Zakaz sprzedaży i rejestracji samochodów spalinowych na terenie UE

Zakaz sprzedaży i rejestracji samochodów spalinowych na terenie UE
piotrpo
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3303
0
snakeomeister napisał(a):
piotrpo napisał(a):

Co to znaczy wyolbrzymiana?

Wyolbrzymiać - "ukazać coś w sposób przesadny".

Według modnego ostatnio AI, samochody, to 45% całej "ludzkiej" produkcji CO2.

Czyli już jesteśmy na takim etapie, że uważamy AI za źródło prawdy... ciekawe.
Ja czytałem, że samochody to zdecydowanie mniejszy %, jak znajdę link to wkleję.

Nie chciało mi się sprawdzać dokładniej. Pewnie można liczyć na różne sposoby. Tak czy inaczej jest to udział istotny

Czy jesteśmy w stanie utrzymać wszystko na aktualnym poziomie rozwoju korzystając jedynie z całkowicie zielonej energii?

Czym mierzysz ten poziom?

Ok granty badania itp. wszystko fajnie, tylko że taka decyzja jak w temacie wątku mogła by być brana pod uwagę w momencie kiedy samochody elektryczne będą pod względem funkcjonalności co najmniej dorównywały samochodom spalinowym.

Wtedy zapadłaby ona dopiero po drastycznym wzroście kosztów paliw kopalnych.

Zresztą tak na prawdę to powinien zadecydować wolny rynek, a to co robi UE z wolnym rynkiem nie ma nic wspólnego.

Gdyby o wszystkim decydował wolny rynek, to nadal spuszczalibyśmy ścieki bezpośrednio do rzek, bo tak jest taniej, a śmierdzi komuś innemu. Tak jak mamy regulacje o ochronie wód, tak mamy teraz regulację o ochronie atmosfery, zresztą nie pierwszą, bo ten wolny rynek trzeba było jednak trochę okiełznać jak kwaśne deszcze zniszczyły lasy.

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3760
0
snakeomeister napisał(a):

Wystarczyło więc po prostu napisać, że nie wiesz i tyle.

No i napisałem, że nie wiem. Twoja reakcja była taka, że zacząłeś narzekać, że nie trzymam się twojego scenariusza.

SN
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
wartek01 napisał(a):
snakeomeister napisał(a):

Wystarczyło więc po prostu napisać, że nie wiesz i tyle.

No i napisałem, że nie wiem. Twoja reakcja była taka, że zacząłeś narzekać, że nie trzymam się twojego scenariusza.

Ok, tak tu muszę ci przyznać rację, pętla zaciskała się, ale sprytnie się wymknąłeś :D :D :D


Btw. Może kiedyś to będzie można zastosować na masową skalę?
To było by coś: Maszyna do usuwania CO2 z atmosfery

To restrain global warming, we know we need to drastically reduce pollution. The very next step after that: using both natural and technological solutions to trap as much excess carbon dioxide from the air as possible. Enter Orca, the world's first large-scale direct air capture and storage plant, built in Iceland by the team at Climeworks, led by climate entrepreneur Jan Wurzbacher. This plant is capable of removing 4,000 tons of carbon dioxide from the air each year.

RE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

na spotify na kanale OSW można sobie posłuchać fajny odcinek o elektromobilnośći w kontekście zagrożeń dla polski
https://open.spotify.com/episode/5SMMM3OO7aOmcwZsx8swIM?si=uMNJCTXPRAyIjjX2JYjD8w

SN
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

https://www.europarl.europa.eu/news/pl/headlines/society/20190313STO31218/emisje-co2-z-samochodow-fakty-i-liczby-infografiki
Transport drogowy odpowiada za około jedną piątą emisji w UE.
Samochody osobowe są głównym źródłem zanieczyszczeń, odpowiadając za 60,6% wszystkich emisji CO2 z transportu drogowego w Europie.

Czyli samochody osobowe odpowiadają za 12% emisji CO2 w Europie. Ile to będzie w skali światowej?
Transport drogowy za jedną piątą, a co z pozostałymi emisjami (4/5)? Czy nie powinno się w pierwszej kolejności zająć tym?

Jeszcze lepiej:

Produkcja i trwałe składowanie samochodów elektrycznych są mniej ekologiczne niż samochodów z silnikami spalinowymi,[...]

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
3
snakeomeister napisał(a):

Czy nie powinno się w pierwszej kolejności zająć tym?

A czemu nie można się zajmować różnymi kwestiami równolegle?

SN
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
somekind napisał(a):
snakeomeister napisał(a):

Czy nie powinno się w pierwszej kolejności zająć tym?

A czemu nie można się zajmować różnymi kwestiami równolegle?

Oczywiśćie, że można, pewnie tak się dzieje :)

PK
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 602
0
snakeomeister napisał(a):

Ok granty badania itp. wszystko fajnie, tylko że taka decyzja jak w temacie wątku mogła by być brana pod uwagę w momencie kiedy samochody elektryczne będą pod względem funkcjonalności co najmniej dorównywały samochodom spalinowym.

Nie będą. Gdyby samochody elektryczne dorównywały spalinowym to tysiące urzędników w Brukseli i krajach wasalnych byłoby niepotrzebnych. Dlatego nigdy nie dojdziemy do tego etapu że coś będzie już zrobione. Zawsze będzie to ściganie niedoścignionego celu, ponieważ tylko wtedy można załatwić pracę i dochody dla nierobów pod pretekstem "walki z... "
Nawet jeśli 100% samochodów będzie elektrycznych w całej europie, to pojawi się projekt pozbywania się rakotwórczego litu z akumulatorów samochodowych, a potem zabójczej gumy z opon.
Dopóki gospodarka będzie to wytrzymywać, a pracujący utrzymywać - to dlaczego nie? To trochę jak debatować nad pasożytem - dopóki żyje żywiciel dlaczego pasożyt miałby się powstrzymywać od podgryzania go raz z jednej, a raz z drugiej strony?

revcorey napisał(a):

na spotify na kanale OSW można sobie posłuchać fajny odcinek o elektromobilnośći w kontekście zagrożeń dla polski
https://open.spotify.com/episode/5SMMM3OO7aOmcwZsx8swIM?si=uMNJCTXPRAyIjjX2JYjD8w

Możemy, ale w tym odcinku problem postawiony jest trochę od d... strony - starcie i zapóźnienie UE o elektromobilność jest skutkiem naszej słabej konkurencyjności w ogóle.
Bajki o tym że prześcigniemy Chiny w produkcji motoryzacyjnej jeżeli wprowadzimy 50 zakazów na poziomie dyrektyw ( przy okazji nie wprowadzając chińskiego komunizmu i zamordyzmu ) można opowiadać ludziom z jakimiś dysfunkcjami poznawczymi albo mocno podatnym na bylejaką propagandę. Włodarze unijni zdali sobie sprawę że z Chinami wygrać będzie bardzo trudno założyli że najprościej ochronić przez zatonięciem ich części europy będzie zatopienie części wschodniej. To właśnie tam brakuje kapitału, know-how aby inwestować w nowe rozwiązania technologiczne, a dzięki niestabilnemu i ciągle zmieniającemu się prawu nie pojawią się żadne znaczące inwestycje co zapewni przewagę tych inwestycji w zachodniej części.
Brak inwestycji powoduje konieczność importowania wszystkiego - od najprostszej ładowarki iPhone-a przez baterie i samochody elektryczne aż po prąd z różnych "dopuszczonych elektrowni".
Oczywiście będą jeszcze kłótnie czy pozwolą nam przywieźć ładowarkę do iPhone-a prosto z Chin, czy pod jakąś dobrą niemiecką marką z przesiadką w terminalu kontenerowym w Hamburgu.
No ale jeśli społeczeństwo przyzwyczai się do dyrektyw, to w sumie dlaczego nie mielibyśmy kupować najprostszych ładowarek za pośrednictwem "renomowanych zachodnich producentów" zamiast sami na ali-cośtam?

Tymczasem gdybyśmy mieli prawdziwych ekologów - zaraz ogłosiliby projekt przymusowego zalesiania zagłębia Ruhry i przerabiania niemieckich autostrad na ścieżki rowerowe. Przecież byłoby to korzystne dla planety. No ale jakoś nikt nie wrzuca takich propozycji - więc jacy z was ekolodzy?

PK
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 602
0

Jak uczy doświadczenie z importem zboża z ukrainy - może najpierw trzeba jednostronnie olać wymysły UE a potem czekać aż tamci zaczną wracać do zmysłów?

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2023-04-16/zakaz-importu-zboza-z-ukrainy-komisja-europejska-dzialania-jednostronne-sa-niedopuszczalne/

loza_prowizoryczna
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1628
2
Przebrzydły Kontestator napisał(a):

Jak uczy doświadczenie z importem zboża z ukrainy - może najpierw trzeba jednostronnie olać wymysły UE a potem czekać aż tamci zaczną wracać do zmysłów?

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2023-04-16/zakaz-importu-zboza-z-ukrainy-komisja-europejska-dzialania-jednostronne-sa-niedopuszczalne/

Sugerujesz rzeczpospolityzację UE? Na krótką metę daje radę ale na dłuższą wszyscy wolą jakieś dura lex, sed lex.

PK
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 602
0
loza_prowizoryczna napisał(a):

Sugerujesz rzeczpospolityzację UE? Na krótką metę daje radę ale na dłuższą wszyscy wolą jakieś dura lex, sed lex.

Nie, sugeruję taki dualizm unijno-narodowy. Coś podobnego jak rodzina Papandreu zorganizowała w Grecji i przez 25 lat nikt z UE się nie zorientował. Wprawdzie potem grekom zabrakło odwagi żeby sobie poradzić samodzielnie z problemami, ale produkowali dla eurokratów takie statystyki jakich unijni urzędnicy potrzebowali, a życie toczyło się dalej.

Co do dłuższej mety - sądzę że rozsądni wolą rozsądne pieniądze na dłuższą metę, a głupszych należy po prostu izolować.

loza_prowizoryczna
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1628
0
Przebrzydły Kontestator napisał(a):

Nie, sugeruję taki dualizm unijno-narodowy.

Oj tam, przecież takie dualizmy już mieliśmy, Francja de Gaulle'a, Zjednoczone Królestwo. Wszystkie skończyły jak skończyły.

Coś podobnego jak rodzina Papandreu zorganizowała w Grecji i przez 25 lat nikt z UE się nie zorientował. Wprawdzie potem grekom zabrakło odwagi żeby sobie poradzić samodzielnie z problemami, ale produkowali dla eurokratów takie statystyki jakich unijni urzędnicy potrzebowali, a życie toczyło się dalej.

Wszyscy się orientowali ale każdy w UE wie że dać Turcji bezwględną kontrolę nad Dardanelami to równie dobrze można wykreślić Izrael z euro (bo i tak go już nie będzie) + kanał Sueski można odpisać w straty.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.