Wasze i waszych znajomych próby komercjalizacji własnych projektów

Wasze i waszych znajomych próby komercjalizacji własnych projektów
KJ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 152
0

Może naiwny trochę wątek, ale pewnie wielu z was myślało, bądź nawet wdrożyło taki plan w życie, o komercjalizacji, monetyzacji własnych projektów.

Czy komuś z was, waszych bliskich znajomych się to udało? Na tyle żeby z tego żyć lepiej niż będąc trybem w maszynie?

Coraz częściej o tym myślę, ale kompletnie brak mi wiedzy o realiach biznesowych w IT.

Mam kilka fajnych pomysłów "w szufladzie", które pewnie, by zażarły przy odpowiedniej kasie na marketing (tutaj też nie mam wiedzy ile może kosztować dobra kampania reklamowa - 100k? 200k? Jakiego rzędu to są kwoty?)

Podzielcie się wiedzą, każda informacja będzie cenna. Zarówno w kontekście monetyzacji w ogóle jak i właśnie nakładów na dobry marketing.

PI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2786
2

Znajomy programista rzucił etat i przez parę miesięcy żył z oszczędności, jednocześnie dziergając swoje projekty. Po paru miesiącach znalazł chętnych klientów na jego usługi i po tych kilku miesiącach zarabia 2x tyle co wcześniej :D

KJ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 152
0
Pinek napisał(a):

Znajomy programista rzucił etat i przez parę miesięcy żył z oszczędności, jednocześnie dziergając swoje projekty. Po paru miesiącach znalazł chętnych klientów na jego usługi i po tych kilku miesiącach zarabia 2x tyle co wcześniej :D

  1. Zastanawiam się co się kryje pod sformułowaniem "swoje projekty".

Patrząc nad jakim paździerzem nie raz pracowałem w grupie łącznie kilkudziesięciu osób, przez długie miesiące, to co taki solista może mieć za "projekty"?

Jeden projekt, typowo edukacyjny, pożera mi masę czasu, a co mówiąc "projektY".

ProjektY to mi się kojarzą z projektami typu todolist albo gra w statki.

  1. Jak znalazł tych chętnych? Wrzucał te swoje twory na sklep play? Czy jak się promował? Bo nie wierzę, że ktoś chodzi po githubach jakichś nołnejmów i szuka talentów :D

  2. I co to znaczy chętni na jego usługi? W sensie chętni na te jego projekty, czy chętni na zatrudnianie go ze względu na jego skille? Jak to się w ogóle odbyło?

Masz moje zainteresowanie 😄

loza_prowizoryczna
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1628
0
KarnyJerzy napisał(a):

Czy komuś z was, waszych bliskich znajomych się to udało? Na tyle żeby z tego żyć lepiej niż będąc trybem w maszynie?
Coraz częściej o tym myślę, ale kompletnie brak mi wiedzy o realiach biznesowych w IT.

To ty robisz w tym IT czy raczej na taśmie? Bo trochę sprzeczne sygnały wysyłasz.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.