Ze mnie miłość i inne tego typu bzdury tylko wysysają energię.
Miłość i niesamowita energia - da się bez zakochania? Poważny temat
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 20
Dr Doktor Docent napisał(a):
Wiecie jak to jest, gdy się człowiek zakocha. Niesamowita energia, lepsza regeneracja, chęć życia. Moc. Można góry przenosić.
Czy jest możliwe wejście w taki stan w z goła inny sposób niż zakochując się?
Serio.
Tak, miłość do Pana Boga.
Ci , którzy całkowicie uwierzyli i zaufali Panu Bogu, postrzegani często jako fanatycy, mają tę niesamowitą energię, regenerację, chęć do życia, radość... są niezniszczalni. Spotykałem takich ludzi wśród katolików.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 66
Dr Doktor Docent napisał(a):
Wiecie jak to jest, gdy się człowiek zakocha. Niesamowita energia, lepsza regeneracja, chęć życia. Moc. Można góry przenosić.
Czy jest możliwe wejście w taki stan w z goła inny sposób niż zakochując się?
Serio.
Przypomniał mi się tekst z jednego filmu " ja też znałem kiedyś taką jedną, dałbym sobie za nią rękę uciąć... i bym teraz k...wa nie miał ręki" :-)
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 83
Stan nieco przypominajacy pierwszy etap zakachania, ale jeszcze bardziej wyolbrzymiony daje MDMA, tudziez podobne drugi :)
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 233
Terminator rzekł: zdrowa samica, zdolna do rozrodu. Ciekawe jak to działa w drugą stronę.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: XML Hills
Pismaki (bądź WHO) straszą, że miłość to choroba psychiczna: Miłość jak choroba psychiczna? WHO nie ma wątpliwości!
2016 ICD-10-CM Diagnosis Code F63.9
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Piwnica
- Postów: 7697
trzeba też rozróżnić zakochanie od kochania, bo bardzo często ludzie mylą te pojęcia i jest kwas, miłość aby przetrwała wymaga pewnej dojrzałości, kompletnym nieporozumieniem jest mówienie (bądź w przypadku kobiet wręcz wymuszanie) słów kocham po raptem kilku miesiącach, to właśnie świadczy o niedojrzałości i braku pewności siebie
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Wrocław
Portal plotkarski jako źródło informacji o chorobach, logiczne.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 233
Zdarzyło mi się przed wielu laty być w silnej depresji po tym jak zwaliło się na mnie masę problemów, a w dodatku prześladował mnie pewien wykładowca. Musiałem brać leki. Wiecie, że dziewczyna mnie z tego wyciągnęła i chyba to była miłość. I leki już nie były potrzebne. Do dziś przyjaźnię się z inną starszą ode mnie kobietą, która zrobiła coś podobnego po latach. A ile programów dla niej napisałem. Zostawcie wszystkich psychiatrów i pogadajcie z kobietą. Co może zrobić programista? Może się spytać - a może ci ułatwić życie i komputer zrobi to za ciebie?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Najpierw miłość, a później chcielibyście mieć chociaż chwilę spokoju dla siebie.
Będziecie też musieli wysłuchiwać podobnych głosów jak tutaj http://matkatylkojedna.pl/drogi-mezczyzno-pozwol-kobiecie-odpoczac/
A patrzac po kolegach to: trzaskaja kod, staraja sie uczyc dodatkowo, biora na siebie mnostwo odpowiedzialnosci by rodzinie nic nie brakowalo... wracaja do domu, zapier*** dalej przy dzieciach (i wcale ni jest tak, ze tego nie chca robic), sprzataja, gotuja. Ba, gdzie tu znalezc czas na nauke?
A babom jeszcze bardziej sie w glowach przewraca, gadaja o rownosci a chca byc uprzywilejowane.