Koniec

Wątek przeniesiony 2023-10-16 01:51 z Off-Topic przez somekind.

1programmer
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Postów: 774
1

https://zory.naszemiasto.pl/pan-andrzej-oddal-butelki-po-piwie-jego-zdaniem-powinien-dostac-zlotowke-za-kazda-a-otrzymal-po-50-groszy-klient-zawalczyl-o-swoje-prawa/ar/c1p2-29259133

Andrzej dostał za mały zwrot za kaucję. Wytłumaczenie? Bład systemu i nara. Jak ty spróbujesz oszukać automat, to grozi kilka lat więzienia za oszustwo. Jak multimiliardowe korporacje oszukają cię, to jest błąd systemu XD

Kto głosował w 2023 roku za wprowadzeniem systemu kaucyjnego w Polsce:
433 – ZA [ PiS + KO + Lewica + PSL + Polska 2050 + Kukiz'15 + część posłów niezrzeszonych. ]
8 – PRZECIW [Konfederacja]
6 – WSTRZYMAŁO SIĘ
13 – NIE GŁOSOWAŁO

https://www.sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/Glosowanie.xsp?posiedzenie=79&glosowanie=125

Pewnie Putin kazał konfederosji głosować przeciwko, żeby zatrząść strukturami naszego potężnego i doskonale działającego państwa.

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 635
0

Wyciekły dane medyczne, recepty i numery PESEL blisko 19 milionów Polaków z systemu MyDr, na co wicepremier Gawkowski w Faktach po Faktach stwierdził, że Polska to jedno z najszybciej rozwijających się cyfrowo państw w Europie i można przecież zastrzec PESEL w mObywatelu, więc nie ma problemu.

Na koniec wicepremier oświadczył, że nie będzie miękkiej gry, służby będą ścigać hakerów do upadłego bez względu na to, gdzie się ukrywają. Ścigać hakerów do upadłego? Chyba do upadłego serwera w resorcie cyfryzacji XD To, że hakerzy posługiwali się angielskim przypominającym naleciałości z okolic Indii i Pakistanu oraz używali emotikon używanych w Rosji, nie będzie żadnym problemem, nasze państwo ich dorwie zupełnie jak Romanowskiego i Ziobrę XD Przy okazji Gawkowski postawił ultimatum Elonowi Muskowi, żądając szacunku dla Polski pod rygorem odwetowych retorsji za Starlinka XD

Teraz ministerstwo wyśle do mediów fachowców z 20-letnim doświadczeniem w parlamencie, którzy z szerokim uśmiechem wytłumaczą w telewizji, że szantażowanie polityków ich wykradzionymi receptami i historią chorób to drobny incydent, zastrzeżenie PESEL-u w mObywatelu to wielki sukces cyfryzacji, woda w kranie jest ciepła, a rząd robi świetną robotę.

https://tvn24.pl/biznes/z-kraju/wyciek-danych-mydr-krzysztof-gawkowski-zrobcie-prosta-rzecz-to-trwa-piec-sekund-st9186563

AV
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 99
0

Przynajmniej inne afery zostały przykryte! Jest dobrze!

No ale tak właściwie to co rząd(jaki by nie był) ma do wycieku danych z firmy, która nie jest państwowa?

Co, gdyby tak wyciekł Twój numer telefonu z aplikacji z Lidla albo Biedronki to też byś obwiniał za to rząd? XD Aha, tylko nie odpowiadaj mi na to w swoim rubasznym stylu, że nie posługujesz się tymi aplikacjami

Ciąg dalszy ośmieszania się ruskiejonucy na forum. Stare, znałem

1programmer
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Postów: 774
0

https://uwaga.tvn.pl/reportaze/rozjechala-trojke-motocyklistow-dostala-5-lat-ale-do-wiezienia-isc-nie-zamierza-sa-u-nas-w-kraju-rowni-i-rowniejsi-st9121759

Córeczka lekarzy, która zabiła trzech ludzi do więzienia nie idzie, bo depresja i studia chciała skończyć XD

Przynajmniej jak będzie wojna, to wiecie za co się idziecie bić. Nie mogę się doczekać, żeby zginąć w okopie za Kaczyńskiego i Tuska, oraz wszystkie elyty czeciej erpe XD

No, ale nie możemy się wściekać, trzeba trzymać fason i kulturę. Ja bym ją utulił, żeby dziewczyna dała sobie radę, przecież ona teraz do końca życia musi żyć z traumą, dajcie jej spokój, wystarczająco wycierpiała.

JG
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 166
0

Na koniec wicepremier oświadczył, że nie będzie miękkiej gry, służby będą ścigać hakerów do upadłego bez względu na to, gdzie się ukrywają

Tak, a Donald będzie wypałał gorącym żelazem. Oni chyba naprawdę nie rozumieją, jak bardzo to groteskowe. Będą bez listości ścigać wszystkich hakierów, aż wszystkich wyłapią. Możemy spać zatem spokojnie, a w ogóle zresztą to i tak wina PiS. A tymczasem wiceministarer sprawiedlwości klika jak małpa w link na Whastappie, przejmują mu konto i rozsyłają z niego setki wiadomości. Oficjalnie: stracił czujność, naprawdę: jest głupi jak but - co zresztą widać po wypowiedziach i spojrzeniu tęskniącym za rozumem.

lion137
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 5077
RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 635
2
Aventurion napisał(a):

Przynajmniej inne afery zostały przykryte! Jest dobrze!

No ale tak właściwie to co rząd(jaki by nie był) ma do wycieku danych z firmy, która nie jest państwowa?

Co, gdyby tak wyciekł Twój numer telefonu z aplikacji z Lidla albo Biedronki to też byś obwiniał za to rząd? XD Aha, tylko nie odpowiadaj mi na to w swoim rubasznym stylu, że nie posługujesz się tymi aplikacjami

Ciąg dalszy ośmieszania się ruskiejonucy na forum. Stare, znałem

Ty naprawdę z pełną powagą porównałeś wyciek historii chorób, recept, diagnoz i numerów PESEL połowy narodu (19 milionów ludzi!) do wycieku numeru telefonu z aplikacji Biedronki za kupon na promocyjną karkówkę?! Jak Biedronka zgubi twój numer telefonu, to co najwyżej dostanie jakiś spam na telefon.

Pytasz z rozbrajającą naiwnością co rząd ma do wycieku z prywatnej firmy?. No nic, zupełnie nic! Oprócz tego, że:

  1. To państwo ustawowo nakazało cyfryzację dokumentacji medycznej i zmusiło przychodnie do przejścia na systemy elektroniczne, nie zapewniając żadnej realnej weryfikacji i certyfikacji bezpieczeństwa dla prywatnych dostawców oprogramowania przetwarzających tak wrażliwe dane.
  2. To twój uśmiechnięty wicepremier Gawkowski wyszedł do telewizji, ogłosił niebywały incydent, zachęcił do zastrzegania PESEL oraz zalecił przerażonym ludziom pędzić na rządowy portal bezpiecznedane.gov.pl, który... natychmiast wywalił się na pysk pod naporem obywateli.
  3. I to ten sam wicepremier ogłosił w Faktach po Faktach, że co prawda wykradzionymi diagnozami i receptami można teraz szantażować polityków, ale państwo będzie ścigać hakerów do upadłego.

Gdyby to nie dotyczyło państwa, to Gawkowski nie wystąpiłby w Faktach po Faktach w trakcie wakacji parlamentarnych i nie tłumaczył, że państwo państwo trzyma rękę na pulsie i tak dalej. Nigdy w historii nie było wycieku danych Polaków w takiej skali, dodatkowo są to wrażliwe dane medyczne, za które chętnie zapłaciliby nie tylko hakerzy, ale także rządy obcych państw, a nawet firmy prywatne.

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 635
0
lion137 napisał(a):

https://vote-scope.com/en/uk/byelections/clacton/

To jest kontrkandydat Faraga

Count Binface
screenshot-20260813120348.png

AV
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 99
0
ruskaonuca napisał(a):

Ty naprawdę z pełną powagą porównałeś wyciek historii chorób, recept, diagnoz i numerów PESEL połowy narodu (19 milionów ludzi!) do wycieku numeru telefonu z aplikacji Biedronki za kupon na promocyjną karkówkę?! Jak Biedronka zgubi twój numer telefonu, to co najwyżej dostanie jakiś spam na telefon.

Otóż nie. Ja jedynie zastosowałem dokładnie taką retorykę, jaką stosujesz ty w tym wątku. To nie było żadne porównanie, ale coż, znów naciągasz cudze słowa pod swoją tezę. Nic nowego.

Pytasz z rozbrajającą naiwnością co rząd ma do wycieku z prywatnej firmy?. No nic, zupełnie nic! Oprócz tego, że:

  1. To państwo ustawowo nakazało cyfryzację dokumentacji medycznej i zmusiło przychodnie do przejścia na systemy elektroniczne, nie zapewniając żadnej realnej weryfikacji i certyfikacji bezpieczeństwa dla prywatnych dostawców oprogramowania przetwarzających tak wrażliwe dane.

Z samego faktu wprowadzenia obowiązku EDM nie wynika, że państwo nie ustanowiło wymogów bezpieczeństwa dla dostawców/systemów. Każde zabezpieczenie niestety można obejść co dobrze mówi historia innych wycieków ;) Czy można przypisać winę poprzedniemu rządowi za to? Pewnie tak. Obecnemu? Pewnie też, bo warto regularnie sprawdzać wszystkie systemu pod kątem bezpieczeństwa.

  1. To twój uśmiechnięty wicepremier Gawkowski wyszedł do telewizji, ogłosił niebywały incydent, zachęcił do zastrzegania PESEL oraz zalecił przerażonym ludziom pędzić na rządowy portal bezpiecznedane.gov.pl, który... natychmiast wywalił się na pysk pod naporem obywateli.

Klasyczny onuca! Ktoś spojrzy na sprawę z innej niz on strony, nie wyleje wiadra pomyjów na rząd tylko zastanowi się głębiej i co? Nagle staje się uśmiechnięty! Widzę że dla ciebie wszystko jest albo czarne albo białe. Albo prawo, albo w lewo. Przykre podejscie do zycia.

A tak swoją drogą co tak naprawdę innego miał zrobić? Robienie z samego faktu, że minister zaapelował o zastrzeganie PESELu, dowodu na jego niekompetencję jest trochę absurdalne. Zresztą tak jak cały ty.

  1. I to ten sam wicepremier ogłosił w Faktach po Faktach, że co prawda wykradzionymi diagnozami i receptami można teraz szantażować polityków, ale państwo będzie ścigać hakerów do upadłego.

Gdyby to nie dotyczyło państwa, to Gawkowski nie wystąpiłby w Faktach po Faktach w trakcie wakacji parlamentarnych i nie tłumaczył, że państwo państwo trzyma rękę na pulsie i tak dalej. Nigdy w historii nie było wycieku danych Polaków w takiej skali, dodatkowo są to wrażliwe dane medyczne, za które chętnie zapłaciliby nie tylko hakerzy, ale także rządy obcych państw, a nawet firmy prywatne.

Taka już rola ministra. Wyjść, poinformować jeżeli coś dotyczy państwa.
Gdyby to nie dotyczyło państwa i jego obywateli to pewnie by nie wystapił, bo i po co?

Na tym kończę z tobą dyskusję, nie musisz silić się na swoje wypociny, bo nie mam ochoty wchodzić w dłuższe wymiany zdan z osobą, która nie ma w sobie choćby krzty obiektywizmu

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 635
1

Jesteś jak ten wujek na imieninach, który co dziesięć minut wstaje od stołu, zakłada płaszcz, krzyczy na całe gardło: Ja już idę! Nie będę z wami rozmawiał!, po czym wraca do pokoju, siada z powrotem na krześle i nakłada sobie kolejną porcję sałatki jarzynowej.

Najpierw z pełną powagą pytasz: A jakby wyciekł twój numer z Biedronki, to też obwiniałbyś rząd?, a gdy wytknąłem ci, że wyciek historii chorób i recept 19 milionów Polaków to nie jest kupon na parówki, natychmiast piszesz: Ojej, to nie było żadne porównanie! Ja tylko zastosowałem twoją retorykę!. Wykrok, unik, fikołek w powietrzu!

Jeszcze głupio się pytasz co miał zrobić minister. Otóż tłumaczę:

  1. Zapewnić żeby rządowy serwis bezpiecznedane.gov.pl nie wywalił się 5 minut po tym jak o nim wspomniał na konferencji.
  2. Wymusić na dostawcach oprogramowania medycznego twarde normy bezpieczeństwa i certyfikację.
  3. Jak już wyszedł do telewizji, to powinien przedstawić realny plan ochrony obywateli, po wycieku tak wrażliwych danych, a nie zalecić zastrzeżenie PESEL i udawać, że problem z głowy.

I na koniec ten twój płacz, że jestem klasyczną onucą. Chłopie, kiedy rządził PiS, to każdy padnięty serwer i każda wpadka w urzędzie była dla was upadkiem państwa z kartonu i dykty. Ale gdy wasz uśmiechnięty wicepremier leży i kwiczy na podstawowej infrastrukturze IT, to nagle robisz się niesamowicie elastyczny, ubolewasz nad losem ministra i tłumaczysz, że każde zabezpieczenie można przecież obejść.

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 635
1

Nie oglądasz TV Republika to musisz zacząć XD Danuta Holecka tłumaczy, że to Ziemia wczoraj zasłaniała Słońce XD Oni ciągle wysyłają Donka w kosmos, a tutaj wychodzi, że sami są już na Księżycu XD

https://x.com/PiotrDudziak/status/2087769485964931576/video/1

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 635
0

Czy uśmiechnięta brygada wyjdzie na ulicę w związku z planem wsadzenia ministra Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego? XD

Ile było płaczu o prokuratora Piotrowicza i Krystynkę Pawłowicz? Czy pamiętacie co mówili uśmiechnięci? Wtedy to był dowód na upolitycznienie Trybunału Konstytucyjnego i przekształcanie go w narzędzie partyjne, a co będzie teraz.

Zapraszam do robienia fikołków.

JB
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 144
0

Fikołek jeden, prezydent sam zawetował ustawę zmieniającą to prawo. Czy na miejscu Tuska, jeśli celem jest władza, to pozwolilibyś przeciwnikom grać nieuczciwie, a sam byś grzecznie czekał aż ci wszystko zabior? Chcieli "uczciwie" ( to też z gwiazdeczką, bo raczej chcieli stwarzać pozory tylko), Bodnar nieudolnie balansował na granicy, by zaspokoić silnych razem, ale trzymać jakieś standardy (teraz tylko czekam czy gadzi mózg aktywuje ci się na połączenie Bodnar i standardy w jednym zdaniu). Rafał przegrał, więc stwierdzili że mają to w dupie i walczą.

Szczerze? Rozumiem. W tym momencie żadna z tych dwóch stron nie ma możliwości odpuścić i naiwne jest patrzenie na to inaczej

JB
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 144
0

Nie wiem czego oczekujesz @ruskaonuca . Wyjaśnię ci ten dysonans poznawczy, który masz, ciągle próbując pykać takich jak ją pod żebra pokazując afery Tuska i jego rządu.

Zacznijmy od tego, że teraz partie działają jak kluby. Masz ludzi o zupełnie innej mentalności, kulturze. Ludzi takich jak ja dla których retoryka ultra państwowa jest obca, religia nie była nigdy pozytywnym bohaterem w moim otoczeniu. Wychowałem się z obcokrajowcami w klasie, na erasmusach, na podróżach.

Druga grupa wychowała się na wsiach. Latali po drzewach, dziadek miał krówkę, babcia kurki i własne pomidory i agrest. Wyjeżdżali raz na 3 lata w Bieszczady lub do Władysławowa . Ciężko pracowali, są związani ze swoją kulturą, religią, rodzinną miejscowością. Dla nich globalizacja i europeizacja krok po kroku zabiera świat który znają i w którym czują się dobrze.

I tak, zanim zrobisz Cherrypicking - tak, miastowi też mają rodziców ze wsi, też latają po drzewach, a ludzie na wsi mają tyle kasy, że jeżdżą na teneryfę. Not the point, przejaskrawiam świadomie.

Obie grupy mają uśmiechające się do nich partie polityczne. Jeśli obóz przeciwny gwałci prawo, to chętnie się o tym mówi, bo nikt nie chce państwa bezprawia. A jeśli robi to nasz obóz? Do d**y. Ale wtedy włącza się drugi tryb: jeśli nie są obiektywnie gorsi, spółki skarbu państwa, szkolnictwo, NFZ nie sypią się z ich powodu, to afery stają się tylko wzruszeniem ramion, bo i tak nie chcecie obozu, który zabierze ci twoją tożsamość.

Dlatego zawsze powtarzam, że nie sztuka wrzeszczeć na przeciwników. Wytykaj swoim. Bo tylko silni razem mogą zmusić Tuska do zmiany. Nie wyborcy brauna. Tylko że to jest praktycznie niemożliwe, o ile obie strony jakimś cudem nie wprowadzą u siebie takiej kultury.

JG
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 166
0

Trybunał morze orzec, że prezydent jest niezdolny do sprawowania urzędu i że obowiązki prezydenta przejmuje marszałek Czarzasty. Chyba już wiadomo czemu uśmiechnięci chcą obsadzić trybunał swoimi politykami.

KS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 758
1

Wprawadzie trzeba dmuchac na zimne ale odsunięcie prezydenta będzie oznaczało wojne domową.

Nie daje wiary, że rzucą rękawicę. Bo jest sporo niezadowolonych grup społecznych które ją podejmą.

JG
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 166
1

To w zasadzie nie miałoby mocy, bo prezydent jednym oświadczeniem że jest zdolny do pełnienia funkcji natychmiast unieważnia takie orzeczenie. No ale pamiętajmy że rządzą teraz ludzie, którzy stosują prawo "tak jak oni je rozumieją", więc takie próby wcale by mnie nie zaskoczyły

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 635
0
Jerzy Brajektoria napisał(a):

Fikołek jeden, prezydent sam zawetował ustawę zmieniającą to prawo. Czy na miejscu Tuska, jeśli celem jest władza, to pozwolilibyś przeciwnikom grać nieuczciwie, a sam byś grzecznie czekał aż ci wszystko zabior? Chcieli "uczciwie" ( to też z gwiazdeczką, bo raczej chcieli stwarzać pozory tylko), Bodnar nieudolnie balansował na granicy, by zaspokoić silnych razem, ale trzymać jakieś standardy (teraz tylko czekam czy gadzi mózg aktywuje ci się na połączenie Bodnar i standardy w jednym zdaniu). Rafał przegrał, więc stwierdzili że mają to w dupie i walczą.

Szczerze? Rozumiem. W tym momencie żadna z tych dwóch stron nie ma możliwości odpuścić i naiwne jest patrzenie na to inaczej

Maska praworządności spadła z hukiem na ziemię, a pod spodem został tylko nagi, bezwzględny i bezczelny apetyt na władzę, spółki i koryto!

Jerzy Brajektoria napisał(a):

Nie wiem czego oczekujesz @ruskaonuca . Wyjaśnię ci ten dysonans poznawczy, który masz, ciągle próbując pykać takich jak ją pod żebra pokazując afery Tuska i jego rządu.

Zacznijmy od tego, że teraz partie działają jak kluby. Masz ludzi o zupełnie innej mentalności, kulturze. Ludzi takich jak ja dla których retoryka ultra państwowa jest obca, religia nie była nigdy pozytywnym bohaterem w moim otoczeniu. Wychowałem się z obcokrajowcami w klasie, na erasmusach, na podróżach.

Druga grupa wychowała się na wsiach. Latali po drzewach, dziadek miał krówkę, babcia kurki i własne pomidory i agrest. Wyjeżdżali raz na 3 lata w Bieszczady lub do Władysławowa . Ciężko pracowali, są związani ze swoją kulturą, religią, rodzinną miejscowością. Dla nich globalizacja i europeizacja krok po kroku zabiera świat który znają i w którym czują się dobrze.

I tak, zanim zrobisz Cherrypicking - tak, miastowi też mają rodziców ze wsi, też latają po drzewach, a ludzie na wsi mają tyle kasy, że jeżdżą na teneryfę. Not the point, przejaskrawiam świadomie.

Obie grupy mają uśmiechające się do nich partie polityczne. Jeśli obóz przeciwny gwałci prawo, to chętnie się o tym mówi, bo nikt nie chce państwa bezprawia. A jeśli robi to nasz obóz? Do d**y. Ale wtedy włącza się drugi tryb: jeśli nie są obiektywnie gorsi, spółki skarbu państwa, szkolnictwo, NFZ nie sypią się z ich powodu, to afery stają się tylko wzruszeniem ramion, bo i tak nie chcecie obozu, który zabierze ci twoją tożsamość.

Dlatego zawsze powtarzam, że nie sztuka wrzeszczeć na przeciwników. Wytykaj swoim. Bo tylko silni razem mogą zmusić Tuska do zmiany. Nie wyborcy brauna. Tylko że to jest praktycznie niemożliwe, o ile obie strony jakimś cudem nie wprowadzą u siebie takiej kultury.

Przeczytajcie to uważnie, bo Jerzy właśnie stworzył oficjalną, uśmiechniętą teorię podziału Polski na dwie cywilizacje: Erazmusi z wielkich miast kontra Dzieci latające po drzewach za agrestem u babci na wsi. Ta twoja socjologiczna bajeczka to jest podręcznikowy przykład fajnopolackiego narcyzmu, w którym każdy, kto nie podziela twojego entuzjazmu dla unijnych kredytów i zaimków, jest traktowany jak przaśny jaskiniowiec bojący się światła.

Ty naprawdę uważasz, że pod rządami twojej uśmiechniętej ekipy ochrona zdrowia, cyfryzacja i państwo się nie sypią?!

  1. Wyciek danych medycznych, diagnoz, recept i numerów PESEL 19 milionów Polaków z systemu MyDr, po którym rządowy portal bezpiecznedane.gov.pl padł w pięć minut, to nie jest sypiące się państwo?
  2. 28-letni radny KO bez specjalizacji koszący 1,6 miliona złotych rocznie na fikcyjnych dyżurach w miejskim szpitalu i luksusowe VIP-saloniki na SOR-ze dla waszych polityków to nie jest sypiący się NFZ?
  3. Horror w prosektorium Szpitala Południowego, gdzie kręcono filmy przy zwłokach, a kierownik robił zasięgi na zdjęciach zmarłych pacjentów, to udane zarządzanie?
  4. Potajemne oddanie naszych jedynych rakiet Patriot i zaciągnięcie 45-letniego długu w euro na zmiennym procencie to stabilne finanse i bezpieczeństwo?
  5. 30 lipca wlatuje rosyjska rakieta w naszą przestrzeń, rząd włącza syreny na 9 minut, ale nikt nie wie co się dzieje. Dodatkowo syreny alarmowe zawyły w 7 powiatach, a polecenie ich uruchomienia wydano w 17 powiatach (w tym w powiecie biłgorajskim, na którego terenie spadł pocisk). Oznacza to, że w 10 powiatach syreny milczały wbrew wytycznym. Na następny dzień, rząd w panice wysyła alert RCB, a w nim link do Poradnika Bezpieczeństwa, jak przetrwać atak i spakować plecak... po czym państwowy serwer z tym poradnikiem natychmiast wywala się. Rozumiesz ten poziom profesjonalizmu uśmiechniętego państwa?

Pozwolisz swoim kolesiom łamać prawo, doić szpitale i zadłużać dzieci do 2070 roku, bo w twojej głowie najważniejsze jest to, żeby nikt nie zabrał ci twojej erasmusowej tożsamości. Jesteś w stanie przełknąć absolutnie każde kolesiostwo, byle tylko na końcu u władzy stali ludzie, którzy mówią po angielsku i pachną ładnymi perfumami. Pokazałeś czarno na białym, że dla wielkomiejskiego leminga praworządność, sprawne państwo i bezpieczeństwo są g**no warte, gdy w grę wchodzi obrona własnego, wyobrażonego prestiżu.

JB
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 144
0

@ruskaonuca Tu nie odkryłeś „fajnopolactwa”, tylko pokazałeś, że nie znasz tematu. Napisałem disclaimer, że to przerysowalem umyślnie, ale i tak nie mogłeś się oprzeć łapaniu za słówka. Nie wiem czy ty ćwiczysz do bycia politykiem, ale tutaj nikogo nie obchodzi, że wylapiesz i z memujesz jak napiszę "OZE sroze", więc zachowaj trochę godności xD

Podziały klasowe, regionalne i symboliczne w Polsce nie są wymysłem liberalnej bańki. Widzi je Leder. Widzi Leszczyński. Widzi Sowa. Widzi Walicki. Widzi Legutko. Widzi Kuisz. Widzi je też Ziemkiewicz i widzą je środowiska narodowo-konfederacyjne. Spór nie jest o to, czy Polska jest pęknięta. Spór jest o to, kto te pęknięcia rozumie, a kto tylko nimi handluje.

Poczytaj: Ledera „Prześnioną rewolucję”, Leszczyńskiego „Ludową historię Polski”, Sowę „Fantomowe ciało króla”, Legutkę „Esej o duszy polskiej”, Walickiego „Polskie zmagania z wolnością”, Kuisza „Strach o suwerenność”.

Różnica między Polską ziem przesiedlonych, wyrwanych z ciągłości, wrzuconych w modernizację i odbudowę życia na obcym wcześniej gruncie, a Polską wschodnią, mocniej osadzoną w miejscu, religii, lokalnej pamięci i narodzie, nie znika dlatego, że ktoś nazwie ją „fajnopolactwem”.

Jest różnica między awansem z chłopstwa do klasy średniej a dziedziczeniem inteligenckiego kodu. Jest różnica między wielkomiejskim „normalnym krajem” a peryferyjnym doświadczeniem państwa jako czegoś obcego, odległego albo wrogiego.

Trochę ignorancją trąca Twój post.

Maska praworządności spadła z hukiem na ziemię, a pod spodem został tylko nagi, bezwzględny i bezczelny apetyt na władzę, spółki i koryto!

Czyja maska? Gdzie spadła? Maskę cały czas mają obie strony, po prostu ty jak dziecko cieszysz się, że to udało ci się odkryć... W 2026 roku

I odpowiadając na pytanie: uważam, że Polska jest w podobnym stanie w jakim była przed ich objęciem władzy. Kilka obszarów poszło nieznacznie do przodu (wyceny spółek skarbu państwa, kpo, Safe), sporo się nie udało (edukacja zdrowotna zablokowana przez katoliban, wynajem krótkoterminowy przez Airbnb, sporo przez Nawrockiego), kilka rzeczy pokazało głębiej, niż myślała opinia publiczna kolesiostwo w PO. Udało im się spaść w mojej głowie do poziomu PiSu,. Są w tej samej lidze. Tylko, jak już mówiłem, PiS nie mówi do mnie, dlatego muszą wejść o ligę wyżej, bym ich rozważył. Może Mateusz zdobędzie w kolejnych wyborach mój głos, jeśli dobrze się poprowadzi

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 635
0

Po prostu mnie powaliłeś tą listą lektur! Leder, Leszczyński, Sowa, Legutko, Walicki, Kuisz, Ziemkiewicz... Wymieniłeś siedmiu profesorów, sześć akademickich monografii i całą historię pańszczyźnianego chłopstwa tylko po to, żeby w skomplikowany sposób usprawiedliwić fakt, że 28-letni radny KO wyciągnął 1,6 miliona w miejskim szpitalu.

Wyobraźcie sobie kontrolę NIK-u w Szpitalu Południowym:

  • Panie dyrektorze, dlaczego zapłaciliście rezydentowi bez specjalizacji półtora miliona za papierowe dyżury na SOR-ze?
  • Panie kontrolerze, pan nic nie rozumie. Zgodnie z Prześnioną rewolucją Ledera i Fantomowym ciałem króla Sowy, to nie jest kolesiostwo. To jest po prostu proces dziedziczenia inteligenckiego kodu przez nową klasę średnią na ziemiach odzyskanych
JB
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 144
0

@ruskaonuca ale czemu mnie wywołujesz do tablicy, bym pisał o aferze szpitalnej? Ja sobie piszę rozkminy na poziomie meta i socjologicznym, bo mam na to ochotę i wpisują się one w ten wątek.

Właśnie użyłeś wersji tak bardzo wyśmiewanego przez siebie argumentu : "a czemu nie piszesz o mateckim?" . Good job, całkiem śmieszne kółko zatoczyleś xD

JB
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 144
0

Nawrocki nie mógł się powstrzymać przed krytyką Safe nawet na święcie wojska polskiego.

Nie wierzę, że jeszcze cisną ten temat. Mógł godnie go przemilczeć, ale PiS chyba już za mocno związał się z antyunijną retoryką. To nic co mówią ekonomiści. To nic, co mówili sami pisowcy. Unia Europejska jest złem numer jeden i bez mówienia o tym nic się odbyć nie może.

Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy.
Drogie Obywatelki, drodzy obywatele.
Nasz Naród. Nasz kraj. Nasza ojczyzna.

Już mam dosyć tego jednego Avatara, który Nawrocki wybrał sobie na całą prezydenturę
Ten patetyczny ton, ton uderzający w najniższe instynkty. Ton, który opiera się na mieszaniu jakiegoś poczucia dumy z ciągłym oburzeniem. Jak to robić? Bardzo łatwo. Wystarczy powiązać coś niepolskiego i nazwać pospolicie, później coś polskiego i nazwać pompatycznie.

"Podczas święta polskich żołnierzy ciężko walczących za nasz kraj, za naszą ojczyznę, Donald Tusk reklamuje obcy kredycik"

"Polskie dzieci, przyszłość narodu i skarb o który powinniśmy walczyć, uczony będzie jakichś zachodnich wartości. My mamy nasze wartości, Polskie wartości. Drogie Obywatelki i drodzy Obywatele. Pamiętajmy gdzie jest nasze dziedzictwo, gdzie jest nasza przyszłość. Nie w Berlinie, nie w Paryżu, tylko tutaj! W Warszawie, w Rzeszowie, w domach i na wsiach. Wszędzie tam , gdzie biją polskie serca"

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3869
1
ruskaonuca napisał(a):

Ile było płaczu o prokuratora Piotrowicza i Krystynkę Pawłowicz? Czy pamiętacie co mówili uśmiechnięci? Wtedy to był dowód na upolitycznienie Trybunału Konstytucyjnego i przekształcanie go w narzędzie partyjne, a co będzie teraz.

To jest właśnie fajne w posiadaniu własnych poglądów, a nie przynależności obozowej - nie trzeba się tłumaczyć za polityków. Ja nie mam problemu z napisaniem: Tusk właśnie wyrzygał się na Trybunał Konstytucyjny. Co prawda - TK już był obrzygany, wcześniej przez persony typu Pawłowicz czy Piotrowicz, a ostatnio swoje wiadro dorzucił prezydent Karol Nawrocki, ale nie zmienia to prostego faktu: decyzja Donalda Tuska nie tylko nie poprawia sytuacji, ale też i ją pogarsza.

Zapraszam do robienia fikołków.

Ja fikołków nie robię, natomiast nie przeszkadza mi to w podziwianiu innych.

Fajne jest podwójne salto w wykonaniu osób, którym Julia Przyłębska, Krystyna Pawłowicz czy Stanisław Piotrowicz w TK nie przeszkadzały, ale nagle "plan nominacji" (czyli nie nominacja, ani tym bardziej wybór do TK) Macieja Berka bardzo boli.

JG
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 166
2

Czy mi się wydaje, czy według ustawy, którą PO chciała jeszcze niedawno przeforosować, Maciej Berek powinien teraz poczekać 4 lata zanim będzie mógł zasiadać w TK? Czy naprawdę nie wywołuje to absolutnie żadnego dysonansu poznawczego u wyborców obecnej koalicji? Z tym ma problem nawet Lewica.

KS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 758
0

Rząd mógłby wspomóc trochę rolników bo szykuje się katastrofa w tym roku. To jest w interesie nas wszystkich. Nie żebym liczył że te cymbały cokolwiek zrobią.

Rynek rozsadzają pośrednicy już któryś rok z rzędu. Za PiSu niestety też ten temat był zaniedbany, ale przynajmniej czasem sypnęli im grosza.

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3869
1
John Gordon napisał(a):

Czy mi się wydaje, czy według ustawy, którą PO chciała jeszcze niedawno przeforosować, Maciej Berek powinien teraz poczekać 4 lata zanim będzie mógł zasiadać w TK? Czy naprawdę nie wywołuje to absolutnie żadnego dysonansu poznawczego u wyborców obecnej koalicji? Z tym ma problem nawet Lewica.

Akurat to nie wywołuje żadnego dysonansu. Działa się w zgodzie z prawem i w zakresie prawa - jeśli prawo nie zostało uchwalone to nie obowiązuje. Nie można wymagać od kogoś przestrzegania prawa, które nie zostało uchwalone, zwłaszcza, jeśli miało ono charakter ogólny, a nie szczególny. To tak, jak z np. 800+ - można być przeciwko temu, ale i tak je pobierać bez większego dysonansu.

Dysonans w tym przypadku to powinni mieć ci, którzy nie protestowali przeciwko wetu prezydenta (zwłaszcza, jeśli je popierali), a teraz wymagają od innych przestrzegania reguł, które sami zablokowali.

JG
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 166
0

Nie zgadzam się. Czy obecne prawo zakazuje wdrożenia tej reguły, która była zawarta w tamtej ustawie? Nie. Więc pozostaje kwestia poglądów: albo uważamy że trzeba czekać 4 lata i że to jest potrzebne i dlatego chcieliśmy to usankcjonować prawnie, albo mamy poglądy takie, jak akurat zawieje wiatr.

Nie analizowałem czemu wtedy prezydent to uwalił - czy dlatego, że chodziło o pisowców (to źle), czy dlatego że doklejono tam jakiś inny absurd przy okazji (znana tania sztuczka). Jeśli to drugie nie zaistniało, to ja od zawsze jestem za tym rozwiązaniem i z tego powodu bym nie blokował.

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3869
1
John Gordon napisał(a):

Nie zgadzam się. Czy obecne prawo zakazuje wdrożenia tej reguły, która była zawarta w tamtej ustawie? Nie. Więc pozostaje kwestia poglądów: albo uważamy że trzeba czekać 4 lata i że to jest potrzebne i dlatego chcieliśmy to usankcjonować prawnie, albo mamy poglądy takie, jak akurat zawieje wiatr.

Poglądy nie mają nic do rzeczy, liczy się zapis. Ja jestem przeciwny temu "planowi nominacji" z tego względu, że uważam, że powoływanie do TK aktywnych polityków nie poprawi sytuacji w TK, która od 2015 r. stała się zeszmaconą instytucją.

Natomiast ta zmyślona ofensywa medialna polegająca na tym, że zarzuca się rządowi ignorowanie prawa, które nie zostało uchwalone to jakiś absurd. Zwłaszcza, jeśli ten zarzut pochodzi od ludzi, którzy nie mieli żadnego problemu z Krystyną Pawłowicz czy Julią Przyłębską. To są typowe podwójne standardy - my możemy łamać reguły, ale wy musicie się ich trzymać.

Nie analizowałem czemu wtedy prezydent to uwalił - czy dlatego, że chodziło o pisowców (to źle), czy dlatego że doklejono tam jakiś inny absurd przy okazji (znana tania sztuczka). Jeśli to drugie nie zaistniało, to ja od zawsze jestem za tym rozwiązaniem i z tego powodu bym nie blokował.

To nie ma znaczenia. Ponieważ w tej sprawie dotykamy pryncypiów niezależnych od sytuacji to:

  • albo jesteś przeciwko temu, żeby aktywni politycy szli do TK i wtedy decyzja prezydenta była zła, chyba, że ustawa była zła jako całość
  • albo nie jesteś przeciwko temu, żeby aktywni politycy szli do TK i wtedy nie możesz mieć pretensji, że do TK idą aktywni politycy
JT
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 38
0

@wartek01

To są typowe podwójne standardy - my możemy łamać reguły, ale wy musicie się ich trzymać.

Czyli jak PISiorstwo lamalo reguly (co nie jest prawda, bo umozliwialy mu to ulomne prawo, a nie wylacznie zla wola) to nie bylo praworzadnosci.
Uzasadniona krytyka, a tym samym racja moralna byla po stronie bandy rudego.
Natomiast jak w tej chwili ta sama banda robi dokladnie to samo (a nawet wiecej), nie wspominajac nawet o jakiejkolwiek zmianie legislacyjnej, dziwnym zrzadzeniem losu racja moralna caly czas pozostaje po tej samej stronie.

Jesli ktokolwiek nie ma z tym problemu, to sorry, ale kwalifikuje sie to jako przypadek medyczny.

JG
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 166
0

Poglądy nie mają nic do rzeczy, liczy się zapis. Ja jestem przeciwny temu "planowi nominacji" z tego względu, że uważam, że powoływanie do TK aktywnych polityków nie poprawi sytuacji w TK, która od 2015 r. stała się zeszmaconą instytucją.

Ok, dla ciebie poglądy nie mają nic do rzeczy, dla mnie mają. Nie lubię gdy politycy zmieniają poglądy, zwłaszcza tak szybko. Jeśli jeszcze niedawno PO była za tym, żeby każdy politykj musiał odczekać 4 lata zanim zasiądzie w TK, to postępowanie wbrew temu mi się po prostu nie podoba. Mi nie chodzi o ignorowanie prawa, ale jesli ktoś najpierw proponuje jakies prawo i ogłasza wszem i wobec że takie standardy powinny obowiązywać, a za chwilę postępuje dokładnie wbrew temu, to ja mam z tym problem.

To znów nas prowadzi do prostego wniosku: nie chodzi o standardy, tylko o to, żeby tamci nie mogli wprowadzić polityków do TK, a my możemy.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.