Trybunał Konstytucyjny to zbada!. A były prezes TK, profesor Jerzy Stępień, wzrusza ramionami i mówi, że skoro uchwała wiąże tylko podwładnych rządu, to z art. 93 jest zgodna. Innymi słowy: prezydent wytoczył armatę i strzelił, a rząd po prostu odszedł dwa kroki w bok i wszedł innymi drzwiami, których nikt nie zamknął na klucz.

I to jest najpiękniejsze w całej tej historii, nikt formalnie nic nie złamał. Weto głowy państwa, najcięższa broń w arsenale prezydenta, wyparowało jak poranna rosa nad Wisłą. Bez jednego głosu w Sejmie. Czysta robota.

Akt III: Doomsday Clock
8 maja komisarze UE Andrius Kubilius (obrona) i Piotr Serafin (budżet) podpisują z Polską umowę pożyczkową. Polska jest pierwsza ze wszystkich 19 państw biorących udział w programie. Pod koniec maja na konto wpływa skromna zaliczka: 6,5 miliarda euro na drobne wydatki.

I tu zaczyna się prawdziwy thriller, bo zegar tyka. Doomsday clock ustawiony na północ 30 maja 2026.

Dlaczego? Bo tylko do tej daty obowiązuje unijne odstępstwo pozwalające Polsce na samodzielne zakupy (tzw. single procurement). Jeśli nie podpiszemy umów do północy, od 31 maja wchodzi unijny wymóg wspólnych zakupów co najmniej dwóch państw. A SAFE i tak wymaga, by minimum 65% komponentów pochodziło z Europy. W praktyce oznacza to, że żeby kupić jeden hełm, Polska musiałaby zawiązać konsorcjum np. z Francją, a Paryż natychmiast orzekłby, że europejskie znaczy od Thalesa, resztę dorzuciłby jakiś niemiecki koncern, a polska zbrojeniówka nie zobaczyłaby z tych 44 miliardów euro ani jednego eurocenta.

W Agencji Uzbrojenia w Legionowie wybucha panika. Zostały trzy dni.

Akt IV: 72 godziny, drukarki, energetyki
28 maja rusza Zbrojeniowy Black Friday. Oficerowie Agencji Uzbrojenia piją energetyki litrami, a drukarki topią się od papieru.

  • Panie generale, co teraz podpisujemy?!
  • Nie wiem, podpisuj wszystko, co ma w nazwie Krab, Borsuk albo FlyEye! Szybciej, zaraz wybije północ!

W ciągu trzech dni od czwartku do soboty Polska podpisuje 62 kontrakty na łączną kwotę 120 miliardów złotych. Konkretnie:

Huta Stalowa Wola dostaje pakiet życia warty blisko 60 miliardów: 146 bojowych wozów piechoty Borsuk, 96 armatohaubic Krab, 64 moździerze Rak i ponad tysiąc wozów towarzyszących dla artylerii rakietowej Homar-K.

Prywatna Grupa WB zgarnia ok. 12 miliardów na amunicję krążącą Warmate, drony rozpoznawcze FlyEye i moduły Gladius, urzędnicy zamawiają je tak hurtowo, jakby kupowali paluszki na imprezę firmową.

Bydgoska Belma dostaje ponad 1,4 miliarda na system sterowanych ładunków Jarzębina-S oraz miny, w tym narzutowe, żeby zaminować granicę w ramach Tarczy Wschód. (Drobny fun fact: Polska zdążyła wcześniej wyjść z konwencji ottawskiej zakazującej min przeciwpiechotnych, więc tym razem nikt z Brukseli nie zdąży nawet zapytać.)

Maskpol spod Częstochowy dostaje tyle zamówień na hełmy HBT-02 i kamizelki kuloodporne KKZ-01/K4, że maszyny będą tam pracować na trzy zmiany do połowy XXI wieku.

A w tle wybucha jeszcze urocza aferka: ok. 10 miliardów złotych ma popłynąć do prywatnej spółki Polska Amunicja, której prezesem jest były poseł KO (a wcześniej PiS) Paweł Poncyljusz. Opozycja krzyczy o jednej z największych afer korupcyjnych ostatnich lat i pyta złośliwie, czy firma w ogóle ma fabrykę i czy ta amunicja kiedykolwiek powstanie. Ale kogo to obchodzi, kontrakt podpisany przed północą, system dopięty.

Epilog: Czerwiec 2026, kurz opada
Podsumujmy, co Polska właśnie zrobiła:

  • Ominęła weto własnego prezydenta przy pomocy ustawy uchwalonej przez obóz tego prezydenta i mechanizmu, którym tenże obóz sam wziął 90 miliardów na czołgi. Wszystko zgodnie z prawem. Bo prawo czyta się literalnie, a nie jak ktoś by chciał.
  • Zaciągnęła największy dług w historii 43,7 miliarda euro, zmienne oprocentowanie (w pierwszym roku ok. 3%, a potem niech się martwią następcy), raty do 2070 roku.
  • Wykupiła w 72 godziny niemal całą ofertę polskiej zbrojeniówki od Borsuków, przez Kraby, drony i miny, po hełmy zanim Bruksela zdążyła wyszeptać joint procurement.

I to jest właśnie polska szkoła obronności. Nasze pociągi potrafią się spóźniać, e-recepta lubi paść, a kolejka w polskiej służbie zdrowia to osobny krąg piekła ale jak trzeba w trzy doby wydać 120 miliardów złotych i przechytrzyć jednocześnie prezydenta, Trybunał Konstytucyjny i unijnych biurokratów, to nie ma na nas mocnych na całym świecie.

Wolność, suwerenność i niezależność może i nie mają ceny. Ale 43,7 miliarda euro na zmiennym procencie owszem, mają. I właśnie ją zaczęliśmy płacić.

1programmer
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Postów: 710
2

Sztuka według ministry Marty Choroszcz Cienkowskiej

Widać, że bałagan na strychu XDD

screenshot-20260608104948.png

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 525
0

screenshot-20260608112402.png
Manuela, uwielbiam tę twoją publicystykę. W jednym, krótkim wpisie udało ci się połączyć Sławomira Mentzena, Adolfa Hitlera, biesiadę przy grillu, składki ZUS dla księży, opium dla ludu i brak Nobla dla polskich literatów. To nie jest zwykły post – to jest gęsty, esencjonalny koktajl z fajnopolackiej histerii, podany w kryształowym pucharze salonowego elitaryzmu.

Rozbierzmy te twoje rewelacje na czynniki pierwsze:

  1. Reductio ad Hitlerum: absolutny klasyk salonu. Jeśli Mentzen śmie twierdzić, że państwo nie powinno dotować z podatków niszowych instalacji artystycznych, które interesują tylko garstkę znajomych, to kim jest? No oczywiście, że Hitlerem nienawidzącym sztuki zdegenerowanej! W waszym czarno-białym świecie nie ma stanów pośrednich: albo podatnik bezkrytycznie finansuje każdy twój tomik prozy, albo budujesz obozy koncentracyjne dla kultury. Logika godna nominacji do Nobla.
  2. Zasada A u was biją Murzynów, czyli kiedy brak argumentów, zaatakuj kler. Rozmawiamy o programach socjalnych dla artystów? A księża biorą emerytury i sprzedają sakramenty! Manuela, czy ty naprawdę wierzysz, że budżet państwa to jest tort, który musimy po bratersku podzielić między proboszcza z parafii w Pszczynie a awangardowego performera z Warszawy? Jeśli jeden dostaje, to drugi też musi, żeby zgadzał się kosmiczny bilans polskiej inteligencji?
  3. Ta straszna, przaśna biesiada i grill. Jak ten wstrętny polski lud śmie w sobotni wieczór pić piwo, jeść karkówkę i słuchać muzyki biesiadnej, zamiast w skupieniu czytać twoje eseje o egzystencjalnym bólu paryskiej bohemy? Co za upadek wartości! Prawdziwa kultura jest przecież tylko wtedy, gdy 4 tysiące ludzi literatury pisze książki dla siebie nawzajem, nawzajem przyznaje sobie nagrody, a pozostałe 38 milionów „głąbów od grilla” posłusznie na to płaci i nie zadaje pytań.

I na koniec to urocze oburzenie, że Mentzen dostaje pensję poselską za brednie. No dostaje, bo w przeciwieństwie do niszowych artystów żyjących z grantów ktoś na niego fizycznie zagłosował, a jego wyborcy dobrowolnie kupują jego piwo i zapełniają sale na jego spotkaniach bez żadnego przymusu państwowego.

Cała ta wasza eliciarska rozpacz sprowadza się do jednego, panicznego strachu: przeraża was dzień, w którym o wartości waszej twórczości zadecydują wolni czytelnicy na wolnym rynku, a nie ministerialne dotacje, znajomości w komisjach i poklepywanie się po plecach w resorcie kultury. I to was boli najbardziej.

1programmer
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Postów: 710
0

4 kwietnia 2024 roku ukończyła kurs glazurnictwa, prowadzony przez Zakład Doskonalenia Zawodowego w Warszawie[21][22].

To do roboty niech stara rura zaiwania. A nie sorry, pewnie zabrała miejsce jakiemuś Mariuszowi, któremu ten kurs realnie coś by dał, a ona to zrobiła w ramach manifestu, bez najmniejszej chęci pracy jako glazurnik.

W ogóle te asy Tuska to naprawdę fachowcy, że umieją wziąć na tapet temat, który nawet łączy pisowców i umiarkowanych powców. Czyli albo już nie ogarnia co się wokół dzieje i że ma pełno szkodników, albo daje się ośmieszyć koalicjantom, żeby sami się zaorali, ale to uderza w niego. I tak pewnie za pół roku powstanie Polska 2137 Ryszarda Petru, która znowu zgromadzi nowych odklejeńców.

Pamiętacie jak Nowak podał się do dymisji, a pewnie kazali mu, bo nie wpisał zegarka za 30k do oświadczenia majątkowego? To były czasy.

1programmer
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Postów: 710
0

https://wyborcza.pl/7,162657,32837299,bohaterowie-upa-przeciez-jakkolwiek-to-brzmi-dla-polskiego.html

Ciekawe czy w Izraelu piszą artykuły, że ponad wszystko SS i Heinricha Himmlera trzeba szanować, bo bronił ojczyzny przed radzieckimi hordami i holocaust nie może zmienić tej oceny XD

screenshot-20260608131354.png

Widzicie robaki, UPA może być niedoścignionym wzorem cnót rycerskich dla polskich nieudaczników chowających się po lasach. Gazeta Żydowska w formie. Chociaż powinno być na odwrót, bo polacy się nie zeszmacili jak banderowcy z SS Galizien.

Ozjasz Szechter (ojciec niejakiego Adama Michnika) - W 1934, w ramach tzw. procesu łuckiego Ozjasz Szechter został uznany przez Sąd Okręgowy w Łucku winnym tego, że „od stycznia 1930 do 18 listopada 1930 na terenie państwa polskiego - w szczególności Wołynia, wschodniej części województwa lubelskiego i Małopolski Wschodniej, należąc do Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy, weszli przez to w porozumienie z innymi osobami i między sobą w celu zmiany przemocą ustroju państwa polskiego i zastąpienia go ustrojem komunistycznym oraz oderwania od państwa polskiego południowo-wschodnich województw”, a następnie skazany na 8 lat więzienia.

Pamiętam jakie było straszenie "WOLNE MEDIA! WOLNE MEDIA!", bo rzekomo PIS chciał przejąć prasę i telewizję. Mam nadzieję, że następnym razem nie zmięknie im rura i wezmą się za ten antypolski ściek.

A komentarze pod artykułami na wyborczej, to jest istna kopalnia ojkofobii. Tam chyba się zbierają ci wszyscy artyści, helupiarze ze skłotów, ono jemu itd.

screenshot-20260608130151.png

John Gordon
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 61
0
wartek01 napisał(a):

Ja się nie pytam, czy ty krytykujesz lub nie PiS. Ja się spytałem, co takiego było w Kierwińskiej, że @ruskaonuca odkrył w sobie talent literacki, ale już sprawa Dariusza Mateckiego go tak nie obeszła. Póki co nie udało mu się odpowiedzieć.

Prawdopodobnie nic. Wspominanie akuart Kierwińskiej wynikło z kontekstu tego wątku. Dodatkowo, pisząc o kimś powiązanym z PO nie ma automatycznego obowiązku pisania także z przeciwnej strony i @ruskaonuca z tego skorzytsał. Więc pytanie jest nieco bezprzedniotowe, a odpowiedź możę być "bo tak".

Mnie interesuje, czemu gdy @ruskaonuca napisał o Kierwińskiej - od razu sprawdziłeś czy pisał także o Mateckim i z czego wynika fakt, że to dla ciebie tak istotne. I czemu sam się nie stosujesz do tego scenariusza, tzn jak piszesz coś na temat PiS, dla równowagi nie wspominasz o PO - bo z twojego posta przebija oczekiwanie czegoś takiego (jeśli się mylę - ok, biję się w pierś).

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3839
0

@John Gordon: to się robi coraz śmieszniejsze. Pan @ruskaonuca tak bardzo stara się nie odpowiedzieć na proste pytanie, że aż dwie osoby już się za niego tłumaczą xD

Dodatkowo, pisząc o kimś powiązanym z PO nie ma automatycznego obowiązku pisania także z przeciwnej strony

Nie ma. Nie wymagam, żeby @ruskaonuca pisał o "przeciwnej stronie". Ale pytać mogę.

Mnie interesuje, czemu gdy @ruskaonuca napisał o Kierwińskiej

To jest akurat bardzo proste. Na początku zainteresowało mnie, jak to jest, że ktoś wypluwa z siebie tyle tekstu w jednej sprawie, a pomija całkowicie drugą.
W tej chwili, kiedy @ruskaonuca próbował kilka razy odpowiedzieć na to pytanie i ani razu mu się to nie udało, to zastanawia mnie coś innego - co takiego trudnego jest w tym pytaniu?

od razu sprawdziłeś czy pisał także o Mateckim i z czego wynika fakt, że to dla ciebie tak istotne.

To już twoje dopowiedzenie.

I czemu sam się nie stosujesz do tego scenariusza, tzn jak piszesz coś na temat PiS, dla równowagi nie wspominasz o PO - bo z twojego posta przebija oczekiwanie czegoś takiego (jeśli się mylę - ok, biję się w pierś).

To możesz zacząć się bić w pierś. Ja od nikogo nie oczekuję żadnej neutralności politycznej. Można sobie pisać, co się chce, pod warunkiem, że zachowuje się spójność poglądową i merytoryczną - co powinno być standardem u wszystkich. A tak się składa, że standardem niestety jest przeklejanie "argumentów" z ścieku typu wykop czy jakiś inny X.

AV
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 49
2

Pytanie dnia. Ile jest meczetów w Krakowie? 😀 czasem się zastanawiam czy Bosak jest rzeczywiście głupi, czy tak bardzo wierzy w naiwność swoich wyborców

John Gordon
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 61
0

@wartek01 No ok. Mnie tylko zaintrygowało, czemu przeczytawszy o Kierwińskiej natychmiast zacząłeś pisać o Mateckim. A ściślej, gdy przeczytałeś o Kierwińskiej, pierwszą twoją myślą było czemu ten ktoś nie pisze o Mateckim. I to do tego stopnia, że powtórzyłeś te pytanie jeszcze kilka razy. O Mateckim też napisano już bardzo dużo, więc to tym bardziej dziwne.

I tak jak przypuszczałem, twojej odpowiedzi nie dowiedziałem się tego. No cóż, czasem brak odpowiedzi wystarczy za odpowiedź.

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3839
0
John Gordon napisał(a):

@wartek01 No ok. Mnie tylko zaintrygowało, czemu przeczytawszy o Kierwińskiej natychmiast zacząłeś pisać o Mateckim. A ściślej, gdy przeczytałeś o Kierwińskiej, pierwszą twoją myślą było czemu ten ktoś nie pisze o Mateckim.

Pytanie brzmiało inaczej. Natomiast odpowiedź na tak sformułowane pytanie jest jedna: moją pierwszą myślą nie było "czemu ten ktoś nie pisze o Mateckim", więc pytanie jest bezzasadne.

I to do tego stopnia, że powtórzyłeś te pytanie jeszcze kilka razy. O Mateckim też napisano już bardzo dużo, więc to tym bardziej dziwne.

Powtórzyłem pytanie z prostego względu - nie uzyskałem odpowiedzi. Naprawdę nie rozumiem, co jest w tym dziwnego.
Jeśli kogoś spytasz "ile jest 2+2?" i usłyszysz "róże są czerwone" to nie zastanawiasz się, jaki związek ma matematyka z różami. Po prostu mówisz "nie o to pytałem, pytałem ile jest 2+2". Bardzo często można zobaczyć to w publicystyce, kiedy politycy uciekają od pytań, a prowadzący wywiad powtarza "no dobrze, ale ja nie pytałem o to".

I tak jak przypuszczałem, twojej odpowiedzi nie dowiedziałem się tego. No cóż, czasem brak odpowiedzi wystarczy za odpowiedź.

Odpowiedź na swoje pytanie dostałeś. To, że niekoniecznie akurat takiej się spodziewałeś - to jest tylko i wyłącznie twój problem.

1programmer
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Postów: 710
0

https://edukacja.rp.pl/uczelnie-wyzsze/art44588301-koniec-duzych-limitow-na-studia-medyczne-ten-rok-moze-byc-ostatni

https://x.com/DawidParzyk/status/2064359201053323576?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E2064359201053323576%7Ctwgr%5E14b9842c96092bd67004b084e367ed9be1c7b1cf%7Ctwcon%5Es1_

Kiedy ostatnio do was dzwonił lekarz z przychdni zapytać jak się czujecie? Bo do mnie nigdy. Koalicja lekarska. Koalicja deweloperska. Koealicja ukraińska. Koalicja izraelska.

Ciężkie życie przeciętnego polaka robaka bez koneksji.

A za 2 dni wchodzi pakt migracyjny, tik, tak, tik, tak.
https://kurierlubelski.pl/ratownik-medyczny-zaatakowany-w-trakcie-dyzuru-w-lublinie-nie-spodziewalem-sie-tego-ataku/ar/c1p2-29073509

Jednak nie, przepraszam bardzo. Zostaliśmy zwolnieni na rok. Czyli idealnie do wyborów. Oczywiście jak wygrają pisowcy, to hordy murzynów będą nas szturmować, więc naszym jedynym wybawieniem będzie Donald Tusk, bo jego nikt nie ogra XD

Czyli już zostało ustalone, że PIS ma nigdy do władzy nie wrócić, a w przeciwnym wypadku głupie polaczki nie zobaczą kaski z UE, będą dojeżdżani migrantami, leżakami z mercosur itd. Czyli tradycyjnie demokracja jest dobra jak wygrywają nasi.

Strach co by było gdyby zamiast kibola wygrał nieślubny syn Sorosa.

SZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1653
1
1programmer napisał(a):

Ale do kogo Ty właściwie piszesz? Jeśli do zwolenników obecnej władzy czy innych jeb.c pisow to ich poziom intelektualny mniej więcej jak u posłanki Żukowskiej czy innej ministry z lewicy. Ktoś ich wybrał i chyba są szczęśliwi że mamy taką władzę. Co by kto nie odpierdzielił to i tak ważne, że pis nie rządzi. Idioci z lewicy chcą ekologi, ograniczać samochody a sami napierdalaja kilometrówki ile wlezie i dla wszystkich jest ok. Poziom zidiocenia wyborców jest niesamowity.

PaulGilbert
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1137
0

https://www.youtube.com/shorts/hA6XSCUd_fY

Minęły lata, a wydawanie publicznych pieniędzy nadal wygląda tak jak w tym skeczu. I nie tylko SAFE to dotyczy, ale generalnie tak to wygląda. Czy kiedyś się to zmieni?

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3839
1
szydlak napisał(a):

Poziom zidiocenia wyborców jest niesamowity.

Przypomina mi się wymówka Korwina, czyli "partia wspaniała, tylko wyborcy głupi" xD

  1. Pomijasz fakt, że poprzednie wybory PiS wygrał, tylko nie potrafił zorganizować większości w Sejmie.
  2. Pomijasz drugi fakt, że PiS przez osiem długich lat dzielnie walczył o to, żeby zohydzić siebie w sporej części elektoratu. "odpierdzielił" dużo, ale w dodatku zdecydował się pójść na wojnę z częścią elektoratu, mniej więcej tak samo jak - o ironio - Platforma w 2005 r. Różnica jest taka, że PiS zdecydował się zaatakować jeszcze większą grupę osób.
  3. Pomijasz trzeci fakt, że właśnie wystawili Przemysława Czarnka na premiera, który ma w nawyku wyzywać wyborców innych partii, Jagodno podniósł do rangi zdrady narodowej, a rodziców przestrzegał przed zdradą ze strony swoich dzieci (tak, Przemysław Czarnek bardzo lubi słowo "zdrada").

W skrócie: jeśli ludzie nie chcą PiSu to nie jest to wina ludzi, tylko PiSu i tego, że ludzie przyjrzeli się działaniom PiSu.

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 525
0

Pycha kroczy przed upadkiem. Lemingi myślą, że wystarczy dać Czarnkowi sprawny mikrofon i wygrana w wyborach zadzieje się sama.

Tymczasem przyjdzie ktoś inny i powie Szczęść Boże.

1programmer
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Postów: 710
2

https://blackjustice.org.pl/pl/home/

Murzyńska organizacja wspierająca zasiedlanie Polski afrykańczykami. Fundowana przez wiadomo kogo.

screenshot-20260611142214.png

Skład fundacji to ostra choroszcz.

screenshot-20260611142333.png
screenshot-20260611142410.png
screenshot-20260611144133.png

No, ale wiadomo, że fundacje na kroplówce Sorosa, to urojenia konfederosji i prawakuf XD Nawet się nie muszą z tym kryć. Fajnopolak i tak nie uwierzy.
Zawsze istnieli ludzie zaburzeni i chorzy psychicznie, ale kiedyś nie byli dopuszczani do decydowania o czymkolwiek dla ich i społeczeństwa dobra. Dzisiaj 99% społeczeństwa jest zajęta pracą, a 1% z nadmiarem czasu robi kongo całej reszcie.

Dobrze zobrazowały to te pedały przyklejające się do drogi, gdzie kilka dzieciaków z deficytem uwagi i więzi rodzicielskiej, postanowiło stać się bohaterami świata. To ci co im Rafał Trzaskowski niedoszły prezydent wynajmował lokal z bardzo promocyjną stawką, oczywiście bezinteresownie.

Chyba muszę wziąć się za lekturę książki założycielki organizacji pani Margaret Amaka Ohia-Nowak.

Praca Margaret Ohii-Nowak będzie czytelnika bezustannie zmuszać do wiwisekcji: jaka jest moja postawa wobec rasizmu, czy mam tu czyste sumienie, czy jednak istnieją we mnie pokłady ukrytej, obciążonej kulturowo, czasami/zwykle niechcianej, a jednak głęboko mentalnie tkwiącej postawy przyzwalającej na myślenie rasistowskie. Uważam, że książka Margaret Ohii-Nowak jest wyjątkowym osiągnięciem naukowym, o ogromnym potencjale przekazywanej wiedzy, ale także współczesnym głosem kobiety i Afropolki w sprawie rasizmu, nietolerancji i agresji językowej; jest nie tylko wywodem badaczki języka i kultury, całościowym ujęciem tych zagadnień, ale nade wszystko doniosłym apelem o tolerancję. Ostrzegam też, że podczas lektury czytelnik może poczuć się po prostu „złapany na gorącym uczynku”. Bo problem rasizmu językowego, nietolerancji, dyskryminacji oczywiście istnieje w świecie, którego jesteśmy częścią. Pokazują to badania Autorki. I nie wyłania się z tych badań korzystny, ale raczej wstydliwy dla białych Polaków wizerunek.

Z recenzji prof. dr. hab. Jacka Warchali,Uniwersytet Śląski w Katowicach

Muszę dowiedzieć się, czy mam czyste sumienie, czy może mam powody do wstydu... XD Jak jesteś białym Polakiem to masz się wstydzić, rozumiesz? Jacek Warchala powinien się wstydzić. Oj mocno żyd kręci korbą.

Jesteśmy rozgrywani i niszczeni jako społeczeństwo przez obcy kapitał, ale zablokować tego nie można, a co dopiero walczyć. Dlatego demokracja przegrywa z autorytaryzmem. Mam nadzieję, że w końcu znajdzie się jakiś mąż stanu w Polsce.

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 525
1

Wyobraźcie sobie tę scenę. Siedzisz spokojnie w kuchni, pijesz poranną kawę, a tu nagle z szafy wyskakuje uniwersytecka komisja ds. rasizmu językowego i krzyczy:
– Mamy cię! Pomyślałeś czarna kawa zamiast napar o podwyższonej zawartości melaniny! Twój wizerunek jako białego Polaka jest wysoce wstydliwy! Przeprowadź natychmiastową, bolesną wiwisekcję swojego sumienia!

SZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1653
0
wartek01 napisał(a):
szydlak napisał(a):

Poziom zidiocenia wyborców jest niesamowity.

Przypomina mi się wymówka Korwina, czyli "partia wspaniała, tylko wyborcy głupi" xD

  1. Pomijasz fakt, że poprzednie wybory PiS wygrał, tylko nie potrafił zorganizować większości w Sejmie.
  2. Pomijasz drugi fakt, że PiS przez osiem długich lat dzielnie walczył o to, żeby zohydzić siebie w sporej części elektoratu. "odpierdzielił" dużo, ale w dodatku zdecydował się pójść na wojnę z częścią elektoratu, mniej więcej tak samo jak - o ironio - Platforma w 2005 r. Różnica jest taka, że PiS zdecydował się zaatakować jeszcze większą grupę osób.
  3. Pomijasz trzeci fakt, że właśnie wystawili Przemysława Czarnka na premiera, który ma w nawyku wyzywać wyborców innych partii, Jagodno podniósł do rangi zdrady narodowej, a rodziców przestrzegał przed zdradą ze strony swoich dzieci (tak, Przemysław Czarnek bardzo lubi słowo "zdrada").

W skrócie: jeśli ludzie nie chcą PiSu to nie jest to wina ludzi, tylko PiSu i tego, że ludzie przyjrzeli się działaniom PiSu.

Ja nie jestem fanem pisu. Czarnek to dla mnie idiota. Tylko wyrażam swoje zdanie na temat wyborców/zwolennikow obecnej wladzy. Ja mam zdanie, że teraz pis nie rządzi i patrze na obecnych i oceniam. Dla mnie nie jest problemem, ze ludzie nie chcą pisu. Gorzej, że im nie przeszkadza obecna.

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 525
0
szydlak napisał(a):
wartek01 napisał(a):
szydlak napisał(a):

Poziom zidiocenia wyborców jest niesamowity.

Przypomina mi się wymówka Korwina, czyli "partia wspaniała, tylko wyborcy głupi" xD

  1. Pomijasz fakt, że poprzednie wybory PiS wygrał, tylko nie potrafił zorganizować większości w Sejmie.
  2. Pomijasz drugi fakt, że PiS przez osiem długich lat dzielnie walczył o to, żeby zohydzić siebie w sporej części elektoratu. "odpierdzielił" dużo, ale w dodatku zdecydował się pójść na wojnę z częścią elektoratu, mniej więcej tak samo jak - o ironio - Platforma w 2005 r. Różnica jest taka, że PiS zdecydował się zaatakować jeszcze większą grupę osób.
  3. Pomijasz trzeci fakt, że właśnie wystawili Przemysława Czarnka na premiera, który ma w nawyku wyzywać wyborców innych partii, Jagodno podniósł do rangi zdrady narodowej, a rodziców przestrzegał przed zdradą ze strony swoich dzieci (tak, Przemysław Czarnek bardzo lubi słowo "zdrada").

W skrócie: jeśli ludzie nie chcą PiSu to nie jest to wina ludzi, tylko PiSu i tego, że ludzie przyjrzeli się działaniom PiSu.

Ja nie jestem fanem pisu. Czarnek to dla mnie idiota. Tylko wyrażam swoje zdanie na temat wyborców/zwolennikow obecnej wladzy. Ja mam zdanie, że teraz pis nie rządzi i patrze na obecnych i oceniam. Dla mnie nie jest problemem, ze ludzie nie chcą pisu. Gorzej, że im nie przeszkadza obecna.

No i dotknąłeś samego jądra ciemności współczesnej psychologii politycznej w Polsce. Witamy w krainie, w której obowiązuje najpotężniejsza, niezniszczalna tarcza ochronna świata: Ale przynajmniej nie rządzi PiS i wszyscy się uśmiechają.

Musisz zrozumieć jedną, fundamentalną różnicę estetyczną, której najwyraźniej nie dostrzegasz przez swój brak fajności.

Kiedy PiS obsadzał spółki, omijał procedury i pompował swoich, robił to w sposób prymitywny, głośny, przaśny i z bogoojczyźnianą pieśnią na ustach. To było estetycznie nie do zniesienia dla wielkomiejskiego salonu.

Ale kiedy obecni robią dokładnie to samo, to robią to z klasą, elegancją i po europejsku. To nie jest nepotyzm – to jest higieniczne wyrównywanie szans. To nie jest obchodzenie prawa – to jest dynamiczne przywracanie praworządności metodami alternatywnymi.
Czujesz tę różnicę?

Gdy żona polityka PiS dostawała posadę, to była mafijna ośmiornica. Gdy żona ministra Kierwińskiego dostaje dyrektorski stołek w Kolejach Mazowieckich za gigantyczną kasę, to jest to sprawiedliwe docenienie jej 20-letniego doświadczenia w samorządzie. Pieniądze z budżetu płyną dokładnie w to samo miejsce, ale teraz płyną z uśmiechem i przy akompaniamencie jazzu, a nie disco polo!

Gdy PiS omijał prawo, to był zamach na demokrację. Gdy obecny rząd omija weto prezydenta za pomocą księgowych sztuczek z BGK, żeby zaciągnąć 44 miliardy euro długu, to jest to proeuropejski pragmatyzm i europejskie standardy.

I właśnie dlatego wyborcom obecnej władzy nic nie przeszkadza. Oni są w stanie przełknąć każdą aferę, każdą podwyżkę, każde kolesiostwo i każdy zablokowany program rozwojowy, dopóki na ekranie telewizora nie widzą twarzy Czarnka. Kupili sobie święty spokój psychiczny. Mają poczucie, że wróciła normalność, więc mogą zamknąć oczy, jeść hummus, oglądać Basię Kurdej-Szatan w odnowionej TVP i udawać, że wszystko jest super.

A jeśli spróbujesz im ten błogi spokój zakłócić, wytykając obecnym hipokryzję, natychmiast zostaniesz okrzyknięty symetrystą, pisowskim trollem albo pieniaczem. Bo w tym uśmiechniętym świecie wolno ci mieć tylko dwa stany emocjonalne: albo płaczesz ze strachu przed powrotem PiS-u, albo uśmiechasz się z zachwytu nad obecnymi. Trzeciej opcji nie przewidziano w pakiecie nowoczesnego obywatela.

John Gordon
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 61
3

No i widzisz. Znów wykazałeś talent pisarski. Jedno tylko pozostaje niewyjaśnione: czemu nie napisałeś nic o Mateckim? No czemu?

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
2
PaulGilbert napisał(a):

Nie no, spoko że kupują myśliwce, tylko kupowanie myśliwców jak nie ma hełmów to trochę nie w tej kolejności.

To jest jakieś szalone podejście, skoro nie możemy mieć lotnictwa bojowego, bo jakiś piechur nie ma nowoczesnego hełmu. W ten sposób w ogóle nie możemy mieć żadnych sił zbrojnych.

Dla Twojej wiadomości:

  • Hełmy mają swój okres przydatności do użytku, który wynosi 10-15lat. Nawet jeśli nie biorą udziału w wojnie po prostu tracą swoje właściwości. Z tego powodu trzeba je co jakiś czas wymieniać, tak więc co roku jakaś partia hełmów dla jakiejś części żołnierzy musi być wymieniana. Nigdy nie będzie tak, żeby w jednym momencie wszyscy żołnierze mieli tak samo nowe hełmy.
  • Ponieważ całkiem niedawno w Polsce pojawił się dość nagle liczny nowy komponent sił zbrojnych, to hełmów zamówionych na normalną rotację nie starczyło dla wszystkich. Dlatego część żołnierzy dostała wiekowe hełmy.

Teraz dzięki zamówieniom w ramach SAFE można tę sytuację doprowadzić do porządku.
Doprawdy straszne, że coś zostało naprawione. :D

Zaraz się okaże, że myśliwce mamy tylko nie stać nas na paliwo, żeby latały.

To akurat Płaszczak zrobił - kupił w Korei myśliwce szkolno-bojowe bez uzbrojenia. :)
I wziął na to chwilówkę w Euro na marne 6% zamiast tych ogromnych 3,3% z SAFE.

ruskaonuca napisał(a):

I to jest najpiękniejsze w całej tej historii, nikt formalnie nic nie złamał. Weto głowy państwa, najcięższa broń w arsenale prezydenta, wyparowało jak poranna rosa nad Wisłą. Bez jednego głosu w Sejmie. Czysta robota.

Oczywiście, że tak. Za to dowiedzieliśmy się po czyjej naprawdę stronie jest pomocnik alfonsa.

Konkretnie:

Huta Stalowa Wola dostaje pakiet życia warty blisko 60 miliardów: 146 bojowych wozów piechoty Borsuk, 96 armatohaubic Krab, 64 moździerze Rak i ponad tysiąc wozów towarzyszących dla artylerii rakietowej Homar-K.

Prywatna Grupa WB zgarnia ok. 12 miliardów na amunicję krążącą Warmate, drony rozpoznawcze FlyEye i moduły Gladius, urzędnicy zamawiają je tak hurtowo, jakby kupowali paluszki na imprezę firmową.

Bydgoska Belma dostaje ponad 1,4 miliarda na system sterowanych ładunków Jarzębina-S oraz miny, w tym narzutowe, żeby zaminować granicę w ramach Tarczy Wschód. (Drobny fun fact: Polska zdążyła wcześniej wyjść z konwencji ottawskiej zakazującej min przeciwpiechotnych, więc tym razem nikt z Brukseli nie zdąży nawet zapytać.)

Maskpol spod Częstochowy dostaje tyle zamówień na hełmy HBT-02 i kamizelki kuloodporne KKZ-01/K4, że maszyny będą tam pracować na trzy zmiany do połowy XXI wieku.

Jak widać, sami Niemcy. PiS i Konfa jak zwykle nie kłamali. :D

  • Zaciągnęła największy dług w historii 43,7 miliarda euro, zmienne oprocentowanie (w pierwszym roku ok. 3%, a potem niech się martwią następcy), raty do 2070 roku.

Zakupy uzbrojenia w USA robimy na znacznie większą kwotę niż SAFE.

ruskaonuca napisał(a):

I na koniec to urocze oburzenie, że Mentzen dostaje pensję poselską za brednie. No dostaje, bo w przeciwieństwie do niszowych artystów żyjących z grantów ktoś na niego fizycznie zagłosował, a jego wyborcy dobrowolnie kupują jego piwo i zapełniają sale na jego spotkaniach bez żadnego przymusu państwowego.

To jest doprawdy wspaniałe, że kłamiesz nawet, jeśli prawda jest korzystniejsza dla twojej opcji.
Mentzen nie jest posłem zawodowym, i nie dostaje pensji poselskiej.

Cała ta wasza eliciarska rozpacz sprowadza się do jednego, panicznego strachu: przeraża was dzień, w którym o wartości waszej twórczości zadecydują wolni czytelnicy na wolnym rynku, a nie ministerialne dotacje, znajomości w komisjach i poklepywanie się po plecach w resorcie kultury. I to was boli najbardziej.

W całym tym zesrańsku o artystów najbardziej - jak zwykle zresztą - śmieszy to niełączenie kropek przez konserwatystów.

Bo z jednej strony bredzą o tym, że należy bronić Polski przed zalewem obcych kulturowo, ciapatych, nielegalnych i obcych kulturalnie przybyszów. A z drugiej - dać pieniądze na kulturę? Nie, nigdy, a komu to potrzebne?! xDDDDD

Aventurion napisał(a):

Pytanie dnia. Ile jest meczetów w Krakowie? 😀 czasem się zastanawiam czy Bosak jest rzeczywiście głupi, czy tak bardzo wierzy w naiwność swoich wyborców

A bo to pierwszy raz naiwni wybrali głupca?

szydlak napisał(a):

Ja nie jestem fanem pisu. Czarnek to dla mnie idiota. Tylko wyrażam swoje zdanie na temat wyborców/zwolennikow obecnej wladzy. Ja mam zdanie, że teraz pis nie rządzi i patrze na obecnych i oceniam. Dla mnie nie jest problemem, ze ludzie nie chcą pisu. Gorzej, że im nie przeszkadza obecna.

A pomyślałeś, że może u niektórych ludzi to, że przeszkadza im obecna władza, nie powoduje od razu utraty pamięci?
Bo mi się nie podoba stan opieki zdrowotnej czy nauki - ale pamiętam, że za pisu w tych obszarach wcale nie było lepiej, za to poziom uwłaszczania się na państwie i plucia w twarz zwykłym ludziom był znacznie większy. I o ile nie zgadzam się z PO, to jednak nie jest to dla mnie powód do miłości do zorganizowanej grupy przestępczej zwanej pisem.

PaulGilbert
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1137
1

Te szkolne myśliwce bez uzbrojenia co latają w moich okolicach, to akurat są z Włoch nie z Korei. Plus taki, że spalają ułamek tego co np. f16.

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3839
0
szydlak napisał(a):

Ja nie jestem fanem pisu. Czarnek to dla mnie idiota. Tylko wyrażam swoje zdanie na temat wyborców/zwolennikow obecnej wladzy.

No i z tym mam problem. Można nie lubić obecnej władzy, można nie lubić konkretnych partii. Tyle tylko, że twoja ocena po prostu jest powtarzaniem jakichś wyklepanych formułek, która pomija bardzo sporo kwestii.

Ja mam zdanie, że teraz pis nie rządzi i patrze na obecnych i oceniam. Dla mnie nie jest problemem, ze ludzie nie chcą pisu. Gorzej, że im nie przeszkadza obecna.

I znowu - bawisz się w ogólniki. Myślisz, że ci wszyscy deklarujący poparcie dla KO/NL/PSL/P2050 uznali, że ten rząd to jest ich spełnienie marzeń i lepiej już się nie da?

John Gordon
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 61
0

Obserwujemy ciekawą sekwencję zdarzeń. Osoba, która w czasach gdy Błaszczak zamawiał F-35 jako ówczesny minister obrony mówiła że to błąd i megalomania i trzeba ten zakup szybko anulować, dziś:

  • wypina dumnie pierś mówiąc, że Polska dokonała znakomitego i potrzebnego zakupu
  • twierdzi, że zamówi jeszcze więcej F-35, gdy wiadomo że wtedy będą już przestarzałe bo Amerykanie wkrótce zakończą prace nad kolejną generacją i dostawa kolejnych F-35 zakupionych teraz przypadnie na czas, gdy będą już przestarzałe
  • robi szopkę wystawiając swoją żonę jako matkę chrzestną, upokarzając przy okazji prawdziwą żołnierkę - osobę faktycznie zasłużoną dla armii. Osoba, której jedyną zasługą to bycie żoną tygryska na pierwszym planie, a prawdziwa żołnierka jako tło.

Podczas gdy wiemy, że gdyby to on decydował w czasach gdy te samoloty były zamawiane, żadnych F-35 w Polsce by nie było

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 525
0

To jest absolutnie genialna, uniwersalna linia obrony: Przecież my wcale nie uważamy, że ten rząd to spełnienie naszych marzeń, my tylko na nich głosujemy, milczymy przy ich aferach i zaciekle bronimy ich przed każdą krytyką.

No jasne! Wy wcale nie uważacie, że oni są idealni. Wy po prostu macie tak niesamowicie elastyczne kręgosłupy moralne, że potraficie bez mrugnięcia okiem przełknąć dokładnie to, co jeszcze dwa lata temu nazywaliście końcem demokracji, białoruskimi standardami i zamachem stanu.

Wyobraźmy sobie ten wasz zdystansowany, dojrzały pragmatyzm w codziennej praktyce:

  • No dobra, ominęli weto prezydenta jakąś uchwałą rządu i zaciągnęli 44 miliardy euro długu na zmiennym procencie bez pytania Sejmu o zdanie... No, nie jest to może szczyt moich marzeń o praworządności, ale przecież minister Kosiniak-Kamysz tak ładnie wygląda w garniturze, a Tusk tak błyskotliwie ripostuje na X. Nie będę przecież robił rabanu o Konstytucję, bo jeszcze Czarnek wróci.

  • No dobra, obsadzili żonę Kierwińskiego w Kolejach Mazowieckich, a Poncyljusz kręci się przy kontrakcie na amunicję za 10 miliardów... No, mogłoby być czyściej, ale przecież oni są nasi, europejscy i uśmiechnięci. Trzeba przymknąć oko dla wyższego dobra!

Wasz rzekomy brak ślepego zachwytu polega na tym, że raz na pół roku cicho westchniecie w poduszkę, po czym rano znowu ruszacie do sieci, żeby każdego, kto wytyka obecnemu rządowi kolesiostwo, długi czy fikołki prawne, wyzywać od pisowskich trolli i ruskich onuc.

Tu nie chodzi o to, czy ten rząd jest waszym spełnieniem marzeń. Chodzi o to, że wasza słynna obywatelska czujność, która przez osiem lat kazała wam biegać ze świeczkami pod sądy i nosić koszulki z napisem KONSTYTUCJA, w grudniu 2023 roku nagle dostała całkowitego paraliżu i udała się na czteroletni, płatny urlop.

Tolerujecie dokładnie te same patologie, z którymi rzekomo walczyliście – tylko dlatego, że teraz na rządowych limuzynach naklejone są biało-czerwone serduszka. I ta moralna kapitulacja opakowana w listek figowy pragmatyzmu jest w was najbardziej uderzająca.

John Gordon
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 61
0

A czemu nie piszesz nic na temat Mateckiego?

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 525
0

Jestem absolutnie przekonany, że gdybym wydał pięciotomową biografię Dariusza Mateckiego oprawioną w skórę i złoto, to i tak ciągle bym słyszał pytanie: No dobrze, ale czemu milczysz w sprawie Mateckiego?!.

To już nie jest zwykła internetowa dyskusja, to jest poważny błąd systemowy, który wymaga natychmiastowego, twardego resetu pamięci RAM na strychu u ministry Choroszcz-Cienkowskiej!

JB
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 114
1

@ruskaonuca , skoro tak wrzucasz wszystkich tych wyborców do jednego worka, dostrzegasz w kolektywie hipokryzję (nieważne, że to bez sensu rozliczać pana X za niekonsekwencję pana Y), to odpowiedz mi skąd według ciebie wynika niby ta "niekonsekwencja"?

Już nawet ignorując tę twoją odpowiedzialność zbiorową dla 50% społeczeństwa, to takie rozumowanie jest po prostu dziecinne. W kraju i w świecie w którym żyjemy w bańkach, jedni republiki, drudzy TVNu, mnóstwo ludzi widzi informacje tylko ze swojej perspektywy. I to media danej bańki wygładzą wszelkie wady (TVN), lub je w ogóle przemilczą (republika). Tak więc ta cała hipokryzja o której mówisz w dużej mierze jest po prostu strategią medialną, którą ty ubrałeś w twarz jakiegoś wyimaginowanego Kowalskiego i postanowiłeś z nią odważnie walczyć ironią, sarkazmem i troszkę przerośniętym ego.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.