Koniec eldorado w IT

Koniec eldorado w IT
marian pazdzioch
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 812
6

Mi się nie chciało już wcześniej.

Jestem już stary i g...o mnie to programowanie w sumie już obchodzi.

Dzięki AI mam jeszcze mniej pracy.

Podwyżki nie dostałem od 3 lat, pracy nie mogę innej znaleźć (już nawet nie wychodzę poza rozmowę z anetkami-HRkami, czasem nawet cisza na wysłanie CV co jeszcze 4 lata temu było niespotykane).

Więc zapuszczam AI gdzie mogę, nie patrzę co produkuje, maksuję firmowe tokeny (od tego roku mamy przymus wyrobienia tokenów, jak nie to 🚩), wpuszczam każdy kod juniorów i elo 500.

Czekam aż IT się zawali. I pobieram wybagrodzenie.

Natomiast jakby mi się chciało to nauka programowania z AI jest o niebo łatwiejsza niż 20 lat temu gdy na zaczynałem. Szkoda że w 2010 nie mailem takiego narzędzia jak jeszcze mi się chciało. Tylko jakieś książki i studia.

SS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 798
6
marian pazdzioch napisał(a):

Szkoda że w 2010 nie mailem takiego narzędzia jak jeszcze mi się chciało.

@marian pazdzioch: czy to nie jest tak, ze jak jest X razy latwiej przez AI, to kandydatow jest X razy wiecej, wiec wymagania pracodawcow sa X razy wieksze i dlatego nie mozesz znalezc innej pracy? i moze wlasnie dlatego 20 lat temu bylo latwiej, bo nauka programowania bez AI byla o niebo trudniejsza?

LitwinWileński
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 828
6

juniror vs mid vs senior

image

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 649
1

Co raz lepsze przypadki na tym LinkedInie...
screenshot-20260901141732.png

marian pazdzioch
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 812
2

Pytam serio.

Po co ludzie "budowa własnych projektów" będąc ojcem i starszym panem? To zadanie dla 15-latków a nie seniorów głów rodzin.

PaulGilbert
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1149
4
marian pazdzioch napisał(a):

Pytam serio.

Po co ludzie "budowa własnych projektów" będąc ojcem i starszym panem? To zadanie dla 15-latków a nie seniorów głów rodzin.

Bo oprócz pracy na etacie można sobie tworzyć projekty - albo hobbystycznie np. jakieś IoT dla własnego domu, podwórka, ogródka, rozwijać swojego vpsa z usługami wyłącznie dla siebie (np. jakiś własny vpn, serwery, crony zbierające dane, własne apki, dockery, itp.), albo komercyjnie pisać np. jakieś rozszerzenia do narzędzi, narzędzia, małe apki spersonalizowane pod kogoś, IoT na zlecenia itp itd...

To tak jakbyś pytał, po co ktoś chodzi na ryby, skoro i tak często nic nie złapie co by się na obiad nadawało ...

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 649
3

W ostatnim roku zrobiłem dwa własne projekty, ale też pierwszego płacącego klienta miałem do każdego.

tomprogrammer
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 93
4

screenshot-20260902152025.png

ZC
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 218
TW
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 68
1

Dla pocieszenia w QA też dramat. Obserwuje znajomych i randomowych ludzi którzy potrącili pracę kilka msc temu i lipa z nową …

SZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 243
0

Kupiliście już pole do uprawy? Ja zaczynam warzywka :)
W OpenAI twierdzą że mają AGI.
https://next.gazeta.pl/next/7,151243,33004511,openai-prezentuje-gpt-6-astra-tak-potezny-ze-boja-sie-jego.html
Także nie jesteśmy już.. w sumie żaden człowiek do niczego już potrzebny.

wasiu
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
  • Postów: 1554
7

Eldorado uciekło i u mnie... 7 lat spokojnej pracy i bah w kolejnej turze zwolnień i na mnie trafiło. Jako świeżoupieczonemu ojcu po 40tce zdecydowanie z tym nie do śmiechu, a patrząc na te "CV" powyżej to też humoru nie poprawia :/

Kupiliście już pole do uprawy? Ja zaczynam warzywka 😀

Jednak humorystycznie coś dodając, to posadziłem ziemniaki w tym roku na balkonie... z 2m kwadratowych dużych donic można zjeść dwa obiady 🙃

P9
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 146
2

W IT ciągłe zwolnienia, 16 etapów rekrutacji, walka z 50-100 innymi kompetentnymi inżynierami.
A zobaczcie w budowlance, tu akurat dachy:
https://fb.watch/JqfLnZ5ykC/
Ja wiem, że tu chodzi o stanowiska pomocnika, ale zakładam, że jak ktoś już umie co nieco to może olewać klientów, robić kilka robót na raz, a i tak wianuszek klientów się ustawi do 2029 roku.

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 649
3

Ja szukałem roboty w grudniu 2023 i teraz lipiec/sierpień 2025. Wtedy 100 wysłanych CV, niewielki odzew. Długie procesy, a nawet próby renegocjacji stawki przez firmy, po udanym procesie. Ogólnie dramat. Teraz rekruterzy sami walą drzwiami i oknami, wysłałem jakieś 10 CV, a potem zmieniłem status na Li i już nie musiałem wysyłać, bo rekruterzy sami pisali i dzwonili. Praca znalazła się sama. Od pierwszego CV do pierwszego dnia w nowej pracy minął miesiąc.

XardasLord
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Gdańsk
  • Postów: 272
0

Ja sam się zwolniłem, bo miałem dość w obecnej pracy już, niestety niczego nagranego nowego nie miałem i do końca listopada jeszcze pracuje. Powód odejścia, csłkowita zmiana podejścia firmy - AI native experts, presja na mega niskie wyceny robione AI, brak projektów, ciągłe oferty, itp. Od dwóch tygodni przypominam sobie technikalia na rozmowy rekrutacyjne, żeby odświeżyć tematy.

Stack: .net, Angular

Bartek Gajewski
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 23
3

Powoli widzę pękanie psychiki nawet u doświadczonych programistów.

Bardzo dobrze.

W końcu w branży IT/AI zostaną sami specjaliści, a nie eksperci po bootcampach.

Charles_Ray
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1947
2
Bartek Gajewski napisał(a):

Powoli widzę pękanie psychiki nawet u doświadczonych programistów.

Bardzo dobrze.

W końcu w branży IT/AI zostaną sami specjaliści, a nie eksperci po bootcampach.

Do tego dochodzi ogromny problem z mindsetem…

Pamiętam, że kiedyś były takie T-shirty z napisem: “coffee to code machine” i ludzie szczycili się tym tak jakby posiedli jakąś tajemną umiejętność kodowania.

Od zawsze sporo trąbiło się o agile, zrozumieniu biznesu, soft skillach, braniu odpowiedzialności, wnikaniu, architekturze oczywiście też - ale multum osób skupiało się tylko na kodzie jako strategicznej umiejętności. No i rzeczony mindset typu: “Nie po to kończyłem informatykę, żeby rozmawiać z ludźmi”, “Ja jestem backendowiec i frontu nie tykam” oraz oczywiście “Testuje to tester, a nie ja, Programista”.

Umiejętność wyklepania kilku linijek Javy (broń Boże JavaScriptu!), bez zrozumienia kontekstu biznesowego, umożliwiła wielu dorobienia się relatywnie kosmicznych pieniędzy i manifestowania pogardy do tzw. “Anetek z HR”. To było jak wieloletnia hossa na giełdzie, podczas której nawet przeciętniak wykręca super wynik - w software developmencie można było nie wystawiać nosa poza IDE i być królem życia.

A potem przyszedł AI…

NO I MAMY TO CO MAMY, DRODZY PAŃSTWO 😄

Dalej pozycjonujemy się jako “coffee to code machines”?

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.