Programiści jako zawód artystyczny: Czy potrzebujemy związków zawodowych?

Programiści jako zawód artystyczny: Czy potrzebujemy związków zawodowych?
lov111vol
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 54
0

W dzisiejszym świecie programowanie staje się coraz bardziej złożoną sztuką, wymagającą nie tylko umiejętności technicznych, ale także kreatywności i zdolności do rozwiązywania problemów, ABSTRAKCJI. Programiści często muszą radzić sobie z presją czasową, zmieniającymi się wymaganiami projektów oraz brakiem zrozumienia ich pracy wśród osób spoza branży. Te czynniki mogą prowadzić do stresu i wypalenia zawodowego.

Zastanawiam się, czy programiści, jako profesjonaliści w dziedzinie technologii, powinni być zrzeszeni w ZWiąZKACH ZAWODOWYCH. Tego rodzaju organizacje mogłyby pomóc w negocjowaniu warunków zatrudnienia, w tym gwarancji zatrudnienia na minimum kilka lat, co jest kluczowe w branży, gdzie zmiany i rotacje są powszechne.

Jakie są Wasze doświadczenia? Czy uważacie, że programiści potrzebują swojego głosu w związkach zawodowych? Jakie korzyści mogłyby wyniknąć z takiej organizacji? Zapraszam do dyskusji

LukeJL
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 8488
2
lov111vol napisał(a):

w tym gwarancji zatrudnienia na minimum kilka lat,

Fajnie. Pracodawcy by się jeszcze mocniej zaczęli zastanawiać, czy kogoś zatrudnią. Zamiast 5 etapów rekrutacji, byłoby 20. I jeszcze więcej byłoby rekrutacji-widmo (czyli "klient się rozmyślił i nikogo nie zatrudnia").

Wibowit
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: XML Hills
2

(uwaga: nieco ironicznie)

lov111vol napisał(a):

Czy uważacie, że programiści potrzebują swojego głosu w związkach zawodowych? Jakie korzyści mogłyby wyniknąć z takiej organizacji? Zapraszam do dyskusji

grupka matołów zaczęłąby rozkręcać afery, a cała reszta nadal po prostu klepałaby kod jak trzeba. dziękuję za uwagę i polecam się na przyszłość.

MO
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
4

OE, jednoosobowe działalności śpieszą z pomocą.

KE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 767
0

w tym gwarancji zatrudnienia na minimum kilka lat

To już jest, nazywa się lojalka. A co, to umowy nie działają w dwie strony? Żal.

lov111vol
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 54
0
moskitek napisał(a):

OE, jednoosobowe działalności śpieszą z pomocą.

UBEZPIECZENIE z jednakowo skladka dla wszystkich

PA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3891
0

Ja nie wiem skąd sie bierze przeświadczenie, że programiści to jacyś wyjątkowi są?
Przykładowo fryzjer również musi pracować kreatywnie, dostosowywać się za kazdym razem do wymagań klienta i proponować dopasowane rozwiązanie i też się szkoli żeby poznawać trendy, techniki itd. Jakoś nie słyszałem by się zrzeszali w ogólnopolski związek zawodowy. I w mojej opinii jego zawód ma wiecej wspólnego ze sztuką niż programista.

Wibowit
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: XML Hills
2
lov111vol napisał(a):

W dzisiejszym świecie programowanie staje się coraz bardziej złożoną sztuką, wymagającą nie tylko umiejętności technicznych, ale także kreatywności i zdolności do rozwiązywania problemów, ABSTRAKCJI. Programiści często muszą radzić sobie z presją czasową, zmieniającymi się wymaganiami projektów oraz brakiem zrozumienia ich pracy wśród osób spoza branży. Te czynniki mogą prowadzić do stresu i wypalenia zawodowego.

ach, odniosę się tej 'sztuki' w programowaniu (tym razem bez ironii). w 95%+ przypadków programowanie komercyjne to przede wszystkim rzeźba w brązie (łagodniejsza wersja https://www.miejski.pl/slowo-Rze%C5%BAbi%C4%87+w+g%C3%B3wnie ), klepanie kodu nie wiedząc dokładnie jak działa cały obecny kod którego się dotyka (nikt nie ma czasu ciągle doktoryzować się z całego codebase'u) i jak ma działać nowy kod (wymagania się zmieniają). to orka na ugorze, a nie sztuka. jeśli już to sztuką bym nazwał tworzenie ciekawych algorytmów, ale to dotyczy ułamka procenta pracy programistów. 99%+ programistów jest słabych z algorytmiki, więc dla nich trzeba pisać proste algorytmy, a nie sprytne.

skuteczne programowanie komercyjne w 99%+ wymaga pragmatyzmu, doświadczenia zawodowego, znajomości trendów, a nie geniuszu czy wysoce ambitnego podejścia do rozwiązywania problemów. typowy komercyjny projekt powinien być prowadzony w sposób konwencjonalny i łatwo zrozumiały, żeby (zarówno nowi jak i obecni) programiści mogli się w niego szybko wdrożyć i realizować zmieniające się wymagania biznesu.

ja już się chyba kilka razy przejechałem na tym, że wrzucałem niekonwencjonalne rozwiązania do projektów w pracy. na początku było spoko, bo zrobiłem coś mocno kreatywnego, 'wyznaczałem' nowe trendy zamiast kopiować obecne, ale długofalowy wynik był taki, że jak później koledzy pracowali nad moim kodem to go zepsuli, bo źle zinterpretowali zamysł autora i dobudowany kod nie działał według oryginalnych założeń. w efekcie powstało niespójne i sypiące się dziadostwo, które wymagało zwiększonego nakładu pracy przy utrzymaniu.

podsumowując: w 95%+ przypadków komercyjne programowanie powinno polegać na podążaniu za trendami, a nie artystycznym wyłamywaniu się z nich, bo programowanie to praca zespołowa i trzeba dbać o to, by przypadkowi ludzie stający się członkami zespołu intuicyjnie rozumieli założenia projektowe.

jak już robicie tematy o zrzeszaniu programistów w związkach zawodowych to przynajmniej nie dorzucajcie tych bajek o tym, że typowa praca programisty to sztuka. rozmydlanie definicji sztuki jest słabe.

WeiXiao
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 5227
0

W dzisiejszym świecie programowanie staje się coraz bardziej złożoną sztuką, wymagającą nie tylko umiejętności technicznych, ale także kreatywności i zdolności do rozwiązywania problemów, ABSTRAKCJI. Programiści często muszą radzić sobie z presją czasową, zmieniającymi się wymaganiami projektów oraz brakiem zrozumienia ich pracy wśród osób spoza branży. Te czynniki mogą prowadzić do stresu i wypalenia zawodowego.

"w dzisiejszym świecie"? przecież tak było od zawsze

w tym gwarancji zatrudnienia na minimum kilka lat, co jest kluczowe w branży, gdzie zmiany i rotacje są powszechne.

Dlaczego wychodzisz z podejściem że tobie się coś należy?

Dostajesz bardzo dobre pieniądze, świetne warunki (remote, flexible hours, i wiele więcej) i jeszcze oczekujesz gwarancji zatrudnienia?

A zastanawiałeś się kiedykolwiek nad perspektywą przedsiębiorcy który miałby zatrudniać takich ludzi?

serek
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1506
1

Boshe, co za bzdury xD Zawód artystyczny? Ło matko 🤣

Panie, często projekty się kończą i wtedy ludzie muszą zostać zwolnieni, bo nie ma nowych dla nich, a firmy nie będą płacić za nic. Jakby programiści mieli gwarancję zatrudnienia, to by firmy poszły z dymem.

Mokona
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 248
0
WeiXiao napisał(a):

w tym gwarancji zatrudnienia na minimum kilka lat, co jest kluczowe w branży, gdzie zmiany i rotacje są powszechne.

Dlaczego wychodzisz z podejściem że tobie się coś należy?

Wydaje mi się, że zadawanie pytania co komu się należy jest trochę filozoficzne i mało praktyczne.

Bardziej ciekawe jest, dla mnie, co da się realnie zrobić i jakie byłyby konsekwencje.

Jedna z rzeczy jakie mi przychodzi do głowy: mogłoby to powodować że pracodawcy przenieśliby biznes do innego kraju. A te firmy które nadal by pracowały inwestowałyby tylko w pewne projekty i pewnych programistów.

Wibowit
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: XML Hills
1

lov111vol 8 minut temu
czyli z taka organizacja nie zrobimy nigdy strajku generalnego

strajk generalny programistów? reszta społeczeństwa zabiłaby nas śmiechem.

co dalej? strajk generalny menedżerów? przecież oni pracują w stresie długimi godzinami, a nawet odbierają telefony po pracy.

lov111vol 17 minut temu
bo to nie zawod RYZYKO tu jest w porownaniu do innych zajec ZBYT WYSOKIE za duzo sie INWESTUJE

jakie to znowu niezwykłe ryzyko jest w przypadku programistów? moim zdaniem ryzyko jest wręcz mniejsze, bo informatyk może spokojnie pracować hybrydowo lub całkowicie zdalnie, a to sprawia, że może spokojnie szukać pracy w dużo szerszym promieniu (licząc od miejsca zamieszkania) niż inne profesje. mało kto ma ten luksus, że może pracować z domu nawet dla firm zza granicy.

serek
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1506
2

Ogólnie dobry troll ten temat xD

serek
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1506
1

Strajkować to mogą sobie zawody, bez których stabilność państwa jest zagrożona. Te, które mają realny wpływ na aktualne życie ludzi.

Czyli górnicy - bez nich nie ma węgla potrzebnego do elektrowni/domów, rolnicy - musimy coś jeść, lekarze - musi nas kto mieć leczyć, nauczyciele - musi kto mieć uczyć dzieci, itp.

A programiści? Kto nas potrzebuje? Szczerze - nikt. Potrzebny soft został już dawno napisany, teraz tylko powstają jakieś wariacje. Jak straci większość z nas pracę, to i tak świat dalej będzie funkcjonował. Po prostu będzie mniej nowego softu powstawać. Ale nadal będą już zrobione apki, które działają.

PA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3891
1

Autorze co wiesz o związkach zawodowych? Pytam serio, bo główny postulat to gwarancja zatrudnienia na minimum kilka lat. To oczywiście jest możliwe, ale nie w skali ogólnokrajowej, a na zasadzie porozumienia w danym zakładzie pracy (np. porozumienie w JSW https://kadrapniowek.pl/index.php/2021/04/03/gwarancje/) i tak naprawdę nie gwarantuje, że tyle przepracujemy, albo że dostaniemy odszkodowanie.
To jakaś tak dziwna postawa w stylu nie wiem jak działa, co może zrobić, ale powiem co mają zrobić. Proponuję przeczytać: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19910550234/U/D19910234Lj.pdf, później zastanowić się nad realnymi możliwościami.
Osobiście nie mam doświadczeń z ZZ ale z opinii znajmocch którzy należą to jeszcze nic pozytywnego o nich nie słyszałem.

lov111vol
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 54
0

kto zrozumie artyste ...

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.