No ale jak ja mam nie mieszać w to polityki skoro ona z założenia pokazuje poglądy ludzi?
No nie do końca.... To że ktoś może być nawet za partią X nie znaczy, że zgadza się z jej wszystkimi poglądami.
Ja przecież nie mówię o tym, czy coś jest złe, czy dobre. Mówię, że elektorat PiSu to osoby starsze.
Skąd takie dane? Szufladkujesz tutaj ludzi nie mając poparcia z np. badań. Gdyby na PiS głosowali tylko "starsi" (cokolwiek to znaczy), to mieliby pewnie z 5% ;)
PiS to partia socjalistyczna, zajmuje się transferem pieniędzy na dzieci, na emerytów, na cokolwiek. Ludzie głosują na nią często, bo chcą coś dostać, a wsparcie ma w starszych rocznikach, tylko o to mi chodziło.
Widzisz dyskusja idzie teraz w stronę polityki, bo utożsamiasz to za kim kto jest z jego poglądami. Ja np. nie jestem za tym aby ludziom dawać kasę za nic ale np. nie uważam aby ludzie którzy są już na emeryturze i odprowadzali składki mieli na ich podstawie nie dostawać emerytury, bo to by było czystym złodziejstwem.
Jednak są np. tacy "artyści", którzy nigdy tych składek nie odprowadzali i teraz pojękują, że nie mają emerytury. Oni najczęściej na PIS nie glosują, więc burzę twoją teorię ;)
Czytałem artykuł - jakieś jednostkowe przypadki oczekujące, że dostaną kasę z czapy. Co w tym specjalnego? Próbują i tyle. Może ktoś coś da.
Nie chodzi o to że coś w tym specjalnego, tylko że to patologia i takie coś należy tępić. Tacy ludzie potem mogą trafić do władzy i co?
Nie, nie uważam, że powinno się podchodzić inaczej do "gowniarza" mającego 19 lat, a inaczej do kogoś starszego.
Nie zrozumiałeś. Chodzi o to że co innego jest w przypadku osoby np. w wieku 70 lat, która odkładała składki i chce mieć na ich podstawie emerytury a co innego jeżeli chodzi o 19-latka który chce mieć samochód za 26k a go nie stać.
Ten drugi przypadek to patologia. Taka osoba nigdy się nie nauczy pracować i będzie tak jak z tego artykułu który pikob wrzucił. Potem takie osoby będą jak Ci artyści, którzy nie odkładali i teraz jęczą.
Ten starszy podejmował świadomie decyzję, by wybrać taki zawód, by coś dostać jak najmniejszym kosztem.
Serio myślisz, że ludzie w wieku 14-15 lat są świadomi tego co chcą robić? Może są takie osoby ale jest na pewno spora grupa ludzi, która tego jeszcze nie wie. No i nie pisz że robił to to by dostać coś mniejszym kosztem bo się nie zgodzę.
Na pewno byli przewalacze, którzy ślizgali się ale czy to dotyczyło wszystkich?
Do tej pory pamiętam jak w latach 90 mocne było ciśnienie na młode osoby, by poszły do policji by dostać wcześniejszą emeryturę albo do leśnictwa, by dostać chałupę.
Tak samo teraz jest z górnictwem. Czy to dobrze? Myślę, że nie ale z drugiej strony są to jakieś zawody z podniesionym ryzykiem i pewnie ta wcześniejsza emerytura to rekompensuje.
O ile w stosunku do Policji jestem to w stanie zrozumieć, bo jednak można stracić życie i zdrowie na "zwykłej" interwencji np. przy domowej awanturze.
Tak w przypadku górnictwa to nie... No bo czym się różni górnik od takiego budowlańca? I jedno i drugie ciężka praca fizyczna. Dlaczego budowlaniec nie ma wcześniejszej? :)
No ale to moje zdanie, jak ktoś chce to się zgodzi a jak nie to nie ;)
Tak na koniec. Widzę ile polityka robi złego w życiu, ludzie są często zacietrzewieni w poglądach i obrażają się nawzajem bo jeden głosuje za X a drugi za Y.
Wiadomo każdy ma jakieś tam poglądy które są mniej lub bardziej zbieżne z istniejącymi partiami, jednak w momencie kiedy te partie zaczynają dominować w dyskusji, a poglądy zaczynają schodzić na dalszy krok, to ludzie przestają się szanować i zaczynają padać brzydkie frazy. To się dzieje na całym świecie - nie tylko u nas...