Piszemy wspólną książkę

Piszemy wspólną książkę
Miang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1868
9

W rozmowie pod ciekawym wpisem Tak mi się przypomniało (pew... padł pomysł napisania przez różnych forumowiczów artykułów , opartych na swoich doświadczeniach i zebraniu ich we wspólna publikację.
Jako inspirację proponuję następującą książkę https://www.taniaksiazka.pl/sztuka-pisania-oprogramowania-wybor-i-redakcja-joel-spolsky-joel-spolsky-p-121023.html
Czyli nie tylko dłuższe formy ale i krótsze były dozwolone , oraz jakieś grafiki

Miang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1868
3

Ja się podejmuje napisać na podstawie swoich doświadczeń o zarządzaniu projektem przez ludzi technicznych versus przez ludzie nietechnicznych (i o tym jak ja zarządzałam).
Kto jeszcze się deklaruje ?
@jarekr000000 ?
@cerrato ?
@kq ?
@Riddle ?
@Althorion?
@WhiteLightning ?
@zchpit ?
kto jeszcze wpisujcie się z pomysłami plz
Wszyscy co mówili ciekawe rzeczy na wełnach mogliby pomyśleć o przelaniu swoich doświadczeń na papier

cerrato
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
  • Postów: 9216
1

Wstępnie pomysł popieram, zobaczymy co powie reszta ;)

WhiteLightning
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3316
1

@Miang poprosze o doprecyzowanie o jakiego rodzaju wpisy chodzi? Mocno czy malo techniczne ? I mniej wiecej jakiej dlugosci. Do tego jaki timeline (dopoki sie te upaly wreszcie nie skoncza i nie przyjdzie tak dlugo oczekiwana jesienna plucha, moja wydajnosc umyslowa ksztaltuje sie na jakies 30%)

Miang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1868
0

tak myślę że do końca roku 2024 byśmy się wyrobili? No właśnie podyskutujmy jaki rodzaj, Mi się wydaje że lekko techniczne tak żeby laik albo początkujący mógł też poczytać

cerrato
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
  • Postów: 9216
2

Co do ksiązki i jej stylu - moim zdaniem nie powinna być zbyt fachowa, raczej napisana tak, żeby osoby spoza branży też miały radochę z jej czytania.

Dla mnie takim wzorem do naśladowania w tej dziedzinie będzie Fred Moody - Opiewam elektronikę ciała. Mój rok z Microsoftem. Kto nie czytał - polecam. Można na allegro kupić za dosłownie kilkanaście złotych. Książka wprawdzie stara, ale pokazane mechanizmy i patologie są raczej ponadczasowe.

screenshot-20240903145826.jpg

bakunet
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Postów: 1764
2

Ciekawy pomysł

Proponuję wysłać do druku posty z mikrobloga 🤪

Miang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1868
5

Wiecie co by mogło zachęcić czytelników do nabycia? jakby był tam też jedne rozdział, napisany przez prawdziwego prawnika, który by podawał i omawiał przykłady różnych pułapek w proponowanych nam UoP , B2B,, o zakazie konkurenci itp. częściowo na przykładach które mu podamy z naszej praktyki, częściowo ze swojej.

szatkus1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

No, dobra, ale najważniejsze pytanie: jak dzielimy się zyskiem?

cerrato
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
  • Postów: 9216
2

jak dzielimy się zyskiem?

W sensie kto i jak się dołoży na zrzutkę na koszty publikacji, które nigdy się nie zwrócą? :D

AN
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1010
0

Ksiażka kierowana do każdego czyli do nikogo... lepiej jakbyście jednak skupili się na jakimś temacie czy też była by bardziej techniczna

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
12
Miang napisał(a):

Wiecie co by mogło zachęcić czytelników do nabycia?

Dużo zdjęć z gołymi babami.

Miang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1868
0

Jak ktoś umie rysować, ale nie ma pomysłu na tekst do rysunku, to niech się wpisze. Może znajdzie współautora na forum?
to samo z tekstami, mogłyby być spółki. Kto tak promował pair-programming czy czasem nie był to @Riddle ? 😉
Jak ktoś potrafiłby narysować Indianina takiego z USA na koniu i ze strzelbą w ręce, oraz takiego kapitalistę jak ze starej propagandy poproszę o info, mam pomysł na tekst

ZC
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 195
1

@Miang ja to mogę co najwyżej opisać kilka dziwnych przypadków na poziomie anegdotek z "The Daily WTF" (swoją drogą ciekawe czy ta stronka jeszcze w ogóle żyje).

Miang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1868
2

no kto jeszcze? najnowszy wpis z bloga @woolfik ma potencjał na rozbudowę

Miang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1868
1

@wartek01 zapraszam tutaj ;)

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3845
4

IMO trzeba się zdecydować - albo będzie to książka stricte techniczna, albo taki zbiór anegdot ludzi z IT. Jeśli chodzi o poważniejsze tematy to mam kilka pomysłów, np.

  • o tym, jaki jest rozjazd pomiędzy "menadżerowaniem/TLowaniem", a byciem programistą
  • o różnicach w podejściu do programowania wśród różnych narodowości

Z technicznych rzeczy to pewnie znajdzie się kilka lepszych ode mnie osób, ale chyba najlepiej czuję się w temacie przetwarzania danych w czasie rzeczywistym (Kafka Streams, Flink, Akka).

Pytanie - jak długie te teksty mają być?

Miang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1868
1
cerrato napisał(a):

Co do ksiązki i jej stylu - moim zdaniem nie powinna być zbyt fachowa, raczej napisana tak, żeby osoby spoza branży też miały radochę z jej czytania.

Dla mnie takim wzorem do naśladowania w tej dziedzinie będzie Fred Moody - Opiewam elektronikę ciała. Mój rok z Microsoftem. Kto nie czytał - polecam. Można na allegro kupić za dosłownie kilkanaście złotych. Książka wprawdzie stara, ale pokazane mechanizmy i patologie są raczej ponadczasowe.

No więc kupiłam na alledrogo, przejrzałam ale jakoś nie ciągnie mnie do przeczytania. Jakieś fabularyzowane historyjki z korpo, chyba w celu żeby sięgnęli po tę ksiązkę ludzie spoza branży, i żeby po jej przeczytaniu mogli się wymądrzać że oni wszystko wiedzą o pracy w IT. Tło typu "programista" to się nawet w Harlequinach zdąża, i czym mniej jest tego tła i mniej okazji na popełnienie błędów tym lepiej dla całości akcji. Przypomina mi te sztucznie produkowane "user stories" gdzie na siłę jest tworzone w dokumentacji coś co w ogóle nie ma powiązania z rzeczywistym użytkownikiem, bo jest stworzone przez zlecającego w celu NIE PRZEKAZANIA zbyt wielkiej ilości wiedzy programistom,

No nie podoba mi się takie podejście ale oczywiście każdy autor ma wolną rękę.

Razem z najnowszym , listopadowym numerem Elle można nabyć coś chyba podobnego Steven Levy: Facebook a miało być tak pięknie. Kupiłam bo zafoliowane razem, więc nie przejrzałam przed zakupem, a Elle lubię i czasami kupuję. Jak uda mi się przeczytać to może Wam streszczę

Miang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1868
0
wartek01 napisał(a):

IMO trzeba się zdecydować - albo będzie to książka stricte techniczna, albo taki zbiór anegdot ludzi z IT. Jeśli chodzi o poważniejsze tematy to mam kilka pomysłów, np.

tak bardzo technicznie to raczej nie, ale może być powiązanie techniki z historyjkami z życia wziętymi,

  • o tym, jaki jest rozjazd pomiędzy "menadżerowaniem/TLowaniem", a byciem programistą

Może być

  • o różnicach w podejściu do programowania wśród różnych narodowości

Ale jakichkolwiek tekstów zahaczających o rasizm czy dyskryminację NIE

Z technicznych rzeczy to pewnie znajdzie się kilka lepszych ode mnie osób, ale chyba najlepiej czuję się w temacie przetwarzania danych w czasie rzeczywistym (Kafka Streams, Flink, Akka).

Pytanie - jak długie te teksty mają być?

No chyba różnie, Strona znormalizowana to chyba 1800 znaków, tak z 10-20 stron myślę byłoby ok

cerrato
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
  • Postów: 9216
0

Ale jakichkolwiek tekstów zahaczających o rasizm czy dyskryminację NIE

Czyli co - powiedzenie że (statystycznie) Murzyn jest wyższy od Chińczyka i przez to lepiej się nadaje do koszykówki, albo że statystycznie mężczyzna jest lepiej zbudowany i przez to w sporcie raczej pokona kobietę - to jest rasizm i seksizm?
Pomijam w ostatnim zdaniu kwestię tego, kim/czym aktualnie jest kobieta/mężczyzna, bo wtedy do rasizmu jeszcze dojdzie transfobia i zaraz przyjedzie tutaj milicja zamknąć nas wszystkich :/

Miang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1868
0
cerrato napisał(a):

Ale jakichkolwiek tekstów zahaczających o rasizm czy dyskryminację NIE

Czyli co - powiedzenie że (statystycznie) Murzyn jest wyższy od Chińczyka i przez to lepiej się nadaje do koszykówki, albo że statystycznie mężczyzna jest lepiej zbudowany i przez to w sporcie raczej pokona kobietę - to jest rasizm i seksizm?

White man can't jump?
Pigmejów wykluczasz?
A nie piszemy tu dzieła nałókowego ze statystyki napakowanego danymi i tabelkami
W internecie nikt nie wie ze jesteś psem, wiec możemy nawet nie wiedzieć że ktoś z lepszych ludzi na forum jest Hindusem, czy Mulatem, czy Żydem. I nic nas to nie powinno obchodzić
Co więcej osobnik piszący "ze swojego doświadczenia" mając to "doświadczenie" tylko z pracy przez internet może podawać przykłady ogarniętych ludzi ze Skandynawii czy Niemiec, nie skapnąwszy się po ich nazwiskach że może nie wszyscy krewni z dawien dawna są Niemcami 😉

Nie mówię że sama nie mam uprzedzeń bo mam, ale nie będę im dawała wyrazu na piśmie

Miang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1868
0
cerrato napisał(a):

Ale jakichkolwiek tekstów zahaczających o rasizm czy dyskryminację NIE

Czyli co - powiedzenie że (statystycznie) Murzyn jest wyższy od Chińczyka i przez to lepiej się nadaje do koszykówki, albo że statystycznie mężczyzna jest lepiej zbudowany i przez to w sporcie raczej pokona kobietę - to jest rasizm i seksizm?

White man can't jump?
Pigmejów wykluczasz?
A nie piszemy tu dzieła nałókowego ze statystyki napakowanego danymi i tabelkami
W internecie nikt nie wie ze jesteś psem, wiec możemy nawet nie wiedzieć że ktoś z lepszych ludzi na forum jest Hindusem, czy Mulatem, czy Żydem. I nic nas to nie powinno obchodzić
Co więcej osobnik piszący "ze swojego doświadczenia" mając to "doświadczenie" tylko z pracy przez internet może podawać przykłady ogarniętych ludzi ze Skandynawii czy Niemiec, nie skapnąwszy się po ich nazwiskach że może nie wszyscy krewni z dawien dawna są Niemcami 😉

Nie mówię że sama nie mam uprzedzeń bo mam, ale nie będę im dawała wyrazu na piśmie
DWA RAZY SIE DODAŁO

Czulu
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 725
0

To jest znakomity pomysł, proponuję omówić go przy lampce dobrego winka @Miang

Miang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1868
1

Proponuję się wzorować na książce "Sztuka pisania oprogramowania" Joela Spolsky'ego. Jest to zbiór wielu artykułów różnych autorów, pisanych w rożnym stylu, które co ciekawe były dostępne w internecie za darmo. Gościu ma swoja stronę https://www.joelonsoftware.com którą chyba wielu z nas już zna bo hejtuje javowców ;)

A same artykuły to między innymi:
www.secretgeek.net/ms_search.asp#
https://forio.com/about/blog/pitfalls-of-outsourcing-programmers/
https://www.ftrain.com/ProcessingProcessing
https://paulgraham.com/gh.html

Miang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1868
0

Przychodzi mi też na myśl inna książka , napisana w sposób lekki i przystępny i dostępna za darmo w internecie , ale nie cała. Można kupić rozszerzona wersję , ja kupiłam i nie żałuję.
Wiec równie dobrze mogłyby w naszej książce być zamieszczone rozszerzone i poprawione wersje wpisów z naszego forum lub z innego miejsca
https://www.statisticsdonewrong.com/index.html

Mokona
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 248
1
cerrato napisał(a):

Ale jakichkolwiek tekstów zahaczających o rasizm czy dyskryminację NIE

Czyli co - powiedzenie że (statystycznie) Murzyn jest wyższy od Chińczyka i przez to lepiej się nadaje do koszykówki, albo że statystycznie mężczyzna jest lepiej zbudowany i przez to w sporcie raczej pokona kobietę - to jest rasizm i seksizm?

Pomijając to, co jest rasizmem i seksizmem a co nie jest i gdzie kończy się wolność, pewne rozważania nie są interesujące po prostu, albo inaczej - nie są interesujące jeżeli ktoś skupia się na rozwoju. Rozważania na temat która narodowość lepiej robi kod, która jest mądrzejsza itd., są mi tak samo potrzebne jak plotki w kiosku że pani malinowskiej urodził się trojaczki - nawet jeżeli pewne dane można przetwarzać, to nie znaczy że powinno się. Poczytałbym natomiast chętnie coś takiego "byłem w mieście X, w firmach X Y Z, moje doświadczenia są następujace:".

A przemyślenia typu "nie spotkałem dotąd żadnego sprytnego Murzyna", zostawmy może w barach i publicystom w muszce.

Miang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1868
0

@piotrpo ? Chodź tu bo dobrze argumentujesz i piszesz w innym wątku ;)

piotrpo
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3359
1

Dla mnie spoko, ale o czym ma być tak książka? 😉
A co do lekko ksenofobicznych historyjek, to mam w zanadrzu taką o projekcie z udziałem Huy'a, Hay'a i Phuck'a. Niby nieelegancko się nabijać z nazwisk/imion, ale jakoś nie mogę się powstrzymać od uśmiechy jak sobie przypominam początki zdzwonek "Hi Hay, hi Huy (i ledwo przechodzące przez amerykańskie gardła) hi Phuck".

piotrpo
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3359
2

To może zacznijmy od podstaw. Dla kogo ma być ta książka?

  • programiści
  • ludzie pracujący w IT
  • Ogólnie ludzie jakoś tam powiązani z IT chętni poczytać sobie takiego Dilberta

Wokół jakiego tematu ma się to kręcić? (daję przykłady, może kogoś to zainspiruje)

  • technikalia typu programowanie funkcyjne vs. obiektowe, co jest jednostką w teście jednostkowym (chyba nie ma sensu, w każdym razie ja się nie czuję technicznym mentorem)
  • organizacja pracy w IT (jako znany zwolennik korpo-agile chętnie się wypowiem, w sumie to widziałem już całkiem sporo upadłych projektów w różnych metodykach)
  • szydera ze Scrum Masterów (to się zawsze sprzeda...)
  • Social life - historyjki z życia zespołów. Akurat barwnych postaci w naszym światku jest sporo.
  • Historia upadku projektu - jak głupie działania doprowadziły do tego, że projekt upadł.

Raczej spójnej treści nie stworzymy, więc może wpisujmy artykuły jakie chcielibyśmy napisać? Roboczy tytuł + krótkie rozwinięcie co znajdzie się w treści?

TR
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 50
3

uwaga! rozdział pierwszy:

Kopiuj
  Rozdział 0!
  Jak naprawić kąpjuter?

  Jak masz popsuty kąkuter, to poproś kogoś kto się na tym zna!
  Zaparz sobie herbaty i patrz jak się męczy.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.