Czy bóg istnieje?

Czy bóg istnieje?
rnd
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

No właśnie że ma. Jak dla mnie wygląda na to że cała ta osoba boga została wymyślona po to żeby kapłani mogli bezkarnie dopuszczać się najgorszych łajdactw.

Zalatuje spiskową teorią dziejów :P Ludzie wymyślili koncepcję Boga bo większość czuje potrzebę wiary w coś czym można [w miare] tłumaczyć otaczający świat. A cwaniaczki to wykorzystały.

bo napisał(a)

@gacek999 napisał

Zło powstaje właśnie tam gdzie Boga nie ma.
Udało Ci się znaleźć dowód na nieistnienie Boga.
:-D [soczek]

G9
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
bo napisał(a)

@gacek999 napisał

Zło powstaje właśnie tam gdzie Boga nie ma.
Udało Ci się znaleźć dowód na nieistnienie Boga.

Śmieszne...

Robster
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 300
0
gacek999 napisał(a)
bo napisał(a)

@gacek999 napisał

Zło powstaje właśnie tam gdzie Boga nie ma.
Udało Ci się znaleźć dowód na nieistnienie Boga.

Śmieszne...

W Biblii jest napisane, że Bóg "jest wszędzie", więc nie możesz pisać, że zło jest tam gdzie Boga nie ma.
Bóg jest też wszechmocny i się nie męczy (jakoś tak to jest napisane w Biblii), ale mimo to 7 dnia odpoczywał [???]

Bóg może i istnieje, ale jeśli tak jest to znaczy, że Biblia to falsyfikat, lub Bóg nigdy nikogo nie natchnął do sporządzenia żadnego dokumentu. Te dwie rzeczy zwyczajnie się wykluczają, zbyt wiele nieścisłości jak dla mnie.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
Robster napisał(a)

to znaczy, że Biblia to falsyfikat, lub Bóg nigdy nikogo nie natchnął do sporządzenia żadnego dokumentu.

Ameryki nie odkryłeś, co najwyżej Słowację.

Robster
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 300
0
somekind napisał(a)
Robster napisał(a)

to znaczy, że Biblia to falsyfikat, lub Bóg nigdy nikogo nie natchnął do sporządzenia żadnego dokumentu.

Ameryki nie odkryłeś, co najwyżej Słowację.

Nie dla wszystkich jest to takie oczywiste.

G9
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Robster napisał(a)

odpoczywał [???]

Hbr 3,7-14
Postępujcie, jak mówi Duch Święty: „Dziś, jeśli glos Jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych jak w buncie, jak w dzień kuszenia na pustyni, gdzie kusili Mię ojcowie wasi przez wystawianie na próbę, chociaż widzieli dzieła moje przez czterdzieści lat. Gniewałem się przeto na to pokolenie i powiedziałem : «Zawsze błądzą w sercu, oni zaś nie poznali dróg moich»; toteż przysiągłem w gniewie moim: «Nie wejdą do mego odpoczynku»”.

Hbr 4,1-5.11
Bracia:

Gdy jeszcze trwa obietnica wejścia do Bożego odpoczynku, lękajmy się, aby ktoś z was nie mniemał, iż jest jej pozbawiony. Albowiem i myśmy otrzymali dobrą nowinę, jak i ci, którzy wyszli z Egiptu, lecz tamtym słowo usłyszane nie było pomocne, gdyż nie łączyli się przez wiarę z tymi, którzy je usłyszeli.

Wchodzimy istotnie do odpoczynku my, którzy uwierzyliśmy, jak to powiedział: „Toteż przysiągłem w gniewie moim: nie wejdą do mego odpoczynku”, aczkolwiek dzieła były dokonane od stworzenia świata. Powiedział bowiem Bóg na pewnym miejscu o siódmym dniu w ten sposób: „I odpoczął Bóg w siódmym dniu po wszystkich dziełach”. I znowu na tym miejscu: „Nie wejdą do mego odpoczynku”.

Spieszmy się więc wejść do owego odpoczynku, aby nikt nie szedł za tym samym przykładem nieposłuszeństwa.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

" Z każdego bezużytecznego słowa, które wypowiedzą ludzie, zdadzą sprawę w dzień sądu. Bo na podstawie słów twoich będziesz uniewinniony i na podstawie słów twoich będziesz potępiony " (Mt 12, 36-37)

P1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1708
0

LOL ale po co dajecie tutaj wpisy z biblii etc skoro biblia to jedno wielkie kłamstwo... ??
No dobra ale żeby nie było, że prowokuje i obrażam powiem jedynie iż temat to "Czy Bóg istnieje". Jeśli istnieje to ... może mieć około 10 tysięcy wyobrażeń gdyż około tyle religii i wyznań jest na swiecie.
Co to daje ?
A no to, iż nawet jeśli jakiś Bóg istnieje ( w co wątpie a przynajmniej w Boga osobowego ) to macie 0.01% szans, iż to właśnie ten w ktorego wierzycie :P Lubicie hazard ?

G9
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Bóg istnieje i jest jeden i ten sam. Natomiast są jeszcze inni "bogowie", którzy się zwodzą ludzi. To ci, którzy odwrócili się od Boga i sami się za Niego uznali. Szatan i jego aniołowie. Przez wiarę w Boga Chrystusa zostaniecie przed Nim usprawiedliwieni.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

A ja twierdzę, że prawdziwymi bogami są Świętowit z kumplami - masz jakiś argument, że Twoja bozia jest bardziej prawdziwa niż moja?

G9
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

pozwoliłem sobie zeskanować opis czym jest Biblia, dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą:
http://img6.imageshack.us/img6/953/bibliac.jpg

(Leksykon religioznawczy 1988 Witold Tyloch)</u>

G9
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
deus. napisał(a)

A ja twierdzę, że prawdziwymi bogami są Świętowit z kumplami - masz jakiś argument, że Twoja bozia jest bardziej prawdziwa niż moja?

A jakie argumenty preferujesz?

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
gacek999 napisał(a)

Przez wiarę w Boga Chrystusa zostaniecie przed Nim usprawiedliwieni.

Mówisz o chodzącym po wodzie stolarzu, który trzy dni po swojej śmierci uciekł z grobu, a potem o własnych siłach poleciał w kosmos krzycząc "ja tu jeszcze wrócę!"?
Wiesz, że to podchodzi pod ICD-10 F22, F72 a nawet F73?

Zauważyłem, że wśród wierzących w Jezusa Chrystusa w tym kraju można wyróżnić dwie główne grupy: katolicy - chodzą do kościołów, modlą się, mają swoje święta, tradycje i obyczaje - nic w tym złego nie ma, każdy ma prawo do wolności wyznania i nikomu w ten sposób nie szkodzą. Druga grupa to tzw. katochuje, robią to co tamci, ale na dodatek próbują wcisnąć swoją wiarę wszystkim innym, jak akwizytorzy proszek do prania.
Najśmieszniejsze jest to, że ci pierwsi muszą się za tych drugich wstydzić.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
gacek999 napisał(a)

A jakie argumenty preferujesz?

Racjonalne, naukowe.

<font size="1">...i to by było na tyle.</span>

G9
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
somekind napisał(a)

Zauważyłem, że wśród wierzących w Jezusa Chrystusa w tym kraju można wyróżnić dwie główne grupy: katolicy - chodzą do kościołów, modlą się, mają swoje święta, tradycje i obyczaje - nic w tym złego nie ma, każdy ma prawo do wolności wyznania i nikomu w ten sposób nie szkodzą. Druga grupa to tzw. katochuje, robią to co tamci, ale na dodatek próbują wcisnąć swoją wiarę wszystkim innym, jak akwizytorzy proszek do prania.
Najśmieszniejsze jest to, że ci pierwsi muszą się za tych drugich wstydzić.

Zauważyłem, że coś Ci leży na sercu...

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

somekind - a czego oczekujesz od jedynej prawdziwej religii, która do tego jest religią misyjną?
Tak naprawde ci katochuje, jak ich nazwałeś, są lepszymi chrześcijanami w takim sensie, że dokładniej wypełniają wolę swego Chrystusa.

G9
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
deus. napisał(a)
gacek999 napisał(a)

A jakie argumenty preferujesz?

Racjonalne, naukowe.

Czyli wolisz wierzyć w naukę. Czym się różni Twoja wiara od mojej?

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
gacek999 napisał(a)

Czyli wolisz wierzyć w naukę.

Ekhm, gdzie ja coś takiego napisałem? Poprosiłem o racjonalne argumenty dlaczego Wy (Ty i Tobie podobni) uważacie się na naród wybrany, mający monopol na prawdę etc. Dlaczego Wasza bozia z roztrojeniem jaźni robiąc alkohol bez akcyzy jest prawdziwsza niż stara wiara, która na naszych ziemiach ma zdecydowanie dłuższą tradycję (spytaj proboszcza, do którego wieku KK zwalczał starą wiarę, zdziwisz się).

G9
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
deus. napisał(a)
gacek999 napisał(a)

Czyli wolisz wierzyć w naukę.

Ekhm, gdzie ja coś takiego napisałem? Poprosiłem o racjonalne argumenty dlaczego Wy (Ty i Tobie podobni) uważacie się na naród wybrany, mający monopol na prawdę etc. Dlaczego Wasza bozia z roztrojeniem jaźni robiąc alkohol bez akcyzy jest prawdziwsza niż stara wiara, która na naszych ziemiach ma zdecydowanie dłuższą tradycję (spytaj proboszcza, do którego wieku KK zwalczał starą wiarę, zdziwisz się).

Nikt się nie uważa za nie wiadomo kogo! Prawda jest jedna, pytanie w co kto wierzy. Uważasz, że pogańskie wierzenia są bardziej prawdopodobne? A może struganie totemów z drewna?

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
gacek999 napisał(a)

Prawda jest jedna, pytanie w co kto wierzy.

Jaka prawda?

Uważasz, że pogańskie wierzenia są bardziej prawdopodobne?

Dlaczego nie?

Chrześcijaństwo jest jak GPL - religia wirusowa. Praktycznie całe obchodzenie głównych świąt w Polsce to nic innego jak pogańskie obyczaje - w starą kulturę wynikającą ze starej wiary wtłoczono nowego bożka.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
0x200x20 napisał(a)

Tak naprawde ci katochuje, jak ich nazwałeś, są lepszymi chrześcijanami w takim sensie, że dokładniej wypełniają wolę swego Chrystusa.

Przepraszam, ale to nie jest moja nazwa, zasłyszałem ją gdzieś.

I nie ma czegoś takiego jak "Chrystus chrześcijan".
Chrystus był jeden, jest postacią historyczną. Problem z nim jest taki, że jedna grupa uważa go za boga, druga za oszusta, kolejna za proroka, a studenci mają na to wyj***, bo sesja się zbliża.

deus. napisał(a)

Jaka prawda?

Bo prawda, jak mówią, jest bardzo banalna
Głowy pustoszy komuna mentalna

P1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1708
0

Zauważyłem, że wśród wierzących w Jezusa Chrystusa w tym kraju można wyróżnić dwie główne grupy: katolicy - chodzą do kościołów, modlą się, mają swoje święta, tradycje i obyczaje - nic w tym złego nie ma, każdy ma prawo do wolności wyznania i nikomu w ten sposób nie szkodzą. Druga grupa to tzw. katochuje, robią to co tamci, ale na dodatek próbują wcisnąć swoją wiarę wszystkim innym, jak akwizytorzy proszek do prania.
Najśmieszniejsze jest to, że ci pierwsi muszą się za tych drugich wstydzić.

Ja tu tylko dodam 3 grupę. Ciężko znaleźć nazwe na nich ale niech będzie, że "zakonspirowany moher".
Są to ludzie niekoiecznie w podeszlym wieku, ktorzy zaraz po wyjsciu z kosciola i glosnym spiewaniu piesni tak, że po glosie da sie rozpoznac kto wrzeszczy po drugiej stronie, idą sobie do innego moherka i zaczynaja po kolei grzeszyć. Obgadywanie sasiadki C z sasiadka B z ktora wczesniej obgadywano sasiadke C. Wiecie o co chodzi.
W kosciele "aniolki" w domu modlitwa a przy sasiadce "zakonspirowany moher"...

A tak z innej beczki to kiedys rozmawialem z ksiedzem na lekcji religii to bylo jeszcze w LO.
Oczywiscie temat "Dlaczego Boga nie ma?".
Przygotowalem sie na lekcje bo rozmawiac mialem ja i ksiadz reszta miala polewe :)
wykazalem falsze w biblii wykazalem podobienstwa Jezusa do Horusa, wykazalem ogolny bezsens ( szczegolnie czepiajac sie biblii i ... rodziny Jezusa ).
Praktycznie ksiadz bronil sie wiecie jak ??
na pewno sie domyslacie :)
"Bo na tym polega wiara by mimo wszelkich trudow i niedogodnosci, mimo kuszenia i watpliwosci WIERZYC" :P
Religia tylko tak potrafi wyjasnic rzeczy niewyjasnialne :P

a_s_f
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Rzeszów
0
polaczek17 napisał(a)

"Bo na tym polega wiara by mimo wszelkich trudow i niedogodnosci, mimo kuszenia i watpliwosci WIERZYC" :P
Religia tylko tak potrafi wyjasnic rzeczy niewyjasnialne :P

No ale na tym polega słowo wiara, jeśli czegoś nie wiesz to możesz w to wierzyć lub nie. Jak to ktoś kiedyś powiedział: "Tam gdzie kończy się wiedza, zaczyna się wiara". Niektórym zaczyna sie wiara inni konczą na wiedzy :-)

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

A jeszcze innym wiara zastępuje wiedzę.

EgonOlsen
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
gacek999 napisał(a)

Bóg istnieje i jest jeden i ten sam. Natomiast są jeszcze inni "bogowie", którzy się zwodzą ludzi. To ci, którzy odwrócili się od Boga i sami się za Niego uznali. Szatan i jego aniołowie. Przez wiarę w Boga Chrystusa zostaniecie przed Nim usprawiedliwieni.

Sie tak zastanawiam czy gloszac te swoje madrosci nie popelniasz przypadkiem grzechu pychy.

JU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 5046
0

Jeśli było to sorry:

G9
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
EgonOlsen napisał(a)

Sie tak zastanawiam czy gloszac te swoje madrosci nie popelniasz przypadkiem grzechu pychy.

Jak się zastanowisz to daj mi znac ;-)

EgonOlsen
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
gacek999 napisał(a)
EgonOlsen napisał(a)

Sie tak zastanawiam czy gloszac te swoje madrosci nie popelniasz przypadkiem grzechu pychy.

Jak się zastanowisz to daj mi znac ;-)

No zastanowiłem się i doszedłem do wniosku że chyba jednak tak.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Jesli istnieje jakakolwiek istota wyzsza to pewno w niczym nie przypomina ona katolickiego wyobrazenia o bogu. W "swietych ksiegach" istnieje mnostwo niedopowiedzen, brak logiki, ktore "wiarygodne" byly w czasach kiedy powstaly. Oczywiscie pieklo bylo pod ziemia, a niebo na gorze, bo wtedy zaden czlowiek nie wiedzial co tam jest, a latwo sie straszy rzeczami nieznanymi. Cel prosty: wladza, kontrola nad ciemna masa, dla ktorej wygodniej jest wierzyc niz myslec oraz latwe dostatnie i wygodne zycie.

Pamietajcie jest ponad 180 religii na swiecie i kazda twierdzi, ze jest ta jedyna sluszna. To w co wierzycie jest uwarunkowane tym gdzie sie urodziliscie.

Wibowit
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: XML Hills
0

Nie jestem znawcą, ale np Nowy Testament opowiada o kimś kto był naprawdę, czyli Jezusie. W Starym Testamencie jest natomiast pełno "przypowieści". Sam nie wiem co o tym dokładnie myśleć, ale dla nas chrześcijan najważniejsza jest nauka Chrystusa ponieważ zawarł On z nami Nowe Przymierze. To co mówił Chrystus jest ponadczasowe i spójne. Żyjąc zgodnie z Jego nauką wszyscy byliby szczęśliwi.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.