trzeźwo_myślący napisał(a):
Jak sądzicie, czemu to służy? Nie dajmy się skłócić. To chcą zrobić politycy szkoleni w socjotechnice i sztuczkach psychologicznych.
Ale kogo z kim skłócić konkretnie? Wszyscy solidarnie tutaj nie cierpią ruskich trolli.
trzeźwo_myślący napisał(a):
Jak sądzicie, czemu to służy? Nie dajmy się skłócić. To chcą zrobić politycy szkoleni w socjotechnice i sztuczkach psychologicznych.
Ale kogo z kim skłócić konkretnie? Wszyscy solidarnie tutaj nie cierpią ruskich trolli.
LukeJL napisał(a):
Nie jest dobrze. Nastroje już bardzo pesymistyczne.
(40 minut obejrzałem, ale ogólnie Bartosiak posępnie mówi, że teraz już naprawdę wojna światowa jest, Rosja buduje wojsko i ma w dupie sankcje, Zachód niespecjalnie buduje wojsko, więc słabizna, USA się może w każdej chwili wycofać, Chiny są potężne, na konferencji w Monachium ludzie też byli posępni, polska klasa polityczna nie ogarnia, Putin może wysnuć żądania np. korytarza do Królewca i może rozdawać karty. I że może dojść do tego, że Chiny będą gwarantem bezpieczeństwa w Europie).
somekind napisał(a):
trzeźwo_myślący napisał(a):
Jak sądzicie, czemu to służy? Nie dajmy się skłócić. To chcą zrobić politycy szkoleni w socjotechnice i sztuczkach psychologicznych.
Ale kogo z kim skłócić konkretnie? Wszyscy solidarnie tutaj nie cierpią ruskichtrolli.
Pierwsza nie zaatakuje. Natomiast USA pcha - poprzez naszych zdrajców - polskę do wojny. Posłuchajcie najnowszą wypowiedź słowackiego premiera.
Co do Bartosiaka. Jego "firma" Strategy&Future ma pisane w KRS jako rodzaj działalności doradztwo biznesowe. Kto myśli ten wie.
Poszukać powiązania majątowe i biznesowe. Ciekawe rzeczy wyjdą np. gen. Skrzypczak, ten co twierdził 30 razy że rosja przegra za 2 dni.
Włączcie mózg i myślcie.
Posłuchajcie jego wypowiedzi róznych ale uważnie. Technika jest następująca:
wiele minut mówi fakty prawdę i do rzeczy.
nagle wtrąca płynnie bez zmiany tonu to co chce wtrącić.
Podobnie jego książki w których np. zachęcał do ustanowienia NATO na białorusi za pomocą polski. Czyli zachęcał do wojny napastniczej przeciwko krajowi który nigdy nam nie robił krzywdy. Na to jest paragraf.
Kiedyś wypowiadał się ogólnie o historii ostatniej działań USA, rosji, izraela itp.
Mówił 100% prawdy. Tylko słownictwo i emocje były inne gdy to samo było o rosji, a inne gdy izraela i USA.
Rosja jak atakuje to mordercy, USA to polityka zagraniczna, a izrael to "rozszerzał terytorium".
To jest socjotechnika której się uczy przygotowując kogoś do pracy o nazwie "agent wpływu". I tym on jest.
wojtekp112234 napisał(a):
Rosja jak atakuje to mordercy
A jak inaczej określić ludzi, którzy systematycznie i z premedytacją zabijają bezbronnych cywilów?
Jak poinformowała pod koniec lutego Kancelaria Premiera, budowa przydomowych schronów i ukryć doraźnych ma być zwolniona z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę.
@trzeźwo_myślący @Czitels
Przyjmijmy (aby to nigdy nie było prawdą), że jesteście prezydentem i głównodowodzącym PL armii (nie ważne który jest który) - co Polska dzisiaj ma zrobić wg was biorąc pod uwagę, że za miedzą od DWÓCH lat toczy się wojna a agresor wprost mówi, że na UA się nie skończy??
Co sugerujecie rodakom, jak się mają zachowywać na co nastawiać? Jaki jest wasz genialny plan? Jak chcecie nie dopuścić do drugiego '39?
BTW Spie**** już na drugą półkulę czy za tydzień jak spakujecie pozłacane rurki z kibla?
Haskell napisał(a):
Jak poinformowała pod koniec lutego Kancelaria Premiera, budowa przydomowych schronów i ukryć doraźnych ma być zwolniona z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę.
A nie dadzą kredytów 2% albo 0% na budowę takich schronów (przeciwbo* albo przeciwat*)?
Powinni uruchomić RZĄDOWY PROGRAM DOPŁAT "SCHRON DLA MŁODYCH+" albo "SCHRON+".
Baćka jakiś czas temu informował, że polskie i amerykańskie służby przygotowują prowokację przeciwko polskiej ludności cywilnej, za które mają obwinić Rosję i Białoruś.
Premier Donald Tusk wprowadził stopnie alarmowe BRAVO oraz BRAVO-CRP - poinformowało 29 lutego Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Mają one obowiązywać do końca maja oraz stanowią sygnał dla służb i administracji publicznej.
BRAVO jest drugim stopniem alarmowym. Z Ustawy o działaniach antyterrorystycznych dowiadujemy się, że może zostać wprowadzony w przypadku "zaistnienia zwiększonego i przewidywalnego zagrożenia wystąpieniem zdarzenia o charakterze terrorystycznym", gdy konkretny cel ataku nie został zidentyfikowany.
Haskell napisał(a):
Jak poinformowała pod koniec lutego Kancelaria Premiera, budowa przydomowych schronów i ukryć doraźnych ma być zwolniona z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę.
Wygląda jak fajne prawo do naciągania.
Czitels napisał(a):
Haskell napisał(a):
Jak poinformowała pod koniec lutego Kancelaria Premiera, budowa przydomowych schronów i ukryć doraźnych ma być zwolniona z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę.
Wygląda jak fajne prawo do naciągania.
Przypomniały mi się domki covidowe. Developer z linku nie miał szczęścia ale wielu innych tak
https://www.onet.pl/turystyka/szaryburekpl/tak-wyglada-osiedle-covidowe-dzis-domki-maja-zostac-rozebrane/ex27dy9,30bc1058
Czitels napisał(a):
Haskell napisał(a):
Jak poinformowała pod koniec lutego Kancelaria Premiera, budowa przydomowych schronów i ukryć doraźnych ma być zwolniona z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę.
"Dużo osób obawia się, że jeśli zgłoszą fakt budowania schronu, to będzie powszechna wiedza na ten temat i np. w przypadku konfliktu zajmie je wojsko - przekonywał w rozmowie z Wojciech Lebiedziński z firmy Shelters, która buduje schrony."
trzeźwo_myślący napisał(a):
Czy jego popie.rdoliło?
Jeśli prześledzicie jego karierę wiele lat wstecz, to niezależnie od tego jaka była władza zawsze wchodził jej w dupe tak, że aż wazeliny brakowało!
To może znaczyć 2 rzeczy
albo tylko chce być na topie i kaske golić
albo jest zajebistym cwaniakiem który chce przejąć władzę, a potem stopniowo ujawić swoje prawdziwe oblicze, czyli działanie poprawne.
Na 100% wie co robi. To czy jest zwykłym c**** czy też wybitnym patriotą - to się okaże w niedalekiej przyszłości, bo maski opadną.
Czy ktoś już zapytał pana gen. Polko ile km granicy zostało już zaminowanej? Ile rowów wykopano, ile barier postawiono?
Nic a nic? Żadnych?
To niech pan gen. przestanie farmazony pierdzielić i podżegać do wojny Polsko-Rosyjskiej.
Jednocześnie zachęcam pana generała do działań wyprzedzających: otoczyć Białystok fosą! potrójne mury! niezdobyta twierdza Białystok!
Weźmy pod uwagę, że większość szwejów zawdzięcza swoim dowódcom oraz władzy wszystko albo prawie wszystko - przywileje, tytuły, stanowiska. Ema przeciętnego wojaka może najniższa nie jest ale kokosów też nie ma. Na bycie kontraktorem wojskowym może pozwolić sobie garstka która coś umie. Wielu oficerów chce dorabiać w szkołach wojskowych, dawać wykłady, prowadzić szkolenia, a lista chętnych jest długa.
Co do wojny pomiędzy Odrą, a Bugiem to nadal uważam, że nikomu w się to nie opłaca. Sowieci do okupacji całej Ukrainy misieliby wystawic przynajmniej milionową armię. Do podboju Bałtów oraz Polski potrzebowaliby kolejnego miliona. Do okupowanie nowych terytoriów potrzeba milionowej armii. Moim zdaniem mówimy o utopii.
Baćka jeździ do Pekinu po kasę na utrzymanie swojego kołchozu co też stanowi pewien prognostyk o kondycji towarzyszy moskali która wcale taka dobra nie jest. Poza tym Pekin potrzebuje drogi żelaznej którą przez Rosję, Białoruś i Polskę dociera pokaźna liczba towarów do Europy w najszybszym tempie.
Co ciekawe w Polsce rośnie liczba firm prowadzonych przez Rosjan (link: https://www.rp.pl/polityka/art39092751-w-polsce-rosnie-liczba-firm-prowadzonych-przez-rosjan)
Co do zakupów dla naszej armii to uważam, że to jest to próba odtwarzanie jakichkolwiek zdolności. Przeciętny krajowy rozbrojony mentalnie bucan jest pacyfistą i jego zdaniem broń jest be i fe. Dlatego czytaczom gazet i oglądaczom telewizji sprzedaje się bajeczkę o możliwym konflikcie.
mrxormul napisał(a):
Weźmy pod uwagę, że większość szwejów zawdzięcza swoim dowódcom oraz władzy wszystko albo prawie wszystko - przywileje, tytuły, stanowiska. Ema przeciętnego wojaka może najniższa nie jest ale kokosów też nie ma. Na bycie kontraktorem wojskowym może pozwolić sobie garstka która coś umie. Wielu oficerów chce dorabiać w szkołach wojskowych, dawać wykłady, prowadzić szkolenia, a lista chętnych jest długa.
Co do wojny pomiędzy Odrą, a Bugiem to nadal uważam, że nikomu w się to nie opłaca. Sowieci do okupacji całej Ukrainy misieliby wystawic przynajmniej milionową armię. Do podboju Bałtów oraz Polski potrzebowaliby kolejnego miliona. Do okupowanie nowych terytoriów potrzeba milionowej armii. Moim zdaniem mówimy o utopii.
Baćka jeździ do Pekinu po kasę na utrzymanie swojego kołchozu co też stanowi pewien prognostyk o kondycji towarzyszy moskali która wcale taka dobra nie jest. Poza tym Pekin potrzebuje drogi żelaznej którą przez Rosję, Białoruś i Polskę dociera pokaźna liczba towarów do Europy w najszybszym tempie.
Co ciekawe w Polsce rośnie liczba firm prowadzonych przez Rosjan (link: https://www.rp.pl/polityka/art39092751-w-polsce-rosnie-liczba-firm-prowadzonych-przez-rosjan)
Co do zakupów dla naszej armii to uważam, że to jest to próba odtwarzanie jakichkolwiek zdolności. Przeciętny krajowy rozbrojony mentalnie bucan jest pacyfistą i jego zdaniem broń jest be i fe. Dlatego czytaczom gazet i oglądaczom telewizji sprzedaje się bajeczkę o możliwym konflikcie.
nikomu w się to nie opłaca - jak im sie nie oplaca? 3 biliony $ sa warte surowce na ukrainie, z czego wiekszosc bedzie nalezec do elit, a reszta nie bedzie nic z tego miala tak jak jest teraz. rosja ma najwiecej surowcow na swiecie, ale kraj jest biedny, bo wszystko maja oligarchowie.
mrxormul napisał(a):
Weźmy pod uwagę, że większość szwejów zawdzięcza swoim dowódcom oraz władzy wszystko albo prawie wszystko - przywileje, tytuły, stanowiska. Ema przeciętnego wojaka może najniższa nie jest ale kokosów też nie ma. Na bycie kontraktorem wojskowym może pozwolić sobie garstka która coś umie. Wielu oficerów chce dorabiać w szkołach wojskowych, dawać wykłady, prowadzić szkolenia, a lista chętnych jest długa.
Co do wojny pomiędzy Odrą, a Bugiem to nadal uważam, że nikomu w się to nie opłaca. Sowieci do okupacji całej Ukrainy misieliby wystawic przynajmniej milionową armię. Do podboju Bałtów oraz Polski potrzebowaliby kolejnego miliona. Do okupowanie nowych terytoriów potrzeba milionowej armii. Moim zdaniem mówimy o utopii.
Baćka jeździ do Pekinu po kasę na utrzymanie swojego kołchozu co też stanowi pewien prognostyk o kondycji towarzyszy moskali która wcale taka dobra nie jest. Poza tym Pekin potrzebuje drogi żelaznej którą przez Rosję, Białoruś i Polskę dociera pokaźna liczba towarów do Europy w najszybszym tempie.
Co ciekawe w Polsce rośnie liczba firm prowadzonych przez Rosjan (link: https://www.rp.pl/polityka/art39092751-w-polsce-rosnie-liczba-firm-prowadzonych-przez-rosjan)
Co do zakupów dla naszej armii to uważam, że to jest to próba odtwarzanie jakichkolwiek zdolności. Przeciętny krajowy rozbrojony mentalnie bucan jest pacyfistą i jego zdaniem broń jest be i fe. Dlatego czytaczom gazet i oglądaczom telewizji sprzedaje się bajeczkę o możliwym konflikcie.
Mysle, ze to taka argumentacja, zeby samego siebie przekonać.
Nikt przecież nie powidział, że putin chce zajac cala polske i ją okupować.
Są jednak inne scenariusze wojny.
Predstawie je następująco:
PS. jezeli Rosji nie zalezy na terenie tutaj, to czemu nie odda obwodu Kaliningradzkiego?
Historia uczy, ze kraje zawsze dążą do przyłączenia takich obszarów.
renderme napisał(a):
mrxormul napisał(a):
Weźmy pod uwagę, że większość szwejów zawdzięcza swoim dowódcom oraz władzy wszystko albo prawie wszystko - przywileje, tytuły, stanowiska. Ema przeciętnego wojaka może najniższa nie jest ale kokosów też nie ma. Na bycie kontraktorem wojskowym może pozwolić sobie garstka która coś umie. Wielu oficerów chce dorabiać w szkołach wojskowych, dawać wykłady, prowadzić szkolenia, a lista chętnych jest długa.
Co do wojny pomiędzy Odrą, a Bugiem to nadal uważam, że nikomu w się to nie opłaca. Sowieci do okupacji całej Ukrainy misieliby wystawic przynajmniej milionową armię. Do podboju Bałtów oraz Polski potrzebowaliby kolejnego miliona. Do okupowanie nowych terytoriów potrzeba milionowej armii. Moim zdaniem mówimy o utopii.
Baćka jeździ do Pekinu po kasę na utrzymanie swojego kołchozu co też stanowi pewien prognostyk o kondycji towarzyszy moskali która wcale taka dobra nie jest. Poza tym Pekin potrzebuje drogi żelaznej którą przez Rosję, Białoruś i Polskę dociera pokaźna liczba towarów do Europy w najszybszym tempie.
Co ciekawe w Polsce rośnie liczba firm prowadzonych przez Rosjan (link: https://www.rp.pl/polityka/art39092751-w-polsce-rosnie-liczba-firm-prowadzonych-przez-rosjan)
Co do zakupów dla naszej armii to uważam, że to jest to próba odtwarzanie jakichkolwiek zdolności. Przeciętny krajowy rozbrojony mentalnie bucan jest pacyfistą i jego zdaniem broń jest be i fe. Dlatego czytaczom gazet i oglądaczom telewizji sprzedaje się bajeczkę o możliwym konflikcie.
Mysle, ze to taka argumentacja, zeby samego siebie przekonać.
Nikt przecież nie powidział, że putin chce zajac cala polske i ją okupować.
Są jednak inne scenariusze wojny.
Predstawie je następująco:
- Putin kolejny raz wysuwa nierealistyczne żądania wobec PL - likwidacja armii, przesuniecie wyrzutni, likwidacja baz nato, jakichs lotnisk, autostrada eksterytorialna i wiele innych.
- W przypadku odmowy armia rosyjska wkracza od królewca i białorusi do Polski, litwy łotwy i estonii. Łączy obwód kaliningradzki, zaminowuje fragment, tworzy umocnienia, atakiem rakietowym obejmuje całą polskę i ponowawia rozszerzone żądania.
- W przypadku odmowy nie zamyka linii frontu tylko dusi polske i kraje baltyckie ciaglymi atakami. Gospodatka Rosji pozostaje wzglednienie niezmieniona, natomiast Polska i kraje bałtyckie staja sie wrakiem. Czesc miasto zrujnowanych, firmy sie wynosza, obywatele uciekaja itp.
Kto jest przegranym w tej sytucji?
Zajęte terytorium Polski to moze 5%, bo to nie jest walka o terytorium, ale o podporzadkowanie sobie polski.- Ostatecznie europa sprzedaje Polskę, kraje bałtyckie, a Rosja uzyskuje swoje cele.
Ostatecznie europa sprzedaje Polskę, kraje bałtyckie zeby nie eskalowac konfliktu Bo co zrobicie? Hiszpania bedzie wysylac wojsko, albo Wlochy? Mysle, ze moze sie skonczyc kompromisem. rosja wezmie polowe teretorium.
"Jak wynika ze złożonych deklaracji podatkowych, w 2023 roku liczba milionerów na Ukrainie wzrosła o 16% w stosunku do roku 2022.
Deklaracje na kwotę 1 mln hrywien i więcej złożyły 12 374 osoby. Tym samym w ciągu roku ich liczba wzrosła o 2863 osoby."
https://e-ukraina.pl/liczba-milionerow-w-ciagu-roku-wzrosla-o-16/
Spokojnie, wypowiedzi dudy, tuska oraz hołownie już dowodzą, że prawdopodobnie będą chcieli wepchać Polskę w wojnę bezpośrednio. Już za to dostaną walizki pieniędzy na konta politycy w obcych krajach. Przecież widać jest dość mocno, że właśnie jest targowanie Polaków do wojny. Historia zatacza koło, tylko w innym papierku - ale standardy te same i zasady (szczególnie ze strony politycznej).
Dla PIS (USA izrael) i PO (niemiec) oraz lewicy (rosji) będzie to moim zdaniem ich win win - zrealizują się interesy długoterminowe ich prawdziwych mocodawców.
niezależny napisał(a):
Pojawił się ciekawy wpis, więc odniosę się do niego tutaj.
@niezależny: przypomnij, kiedy ostatnio jakiś przedstawiciel rządu Niemiec groził Polsce atakiem?
Nie kojarzę takiej sytuacji. Nie kojarzę również, by Rosja nam czymkolwiek groziła.
Ale nasi politycy nieustannie plują i grożą mu:
http://www.pawelbiernacki.net/poezja/konfuzja_putina.jsp
;)))