Czy bierzecie firmowy laptop ze sobą na wakacje do ciepłych krajów?

Czy bierzecie firmowy laptop ze sobą na wakacje do ciepłych krajów?
lambdadziara
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 444
0

Na wypadek, gdyby pod koniec urlopu nie chcialo sie wam wracac i wolelibyscie stamtad kontynuowac zdalna prace?

Azarien
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Nie, ale znam kogoś kto tak zrobił. Nawet się nie wydało, przyznał się jak wrócił.

lambdadziara
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 444
0
Azarien napisał(a):

Nie, ale znam kogoś kto tak zrobił. Nawet się nie wydało, przyznał się jak wrócił.

uzywal VPNa? jesli tak to jaki sie najlepiej nada?

CZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2742
4

Nie. Jak wakacje to wakacje. Jak praca to praca. Poza tym strestowałbym się, że coś się z nim stanie i byłby spory przypał. Jakbym robił workation to inaczej bym się przygotował.

DE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 599
0

Kiedyś się przyznałem managerowi PL hubu, że ostatnie 2 miesiace pracowałem z Teneryfy i powiedział, że prawnie nie mają możliwości mi zabronić (bo byłem na B2B), ale powiedział żebym się tym nie chwalił. U klienta w Skandynawii chodzą do biura 4 razy w tygodniu. A na wakację służbowego laptopa nie zabieram.

obscurity
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

ja nie muszę brać laptopa ale fizyczny token i zawsze zabieram go na wakacje na wszelki wypadek bo nigdy nie wiadomo czy będzie lot z powrotem. Tu strajk, tam manifestacja, tu burza śnieżna, albo inny covid.

lambdadziara napisał(a):

uzywal VPNa? jesli tak to jaki sie najlepiej nada?

używałem na workation, najlepiej się nada vpn postawiony w twoim domu żeby nic nie wyglądało inaczej

KE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 792
0
obscurity napisał(a):

używałem na workation, najlepiej się nada vpn postawiony w twoim domu żeby nic nie wyglądało inaczej

A jak to zrobiłeś z ciekawości? Na typowym korpolaptopie nie da się zainstalować nie-firmowego VPN-a. Więc zostaje chyba zewnętrzny router z linkiem do "domu"? Tak żeby było max przezroczyście dla laptopa.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
4

Raczej nie jeżdżę do ciepłych krajów, ale bez względu na to, gdzie jadę, to laptopa bym nie brał. Odpoczynek, to odpoczynek.

obscurity
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1
kelog napisał(a):
obscurity napisał(a):

używałem na workation, najlepiej się nada vpn postawiony w twoim domu żeby nic nie wyglądało inaczej

A jak to zrobiłeś z ciekawości? Na typowym korpolaptopie nie da się zainstalować nie-firmowego VPN-a. Więc zostaje chyba zewnętrzny router z linkiem do "domu"? Tak żeby było max przezroczyście dla laptopa.

no jak wspominałem nie mam korpolaptopa tylko token, działa na każdym sprzęcie, ewentualnie mam też kieszonkowy router z opcją vpn, coś takiego https://www.amazon.com/GL-iNet-GL-SFT1200-Secure-Travel-Router/dp/B09N72FMH5/
a w domu vpn postawiony na raspberry pi https://www.pivpn.io/

btw - pivpn działa też na debianie, ubuntu i innych distro, używam do szybkiego stawiania sobie vpnów na vps - 10 sekund i gotowe

Marius.Maximus
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2264
0

Ja mam telefon i komputer tylko służbowy. :D
Zabieram firmowy sprzęt na urlop aby robić kopie zapasową zdjęć i na wszelki wypadek jak prezes zadzwoni
Ja nie widzę w tym większego problemu żeby pomóc w miarę możliwości
Zresztą teraz troche inaczej odpoczywam niż kiedyś , zawsze wieczorem jednak musi być prawdziwe łóżko i prawdziwa kolacja :D

loza_prowizoryczna
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1628
1
lambdadziara napisał(a):

Na wypadek, gdyby pod koniec urlopu nie chcialo sie wam wracac i wolelibyscie stamtad kontynuowac zdalna prace?

Oczywiście że tak - ale powód jest inny. Jak już mają kraść sprzęt to niech kradną wypożyczony.

onomatobeka
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 435
0

Nie; choć raz wyjątek zrobiłem, gdy byłem osobą decyzyjną w istotnym okresie projektu.

jarekr000000
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: U krasnoludów - pod górą
  • Postów: 4730
0

Biorę i normalnie pracuję. Normalnie też piszę i mówię gdzie jestem. (Robie np. tydzień w pracy, a potem tydzień albo 2 urlopu (ta kolejność jest przeważnie lepsza niż odwrotna :-) ).

Sensacyjny Sebastian
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 412
4

Nie biorę nawet prywatnego laptopa, a co dopiero firmowego.

crestfallen
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 57
0

Dokładnie, urlop jest od odpoczywania a czas pracy od pracowania. Nie rozdzielisz tych dwóch rzeczy to ani w pracy nie popracujesz ani na urlopie nie wypoczniesz.
Najlepsze wakacje jakie miałem to 2 tyg. offline - bez lapka, bez telefonu. Co ciekawe na początku czułem niezły strach idą ulicą bez telefonu - widać jak bardzo te urządzenia weszły mi na głowę. Uświadomienie sobie że moi rodzice całą młodość spędzili bez telefonu załatwiło sprawę. Polecam wszystkim taki urlop offline choćby przez tydzień...

wiciu
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1239
1

na wakacje nie, na pracacje (workation) tak

TO
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Sochaczew
  • Postów: 16
0

hmm, jak by to powiedziec od 22 lat nie przypominam sobie abym spedzal jakikolwiek urlop bez laptopa i ogarniania wolnymi chwilami spraw zawodowych, chociaz, ostatnio zaskoczyla mnie sytuacja, pojechalem do Zakopca zeby pochodzic po gorach ale ktoregos dnia byla slaba pogoda na wspinaczke mowie do zony jedziemy na Slowacje, jeden jedyny raz od niepamietnych czasow nie zabralem laptopa do plecaka i co, przejechalem jakies 150 km i telefon, awaria u jednego z klientow ...... z reguly na krotsze eskapady na pare godzin nie zabieram ale na urlopie w hotelu mam zawsze biore go nawet na plaze zona sie opala, ja do baru i jazda z projektami bo nie lubie bezproduktywnie gapic sie w próżnie (((: ale tu naprawde sytuacja mnie troche zaskoczyla i kupilem sobie nawet na taka okolicznosc macbooka Air 11 cali zainstalowalem Debiana i biore lapka teraz praktycznie wszedzie czy ide w gory czy na krotsza wycieszke mam wszedzie bo nigdy nie wiadomo kiedy zaskoczy mnie podobna sytuacja jak tylko jest jakis internet do ssh wystarczy (((:

several
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
2

Zdarza mi się czasem gdy widzialem realną potrzebę załatwiania wakacyjnej logistyki w trakcie wakacji, czasem takowa jest bardziej komfortowa do załatwienia na laptopie niż na telefonie. A biorę służbowego w takich przypadkach bo jakby coś mu sie przytrafiło na lotnisku czy w hotelu to byłoby mi mniej szkoda.

opiszon
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 857
5

Gdybym miał brać laptopa na wakacje to bym nie klepał urlopu w systemie kadrowym tylko "pracę zdalną"

SZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1657
1

Też nie biorę. Urlop to rzecz święta. Ostatnio nawet gość dzwonił do mnie bo chciał zrobić spotkanie (dodatkowy projekt startuje) to nie odbierałem nawet
odezwałem się po powrocie.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.