Cursor vs Antigravity

Cursor vs Antigravity
JG
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 287
0

Mam pakiet Google AI pro za niecałe 100 PLN miesięcznie + Antygravity i jestem rozczarowany. Limity na Gemini są wysokie, ale no ten Gemini w porówanniu do Opus nawet w wersji 4.6 jest kiepski, wygląda to tak jakby kontekst był duży, ale effort i wnioskowanie na bardzo niskim poziomie, obok Claude to nawet nie stało, a to że zostawia kod który sie nie kompiluje bo nie dokończył implementacji juz go całkiem skreśla.

Z kolei Claude Opus w Antigravity jest świetny, ale limit śmiesznie niski. Z tego co widzę, Cursor też daje dostęp do Claude, czy to byłoby bardziej opłacalne? A subskrybcja kosztuje praktycznie tyle samo co u Google.

W ogóle ideałem dla mnei jest JetBrains AI + Claude Agent i max effort, z plan mode i potem implementacja, ale drogie to w cholerę, działa jednak najlepiej - bo w tle puszcza kilka agentów które zbierają informacje do planu, w porównaniu z tym Antigravity nawet z Gemini 3.1 Pro thinking to jakiś ponury żart jest.

Korzystał ktoś z was z Cursora? Jak to tam wygląda? Limit chyba miesięczny, tylko czy za 100 PLN nie okaże się że jeden średni task i po robocie na kolejnego miesiąca.

WhiteLightning
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3374
2

Mi sie z Cursorem bardzo fajnie pracuje ALE nie wypowiem sie o limitach bo firma placi.

nulled
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Đà Nẵng
  • Postów: 470
0

Lepiej mieć MAX'a w claudzie + Terminal. Po co Ci jakieś IDE?

JG
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 287
0

Nie używam tego śmiesznego edytora, tylko okna czatu z agentem, a projekt i tak jest otwarty w Intelij więc nie potrzebuję. W sumie to widzę że do Intelij można chyba jakoś Clauda podpiąć bezpośrednio ale to będzie chyba tylko czat bez kontekstu projektu i trybu agenta czyli bezużyteczne

nulled
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Đà Nẵng
  • Postów: 470
0

Dlatego powinieneś używać terminalu skoro i tak masz projekt odpalony w Intelij? To da Ci to samo co okno kontekstowe z Agentem, ale w terminalu.

JG
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 287
0

Ale to masz na myśli command line? Wolałbym jednak jakiś cywilizowany edytor czata a nie chamski wiersz poleceń. On tam dodaje przyciski, pokazuje klikalne linki, diffy, podsumowania planu i to jest mega wygodne.

nulled
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Đà Nẵng
  • Postów: 470
0

W CLI też tak masz :)

HE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3
1

Korzystam z Cursora w pracy. Moim zdaniem, spoko, o ile firma płaci. Dla mnie to klon VSCode wzbogacający edytor o wygodny interfejs do pracy z agentami AI i jednocześnie zabierający pewne funkcjonalności z VSCode, aby pisać więcej promptów. Dwa przykłady, jak to działa u mnie, ale YMMV.
Przykład: brak możliwości przejścia z miejsca wywołania metody/funkcji do definicji, czy referencji.
Przykład: brak podglądu dokumentacji.
Skróty klawiszowe są ustawione tak, jak w VSCode, ale nie działają.

Interfejs do pracy z agentami potrafi pod spodem wysłać prompt do obecnie wybranego LLMa.
Przykład: plan build. Wyszło, gdy zapytałem LLMa, dlaczego ignoruje zasadę, aby poczekać na mój review testów jednostkowych w fazie red z TDD. W odpowiedzi dostałem treść nie mojego prompta, a tam "... don't stop until all todos are done". Od tamtej pory nie korzystam z "Build" w edytorze, tylko piszę bezpośrednio prompt do agenta, aby rozpoczął implementację zgodnie z planem.

Jeżeli chodzi o koszty, polecam zapoznać się z: https://cursor.com/docs/models-and-pricing. Wybór modelu innego niż Composer, czy Grok, może znacznie przyspieszyć dobicie do limitu. Ostatnio planowałem rozwiązanie problemu z Opusem 5, implementację planu delegowałem Sonnetowi 5, który pełnił rolę nadzorcy subagentów z Gemini 3.6 Flash. 100$ poszło w 5 dni.

andrzejklusiewicz
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Postów: 34
0

@heyjoe zgadza się z moim doświadczeniem — guzik "Build" w edytorze to często czarna skrzynka z dorzuconym systemowym promptem, którego nie widzisz. Najlepiej wychodzi, gdy sam kontrolujesz kolejność: najpierw specyfikacja/plan wprost w promptcie, dopiero potem "zaimplementuj zgodnie z planem" — wtedy agent (obojętnie Cursor, Claude Code czy coś innego) rzadziej gubi wątek w połowie zadania.

Rozpisałem taki pełny przebieg od pomysłu do działającego, odpytywanego API — od specyfikacji, przez generowanie kodu z AI, po uruchomienie: Od pomysłu do MVP z AI, krok po kroku

JG
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 287
0

Teraz widzę, że Claudo Code zjada te oba na śniadanie. Może jeszcze sprawdzę Codex, ale GPT uznaję za klasę gorsze niż Claude, więc fajerwerków sie nie spodziewam, raczej czegoś na poziomie Antygravity

Maciek Sala
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 22
0

Praktycznie odkąd pamiętam wolałem Claude od ChatGPT, ale ostatni Sol jest moim zdaniem lepszy i bardziej wydajny niż Fable 5. Nie wiem jak z Fable 5.1.

Natomiast nie rozumiem, jak stawiać na Antigravity, może zrozumiem Cursor, że jest na niego jakieś zainteresowanie ale jak dla mnie wygry VCS + Codex + Claude.

JG
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 287
0

Mi wystarcza Opus 5 + Ultracode, GPT Sol uznajesz za lepszy?

Maciek Sala
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 22
0
John Gordon napisał(a):

Mi wystarcza Opus 5 + Ultracode, GPT Sol uznajesz za lepszy?

@John Gordon: Tak, a już z pewnością mniej tokenożerny. Takie są moje ostatnie obserwacje.

JG
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 287
0

To chyba sprawdzę, ja z Claude jestem dość zadowolony, a z GPT miałem jak dotąd tylko złe doświadczenia

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.