Odrealniony artykuł o odrealnionych młodych xD

Odrealniony artykuł o odrealnionych młodych xD
PanamaJoe
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 310
0
katakrowa napisał(a):

Za jakiś czas pewnej części "narzekających" zamarzy się praca w "Januszex'ie"... tylko, że Januszex'ów już nie będzie, ale tylko tylko takie moje gdybania i mam nadzieję, że nigdy się nie spełnią.

Nikomu rozsądnemu nigdy się nie zamarzy praca w Januszexie bo Januszexy automatycznie sterują poziomem swojego zdzierstwa, chamstwa, oszustwa i gnojenia ludzi, tak, żeby być dwa szczeble niżej od korpo. Pogorszy się w korpo to u nich będzie prawdziwe piekło.

katakrowa
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Chorzów
  • Postów: 1670
1
pikob napisał(a):

@katakrowa: dlatego, że nie da się dobrego biznesu prowadzić w Polsce. Jeżeli ktoś się na to porywa, to jego nos zostanie utarty. Poza tym nie gustuję w prowadzeniu firm, za dużo roboty, nerwów a za mały zysk, który później podlega sporem ograniczeniu.

Jeżeli natomiast myślisz, że limitem są tylko osobiste umiejętności i możliwości, to jesteś w bardzo poważnym błędzie.

Sam prowadzę 3 firmy i faktycznie trzeba być ogarniętym ale jakoś nie narzekam i raczej etatowa praca mnie nie pociąga. Z tego co piszesz Tobie także nie powinno to sprawiać problemu... z takim doświadczeniem i umiejętnościami. Osobiście podejrzewam, że "firma na koniec powiedziała, że to dla nich za dużo" z grzeczności a nie z braku środków :-)

screenshot-20210517101641.png
https://4programmers.net/Forum/Kariera/233131-ile_zarabiacie?p=1757609#id1757609

T3
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 687
2

W ogole, to sobie wyobrazacie takiego pikob w waszym projekcie jako PM? xD

Ja takich bajek to dawno nie czytalem, smiesznie tutaj

LB
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 75
2
pikob napisał(a):

(...)bardziej mi chodzi o to, że:

  • na Zachodzie pensje mają inny wymiar, bo tam się płaci na życie, a nie za zysk z pracownika
  • w Polsce ile wyrobisz zysku to dostaniesz z 20-60% tego co zarobi z ciebie firma
    (...)
pikob napisał(a):

(...)dlatego, że nie da się dobrego biznesu prowadzić w Polsce. Jeżeli ktoś się na to porywa, to jego nos zostanie utarty. Poza tym nie gustuję w prowadzeniu firm, za dużo roboty, nerwów a za mały zysk, który później podlega sporem ograniczeniu.

W tym, co piszesz, często narzekasz na asymetrię korzyści w układzie pracownik-pracodawca.
Pracodawcy są źli, bo nie płacą XXX popierdółce świeżo po studiach.
Pracodawcy są źli, bo płacą za mało, a sami zarabiają miliony monet nawet na takich popierdółkach po studiach.
Pracodawcy są źli, bo nie chcą zatrudnić takich perełek, jak Ty.

Zostań swoim własnym pracodawcą. Zgarniesz te wszystkie, jakoby nieuzasadnione, korzyści. Zobaczysz, że te 40-80% to wcale nie jest bzdurna stawka za wszystko, co dzieje się pomiędzy pracą szarego programisty a zyskiem z gotowego produktu.

PR
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 204
1

Przeczytałem art i ma trochę racji - młodzi po studiach sądzą że coś potrafią a to g**no prawda. Też prawda, że nie są odpowiedzialni i samodzielni.

Natomiast jest tam dużo głupot jak kultura pracy jako gotowość do nadgodzin... Przecież planowanie nadgodzin jest nielegalne a wyrobiona nadgodzina powinna być opłacona. Pracodawcy należy się tylko to na co się umówił i za co zapłacił. Nic, absolutnie nic więcej.

Co do pochwalania, że w nowej pracy zaczyna się od minimalnej stawki to też jakiś absurd... Bo co bo dupogodziny się liczą? Osobiście nigdy nie zmieniłem pracy, żeby startować od minimalnej czy mniejszej kasy. Każda nowa firma to wyższa oferta...

PI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 208
0

@katakrowa: problemu nie sprawia. Ale ja nie chcę prowadzić biznesu.

katakrowa
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Chorzów
  • Postów: 1670
0
pikob napisał(a):

@katakrowa: problemu nie sprawia. Ale ja nie chcę prowadzić biznesu.

ale chciałbyś zarabiać tyle co pracodawca siedząc na cieplutkim etacie ale nie ponosząc ryzyka konieczności zarwania nocki siedzenia przy serwerze 3 godziny przed sylwestrem?
Mam sporo znajomych właśnie w Warszawie co zarabiają po 25000 i więcej. Z tego co widzę to nie jest to lekka praca i w ogóle im nie zazdroszczę. Do tego są to faktycznie osoby kompetentne, bardzo samodzielne z dużą wiedzą i doświadczeniem. W większości wcześniej prowadzili własne biznesy. Wysokie zarobki nie są za lata doświadczenia a za to co faktycznie możesz dać firmie.

PI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 208
0

@katakrowa: powiem tak: to zależy czy chciałbym. Zależy od warunków pracy. Pisałem, że wolę 80% wynagrodzenia za inwestycję 10% tego co robiłbym w roli programisty. Bo tak wygląda rzeczywistość - dowolna praca w IT tylko nie programista to znacznie mniej pracy a niewiele mniej kasy.

A, czyli jednak wracamy do tego "ile zysku wypracujesz firmie tyle ci zapłacimy". Ja wiem, że tak jest teraz ale tak nie powinno być. Jeżeli gość ma doświadczenie i kompetencje wypracowywane latami, to powinno się je docenić. A nie że 50-latek z dużym doświadczeniem dostanie ochłapy bo wyrabia firmie mało zysku bo taką ma rolę.

To jest właśnie to komunistyczne myślenie, że nie liczy się przeszłość, kompetencje, doświadczenie, tylko masz wyrabiać zysk i za to ci płacimy...

Nosz k..a, proszę cię...

Przy takim myśleniu nie byłoby w ogóle sensu uczyć się, bo uczenie się by nie dawało nic uczącemu się.

PR
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 204
3

To jest podejście kapitalistyczne a nie komunistyczne... No i co - firma na tracić na pracowniku bo ma dużo doświadczenia? Absurd, firma to nie fundacja.

PI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 208
0

@pragmaticdev: to po co się uczyć jak i tak liczył się będzie tylko zysk firmy z pracownika? Jaki sens ma rozwijanie kompetencji? Jaki sens ma branie referencji? Jaki sens ma rozwijanie się?

katakrowa
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Chorzów
  • Postów: 1670
2

Ja wiem, że tak jest teraz ale tak nie powinno być. Jeżeli gość ma doświadczenie i kompetencje wypracowywane latami, to powinno się je docenić.
Bzdura! Nic się nie powinno. Sam powinien się postarać o to by go doceniono. Wynagrodzenie jest za pracę a nie za "dyplomy i ordery" i to właśnie Twoje myślenie jest komunistyczne bo chcesz płacić komuś kto nie wykonuje pracy.
Pracować trzeba całe życie, jedynym wyjątkiem są opcje:

  • jesteś bezrobotnym i żyjesz z zasiłków lub klepiesz biedę;
  • za młodu odłożyłeś tyle kasy, że już nie musisz pracować.
    innych opcji nie ma cały świat tak działa... Jedynie za czasów wspomnianej komuny i kwitnącego socjalizmu było inaczej.
    Firmy to nie Państwowe instytucje, które wspierają zasłużonych lub olimpijczyków za przyniesienie sławy krajowi.

W firmie się liczy ZYSK i to jest główne prawidło biznesu. Nie ma zysku nie ma firmy.
Prowadząc spółkę nawet przepisy zobowiązują cię do wypracowania zysku a za generowanie strat możesz mieć kłopoty z prawem.

PI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 208
0

@katakrowa: no to skoro twoje klepanie w klawiaturę daje tylko 1 st. C więcej środowisku to nie należy ci się 20k tylko 20 zł mcznie. I masz z tego wyżyć ale dalej pracuj 40h tygodniowo i przez cały mc.

Ja nie wiem skąd wy bierzecie takie sp..ne myślenie. Napisałem wyraźnie, zadałem pytanie - jaki zatem ma sens rozwijanie się skoro i tak z góry wiadomo że za daną pracę nie dostaniesz więcej?

Bo przecież liczy się tylko zysk z pracownika. Nieważne że masz 40 lat doświadczenia i że uczyłeś się 40 lat, dostaniesz i tak ochłapy.

Ja p..ę. Ale wy macie zryte mózgi przez ten komunizm.

Praca jest wykonana!!! Uczył się 40 lat!!! To jest stała wartość!!! Nabył ją!!! Co, miał tego nie robić???

katakrowa
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Chorzów
  • Postów: 1670
2
pikob napisał(a):

@katakrowa: no to skoro twoje klepanie w klawiaturę daje tylko 1 st. C więcej środowisku to nie należy ci się 20k tylko 20 zł mcznie. I masz z tego wyżyć ale dalej pracuj 40h tygodniowo i przez cały mc.

Ja nie wiem skąd wy bierzecie takie sp..ne myślenie. Napisałem wyraźnie, zadałem pytanie - jaki zatem ma sens rozwijanie się skoro i tak z góry wiadomo że za daną pracę nie dostaniesz więcej?

Bo przecież liczy się tylko zysk z pracownika. Nieważne że masz 40 lat doświadczenia i że uczyłeś się 40 lat, dostaniesz i tak ochłapy.

Ja p..ę. Ale wy macie zryte mózgi przez ten komunizm.

Praca jest wykonana!!! Uczył się 40 lat!!! To jest stała wartość!!! Nabył ją!!! Co, miał tego nie robić???

Jak nie umiesz wykorzystać wiedzy, którą zdobyłeś toś zwykła dupa wołowa i nie miej pretensji, że inni tego nie doceniają.

PI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 208
0

@katakrowa: a, czyli jednak wiedza ma jakąś wartość? Co się stało że zmieniło ci się teraz myślenie? Zaczynasz dochodzić do przejrzenia na oczy??? Ojejku! :D

.andy
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1524
1

@pragmaticdev:

Co do pochwalania, że w nowej pracy zaczyna się od minimalnej stawki to też jakiś absurd... Bo co bo dupogodziny się liczą? Osobiście nigdy nie zmieniłem pracy, żeby startować od minimalnej czy mniejszej kasy. Każda nowa firma to wyższa oferta...

Bardziej chodzi o Juniora bez doświadczenia a nie o jakiegoś regulara. Zazwyczaj taka osoba zaczyna od minimalnych widełek i potem idzie do góry. Jak np. nabierze doświadczenia i będzie chciała zmienić firmę, to wtedy jak najbardziej musi walczyć o większe zarobki.

@pikob

Ja nie wiem skąd wy bierzecie takie sp..ne myślenie. Napisałem wyraźnie, zadałem pytanie - **jaki zatem ma sens rozwijanie się skoro i tak z góry wiadomo że za daną pracę nie dostaniesz więcej?

Bo jak się nie rozwijasz, to się cofasz. Dla siebie? No i ja tam nie spotkałem osoby, która by się rozwijała i nie dostawała więcej. Jeżeli ktoś tak ma to powinien zmienić firmę, bo najwidoczniej trafił na sufit.

W ogóle to artykuł jest o młodych ludziach a @pikob narzekasz znowu na pracodawców i kasę w przypadku osób 'doświadczonych'. Gdzie tu sens?

PI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 208
0

@.andy: to to co mi odpisałeś, a z czym się zgadzam - po to jest rozwój żeby zarabiać więcej - niech teraz @katakrowa sobie dokładnie to przeczyta.

Bo rozmowa z @katakrowa jak z betonem. Tłumaczysz, że po to się człowiek rozwija żeby zarabiać więcej a ten dalej swoje że liczy się tylko zysk dla firmy z pracownika...

katakrowa
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Chorzów
  • Postów: 1670
4
pikob napisał(a):

@.andy: to to co mi odpisałeś, a z czym się zgadzam - po to jest rozwój żeby zarabiać więcej - niech teraz @katakrowa sobie dokładnie to przeczyta.

Bo rozmowa z @katakrowa jak z betonem. Tłumaczysz, że po to się człowiek rozwija żeby zarabiać więcej a ten dalej swoje że liczy się tylko zysk dla firmy z pracownika...

Z punktu widzenia firmy za samo posiadanie wiedzy nie należy się nawet złotówka, jeśli pracownik nie wykorzystuje jej przekładając na zysk.

PI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 208
0

@katakrowa: wiedziałem z góry że nic do ciebie nie dotarło z tego co pisałem. Jak głupi byłeś tak głupi zostaniesz. Nie widzę zatem sensu dyskusji z tobą. Jak grochem o ścianę.

A przed chwilą już nawet miałeś przebłyski że coś rozumiesz...

A potem pretensje do młodych że nic nie rozumieją. Beton. Typowy polski umysłowy beton.

PI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 208
0

@katakrowa: tu masz:

5cc23d07cbb4bf27ccb37f1c7c28fc17.jpg

katakrowa
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Chorzów
  • Postów: 1670
1

@pikob kup sobie mózg i zacznij go używać. — pikob 2 minuty temu

Bardzo dziękuję, za przyznanie się do braku dalszych argumentów w dyskusji. Tym samym dyskusję uważam za zakończoną.

LB
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 75
0
pikob napisał(a):

Tłumaczysz, że po to się człowiek rozwija żeby zarabiać więcej a ten dalej swoje że liczy się tylko zysk dla firmy z pracownika...

Ale dostrzegasz różnicę pomiędzy:
"człowiek rozwija żeby zarabiać więcej i za 40 lat rozwoju powinien dostawać $$" oraz
"człowiek rozwija żeby zarabiać więcej i za 40 lat rozwoju powinien dostawać $$, o ile przynosi wartość firmie i można jego rozwój sprzedać na rynku"?

T3
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 687
0

XDD
Ten gosc to musi byc jakis troll

PR
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 204
1

Co to się porobiło a ja byłem na obiedzie... No uczy się człowiek by nabrac umiejętności np. pisania mikroserwisow. Jak w pracy trzaskasz te mikroserwisy to dostajesz za to kasę. Natomiast jak w pracy utrzymujesz monolit to nauczenie się czegoś o mikroserwisach nic nie daje bo człowiekowi nie należy się ani grosza więcej. Jak w pracy nie doceniają to znak, że to źle miejsce i tyle... Jeśli pracownik zarabia x to powinien dawać w firmie przychód xy gdzie y jest większy od 1. Inaczej to jest kontrskuteczne.

No a gość ma jakieś problemy bo ma 40, nie ma rodziny, pracy i siedzi na głowie starym którzy chcą się go pozbyć. Rekruterka go krzywdzą, a świat jest taki, że on nie może potwierdzić swoich umiejętności bo zadań nie robi. Cóż - gracka lub pikobowa tragedia....

GS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1265
2
pikob napisał(a):

@katakrowa: tu masz:

5cc23d07cbb4bf27ccb37f1c7c28fc17.jpg

Heh, czyli @pikob jednak poszedł za moją radą z tego wpisu:
https://4programmers.net/Forum/Flame/352070-nie_umiesz_to_mniej_kasy_umiesz_to_nas_na_ciebie_nie_stac_xd?p=1767339#id1767339

trochę nisko go wycenia, zwłaszcza że mózg mało śmigany. Mógłby spokojnie zawołać ze 6,30 zł.. ;)

.andy
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1524
0

SW nie czytam, bo to taki Onet ale w przypadku tego artykułu zrobiłem wyjątek.
Chodzi o https://spidersweb.pl/bizblog/zrzutka-internet-cele

Idealnie oddaje to o czym wcześniej pisałem... Cóż rośnie nam pokolenie DAJ, które wymaga wiele a samo niewiele daje w zamian.

Pytanie co będzie później jak dorosną?

ToTomki
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1366
0

A to w starym pokoleniu nie ma osób pokroju dej bo chcę? Emerytury po 20+/- 5 latach pracy? Rozkradanie majątku upadających firm na poziomie szeregowego pracownika w latach 90, bo to niczyje i zdziwienie jak ktoś się czepia kiedy się rzeczy z zakładu wynosi? Ile osób mających obecnie 80 lat faktycznie odprowadzało coś na ZUS? Jakie roczniki są elektoratem PiSu? Organizowanie zbiórek przez młodych to po prostu pójście z duchem czasu, a nie jakaś nowa patologia, której wcześniej nie było. Jaki był dawniej poziom przestępczości, jaki jest teraz?

.andy
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1524
0

Rozkradanie majątku upadających firm na poziomie szeregowego pracownika w latach 90, bo to niczyje i zdziwienie jak ktoś się czepia kiedy się rzeczy z zakładu wynosi?

Myślę, że to było robione na złość Rosji ;] Potem po transformacji ludzie już z taką mentalnością zostali i patologia trwała. Też nad tym ubolewam.

Ile osób mających obecnie 80 lat faktycznie odprowadzało coś na ZUS? Jakie roczniki są elektoratem PiSu?

Prośba o nie mieszanie w tego polityki, bo polityka to g***o i jak się ją w dyskusje wmiesza, to potem dyskusja jest... ;)

Organizowanie zbiórek przez młodych to po prostu pójście z duchem czasu, a nie jakaś nowa patologia, której wcześniej nie było.

Czytałeś artykuł? Dziewczynka zaraz ma mature, ma 400zł w kieszeni i potrzebuje 26k na samochód...Serio? Ja to nawet w tym wieku 400zł w kieszeni nie miałem a na wszystko co sobie kupiłem sam musiałem zarobić. Jak mnie nie było stać to tego nie miałem. A dzisiaj niestety jest tak, że ludziom młodym sę w dupach poprzewracało. Naoglądali się za dużo instagrama.
No i czy ona wie ile zapłaci za OC? Pewnie kolejna zbiórka xD Jak będzie trzeba coś wlać do baku to też zbiórka? ;)

A to w starym pokoleniu nie ma osób pokroju dej bo chcę? Emerytury po 20+/- 5 latach pracy?

W każdym pokoleniu będą nieroby, jednak trochę inaczej podchodzi się do osób, które przepracowały ileś tam lat a co innego do gówniarza, który ma no nie wiem ile 19 lat i biedactwo bo nie ma 26k na fure?

Co do emerytur po 20 latach to też dla mnie trochę niepojęte ale tutaj gadamy o młodych, ambitnych z wielkich miast, którzy chyba jeszcze są przed kontaktem ze ścianą zwaną życiem ;)

ToTomki
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1366
0

No ale jak ja mam nie mieszać w to polityki skoro ona z założenia pokazuje poglądy ludzi? Ja przecież nie mówię o tym, czy coś jest złe, czy dobre. Mówię, że elektorat PiSu to osoby starsze. PiS to partia socjalistyczna, zajmuje się transferem pieniędzy na dzieci, na emerytów, na cokolwiek. Ludzie głosują na nią często, bo chcą coś dostać, a wsparcie ma w starszych rocznikach, tylko o to mi chodziło.

Czytałem artykuł - jakieś jednostkowe przypadki oczekujące, że dostaną kasę z czapy. Co w tym specjalnego? Próbują i tyle. Może ktoś coś da. W starszym pokoleniu też są osoby żebrzące w celach konsumpcyjnych.

Nie, nie uważam, że powinno się podchodzić inaczej do "gowniarza" mającego 19 lat, a inaczej do kogoś starszego. Ten starszy podejmował świadomie decyzję, by wybrać taki zawód, by coś dostać jak najmniejszym kosztem. Do tej pory pamiętam jak w latach 90 mocne było ciśnienie na młode osoby, by poszły do policji by dostać wcześniejszą emeryturę albo do leśnictwa, by dostać chałupę.

.andy
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1524
0

No ale jak ja mam nie mieszać w to polityki skoro ona z założenia pokazuje poglądy ludzi?

No nie do końca.... To że ktoś może być nawet za partią X nie znaczy, że zgadza się z jej wszystkimi poglądami.

Ja przecież nie mówię o tym, czy coś jest złe, czy dobre. Mówię, że elektorat PiSu to osoby starsze.

Skąd takie dane? Szufladkujesz tutaj ludzi nie mając poparcia z np. badań. Gdyby na PiS głosowali tylko "starsi" (cokolwiek to znaczy), to mieliby pewnie z 5% ;)

PiS to partia socjalistyczna, zajmuje się transferem pieniędzy na dzieci, na emerytów, na cokolwiek. Ludzie głosują na nią często, bo chcą coś dostać, a wsparcie ma w starszych rocznikach, tylko o to mi chodziło.

Widzisz dyskusja idzie teraz w stronę polityki, bo utożsamiasz to za kim kto jest z jego poglądami. Ja np. nie jestem za tym aby ludziom dawać kasę za nic ale np. nie uważam aby ludzie którzy są już na emeryturze i odprowadzali składki mieli na ich podstawie nie dostawać emerytury, bo to by było czystym złodziejstwem.
Jednak są np. tacy "artyści", którzy nigdy tych składek nie odprowadzali i teraz pojękują, że nie mają emerytury. Oni najczęściej na PIS nie glosują, więc burzę twoją teorię ;)

Czytałem artykuł - jakieś jednostkowe przypadki oczekujące, że dostaną kasę z czapy. Co w tym specjalnego? Próbują i tyle. Może ktoś coś da.

Nie chodzi o to że coś w tym specjalnego, tylko że to patologia i takie coś należy tępić. Tacy ludzie potem mogą trafić do władzy i co?

Nie, nie uważam, że powinno się podchodzić inaczej do "gowniarza" mającego 19 lat, a inaczej do kogoś starszego.

Nie zrozumiałeś. Chodzi o to że co innego jest w przypadku osoby np. w wieku 70 lat, która odkładała składki i chce mieć na ich podstawie emerytury a co innego jeżeli chodzi o 19-latka który chce mieć samochód za 26k a go nie stać.
Ten drugi przypadek to patologia. Taka osoba nigdy się nie nauczy pracować i będzie tak jak z tego artykułu który pikob wrzucił. Potem takie osoby będą jak Ci artyści, którzy nie odkładali i teraz jęczą.

Ten starszy podejmował świadomie decyzję, by wybrać taki zawód, by coś dostać jak najmniejszym kosztem.

Serio myślisz, że ludzie w wieku 14-15 lat są świadomi tego co chcą robić? Może są takie osoby ale jest na pewno spora grupa ludzi, która tego jeszcze nie wie. No i nie pisz że robił to to by dostać coś mniejszym kosztem bo się nie zgodzę.
Na pewno byli przewalacze, którzy ślizgali się ale czy to dotyczyło wszystkich?

Do tej pory pamiętam jak w latach 90 mocne było ciśnienie na młode osoby, by poszły do policji by dostać wcześniejszą emeryturę albo do leśnictwa, by dostać chałupę.

Tak samo teraz jest z górnictwem. Czy to dobrze? Myślę, że nie ale z drugiej strony są to jakieś zawody z podniesionym ryzykiem i pewnie ta wcześniejsza emerytura to rekompensuje.
O ile w stosunku do Policji jestem to w stanie zrozumieć, bo jednak można stracić życie i zdrowie na "zwykłej" interwencji np. przy domowej awanturze.
Tak w przypadku górnictwa to nie... No bo czym się różni górnik od takiego budowlańca? I jedno i drugie ciężka praca fizyczna. Dlaczego budowlaniec nie ma wcześniejszej? :)

No ale to moje zdanie, jak ktoś chce to się zgodzi a jak nie to nie ;)

Tak na koniec. Widzę ile polityka robi złego w życiu, ludzie są często zacietrzewieni w poglądach i obrażają się nawzajem bo jeden głosuje za X a drugi za Y.
Wiadomo każdy ma jakieś tam poglądy które są mniej lub bardziej zbieżne z istniejącymi partiami, jednak w momencie kiedy te partie zaczynają dominować w dyskusji, a poglądy zaczynają schodzić na dalszy krok, to ludzie przestają się szanować i zaczynają padać brzydkie frazy. To się dzieje na całym świecie - nie tylko u nas...

ToTomki
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1366
0

Sorki, ale ja nie będę odpisywał na całą Twoją wiadomość w całości, bo ja piszę jedno, a Ty odczytujesz co innego. Chciałbym być jednak trochę w porządku i podam przykłady tego, o co mi chodzi:

  1. Przecież ja nigdzie nie mówię, że jak ktoś głosuje na X to się zgadza ze wszystkimi poglądami X
  2. Nie burzysz mojej teorii kiedy mówisz o artystach, bo ja nic nie wspominałem o tym, że oni głosują na PiS
  3. Przecież ja cały czas odpisuję, że w różnych pokoleniach są osoby o postawie roszczeniowej, a nie że w starszych pokoleniach jest ich więcej i podalem po prostu przykłady na podparcie tej tezy. Nie mówię, że jedna grupa jest bardziej roszczeniowa od drugiej, nic więcej.

Co do danych odnośnie elektoratu. Skąd te dane? Zewsząd? Serio, od lat przeprowadzane są badania na temat podgrup elektoratów różnych partii. Podział według wieku jest chyba najczęściej się przewijającym.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.