Czesc, w moim projekcie devów jest nas 6-7, pracy ponoc jest w bród i projekt jest na 2-3 lata. Firma z tego co sie dzisiaj dowiedzialem jest na etapie rekrutacji kolejnych 2/3 do naszego projektu. I tutaj zaczynaja sie mysli czy nie planuja nas pozwalniac czy cus? Jestem jednym z 3 nowych w projekcie. Pracujemy tu od 2-3 miesiecy, ledwo sie wdrozylismy w ogromny projekt wiec raczej myslenie glupie. Z drugiej strony, ciagle nasz pm gada ze jest mnostwo pracy ale w rzeczywistosci na spokojnie wypychamy zadania na bieżąco a niekiedy musimy wrecz czekac na nowe. Stad moje mysli, po co zatrudniaja jeszcze 2/3, skoro na spokojnie dajemy sobie z wszystkim rade. Moze przesadzam? Raz zostalem zwolniony ale to był akurat brak projektow i ława, stad moze PTSD : )
Planowane zwolnienia czy overthinking
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 71
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 8536
ale to nie jest w żaden sposób konsultowane z wami? A przynajmniej z seniorami/osobami, które są dluzej w projekcie być powinno.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1082
A ile czekacie na te zadania :P ?
Generalnie ilość zadań w backlogu zależy jak pradzo produktywny jest PO. :)
Może być w c**** roboty ale jak sie nie wyrabia to jest tak jak opisujesz czyli mało zadań w c**** roboty xD
IMO bym się nie przejmował.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 35
Czekacie na zadania dlatego, że ich nie ma czy też proces analiza -> projekt -> tickety trwa za długo?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 8536
Zaraz się okaże, że potrzeba zatrudnić nie programistę, ale PMa bocznego, żeby się wyrabiał.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1628
stanley123 napisał(a):
Stad moje mysli, po co zatrudniaja jeszcze 2/3, skoro na spokojnie dajemy sobie z wszystkim rade. Moze przesadzam? Raz zostalem zwolniony ale to był akurat brak projektow i ława, stad moze PTSD : )
Pewnie chcą wykorzystać sytuację rynku pracodawcy. Standardowa technika stosowana przy ekspansji choćby sieci sklepów na dziewiczy rynek. Nadmiernie zagęszczasz sieć w sytuacji braku konkurencji a gdy rynek się wysyca i dojrzewa to te najgorsze lecą do odpału. Przeżywają tylko te w najlepszych lokalizacjach.
Na twoim miejscu bym się nie martwił do czasu aż nie nadejdzie rynek pracownika.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 804
Przeczytałem i myślę że was zwolnią wszystkich a w wasze miejsce dadzą nowych. Przecież to logiczne.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1135
Szukają tanich pracowników. Czekają, aż się wdrożą, a resztę wytną
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 2399
Dowiedz się kiedy planują UATy i zmień robotę miesiąc przed. Odjedziesz cały na biało.
edycja:
No chyba, że Cię odpalą wcześniej ;-)
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Wrocław
Szukaj pracy, zostaniesz zwolniony
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 558
stanley123 napisał(a):
Czesc, w moim projekcie devów jest nas 6-7, pracy ponoc jest w bród i projekt jest na 2-3 lata. Firma z tego co sie dzisiaj dowiedzialem jest na etapie rekrutacji kolejnych 2/3 do naszego projektu. I tutaj zaczynaja sie mysli czy nie planuja nas pozwalniac czy cus? Jestem jednym z 3 nowych w projekcie. Pracujemy tu od 2-3 miesiecy, ledwo sie wdrozylismy w ogromny projekt wiec raczej myslenie glupie. Z drugiej strony, ciagle nasz pm gada ze jest mnostwo pracy ale w rzeczywistosci na spokojnie wypychamy zadania na bieżąco a niekiedy musimy wrecz czekac na nowe. Stad moje mysli, po co zatrudniaja jeszcze 2/3, skoro na spokojnie dajemy sobie z wszystkim rade. Moze przesadzam? Raz zostalem zwolniony ale to był akurat brak projektow i ława, stad moze PTSD : )
poczekamy zobaczymy, ale jest tak 30% szans, że was ledwo wdrożonych wywalą na bruk, bo znaleźli kogoś o 20netto/h taniej xd
@stanley123: jeszcze możesz ewentualnie zrobić taki research, spróbować przeszukać offki na necie do twojego klienta/firmy i zobaczyć czy np widły ścieli na to samo stanowisko co obecnie wy trzymacie z kolegami, jeśli widły są znacznie poniżej to prawdopodobnie szukają gdzie mogą zaoszczędzić
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 2420
Wskakuj na OE to się nie będziesz przejmował że jedno źródło dochodu znikneło.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 69
Jest okres urlopowy, więc może też być tak że firma ma dużo do roboty, ale się nie napinają teraz bo połowy "łańcucha dostaw" nie ma w pracy ?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 19
Widać że nie doświadczony jesteś, normalna sprawa i nie ma sensu się schizować, firmy nie zatrudniają żeby wymieniać skład co 3 miesiące
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Korporacje rzadko działają logicznie, zatrudniają ludzi jak jest budżet, zwalniają jak nie ma. Nie ma znaczenia czy potrzeba więcej ludzi, nie patrzą przy zwolnieniach czy nie zwalniają najlepszych. Na wyższym szczeblu się nikt tym nie przejmuje, tylko cyfry się muszą zgadzać.
Żeby logicznie przeanalizować każdy projekt potrzeba by było niemożliwej ilości czasu a wszyscy pracownicy na każdym szczeblu kłamią przełożonym żeby jak najwięcej ugrać więc managerowie tak naprawdę nic nie wiedzą co się dzieje niżej.
Tak więc - nie przejmuj się, pewnie zatrudniają na wszelki wypadek bo model im wyliczył średnią rotację i że trzeba zatrudnić teraz dwóch pracowników żeby utrzymać "velocity". Nie ma się co doszukiwać sensu
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 366
Jak wstrzymują rekrutację, to należy się bać.
Tu masz sytuację odwrotną. Zatrudniają na tym samym rynku, na którym ty się sprzedajesz, czyli popyt na twoje usługi rośnie. To chyba dobrze?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 661
Trochę nie rozumiem jak przez otwartą rekrutację i info od PM'a, że roboty jest masa, można wywnioskować, że ktoś chce kogoś zwolnić oto
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 804
obscurity napisał(a):
Korporacje rzadko działają logicznie, zatrudniają ludzi jak jest budżet, zwalniają jak nie ma.
Yy wait what?!
To że korpo zatrudnia jak jest budżet a zwalnia jak go nie ma to jest najbardziej logiczna rzecz jaką słyszałem.
Modlę się żeby każdy mój pracodawca znał tę mądrość.