Dzisiaj córka przyniosła mi chipsy, aby mnie poczęstować. Smak: Salt & Vinegar. Szczerze to dla mnie było niejadalne, sam zapach octu odrzuca...
Więc naszlo mnie pytanie, jakie najdziwniejsze smaki chipsów spotkaliście/jedliście?
Dzisiaj córka przyniosła mi chipsy, aby mnie poczęstować. Smak: Salt & Vinegar. Szczerze to dla mnie było niejadalne, sam zapach octu odrzuca...
Więc naszlo mnie pytanie, jakie najdziwniejsze smaki chipsów spotkaliście/jedliście?
Nie pamiętam dokładnie smaku, poza tym że był stosunkowo słodki (w składzie widzę miód i dwa rodzaje orzechów).
Chyba nie da się przebić tego co wyprawia Chazz...

Ich czipsy w normalnych smakach są całkiem fajne, reszty się boję ;)
Sól i ocet to dość częste połączenie.
Mnie zadziwia to, że większość paprykowych, oprócz Crunchipsów x-cut i Przysnacków z jakiegoś idiotycznego powodu zawierają mleko.
to zrób se swoje, ostry nóż, kroisz ziemniaka w drobne palsterki, najlepiej takie co prześwitują, prażysz na gorącej patelaszce, proste jak popcorn, polecam też placki ziemniaczane, sosik śmietana kwaśna albo sos z grzybami, borowik
ps. tylko nie przypal, smród przypalonej kukurydzy chyba ze dwa dni wietrzyłem, mam francuskie podejście du kucharzenia - powoli, mały ogień, ale dobrze, chyba że stejka, lubie półsurowe, że krew wycieka, ale to rzadko jem, niezdrowe
Jadłem czipsy z jarmużu (takie produkowane, nie home made) - dramat, trudem było zjedzenie dwóch czipsów.
Poza tym może nie najdziwniejszy ale najlepszy smak ever i wspomnienie z dzieciństwa (biedronka ostatnio reanimowała, ale chyba smak już nie ten) -> chrupcie o smaku klusek z roladą i modrą kapustą :P
Producenci lubią wymyślać dziwne rzeczy żeby się wyróżnić. Skoro mamy np lody o smaku koziego sera, to czemu chipsy cię dziwią? To zresztą i tak jest śmieciowe jedzenie więc co za różnica.
Dla mnie wszystkie chipsy mają dziwny smak. Jadłem chipsy w latach 90-tych. Bardzo lubiłem wtedy Crunchips i Chio-Chips, najchętniej paprykowe, ale też Tacos i Sombreros były dobre. Na Pomorzu Zachodnim można było też dostać sprowadzone z Niemiec chipsy paprykowe, takie w zielonym opakowaniu i napisy na opakowaniu były po niemiecku. Pamiętam też jak były chipsy w opakowaniach 320 g, dziś takich już dawno nie widziałem.
Dawniejsze chipsy smakowały jak prawdziwy ziemniak z dodatkiem papryki, a dzisiejsze chipsy nie przypominają smaku ziemniaka. Nie wiem co do nich dodają, ale smak chipsów bardzo się zepsuł.
Jedyne chipsy, które przypominają mi smak dawnych chipsów to są La Abuela Nieves:
https://www.laabuelanieves.com/en/products/traditional
Widziałem je kilka razy w Biedronce. A drugie to jakieś portugalskie chipsy też z Biedronki.
Reszta jakoś nie smakuje jak ziemniak i jak chipsy.
O smaku rolady i modrej kapusty są po prostu świetne! Ale też tak na próbę, bo w dłuższym rozrachunku męczą. A Salt & Vinegar potwierdzam, niejadalne.
W stanach mają bardzo mały wybór smaków, głównie cheddar, jalapeno i bbq. Ale wśród paru podstawowych smaków znalazł się ogórek konserwowy

Niezbyt smaczne...
Panczo napisał(a):
Smak: Salt & Vinegar. Szczerze to dla mnie było niejadalne, sam zapach octu odrzuca...
sól i ocet to moje ulubione chipsy. Są szokujące na początku i miałem podobne odczucia, ale jak się przyzwyczaisz to nie mają sobie równych. Polecam pringlesy, bo laysy są trochę zbyt octowe