Wg Newsweeka domniemany autor afery taśmowej czyli Marek Falenta oddał taśmy służbom rosyjskim, w zamian za umorzenie długu wobec rosyjskiej spółki. Giertych już ogłosił na Facebooku, że Kaczyńskiego na tronie obsadził sam Putin.
Tego samego Kaczyńskiego, który:
- od 2010 roku organizuje rocznice i miesięcznice Smoleńskie gdzie otwarcie obwinia się Rosję za katastrofę Smoleńską.
- stał za powołaniem tzw. komisji Macierewicza, która ogłosiła, że w Smoleńsku Rosja dokonała zamachu
- którego zmarły brat, prezydent Lech Kaczyński, poleciał do Gruzji w 2008, w czasie gdy Putin zaatakował ten kraj i w przemówieniu przewidział, że Rosja zaatakuje Ukrainę, a kolejnym celem może być również Polska
- rękoma Macierewicza rozwalił służby specjalne, które jak to w każdym postsowieckim kraju były pełne agentów rosyjskich
- Polska od lutego bieżącego roku jest zaraz po USA największym dostawcą pomocy militarnej i humanitarnej dla Ukrainy
- rząd PiS kupuje sprzęt wojskowy od największego przeciwnika Rosji czyli USA, oraz największego po Japonii sojusznika USA na Dalekim Wschodzie czyli od Korei Południowej. Jednocześnie bojkotuje sprzęt od rusofilów z Francji i Niemiec.
- Polska jest głównym inicjatorem sankcji i działań antyrosyjskich we wszystkich organizacjach międzynarodowych do których należy nasz kraj
Nie ma i nigdy nie było bardziej antyrosyjskiej partii niż PiS. Nigdy nie mieliśmy tak złych stosunków dyplomatycznych z Rosją oraz z Niemcami (najbardziej rusofilski obok Serbii i Węgier kraj w Europie) jak za czasów PiS.
Tymczasem po raz kolejny niemieckie media wbrew faktom i logice twierdzą, że PiS jest prorosyjski, albo że wygrał dzięki Putinowi. Co dziwne ludzie w to wierzą, wierzą również że Rosja wysadziła swój Nord Stream.
Każdy rozsądnie myślący człowiek wie, że to w interesie USA było/jest:
- wysadzić proniemiecki rząd Tuska
- wysadzić Nord Stream
- osłabić Niemcy
- osłabić Rosję
- osłabić UE