Koniec

Wątek przeniesiony 2023-10-16 01:51 z Off-Topic przez somekind.

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3788
0
PaulGilbert napisał(a):

Łapiesz mnie za słówka. Tak, wiadomo, że to nie Tusk wymyślił ten termin ...exitów. Natomiast on tym aktualnie gra.

To nie ja łapię cię za słówka, tylko ty bawisz się w "nie to miałem na myśli". Jeśli piszesz, że to Tusk wymyślił temat PolExitu, chociaż przed Tuskiem była cała grupa osób, która ten temat przemieliła - to jest to bardzo zły dobór słów z twojej strony.

I tak, powtórzę, że Tusk gra tematem PolExitu, ale nie on pierwszy zaczął tym tematem grać. Jeśli w pierwszych szeregach PiSu mamy ludzi, którzy otwarcie pytali po co nam Unia Europejska to nie była to wina Tuska. To, czemu w szeregach PiS było tyle osób otwarcie kwestionujących - często posiłkując się kłamstwami - UE to nie jest pytanie do Tuska.

1programmer
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Postów: 632
4

https://www.press.pl/tresc/92243,czapka-niewidka_-jak-media-przejely-rzadowa-retoryke-o-migrantach-na-granicy

Piękne wyjaśnienie jak to żydzi kręcą korbą w mainstreamowych mediach. Jak PIS bronił granicy, to było ludobójstwo i zbrodnia przeciwko ludzkości. Jak KO bronic granicy, to jest to polska racja stanu i można walić kolbą po łbach nielegalnych migrantów.

Oczywiście ja jestem za obroną granic za wszelką cenę nie zważając na to kto rządzi, ale mamy pięknie pokazane, że te artykuliki z onetu, które są tutaj źródłem wiedzy dla wyznawców KO, są g**no warte hehe. Czyli jak zawsze nie ważne co robi rząd, tylko kto rządzi. Jak rządzą "nasi", to robią dobrze, ale jak rządzą ci drudzy i robią to samo, to robią źle, bo nie są nasi.

Czas się obudzić fajnopolacy. Pamiętam jak to przed wyborami Onet i GW "orało" Nawrockiego i tak panicznie szukali afer, żeby coś się przykleiło, że najpierw pan Jerzy został oszukany przez Nawrockiego, a za dwa tygodnie był predatorem seksualnym, któremu pomagał Nawrocki XDD Dalej ktoś chce wciskać kit, że Onet, GW, TVN, to nie są media pro-Tuskowe?

PIS=PO
Mohery=Młodzi wykształceni z wielkich miast

To jest ten sam poziom.

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 359
0

Można odnieść mylne wrażenie, że "polexit" wymyślił PiS. Natomiast fakty są takie, że po prawej stronie sceny politycznej pojawiła się polityka antyunijna i jej popularyzatorami byli:

  • Andrzej Lepper, który straszył wyprzedażą polskiej ziemi
  • Roman Giertych, który przed referendum akcesyjnym spopularyzował hasło "Wczoraj Moskwa, dziś Bruksela"
  • Janusz Korwin-Mikke, który przedstawiał unię jako projekt socjalistyczny i biurokratyczny
  • Marian Krzaklewski i konserwatywne skrzydło AWS, który przedstawiał obawy o utratę wartości chrześcijańskich i narodowych
  • Radio Maryka i ojciec Rydzyk, który łączyli argumenty religijne z obroną polskiej własności

Moim zdaniem polexit <> polityka antyunijna. Nie wszyscy politycy posługujący się hasłami antyunijnymi domagali się wyjścia z tej organizacji. Najczęściej chodziło o zasygnalizowanie problemu oraz przedstawienie siebie jako obrońcy wartości czy polskich interesów. Wyjątkowy pod tym względem był Korwin, który częściej posługiwał się hasłem "Unia powinna zostać zniszczona" albo Grzegorz Braun, który z kolei "Unia musi zostać obalona". Konfederacja po wywaleniu Korwina i Brauna co raz częściej zaczęła kwestionować polexit i przedstawiać to tylko jako rozwiązanie ostateczne.

PiS później posługiwał się częścią tych argumentów aby wchłonąć te środowiska, natomiast PiS absolutnie nie był i uważam, że nadal nie jest partią antyunijną, która planuje polexit. W końcu to Lech Kaczyński z uśmiechem podpisywał Traktat Lizboński, a Mateusz Morawiecki negocjował kamienie milowe.

Hasło polexit pojawiło się prawdopodobnie po raz pierwszy na sztandarach ONR w 2016 roku, a później Ryszard Petru założyciel partii Nowoczesna oraz Donald Tusk je spopularyzowali aby straszyć ludzi wizją polexitu. Później Tusk zastosował technikę amalgamat skutecznie łącząc PiS ze środowiskami skrajnymi domagającymi się polexitu, przedstawiając je jako jeden obóz.

screenshot-20260324181011.png
screenshot-20260324180110.png

PaulGilbert
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1079
0
ruskaonuca napisał(a):

Konfederacja po wywaleniu Korwina i Brauna co raz częściej zaczęła kwestionować polexit i przedstawiać to tylko jako rozwiązanie ostateczne.

Konfederacja wbrew pozorom jest obecnie dosyć centrowa. Jeśli PO dobrze rozegra aktualne sondaże, to będzie w przyszłych wyborach rządziła z Konfederacją właśnie (tą Mentzena) i pewnie z PSLem. Tusk do wyborów raczej się będzie wykręcał, że nie, bo oficjalnie tego nie może za wcześnie przyznać, ale już u innych polityków PO taka myśl gdzieś krąży. Z takich bardziej znaczących to Grzegorz Schetyna to przyznał otwarcie, że nie wyklucza koalicji z Konfederacją. Również Mentzen mówił, że nie wyklucza takiej koalicji.

Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że te partie są zbyt oddalone od siebie. Ale wystarczy, że PO rzuci lewicę przysłowiowemu lwu na pożarcie, to moim zdaniem będą w stanie się dogadać łatwiej z Konfederacją niż Kaczyński. A bądźmy szczerzy - poświęcenie ge jów i tych babek (od zmieniania końcówek nazw zawodów na bezosobowe :D ) nie będzie jakimś wielkim wyrzeczeniem, żeby Tusk utrzymał władzę. PSL prawdopodobnie przekroczy próg, bo jednak sondaże są w miastach robione nie na wsiach, a oni jak wiadomo, z każdym są chętni do koalicji.

I taki układ wydaje się całkiem prawdopodobny.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
ruskaonuca napisał(a):

Można odnieść mylne wrażenie, że "polexit" wymyślił PiS. Natomiast fakty są takie, że po prawej stronie sceny politycznej pojawiła się polityka antyunijna i jej popularyzatorami byli:

  • Andrzej Lepper, który straszył wyprzedażą polskiej ziemi

screenshot-20260324230433.png

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 359
0

Andrzej Lepper to taka sama prawica jak PiS. Gospodarczo lewica, światopoglądowo prawica.

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3788
1

Ta cała rozmowa na temat "czy partia X jest taka i taka" jest o tyle bezsensowna, że jeśli się wszyscy nie zgodzą na wspólny punkt odniesienia to każdy może sobie słowo "prawica" czy "lewica" rozumieć po swojemu. Dzisiaj być może wiadomo jeszcze, kto to jest lewica, ale już w Polsce kto to jest prawica to ja nie wiem. To bierze się z historii. Kiedyś "prawica" to byli ci, którzy nie byli w PZPR, a "lewica" to ci, którzy byli w PZPR. Prawicowy był Tusk, prawicowy był Korwin, prawicowy Kuroń i prawicowy był Kaczyński. A lewicowi byli Czarzasty i Miller.

Potem przyszedł nowy wiek, prawica postanowiła się wzmocnić przez podział i nagle zaczęło powstawać wiele ugrupowań mieniących się prawicowymi. Wiele z tych partii zorientowało się, że prędzej dogadają się z SLD niż z np. PO czy PiS, a SLD zaczęło pełnić rolę takiego drogowskazu co jest lewicą, a co nie - i tak trochę zostało do dzisiaj, że SLD (obecnie Nowa Lewica) jest taką "najmniej lewicową z partii lewicowych". Jeśli ktoś myśli bardziej liberalnie o podatkach - to już nie jest lewicą, tylko "centrum" lub "centrolewicą" czy czym tam.

Problem jest taki, że nie mamy takiego odpowiednika dla prawicy. W rezultacie taka np. Młodzież Wszechpolska - której dużo bliżej jest do Razem niż Konfederacji - jest uznawana za prawicę, bo lubi Kościół. Chyba najciekawszym rozrzutem pod tym względem jest PiS i KO. PiS, z swoim programem solidarności społecznej, wysoką minimalną, emeryturami 13 i 14, jest uznawany za prawicę. Natomiast KO - która przez długi czas się temu przeciwstawiała - jest uznawana za lewicę.

Ten nasz podział na prawicę i lewicę to chyba najlepiej podsumował Sławomir Mentzen w którymś wywiadzie. Po prostu powiedział, że ten podział dzisiaj nie ma sensu i jest jak chodzenie z złą mapą.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.