Słyszałem że jakiś chce wprowadzić:
- Milicje moralnościową
- Bez sprawy 10 lat
- Wirtualny fundusz bitcoinowy
Słyszałem że jakiś chce wprowadzić:
Zdaje się, że jakiś nowy towar poiawił się na mieście.
Najpierw spotkanie z plakatem MKB a teraz to... :D
Jagoda Wątroba. chcĘ do pałacu! :D

xD Myślałem że mnie nie zaskoczy Konfederacja już niczym. Konglomerat ciekawych ludzi.
ten dobromir sosnierz to niezly kuc, szanuje...
https://www.wykop.pl/link/5376737/wpadka-posla-sosnierza-na-posiedzeniu-sejmowego-zespolu-ds-obrony-kierowcow/
Prawdopodobny scenariusz na maj i późniejsze miesiące
I teraz najlepsze:
GutekSan napisał(a):
- Do komisji wyborczych nie ma chętnych, więc za pomysłem Bosaka komisje obsadzają żołnierze WOT. Nietrudno zgadnąć jaką stronę reprezentują.
Nie ma już wolnych miejsc w warszawskich komisjach. Były ogłoszenia, kilkaset zł za dzień pracy wystarczyło żeby skusić ludzi.
Kasjer w dyskoncie codziennie obsługuje setki ludzi w czasie epidemii i o kilkuset zł za dzień siedzenia za stołem może pomarzyć.
- Jest wyjątkowo niska frekwencja, na poziomie kilku-kilkunastu %.
W wyborach uzupełniających w ostatnią niedzielę, naprawdę lokalnych i niewiele znaczących, frekwencja była 2 razy większa.
2004 Wybory do Parlamentu Europejskiego 20,87%
2014 Wybory do Parlamentu Europejskiego 23,83%
2009 Wybory do Parlamentu Europejskiego 24,53%
1994 Wybory samorządowe 33,78%
2005 Wybory parlamentarne 40,57%
1990 Wybory samorządowe 42,27%
1997 Referendum konstytucyjne 42,86%
Tyle faktów, bez wróżb.
BraVolt napisał(a):
W wyborach uzupełniających w ostatnią niedzielę, naprawdę lokalnych i niewiele znaczących, frekwencja była 2 razy większa.
Tak? Masz jakieś dane sumaryczne? Tylko w jednej gminie było 28%, w pięciu oscylowało między 6-8%. Gdzie masz te "2 razy więcej"?
Uwzględniłeś też, że w niedzielę było ok 500 zakażonych w całej Polsce, a 10 maja może być 100-200 razy więcej?
Tyle faktów, bez wróżb.
Fajne te fakty, takie nie za nienaciągane.
GutekSan napisał(a):
Fajne te fakty, takie nie za nienaciągane.
Wikipedia tak bardzo mocno nie naciąga...
Kaczor czeka, jak się sytuacja rozwinie. Ma jeszcze nadzieję, że uda się zorganizować wybory w terminie, a jak nie to zawsze jest czas na to, żeby odwołać, nie trzeba tego robić dziś. Poza tym, reakcję zdecydowaną na epidemię będzie można przedstawić jako zasługę dobrej współpracy prezydenta z rządem. A to, że Duda może de facto prowadzić kampanię, jako jedyny też nie jest bez znaczenia
Mnie to wisi, czy Kaczor czy Donald. Interesuje mnie tylko żeby nie było w obecnej sytuacji rozpierduchy na górze.
Jak będzie totalna wojenka na górze to dla wszystkich będzie źle, bez znaczenia czy sprzątaczka czy programista wymiatacz.
Zwycięstwo jednych albo drugich, oby nie patowy remis.
Myslicie ze ludzi w Polsce dodatkowo do siedzenia w domu motywuje stan polskiej sluzby zdrowia ? Czy jakis maly procent spoleczenstwa bedzie mial wakeup call co do swoich decyzji politycznch czy jedyne co sie zmienie to jeszcze wieksza sruba w post coronavirusowym swiecie ?