Zaginęła matka Madzi

Zaginęła matka Madzi
somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
2

To drugi film z tego kanału:

Ja interpretuję to tak, że wychwalanie aborcji i bezdzietności w obu filmach jest tak przesadzone i absurdalne, że w rzeczywistości musi być prowokacją, a cała akcja jest wymierzona przeciw aborcji oraz ludziom, którzy chcieliby pod aborcję podciągnąć także morderstwo niemowląt.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Tak, jest to przerysowane celowo, co jest absurdem, bo nie można stawiać na równi aborcji i morderstwa. Rozgraniczenie jest bardzo łatwe - powinno opierać się na bazie odczuwania bólu przez płód, co według badań nie ma miejsca do 7 miesiąca ciąży ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Odczuwanie_bólu_przez_płód ). Dodać do tego 2 miesiące (różnice w rozwoju płodów - granica bezpieczeństwa) i aborcja powinna być dozwolona do 5 miesiąca ciąży.

Siłowe produkowanie dzieci w przypadku, gdy ich nie planowaliśmy i nie chcemy nie powinno mieć miejsca. Ludziom o ograniczonych horyzontach myślowych między pierdnięciem, a beknięciem przed TV w głowie nie mieści się jak można nie kochać swojego dziecka - przecież jak się zrobiło, to nawet jak się nie chce, to trzeba kochać, bo tak. Nawet jeśli nie ma się za co go wychować - wszyscy współczują oglądając w TV, ale pomóc - nie pomogą. No to czemu nie dać opcji pozbycia się kłopotu zawczasu? Jestem pewny, że sytuacja taka, jak ta z Sosnowca - nie miałaby miejsca. Niestety Polska z uwagi na status zaścianka i ciemnogrodu ( http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Abortion_Laws.svg&filetimestamp=20120315041403 ) długo do tego nie dojdzie. Sprawy wywalania dzieciaków do okien życia są w mediach przemilczane - jak problemu nie widać to go nie ma. Wszystko ładnie zamiecione pod dywan. A w domach dziecka zastanawiają się dlaczego ich to spotkało i po co zostali zrobieni na siłę - ludzie ze złamanymi życiorysami i piętnem "tego z domu dziecka". Wyjeżdżanie na aborcję za granicę także przechodzi bez szumu. A jak już coś przemknie do mediów to zamiast pomyśleć jak dać ludziom możliwość wyjścia z problemu niechcianego dziecka - obwinia się rząd, że za mało wspiera rodziny z dziećmi, co ma się nijak do problemu, bo jak ktoś dostanie więcej kasy "z nieba" to i tak dzieciaka jeśli nie chciał, to nadal nie będzie chciał.

Bezdzietność nie powinna być jakoś szczególnie promowana, ale jednocześnie posiadanie dzieci także nie powinno być promowane/premiowane przez państwo w żaden sposób, czyli żadnych becikowych, żadnej kasy z ZUS-ów na macierzyńskim, żadnego urlopu tacierzyńskiego (kto to w ogóle wymyślił!?) Becikowe nie, bo: nie widzę potrzeby dokładania z moich podatków do czyichś bachorów. Jak ktoś się decyduje, to powinien mieć zabezpieczoną kasę na dziecko. Jak nie ma, to nie powinien robić, bo to znaczy, że nie ma za co utrzymać. Kasa dla kobiet na macierzyńskim nie, bo: wystarczającym ukłonem jest sam macierzyński, gdzie kobieta jest nieprzydatna na rynku pracy, nie generuje przychodu, dodatkowo jej wartość na rynku pracy spada z uwagi na brak obecności w branży i bycia na bieżąco z obowiązkami. Tacierzyński nie, bo: facet ma pracować, a nie robić za niańkę. Obecność tych przywilejów powoduje nieustanne kombinowanie jak tu ugrać jak najwięcej i zrobić w wała pracodawcę oraz państwo. Kto chce mieć dziecko - tak jak na samochód/dom/etc. - musi zarobić i samemu o to dbać. Dodatkowo przed posiadaniem dziecka powinny być jakieś testy psychologiczne na zdolność wychowywania, bo jak widzę jak w tych czasach działa "bezstresowe wychowanie" to się wyć chce. Bachory niewychowane latają po osiedlach bez celu, bo rodzice zamiast się nimi zająć - wolą wywalić w pierona, albo posadzić przed komputerem. W efekcie w gimnazjach mamy nalot niewychowanych bezmózgów, które niestety są przyszłością Polski. Kto nie przejdzie testu - kastracja, bo nie nadaje się na rodzica, co za tym idzie - nie powinien produkować bachorów. Dodatkowo: koniec z bezstresowym wychowaniem - w danych dobrych czasach krnąbrne dzieciaki dostawały pasem po tyłku, w szkole linijką po łapach i wychodzili na ludzi. Teraz jest cackanie jak z jajeczkiem, a to prowadzi donikąd (ot powstaje taka "Kaśka" wywalana ze szkół bez matury, która tworzy na koniec jeszcze większą patologię niż jest nią sama).

Posiadanie dziecka nie może być premiowane - osoby chcące mieć dziecko powinny czuć, że to od początku do końca wyrzeczenia, obowiązki i poświęcenie, a nie zgarnianie grantów i kombinowanie. Żadnych bonusów.

Wszystko to, czyli opcja aborcji + wiedza, że posiadanie dziecka wymaga poświęceń + powrót do sprawdzonych metod wychowawczych pozwolą: po pierwsze - uniknąć sytuacji rodem z Sosnowca, po drugie: spowodują robienie dzieci dopiero wtedy, gdy się wie, że się temu podoła, po trzecie - jak już się zrobi - wychowanie na poziomie.

Co do samej sytuacji - jest od tego sąd, jeśli doszło do zabójstwa - skazać i posadzić. Niestety sprawa została rozdmuchana medialnie, co doprowadziło do promocji Rutkowskiego + tworzenia samosądów przez ludzi, którzy w większości najpierw powinni spojrzeć na swoje podwórko (mam koleżankę, która w zasadzie zaliczyła właśnie wpadkę, do osądzania pierwsza, a sama jest bez ślubu i zmusza teraz mistrza jadącego bez ogumienia, żeby się z nią na siłę ożenił - chyba chce pójść w ślady Kaśki i przekonać jak to jest się zejść na siłę).

02
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1176
0

Dodatkowo przed posiadaniem dziecka powinny być jakieś testy psychologiczne na zdolność wychowywania, bo jak widzę jak w tych czasach działa "bezstresowe wychowanie" to się wyć chce.

Wszystko fajnie mistrzu, tylko czy znasz test który by pozwalał osądzić, czy ktoś będzie dobrym rodzicem?

OT
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
5

Bardzo piękny wywód, ale poproszę o 5 dobrych argumentów dlaczego aborcja a nie adopcja? Przecież, do kur*** nędzy nikt nie zmusza do wychowania dziecka, zawsze można zrzec się go tuż po po porodzie. A sama ciąża? Niestety, za głupotę trzeba płacić i jeśli zdarzy się wpadka (a zdarza sie tylko z głupoty), to trzeba ponieść konsekwencje tej głupoty i donosić ciążę a nie iść na łatwiznę.

Wszyscy którzy tak wykrzykują za aborcją rozróżniają tylko 2 przypadki:

  • wychowywać kiedy sie nie może bo katole zmuszają
  • jako alternatywa: aborcja

Trzecia możliwość (oddanie do domu dziecka lub do adopcji) jest zawsze w tej dyskusji pomijana. Więc proszę o JASNE I BEZPOŚREDNIE wyjaśnienie dlaczego oddanie dzieciaka do adopcji albo do domu dziecka nie jest przez was uważane za żadne rozwiązanie, bez p ierdolenia o tym że dziecko w domu dziecka to będzie mieć na pewno złe dzieciństwo i lepiej już go nie urodzić (zapewniam was że dla wielu dzieci lepiej by było znaleźć się w domu dziecka niż być z rodzicami z którymi są teraz) i bez głupiego p ierdolenia o tym że po co nosić ciążę (w końcu jakaś odpowiedzialność za własne czyny powinna być!).

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
5
brutality napisał(a)

Tak, jest to przerysowane celowo, co jest absurdem, bo nie można stawiać na równi aborcji i morderstwa. Rozgraniczenie jest bardzo łatwe - powinno opierać się na bazie odczuwania bólu przez płód, co według badań nie ma miejsca do 7 miesiąca ciąży ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Odczuwanie_bólu_przez_płód ). Dodać do tego 2 miesiące (różnice w rozwoju płodów - granica bezpieczeństwa) i aborcja powinna być dozwolona do 5 miesiąca ciąży.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Dodawanie

No to czemu nie dać opcji pozbycia się kłopotu zawczasu?

Zawczasu, to trzeba stosować antykoncepcję, można nawet po. Chyba to nawet łatwiejsze i wygodniejsze.

Z drugiej strony, trzeba być wyjątkowo głupim, żeby nie rozumieć, że seks może zakończyć się ciążą. Jeśli ktoś uważa, że dojrzał to uprawiania seksu, powinien mieć świadomość tego ryzyka i je akceptować.

No to czemu nie dać opcji pozbycia się kłopotu zawczasu? Jestem pewny, że sytuacja taka, jak ta z Sosnowca - nie miałaby miejsca.

Gdyby chciała dokonać aborcji, to by to zrobiła, tak jak dziesiątki innych Polek co roku. Dlaczego tego nie zrobiła?

A w domach dziecka zastanawiają się dlaczego ich to spotkało i po co zostali zrobieni na siłę - ludzie ze złamanymi życiorysami i piętnem "tego z domu dziecka".

A rodzinne domy dziecka? Adopcja? Dlaczego skupiasz się na jednej możliwości, a nie na wszystkich? I przesadzasz z tymi złamanymi życiorysami i piętnem, te dzieci też wychodzą na ludzi.

Kto chce mieć dziecko - tak jak na samochód/dom/etc. - musi zarobić i samemu o to dbać.

  1. Słaba analogia, bo dziecko nie jest rzeczą.
  2. Dziecko jest z punktu widzenia państwa inwestycją.
  3. Jak nie będzie dzieci, to nasze państwo i cywilizacja upadną.

Polityka prorodzinna (jeśli już) powinna działać tak, żeby zachęcać ludzi do posiadania dzieci, można to robić np. zmniejszając podatki i ułatwiając dostęp do żłobków czy przedszkoli. Oczywiście nie powinna działać tak, że patologiczni rodzice dostają gotówkę, którą wydają na alkohol.

Kto nie przejdzie testu - kastracja

[rotfl]

AP
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3079
3

Człowiek to najwyższa wartość, każdy powinien od początku do końca móc decydować o sobie. Jeżeli człowiek nie jest w stanie móc o sobie decydować, ponieważ jest małym dzieckiem, niedołężnym starcem, niepełnosprawnym czy płodem powinien mieć zapewnioną ochronę prawną. To nie wynika z religii tylko z humanizmu.

Ustalenie czy zbiór komórek jest już człowiekiem nie jest możliwe do ustalenia. Wszystkie definicje tego czy płód już jest człowiekiem są umowne, dlatego aborcja powinna być definitywnie zabroniona.

bogdans
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

Dlaczego? Matka jest na pewno człowiekiem, kupka komórek być może jest. Bywają (rzadko) sytuacje, że jest alternatywa: aborcja lub śmierć matki, bywają sytuacje, że to się urodzi nie jest człowiekiem i można to wcześniej przewidzieć.

Człowiek to najwyższa wartość, każdy powinien od początku do końca móc decydować o sobie.

Zatem eutanazja powinna być definitywnie i bezwarunkowo dozwolona.

AP
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3079
0

Ciąża która powoduje zagrożenie życia to dylemat moralny. Lekarz powinien rozstrzygnąć tą kwestię samodzielnie bez nakazów i zakazów z góry, zgodnie z własnym sumieniem. Z punktu widzenia humanizmu nieudzielenie pomocy kobiecie, w ciąży powodującej zagrożenie życia jest tak samo złe, jak dokonanie aborcji.

Humanizm wyklucza eutanazję, to chyba oczywiste... Eutanazja to przyspieszenie lub niezapobieganie śmierci, gdzie istnieje udział osoby trzeciej, która pomaga lub nie zapobiega śmierci.

dzek69
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Rzeszów
2

Matka jest na pewno człowiekiem, kupka komórek być może jest.

Matka to też kupka komórek. Tak jak i ty. Tylko większa kupka większych komórek.

bogdans
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

@AdamPL, przypomnę Ci jeszcze raz Twoje słowa

Człowiek to najwyższa wartość, każdy powinien od początku do końca móc decydować o sobie.

Więc jest oczywiste, że należy uszanować wolę człowieka, który cierpi (jest sparaliżowany) i chce umrzeć. I mu tę śmierć ułatwić. Tego wymaga humanizm.
@dzek69, pisze o sytuacji gdzie trzeba wybierać, życie matki czy życie płodu. Matka jest człowiekiem dużo bardziej niż kupka komórek.

AP
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3079
0
bogdans napisał(a)

@AdamPL, przypomnę Ci jeszcze raz Twoje słowa

Człowiek to najwyższa wartość, każdy powinien od początku do końca móc decydować o sobie.

Więc jest oczywiste, że należy uszanować wolę człowieka, który cierpi (jest sparaliżowany) i chce umrzeć. I mu tę śmierć ułatwić. Tego wymaga humanizm.

W humanizmie człowiek to najwyższa wartość, więc eutanazja jest wykluczona. Nie ja wymyśliłem humanizm i jeżeli masz problem ze zrozumieniem tego pojęcia z moich słów, to zajrzyj do słownika i się doucz.

aurel
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
4

@brutality, zachęcam do przeprowadzenia badania. Polegałoby one na prostej ankiecie, skierowanej do dzieci w domach dziecka (ewentualnie do pełnoletnich ludzi, którzy w domach dziecka się wychowali).
Pytanie 1. Czy wolałbyś, by twoja biologiczna matka dokonała aborcji?
Pytanie 2. Tylko dla tych, którzy odpowiedzą pozytywnie na pytanie 1. - dlaczego jeszcze nie popełniłeś samobójstwa?

bogdans
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
4

Jeśli nie dostrzegasz sprzeczności w swoich wypowiedziach:

Człowiek to najwyższa wartość, każdy powinien od początku do końca móc decydować o sobie.

W humanizmie człowiek to najwyższa wartość, więc eutanazja jest wykluczona

to pora się udać na lekcję logiki.

AP
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3079
0
bogdans napisał(a)

Jeśli nie dostrzegasz sprzeczności w swoich wypowiedziach:

Człowiek to najwyższa wartość, każdy powinien od początku do końca móc decydować o sobie.

W humanizmie człowiek to najwyższa wartość, więc eutanazja jest wykluczona

to pora się udać na lekcję logiki.

To raczej do siebie powinieneś skierować tę radę, ponieważ o ile pamiętam humanizm jako prąd filozoficzny był umawiany na języku polskim w liceum. Jak rozumiem nie mogłeś uczestniczyć w tej lekcji, ponieważ zajmowałeś się namawianiem swojej dziewczyny na skrobankę.

Taka ciekawostka: Wg badań Instytutu Elliota około 2/3 kobiet poddających się aborcji wykonuje ją w wyniku nacisku osób z swojego otoczenia.

bogdans
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
4

Jak brakuje argumentów, to obrażamy. Jest to jakaś metoda dyskusji.

maszynaz
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
3

Matka Madzi jest geniuszem. Swoimi ustami nie mówi nic, za to mówi ustami wszystkich w kraju. A nawet już książkę o niej piszą.

OT
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Jeśli ktoś uważa że ten pseudo detektyw mówi w mediach prawdę, to jest idiotą. Miejmy nadzieję że prędzej czy później wyjaśni się o co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi.

Wibowit
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: XML Hills
1

Przegapiłem trochę postów, więc odniosę się do starych:

  1. Czemu odczuwanie bólu ma jakieś znaczenie? Przecież i tak zwykle zabija się bezboleśnie.
  2. Jak ktoś może stwierdzić, że inna osoba myśli, a nie tylko powtarza wklepane do łba schematy? Poza tym bywały przypadki stwierdzenia zgonu po których "zmarły" nagle "ożywał".
  3. Jakie to ma znaczenie czy kogoś zabija się w 6 miesiącu życia, czy w 9, a może i w 15? Proaborcjoniści twierdzą, że dziecko jest ciężarem, ale przecież taki ciężar może przerosnąć rodziców np dopiero w 15 miesiącu życia dziecka, niedługo po tym jak ojciec stracił pracę i rodzina jest wyrzucona na bruk.
  4. Jestem stanowczo przeciwko wydawaniu lekarzom "licencji na zabijanie".
Niedziela napisał(a)

Jak donosi prasa politycznie poprawna, dwieście kilkadziesiąt aptek belgijskich prowadzi już sprzedaż „specjalnych zestawów do eutanazji”, wydawanych tylko (jak na razie! – to mój komentarz) lekarzom. W zestawie jest kilka strzykawek i stosowne porcje środków znieczulających i paraliżujących. Zestaw kosztuje 60 euro, czyli w przybliżeniu 240 zł. Cena pary butów...

Jak widać porządne znieczulenie kosztuje grosze (na pewno mniej niż wizyta karetki śmierci), więc ludzie mogliby przecież popełniać samobójstwo tak samo jak robili to przez wieki - wypijając truciznę. A dzisiaj, jak widać, można to jeszcze poprzedzić konkretnym znieczuleniem. Nie ma najmniejszego powodu by hodować lekarzy-morderców.

02
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1176
0

Jak widać porządne znieczulenie kosztuje grosze (na pewno mniej niż wizyta karetki śmierci), więc ludzie mogliby przecież popełniać samobójstwo tak samo jak robili to przez wieki - wypijając truciznę. A dzisiaj, jak widać, można to jeszcze poprzedzić konkretnym znieczuleniem. Nie ma najmniejszego powodu by hodować lekarzy-morderców.

Podaj przykład jak używając powszechnie dostępnych środków (chemicznych lub leków) uśmiercić się bezboleśnie.

Wibowit
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: XML Hills
0
Ja napisał(a)

poprzedzić konkretnym znieczuleniem

02
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1176
0
Wibowit napisał(a)
Ja napisał(a)

poprzedzić konkretnym znieczuleniem

No słucham co to za ogólno dostępne, konkretne znieczulenie? Jebnąć się młotkiem w głowe? [rotfl]

Wibowit
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: XML Hills
0

A napisałem gdzieś, że są jakieś ogólnodostępne? Proponuję tylko, żeby tak było. Czemu niby dorosły człowiek nie może sobie kupić porządnego znieczulenia? Jakiś argument?

02
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1176
0
Wibowit napisał(a)

A napisałem gdzieś, że są jakieś ogólnodostępne? Proponuję tylko, żeby tak było. Czemu niby dorosły człowiek nie może sobie kupić porządnego znieczulenia? Jakiś argument?

Ja tam jestem jak najbardziej za. Ogólnodostępne pewnie nie są dlatego, że zbyt łatwo zrobić tym sobie/komuś krzywde tudzież uzależnić się lub specjalnie odurzać.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
1
AdamPL napisał(a)

aborcja powinna być definitywnie zabroniona.

Pomysł równie wspaniały jak prohibicja i inne tego typu zakazy, których nie sposób egzekwować.

Dzięki różnym Antyaborcjonistom i Obrońcom Życia aborcja jest praktycznie zabroniona w Polsce, co powoduje, że co roku ten zabieg jest wykonywany nielegalnie kilkadziesiąt tysięcy razy. Gdyby aborcja była legalna i możliwa na żądanie kobiety, gdyby było wiadomo, czemu kobieta nie chce tego dziecka, to można byłoby spróbować kobietę od tego zamiaru odwieść. Teraz nie ma szans na uratowanie żadnego z tych potencjalnych dzieci.
Aha - no i oczywiście nie powinno być żadnej edukacji seksualnej w szkołach. Niech się dymają, a potem skrobią, bo tak chcą Obrońcy Życia.

Swoją drogą, ciekawe ile kasy kościół i różne organizacje pro-life dostają od nielegalnych klinik aborcyjnych za wspieranie prawa, które daje im niezły dochód?

Wibowit
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: XML Hills
1

Ogólnodostępne pewnie nie są dlatego, że zbyt łatwo zrobić tym sobie/komuś krzywde tudzież uzależnić się lub specjalnie odurzać.

Leki na receptę są wysoko na liście głównych przyczyn śmierci.
A poza tym: skoro dorośli są niby na tyle świadomi, żeby stwierdzić kiedy chcą umrzeć, to czemu niby nie mają być na tyle świadomi, żeby stwierdzić kiedy chcą się uzależnić? Volenti non fit iniuria, ale takie dość selektywne - chcącemu nie dzieje się krzywda, ale tylko chcącemu tego co ktoś tam mu pozwolił.

Swoją drogą, ciekawe ile kasy kościół i różne organizacje pro-life dostają od nielegalnych klinik aborcyjnych za wspieranie prawa, które daje im niezły dochód?

To może bardzo podobne pytanie: ciekawe ile kasy płatni mordercy dostają dzięki zakazowi zabijania?

Gdyby aborcja była legalna i możliwa na żądanie kobiety, gdyby było wiadomo, czemu kobieta nie chce tego dziecka, to można byłoby spróbować kobietę od tego zamiaru odwieść.

Gdyby aborcja była legalna to np byłoby większe parcie ze strony męża.

Aha - no i oczywiście nie powinno być żadnej edukacji seksualnej w szkołach. Niech się dymają, a potem skrobią, bo tak chcą Obrońcy Życia.

Jakieś twarde dowody na to, że ta "edukacja seksualna" rzeczywiście coś daje? Różnice rzędu 10 % są pomijalne, bo taka różnica może być spowodowana np napływem imigrantów.
W UK chyba mają edukację seksualną, a patrząc na artykuły ze Sfory, to tam chyba puszcza się bez zabezpieczeń 90 % nastolatek.
Seks bez prezerwatywy nie jest nigdzie zakazany, a nawet jeśli to byłby to martwy zakaz. A faceci zwykle wolą bez gumy i naciskają. Jak ktoś myśli penisem (a często nastolatek z burzą hormonów dymałby pewnie wszystko co nie ucieka) to jakaś tam abstrakcyjna "edukacja seksualna" mu nie robi różnicy.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
Wibowit napisał(a)

To może bardzo podobne pytanie: ciekawe ile kasy płatni mordercy dostają dzięki zakazowi zabijania?

Zakaz zabijania to też katolicki wymysł, widzisz jak to się wszystko ładnie składa w całość.

Gdyby aborcja była legalna to np byłoby większe parcie ze strony męża.

Jakie większe parcie? Niby dlaczego nielegalność zmniejsza czyjąś chęć do przeprowadzenia aborcji?
Palenie trawki też jest nielegalne i jakoś wielu osobom to nie przeszkadza. Jeśli ktoś chce, to zrobi co chce, bez żadnych dylematów. Jedynym sposobem na egzekwowanie zakazu aborcji jest postawienie policjanta przy każdej waginie w tym kraju. Życzę powodzenia.

Jeśli nie wiadomo, że kobieta chce to zrobić, to nie można jej przed tym powstrzymać. Proste i logiczne.

Seks bez prezerwatywy nie jest nigdzie zakazany

W naszym kraju jest nawet nakazany przez dominujące wyznanie. Być może w ten sposób księża produkują klientki dla klinik aborcyjnych.

OT
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

W naszym kraju jest nawet nakazany przez dominujące wyznanie

Ale tylko po ślubie. Poza tym - też nie lubię czarnych, ale twierdzenie że celowo napędzają klientów klinik aborcyjnych jest co najmniej szalone.

Wibowit
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: XML Hills
1

Zakaz zabijania to też katolicki wymysł, widzisz jak to się wszystko ładnie składa w całość.

To może w ramach walki z KK będziesz chciał znieść zakaz zabijania? No i nie zapomnij też o zakazie kradzieży, w końcu w Dekalogu jest przykazanie: "nie kradnij". Zakaz kradzieży to straszne zacofanie.

Jakie większe parcie? Niby dlaczego nielegalność zmniejsza czyjąś chęć do przeprowadzenia aborcji?

Bo nielegalne jest karalne.

Palenie trawki też jest nielegalne i jakoś wielu osobom to nie przeszkadza.

Mi przeszkadza. Gdyby trawa byłe legalna i z atestem to nie musiałbym się bać, że znajdzie się w niej somekindzie g**no. A tak to unikam takich niespodzianek.

Jak widzisz, nawet w przypadku trawki, nielegalne ma mniejszą jakość i może mieć przykre skutki.

W naszym kraju jest nawet nakazany przez dominujące wyznanie.

A co się stanie jak złamiesz nakaz? Stracisz coś, wsadzą się do więzienia, wyrzucą cię z kraju?

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

Z Super Expressu: Mąż matki Madzi kupił sobie nowy telefon.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.