Zakup domu mając 300 000zł + 7000zł miesięcznie oszczędności

Zakup domu mając 300 000zł + 7000zł miesięcznie oszczędności
9D
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 15
0

Co byście zrobili mając 300 000zł oszczędności, możliwość odkładania 7000zł miesięcznie i chęć posiadania domu?

  • Kredyt + budowa
  • Kredyt + zakup domu wolnostojącego
  • Kredyt + zakup bliźniaka
  • Niski kredyt + zakup bliźniaka i stopniowe "wykańczanie"
  • Inny pomysł
TE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 272
1

A jaki przybliżony koszt domu?

SA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1452
2

Kredyt i budowa, na pewno żaden bliźniak, kupowanie domu raczej też nie, budowa nie trwa nie wiadomo ile (o ile nie będzie po drodze niespodzianek, ja bujałem się parę miesięcy za pozwoleniem na budowę).

TE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 272
2

Brałbym kredyt z wkładem 200k i zostawił 100k na niespodziewane wydatki. Co skredytujesz to trochę pytanie gdzie chcesz mieszkać więc w tej kwestii nie sądzę, żeby moja rada cokolwiek wniosła.
Jeden powie że własna budowa, drugi że bliźniaki są super a trzeci, że on nie lubi bawić się w budowy i woli zapłacić więcej ale mieć gotowe do wykończenia.

DN
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 37
2

Działkę rozumiem masz już kupioną? Daleko od miejsca gdzie chciałbyś postawić dom mieszkasz?

S4
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1268
2

Poza kosztami itp to jeszcze pytanie, jak sam oganiasz sprawy budowlane itp. Jak pójdziesz w kredyt i budowę to dużo rzeczy będziesz musiał sam dopilnować/zadecydować. Zakup już wybudowanego daje ci ten luz, że część problemów już jest rozwiązane. Bierzesz fachowca, sprawdzasz wszystko, czy jest ok i możesz wykańczać. Czy bliźniak, czy wolnostojący to tez zależy od wielu czynników. Ja np zdecydowałem się na wolnostojący (budowany tak zwanym systemem gospodarczym) dalej od miasta, bo cenie sobie spokój i dzieci mają gdzie na spokojnie rozładować nadmiar energii. Zacznij od tego, jakie masz plany na życie, czy masz/planujesz dzieci. Co sobie cenisz. Ważne też jest, kiedy chciałbyś się tam wprowadzić - jak w najbliższych dwóch latach to budowa odpada.

SA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1452
3
S4t napisał(a):

jak w najbliższych dwóch latach to budowa odpada.

Dwa lata to nie jest za mało na budowę, przy dobrym wykonawcy z budową można zamknąć się w rok (do stanu do wykonczenia), a w drugim go wykończyć. Mi się budowa przeciąga, a nie zamierzam przekroczyć 2 lat od fundamentów do wprowadzenia się.

MrMadMatt
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 373
0

Mając 300k kupiłbym pewnie ruderę do remontu za 100-200k i wyremontował pod siebie za pozostałe 100k. Tym sposobem ni bujałbym się z żadnymi pozwoleniami, przyłączami etc.

SA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1452
0
MrMadMatt napisał(a):

Mając 300k kupiłbym pewnie ruderę do remontu za 100-200k i wyremontował pod siebie za pozostałe 100k. Tym sposobem ni bujałbym się z żadnymi pozwoleniami, przyłączami etc.

O, to jest ważna rzecz - w budowie dużo czasu mogą zająć kwestie formalne, zbyt późne zainteresowanie się przyłączami to prosta droga do przedłużenia budowy, dużo zależy też od działki, jej położenia, jej statusu prawnego, jej wielkości (zbyt duża działka to problemy z kredytem) itp.

S4
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1268
2

@Saalin: Mnie budowa zajęła jakieś 16 miesięcy (od zrobienia wykopu do wprowadzki, ale jeszcze pewnych rzeczy brakowało), plus załatwienie "papierów" 6 misicy - miałem to szczęście, że miałem działkę z przyłączami i miał mi kto za papierami dreptać. Co nie zmiana faktu, że to zajęło 2 lata od zaczęcia działania (pewnie jeszcze z rok na podjęcie decyzji wybór projektu adaptacja itp itd). Tak że jak chce się wprowadzić do dwóch lat to może być ciężko. Zależy też od lokalizacji, bo np kupel w Krakowie 1.5 roku załatwiał pozwolenie i przyłącza.

KamilAdam
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Silesia/Marki
  • Postów: 5555
9
Saalin napisał(a):

Kredyt i budowa, na pewno żaden bliźniak, kupowanie domu raczej też nie

Ja jestem Developerem, ale Software Developerem. Kupilem narożny szeregowiec z duzym ogrodkiem i trzema miejscami parkingowymi. Elewacja i dach nie sa moje, czyli nie musze martwic sie o remonty. Wpełni wyposażony bo poprzedni włąściciele wyjeżdżali do Niemiec. Kupiłem pościel i się wprowadziłem. Czuję że to był deal życia

Spine
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 6969
0
Saalin napisał(a):

ja bujałem się parę miesięcy za pozwoleniem na budowę).

Miało wejść ostatnio takie prawo, że domy do pewnego limitu powierzchni nie potrzebują pozwolenia na budowę.

SA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1452
1
Spine napisał(a):
Saalin napisał(a):

ja bujałem się parę miesięcy za pozwoleniem na budowę).

Miało wejść ostatnio takie prawo, że domy do pewnego limitu powierzchni nie potrzebują pozwolenia na budowę.

Prawo prawem, ale zgłoszenie budowy (jako alternatywa dla pozwolenia) to nie jest silver bullet. Poza tym jak budować dom to budować dom, te pomysły rodem z pinteresta typu dom 35m2 i jakieś antresole bo miejsca na podłodze już nie ma, to fajnie wyglądają, ale na zdjęciach.

Poza tym mówiłem o całości formalności, włączenie z podziałem działki, palowaniem się z urzędami (początek pandemię, kiedy listy w urzędach podlegały kwarantannie, a same urzędy działały tylko korespondencyjnie).

KK
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 191
WhiteLightning
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3257
2

kupic gotowe. chyba ze chcesz wpakowac mnostwo czasu i energi w budowe, zezwolenia itp.

PaulGilbert
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1028
3

Sytuacja na rynku budowlanym to obecnie jakaś porażka. Jest jak za komuny. Materiału nie ma, a jeśli chcesz zapisać się w kolejkę, to w ciemno, tj. nie wiadomo za jaką cenę. I to po kolei - na jesienie brakowało cementu, więc były przejściowe problemy z zamówieniem betonu. Potem brakowało "pustaków", jest też problem z dostępnością bloczków. Dachówki też najczęściej nie ma, takiej jak byś chciał, a jak jest to cena kosmiczna. Ponadto do fachowców też trzeba mieć cierpliwość, bo zwykle każda ekipa ma jakiś swój pogląd na to, jak należy budować, który nie zawsze jest zgodny z tym, co w książkach uczą. Ekipy budowlane też często przypominają (nawet wyglądem) ludzi z filmów Barei.
Ale jeśli masz cierpliwość i nie śpieszy Ci się, to budując się będziesz miał możliwość wykonania sobie najbardziej dopasowanego domu do swoich indywidualnych wymagań.
Co do kredytowania - to z uwagi na braki w dostępności materiałów, to możliwe, że jeśli teraz zaczniesz budowę, to zanim skończysz, to akurat dozbierasz na bieżąco brakującą część ;-)

SA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1452
9

W tematach o budowaniu nie moze zabraknąc screenshot-20220301200212.png

jagodowa
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 57
0
9fingers_dev napisał(a):
  • Inny pomysł

A zakup mieszkania w bloku?

Ja prawdopodobnie pójdę w kierunku zakupu mieszkania. Zastanawiałam się nad taką opcją, że bym wybrała mieszkanie z rynku pierwotnego z terminem odbioru np. za 2 lata - wtedy teraz zapłaciłabym połowę i przy odbiorze drugą połowę. Jest taka opcja? Za bardzo nie zagłębiałam tego tematu i no istnieje ryzyko, że odbiór się opóźni lub będą jakieś buble w budynku (np. oszczędzanie na materiałach), ale zakładam, że chodziłoby o developera, który już wcześniej budował inne bloki.

Druga kwestia jest taka, że jak zmienię zdanie co do mieszkania (które wciąż się buduje), to chyba łatwiej je sprzedać niż niedokończoną budowę domu wg indywidualnego projektu. Jeszcze mnie martwi, że na budowie domu bym musiała wszystkiego doglądać i podejmować ważne decyzje typu rodzaj ogrzewania. Podobno w tym roku nie robią już przyłączony gazu w ogóle.

KamilAdam
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Silesia/Marki
  • Postów: 5555
0
jagodowa napisał(a):

Za bardzo nie zagłębiałam tego tematu i no istnieje ryzyko, że odbiór się opóźni lub będą jakieś buble w budynku (np. oszczędzanie na materiałach), ale zakładam, że chodziłoby o developera, który już wcześniej budował inne bloki. >

Nawet jak developer już wcześniej budował bloki to może mieć opóźnienia niezależne np przez brak materiałów

wiewiorek
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
2

Czlowieku nie pchaj sie teraz w dom, sytuacja jest teraz zbyt niestabilna

obscurity
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Odpowiedź jeszcze zależy od tego czy masz gdzie mieszkać czy wynajmujesz. Jak wynajmujesz to najlepiej wyprowadzić się jak najwcześniej i powiększyć oszczędności miesięczne o parę tysi i wtedy na spokojnie sobie budować dom marzeń. Sam za to co zapłaciłem w życiu za wynajem już miałbym spore mieszkanie w Krakowie

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
Saalin napisał(a):

Prawo prawem, ale zgłoszenie budowy (jako alternatywa dla pozwolenia) to nie jest silver bullet. Poza tym jak budować dom to budować dom, te pomysły rodem z pinteresta typu dom 35m2 i jakieś antresole bo miejsca na podłodze już nie ma, to fajnie wyglądają, ale na zdjęciach.

  1. Buduje się budynek rekreacyjny na zgłoszenie (70m2 bez elewacji). Jedyne ograniczenie to nieużytkowe poddasze (ale może być antresola).
  2. Zmienia się jego przeznaczenie na mieszkalny (kosztuje to 3 tysiaki).
  3. Dobudowuje się "ganek" 35m2 na zgłoszenie (no bo do 35m2 można na zgłoszenie), w którym umieszcza się brakujące w pierwotnym domku pomieszczenia.
  4. Profit
marian pazdzioch
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 790
0

właśnie, brakuje mi tu odpowiedzi na pytanie, po co ci w ogóle samodzielny budynek?

bo za 300k wkładu własnego to możesz sobie zbudować jak to tu nazwali "microhouse z pinteresta"

ewentualnie zakredytować się na całe życie (masz ku temu dobry powód?), bo za 300k to kupisz samą działkę, za drugie tyle stan surowy i jeszcze z 200k na wykończenie

ja osobiście nie rozumiem tego huraoptymizmu Polaków jeśli chodzi o kredytowanie się na całe życie i to nie na "dom marzeń " tylko na

  • ciasne mieszkanie w łapartamentowcu na zadupiu
  • super willę, problem w tym że stojącą w środku pola gdzie nawet nie ma bitej drogi (panie, kiedyś będzie!), a i tak trzeba mieć ze 2 auta w rodzinie (kolejne 150k)

polecam książkę https://www.google.com/search?q=spoleczne+zycie+hipokteki

SA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1452
2
marian pazdzioch napisał(a):

ewentualnie zakredytować się na całe życie (masz ku temu dobry powód?), bo za 300k to kupisz samą działkę, za drugie tyle stan surowy i jeszcze z 200k na wykończenie

Wlasny dom to całkiem dobry powód, ceny też trochę wysokie wrzuciłeś, a z kredytowaniem się na całe życie to trzeba krótkie życie planować - nie sugeruję, żeby ludzie brali hipoteki pod korek, ale kto ma je brać jeśli nie programiści, których na to stać?

Co do willi na bezdrożu to też demagogia. Drogi dojazdowe w Polsce nie są złe, jeśli planuję się pracę hybrydową to nie ma problemu, żeby mieszkać w całkiem dużej odległości od dużych miast, mając pod nosem wszystko co do życia potrzebne.

MA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 337
2

Z tym kredytowaniem się na całe życie nie przesadzajcie.

Średnie stawki dla Seniora - bo przeważnie w wieku 30+ będziemy ogarniać dom - 100-200zł, jeśli planowaliście kiedykolwiek budżet na więcej niż ten rok to mamy lekką ręką licząc:
177k - 354k rocznie,
przez najbliższe 10 lat - 1,7 mln - 3,5 mln.

To ten dom spłacicie przynajmniej dwa razy.

PI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2787
2
MuadibAtrides napisał(a):

Z tym kredytowaniem się na całe życie nie przesadzajcie.

Średnie stawki dla Seniora - bo przeważnie w wieku 30+ będziemy ogarniać dom - 100-200zł, jeśli planowaliście kiedykolwiek budżet na więcej niż ten rok to mamy lekką ręką licząc:
177k - 354k rocznie,
przez najbliższe 10 lat - 1,7 mln - 3,5 mln.

To ten dom spłacicie przynajmniej dwa razy.

Mhm, no tak, bo w końcu 100% pensji się oszczędza, prawda? :) Też kiedyś myślałem że jak zarabiam 2k miesięcznie to w rok mam 24k

Spine
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 6969
0
Pinek napisał(a):

Mhm, no tak, bo w końcu 100% pensji się oszczędza, prawda? :) Też kiedyś myślałem że jak zarabiam 2k miesięcznie to w rok mam 24k

Jak mieszkasz z rodzicami, albo się umówisz z żoną, że jedna pensja idzie na wydatki, a druga na ratę, to tak.
100% pensji się oszczędza :]

KamilAdam
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Silesia/Marki
  • Postów: 5555
1
Spine napisał(a):
Pinek napisał(a):

Mhm, no tak, bo w końcu 100% pensji się oszczędza, prawda? :) Też kiedyś myślałem że jak zarabiam 2k miesięcznie to w rok mam 24k

Jak mieszkasz z rodzicami, albo się umówisz z żoną, że jedna pensja idzie na wydatki, a druga na ratę, to 100% pensji się oszczędza :]

Jeszcze tylko żona też musi pracować w IT lub w jakimś innym dobrze płatnym zawodzie :P

MA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 337
0
Pinek napisał(a):
MuadibAtrides napisał(a):

Z tym kredytowaniem się na całe życie nie przesadzajcie.

Średnie stawki dla Seniora - bo przeważnie w wieku 30+ będziemy ogarniać dom - 100-200zł, jeśli planowaliście kiedykolwiek budżet na więcej niż ten rok to mamy lekką ręką licząc:
177k - 354k rocznie,
przez najbliższe 10 lat - 1,7 mln - 3,5 mln.

To ten dom spłacicie przynajmniej dwa razy.

Mhm, no tak, bo w końcu 100% pensji się oszczędza, prawda? :) Też kiedyś myślałem że jak zarabiam 2k miesięcznie to w rok mam 24k

Nie, nie oszczędza się całej, ale przy takiej puli jestem w stanie odłożyć połowę w rodzinie 2+1 z kredytem na głowie i 2 autami. Dodatkowo pensję partnerki traktuję jako jej kieszonkowe. Kwoty na poziomie 100-200zł / h to jakby nie patrzeć to już są duże kwoty i budżety - warto sobie robić domowy budżet i ćwiczenia myślowe co w ciągu najbliższych miesięcy / lat.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
1

BTW - Alior i CA dają stałe oprocentowanie na 7 lat, a BNP Paribas na 10 lat.
Wygląda na to, że ten rynek trochę się w Polsce cywilizuje.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.