Chciałem tylko nadmienić, że to co zrobiła platforma na radzie Warszawy to kuriozum. Napluli mieszkańcom w twarz i jestem naprawdę zszokowany, że partia może coś takiego zrobić.
W sensie "partia nie zrobi nic, co może zaszkodzić jej wynikom"? To chyba kolega w Polsce od niedawna.
Jeśli chodzi o mnie to ja w sumie jestem bardzo lekko przeciw tej całej prohibicji i w sumie to bym nawet mój największy problem z nią jest trochę inny. Mianowicie chodzi o to, że ja wiem, że ci aktywiści z Miasto Jest Nasze typu Jan Mencwel czy Jan Śpiewak to na tej nocnej prohibicji nie staną i kilka miesięcy po jej wprowadzeniu zaraz będą mieli kolejny pomysł, o którym będą mówili, że jest absolutnie konieczny i bez niego to będziemy dalej żyć w koszmarze (słowa samego Śpiewaka).
Natomiast moja niechęć do bogatych dzieci bogatych rodziców bawiących się w ustawianie innym życia to kwestia nie mająca znaczenia bo jest coś dużo ważniejszego. Mianowicie nie wydaje mi się, żeby społeczeństwo jakoś supermocno chciało prohibicji. Co prawda znalazłem badania CBOS z 2019 r. gdzie liczba osób będących za czasowym ograniczeniem sprzedaży alkoholu to 49%, ale przeciwników było już 43%, z czego zdecydowanie "za" było jedynie 16%, a zdecydowanie przeciw - 10%. Czyli te pozostałe 60% pewnie ma moje odczucia - prohibicja może być, albo jej być nie powinno, ale w sumie to nikogo nie obchodzi.
Z kolei ponad 80% badanych było zdecydowanie za tym, żeby zacząć lepiej egzekwować istniejące przepisy - a to mniej więcej odpowiada temu, co mówiło PO.
Co do morawieckiego, to mądry gość. Jakby PiS miał rządzić, to liczę że będzie to ta umiarkowana cześć typu Morawiecki, a nie Czarnek
Nie wiem, czy Morawiecki jest mądry, czy głupi. Natomiast wiem, że ostatnio propaganda PiSowska robi z niego człowieka całkowicie innego niż ten, który nami rządził. I bawi się też w kreowanie rzeczywistości, vide spotkanie na Piwie z Mentzenem gdzie dzięki dosłownie kilku minutom, w której to Morawiecki był w ofensywie zrobili z niego jakiegoś wielkiego mówcę. A rzeczywistość była taka, że przez 3/4 tego spotkania to on był w defensywie.
Zauważyłem, że Kanał Zero stał się perfidną szczujnią PiS-owską. Nie polecam tego oglądać.
Ogólnie najfajniejszy moment to był ten, w którym Stanowski tłumaczy się z tego, że musi zadać trudne pytania, a potem jeszcze przeprasza, że je zadał xD
Ale tak już z boku - Mateusz Morawiecki ma w wielu miejscach rację - zwłaszcza w tym, że finanse i gospodarka powinna być naszymi priorytetami. Problem mój jest taki, że nie wiem, czy jak zostanie premierem to będzie mógł ciągnąć te dwa tematy czy też jakiś szeregowy poseł znowu wpadnie na pomysł, że mamy ciekawsze tematy.