Wyobraźcie sobie, że uczycie się analizują czyjś kod. Ta osoba nazywa zmienne i metody po angielsku. Efekt? Osoba nieprawiona nie wie, czy dana metoda to składnia języka, czy twór autora.
Ale skoro każdy się tego czepia u mnie i są to osoby bardziej doświadczone, to chyba nie mam wyboru... ;)
dlaczego nie nazywam zmiennych i metod po angielsku
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 791
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 865
Dlaczego nie nazywasz zmiennych i metod po angielsku?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 811
No przecież powiedział. Żeby osoba nieobeznana nie pomyliła zmiennych i metod ze składnią języka. Można nawet pokazać kod mamie i nawet ona nie pomyli
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 86
Można by zamiast nazw zmiennych używać $<literał> i dostarczać tablice nazw dla różnych języków.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 310
maszrum napisał(a):
Możesz spróbować sobie spolszczyć składnię jezyka jak tutaj i wtedy zmienne i metody po angielsku. ;)
Trzeba by wrzucić ministrowi Czarnkowi temat stworzenia polskiego **narodowego ** języka programowania. Partia rządzi już 6 lat a w IT nadal panoszą się obce wpływy. Tak nie może być. Tylko, żeby tak było, jak w języku polskim, żeby się odmieniało, np.:
Szczęść Boże tej metodzie() {
Całkowity licznik;
Zmiennoprzecinkowa liczba;
...
...
zwróć liczbę / licznik;
Amen.
}
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 5046
Czy programista musi być dobry z matematyki? Nie. Z fizyki? Nie. Z chemii? Co??
Czy programista powinien znać angielski? TAAAAAK!
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Lublin
- Postów: 188
Pomijając istnienie znaków diakrytycznych, które nie są obslugiwane przez kompilator, wyobraź sobie, że chcesz użyć jakiejś biblioteki.
Wszystkie biblioteki mają API w języku angielskim - to też chciałbyś spolszczać? Jeśli nie, no to kod nie byłby spójny - byłby to mix polskiego z angielskim, czyli syf.
Myślę, że wyczerpałem temat.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 86
qbns napisał(a):
Wszystkie biblioteki mają API w języku angielskim
No to byśmy utworzyli Bibliotekę Narodową.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Lublin
- Postów: 188
Racja.
Już widzę ten nagłówek na Onecie:
"Zasłużeni Polacy otrzymali z rąk Prezydenta RP Order Orła Białego za utrzymywanie forków bibliotek w ramach Biblioteki Narodowej. Nie obyło się bez incydentu P1 na uroczystej mszy."
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 8488
kosmonauta80 napisał(a):
Wyobraźcie sobie, że uczycie się analizują czyjś kod. Ta osoba nazywa zmienne i metody po angielsku. Efekt? Osoba nieprawiona nie wie, czy dana metoda to składnia języka, czy twór autora.
Ale skoro każdy się tego czepia u mnie i są to osoby bardziej doświadczone, to chyba nie mam wyboru... ;)
No wiem, do celów edukacyjnych wygodnie jest, jak zmienne są po polsku (jeśli czyta to Polak). Widać od razu, co jest nasze(dowolne), a co musi się tak nazywać(narzucone z góry).
No ale zależy, o jakim kontekście mówisz.
Co innego napisać zmienną po polsku w poście na forum, a co innego pisać całe projekty po polsku.
To drugie byłoby niepraktyczne.
Wyobraźcie sobie, że uczycie się analizują czyjś kod.
Kod z Githuba? No jeśli każdy pisałby kod w swoim języku, to trzeba byłoby się nauczyć iluś języków, żeby zrozumieć jakikolwiek projekt na Githubie.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
to anglicy muszą mieć trudno z nauką. nigdy nie wiedzą czy to kod autora czy składni języka
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 10230
A jak dodasz bibliotekę i framework? :D
Framework pewnie po hiszpańsku, a biblioteka po niemiecku, bo przecież jak będą po angielsku to się pomyli.
Aha, noi jeszcze frontend jest, no to frontend musi być po francuzku, żeby się nie pomylił.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1801
a ja jednak dodam w obronie polskich zmiennych że jeśli kod jest po polsku to jest większe prawdopodobieństwo że ktoś pisał sam a nie tylko skopiował z bezmyślnie z internetu
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 10230
Miang napisał(a):
a ja jednak dodam w obronie polskich zmiennych że jeśli kod jest po polsku to jest większe prawdopodobieństwo że ktoś pisał sam a nie tylko skopiował z bezmyślnie z internetu
No i?
To czy kod jest napisany samemu czy ściągnięty z neta, takie samo prawdopodobieństwo na shit code albo dobry code.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 86
TomRiddle napisał(a):
A czasem skopiowany i usprawniony
Np. Log4j. Wszyscy skopiowali, a teraz usprawniają.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 811
Ale nie mówcie, że się nie da. Microsoft ma tu znaczne zasługi, gdyż:
- cały msdn jest po polsku (z tłumacza, ale co tam)
- wszystkie komunikaty i wyjątki z .net są po polsku
- Visual Studio jest po polsku
- język C# wspiera polskie litery w nazwach zmiennych
No to w czym problem?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 133
Wg mnie z tymi polskimi nazwami to jak klasyk powiedział : "Zależy".
Jak piszesz program sam i sam go będziesz wspierał to możesz go pisać nawet po łacinie.
Natomiast świat się zmienił i projekty są prowadzone przez wielu ludzi ( np. w czasie i w przestrzeni ).
Najbardziej logiczne jest trzymać wtedy spójne standardy nazewnictwa zmiennych, nazewnictwa metod, formatowania kodu itp.
Ułatwia to pracę .. A chyba wszystkim zależy, żeby tematy "dowozić".
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 133
I tak swoją drogą widziałem kody źródłowe na GitHub, gdzie komentarze były po chyba chińsku. Na szczęście reszta już po angielsku ... Masakra !
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Ja pisze metody w swoim tajnym języku dzięki czemu nikt nie wie co się dzieje. Nawet ja!
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 174
W sumie to jestem ciekawy, czy w Rosji, w projektach rządowych pisze się po angielsku czy po rosyjsku?;-)
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 69
I nikt nie przytoczył klasyki polskiego środowiska IT?
isPies
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1019
W Niemczech bardzo dużo pisze się po niemiecku. Strasznie ciężko się w tym potem pracuje jak ktoś słabo zna niemiecki.
Mi osobiście bardzo trudno się czyta kod w języku innym niż angielski (łącznie z polskim). To samo mam z nauką - tematów z IT łatwiej mi się uczy z anglojęzycznych materiałów.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1028
hadwao napisał(a):
To samo mam z nauką - tematów z IT łatwiej mi się uczy z anglojęzycznych materiałów.
Bo łatwiej znaleźć wartościowe materiały dla każdego poziomu zaawansowania.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 138
Właściwie to zależy co piszesz. Pracowałem kiedyś w projekcie (księgowość) gdzie było bardzo dużo rzeczy opierających się na ustawach i rozporządzeniach. Wszystko szło po polsku, bo tłumaczenie zawiłości języka którym te ustawy były pisane na angielski generowało takie nazwy zmiennych i metod, że absolutnie nie dałoby się na tym pracować