Strefy Czystego Transportu w Polsce

Strefy Czystego Transportu w Polsce
PK
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 623
0

Kolega @still.still wywołał temat, to może warto podyskutować dlaczego ludzie nie chcą stref czystego transportu:

screenshot-20260113031204.png

W Krakowie w sobotę odbył się podwójny protest przeciwko wprowadzonej od 1 stycznia Strefie Czystego Transportu. Setki osób zgromadziły się w dwóch miejscach miasta.
Przed Zarządem Dróg Miasta Krakowa przy ulicy Centralnej zebrało się rano kilkaset osób, które mimo mrozu postanowiły pokazać swój sprzeciw dotyczący SCT - informował reporter RMF FM Paweł Konieczny.

To mieszkańcy okolicznych miejscowości, ale także osoby na stałe zameldowane w Krakowie, którym odmówiono możliwości wjazdu do centrum miasta starymi samochodami.

Manifestujący mieli biało-czerwone flagi oraz transparenty i jak zapewniali, chcą pokojowo pokazać absurdy przepisów uchwalonych w stolicy Małopolski.

"To skok na kasę ludzi dojeżdżających spoza Krakowa" - usłyszał od protestujących nasz dziennikarz. Zgromadzeni mówili też o poczuciu krzywdy i różnicowaniu ludzi.

To jeden z dwóch protestów zapowiedzianych na dziś. Kolejny rozpoczął się w samo południe przy Muzeum Narodowym, gdzie także zgromadziło się kilkaset osób.

https://www.rmf24.pl/regiony/krakow/news-w-krakowie-protesty-przeciwko-strefie-czystego-transportu,nId,8056824

NA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Trójmiasto
  • Postów: 43
0

To nie "ludzie nie chcą", ale jakiś ułamek ogółu. Czy jest on mały czy większy, tego nie wiemy, bo nie przedstawiłeś żadnych sensownych badań.

tefu
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 631
3
  1. Fakt w dużych miastach jest smród. Częściowo jest spowodowany samochodozą. Ale w większości niską emisją pochodzacą ze spalania paliwa kiepskiej jakości oraz przeróżnych śmieci.

  2. SCT jest kompletnie pozbawione sensu i najlepiej to wypunktował Złomnik.

Nie będę powielał tego co on mówił, kto chce to sobie wysłucha.

O ile się nie mylę to te SCT jest chyba jakimś punktem zielonego zagŁadu, podpisanego przez Vatuesza zMorawieckiego.

Także prund mamy mieć na wungiel bo jest patriotyczny polski i wiadomo ze ślunska. Ale w mieście mamy jeździć elektrykami kupionymi od Chińczyków xD

FR
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1257
2

Ja jestem za, na Polaków tylko bat działa. Zrobiliby bardziej liberalne prawo to zaraz by to próbowali obchodzić, daliby inną formę egzekucji to nie byłoby komu egzekwować. Mimo tego, że SCT w Krakowie faktycznie jest absurdem tak szerzej na to patrząc - przyda się potrzymać nas za mordę.

Nie może być tak, że jakiś Majdan parkuje sobie na chodniku przed szkołą i robi za białorycerzyka, bo bronił inne biedne matki, które też tam zaparkowały i jeszcze dostaje oklaski w internecie, trzeba z tym skończyć.

LitwinWileński
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 810
1

Popieram pozbywanie się gruchotów z miast. W Krakowie nie ma jak zaparkować, korki też potężne. Drogi są dobrem ograniczonym i nie starczy dla wszystkich. Jakby każdy jeździł po bułki, to by w efekcie nikt nie mógł jeździć. Trzeba wybrać niektórych. Wybieranie po cenie samochodu jest sprawiedliwe wg mnie. Chcesz jeździć po bułki to płać. Nie chcesz płacić to jeździj tramwajem.

B1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 555
1
tefu napisał(a):
  1. Fakt w dużych miastach jest smród. Częściowo jest spowodowany samochodozą. Ale w większości niską emisją pochodzacą ze spalania paliwa kiepskiej jakości oraz przeróżnych śmieci.

  2. SCT jest kompletnie pozbawione sensu i najlepiej to wypunktował Złomnik.

No i Kraków jako jedyny zrobił to dobrze, bo zaczął od największych emitentów, czyli finansowania wymiany kopciuchów. Jako że kilka lat po tym nadal jakość powietrza jest niezadowalająca, to dopiero wtedy wprowadzono SCT. No i pamiętajmy że zanieczyszczenia są różne, poza pyłami mamy np. tlenki azotu, których więcej emisji pochodzi z aut niż gospodarstw domowych.

A Złomnik gada głupoty, np. nie wiadomo jaka jest różnica między 2004 a 2005, po tylu latach już żadna, podobnie o dieslach, podczas gdy np. różnica jest dwukrotna jeśli chodzi o emisję tlenków azotu, oraz że liczy się masa pojazdu podczas gdy większe pojazdy muszą spełniać te same normy emisji w przeliczeniu na kilometr (nawet gdy palą kilkukrotnie więcej).

tefu
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 631
1
benoni12 napisał(a):

podczas gdy np. różnica jest dwukrotna jeśli chodzi o emisję tlenków azotu, oraz że liczy się masa pojazdu podczas gdy większe pojazdy muszą spełniać te same normy emisji w przeliczeniu na kilometr (nawet gdy palą kilkukrotnie więcej).

Muszą? Z reguły nie spełniają. Producenci sprzedają drogie i ciężkie SUVy a ten nadmiar świństwa co one produkują próbują nadrabiać sprzedając elektryki, żeby w całej sumie sprzedanych pojazdów im się to wyrównało.

Ja uważam, że SCT ma słuszną ideę ale realizacja jest do bani. Bo tym sposobem znowu dajemy prawo wjazdu do miasta tylko zamożnym, których stać na leasing nowego "ekologicznego" auta. Jestem zadania, że powinniśmy ograniczyć ruch samochodów w mieście w ogóle. Wszystkich, nie dzielać na te nowe i stare. A jeśli już to róbmy opłatę za wjazd zależną od normy emisji spalin jak i od pojemności silnika i masy auta. Bo oprócz spalin mamy też pył od klocków hamulcowych. Większa masa auta, większe zużycie klocków. Poza tym te gigantyczne SUVy i pick-upy zajmują mnóstwo miejsca i nie raz stają w poprzek, albo na dwóch miejscach bo są za duże a większość ludzi nie potrafi się takimi dużymi pojazdami poruszać.

B1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 555
1
tefu napisał(a):

Muszą? Z reguły nie spełniają. Producenci sprzedają drogie i ciężkie SUVy a ten nadmiar świństwa co one produkują próbują nadrabiać sprzedając elektryki, żeby w całej sumie sprzedanych pojazdów im się to wyrównało.

Normy są do pojednyczych pojazdów. Co prawda SUVy emitują więcej CO2 bo więcej spalają, ale z perspektywy miasta CO2 nie jest znaczącym zanieczyszczeniem

Ja uważam, że SCT ma słuszną ideę ale realizacja jest do bani. Bo tym sposobem znowu dajemy prawo wjazdu do miasta tylko zamożnym, których stać na leasing nowego "ekologicznego" auta.

Nie wmówisz mi że Fabia I lub Panda II to auta dla zamożnych xD

Jestem zadania, że powinniśmy ograniczyć ruch samochodów w mieście w ogóle.

Racja

A jeśli już to róbmy opłatę za wjazd zależną od normy emisji spalin jak i od pojemności silnika i masy auta. Bo oprócz spalin mamy też pył od klocków hamulcowych. Większa masa auta, większe zużycie klocków.

Najsprawiedliwiej będzie wprowadzić równą opłatę za jednostkę emisji, natomiast jest to nierealizowalne bo każdy musiałby mieć w aucie czujniki wysyłające dane do centralnej bazy

Poza tym te gigantyczne SUVy i pick-upy zajmują mnóstwo miejsca i nie raz stają w poprzek, albo na dwóch miejscach bo są za duże a większość ludzi nie potrafi się takimi dużymi pojazdami poruszać.

To da się rozwiązać teraz angażując straż miejską

CZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2733
0
LitwinWileński napisał(a):

Popieram pozbywanie się gruchotów z miast. W Krakowie nie ma jak zaparkować, korki też potężne. Drogi są dobrem ograniczonym i nie starczy dla wszystkich. Jakby każdy jeździł po bułki, to by w efekcie nikt nie mógł jeździć. Trzeba wybrać niektórych. Wybieranie po cenie samochodu jest sprawiedliwe wg mnie. Chcesz jeździć po bułki to płać. Nie chcesz płacić to jeździj tramwajem.

To by miało sens jakby komunikacja miejska w Krakowie działała a prawda jest taka, że MPK-i w tym mieście to jest koszmar a posiadanie mieszkania przy przystanku tramwajowym to dodatkowe kilka stówek do mieszkania, bo to luksus. Dzisiaj coś co idę pieszo 30 minut jechałem 20 (włączając opóźnienia). To jaki to ma sens?

Ludzie nie mają alternatywy. Nie mówiąc o przeludnieniu, bo w Krk nie było nigdy planowania przestrzennego i nasrano blokowisk gdzie było wolne miejsce przeciążąjąć niektóre linie. Nie pamiętam od ponad roku kiedy ostatnio w godzinach jazdy do pracy siedziałem w autobusie. Z reguł jest to ścisk na maksa. Zero komfortu, który jest ważnym czynnikiem w przesiadaniu sie na auto.

W związku z tym, skoro komunikacja miejska nie działa to nie ma sensu z niej korzystać i nie powinno się w nią inwestować. Ewentualnie w metro w Krk, ale planowane linie również nie mają sensu (gdzieś słyszałem, że Kraków to najgorzej zarządzane miasto wojewódzkie w polsce i coś w tym jest).

Jedyne z czym się mogę zgodzić to zakaz gruchotów spoza Krakowa. Najbardziej mnie wkurzało jak studenci przyjeżdżali, parkowali gdzieś swoje auto i stało to pół roku nieużywane. Imo pozwolenie na posiadania auta w krk powinni mieć jedynie Ci co pracują na pełny etat i płacą tu podatki.

Edit:
Dziwi mnie też robienie z ludzi kretynów i wmawianie, że chodzi tu o klimat zamiast stawiać kawę na ławę.

SZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1657
2
tefu napisał(a):

Ja uważam, że SCT ma słuszną ideę ale realizacja jest do bani. Bo tym sposobem znowu dajemy prawo wjazdu do miasta tylko zamożnym, których stać na leasing nowego "ekologicznego" auta. Jestem zadania, że powinniśmy ograniczyć ruch samochodów w mieście w ogóle. Wszystkich, nie dzielać na te nowe i stare. A jeśli już to róbmy opłatę za wjazd zależną od normy emisji spalin jak i od pojemności silnika i masy auta. Bo oprócz spalin mamy też pył od klocków hamulcowych. Większa masa auta, większe zużycie klocków.

Bo tu nie chodzi o czystość powietrza, tylko o mamone. Zapłacisz i wjedziesz. To jak zaplace to już nie zanieczyszczam powietrza?

PK
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 623
0
LitwinWileński napisał(a):

Popieram pozbywanie się gruchotów z miast. W Krakowie nie ma jak zaparkować, korki też potężne. Drogi są dobrem ograniczonym i nie starczy dla wszystkich. Jakby każdy jeździł po bułki, to by w efekcie nikt nie mógł jeździć. Trzeba wybrać niektórych. Wybieranie po cenie samochodu jest sprawiedliwe wg mnie. Chcesz jeździć po bułki to płać. Nie chcesz płacić to jeździj tramwajem.

Bardzo mi się podoba taki lewicowy mindset:

Droga publiczna - trzeba wybrać niektórych.

Służba zdrowia? Zróbmy facetom dłuższą kolejkę, bo przecież pracują...

Wcześniejsze emerytury - no.... najlepiej niech dostaną kobiety i eskimosi, w ramach wyrównywania szans.

Do państwowego przedszkola - tylko przyjąć zaszczepionych.....

A podatki niech płacą najbogatsi, bo my przecież mało zarabiamy,

Już nie wspomnę o mieszkaniu prawem a nie towarem

buahahahaha

PK
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 623
0

Ledwo minęły 2 tygodnie od protestu, już sprawa ruszyła do przodu. W Krakowie powołano Komitet Referendalny w sprawie odwołania prezydenta Miszalskiego.

Czy prezydent z PO pożegna się z fotelem bo chciał doić jeżdżących samochodami?

https://gazetakrakowska.pl/referendum-wisi-nad-krakowem-gorycz-zadluzenie-podwyzki-premie-sct-aleksander-miszalski-to-inicjatywa-srodowisk-skrajnych/ar/c1p2-28674207

SZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1657
1

Koniecznie muszą z tego zrezygnować. Same nakrętki przytwierdzili i porządna zima sie zrobiła. Strach pomyśleć co się stanie jak strefy czystego transportu wejdą. Za 2 lata syberia w republice bananowej.

PK
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 623
1
szydlak napisał(a):

Koniecznie muszą z tego zrezygnować. Same nakrętki przytwierdzili i porządna zima sie zrobiła. Strach pomyśleć co się stanie jak strefy czystego transportu wejdą. Za 2 lata syberia w republice bananowej.

Będzie ciekawie jeśli w środku zimy uzbiera się 60k podpisów do odwołania uśmiechniętego prezydenta miasta

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.