Pomysł na weekend w Warszawie

Pomysł na weekend w Warszawie
cerrato
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
  • Postów: 9025
0

Mordy moje kochane, sprawa jest taka:
w piątek jedziemy do WWA na koncert na PGE, koncert się kończy jakoś przed północą, więc nie ma sensu wracać - także lądujemy w hotelu. Zresztą - skoro już tam będziemy, to można coś ciekawego obejrzeć. Niekoniecznie musi to być sama Warszawka, może być coś w okolicy.

Jadą 2 dorosłe osoby (niekoniecznie poważne i dojrzałe psychicznie - ale jednak dorosłe), żadnych dzieciaków - więc raczej nie interesują nas tematy typu "centrum Kopernik".

Wszelkie sugestie mile widziane - może to być jakieś ciekawe muzeum, fajny aquapark, nietypowa restauracja, fajna "okoliczność przyrody", może jakiś festiwal/jarmark/festyn będzie się akurat odbywać itp. Nie mamy określonych kategorii ani wymagań, jesteśmy otwarci na rózne, także odjechane, pomysły :)

KJ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 152
1
cerrato napisał(a):

Mordy moje kochane, sprawa jest taka:
w piątek jedziemy do WWA na koncert na PGE, koncert się kończy jakoś przed północą, więc nie ma sensu wracać - także lądujemy w hotelu. Zresztą - skoro już tam będziemy, to można coś ciekawego obejrzeć. Niekoniecznie musi to być sama Warszawka, może być coś w okolicy.

Jadą 2 dorosłe osoby (niekoniecznie poważne i dojrzałe psychicznie - ale jednak dorosłe), żadnych dzieciaków - więc raczej nie interesują nas tematy typu "centrum Kopernik".

Wszelkie sugestie mile widziane - może to być jakieś ciekawe muzeum, fajny aquapark, nietypowa restauracja, fajna "okoliczność przyrody", może jakiś festiwal/jarmark/festyn będzie się akurat odbywać itp. Nie mamy określonych kategorii ani wymagań, jesteśmy otwarci na rózne, także odjechane, pomysły :)

Spacer po łazienkach - podstawa jak nigdy nie byłeś.

pojeździć/pochodzić sobie po pradze północ, zaliczyć tam jakiś mały lokalny bazarek, usiąść na śledzika w jakimś PRL-owskim barze, wczuć się w klimat, posłuchać rozmów - inny wymiar stary.

przejść się po starym mieście i zjeść obiad u Gesslerowej w "U Fukiera"

I1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 192
abrakadaber
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 6610
3

no i oczywiście shody do nikąd trzeba zobaczyć, wejść na nie i w zależności od opcji politycznej z jakiej jesteś albo się pod nimi pomodlić albo oddać mocz

loza_prowizoryczna
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1628
1
cerrato napisał(a):

Niekoniecznie musi to być sama Warszawka, może być coś w okolicy.

Niedaleko w Łodzi można zobaczyć początki polskiej industrializacji no i poza tym zapoznać się na żywo z scenami gdzie kręcono Ziemię Obiecaną.

99xmarcin
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2420
2

Startujesz przy łazienkach:

  • Wypożycz rower, lub hulajnugę - jest ładna ścieżka rowerowa: Gagarina -> Czerwniakowska -> Powśińska -> Pałac w Wilanowie.
  • Sam park i pałac wieją nudą, ale obok jest muzeum plakatu, mac donalds i buda z lodami (najlepsze są w białym wyglądającym na zabytkowy budynek obok parkingu i hamburgerowni).
  • Side quest: do miasteczka wilanów pod św. opatrzności, oraz po mrożoną late.
  • Side quest: wracać sobieskiego -> odbić na królikarnię (jest ścieżka rowerowa, ale ostatnie 200m trzeba pchać rower pod górkę, jest wydeptany szlak) -> w parku jest jeziorko, obaczyć pałac choć to trochę taka rudera.
  • Ostatecznie wylądujesz przy łazienkach. Side quest - rowerem do parku Rydza Smigłego pod pomnik sapera i dalej na kładkę Trzaskowskiego (nic ciekawego poza widokiem wisły).

Extreme quest dla aktywnych:

  • Brać rower, przez kładkę Trzaskowskiego (na prage), jechać wzdłóż ruchliwej ulicy (jest ścieżka rowerowa) aż do "Pawilon Edukacyjny Kamień", potem zjechać na żwirową ścieżkę, jechać pod żerań (elektrociepłownia). Przejechać po śladach ludzi (lub zapytać o drogę) na 2 stronę, dalej lux asfaltowa ścieżka rowerowa. Teraz zaczyna sie część "extreme", jechać 1 - 2h w upale po ścieżce, minąć zrzut ścieków z Czajki (będzie czuć proszkiem do prania), minąć 2 x słupy wysokiego napięcia (mają boje czerwono białe), zacznie sie polan ścieżka, jechać dalej, w pewnym momencie będzie zardzewiałe ogrodzenie z otwartą bramą, gratulacje jesteś w pałacu w Jabłonnie. Jak macie szczęscie to obok pałacu będzie otwarta buda z lodami, jak nie to niestety nie.

Quest dla aktywnych ver 2:
Jechać na metro natoli. Brać rower. Zjechać na lasek kabacki, mimo ogromu ścieżek las jest tak mały że nie da się zgubić a w weeken jest od groma ludu więc zawsze można zapytać o drogę. Jechać na Józefosław, jest tam burger i można kupić lody, od biedy jest żabka. Wyexplorować okolicę (czyli jechać wzdłóż gł. ścieżki w J, w tę i z powrotem). Wrócić do lasku, udać się do ogrodu botanicznego PAN (extremalnie nudne; tylko dla fanów chodzenia po niekoszonych trawnikach w 32C). Wrócić można wyjeżdzając na ursynów lub na Wilanów. Google maps pomoże.

Obecnie jest remont na 3 Maja, więc do kampinosu nie ma dojazdu. Niebieski szlak na Bielanach też nieprzejezdny.

Godna opcja: muzeum historii polski na cytadeli, zacne i warto zobaczyć. Niedawno wybudowane więc jest szansa że nie byłeś. W POLIN pewnie już byłeś to samo z muzeum powstania warszawskiego. Pałacem Krasińskich itp.

Przy łazienkach polecam wejść do zamku ujazdowskiego, zazwyczaj jest znośna wystawa. Lubię tamtejsze kino, bardzo ambitne czasami aż za bardzo, żadnych reklam.

Polecam też to: https://www.cpnbp.pl/edukacja/warunki-zwiedzania - ale kolejka może być i na 100 osób jak źle trafisz.

PS. Kopiec powstania warszawskiego został przebudowany i jest tam teraz całkie fajnie. Blisko łazienek można na hulajnudze podjechać i potem z buta. Oczywiscie uberek służy dla leniwych.

PS2. Centrum handlowe? Naprawdę? - ale jakby co to radzę jechać na Galerię młociny, obecnie najbardziej wypasiona, nawet złote tarasy deklasuje.

PS3. Jajko Trzaskowskiego na placu pięciu rogów. Nie wiem czy jeszcze jest, ale jak jest to jest to punk obowiazkowy dla hipsterów.

cerrato
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
  • Postów: 9025
0

Polecam też to: https://www.cpnbp.pl/edukacja/warunki-zwiedzania - ale kolejka może być i na 100 osób jak źle trafisz.

Byliśmy (i to przed przeczytaniem Twojego posta) i ... ciekawe miejsce, ale mam mieszane uczucia, kilka rzeczy bym zrobił inaczej/lepiej. Co do czekania - tak ok. 40 minut żeśmy postali, więc nie było super, ale też nie było tragedii.

pod pomnik sapera

Tutaj trafiliśmy przypadkiem, wracając w nocy do hotelu - hotel mieliśmy kilkaset metrów od tego pomnika 😄

Oczywiście obowiązkowo obejrzeliśmy słynne schodki smoleńskie i... pomijając kwestie polityczne, to tak zwyczajnie i po ludzku: to jest jakaś parodia/szopka. Nawet ciężko to nazwać pomnikiem, po prostu czarne schody stojące na środku placu. Nie rozumiem idei, nie widzę w tym żadnego artyzmu, wyrafinowania, polotu, kunsztu itp. Raczej na zasadzie "postawmy coś na szybko, żeby było gdzie składać kwiaty i robić spotkania".

Miang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1801
loza_prowizoryczna
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1628
1
cerrato napisał(a):

Oczywiście obowiązkowo obejrzeliśmy słynne schodki smoleńskie i... pomijając kwestie polityczne, to tak zwyczajnie i po ludzku: to jest jakaś parodia/szopka. (...) Nie rozumiem idei, nie widzę w tym żadnego artyzmu, wyrafinowania, polotu, kunsztu itp.

Prowokujesz. Ja rozumiem że Warszawy można nie lubić ale żeby nie rozumieć jej ezoteryki to trzeba być ślepym albo mieć jakąś niecną agendę.

jurek1980
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3581
3

"postawmy coś na szybko, żeby było gdzie składać kwiaty i robić spotkania".

Polityka, polityka. Miasto chciało postawić inny pomnik kilkadziesiąt, no może 200m dalej. PiS wtedy specustawą przejął plac z władania miasta na władanie ministerstwa kultury. Ale żeby ludzi do końca nie wkurzyć popiersiem brata poległego w walce zrobili schody. Nie jest to nic pięknego. Nie ma żadnego waloru artystycznego. I to g**no "z całym szacunkiem dla ludzi którzy zginęli w tej tragedii" będzie szpecić Warszawę latami i dzielić ludzi.
Szkoda na to czasu.
Na przyszłość:
PKIN 30 piętro taras widokowy. Sam fakt obejrzenia tego wytworu komunistycznej myśli architektonicznej od środka jest ciekawym faktem.
Ogrody na dachu BUW z panoramą na Wisłę.
Wilanów.
Fontanny, szczególnie gdy jest jakieś przedstawienie.

I pewnie jeszcze 100 innych miejsc.

PI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2787
0

@cerrato Opisz teraz miejsca które zwiedziłeś.

cerrato
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
  • Postów: 9025
0

Za wiele nie zrobiliśmy - w piątek do nocy był koncert na PGE, w sobotę się obudziliśmy, śniadanie i wymeldowanie z hotelu i już było koło południa. Potem muzeum NBP - prawie godzina czekania i druga godzina zwiedzania. PKiN. Schody Smoleńskie oraz grób anonimowego żołnierza. Trochę pieszo połazić, jakiś park zaliczony. Coś zjeść... i jakoś zrobił się wieczór :(

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
2

Na przyszłość, to ja bym przede wszystkim polecił Muzeum Powstania Warszawskiego. Resztę miasta właściwie można zaorać.

99xmarcin
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2420
1

Schody Smoleńskie oraz grób anonimowego żołnierza

@cerrato sam jesteś anonimowy

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.