Wojna na Ukrainie

Wątek przeniesiony 2022-03-11 22:33 z Flame przez flowCRANE.

RE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
2

@conflagration: bo np. ludzie wyjeżdżali stamtąd przed wojną? Mają zniszczone domy i mieszkania?

WhiteLightning
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3262
2

@conflagration: czesc zostanie czesc wyjedzie.

  • Starsze osoby beda chcialy wrocic, na zasadzie ze nie przesadza sie starych drzew, lepiej biednie u siebie niz w obcym miejscu.
  • Czesc mlodych wroci ze wzgledu na starszych
  • czesc po porstu bedzie wolala byc u siebie. Z Polski tez mozna wyjezdzac na zachod a jednak miliony ludzi tego nie robia.
several
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Zostanie część wolnych zawodów, którzy znają język oraz część z tych wykonujących proste prace.

Jak jesteś prawnikiem, profesorem uczelni, księgową, architektem itp. to możesz być kim byłeś z powrotem na ukrainie albo magazynierem/sprzątaczką w Polsce lub na zachodzie.

S9
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Postów: 1092
1

A to architekt z UA nie może w Polsce pracować?

JA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 51
0

Ciekawe jak to wszystko wpłynie na złotego. Euro już prawie 5, dolar 4,5. Myślę że powodem takiego osłabienia waluty było wycofywanie się inwestorów z Polski (kraj zagrożony wojną) oraz większa inflacja w porównaniu do zachodnich walut...

LukeJL
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 8490
0

No właśnie, nie zdążyłem nic kupić, a teraz się zastanawiam, czy kupić dolara/euro, zanim zdrożeje jeszcze mocniej, czy może poczekać aż trochę stanieje.

neves
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Kraków
  • Postów: 1114
0

we wtorek jest posiedzenie RPP, spodziewam się awaryjnego podniesienie stóp procentowych o przynajmniej 1,25pp w celu ratowania waluty. Wczoraj NBP interweniował dwa razy na rynku, rano i popołudniu, nie wiele to dało, więc pozostało spróbować podnieść stopy wysoko. Kraje regionu już to zrobiły.

99xmarcin
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2420
0

Nie ważne czy podniosą stopy bo:

  1. https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/8372536,przyjmujesz-uchodzce-dostajesz-pieniadze-morawiecki-o-nowym-rozwiazaniu.html
  2. NBP będzie prowadził interwencyjną wymianę hrywien na PLN

Co ciekawe ja obstawiam żę stóp w ogóle nie ruszą bo wojna jest i trzeba "wspierać" gospodarkę.
Do 8 już tylko kilka dni poczekamy zobaczymy.

Osobiście jak się czyta komentarze na bankier czy wykop (a więc z poza bańki middle-class) to już widać że się ludzie wkur..ą. Żyjemy w ciekawych czasach!

RE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

Czeka nas duża inflacja + spowolnienie gospodarcze(o czym Goldman sachs informował). Zobaczymy też jak będzie ze stopami już się część społeczeństwa burzy bo nie rozumie po co są stopy(nie żeby kaczor wiedział). Mam nadzieję że ta wojna to gwóźdź do trumny pis w dłuższym okresie.
Podsumowując, niestety Polską rządzą nieudacznicy w każdej dziedzinie. Więc oni nic nie zrobią co gorsza pogorszą bo kolejne zmiany w nowym ładzie szykują. Ponadto w pełni rozkręci się festiwal włażenia w tyłek USa pod tytułem "pilna potrzeba operacyjna" i wszystko od nich z półki. Kaczor to typowy dyletant techniczny co nie ma pojęcia że cena zakupu to jedna a później utrzymania to krocie. A bez offsetu i budowania lokalnych zdolności będą problemy.

Co gorsza druga strona w postaci nieudaczników z po czy lewicy nie lepsza. Taka ukraina 2.0 u nas.
edit:
To podobno schwytany pilot su-25. Kto tam służy? To jakaś ustawka?
https://mobile.twitter.com/Shtirlitz53/status/1500054786196090884

99xmarcin
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2420
0

"Czeka nas duża inflacja + spowolnienie gospodarcze" (z poprzedniego posta) - to się nazywa technicznie stagflacja.
Teraz niech każdy weźmie głęboki wdech i się zapozna i sobie to wyryje w sercu: https://www.investopedia.com/articles/economics/08/1970-stagflation.asp

Cytat z wiki łącznie z [citation needed]

Federal Reserve chairman Paul Volcker very sharply increased interest rates from 1979 to 1983 in what was called a "disinflationary scenario". After U.S. prime interest rates had soared into the double-digits, inflation did come down; these interest rates were the highest long-term prime interest rates that had ever existed in modern capital markets.[34] Volcker is often credited with having stopped at least the inflationary side of stagflation, although the American economy also dipped into recession. Starting in approximately 1983, growth began a recovery. Both fiscal stimulus and money supply growth were policy at this time. A five- to six-year jump in unemployment during the Volcker disinflation suggests Volcker may have trusted unemployment to self-correct and return to its natural rate within a reasonable period.[citation needed]

Czyli generalnie problem jest taki:

  1. podnieś stopy - ale to wywoła recesje i wzrost bezrobocia
  2. nie podnoś stop - ale to wywoła inflacje (i w długim terminie hiperinflacje - czyli to co teraz mamy w Turcji)

Także RPP musi tutaj balansować. Z jednej strony trzeba usunąć nadmiar pieniądza na rynku (co sugeruje inflacja), z drugiej firmy nadal powinny dysponować funduszami na inwestycje (w tym wzrost zatrudnienia).

U nas dodatkowym czynnikiem jest odpływ kapitału zagranicznego - firmy pewnie będą chciały przeczekać do zakończenia konfliktu zanim otworzą nowe biura w Polsce.

Jeżeli nie będzie jakieś głupiej decyzji typu skup hrywien po sztywnym nierynkowym kursie to raczej totalna zapaść nam nie grozi. Moja prognoza jest taka że stopy pozostaną na obecnym poziomie (ale nie sprawdzałem jak to piszę czy ECB wydał jakieś zalecenia, bo jak wydał to nasze lokalne główki niewiele mają do gadania).

HA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1019
4

Tak na pewno w swojej przebiegłości Putin postanowił podbijać Ukrainę przez kilka miesięcy, totalnie zniechęcić do siebie ludzi, którzy wcześniej mieli jeszcze ambiwalentny stosunek. Do tego jeszcze dał czas Zachodowi na ogarnięcie się z pierwszego szoku i wprowadzenie sankcji. Na pewno zależało mu też na tych wszystkich obrazkach pokazujących zbrodnie humanitarne... Tak było, nie kłamię.

Coraz bardziej zaczynam wątpić czy Putin jest w stanie zająć całą Ukrainę. Przy takiej dezorganizacji nie wyobrażam sobie jak oni ogarną linie zaopatrzenia na kilkaset kilometrów przez wrogie terytorium. Jeśli choć częściowa prawdą jest, że jest tak duży opór społeczny a armia Putina faktycznie jest zdemoralizowana i niezbyt chętna to bitki to zostanie zamęczona jak wejdzie głębiej w terytorium. Gdyby Nato skorzystało z porady jak zabezpieczyć przestrzeń powietrzną bez bezpośredniego angażowania się* to pewnie szybko by się konflikt zakończył przy stoliku negocjacyjnym.

*Chodzi mi o plan aby przekazać Ukraińcom sprzęt do zabezpieczenia zachodnich lotnisk, trochę samolotów i "podnająć" pilotów-ochotników. Bez kontroli powietrza Putin byłby w czarnej d..e.

Chdzk
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
0

Putin dla przykladu zrowna z ziemia Ukraine, znisczy infrastrukture, wymorduje cywilow i odetnie im zywnosc, wode, prad. Zeby dac przyklad innym demoludom co ich czeka jak beda chcialy uciec z jego strefy wplywow. Oczywiscie zachod nic nie zrobi, bo boi sie atomu, wiec Putin moze spokojnie realizowac dowolny plan jaki ma w glowie, widzac jaki zachod jest slaby i wystraszony.

Aventus
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: UK
  • Postów: 2235
5

Dobrej jakości nagranie zestrzelenia rosyjskiego helikoptera. Jeśli dobrze widzę to Mi-24, który jest głównie helikopterem uderzeniowym, ale ma również miejsca do przewozu desantu więc mógł również mieć dodatkowych żołnierzy na pokładzie.

https://twitter.com/ArmedForcesUkr/status/1500031178119823360

Ps: Pojawiają się komentarze że do zestrzelenia użyto polskiego zestawu przeciwlotniczego Piorun. Nie wiem czy to prawda, ale faktycznie siły zbrojne Ukrainy dostały takie zestawy.

KA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 594
HA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1019
8

@Chdzk: Ale to jest dopiero 1/10 rosyjskiego potencjalu. Wypuscili 150tys a maja okolo miliona

Myślisz w złych kategoriach. Dzisiejsza wojna to nie jest wojna z XVIII wieku i liczba wojska nie jest aż tak istotna. A może inaczej ona jest istotna w wojnie obronnej, ale nie w inwazji. W czasie inwazji kluczowe są możliwości techniczne, logistyczne, rozpoznanie itd. Kluczowa jest też tak zwana możliwość projekcji siły - czyli w dużym skrócie - jak daleko od swojej granicy dana armia może skutecznie walczyć. W przypadku Rosji oceniano, że jest to 300km - jak widać w przypadku tej wojny szacunki były bardzo mocno zawyżone. Polska armia dla przykładu nie byłaby w stanie skutecznie walczyć poza granicami kraju - mamy praktycznie zerową projekcję siły i pewnie nawet państwa typu Słowacja nie bylibyśmy w stanie podbić. Nasza armia jest typowo defensywna.

Francja kiedyś brała udział w działaniach Nato - już nie pamiętam gdzie. Okazało się, że ma zapas uzbrojenia dla lotnictwa na... 3 dni intensywnego konfliktu. Mimo, że mają całkiem sporą armię to po prostu nie mają do niej "na stanie" uzbrojenia. Popatrz ile kosztuje 1 pocisk powietrze-powietrze - to są astronomiczne kwoty. Każdy dzień konfliktu takiego jak teraz na Ukrainie są wydatki liczone w miliardach dolarów.

Popatrz jak działają Amerykanie w przypadku inwazji - przez kilka dni wystrzeliwują grube miliardy w postaci inteligentnej broni w dobrze rozpoznane cele i paraliżują obronę wroga - potem wchodzą oddziały lądowe aby posprzątać. To jest obecnie jedyna armia, która ma takie możliwości.

Teraz wracając do Rosji. Po pierwsze dlaczego Rosja nie zdominowała nieba w pierwszych dniach konfliktu i nie unieszkodliwiła obrony Ukraińskiej tak jak to się miało odbyć? Bo po prostu Rosja była silna na papierze, a w praktyce nie ma zapewne uzbrojenia konwencjonalnego w odpowiedniej ilości. Czyli mówiąc wprost nie maja tylu bomb/rakiet aby zasypać nimi wroga, a samoloty pewnie w połowie nie są nawet zdolne do wykonywania działań bojowych. Do tego dużą część uzbrojenia zapewne już wystrzelali w Ukraińców. Odkupienie tej broni w obecnej sytuacji jest niemożliwe, a Rosja nie dysponuje też technologią aby wyprodukować te zabawki sama. Tym sposobem Rosja straciła dużą część wspomnianej projekcji siły. Nawet bez sankcji byłby problem aby odkupić cały stracony sprzęt i wystrzelone rakiety, a z sankcjami to będzie praktycznie niemożliwe chyba że kosztem ogromnych cięć wydatków społecznych.

Wiele wskazuje na to, że armia rosyjska jest fatalnie wyposażona. Skoro takie wyposażenie rzucono do walki to strach pomyśleć czym dysponuje pozostałe 800k wojska. Znając rosyjskie realia to ich wartość bojowa jest zerowa.

Rosja to jest nadal groźny przeciwnik - zapewne nawet NATO nie byłoby w stanie ich skutecznie zaatakować, ale z drugiej strony wojna na Ukrainie powoli wygląda jak pojedynek zmęczonych bokserów, którzy ledwo stoją na nogach i idzie cios za cios bez trzymania gardy. Trudno mi sobie dzisiaj wyobrazić Rosję która choćby myśli na poważnie o konflikcie z NATO, gdzie nawet Polska na papierze ma podobne możliwości obronne co Ukraina.

PS oczywiście całą moją mądrość czerpie z laickiej obserwacji popartej kilkoma randomowymi artykułami i graniem w gry strategiczne...

bakunet
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Postów: 1705
3

Ostatnie podsumowanie:

Spearhead
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1009
9

Człowiek nie zdążył jeszcze otworzyć tych przepastnych cegieł do mikrobiologii, a już musi się przekwalifikować na geopolityka i studiować wszystkich tych Mearsheimerów i innych Bartosiaków. W sumie to nawet dość pociesznie wygląda obserwowanie całych tych szeregów nowych specjalistów; mocno rozbawił mnie widziany gdzieś komentarz, gdzie taki kolo w odpowiedzi na jakieś pytanie stwierdził "nie mam pewności, jestem ekspertem od niedawna". A my się śmiejemy z bootcampowiczów, wjeżdżających na naszą działkę po dwóch tygodniach kursów.

Już pomijając domorosłych strategów, mam wrażenie, że i utytułowani eksperci niespecjalnie popisali się lepiej. Okazuje się, że ze względu na ograniczoną ilość informacji (jaki jest faktyczny stan rosyjskiej armii...? czy też jakiejkolwiek innej...? co faktycznie siedzi w głowie Putina...? jakie mają dane wywiadowcze i na ile odpowiadają rzeczywistości...?) i niedoskonałość modeli próba przewidzenia sytuacji na tydzień do przodu niewiele się różni od zwykłego zgadywania. Zupełnie jak za czasów kowidowych, gdzie również każdy rabin wróżył inaczej i nie wiadomo było komu wierzyć. Niektórzy (Fukuyama...?) to w ogóle twierdzili, że wojny się wkrótce skończą. Jak widać, czas zweryfikował. Skoro zaś specjaliści i eksperci zgadują, to co ja, laik, mam powiedzieć...?

Przed Tłustym Czwartkiem uważałem, że koncentracja wojsk na granicy jest straszeniem (takie "manewry" bywają wznawiane regularnie, element tego straszenia czy innej "projekcji siły", ach, jak to nas sytuacja wzbogaca o specjalistyczny żargon...) i że nie wejdą, i opinię tę, jak się zdaje, podzielało wtedy dość sporo ludzi. Jednakże weszli i tyle by było jeśli chodzi o trafności moich prognoz. Jak to dobrze, że jako programista jestem od innych zadań. Dobrze, że jak się mnie ludzie wtedy pytali to zaczynałem odpowiedzi od "nie jestem specjalistą, wydaje mi się, że...". Ano, wydawało mi się. Po rozpoczęciu inwazji byłem na początku w zawieszeniu i wyparciu, na drugi dzień zaś mocno rozbity, z wizją nas będących w kolejce do pożarcia przez wschodniego niedźwiedzia. Z ekspertami zgodziłem się z jednym: na samym początku chaos informacyjny sprawia, że trudno cokolwiek stwierdzić. Uznałem, że poczekam tydzień, aż będzie można jako-tako ocenić nową sytuację, uważałem przy tym, że sukcesem będzie jeśli Ukraina utrzyma się aż tak długo. No to się utrzymała, a fragmentaryczny obraz z frontu sugeruje (choć ponownie, niewielu rzeczy można tu być pewnym), że Rosja jest faktycznie kolosem na glinianych nogach i mniej straszna niźli ją malowano. Jak wcześniej się zdawało, że znów zaleje pół Europy, wpierw Ukraina, potem Kazachstan i kraje Bałtyckie, no i my, tak teraz wygląda na to, że już pierwszy krok kampanii odbija im się czkawką i o szturmowanie krajów NATO nie mają co marzyć. To skłania mnie do ostrożnego optymizmu. Na dzień dzisiejszy, co będzie za tydzień - cholera wie.

Śmieszkuję by odreagować; oglądanie tych tragedii z sąsiedniego podwórka jest bardzo ciężkie.

99xmarcin
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2420
5

Sądząc po ilości doniesień o strąconych dzisiaj samolotach wygląda na to że Ukraińcy dostali pierwszy pakiet broni defensywnej.

aolo23
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 186
1

Kolejne włamy: https://twitter.com/YourAnonRaport/status/1500124402352021505
Ciekawe ile amerykańskich wojskowych przykłada do tego rękę :P
Jakby ktoś pobrał i sprawdził czy nie ma tam 10 trojanów to chętnie poczytałbym :P

TS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 866
1

@Spearhead: śmiejesz się, a prawda jest taka, że informatycy w Polsce to jest teraz elita intelektualna. Od kilkudziesięciu lat najwyższe progi na studia, wyższe niż na medycynę. Jeżeli ktokolwiek potrafi sobie ułożyć te wszystkie rzeczy w głowie to właśnie informatycy, którzy nie dość, że muszą być ponadprzeciętnie inteligentni i jeszcze w trakcie pracy mają możliwość pooglądać lub poczytać sobie opinie ludzi ze wszystkich stron. To na dodatek robimy biznes ze wszystkimi na świecie ponad podziałami.

Dodatkowo sama dziedzina dla tych którzy studiowali daje nam narzędzia, które pozwalają nam weryfikować pewne opinie za pomocą statystyki, metody naukowej lub po prostu intuicji bądź "chłopskiego rozumu".

Jeżeli nie informatycy mają zabierać głos zaraz po specjalistach dziedzinowych i mają wpływać na opinię publiczną to kto? Murarze? Piekarze? Widzowie fame mma?

renderme
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1521
1
twoj_stary_pijany napisał(a):

@Spearhead: śmiejesz się, a prawda jest taka, że informatycy w Polsce to jest teraz elita intelektualna. Od kilkudziesięciu lat najwyższe progi na studia, wyższe niż na medycynę. Jeżeli ktokolwiek potrafi sobie ułożyć te wszystkie rzeczy w głowie to właśnie informatycy, którzy nie dość, że muszą być ponadprzeciętnie inteligentni i jeszcze w trakcie pracy mają możliwość pooglądać lub poczytać sobie opinie ludzi ze wszystkich stron. To na dodatek robimy biznes ze wszystkimi na świecie ponad podziałami.

  1. Masz racje.

  2. Mylisz się.

  3. Prawda.

  4. Prawda.

    Co do 1. Tez uwazam, ze programiscie/IT są dzisiejszymi "ludzmi pisma". W sredniowieczu, sztuka pisania, a tym bardziej pisania poprawnie była tak samo tajemna i rzadka. Wymagała rozwoju intelektu znacznie ponad wiekszosc osob. Byly to osoby, które miały dostep do wiekszej wiedzy i w ogole wiecej wiedzy przetwarzali, tak jak my teraz. Podobnie wtedy, jak i teraz, nie mamy az tak duzego wplywu na polityke, ale jakis tam mamy.
    2. Mylisz sie. Egzaminy i dostep do zawodu jest nieskonczenie bardziej ograniczony niz w IT.
    Pamietaj, ze mowisz tylko o prestizowych informatykach, natomiast zaocznie moze skonczyc ja praktycznie kazdy. Bycie lekarzem, wbrew pozorom, nie jest takie wymagajace. Z tego powodu korporacje zawodowe tworzą sztuczne cenzusy, limity wejsc, liczne wewnetrzne egzaminy, dlugie, konieczne studia, scisla akredytacje studiów itp. Wszystko po to, ze wykonywać zawod lekarza, na takim poziomie jak robi to wiekszosc rodzinnych, medycyny pracy, stomatologow itp. mogłaby prawie kazda osoba. IT natomiast ma cenzus intelektualny i wbrew pozorom, nie kazda osoba moze to robic, a tym bardziej poswieci tyle czasu, zeby sie tego nauczyc. Z tego powodu tego typu sztuczne ograniczenia nie sa potrzebne do ograniczenia dostepu do zawodu - on sie ogranicza sam.
    3. Tak, informatycy są szkoleni do przetwarza informacji. Do jej wyszukiwania, rozumienia i ogarniania tez statystyki. To chyba oczywiste, ale wiele osob o tym zapomina.
    4. Tak, IT jest bardzo internacjonalne i bardzo bazuje na relacjach miedzynarodowych, wiec tez to tez ma znaczenie.

wiewiorek
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

1200 zł rząd daje za przygarnięcie uchodźcy - ten rząd jest tylko od rozdawania nieswoich pieniędzy

Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
9

Trzymanie uchodźcy w jakimś ośrodku to myślisz, że za darmo się odbywa? Rząd robi świetną robotę i oszczędza nasze pieniądze, ponieważ pobyt w ośrodku byłby znacznie droższy niż 1200zł. Przykładowo utrzymanie więźnia kosztuje ponad 3000zł miesięcznie, pobyt uchodźcy w ośrodku kosztowałby podobne pieniądze.

Jeżeli są ludzie chętni pomagać, to trzeba ich wesprzeć. Po pierwsze rząd oszczędza, po drugie taki uchodźca przebywając wśród Polaków, znacznie szybciej nauczy się języka i zintegruje ze społecznością. Przecież to jest win-win, trzeba śmierdzieć ruską onucą, żeby twierdzić inaczej...

S9
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Postów: 1092
4

Jeżeli są ludzie chętni pomagać, to trzeba ich wesprzeć. Po pierwsze rząd oszczędza, po drugie taki uchodźca przebywając wśród Polaków, znacznie szybciej nauczy się języka i zintegruje ze społecznością. Przecież to jest win-win, trzeba śmierdzieć ruską onucą, żeby twierdzić inaczej...

I biorąc pod uwagę co się dzieje na Ukrainie podejrzewam że wiele Ukrainek i Ukraińców będzie chciało zostać, co brutalnie mówiąc jest dla naszego kraju korzystne.

renderme
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1521
0

nie znam szczegolow tego wsparcia, ale jest abstrakcyjnie duze.

Wynajmuje parze kawalerke i kasuje ich za to 1400 - 119 podatku.

Bez trudu wejdzie tam rodzina z UA w wymiarze 1+2 (35 metrow):

Kasowalbum 3600?

KA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 594
0

Jarosław Wolski publikuje w tej grupie https://www.facebook.com/groups/774152019276053

Możecie później śledzić jego posty na jego głowym profilu
https://www.facebook.com/groups/774152019276053/user/100001215506722
on publikuje też mapki jak https://www.map.army/?ShareID=1009288&UserType=RO-3Ge9BPyy

Jarosław Wolski był gościem na kanale Historia Realna https://youtu.be/KkLuJ0aqM4o

RE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

https://twitter.com/wszewko/status/1500172982953689095

Po spotkaniu z Putinem izraelski premier leci do Berlina na spotkanie z Scholzem

Widzę że siedzący przy stoliku gotowi powoli do rozmów. Znana nacja pośredniczy :D

edit:
w sumie jak by patrzeć kondomium :D

piotrpo
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3338
3

Izrael ma całkiem uzasadnione obawy co do Iranu. Ostatecznie ten kraj otwarcie deklaruje, że jego celem jest zniszczenie Izraela. Z drugiej strony, nic tak nie dowali Rosji, jak spadek cen surowców energetycznych. Nie wiem tylko czy opieranie światowego bezpieczeństwa na Iranie to dobry pomysł.

neves
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Kraków
  • Postów: 1114
2

Nasze i Natowskie wojsko oficjalnie ruszyło na ĆWICZENIA, brzmi znajomo ? Ciekawe dokąd jadą ....

Wojsko Polskie. Dowództwo Generalne: wojsko się szkoli, nie publikujmy danych o transportach

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2022-03-05/wojsko-polskie-dowodztwo-generalne-wojsko-sie-szkoli-nie-publikujmy-danych-o-transportach

Aventus
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: UK
  • Postów: 2235
2

@neves Ale przecież Saber Strike są ćwiczeniami corocznymi, więc nic dziwnego że i teraz trwają ruchy wojsk (trwały również bezpośrednio przed inwazją Rosji).

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.