
// ale to stare jak świat... - ŁF

// ale to stare jak świat... - ŁF
Przykład opowiesci o człowieku, który wie czego chce....
http://www.wielkarzeczpospolita.net/beton_01.htm
<I>(joemonster.org)</I>
Wchodzi O.Rydzyk do salonu Maybacha, wsiada do najdroższego i mówi do dealera:
<I>to w sumie powinno być tutaj http://4programmers.net/Forum/viewtopic.php?id=55488 :)
no to może jeszcze:</I>
Czy może pan zbinaryzować swoją odpowiedź?
(po podaniu przez studenta odpowiedzi o treści: "chyba tak")
własnie skonczyla sie 1 połowa meczu :), wiec wciepne wam coś przez co narobicie w gacie! :D serio
http://www.npnet.org/~halk/filmiki/KLAN.avi - mistrzostwo świata, jest noc, a ja co chwile wybuchałem śmiechem :P mistrzostwo, ale raczej dla dorosłych :P
PS: 'noc w trójmieście' też fajne :D boże jak oni genialnie żują tą gume i ruszają głowami [rotfl]
[DOPISANE DO FASZCZU:]
no ja wiem, początek nie jest zbyt miły, ale końcówka z Ryśkiem wymiata :)
NocW3Miescie: niezle :-)
Klan do kitu, czy polska spolecznosc stac tylko na bluzgi i nie smieszne zarty?
A propos komentarza do klanu :-/ :
Poranek w alpejskim kurorcie. Na taras wychodzi Anglik i woła:
Idzie Jurand przez las. Puste oczodoły, wyrwany język, ucięta dłoń. Bosy, ubrany we włosiennice, przepasany sznurem.
Naprzeciw jadą Zbyszko i Maćko z Bogdańca ze swoim pocztem. Poznają Juranda i wołają przerażeni:
Amstrong ląduje na Księżycu. Wysiada z lądownika i mówi:
Przychodzi Jasiu ze szkoły i mówi:
Reklama Linuxa, szczgólnie dla fanów The Doors.
http://www.linspire.com/RunLinspireFlash.php
Polecam.
Trzecia w nocy.
(...) I razem z Jarecką i Krasną Kaniołą obalili pół batałacha.
// Kto mi powie jaka to bajka ?:)
Czerwony kapturek w wersji hard - krata core ;)
Przyszedł Jasio ze szkoły i mówi do taty:
0x02b||!0x02b :)
Kto wie co to znaczy? [diabel]
//oto jest pytanie - M
0x02b||!0x02b :)
Kto wie co to znaczy? [diabel]
//oto jest pytanie - M
to be or not to be...
Dziekan jednego z amerykańskich uniwersytetów wzywa do siebie studenta i mówi:
"Po pierwsze musimy założyć, ze jeżeli dusze istnieją, musza posiadać pewna
masę. Jeśli maja masę, to jeden mol dusz także posiada masę. W takim razie,
w jakim tempie dusze trafiają do piekła i w jakim je opuszczają? Myślę że
możemy spokojnie założyć, ze jeśli dusza trafia do piekła, to już go nie
opuszcza. Dlatego tez, wymiana dusz z piekłem zachodzi tylko w jednym
kierunku. Jeśli chodzi o dusze trafiające do piekła, przyjrzyjmy się rożnym
religiom, istniejącym w dzisiejszym świecie. Niektóre religie mówią, ze
jeśli nie jesteś ich wyznawca, trafisz do piekła. Skoro jest więcej niż
jedna taka religia, a ludzie nie należą do więcej niż jednej, możemy
wnioskować, ze wszyscy ludzie i wszystkie dusze trafiają do piekła. Na
podstawie danych o śmiertelności i przyroście populacji, możemy spodziewać
się wykładniczego wzrostu liczby dusz w piekle. Przyjrzyjmy się wiec zmianie
objętości piekła. Z prawa Boyle'a wynika, że aby w piekle temperatura i
ciśnienie utrzymały się na stałym poziomie, stosunek masy dusz do ich
objętości musi być stały.
Pkt. 1 Wiec, jeśli piekło rozszerza się wolniej niż dusze przybywają do
piekła, wtedy temperatura będzie rosnąc, aż wszystko rozerwie się w diabły.
Pkt. 2 Oczywiście, jeśli piekło rozszerza się szybciej niż przyrasta liczba
dusz, wtedy temperatura i ciśnienie spadną tak drastycznie, ze cale piekło
zamarznie.
Wiec jak to jest? Jeśli zaakceptujemy postulat (podany mi przez Teresę
Banyan na pierwszym roku), ze "Prędzej piekło zamarznie niż się z Tobą
prześpię", i biorąc pod uwagę, ze wciąż nie udało mi się nawiązać z nią
bardziej intymnych kontaktów, wtedy Pkt. 2 nie może być poprawny;...- piekło
jest egzotermiczne."
Ten student jako jedyny dostał piątkę.
Pewna kobieta poszla do wrozki i ta powiedziala jej, ze przyczyni sie do smierci wielu ludzi. Przerazona kobieta wyszla na ulice patrzy, a tam ciezarowka jedzie prosto na malego chlopca, ktory wybiegl na ulice. Kobieta pomyslala "moze zgine ale nie przyczynie sie do smierci milionow, a uratuje jedno zycie". Rzucila sie pod ciezarowke odpychaja chlopca i zginela.
Zobaczyl to policjant, podbiegl do chlopca, ktory sie rozplakal i zawolal:
Pisze do Ciebie tych pare linijek, zebys wiedzial, ze do Ciebie pisze. Jak ten list dostaniesz, to znaczy, ze do Ciebie doszedl. Jak go nie dostaniesz, to mi daj znac, to go wysle jeszcze raz. Pisze do Ciebie wolno, bo wiem, ze nie potrafisz szybko czytac.
Niedawno tata przeczytal w jakiejs gazecie, ze najwiecej wypadków sie zdarza kilometr od domu, wiec przeprowadzilismy sie troche dalej. Mieszkamy teraz w fajnej chalupce. Jest tu pralka, choc nie jestem pewna, czy sie nie zepsula. Wczoraj wrzucilam do niej pranie, pociagnelam za sznurek i pranie gdzies wsiaklo. Ale przeciez sie z powodu tego nie powiesze...
Pogoda nie jest najgorsza. W zeszlym tygodniu padalo tylko dwa razy. Za pierwszym razem trzy dni, a za drugim cztery.
Co do kurtki, która chciales. Wujek Piotr powiedzial, ze jak Ci ja posle z guzikami, to bedzie duzo kosztowac, bo guziki sa ciezkie. Dlatego oderwalam guziki i wlozylam do kieszeni.
Tata dostal prace. Jest dumny jak paw, bo ma pod soba jakies piecset osób. Wysiewa trawe na cmentarzu.
Twoja siostra, Julka, która wyszla za maz, w koncu urodzila. Nie znamy jeszcze plci, wiec Ci nie powiem, czy jestes wujkiem czy ciotka.
Jak to bedzie dziewczynka, Twoja siostra chce ja nazwac po mnie. Ale to bedzie dziwne - mówic na swoja córke "mama".
Gorzej jest z Twoim bratem, Jankiem. Zamknal samochód i zostawil w srodku kluczyki. Musial isc do domu po drugi komplet, zeby nas wyciagnac ze srodka.
Jak sie bedziesz widzial z Gosia, pozdrów ja ode mnie, a jesli nie, to jej nic nie mów.
Twoja mamusia Dusia.
PS.: Chcialam Ci wlozyc do listu pare zlotych, ale juz zakleilam koperte
Miało byc bez długawych tekstów ale co tam :)
Standardowa kobieta w wersji 1.0 ma bardzo wypośrodkowane wszelkie
zaimplementowane funkcje. Interface typowy dla średniej polskiej, a
moduł myślenia wystarczający na komunikację na podstawowym poziomie.
Równowagę między nimi opisuje doskonale zasada zachowania
atrykcyjności - poziom inteligencji jest odwrotnie proporcjonalny do
wyglądu zewnętrznego. Należy jednak zauważyć ciekawe zjawisko. Otóż
przy niedoborach pamięci cache, połączonych z nadmierną eskalacją
upiększenia interface'u, następuje spowolnienie procesów analizy
zjawisk zachodzących w otoczeniu, przy jednoczesnym ułatwieniu obsługi
i dostępności.
Pozwolę sobie nawet rozwinąć ten temat. Otóż w modelu standardowym
proces instalacji wewnątrz Kobiety własnego oprogramowania jest dość
utrudniony. Zazwyczaj pomaga tutaj pomoc doświadczonego
kolegi-administratora, lub wspólna kompilacja kilku piw. Jednak jeśli
trafiliśmy na model Kobiety z upgrade'm do wersji Extra_Laska 1.0
(patch ten znacznie obciąża pamięć tymczasową!) samo uruchomienie i
logowanie powinno odbyć się w bardzo krótkim czasie. Dodam
jednocześnie, że mężczyzna z dobrze skompilowanymi jądrami, na pewno
doceni, że w owej wersji położono nacisk na przyjazność dla
użytkownika. Na własnym przykładzie mogę potwierdzić, że zarówno
dezinstalacja pakietu Ubrania, oraz instalacja mojego oprogramowania
przebiegła bardzo łatwo i przyjemnie.
Przyznam, że Kobiety mają bardzo wiele różnorakich funkcji, a w
zależności od wersji systemu operacyjnego potrafią nawet prać, gotować
i sprzątać. Niestety panujący ostatnio wirus Feminizm v2.64 blokuje je
nawet na poprawnie skonfigurowanym sprzęcie, niekiedy powodując też
uaktywnienie się pakietów ukrytych i zakodowanych przez operatora -
Zrzędzenie v5.19, albo co gorsza Strajk v1.21.
Dlatego też bezpieczniej zadowalać się, póki można, pakietami
rozrywkowymi. A jest ich bez liku, należy tylko odpowiednio odnaleźć i
uaktywnić je wszystkie. Niestety, nie ma uniwersalnej metody.
Niektórzy hackerzy preferują metodę brute force, inni sugerują
sięgnięcie po sniffery, ale są i tacy którzy twierdzą, że wszystko
jest kwestią treningu, a co za tym idzie włamać się do środka można
nawet bez użycia dodatkowych programów.
Jeżeli już mamy Kobietę, często powstaje problem - jak zapanować nad
tym skomplikowanym i niezrozumiałem dla przeciętnego użytkownika
urządzeniem. Oto poważny problem, jednak myślę, że początkującym
przyda się kilka tipsów i cheatów. Nie każdy bowiem wie, o bardzo
czułym module, wbudowanym w każdy model Kobiety. Znajduje się on
bezpośrednio przy najważniejszym z urządzeń Input/Output i nosi nazwę
Łechtaczki. Odpowiednio długie skanowanie tego miejsca Językiem
przynosi bardzo dobre efekty przy małym nakładzie własnym. Należy
jednak przestrzegać się przed pomyłką! Niedaleko bowiem położone jest
pewne urządzenie wyjścia, którego użycie może mieć przykre
konsekwencje. Kolejną przydatną sztuczką jest cykliczne przełączanie
palcem pewnego styku będącego skupiskiem przez które przepływają
informacje - skupisko owo, zwane zakończeniami nerwowymi, jest typowym
skanerem bodźców, jednak nie zamierzam się tu rozpisywać na jego
temat, ponieważ autor każdego porządniejszego FAQ zamieszcza pełen
opis w punkcie G.
Zabawa wydaje się kusząca, jednak chciałbym dać przestrogę dla
wszystkich mało doświadczonych użytkowników:Kobiety są jak Windows, w
teorii najlepsze na świecie, a w praktyce zbyt często się sypią...
PS. Czasem po zmianie wersji Kobiety mogą wystąpić pewne zachwiania w
stabilności naszego własnego systemu operacyjnego! Polecam wtedy
formatownie niskiego poziomu, za pomocą sprawdzonego i lubianego
programu Spirytus v.95 - dostępnego w przeróżnych dystrybucjach na
terenie całego kraju.</b>
Jeden z najlepszych dowcipów, jakie ostatnio mi się trafiły [green].
Piękny lipcowy dzień. Las, ćwierkanie ptaszków, gdzieniegdzie przebiega sarenka, w tle słychać stukanie dzięcioła.
Nagle z głębi lasu wyłania się potężna chmura kurzu, która w szaleńczym pędzie przemierza las.
Zwierzęta w popłochu uciekają. Hałas, nic nie widać. Aż wreszcie chmura zatrzymuje się na leśnej polanie. Kurz powoli opada.
Na polance dziesiątki, setki... jeży. Sapią, dyszą, łapią oddech. Tylko jeden, ten który prowadził tabun, błogo się uśmiecha i z zachwytem zwraca się do pozostałych:
Przypomnial mi sie fajny dowcip :
Masochista do sadysty:
-Bij mnie mocno, bij mnie !!
Sadysta:
Tylko to trzeba wypowiedziec z odpowiednim akcentem :)
Z polowania wracają Rosjanie, ciągnąc za sobą niedźwiedzia. Zauważa ich Amerykanin i wskazując na misia pyta:
NIE moge <LOL>
Pewnego dnia zajączej złowił złotą rybkę. Rybka, jak to złote rybki mają w zwyczaju rzekła:
Profesor mówi do studenta:
Do pokoju hrabiego wchodzi lokaj i mówi:
Rozmawia rosyjski żołnierz z amerykańskim. Amerykanin chwali się jak to u nich jest dobrze w armii, że mają dobry sprzęt , że dobrze ich szkolą itp. Aż doszło do tematu "wyżywienie". Amerykanin mówi , że oni dostają dziennie równowartość 8 tys. kalorii. Na to Rosjanin:
// DOPISAN !!!
Wasyl nie kopiuj moich dowcipow :-[
mi tez sie jakis przypomnial
Jedzie sobie czolg ulica i widzi malucha.
I zaczyna sie z niego nasmiewac.
masochista z sadystą założyli się o coś, w każdym razie wygrał sadysta i mogł zrobić z masochistą co chciał.Wkręcił mu kutasa w imadło, obok położył żylętkę.
-Pewni teraz mi go obetniesz - zapytał masochista
-Jak podale te budę sam go sobie obetniesz!
Przychodzi baba do lekarza. Po badaniu lekarz mówi - ma pani raka!
no to ciągniemy temat dalej .. :p
to mnie rozwaliło:
ikonka powinna pokazywac funkcje programu :-D
Pizza Polska ;-)
Dzwoni telefon wczesnym rankiem. Obudzony Kowalski odbiera i słyszy pytanie:
[DOPISANE:]
Tu jest coś nieśmiesznego, raczej żałosnego...:
http://fun.from.berdyczow.org/2004-07-30/rozerwanie.avi
:| :| :| :|
http://www.atmo.se/zino.aspx?pageID=44&documentID=334&articleID=399
[rotfl][rotfl][rotfl]
Niewiem czy już był tu ten kawał, ale jak coś opowiem go jeszcze raz:
Jedzie sobie gości mercem i widzi stojącego faceta, który grzebie w swojej syrence. "Każdemu może się zdarzyć" - pomyślał kierowca merca poczym się zatrzymał - okazało się, żę rozruznik padł. Gościu z merca do faceta:
-Ja pana wezmę na hol, a jak auto zapali to pan zamiga światłami.
Jadą sobie tak wolniutko, aż tu nagle bmw ich wyprzedza.
-Kurde! Żadne BMW mnie nie wyprzedzi!
Przyspiesza do 100...150..180...200 km/h, aż mija radar policyjny. Policjant krzyczy do radia:
-O Jezu! BMW i Mercedes prują 200 na godzine!
-No i co z tego- przecież to noramalne - odpowiedział mu ktoś
-No, ale za nimi jedzie syrenka i jeszcze miga światłami aby zjechali na bok!
:-D
Po krótkiej drzemce szara komórka mężczyzny obudziła się, ziewa, przeciąga się, rozgląda i ze zdziwieniem stwierdza że jest sama. Szuka innych komórek, nawołuje, aż tu druga taka sama komórka się odzywa.
Ta pierwsza pyta:

Misiu z Zajączkiem złapali złotą rybkę i oczywiście rybka do nich za starym tekstem, że 3 życzenia i w ogóle, tylko wypuśćcie ją. Na to Misiu:
Pozwólcie, że ja jeszcze coś dodam...
http://www.sticky.tv/game/cyrkam_airtos/index.html
UWAGA! Długo się ładuje, ale myśle że warto:D
http://content.collegehumor.com/media/movies/skeleton.wmv super kukiełka ;-), mistrzostwo
Coś bez cenzury ;)
Istnieją 4 rodzaje kierowników:
kierownik pedał:
kierownik super pedał:
kierownik anty-pedał:
kierownik pedał-magik:
. Szedł facet przez ogród i nalał w pory.
. Kupił sobie facet długopis i się popisał.
. Szedł facet przez las i zdębiał.
. Szedł facet koło koparki i dał się nabrać.
. Szedł facet koło betoniarki i się zmieszał.
. Szedł facet przez budowę i go zamurowało.
. Szedł reżyser ulicą i film mu się urwał.
. Wyjrzał żołnierz z okopu i coś mu do łba strzeliło.
. Pojechał filatelista na wojnę i dostał serię.
. Szedł facet przez lód i się załamał.
. Wygląda facet przez okno, patrzy, a tam ludzkie pojęcie przechodzi.
. Robiła babcia na drutach, przejechał tramwaj i spadła.
. Idą mrówki przez most. Pierwsza, druga, pół do trzeciej...
. Wychodzi facet na balkon i widzi, że z góry wióry lecą.
Idzie na górę, a tam sąsiad struga wariata.
. Idzie facet przez przedpokój i słyszy dziwne odgłosy za drzwiami.
Otwiera drzwi, a tam zbieg okoliczności.
. Siedzi facet w pokoju i nagle słyszy dziwne szemranie w szafie.
Otwiera szafę, a tam palto z mody wychodzi.
. Pewien rolnik powiesił swoje konie na drzewie i powiedział do
nich " Wiśta! "
. Leży facet w łóżku. Obok wielka plama krwi, a pod łóżkiem...
ranny pantofel.
. - Czy nie przeszkadza panu mieszkanie koło autostrady?
Nniiieeeee...
. Dziadek brał udział w zawodach balonowych i nieźle wypadł.
. Szedł krawiec w nocy ulicą i zaszył się w ciemnościach.
. Kowalski poszedł na policję i nieźle się tam spisał.
. Bezrobotny Nowak poszedł po chleb, ale spotkał go zawód.
. Chuligani napadli na Malinowskiego i od tego czasu zmienił się
nie do poznania.
. Dwaj maszyniści rozmawiają w czasie jazdy lokomotywą. W końcu
jeden z nich się zdenerwował i skierował rozmowę na inne tory.
. Pewien żołnierz chciał się zabawić. Wszedł na minę i nieźle się
rozerwał.
. Dwaj myśliwi postanowili uczcić polowanie. Strzelili sobie po
jednym.
. - Mamy kręcić - pytają reżysera kamerzyści.
Nie, pokazujcie prawdę!
. Dziewiczość lasu świadczy o impotencji wiatru.
. Człowiek rodzi się mądry a potem idzie do szkoły.
. Nie toleruję nietolerancji.
. Gdzie dwóch się bije tam korzysta ... dentysta.
. Nie obgryzaj paznokci - Wenus z Milo też tak zaczynała.
. Ciąża kobiet jest niczym w porównaniu z moim zatwardzeniem.
. Po co są rzeki? - Żeby się nie kurzyło jak statek hamuje.
. Proście a będziecie prości.
. Wszyscy myślą tylko o sobie, tylko ja myślę o mnie.
. Stworzyłeś mnie Boże boś chciał, a ja żyję, bo muszę.
. Będę księdzem jak mój ojciec.
. Przeszedłem sam siebie. Chodnik.
. Tam za lasem widać trupa, w słońcu błyszczy jego ... głowa bo to
era atomowa.
. Mniejsza ilość zębów zwiększa swobodę języka.
. Śmierć samobójcom!
. Dopóty dzban wodę nosi, dopóki nie założą wodociągu.
. Gdzie diabeł nie może tam mówi dobranoc.
. Znam twoich rodziców. Fajni faceci.
. Starzy są jak nietoperze: głuche, ślepe i się czepiają.
. Wszyscy wychodzą, reszta zostaje.
. Życie to choroba przenoszona drogą płciową.
. Autobus to brzmi tłumnie.
. Chodzenie po bagnach wciąga.
. Piva i pacierza nie odmawiam.
. Jak sobie pościelisz... to mnie zawołaj.
. Gdy ktoś ma pecha i zmartwień kupę, może złamać rękę podcierając d...
. Lepiej mieć tasiemca niż żadnego życia wewnętrznego.
. Nie licz na ojca, zrób się sam.
. Nie pal papierosów. Pal licho.
. Przebiłeś głową mur, świetnie, jesteś w następnej celi.
. Przy życiu trzyma mnie myśl, że już długo nie pożyję.
. Jedyne co mnie tu trzyma to grawitacja.
. Raz na wozie, raz nawozem.
. Sikając z wiatrem idziesz na łatwiznę.
. Prawdziwy turysta z mydła nie korzysta. Tylko w dżemie siła drzemie.
. Tu nie wojsko, tu trzeba myśleć.
. U kobiety nie są ważne nogi, tylko serce, które bije pomiędzy nimi.
. Umarli żyją krócej.
Zebrał i dopisał:
SHAGGY
//------------------------------------------------------------------------------------------------
Komenda Głowna Policji w Warszawie dla celów statystycznych prosi o
wypełnienie ponizszej ankiety.
....................................................
...................................................
..................................................
.................................................
Nielegalnie kopiuję i wprowadzam w obieg oprgramowanie komputerowe.
a. TAK
b. NIE
Pirackie kopie programów przechowuję :
a. w domu
b. u sąsiada
c. w piwnicy
d. inne ...............................................
Za usługe pobieram opłatę:
a. TAK
b. NIE
Ilość skopiowanych nielegalnie progamów oceniam na:
a. 1-100
b. 101-500
c. 501-1000
d. więcej ............................
Liczbę moich klientów oceniam na:
....................................... /mile widziane nazwiska i adresy/
W dmou można mnie zastać w godzinach ...........do............
Mam psa:
a.TAK
b. NIE
Czy pies jest agresywny w stosunku do obcych?
a. TAK
b. NIE
Reakcja psa na wystrzał:
a. szok
b. obojętna
Oświadczam, że podane informacje są zgodne z
prawdą................................