@somekind
A czy homoseksualizm przestano uważać za zaburzenie psychiczne na podstawie głosowania?
Głosowanie zadecydowało o wykreśleniu go z listy zaburzeń.
Na jakiej podstawie w ogóle znalazł się na tej liście chorób?
Pewności nie mam, ale obstawiam, że na liście zaburzeń znalazł się na podstawie statystyki, i tego, że nie sprzyja on poczęciom.
Wyjaśnienie statystyczne wydaje się o tyle prawdopodobne, że nazywa się ich deviantami a deviacja to w statystyce odchylenie.
Z poniższego linku też kilka określeń jest używanych w tym kontekście, a kilka innych w statystyce więc statystyka wydaje mi się najlepszym wyjaśnieniem. http://megaslownik.pl/slownik/synonimy_antonimy/26270,zaburzenie
Z wikipedii można przeczytać, że
Choroba polega na zaburzeniu funkcji lub uszkodzeniu struktury organizmu.
Jeżeli teraz przyjąć, że prokreacja jest funkcją organizmu, to homoseksualizm jest chorobą ponieważ zaburza ową funkcję.
A jeśli jest chorobą, to jak się go leczy?
Nie wiem, ale to żaden argument, bo nie wiem też jak się leczy autyzm ani nawet opryszczkę a pomimo tego to są choroby.
BTW: Jeżeli ja o homoseksualistach piszę, że są zboczeńcami, albo, że nie są normalni to chodzi mi o statystyczne znaczenia.
Ty i Tobie podobni
Podobieństwo objawiało się wyłącznie w tym, że nazywaliśmy homoseksualistów zboczeńcami czy czymś jeszcze?
Ty i Tobie podobni mieli już miliony razy szansę na odpowiedź w tysiącach wątków na setkach forów, i do tej pory nic sensownego nie wydukaliście na ten temat. Jedyne co potraficie, to wypowiadać się na tematy, których nawet nie próbujecie zrozumieć.
Z pierwszym zdaniem się nie zgadzam. Rozumieć, nie znaczy emocjonować się tym.
BTW:
Żeby nie zostać źle zrozumianym napisze jeszcze, że to kto z kim i jak uprawia seks mnie zupełnie nie interesuje dopóki:
- Nie wiem, że jednej ze stron dzieje się krzywda(np gwałty)
- Nie muszę tego oglądać
- Nie muszę tego/o tym słuchać
Z pewnością nikogo zachowującego się normalnie nie opluję/pobije/zwyzywam tylko za to, że jest homoseksualistą, bo to nie moja sprawa, ale też nie będę się strasznie krępował jeżeli mnie ktoś zapyta o zdanie lub kiedy będzie trwała dyskusja na ten temat.
Jeżeli homoseksualiści chcą brać ślub to spoko, tylko nie cywilny(ich być nie powinno, ale jak już są to niech ich będzie mniej).
Co do adopcji, to jakoś szczególnie się nad tym nie zastanawiałem więc nie mam ugruntowanego zdania w tym temacie.
Denerwuje mnie wydawanie pieniędzy na indoktrynujące kampanie przeciw homofobii, kreowanie gwiazdek polityki tylko dla tego, że są zboczeńcami, wmawianie ludziom zaburzenia psychicznego kiedy stanowią oni zdecydowaną większość więc o zaburzeniu w ich przypadku nie może by mowy, blokowanie marszy i niepoprawne działanie policji tylko dla tego, że ci którzy blokują mogą zrobić straszny tumult w mediach, że niby dyskryminacja jakby policja zadziałała poprawnie i rozgoniła blokujących.