Jak lokata to w jakim banku?

Jak lokata to w jakim banku?
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

W jakim banku najlepiej otworzyć lokatę aby po 2-3 latach (załóżmy, że wpłacimy 1000zł) dostać jak najwięcej? Zdaję sobie sprawę, że rekordowe kwoty to nie będą ale liczy się każda złotówka :)

dzek69
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Rzeszów
1

BGŻ Optima ma najlepsze warunki - kumpel (oszczędny, a wręcz prawie dusigrosz) obadał wszystkie możliwe.

DS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 189
0

A inflację mu chociaż pokrywa?

aurel
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Wpisujesz w google: "ranking lokat maj 2013"
Pierwsza pozycja: http://www.totalmoney.pl/artykuly/99785,lokaty,ranking-lokat-terminowych--maj-2013,1,1
I masz zestawienie i wszystko widać...

Nie zakładasz lokaty na rok, tylko na 1-3 miesiące. Po skończeniu jednej lokaty, siadasz do komputera i wpisujesz: "ranking lokat xxxx 2013" i przenosisz kasę tam, gdzie jest najlepiej w tym czasie.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
dzek69 napisał(a):

BGŻ Optima ma najlepsze warunki - kumpel (oszczędny, a wręcz prawie dusigrosz) obadał wszystkie możliwe.

No nie wiem, może kiedyś tak było, ale to się bardzo szybko zmienia. Lokata w BGŻ Optima na 24 miesiące jest oprocentowana na 3,3%, a w Getin Online na 5%.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Polecam meritum bank bo wszystko przez neta. Rok temu wrzucalem 32 kafli na pol roku. Dostalem okolo 32900 z powrotem , dokladnie w ten dzien w ktorej byl koniec lokaty.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Inflacja za 2012r wynosila 4%. Lokata miala oprocentowanie ponad 5%, czyli tyle ile mialy najlepsze lokaty w tym okresie.
Zreszta lokaty jak to lokaty, nie zarobisz na nich wiele ale lepsze to niz gnicie pieniedzy na koncie w banku.
Jak chcesz kokosy trzepac to idz uprawiac hazard na gieldzie albo forexie.

wasiu
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
  • Postów: 1553
0

@sdf giełda to fajna rzecz ;) Do tej pory mam niedobitki akcji, na które zerkam z sentymentem jaki to głupi byłem w przeszłości ;)
www.motywarka.pl/gielda.png

KA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1652
0

Wytłumaczcie mi proszę, dlaczego zawsze przy temacie lokat pojawia się jakieś odniesienie do inflacji. Przecież to nie ma żadnego znaczenia, jeśli chodzi o podjęcie decyzji (przynajmniej racjonalnej decyzji).

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
2

Przy 1000 zł może to nie ma znaczenia, bo i tak kwoty są śmiesznie małe, ale jak ktoś ma sumy pięcio lub sześciocyfrowe, to inflacja ma znaczenie. Chociażby z tego powodu, że inwestować można na różne sposoby, chociażby w złoto fizyczne, nieruchomości, akcje spółek na jakimś Tajwanie (czy innym prężnie rozwijającym się państwie/ regionie), zmieniać walutę oszczędności, etc

KA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1652
0

Nie rozumiem. Chcesz powiedzieć, że istnieje sytuacja, w której racjonalne jest wybranie oferty z oprocentowaniem wyższym od inflacji, ale niższym od najlepszej możliwej oferty?

Myślałem, że zawsze trzeba brać najlepszą ofertę.

Wibowit
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: XML Hills
0

Nie. Chodzi o to, że kolega może zrezygnować z lokat i wybrać inny sposób pomnażania czy zabezpieczania majątku.

Poza tym, jeśli realny zysk ma być na poziomie kilku procent po 2 - 3 latach, a kwota wpłacona to rzeczywiście 1000 zł, to może nie warto się w ogóle w takie coś bawić?

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.