Krolik napisał(a):
Moi rodzice mają ceramiczną na działce i w porównaniu z moją indukcją to jest to koszmar. Nagrzewa się wieczność, ma dużą bezwładność więc trudno sterować, jak się cokolwiek wyleje z garnka na płytę to masz potem szorowanie przypalonego żarcia, dużo łatwiej się oparzyć.
No może i ceramiczna jest kompletnie niewygodna w użytkowaniu, za to dużo łatwiej o pożar - wystarczy postawić na niej zakupy i wpuścić kota/dziecko do kuchni.
Demirion napisał(a):
Czyli chcecie mi powiedzieć że mogą przyjść monterzy bez uprawnień i podłączyć mi kuchnie indukcyjną tak że nie będę jej w stanie uruchomić i stracę gwarancję, a na koniec powiedzą "co złego to nie my" i sobie pójdą?
Nie stracisz gwarancji, po prostu jak włączysz dwa pola, albo pole i piekarnik, to Ci wywali bezpiecznik, więc będziesz miał spacer do przedpokoju, aby go włączyć.
A tak na poważnie to monterzy ocenią czy są w stanie podłączyć kuchenkę do instalacji którą posiadam i chyba powinni mieć również okablowanie i sprzęt żeby podłączyć ją pod jedną fazę (kuchenkę jednofazową) czy się mylę i powinienem najpierw wezwać elektryka?
Nie, monterzy kuchni nie będą Ci kuć w ścianach, ani ciągnąć nowych przewodów od słupa do Twojej kuchni. Oni mają już mieć gotowe przyłącze spełniające standardy w kuchni, jedyne co zrobią, to podłączą kuchnię indukcyjną do tego przyłącza.
Najpierw skonsultuj z prawdziwym elektrykiem, czy Twoja domowa instalacja się do tego nadaje.