Schadoow napisał(a):
Btw tego, że zgodnie z prawem to szczepienie jest eksperymentem medycznym bo sama szczepionka jest w 3 fazie.
Przecież szczepionki trzecią fazę zakończyły w listopadzie, teraz jest co najwyżej czwarta.
Wątek przeniesiony 2021-05-04 10:43 z Flame przez somekind.
Schadoow napisał(a):
Btw tego, że zgodnie z prawem to szczepienie jest eksperymentem medycznym bo sama szczepionka jest w 3 fazie.
Przecież szczepionki trzecią fazę zakończyły w listopadzie, teraz jest co najwyżej czwarta.
szatkus napisał(a):
Podobno ma być godzina policyjna dla niezaszczepionych. Jak dobrze!
Co za bzdura. I co ci to da? Osoby zaszczepione mogą zarażać tak samo jak niezaszczepione, fakt znany w medycynie od lat.
Aktualnie około 70% osób w kraju jest już po kontakcie z koronawirusem, mamy na tą chwilę odporność zbiorową i przed jesienią żadnej kolejnej fali nie będzie. Jeżeli kolejna pojawi się od październia biorąc pod uwagę nową mutację wirusa to aktualna szczepionka nic tutaj nie pomoże. Nie będę osądzał osób, które się zaszczepiły i traktują to jako sprawę indywidualną, ale osoby na tym forum, które wyzywają innych od foliarzy, sami czerpiąc wiedzę jedynie z TV i uwierzą we wszystko co tam zostanie powiedziane, w moim odczuciu sami są stadem baranów.
Apropos świętego przekonania o uczciwości koncernów i autorytetów naukowych
https://antykorupcja.gov.pl/ak/aktualnosci/4835,Rekordowa-grzywna-dla-Pfizera.html
https://www.pb.pl/pfizer-43-mln-usd-odszkodowania-dla-ofiary-rezulinu-86101
Ale na pewno szczepioneczki tym razem są super.
Osoby zaszczepione mogą zarażać tak samo jak niezaszczepione, fakt znany w medycynie od lat.
Tak samo? :) Fakt? :)
anckor napisał(a):
Osoby zaszczepione mogą zarażać tak samo jak niezaszczepione, fakt znany w medycynie od lat.
Skuteczność szczepionek w zwalczaniu chorób polega właśnie na tym, że osoby zaszczepione nie zarażają tak samo jak niezaszczepione, bo ich organizm zwalcza albo zwalczył wirusa. I to jest fakt znany w medycynie od lat.
Aktualnie około 70% osób w kraju jest już po kontakcie z koronawirusem, mamy na tą chwilę odporność zbiorową i przed jesienią żadnej kolejnej fali nie będzie. Jeżeli kolejna pojawi się od październia biorąc pod uwagę nową mutację wirusa to aktualna szczepionka nic tutaj nie pomoże.
Skąd wiesz, że szczepionka nie pomoże na nową mutację?
(BTW, to ja już w maju zeszłego roku słyszałem, że wirus w odwrocie i nowej fali nie będzie :P)
Ja jeszcze dodam, że o ile się nic ostatnio nie zmieniło, to jeśli chodzi o liczbę zamówień na szczepionki - na drugim miejscu po AstraZenece jest Novavax, który zablokowany jest już chyba tylko na etapie sprawdzania możliwości masowej produkcji, a nie badań zdrowotnych. Jego szczepionka dużo tańsza, łatwiejsza w przechowaniu i zrobiona "tradycyjną" metodą. Co więcej, wykazuje dość fajną skuteczność też na inne odmiany wirusa :P
Skuteczność szczepionek w zwalczaniu chorób polega właśnie na tym, że osoby zaszczepione nie zarażają tak samo jak niezaszczepione, bo ich organizm zwalcza albo zwalczył wirusa. I to jest fakt znany w medycynie od lat.
No nie. Szczepionka ani nie zabezpiecza przed zachorowaniem ani nie likwiduje możliwości przenoszenia wirusa. Może złagodzić przebieg infekcji do tego stopnia, że zarażony nie będzie kaszlał i kichał, więc pod tym względem będzie mniej niebezpieczny dla otoczenia. Tylko, że zakażony bezobjawowo w takim samym stopniu nie zagraża nikomu dookoła.
Skąd wiesz, że szczepionka nie pomoże na nową mutację?
A szczepionka na grypę z zeszłego sezonu nadal pomaga w przyszłym?
Typie, Ty właśnie napisałeś, że osoby zaszczepione zarażają tak samo jak niezaszczepione, ale przy założeniu, że zaszczepionych porównuje się je z konkretną grupą niezaszczepionych, którzyTwoim zdanim akurat nie zarażają, a tych niezaszczepionych, którzy zarażają, to w sumie się pomija (a w zasadzie Ty ich pominąłeś w rozważaniach). Przecież to się kupy nie trzyma w kontekście porównywania osób niezaszczepionych i zaszczepionych.
Przecież osoby przebiegające przez autostradę z zamkniętymi oczami giną pod kołami samochodów tak samo często jak osoby siedzące w domu, bo osoby, które przebiegną przez autostradę z zamkniętymi oczami i ich nie potrąci samochód nie giną podobnie jak osoby siedzące w domu xD
1mm to jeszcze sporo mu brakuje do kwantowej kropki wujka Billa. Mnie bardziej ciekawi w czym się programuje taki czipy, w Javie jak karty sim czy w C?
https://www.purepc.pl/naukowcy-z-uniwersytetu-columbia-opracowali-najmniejszy-na-swiecie-wszczepiany-chip-do-monitorowania-fizjologii-czlowieka
Czulu napisał(a):
Apropos świętego przekonania o uczciwości koncernów i autorytetów naukowych
A tego chochoła skąd wyciągnąłeś? Kto jest o tym święcie przekonany?
anckor napisał(a):
No nie. Szczepionka ani nie zabezpiecza przed zachorowaniem ani nie likwiduje możliwości przenoszenia wirusa. Może złagodzić przebieg infekcji do tego stopnia, że zarażony nie będzie kaszlał i kichał, więc pod tym względem będzie mniej niebezpieczny dla otoczenia. Tylko, że zakażony bezobjawowo w takim samym stopniu nie zagraża nikomu dookoła.
Ja nie napisałem, ze szczepionka zabezpiecza przed chorowaniem, ani że likwiduje możliwość przenoszenia wirusa.
Szczepionka przygotowuje układ odpornościowy do kontaktu z wirusem, w efekcie tego jeśli wirus się pojawi, to układ odpornościowy będzie w stanie szybciej i skuteczniej zacząć go zwalczać samemu. Ponieważ będzie go zwalczał szybciej i silniej, to mniej go będzie w zakażonym, a więc i mniej będzie mogło zostać rozprzestrzenione na zewnątrz i zakazić innych ludzi. Mniej nie oznacza 0, ale mniej.
Czy rozumiesz to, że jeżeli czegoś jest mniej w środku, to też mniej może wydostać się na zewnątrz? Np. jeśli w Tesco jest 1000 osób, to może ich wyjść maksymalnie 1000, a jeśli jest tylko 10, to nigdy 1000 nie wyjdzie?
A łagodzenie przebiegu infekcji, o którym piszesz, to nie jest żadna magia, tylko efekt tego samego działania szczepionki. Ponieważ układ odpornościowy wcześniej zaczął zwalczać, to wirus może nie mieć szans wywołać objawów.
A szczepionka na grypę z zeszłego sezonu nadal pomaga w przyszłym?
A miałeś wczoraj ogórkową na obiad?
O covidzie rozmawiamy, mamy dopiero pierwszy rzut szczepień, a ludzie, którzy nie rozumieją, jak szczepionka działa, już wiedzą, z czym sobie radzi, a z czym nie.
Moje znamię bestii już się zagoiło, nawet mięsień ze stanem zapalnym już nie boli.
Moi rodzice przeszli Covid na jesień. Ojciec do dzisiaj budzi się o 3 w nocy i do rana nie może spać, mama ciągle czuje zapach papierosów.
Wychodzi na to, że nie mam covidoodpornych genów. Dla mnie wybór był prosty. Zaszczepiłem się
szatkus napisał(a):
wszyscy, mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy, otrzymają znamię na prawą rękę lub czoło, i nikt nie będzie mógł kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia Bestii
Zaszczepili mnie w lewe ramię, teraz nie będę mógł niczego kupować?
Śledzę forumowych ekspertów i już wiem, że:
To ja odbiję piłeczkę :)
Zapraszam do zabawy pt. "Zgadnij kto to powiedział?"
1.)
Koronawirus nie taki groźny. Damy sobie radę. Jesteśmy bezpieczni. To jest coś nowego. Nie mamy szczepionki, nie mamy leku, więc mamy obawy i to jest zupełnie normalne.
2.)
Chociaż bardziej boimy się koronawirusa, to groźniejsza jest grypa. Tylko w ostatnich dwóch tygodniach w Polsce zachorowało na nią ponad 215 tys. osób, a osiem zmarło. Na koronawirusa na razie nie zachorował nikt - mówi wirusolog prof. Włodzimierz Gut. - W przypadku Polski śmiertelność z powodu koronawirusa to na razie zero procent (...)
Sytuacja jest dość stabilna. Wygląda na to, że w Chinach epidemia zaczyna przygasać. Sam wirus jest słabszy niż te, z którymi mierzyliśmy się w ostatnich latach
3.)
Najbardziej niebezpiecznym mitem – według profesora – jest ten związany z maseczkami. Jak podkreślił, powinny je nosić tylko osoby zakażone. Zdrowe, zakładając je, tylko zwiększają ryzyko zachorowania. – Maseczki są piekielnie popularne na dalekim wschodzie. Zaczęło się od Japonii i ochrony przed smogiem. W Chinach stały się symbolem lojalności i wyrażenia zaufania do działań rządu. Maseczka dla chorego – rozumiem i popieram. Dla zdrowego? Nie rozumiem, w jaki sposób ma pomóc
4.)
Ekspozycja na koronawirusa wcale nie jest taka spora, większa jest na bakterie czy inne wirusy, jak np. grypa. Maseczka ma powierzchnię trochę większą niż nasz otwór gębowy. W związku z tym powierzchnia ewentualnego kontaktu patogenów jest większa. Więcej osiądzie na maseczce niż na twarzy. Twarz możemy umyć, a co z maseczką? Jestem zwolennikiem, żeby zakładał ją chory, bo w ten sposób chroni innych przed zakażeniem. Ale osoba zdrowa, kiedy ją nosi, zwiększa ryzyko zakażenia
5.)
Należy przyjąć do wiadomości, że ta epidemia już dotarła na nasz kontynent i jest wśród nas. Nie jest to jednak epidemia, która „wybije” połowę ludności naszego kraju. W swoim charakterze przypomina epidemię grypy sezonowej. Różnica w skali śmiertelności obu chorób mieści się w granicach zaledwie od 0,5 do 1 procentu.
6.)
Jak zatem należy postępować w przypadku takiej infekcji?
Odpowiedź jest bardzo prosta. Należy, tak jak dawniej mówiono, wyleżeć, wysiedzieć i dużo pić wody lub płynów ułatwiających wykrztuszanie wydzielin.
Czy także w przypadku zakażenia koronawirusem 2019-nCoV?
Tak samo jak w przypadku każdego wirusa. Pod tym względem koronawirus 2019-nCoV nie różni się niczym od wszystkich innych wirusów, które powodują infekcje dróg oddechowych. A warto podkreślić, że jest ich kilkaset. Co roku każde z nas przechodzi kilka takich infekcji. Często są one mało zauważalne, objawiają się co najwyżej katarem, a czasem jedynie zmęczeniem. Jeżeli mamy sprawnie działający układ immunologiczny, to sobie świetnie z nimi radzimy.
7.)
Przy czym państwo nosicie maseczki, które nie chronią przed zakażeniem - zwrócił się do senatorów w maskach chirurgicznych. - Być może chronicie mnie przed zakażeniem, ale ja noszę porządne maski, bo codziennie chodzę do chorych - dodał.
Lista "szurów":
1 - Michał Sutkowski
2- Włodzimierz Gut
3,4 - Włodzimierz Gut
5,6 - Andrzej Horban
7 - Andrzej Horban
BTW Może mam jakieś stare info, ale czy ktoś mi może wytłumaczyć, dlaczego główny doradca premiera ws Covid-19, przewodniczący Rady Medycznej, dr hab. n. med. Andrzej Horban wciąż się nie zaszczepił?
Przecież większość tych wypowiedzi to początek 2020, kiedy nikt jeszcze do końca nic nie wiedział
Przepraszam za offtop, ale czemu cudowny premier przenajświętszego rządu, wywodzący się z najwspanialszej partii założonej przez Jedynego Zbawcę Polski, ma takich niekompetentnych doradców?
Szwagrowie i kuzynowie się w partii skończyli, że nie ma nikogo lepszego, czy co?
somekind napisał(a):
Przepraszam za offtop, ale czemu cudowny premier przenajświętszego rządu, wywodzący się z najwspanialszej partii założonej przez Jedynego Zbawcę Polski, ma takich niekompetentnych doradców?
Szwagrowie i kuzynowie się w partii skończyli, że nie ma nikogo lepszego, czy co?
Ponoć normalni specjaliści nie chcieli realizować planów pisu.
hej, uważam że w tym temacie ludzie wypisują głupoty, podsumuję je i tu wypiszę
hej, uważam że ludzie podlegli zawodowo i politycznie PiSowi wygadują głupoty. Wypiszę tutaj ich wypowiedzi, czasem wyrwane z kontekstu. To będzie na pewno świetna polemika, co z tego, że osoby takie jak Horban nigdy się w tym temacie na forum 4programmers nie wypowiedziały, to na pewno będzie idealne odbicie piłeczki, przecież te robaki z 4programmers co se wszczepiają mikro bille gejtsy to na stówę zwolennicy pisu i robią wszystko co kaczyński im powie frajerzy xDDD
ToTomki napisał(a):
- hej, uważam że ludzie podlegli zawodowo i politycznie PiSowi wygadują głupoty. Wypiszę tutaj ich wypowiedzi, czasem wyrwane z kontekstu. To będzie na pewno świetna polemika, co z tego, że osoby takie jak Horban nigdy się w tym temacie na forum 4programmers nie wypowiedziały, to na pewno będzie idealne odbicie piłeczki, przecież te robaki z 4programmers co se wszczepiają mikro bille gejtsy to na stówę zwolennicy pisu i robią wszystko co kaczyński im powie frajerzy xDDD
Sorry, ale skoro zakładasz wątek "Czy zaszczepisz się na Covid" to bierz pod uwagę, że pojawią się nie tylko peany na cześć szczepionki, ale też głosy krytyczne.
Serio, nie rozumiem czemu kolejny raz tak emocjonalnie reagujesz na posty, które jakkolwiek kwestionują cały ten okołocovidowy cyrk. Wrzucone przeze mnie cytaty pokazują, że takimi ekspertami post-factum może być każdy. Problem w tym, że oni mają realny wpływ na procedury i funkcjonowanie państwa, w przeciwieństwie do foliarza który coś tam sobie pomajaczy w internecie o depopulacji czy czipach.
Jaki jest związek przyczynowo skutkowy pomiędzy kompetencjami "ekspertów" rządowych, a działaniem/nie działaniem szczepionki? Taki Pfizer prowadząc prace nad lekiem stwierdził w trakcie "e, zróbmy inaczej, bo w Polsce doradcy rządowi to debile"?
Jak na razie nie ma potrzeby płacić, bo popyt na szczepionki jest wyższy (globalnie) niż możliwości produkcyjne.
@piotrpo: a jak myślisz, czy ten popyt się pojawił automagicznie i samoczynnie, czy jest wynikiem jęczenia od roku przez media i polityków o tym, że wszyscy zaraz umrzemy?
@Aleksander32: Nowotworami w 98% przypadków interesują się ludzie, którzy je mają, którzy są chorzy, którzy potrzebują leczenia. To zupełnie inna sytuacja od kowida - gdzie szum medialny wygenerował panikę i totalny popyt. I nie chodzi mi o to, czy to jest sensowne się szczepić (tutaj i tak nigdy nie uda się dojść do porozumienia), a jedynie pokazuję zależność: zrobienie szumu i stworzenie poczucia mega zagrożenia spowodowało takie zainteresowanie szczepionkami, że fabryki nie wyrabiają.
To tak w temacie tych, którzy kwestionowali działania grup interesów, wywieranie wpływu, presję i inne działania ze stron koncernów farmaceutycznych i polityków.
Nowotworami w 98% przypadków interesują się ludzie, którzy je mają, którzy są chorzy, którzy potrzebują leczenia.
Jakby tak było to te 98% osób umierałoby prawie od razu, bo zbyt późno się dowiedzieli. Więc myślę że rozsądna osoba w jakimś wieku tam około 40/50 lat powinna się tym tematem zainteresować (zwłaszcza jak miała osoby w rodzienie ktora zmarły przez nowotwór).
gdzie szum medialny wygenerował panikę i totalny popyt.
Znam kilka osób które na to umarły, jedna z nich nie była ani w podeszłym wieku, ani nie miała chorób współistniejących, ani nie była otyła. Znam osoby które bardzo cięzko to przechodziły i były młode.
zrobienie szumu i stworzenie poczucia mega zagrożenia spowodowało takie zainteresowanie szczepionkami, że fabryki nie wyrabiają.
Nie za bardzo rozumiem. Choroba się rozpowszechnia, więc wole się zaszczepić i mieć przynajmmniej kilkadziesiąt razy mniejsze prawdopodobieństwo że mi się coś stanie.
TO EKSPERYMENT MEDYCZNY! Nazwali to szczepionką by kojarzyła się wam z tą na różyczkę czy odrę , ale to preparat genetyczny, a efekty jego działania zobaczycie za 2-3 lata. Tyle, że toksyny ze szczepionki organizm z czasem wydali. Zmian genetycznych NIE COFNIECIE!!!!!!! To preparat o nieznanym działaniu i skutkach ubocznych. Dotychczas stosowanie takich doświadczeń było ZABRONIONE prawnie! To I etap eksperymentu, który kończy się dopiero w maju... 2023 roku! https://dorzeczy.pl/kraj/180730/dr-halat-korporacja-lekarska-staje-sie-funkcjonariuszami-szarlatanow.html ( Ciekawy temat ; Medycyna komórkowa, artykół z dnia 16 listopad 2020r. Nagłówek treści ; Dowody, że “pandemia” koronawirusa zaplanowana została w określonym celu.)
cerrato napisał(a):
@piotrpo: a jak myślisz, czy ten popyt się pojawił automagicznie i samoczynnie, czy jest wynikiem jęczenia od roku przez media i polityków o tym, że wszyscy zaraz umrzemy?
Nie sądzę żeby jak to określasz jęczenie było nakręcane przez koncerny farmaceutyczne.
Pewnie nadmiernie proste, ale jednak wyliczenie, scenariusz bez szczepień:
Załóżmy, że odporność stada wykształca się przy nabyciu odporności w sposób naturalny przez 80% populacji.
Dla Polski to 0.8 * 38e6 = ~30 milionów ludzi, którzy muszą przechorować COVID, żeby osiągnąć odporność. W zależności od stosowania bądź nie różnych metod dystansowania, czas może ulegać zmianie, ale zakładając prawdziwość założeń (poziom odporności stada) wirus będzie się rozprzestrzeniał do momentu osiągnięcia odpowiedniego poziomu
Aktualne dane globalnie pokazują śmiertelność na poziomie 2%, czyli w okresie trwania choroby umrze Wrocław.
Szacunki wskazują, że około 30% chorych wymyka się statystykom, więc ok - niech zamiast Wrocławia będzie Gdańsk
Tyle dane i szacunki epidemiologiczne, ale:
Razem bilans dodatkowych zgonów 0.8M - 1.2M
Dla porównania - łączna liczba zgonów rocznie przed pandemią: 380 000
Najczęstsza przyczyna - choroby krążenia 177 000
Wypadki drogowe 2000 - 4000 w zależności co zakombinują w danym roku z fotoradarami.
Nie wiem czy te dane to powód do obaw, czy nie. To, czy ludzie panikują, czy lekceważą jest kwestią indywidualnej subiektywnej oceny.