Właśnie sobie przypomniałem regulamin forum na którym kiedyś byłem:
- Szanujemy siebie nawzajem
- Dbamy o porządek na forum.
I to był cały regulamin.
To było jakieś 15 lat temu, i forum skupiało się wokół zespołu muzycznego czyli trochę inna grupa użytkowników, teraz może wydawać się infantylny ale wtedy ten regulamin dawał radę.
Fakt, ze regulamin w tej formie powstał po okresie kłótni na forum wszystkich ze wszystkimi (użytkowników/moderatorów/admina). Wcześniej regulamin był długi skomplikowany i tak naprawdę nikt go nie czytał, bo wyglądał jak umowa prawna.
I tak sobie skojarzyłem tą sytuację.
Wydaje mi się ze regulamin powinien być maksymalnie krótki (jednocześnie klarowny), możliwości do interpretacji zapisu i tak nigdy się nie uniknie, wiec moim zdaniem nie ma co kombinować.
W pełni rozumiem ze sam regulamin nic nie zmieni. Ale nie mam pomysłu co może pomóc w zarzadzaniu takim stadem ludzi.
Pierwszą myślą było to aby może przed rejestracją użytkownika dawać mu dostęp tylko do obszaru technicznego forum + może kariera i nauka. Tak aby odsunąć dostęp do offtopiców jak najpóźniej. Takie trochę stopniowanie dostępu do kolejnych kręgów piekła w zależności od np. posiadanej ilości punktów reputacji. Wydaje mi się ze głownie w dziale offtopiców rozwijają się wszelkie jazdy gdy użytkownicy przestają sie już skupiać na głównym celu istnienia forum. Użytkując forum w obszarze technicznym nie widzę jakiś afer.
Ale w sumie potem pomyślałem ze to chyba nie tylko nowi użytkownicy potrafią bić piane.