Mając ten wiek co masz i to zdrowie ?
Czy chciałbyś żyć wiecznie?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 6969
Oczywiście. Dopóki jest życie, jest nadzieja i możliwości.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 272
Zależy, jak bardzo świat by się popsuł i kto jeszcze chciałby żyć wiecznie razem ze mną, ale poza tym - oczywiście. Na pewno bym się nie nudził.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 12
Jeśli już filozofujemy to zawsze mnie zastanawiało czy nasza psychika poradziłaby sobie z nieśmiertelnością. I czy takie wieczne życie mimo zdrowia itd nie stałoby się po powiedzmy kilkuset latach pewnego rodzaju męczarnią.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 374
Czy nie nudzi wam się życie? a dopiero żyć wiecznie?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 272
Oczywiście wszystko przy założeniu, że można sobie to życie odebrać. (Chociaż tak się zastanawiam, czyby nieśmiertelność genetyczna nie powstrzymywała ludzi od wychodzenia z domu, a w takim świecie nie chciałbym żyć, choćby dlatego, że pewnie zakazaliby nawet skoków ze spadochronem, w końcu można komuś spaść na głowę).
ale co fajnego dokładnie?
Mnie czasu nie starcza nawet w dni wolne.
Co ja bym robił? Książki, życie towarzyskie i uczuciowe, podróże i nauka języków, gry PC, szachy, muzyka, koncerty, kino, seriale, squash, siłka, spacery, inne sporty, w weekendy na przykład skoki ze spadochronem albo wspinanie, wyjazdy na narty, deskę, surfing, kite'y, kajaki górskie, rower i tak dalej, czy to na przemian, czy jedno po drugim.
Tylko domatorzy mieliby przerąbane.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 374
a to ja mam 26lat i już mnie nic z tej listy nie ciekawki.. hmmm dziwne
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 6969
leoninus napisał(a):
Tylko domatorzy mieliby przerąbane.
Dlaczego swoje rozrywki stawiasz nad rozrywkami domatorów?
phanc napisał(a):
a to ja mam 26lat i już mnie nic z tej listy nie ciekawki.. hmmm dziwne
Może w młodości nie spróbowałeś wielu rzeczy, które mogłyby Cię zafascynować?
Z wiekiem człowiek jest coraz bardziej zamknięty na nowe rzeczy i odmawia sobie wykonywania czynności, których nie zna.
Tak jak dziecko grymaszące, kiedy ma zjeść warzywa.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 2205
Żyjąc wiecznie nauczyłbym się grać na gitarze i na pianinie :D
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1028
Temat apropos święta zmarłych? Pewnie żyją wiecznie w alternatywnej czasoprzestrzeni...
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 74
Nie. Ten świat jest mocno posrany. Kilkudziesięcioletnia zabawa z tym łez padołem to fair enough jak dla mnie.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Chorzów
- Postów: 1670
Nie chciałbym. Chyba nawet nie chciałbym aby moja świadomość została "skopiowana" do jakiejś wirtualnej sieci neuronowej i tam była zachowana z możliwością nieskończonej czasowo interakcji ze światem. Ogólnie chu...owa wizja życia strasznie męczącego i bezcelowego.
Wszystko we wszechświecie ma swój początek i koniec. Śmierć nadaje życiu cały sens. Bez śmierci życie ten sens traci.
Nie istnieje dla mnie nawet jeden powód, dla którego życie wieczne byłoby uzasadnione. Natura zagwarantowała nam ciągłość gatunku czy nawet ciągłość życia bazującego na wymianie kolejnych pokoleń i to dla mnie jest bardzo sensowne rozwiązanie. Po co te stare grzyby miałyby bruździć młodym pokoleniom w tworzeniu świata zgodnie z ich wizją i potrzebami?
Pokoleniowość gwarantuje zdecydowanie lepsze możliwości dostosowania się do nowych warunków i będzie to o wile skuteczniejsze niż porady 250 letniego @Spine @Riddle czy innych.
Marnujecie swój cenny czas siedząc i gadając z anonimami na forum, które mentalnie zakorzenione jest w roku 2000... Chcielibyście tak całą wieczność? To jest to czerpanie z życia "garściami"? Genetyka i ewolucja już włożyły dużo energii w to aby człowiek spełnił swoją rolę i odszedł.
Aby móc się dostosować do nowych warunków mózg potrzebuje solidnego "resetu"... jak widać natura wymyśliła, że najskuteczniejszym jest reset w postaci nowego pokolenia.
Nie ma potrzeby tracić energetycznych zasobów planety na hodowanie starych grzybów.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 97
Jako były Świadek Jehowy nazwa tego tematu mnie przeraziła.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 6969
katakrowa napisał(a):
Pokoleniowość gwarantuje zdecydowanie lepsze możliwości dostosowania się do nowych warunków i będzie to o wile skuteczniejsze niż porady 250 letniego @Spine @Riddle czy innych.
Hmmm, widziałeś nowe pokolenie?
Ameby technologiczne posiadają luksusowe urządzenia, kupione za pieniądze rodziców i kręcą głupie filmiki na Tik Toka.
400letni @Spine by ich wychował!
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 3257
Co do znoszenia wiecznosci przez umysl polecam -> Stephen King - Jaunting.
Co do bardzo dlugiego zycia -> moja ulubiona seria fantasy (oprocz Geralta ) - Kane, K. Wagnera. Na takie cos bym sie bardzo chetnie pisal.
Ew. podoba mi sie koncept reinkarnacji, ale bez degradacji w hierarchii :P
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1028
Ja na pewno na 1000 lat miałbym co robić. Lubie uczyć się tego świata i ludzi. Lubię zarówno ludzi jak i sam świat, fascynuje mnie ta nieskończona mnogość procesów czy ich składowych. Popatrzcie ile tego jest w samej tylko działce IT chociażby. A IT to tylko niezmiernie mały wycinek nauki. Na pewno bym się nie nudził.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Chorzów
- Postów: 1670
PaulGilbert napisał(a):
Ja na pewno na 1000 lat miałbym co robić. Lubie uczyć się tego świata i ludzi. Lubię zarówno ludzi jak i sam świat, fascynuje mnie ta nieskończona mnogość procesów czy ich składowych. Popatrzcie ile tego jest w samej tylko działce IT chociażby. A IT to tylko niezmiernie mały wycinek nauki. Na pewno bym się nie nudził.
Super i nawet przez te 1000 lat nie ogarniesz tysięcznej części promila z całości. Z czasem i wraz z poznawaniem kolejnych obszarów będzie docierać do Ciebie coraz bardziej to, że wszystkiego nie da się ogarnąć. Na szczęście mamy już Internet, który być może stanie się takim interaktywnym magazynem wiedzy dla kolejnych pokoleń. Są firmy i ludzie, którzy angażują całe swoje życie i wszelkie środki aby takie mechanizmy w Internecie zainicjować... Póki co większość woli oglądać i wydawać kasę na oglądanie młodych i jędrnych tyłków zamiast poświęcać się celom wyższym.
Jednak większą nadzieję pokładam w całych społecznościach i wymienności pokoleń a nie w jednostce. To dla mnie bardziej realna drogo do osiągnięcia nieśmiertelności przez ludzkość jako całe społeczeństwo ale nie jednostkę...
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 725
phanc napisał(a):
ale co fajnego dokładnie?
No jak ktoś jest ładny to może poruchać.
PaulGilbert napisał(a):
Temat apropos święta zmarłych? Pewnie żyją wiecznie w alternatywnej czasoprzestrzeni...
Na pewno, poza tym kobiety lecą na dobre serduszko a zło zawsze przegrywa.
Michał Kuliński napisał(a):
Nie. Ten świat jest mocno posrany. Kilkudziesięcioletnia zabawa z tym łez padołem to fair enough jak dla mnie.
kiedy życie Ci zbrzydło i stało się piekłem, wsadź łeb do kibla i jeb**j się deklem. Albo skacz z okna.
katakrowa napisał(a):
Nie chciałbym. [...]
Nie ma to jak niezły cope, tak trzymać.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 2000
Moim zdaniem pytanie jest głupie, bo wiadomo że każdy by chciał. Jeżeli ktoś twierdzi że nie, to ma coś nie tak z psychiką. Tylko jest taki problem, że gdyby ludzie się rozmnażali i potem żyli wiecznie, to by zabrakło miejsca dla wszystkich i koniec końców skończyłoby się to bardzo źle.  Kliknij
Na szczęście nie dożyję dnia, gdy ten problem zaistnienieje i to chyba jedyny pozytyw.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Wrocław
Serowy napisał(a):
Jeśli już filozofujemy to zawsze mnie zastanawiało czy nasza psychika poradziłaby sobie z nieśmiertelnością. I czy takie wieczne życie mimo zdrowia itd nie stałoby się po powiedzmy kilkuset latach pewnego rodzaju męczarnią.
Mnie tam nie męczy.
phanc napisał(a):
Czy nie nudzi wam się życie? a dopiero żyć wiecznie?
Jak życie może się nudzić, jak niemalże codziennie spotyka się nowe fakapy i patologie w branży?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 225
phanc napisał(a):
Czy nie nudzi wam się życie? a dopiero żyć wiecznie?
Jak życie może się nudzić, jak niemalże codziennie spotyka się nowe fakapy i patologie w branży?
Mnie jak dobija absurd tego świata to wchodzę na discord i czytam wpisy Moderatora, Scibiego, Mbn, Xw i wtedy czuje się lepiej. Wiec mógłbym wiecznie jeśli Oni tez.