Skoro wiesz, że wydajesz na głupoty, to nie trzeba Ci żadnych kalkulatorów, portfeli ani wykresu, tylko spiąć doope tj. samodyscypliny. Uświadom sobie że jedyne czego Ci tak naprawdę potrzeba, to chleb – wodę możesz pić z rzeki, spać pod mostem, nawet jak chcesz szlugi palić to możesz niedopałki. Gdy sobie uświadomisz, że przeżyć możesz za 2,50 to zrozumiesz jak wielkim rozrzutnikiem jesteś i dwa razy się zastanowisz czy naprawdę potrzebujesz tej kolorowej rzeczy z reklamy nad którą się Pani ładnie uśmiecha.